Śmiertelny wypadek na Zabranickiej | targowek.info

Śmiertelny wypadek na Zabranieckiej

W porannym wypadku na Targówku Fabrycznym zginął kierowca samochodu. Ulice Zabraniecka i Gwarków zostały zamknięte przez policję.

 

Do wypadku doszło w czwartek rano, krótko przed godz. 7. Po zderzeniu fiata i audi pierwszy z tych samochodów dodatkowo uderzył w potężny betonowy słup linii elektrycznej, który przewrócił się na auto. Niestety, kierowca fiata zmarł.

Gazeta.pl podaje, że oba samochody próbowały wyprzedzić kolumnę innych pojazdów i podczas tego manewru audi uderzyło w tył fiata. Tvnwarszawa.pl podaje, że kierowcy audi nic poważnego się nie stało – ma tylko zadrapaną rękę. Oba samochody zostały całkowicie zniszczone.

Ulice Zabraniecka i Gwarków (główny wyjazd z dzielnicy w stronę Rembertowa) zostały zamknięte przez policję, w okolicy są korki. W związku z zablokowanym przejazdem na ul. Zabranieckiej występują utrudnienia w kursowaniu autobusów linii 138 i 338. ZTM informuje, że autobusy linii 138 i 338 jadące w kierunku krańca Zajezdnia Utrata skrócone zostały do przystanku Utrata 02.

 

fot. straż pożarna

 

wszystkie zdjęcia: Straż Pożarna/JRG 15

3 komentarzy na temat “Śmiertelny wypadek na Zabranieckiej

  • 1 lipca 2016 o godz. 12:02

    Czy dobrze rozumiem, ze Sk. z Audi wyprzedzał na drugiego?????
    Jeśli tak, to jest sprawca śmiertelnego wypadku. Za to grozi 12 lat bez zawiasów z mydłem pod prysznicem z zimna wodą!

  • 1 lipca 2016 o godz. 12:29

    Źle rozumiesz. Jak widzisz tył punto nie jest uszkodzony. Szyba została zbita przez ratowników. Zwróć uwagę na pierwsze i ostatnie. W punto jest uszkodzony róg lewy tył w audi róg prawy przód. Kierowca audi wyprzedzał rząd samochodów z którego wyjechało punto i ti nie przed audi a w audi. uderzenie spowodowało obrócenie fiata bokiem i wbicie się w słup. Szukanie winnych i wymierzanie sprawiedliwości zostaw osobom które się na tym znają.

  • 1 lipca 2016 o godz. 13:40

    gdzie to jest? tam przy rondzie za Obi? Czy na prawo od skrzyżowania przy STO?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.