Nowa odsłona Parku Rzeźby: Mieszczanie z Bródna | targowek.info

Nowa odsłona Parku Rzeźby. Czy oni się z nas nabijają?

„Kultura fizyczna jako silny element tożsamości bródnian” – tak Muzeum Sztuki Nowoczesnej zaprasza na kolejną edycję Parku Rzeźby już w sobotę. Robią z nas dresiarzy czy tylko nam się wydaje?

 

O Parku Rzeźby w Parku Bródnowskim napisaliśmy już wiele. Ma lepsze i gorsze sezony. Raz światowej sławy artysta zakopał wazy, raz w parku koczowała „bezdomna” artystka, ale w jego ramach powstał też napis „Bródno”Domek Herbaciany.

W sobotę czeka nas kolejny odcinek tego „serialu”, nad którym nadzór sprawuje Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Tym razem z inicjatywy Pawła Althamera powstaje rzeźba „Mieszczanie z Bródna”.

Mieszczanie z Caliais / fot. Wikipedia CC BY-SA 3.0
Mieszczanie z Caliais / fot. Wikipedia CC BY-SA 3.0

Monument wzorowany jest na słynnym pomniku „Mieszczan z Calais” Augusta Rodina i ma przedstawiać portret lokalnej społeczności. Pisaliśmy już, że figury, które złożą się na zbiorowy autoportret mieszkańców Bródna, powstawały podczas warsztatów w miejscach, gdzie spędzają czas mieszkańcy Bródna: w siłowni i klubie fitness, w pracowni artystycznej Umbra, przy Domku Herbacianym w Parku, w Domu Kultury Świt, w ośrodku dla uchodźców, w Urzędzie Dzielnicy Targówek, w restauracji i w kościele parafialnym Marii Magdaleny.

Całość zobaczymy podczas finału w sobotę. Będzie to projekt rzeźby, który następnie pojedzie do Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, gdzie wykonany zostanie jej odlew. Muzeum nie podaje jeszcze, w którym dokładnie miejscu w parku docelowo stanie rzeźba. Wiadomo, że trzeba będzie na nią trochę poczekać.

Ciekawa jest też ideologia, którą Muzeum dopisuje do całego wydarzenia. W zaproszeniu czytamy że współcześni >>„mieszczanie” to nie tylko ludzie, którzy mieszkają w stolicy, ale mieszczaństwo jako grupa, która, jak pisze Agata Bielik-Robson: „poszukuje swojej tożsamości i dzięki temu ma ogromną energię. Wymyśla. Jest (…) klasą, która mówi: a teraz będziemy tym. A teraz będziemy tamtym…”<<.

Nie wiemy czy często mówicie sobie „a teraz będziemy tamtym”, ale trochę to tłumaczenie wydaje nam się nadęte. Ale dalej jest jeszcze ciekawiej. Muzeum zdradza, jakie atrakcje będą towarzyszyły otwarciu:

„Kultura fizyczna jako silny element tożsamości bródnian stanie się punktem wyjścia dla serii performansów podczas finału edycji, które podkreślą tę żywą cielesność i jej wizerunkowy oraz widowiskowy wymiar. Postinternetowi artyści – Marta Ziółek oraz Nik Kosmas i Helga Wretman (uczestnicy 9. Biennale w Berlinie), do udziału w swoich akcjach z pogranicza treningu i spektaklu zaproszą lokalnych sportowców amatorów. Ziółek zaprezentuje premierowy performans „4 rzeźby, pop i woda gazowana”, w którym taniec i tandeta mieszają się z ulicznym blichtrem. Nik Kosmas odsłoni zaprojektowany dla Parku Rzeźby przyrząd do ćwiczeń i poprowadzi trening, a Helga Wretman stworzy choreografię, która posłuży do wykonania filmowego i fotograficznego portretu bródnowskich miłośników fitnessu”.

Czujecie się zachęceni do udziału w tym wydarzeniu? Bo jeśli nie, to oficjalna strona muzeum i kuratorki edycji Katarzyna Karwańska i Zofia Czartoryska dorzucają jeszcze do zaproszenia cytat z twórczość „Dudka RPK (Razem Ponad Kilo) i Siwersa”, rapera z Targówka:

„Żyję tu, betonowy raj, gaj, ciemne lasy.
Betonowy styl życia, New Era, dres, adidasy”

To co? Widzimy się w sobotę?

Program wydarzenia:

10.00 – 16.00 – Mecze finałowe 12. Rozgrywek Etnoligii – mistrzostw piłki nożnej drużyn mieszanych
12.00 – 15.00 Otwarte warsztaty dla dzieci przy Domku Herbacianym oraz Bieg po Rzeźby
12.00 – 20.00 Piknik kulinarny przy Domku Herbacianym z udziałem barów i restauracji z Bródna
13.00 Oprowadzanie po Parku Rzeźby (zbiórka przy Togunie, oprowadza Anna Roszman)
14.00 – 20.00 Set DJ-ski – Blendmaster RIP
14.00 Performans Nika Kosmasa „Drabinka”
15.00 Performans Marty Ziółek „4 rzeźby, pop i woda gazowana”
16.00 Oficjalna inauguracja: odsłonięcie projektu rzeźby „Mieszczanie z Bródna” oraz wręczenie medali uczestnikom Etnoligi
17.00 Oprowadzanie po Parku Rzeźby (zbiórka przy Togunie, oprowadzają Paweł Althamer i Burmistrz Dzielnicy Targówek Paweł Michalec)
18.00 Koncert projektu rapowego MC RIP-a
18.00 Otwarte warsztaty: wspólna kontemplacja wybranych rzeźb (zbiórka przy Togunie)
19.00 Performans Helgi Wretman „Fotografia grupowa”

 

Na zdjęciu „Raj” Pawła Althamera w Parku Bródnowskim / fot. Muzeum Sztuki Nowoczesnej

14 komentarzy na temat “Nowa odsłona Parku Rzeźby. Czy oni się z nas nabijają?

  • 2 września 2016 o godz. 07:24

    Widzę że nie odpuszczą i dalej będą zawalać park tymi śmieciami…. Jeszcze trochę i park straci swoją podstawową funkcję – nie będzie się nadawał do wypoczynku…. Promocja dzielnicy też z tego żadna… Taki prywatny folwark pana Althamera, robi co chce gdzie chce i wmawiają nam że mieszkańcom bródna się to podoba i właśnie tego chcą… a park jest coraz brzydszy.

  • 2 września 2016 o godz. 08:05

    Wystawy niech będą w Muzeum (budynku). A nie zawalają „pierdołami”cały park. ;/

  • 2 września 2016 o godz. 09:43

    Szczerze to Park Brodnowski stracil dla mnie urok wraz z najazdem na Brodno ludnosci naplywowej, zwanej tudziez sloikami. 15-20 lat temu spacer po nim byl przyjemnoscia, teraz nie gdyz najezdzcy wprowadzili swoje wioskowe obyczaje i zachowuja sie jak na ojcowym polu. Takze nie bywam i nie zamierzam

  • 2 września 2016 o godz. 10:39

    taki trochę odjazd!

  • 2 września 2016 o godz. 11:04

    Co do obyczajów słoików których to rzekomo nie było w parku 20 lat temu chciałbym zwrócić uwagę, że większość blokowisk bródnowskich została wykończona w okolicach lat 70 i ludzie który się tu wprowadzali raczej nie pochodzili z Żoliborza ani Śródmieścia tylko byli w znacznej części właśnie takimi słoikami. Co do parku rzeźby to mam ambiwalentny stosunek, z jednej strony fajnie, że istnieją jakieś inicjatywy dotyczące naszej dzielnicy, z drugiej jest to dla mnie tak chaotyczne, nieuporządkowane i mam wrażenie, że zamiast pozytywnie wpływać na estetykę parku jest wręcz odwrotnie.

  • 2 września 2016 o godz. 11:22

    Ci, którzy wprowadzili się w latach 70-tych, to byli w znacznej części mieszkańcy okolic Bródna, którym zabrano ziemię w zamian za chałowe M2 lub M3. Ale też i napływowi. Przez lata nabrali miejskich obyczajów. Było sporo żulezji – to fakt, ale się wykruszyła. Nowi przyjezdni muszą się dopiero w miasto „wdrażać” :-)

  • 2 września 2016 o godz. 11:26

    Zgadzam się, „rdzenni” mieszkańcy Bródna to zupełnie inny sort, nawet jeśli był napływowy. Poza tym koncentracja ludności i zabudowy wtedy na Bródnie była na tyle mała, że nie miało się ze słoikowatością bezpośredniej styczności tak jak teraz. A co to będzie jak jeszcze zabudowę dogęszczą?

  • 2 września 2016 o godz. 11:53

    Znów nastawiaj ą jakiegoś *uju-muju a bezradni, bezproduktywni radni (radne) z PO bedą fotografować przy tym swoje mordy i pokazywać się na fakbuku

  • 2 września 2016 o godz. 12:03

    Gdybym byl bardziej znanym artysta niz obecnie jestem, to w Parku Brodnowskim zorganizowalbym performance dla wszystkich mieszkancow pod tytulem ” Poszukiwanie tajemniczych zaulkow” W nastepnej czesci zadaniem uczestnikow bylby ekwilibrystyczny slizg po zaulkowych pozostalosciach naszych pupilkow.

  • 2 września 2016 o godz. 12:40

    do tej pory nie było tu czegoś co tak bardzo by mnie nie interesowało. następne proponuję pokazy jedzenia bigosu

  • 2 września 2016 o godz. 15:28

    I tak oto nasz niegdyś piękny park staje się śmietniskiem Althamera…

  • 3 września 2016 o godz. 08:59

    Bródnowscy dresiarze nigdy nie kojarzyli mi się z kulturą fizyczną, ani z jakąkolwiek inną, co najwyżej z jej brakiem. Dziwne i niezrozumiałe skojarzenie autora. Może warto pisać na jakieś prostsze tematy…

  • 3 września 2016 o godz. 14:44

    Macie 100 procent legii to i macie kulturę

  • 4 września 2016 o godz. 16:32

    Wolę taki typ pomnikow niż pomnik Kaczora albo Tupolewa. Lepiej jak miejscowa żulerka konsumuje browary na ławce?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.