Bródno Centrum - nowe osiedle przy Kondratowicza | targowek.info

Jeszcze jedno nowe osiedle przy Kondratowicza

Tak, to możliwe. Spółdzielni uda się wepchnąć trzy nowe bloki tuż przy pawilonach na Kondratowicza. Co tam miejsca parkingowe, liczą się metry kwadratowe.

 

Uważni czytelnicy targowek.info już w marcu znaleźli u nas zapowiedź tej inwestycji. Pierwszym jej zwiastunem była wycinka drzew i budowa kilku miejsc parkingowych przy bloku Kondratowicza 23a. Donosiliśmy wtedy, że Spółdzielnia Mieszkaniowa Bródno chce wcisnąć nowy blok przy Rohatyńskiej. Myliliśmy się. Oni wcisną tam TRZY nowe bloki.

W piątek zaczęły się już rezerwacje na nowe mieszkania. Inwestycja będzie się nazywała Bródno Centrum. W materiałach spółdzielni czytamy, że będzie to zespół budynków wielorodzinnych z lokalami usługowymi w parterze i garażami podziemnymi. Budynki A, B i C będą miały odpowiednio 9, 7 i 4 piętra plus po jednej kondygnacji podziemnej. Choć ten najwyższy budynek dorówna wysokością sąsiednim blokom, to lokali nie będzie tu jakoś strasznie dużo. W sumie na osiedlu Bródno Centrum powstanie 81 nowych mieszkań.

 

 

Budowa ma się rozpocząć na początku przyszłego roku. Wcześniej rozebrany zostanie pawilon ze sportowym outletem.

 

Na tych rysunkach dokładnie widać, gdzie powstanie osiedle. Pawilon z outletem będzie zburzony / fot. SM Bródno i Google Earth
Na tych rysunkach dokładnie widać, gdzie powstanie osiedle. Pawilon z outletem będzie zburzony / fot. SM Bródno i Google Earth

 

Przewidywany koszt metra kwadratowego mieszkania to 5 500 zł plus obowiązkowe miejsce parkingowe za 24 tys. zł.

I tu właśnie jest problem. Nowi mieszkańcy, będą mieli gdzie zostawić samochody. Ale kosztem starych, bo bloki powstaną dokładnie w miejscu dzisiejszego parkingu. To dlatego częściowo rekompensowano te straty już wiosną, ale na pewno miejsc ubędzie. Mieszkańcy bloków przy ul. Suwalskiej moga więc spodziewać się kłopotów.

– To osiedle to jakiś skandal. Zabierają powierzchnie życia i parkingową dla setek aut i ludzi mieszkających przy Suwalskiej 26a, 28 i Kondratowicza! – napisał do nas Paweł, mieszkaniec tych okolic.

Kontrowersji jest więcej. Sądząc po wizualizacjach dojazd do osiedla będzie prowadził Rohatyńską, czyli ciąg spacerowy wzdłuż pawilonów, już dziś rozjeżdżany samochodami, zostanie dodatkowo przecięty dojazdem na osiedle.

A to wszystko dzieje się w czasie, gdy ratusz ogłosił duży konkurs urbanistyczny na zaplanowanie okolic Kondratowicza od Rembielińskiej do św. Wincetego. Pięć zespołów konkursowych zaproponowało swoje rozwiązania. Głównie polegające na “uspokojeniu ruchu” i zwężeniu ul. Kondratowicza. Realizacja tych planów ma jednak odbyć się dopiero po wybudowaniu metra, czyli gdzieś w 2023 roku.

Czy do tej pory deweloperzy mogą robić, co chcą? Przypomnijmy, że burmistrz Targówka Sławomir Antonik do niedawna był jednocześnie szefem rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej Bródno. Urząd dzielnicy nie będzie więc raczej robił jej problemów…

 

21 komentarzy na temat “Jeszcze jedno nowe osiedle przy Kondratowicza

  • 4 lipca 2016 o godz. 08:09

    Te obowiązkowe do wykupienia miejsca parkingowe wcale nie muszą być obowiązkowe. Przykładem są inne inwestycje, gdzie ludzie jednak jakoś po negocjacjach ich nie wykupili. Należy się przed nimi bronić, bo urząd przywala za nie takie podatki, że można się nogami nakryć. Wystarczy, że policzą do podatku części wspólne garażu. Sam płacę 600 zł rocznie samego tylko podatku (tak, własność nie żadna dzierżawa). Czyli miesięcznie samo miejsce prawie podwójne 120 zł (utrzymanie) + 50 zł podatek = 170 zł.

  • 4 lipca 2016 o godz. 09:21

    JUHUUUU :) GDZIE SA CI NAPINACZE CO MOWIĄ, ABY ZWEZIC DROGI KOSZTEM CHODNIKOW I SCIEŻEK ROWEROWYCH? CZEMU NIE BURZĄ SIĘ, ŻE BĘDZIE KOLEJNE GETTO ? KOLEJNE OSIEDLE I KOLEJNE NAPŁYW 10000 SŁOIKÓW.

  • 4 lipca 2016 o godz. 10:24

    do Pawciu, a co ma piernik do wiatraka? A Kondratowicza należy zawęzić bezwględnie, żeby ci kierowcy z bożej łaski przestali sobie tam rajdy urządzać…

  • 4 lipca 2016 o godz. 10:31

    A czego się wszyscy spodziewali? że będą budować metro na Bródno a zabudowa pozostanie bez zmian. W tej dzielnicy spółdzielnia i developrzerzy będą mieli pole do popisu, bo między starymi blokami jest sporo wolnej przestrzeni.

  • 4 lipca 2016 o godz. 10:36

    do abc Ty to masz chyba umysł zawężony postawmy więcej bloków mniej miejsc parkingowych węższe ulice i marudźmy że wszędzie korki i utrudnienia

  • 4 lipca 2016 o godz. 11:09

    nigdzie nie widzę żeby dojazd prowadził rohatyńską , tylko uliczką za obecnymi pawilonami

  • 4 lipca 2016 o godz. 11:58

    do rob, wybierz się kiedyś na zachód Europy i zobacz jak wyglądają ulice w dużych metropoliach, ile jest miejsca dla samochodów a ile dla pieszych..

  • 4 lipca 2016 o godz. 13:12

    do abc: a ty i tak będziesz jechał ulicą pomimo, że autostrada dla rowerów obok. bo jesteś zwykłym słojem . Nigdy nie będziesz WARSZAWIAKIEM !

    Samochód służbowy masz? Ciekawe gdzie zaparkujesz pod sklepem z rodzinką jak wszędzie będą ścieżki.

  • 4 lipca 2016 o godz. 15:25

    ja mam apartament na rogu św. wincentego i kondratowicza. Do metra bedą mogła wejść w kapciach i tylko czekam aż ceny w tym apartamentowcu wzrosną. jesssss

  • 4 lipca 2016 o godz. 15:27

    HAHAHA a mysleliscie, ze projektują Kondratowicza dla ludzi. Zwęzenie ulicy, aby postawic więcej blokowisk. Władza TGK ma zdrowie i wygodę mieszkańców w d…, kupiła sobie już dawno posiadłości na terenach zielonych. Bydło z tgk niech gnije w norach i studniach!

  • 4 lipca 2016 o godz. 18:31

    A co z City Sportem?

  • 4 lipca 2016 o godz. 21:47

    Autor ma niewielkie pojęcie o czym pisze. Po pierwsze Burmistrz Antonik nie jest przewodniczącym Rady Nadzorczej SM Bródno. Wystarczy wejście na stronę internetową spółdzielni. Po drugie spółdzielnia to nie deweloper i buduje zgodnie z prawem budowlanym a ono mówi że inwestor musi odtworzyć istniejące miejsca postojowe a dla nowych mieszkańców inwestycji 1.3 miejsca parkingowego na jedno mieszkanie. A jak postępują deweloperzy wystarczy wycieczka na ulicę Bułgarska na Śląskiej Kępie . Tam jakoś nikt nie przejmuje się odtwarzaniem miejsc a szykowana jest nastepna inwestycja.

  • 4 lipca 2016 o godz. 23:16

    Śląska Kępa – nie jest to tylko literówka. Z jakiej wioski przyjechał? To świadczy o kompletnej nieznajomości historii miasta. Pewnie oficer polityczny oderwany za wierność od pługa, bo broni swojego pryncypała bez polotu. Jak chłop nie wie co to Saska Kępa, to pewnie myśli, że Osiecka, to córka hodowcy osłów. Tymczasem hodowcy osłów mają zwykle synów, co widać.

  • 5 lipca 2016 o godz. 08:06

    Może z wioski ale Warszawa. Pisząc z klawiatury dotykowej tabletu nie zauważyłem literowki a właściwie podpowiedzi slownika. A może odnies się do meritum wiesniaku

  • 5 lipca 2016 o godz. 10:42

    No co ty, ja również piszę na tablecie, również irytują mnie podpowiedzi, ale akurat Saska, Saska, Saska, wypisuje mi bez problemu. Ala co to za różnica czy Saska czy Śląska. Liczy się tylko wiernopodaństwo wobec PiS lub PO i robota internetowego lowelasa władzy – bo władza zawsze wynagrodzi swojego giermka, niezależnie od wioski z której pochodzi. A meritum? Wciśniesz bloki gdzie się da, zniszczysz założenie modernistycznego osiedla, z którym współczesna rabunkowa urbanistyka, nie może się równać. Dlaczego? Kasa, kasa, kasa… I procenciki od zysku również w twojej kieszonce.

  • 5 lipca 2016 o godz. 12:13

    Jeszcze rozwinę. Bródno jest skończonym założeniem urbanistycznym. Ktoś to projektował, ktoś nad tym myślał. Owszem lata 70., to gorsze materiały, ale budowano wówczas całe założenia na dziesiątki tysięcy mieszkańców i często robili to wybitni architekci ze szkoły modernistycznej. Te założenia zakładały miedzy innymi przestrzeń. Przestrzeń, która doskonale sprawdzała się na obrzeżach miast (osiedla w centach zniszczonych miast nie były najlepszym rozwiązaniem, choć głód mieszkaniowy uzasadniał drogę na skróty). Stare bloki można zrewitalizować, a w zestawieniu z otoczeniem, w którym stoją, stworzą ciekawą przestrzeń. A nowe budynki? Cóż z tego, że mają nowsze instalacje, skoro nie zmieni się otoczenia, w którym stoją – czyli okno w okno. I niech nikt nie opowiada bzdur – jest dużo miejsca, można dogęścić. Dogęszcza się to pierzejową zabudowę z tradycyjną siatką ulic.

    Spółdzielnia mieszkania ma działać na korzyść lokatorów, a nie na korzyść zatrudnionych w spółdzielni, którzy z chęcią sprzedaliby i park. Pytam się, co te bloki dadzą dotychczasowym mieszkańcom? Tylko proszę nie pisać, że wystarczy odtworzenie miejsc parkingowych, bo to traktowanie spółdzielców jak ciemnego luda. Będzie ciaśniej? Będzie? Będzie większy ruch samochodowy? Będzie? Czy w nowym budynku będzie tani sam? Nie będzie. Czy zyski ze sprzedaży pójdą na potrzeby remontowe i zmniejszą się czynsze. Nie.

    Pytam się więc, po co to wszystko? Spółdzielnia funkcjonuje, spółdzielcy płacą ciężkie miliony opłat. Dogęszczanie skończonego organizmu zepsuje tylko wszystkim jakość życia – poza tymi, którzy wypłaca sobie premie za dewastacje przestrzeni urbanistycznej.

  • 5 lipca 2016 o godz. 16:01

    Z roku na rok Bródno staje się co raz brzydszym osiedlem. Bloki stawiane są bez ładu i składu tam gdzie tylko jest kawałek terenu, w podobny sposób wyrastają parkingi bo wiadomo że samochodów przybywa a w czasach gdy osiedle powstawało nikt nie śnił że każdy będzie miał auto. Szkoda tylko ze zarówno władze gminy jak i spółdzielni postępują w tak szkodliwy sposób – szkodliwy bo osiedla to nie tylko bloki i parkingi ale dobrze zaprojektowana przestrzeń publicza która także w znaczący sposób wpływa na jakość życia w danym miejscu.

  • 5 lipca 2016 o godz. 18:15

    Żenujące są też wizualizacje spółdzielni. Ładne drzewka, chodniki, mała architektura przy nowym budynku – problem w tym, że nieistniejące. A przepraszam, bez nowej inwestycji, to nie łaska przestrzeń uporządkować? Czyli elementowi napływowemu postawicie ładne ławeczki, a lokatorom, którzy łożą na wasze pensje po kilkadziesiąt lat, to figa z makiem… No i czemu wstydzicie się starszych budynków, toż to wasze dzieła. Springer pisał, jak wyglądają zwykle docieplenia w spółdzielniach. Projekty robią sekretarki, bo mają „wyczucie kolorów”. Jak zbudować nowe bloki wiecie, ale jak zwrócić się do plastyka lub architekta, żeby z całego osiedla nie zrobić pastelowej kupy, to już nie wiecie.

    Policzyłem ile zbiera się czynszu z mojego dużego bloku z 6 klatkami. Toż rocznie to miliony. I gdzie te miliony idą? Raz na 15 lat maźniecie klatką ordynarną farbą olejną. Z bożej łaski przyleliście mi do elewacji kilkadziesiąt merów styropianu pomalowanego jak łowicka chata. A gdzie reszta?

  • 5 lipca 2016 o godz. 21:46

    @ANU czasami się z Tobą nie zgadzam, ale w powyższych wpisach – popieram Cię pełną gębą. Masz rację, co to za przyjemność z mieszkania w miejscu, gdzie sąsiad zagląda przez okno. Jak w przypadku osiedla pod lasem cały czas śmierdzi szambem, lub w nowo powstającym osiedlu na polach PGR – super letni smród umarlaków. O własśnie, developer powinien dać hasło …. TRUPI ZAPACH W CENIE MIESZKANIA….

  • 6 lipca 2016 o godz. 08:38

    do iwona:
    tym bardziej, że w przeciągu 5 lat będzie tam jeszcze 5 osiedli :) Getto ala Wilanów

  • 8 lipca 2016 o godz. 08:34

    no właśnie, czy chcemy takiego syfu jaki jest na wilanowie. wilanów, dzielnica kiedyś prestiżowa, teraz stacza się coraz bardziej. i co ciekawe, kiedyś getto kojarzyło się z miejscem kaźni, dziś z miejscem do życia, czasami do reszty życia. dziwnym narodem jesteśmy skoro dajemy się zamykać w obozach jak barany w zagrodzie….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.