Prokuratura wraca do sprawy "ukradzionych" kamienic na Tykocińskiej | targowek.info

Prokuratura wraca do sprawy „ukradzionych” kamienic na Tykocińskiej

Czy działania związane z aferą reprywatyzacyjną w Warszawie pozwolą rozwiązać jeden z największych mieszkaniowych skandali na Targówku?

 

Bulwersująca sprawa reprywatyzacji przedwojennych kamienic na ulicy Tykocińskiej ciągnie się od wielu lat.

Jak już kiedyś pisaliśmy na targowek.info, domy przy ul. Tykocińskiej 30 oraz Tykocińskiej 40 przed kilkunastu laty zwrócono rzekomemu „spadkobiercy” dawnych właścicieli. „Spadkobierca” dla mieszkańców od początku był zwykłym oszustem, ale urzędy i instytucje przez długi czas im nie wierzyły.

Dopiero w wieloletnim procesie mieszkańcy udowodnili, że testament, którym posługiwał się oszust, był sfałszowany. Na karę więzienia skazano roku jednak tylko figuranta, który podpisywał się pod dokumentami. Prawdziwi organizatorzy przekrętu nie zostali ukarani. Co gorsze, sąd nie nakazał zwrotu kamienicy. Odzyskana w drodze przestępstwa, została szybko kilkakrotnie sprzedana…

Po wielu latach ślimaczących się postępowań – być może teraz sprawa zostanie wyjaśniona, a prawdziwi sprawcy ukarani.

Jak wczoraj poinformowała Prokuratura Generalna, stołeczni prokuratorzy skontrolowali wszystkie sprawy w Warszawie dotyczące reprywatyzacji, które w okresie od 1 stycznia 1999 roku do 30 sierpnia 2016 roku zostały zakończone decyzjami o odmowie wszczęcia postępowania lub o jego umorzeniu albo zawieszeniu. Na 41 spraw aż 28 wzbudziło ich poważne wątpliwości, że decyzje o ich umorzeniu, zawieszeniu albo odmowie śledztwa podjęto bezzasadnie. Te sprawy będą teraz na nowo sprawdzane.

Na liście rozrzuconych po całej Warszawie nieruchomości, które na nowo będą badane przez prokuraturę, są też dwie kamienice z ul. Tykocińskiej. Jak informuje PG, w przypadku dwóch kamienic ze starego Targówka ponownie będzie badana sprawa fałszywego testamentu oraz oszustwa.

Mamy wielką nadzieję, że nowe śledztwo wreszcie doprowadzi do złapania prawdziwych oszustów, którzy chcieli „ukraść” kamienice na Tykocińskiej.

 

 

mapa_reprywatyzacja_tykocinska
Fragment mapy przedstawiającej wznowione postępowania w sprawie nieuczciwej reprywatyzacji / mapa Prokuratury Generalnej

 

Dziś ze starej ul. Tykocińskiej został tylko mały, choć urokliwy fragment / fot. targowek.info
Dziś ze starej ul. Tykocińskiej został tylko mały, choć urokliwy fragment / fot. archiwum targowek.info

 

2 komentarzy na temat “Prokuratura wraca do sprawy „ukradzionych” kamienic na Tykocińskiej

  • 13 października 2016 o godz. 16:51

    Długo trzeba było czekać aż wreszcie ktoś się weźmie za sprawę reprywatyzacji i m.in. zabójstwo Jolanty Brzeskiej. Jak widać przejęcie panowania w rządzie przez PiS ma więcej plusów niż minusów i tylko czekać na więcej. Pozdro

  • 14 października 2016 o godz. 08:31

    jedną z pierwszych ustaw jakie zostały zmienione w 1989 r przez nowy sejm było zlikwidowanie przepisu mówiącego o konfiskacie mienia pochodzącego z przestępstwa . Dlaczego ? …..a no dlatego że w roku 1989 wcale się nie skończył w Polsce komunizm jak to mówiła Joanna Szczepkowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.