Śmiertelny wypadek na Kondratowicza. Zginął motocyklista | targowek.info

Śmiertelny wypadek na Kondratowicza. Zginął motocyklista

Złe wiadomości na początek dnia. Ulica Kondratowicza jest zamknięta w obu kierunkach. Są wielkie utrudnienia w ruchu.

 

Do wypadku doszło dziś około godz. 8:30 rano na „wąskim” fragmencie ul. Kondratowicza, przy lasku Bródnowskim. Zdaniem świadków w okolicach skrzyżowania Kondratowicza i ul. Bohusiewiczówny prowadzący motocykl Kawasaki przy wyprzedzaniu wpadł w poślizg na mokrej jezdni – i uderzył w przejeżdżający samochod.

Niestety, motocyklista zginął na miejscu zderzenia. Cały czas trwa akcja służb ratunkowych. Policja zablokowała skręt w ul. Kondratowicza od strony ul. św. Wincentego, ulica jest zamknięta w obu kierunkach. W okolicy wypadku utworzyły się wielkie korki.

W związku ze w wypadkiem występują utrudnienia w kursowaniu autobusów linii 145, 345, 412, 527. Autobusy tych linii zostały skierowane na trasy objazdowe pomiędzy Młodzieńczą i Kondratowicza ulicami: Codzienną, Gilarską, Św.Wincentego w obu kierunkach.

Aktualizacja: krótko przed godz. 12 na Kondratowicza przywrócono ruch samochodów, na swoje trasy wróciły też autobusy.

 

zdjęcie na górze: ul. Kondrtatowicza przy Bohusiewiczówny / fot. archiwum targowek.info

25 komentarzy na temat “Śmiertelny wypadek na Kondratowicza. Zginął motocyklista

  • 23 września 2016 o godz. 12:36

    Przechodziłem tamtędy ścieżką obok lasu, kilkadziesiąt minut po wypadku… Motocyklista nie miał żadnych szans, uderzenie musiało być bardzo silne, kask znalazł się aż na ścieżce przy samym lesie… Mocno uszkodzony. Musiał jechać ponad 100km/h i to grubo… Widziałem jak wyglądał, chłopak około 30 lat. A ta kałuża… Widok zapamiętam na długo. Szkoda człowieka, ale wina leży także po jego stronie. Jechał o wiele za szybko ; ]

  • 23 września 2016 o godz. 12:45

    A skąd wiesz ile jechał? Akurat jesteś w błędzie bo ja byłam przy wypadku i nie jechał więcej niż 40 na godzine

  • 23 września 2016 o godz. 12:49

    @Ktoś Coś Zabawne. Przejeżdżałem tamtędy już po udrożnieniu ruchu i widziałem owe Kawasaki – nie wyglądało, jakby brało udział w żadnym wypadku. Dopóki nie przeczytałem tutaj, myślałem, że to jakaś obława. A człowieka nie szkoda. Dobrze wiedział jak się może skończyć szarżowanie po mieście. Dobrze, że nie zabrał ze sobą nikogo.

  • 23 września 2016 o godz. 12:58

    Jakiego koloru byl motor

  • 23 września 2016 o godz. 13:01

    @Kaska – Wybacz ale gdyby jechał te 40km/h, nie miałby takich… To jedno, drugie, on położył motor widząc samochód z naprzeciwka, mówisz 40? Rozwalony kask przy takiej prędkości to raczej mało możliwe. W każdym razie, nie ma co dywagować nad tym. Szkoda chłopaka to oczywiste, nasuwa się tylko jedno pytanie, po co wyprzedzał ?

    @Ja – Motocykl został położony na bok, siła rozpędu zrobiła już swoje..

  • 23 września 2016 o godz. 13:44

    Chcial wyprzedzic ale zdezorientowalo go ze cieazrowka przed nim hamuje i on zaczal hamowac wpadl w ppslozg .Uderzył głową w koło jadącego samochodu z naprzeciwka. Bylo slizgo. Być może miał nie zapiety kask. Ale na pewno nie jechał 100 na godzinę… potwierdził to sam Pan który jechał autem o który zabił się ten chłopak.

  • 23 września 2016 o godz. 14:35

    Załóżcie sobie kask na głowę i skoczcie z 3 piętra, to porównywalne z uderzeniem w samochód jadący 50km/h.

  • 23 września 2016 o godz. 15:42

    @erw Żadne zdarzenie drogowe nie jest nawet podobne w skutkach, co zderzenie z betonową ścianą

  • 23 września 2016 o godz. 16:40

    a tak w ogóle to nie jechał, a prowadził ten motur, i był szron i upadł pod koło ot co…

  • 23 września 2016 o godz. 18:30

    Skoro jechał 40 km/h i zginął na miejscu to teraz wyobraźmy sobie, że tym odcinkiem Kondratowicza motocykliści (ludzie z pasją zdrowi inaczej) mkną po 150 km/h. Często to widzę. Zadanie dla gimnazjalisty: wziąć do ręki stoper i zmierzyć czas przejazdu od jednej latarni do którejś kolejnej. Zmierzyć odległość pomiędzy tymi latarniami. Podzielić odległość między latarniami przez zmierzony czas – wyjdzie prędkość. Można sobie tego motocyklistę nagrać na smartfona i ten czas zmierzyć odtwarzając film w domu. 10metrów/sekundę = 36km/h.

  • 23 września 2016 o godz. 21:02

    Śpij spokojnie Daniel…

  • 23 września 2016 o godz. 22:50

    Wielka szkoda, pracowaliśmy razem. W naszej pamięci pozostanie na zawsze.
    Najszczersze kondolencje dla Rodziców.

  • 23 września 2016 o godz. 22:53

    Nie wierzę w to …

  • 23 września 2016 o godz. 22:54

    Daniel pamiętam zawsze

  • 24 września 2016 o godz. 00:46

    Daniel bracie, nie wiem co napisać. Ból w sercu, a życiu wyrwa do końca naszych dni po tej stronie.
    Śpij spokojnie.
    Pozdrawiam Ciocię i przesyłam najszczersze kondolencje.

  • 24 września 2016 o godz. 11:27

    Wielka szkoda, TEN mlody czlowiek zasnal za szybko….przesylamy szczere wsparcie dla bliskich Daniela i laczymy sie w bolu…spij spokojnie Danielu

  • 24 września 2016 o godz. 15:29

    Witam Wszystkich,

    Wydarzyła się wielka tragedia!!!
    Zwracam się z prośbą abyście oszczędzili sobie głupich komentarzy, które dodatkowo generują ból dla rodziny i przyjaciół ŚP. Daniela.

    Dziękuję

  • 24 września 2016 o godz. 20:04

    Co za nieszczęście…… *** :(

  • 25 września 2016 o godz. 21:06

    A u mnie tu na gajkowicza niedawno dozorca z 12 wyskoczył tez można było napisać , te motory strasznie szybko jeżdżą ci ludzie „życie”

  • 26 września 2016 o godz. 09:26

    Zacznijmy od tego, że tam na całej długości ulicy jest podwójna ciągła. O jakim wyprzedzaniu tu mówimy? Jeśli niezgodnym z przepisami… to Darwin czuwa.

  • 26 września 2016 o godz. 12:16

    Dawno się nie widzieliśmy i już nie zobaczymy…
    Śpij spokojnie
    Kondolencje dla rodziny

  • 27 września 2016 o godz. 10:04

    Serdeczne wyrazy współczucia, szok ogromny sąsiadka z 9 piętra z tego samego bloku.

  • 29 września 2016 o godz. 22:55

    To sąsiadka ? Bo to było w Wielkanoc sobota? Ludzie przyjęli ze to dozorca ?

  • 3 października 2016 o godz. 10:24

    Szkoda człowieka ale nierozumiem ludzi ktorzy tutaj tłumaczą motocykliste, podwójna ciągła to podwojna ciągła. Koniec kropka

  • 6 października 2016 o godz. 10:44

    próbował wyprzedzać nie udało się hamował – pech chciał ze nawierzchnia była mokra – położyło maszynę wleciał pod kola samochodu z przeciwka …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.