Plac zabaw tylko dla wybranych | targowek.info

Plac zabaw tylko dla wybranych

Władze Targówka złamały regulamin budżetu partycypacyjnego. To podważa sens całej inicjatywy. Chyba że jeszcze naprawią swój błąd…

 

Chodzi o budowę placu zabaw w przedszkolu nr 106 przy ul. Trockiej na Targówku. Plac powstał i w dodatku jest bardzo fajny. W punkcie centralnym ustawiono kolorowy statek, jest też wiele innych atrakcji.

Wielka w tym zasługa rodziców przedszkolaków. Na projekt wart 350 tys. zł zagłosowało aż 1130 osób, co dało pierwsze miejsce na Targówku w edycji budżetu na 2016 rok.

W czym problem? Według regulaminu budżetu partycypacyjnego (edycja 2016) projekty mają służyć wszystkim, a nie wybranej grupie. Tak to ujęto w regulaminie:

§4. 1. W ramach budżetu partycypacyjnego mogą być zgłaszane projekty, które:

2) umożliwiają korzystanie z efektu realizacji projektu przez ogół mieszkańców;

W zapisie chodzi o to, żeby jednostki podległe ratuszowi nie łatały sobie dziur budżetowych kosztem mieszkańców. Bardzo lubimy przedszkolaki z Trockiej, ale jednak z ich placu nie mogą korzystać inne dzieci z dzielnicy, co jest mocno nie fair.

Zapytaliśmy o to rzecznika urzędu dzielnicy Rafała Lasotę.  Ten zapewnia, że plac w przedszkolu będzie dostępny publicznie podczas różnych ogólnodostępnych festynów dla dzieci – m.in. Dnia Dziecka, Dnia Ziemi, Dnia Kubusia Puchatka. – Łącznie w roku będzie 9 takich wydarzeń – tłumaczy rzecznik.

Wygląda to na typowe obejście regulaminu budżetu partycypacyjnego. Tym bardziej, że plac jest czynny od ponad miesiąca, a żadnej imprezy otwartej jeszcze nie było. Za to na otwarciu pod hasłem „Dzień Ziemniaka” lansowali się lokalni politycy. Wątpimy, czy uda się zrobić choć jeden dzień otwarty na placu do końca roku.

Ten temat pojawił się w dyskusji na jednym z portali społecznościowych. Niektórzy mieszkańcy byli przekonani, że nowy plac zabaw po godzinach pracy przedszkola i w weekendy będzie dostępny dla wszystkich. Co właściwie stoi na przeszkodzie?

 

47 komentarzy na temat “Plac zabaw tylko dla wybranych

  • 24 listopada 2016 o godz. 17:34

    Szanowni Mieszkańcy
    Nigdy nie byłem zwolennikiem budowy zamkniętych placów zabaw, a takim jest każdy płac zabaw w żłobkach i przedszkolach. Ze względów bezpieczeństwa płace te mogą być użytkowane tylko pod nadzorem. Zawsze o tym głośno mówiłem, że przepis ogólnodostępności jest nieprecyzyjny i pozwala na dowolną interpretację. Wyjaśnień wymaga także sposób akceptacji projektu. To zespół ds budżetu partycypacyjnego kwalifikuje projekty do głosowania i to nie należy do kompetencji zarządu dzielnicy. Później to już decyzja mieszkańców kieruje projekt do realizacji. Zarząd dzielnicy musi tą decyzję respektować, aby z kolei nie spotkać się z zarzutem torpedowania inicjatywy mieszkańców. Zobowiązałem zatem Dyrektora Przedszkola nr 106 do przedstawienia szczegółowego harmonogramu imprez dla mieszkańców i sposobu udostępnienia placu zabaw dla społeczności lokalnej. Po opracowaniu stosownego regulaminu płac będzie dostępny.

  • 24 listopada 2016 o godz. 17:47

    Propozycja jest taka, żeby plac wygodzic i otwierać od strony ogólnodostępne ej poza godzinami otwarcia przedszkola.

    Panie Burmistrzu,

    Dobrze że jest Pan tutaj aktywny. Czy jest Pan w stanie wpłynąć na wydział infrastruktury, który negatywnie opiniuje wszystkie pomysły związane z poprawa bezpieczeństwa pieszych na skrzyżowaniu Szczepaniak i Mokrej? Biegnie tedy praktyczny objazd budowy II linii metra, ruch bardzo wzrósł.

  • 24 listopada 2016 o godz. 17:53

    Sprawdzę jutro i odpowiem.

  • 24 listopada 2016 o godz. 19:18

    Panie Burmistrzu,

    Juz pobieżna lektura BIP pozwala na wyciągnięcie wniosków ze od 2015 roku sprawy:
    – poprawy bezpieczeństwa na skrzyżowaniu Mokrej i Szczepanika poprzeź wyznaczenie pasów, wprowadzenie strefy zamieszkania i inne,
    – doświetlenia terenu,
    – ustawienia słupków uniemożliwiających parkowanie an chodnikach na Mokrej i Szczepanika
    były przedmiotem wielu interpelacji i pozostają niezalawione.

    Interpelacje skladali co najmniej:
    Pan Jankiewicz nr 10 – zignorowano zgłaszane problemy,
    Pan Miszewski nr 33 – nieudana próba zrzucenia odpowiedzialności na RSM Praga oraz nr 65.
    Pani Górska nr 79, 90 i 125.
    Szczególnie odpowiedz na int nr 125 ośmiesza dzielnicę i podpisująć ego (pewnie przykro zarzadzac urzędnikami którzy nie wstydza się dać tak absurdalnej odpowiedzi do podpisu). Przecież rozwiązanie polegające na wyniesienie tarczy skrzyżowania jest najtańsze i nie wymaga ingerencji w nfrastrukture podziemna. A funkcjonuje w wielu miejscach kasa bez uszczerbku dla instalacji podziemnych.

    A rzecz idzie o bezpieczeństwo pieszych wśród których są dziesiątki dzieci idących do przedszkola.

  • 24 listopada 2016 o godz. 19:25

    Taka ogólnodostępność, to proszę wybaczyć kpina. Dopuścił do tego zespół BP, urzędnicy i koordynatorzy z CKS.
    Podobnie jak w przypadku żłobka na Tokarza i projektu na zrealizowaną inwestycję nikt nie dopatrzył się problemu.
    Budżet Partycypacyjny w tej formie jest trupem

  • 24 listopada 2016 o godz. 20:28

    Szczepanika gnaja jak szaleni kierowcy omijający budowę metra.

    Skrzyżowanie Szczepaniak z Mokra- kierowcy parkują na skrzyżowaniu ograniczając widoczność.

    Trzeba zlikwidować wyjazd z Gajkowicza w Szczepani, ten należący do rsm Praga.

    A odpowiedz sugerując ze podniesienie skrzyżowania i wytyczenienpasow to problem świadczy wręcz o.upośledzeniu urzędników. Podobnie jak.problemy z dostępem na plac zabaw w przedszkolu. Co stoi na przeszkodzie, aby plac zabaw otwierac dla mieszkańców pl zamknięciu przedszkola?

  • 24 listopada 2016 o godz. 21:12

    To co dzieje sie na łączniku Gajkowicza z Mokrą i Szczepaniaka woła o pomstę do nieba. Wszyscy piszą o ul Lusińskiej a tą sprawą się nikt nie zajmuje. Kierowcy jeźdzą bardzo szybko i tylko patrzeć jak dojdzie do tragedii, a w pobliżu jest przedszkole i dzieci wracające ze szkoły. Należy zwrócić uwagę również na sobotnie okupowanie wszystkich trawnikówi chodnika wzdłuż Trockiej kierowców którzy przyjeżdzają na bazarek. Zatrzymują sie oni również na chodniku na pętli i nie ma jak przechodzić a Straży Miejskiej lub Policji brak. Zaczynamy żyć jak w jakiśmś miejskim slamsie.
    Prosze coś z tym zrobić.

  • 24 listopada 2016 o godz. 21:31

    Jak dla mnie to celowe działanie władz dzielnicy. Rozbudowa placów zabaw powinna być sponsorowana z budżetu dzielnicy/miasta. Przedszkola dostają państwowe pieniądze na funkcjonowanie a w tym przypadku przedszkole dostało pieniądze przeznaczone na działalność aktywizującą społeczność.Plac zabaw powinien być ogólnodostępny bo taka jest idea tego projektu a osoba, która pozwoliła aby przeszedł projekt powinna wyprostować sprawę (np. przedszkole odda kasę za plac zabaw) albo zostać zwolniona. Ciekawe czy jak pojawi się projekt np. sala zabaw dla dzieci ogólnodostępna raz w roku to też pan burmistrz poprosi o harmonogram? Już od dawna widać że Targówkiem nikt nie rządzi są to tylko kukły które pobierają wynagrodzenie i dbają o interesy kolesiów.

  • 24 listopada 2016 o godz. 21:36

    Codziennie widę parkingowych syf wokół bazaru. Wjeżdżając na chodniki i pętle autobusowa blokując przejście. Czy nie można tego wygrodzic?

    Dalej idę z dzieckiem do przedszkola na Mokra. Myślałam, że tylko jakaś nienormalne jestem ze boje się tych aut pedzacych. Okazuje się ze sprawą jest znana ale burmistrzowi urzędnicy to olewaja.

    Wiec jeśli to pan panie Antonik jest naprawdę burmistrzem to proszę załatwić bezpieczeństwo i parkowanie na mokrej i szczepanika (progi i słupki, nic innego nie pomoze) oraz zagrody wzdłuż trocin tak, aby nikt nie mógł wjeżdżać na chodnik.

  • 25 listopada 2016 o godz. 06:42

    Masakra, przecież plac zabaw wybudowany jest tak czy tak za pieniądze PUBLICZNE – a więc pieniądze nas wszystkich. Nie rozumiem więc dlaczego po godzinach pracy przedszkola nie mogą z niego WSZYSCY korzystać.

  • 25 listopada 2016 o godz. 06:51

    Lukasz, plac nie jest ogrodżony od reszty przedszkolnego terenu. Trzeba było o tym pomyśleć (urzednicy) na etapie wyceny wniosku i określania zakresu. Teraz to trzeba dorobić płot i furtkę i otwierać po zakończeniu pracy przedszkola.

    Jak Burmistrz taki dobry to niech wystąpi do ZTM, ZDM i tych od zieleni o ogroźnie słupkami chodników na pętli tymczasowej i wzdłuż bazaru aż do Radzyminskiej. Samochody na dziko pakujące uniemożliwiają przejście.

  • 25 listopada 2016 o godz. 07:45

    I PRAWIDŁOWO! NIE DLA DZIECI SŁOIKÓW. NIE PŁACA PODATKÓW A CHCĄ WSZYSTKO ‚ZA DARMO’ ! DOŁUŻCIE SIĘ DO I DOSTANIECIE.

  • 25 listopada 2016 o godz. 08:41

    Jak pan burmistrz łaskawy czytać to może niech się zastanowi : jak to mozlowe ze czego nie tknie się pani naczelnik Danuta to spaprane. Ale to burmistrz odpowiada za jej pożałowania godne decyzje.

  • 25 listopada 2016 o godz. 08:47

    Pani Naczelnik z nazwiskiem na H widać dla się szerzej poznac. To typ urzędnika pozbawionego empatii, postrzegania estetycznego czy urabnistycznego. Cel zycia to napchanie żołądka, przetrwienie i wy…nie. Odruchy raczej zwierzęce. Brak jakiegokolwiek postrzegania usterek infrastruktury w okolicy która się co dzien przemierza.

    A na wnioski mieszkańców prościej pięć razy odpisać na nie niż raz sprawę załatwić.

  • 25 listopada 2016 o godz. 08:59

    Plac zabaw ogólnodostępny ?
    A kto będzie rano zbierał śmieci, pety, czy potłuczone szkło, zanim przedszkolaki wkroczą na plac zabaw ?
    Urzędnik który dopuścił taki projekt powinien ponieść konsekwencje.

  • 25 listopada 2016 o godz. 09:31

    Ten problem dotyczy wszystkich przedszkolnych placów zabaw i boisk przyszkolnych. Poza czasem pracy budynki są zamknięte i prawdopodobnie pilnowane przez dozorcę. Czy wszystko musi być wydzielane oddzielnym płotem? Czy dozorcy placówek nie mogą ich zamykać o godzinie 22, gdy już żadne dziecko się tam nie bawi?

  • 25 listopada 2016 o godz. 09:47

    Jakoś chodzę z dzieckiem na różne place zabaw i nie widzę porluczonego szkła czy petow. Jeśli to jest problem to rano (dzieci i rąk najwcześniej na zewnątrz idą po śniadaniu, koło 9) trzęba będzie opłacić sprzatanie (często do tego sie to sprowadza bo nie jest egzekwowanie należyte wykonanie umowy).

  • 25 listopada 2016 o godz. 12:14

    Zastanówmy się też przy okazji dlaczego takiego placu zabaw nie można wybudować „normalnie” – ze środków gminy? To oczywiste, że tego rodzaju projekty to łatanie innych budżetów przez zdesperowanych mieszkańców. Z tego co wiem ten projekt powstał z inicjatywy rodziców dzieci, które bawiły się na sprzętach z lat 60(?). Nawet przedszkole nie za bardzo pomagało w projekcie (co akurat tu jest normą (sic!) , ale dostało gotowy produkt, którym się może pochwalić. Znajomy był na otwarciu w tym przedszkolu – impreza podobno żenująca – nic dla dzieci przez parę godzin, tylko ciągłe chwalenie władz dzielnicy!
    Też chciałbym wiedzieć jaki problem jest z udostępnieniem placu „po godzinach”…. Pewnie jak zwykle nie do przejścia, bo się nie chce.

  • 25 listopada 2016 o godz. 12:35

    Ze aczelnika jest słaba wie każdy kto miał styczność. A szczególnie ‚współpracujący’ z urzędu. Tym bardziej dziwi ze jak ważne radni z przewodniczacym rady są olewani ws. Szczepanika i Mokrej to nie wezmą się do roboty nie zorganizują spotkania rady z zarządem w celu omówienia sposobu rozwiązania problemu tylko piszą interpelacje.

  • 25 listopada 2016 o godz. 13:07

    Pan Janusz jest prawdziwym the real one Januszem ortografii

  • 25 listopada 2016 o godz. 13:15

    do Tttt: moja ortografia niszczy ciebie i twoją całą wieś smyku

  • 25 listopada 2016 o godz. 13:18

    Szkoda, że Janusz nie wie, że projekt nie powstałby bez „Słoików” ;-) Warszafka nie ruszyli nic wiele przez tyle lat …. ;-) Ale niech i ich dzieci się bawią !!!

  • 25 listopada 2016 o godz. 13:42

    Bazar to syf w otoczeniu. Szkoda, że go całkiem nie zlikwidowali. Mam nadzieje ze usuną bazar po zbudowaniu metra. Bo widzicie drodzy handlarze – parking to klepisko. Wasi klienci niszczą chodniki i trawniki. Markety mają parkingi.

  • 25 listopada 2016 o godz. 17:19

    Nie dokladnie sie Pani przyglada placom zabaw.Ja wielokrotnie spotkalam szklo na placu i piaskownicy przy Trockiej obok petli oraz na placu na polu Pgr, butelki porozbijane i niedopalki.

  • 25 listopada 2016 o godz. 20:23

    Przedszkola czynne są do godz. 17:30. Małe dzieciaki bawiłyby się max do godz. 20:00. Zatem udostępnianie na te 2 max 3 godziny w tygodniu nie miałoby sensu, ktoś musiałby codziennie później plac uporządkować. Za dużo zachodu w stosunku do korzyści. Przez te 3 godziny dużo dzieciaków nie skorzystałoby. Natomiast warto by rozważyć otwieranie placu w weekendy. Wówczas dużo więcej dzieci by na tym skorzystało, nie byłoby to zbyt kłopotliwe, ogólnodostępność byłaby spełniona, wykorzystanie placu bardzo dobre i wszyscy byliby zadowoleni.

  • 25 listopada 2016 o godz. 20:42

    Artykuł niestety mija się nieco z prawdą. Chociażby dziś – Dzień Pluszowego Misia był w Przedszkolu Nr 106 dniem otwartym dla dzieci z zewnątrz. Następny dzień otwarty planowany jest za chwilę – w grudniu z okazji Mikołajków. Proszę wybaczyć, ale ze względów bezpieczeństwa dzieci pozostających pod opieką nauczycielek, które są dla nas sprawą prioryretową – nie za bardzo umiem sobie wyobrazić, iż plac zabaw miałby być otwarty i dostępny codziennie w godzinach pracy przedszkola. Kto miałby brać odpowiedzialność za dzieci z zewnątrz bawiące się na tym placu zabaw razem z przedszkolakami? My, nauczycielki?

  • 25 listopada 2016 o godz. 20:50

    Borys, masz dzieci? Dla mnie to codzienność wyjście na 2 3 h na plac zabaw. Przy dobrej pogodzie na pętli jest kilkadziesiąt dzieci. Latem nawet grubo po 20.

    Nauczycielka – trzeba było nie organizować kosztem całej dzielnicy placu zabaw dla przedszkolaków ze swojego przedszkola. Nie żartuj ze raz na miesiąc będą imprezy. Plot.trzeba postawić od strony przedszkola i otworzyć od trockiej. To ma być dla.wszystkich a nie tylko dla was. Z całym szacunkiem do pracowników przedszkola, ale takie ustalono reguły.

  • 25 listopada 2016 o godz. 22:25

    Droga Nauczycielko:
    1) rozmawiamy tutaj o udostępnieniu placu PO godzinach pracy przedszkola, a nie w ich trakcie.
    2) gdzie i kiedy była jakaś informacja od przedszkola dla mieszkańców (którzy z resztą głosowali na ten projekt) o zbliżającym się dniu otwartym? Ja nie mam dziecka w tym przedszkolu a chętnie skorzystam. Zapraszam wszystkich na stronę przedszkola (http://przedszkole106.pl/kategoria/aktualnosci/), gdzie informacja o otwarciu placu zabaw w dniu 11.10.2016 ukazała się 14.11.2016 ;-) A o dzisiejszym dniu „Misia” ;-) pewnie ukaże się w grudniu – zapraszamy.

    Zatem proszę wskazać gdzie jest to rozminięcie z prawdą w tym artykule?

  • 25 listopada 2016 o godz. 23:16

    Drodzy Rodacy!
    Do kogo macie pretensje? Dlaczego głosowaliście na ten właśnie projekt (który wygrał)!! Przecież za pomocą dwóch kliknięć można było sprawdzić jak projekt spełnia warunek ogólnodostępności, czyż nie?
    Jaki jest nasz poziom świadomości obywatelskiej zatem? Kto się zainteresował głębiej na co wydawane będą nasze podatki? Dostaliśmy trochę władzy i narzekamy teraz na swoje decyzje? Wg mnie zamiast krzyczeć to przygotujmy się lepiej do następnego głosowania!
    Pozdrawiam

  • 26 listopada 2016 o godz. 08:12

    Po starannej lekturze widać dwie kwestie:
    1. Pazerna kadra przedszkola myślała, ze będzie mieć sukces kosztem dzielnicy.
    2. Burmistrz nie kontroluje swoich urzędników ani kalendarza. Obiecał ze odpowie wczoraj na temat zaniechać urzędników w sprawie bezpieczeństwa pieszych na Szczepanika i Mokrej.

    Wiec moje pytanie:
    Burmistrzu, czy musi dojść do tragedii żeby rozwiązać zgłaszane problemy?

  • 26 listopada 2016 o godz. 10:38

    Jaka pazerna ? Po prostu zaradzić ludzi wyposażył plac dla przedszkolaków. Zrzuciła się cała dzielnica. Wiec w przedszkolu dzieciaki takze z innych dzielnc będą korzystać a po godzinach dzieciaki z Targówka będą go oglądać przez płot.

    I nie ma mowy o korzystaniu z placu w wakacje. Przedszkole ma tylko 2 tygodnie dyżur poza tym nieczynne. Plac będzie zamknięty całe wakacje.

  • 26 listopada 2016 o godz. 10:38

    Drodzy Mieszkańcy
    Bardzo boleję nad tym, że słowa „sprawdzę jutro i odpowiem” są interpretowane jak „sprawdzę i odpowiem jutro”. Skoro jednak co niektórych taka wersja inspiruje do wpisów, to odpowiem, ze Wydział Infrastruktury otrzymał zadanie weryfikacji dotychczasowych zgłoszeń, sporządzenie należytej „organizacji ruchu” i zgłoszenie do Inżyniera Ruchu celem zatwierdzenia. Na stronie facebookowej urzędu będziemy informować o postępach i zmianach. W przyszłym tygodniu spróbujemy wprowadzić doraźne ulepszenia. Pozdrawiam

  • 26 listopada 2016 o godz. 12:10

    Panie Burmistrzu,

    Przyznaje ze tez tak zrozumiałem Pana wypowiedź (w sensie sprawdze i od razu odpowiem). Ale nieważne. Dobrze, że Pan to czyta. Mimo, że trochę momentami bagno w komentarzach.

    Liczę ze uda się przeanalizować solidnie o czym pisali radni i wprowadzić konkretne zmiany. Bo samo złożenie do IR to później można trochę poczekać na akceptację, szczególnie jak będą poprawki.

    Dziękuję i czekamy na ostateczne efekty.

  • 28 listopada 2016 o godz. 12:41

    Dziwią mnie te wypowiedzi „mieszkańców”.

    Mamy odwieczny Polski problem narodowy – NARZEKANIE.
    Nie było placu – ŹLE, jest plac – Źle, coś nie jest robione – ŹLE, coś się robi – ŹLE, coś się zrobiło – ŹLE.
    To taka nasza narodowa przypadłość – żadnej pociechy. Nie cieszymy się, że coś nowego powstało lub powstaje to z góry jest skazane na „JEST ŹLE”.

    Został wybudowany „nowy plac zabaw ” z budżetu partycypacyjnego na terenie przedszkola.
    Teraz jest wielka huzia na Józia, że nie jest on ogólnodostępny.
    Jest on ogólnodostępny dla dzieci z przedszkola – przecież przedszkole jest ogólnodostepne, a nie tylko dla wybranych. I to nie nauczycielka czy dyrektorka przedszkola „załatwiła” sobie plac zabaw na „lewo”. Tylko chyba ktoś głosował na to zadanie, i że jest ono na terenie przedszkola było jasno napisane, a teraz zdziwienie, że nie jest dostępne przez całą dobę.
    Czy mieszkańcy całej dzielnicy mają pretensje jak inni mieszkają na ogrodzonym osiedlu z ogrodzonym placem zabaw – dlaczego te place nie są dla wszystkich, a tylko dla mieszkańców ogrodzonego osiedla?
    Ponadto jak ktoś wcześniej napisał: Kto będzie naprawiał te zabawki i urządzenia przed przyjściem dzieci do przedszkola, wyjmował szkło z piaskownic, sprzątał g.. po zwierzątkach, KTO to będzie robił? Przecież oddajemy dzieci do przedszkola po to aby bawiło i rozwijało się w bezpiecznych warunkach.
    W okolicy jest kilka placów zabaw (najbliżej w odległości około 80 m w linii prostej), na które można przychodzić o każdej porze dnia i nocy.
    Tylko mieszkańcy mający okna na plac i administratorzy wiedzą jak te place są demolowane i niszczone przez „dzieci” (specjalnie w cudzysłowie) bo wpada na plac najczęściej banda gimbazy i niszczy znajdujący się tam sprzęt, albo maluje flamastrami albo spayem, albo siadają sobie pifkiem i wrzucają rozbite butelki do piaskownicy. Dlaczego nie edukujemy tych dzieci aby tak nie robili czy nie zwracamy uwagi na takie zachowanie.
    Bo się boimy że jesteśmy sami, a ich jest nastu, bo straż miejska i policja nie przyjeżdża.
    Ale pretensje do urzędników do PO (chociaż nie jestem za ta partią) do prezydenta i innych….
    Tylko wymagać od innych ale nic od siebie, ja płace ja wymagam, a to że płacę gdzie indziej to już inna sprawa.
    Najlepiej to jakby było jak to mówił Pan K.. „nie będzie niczego” wtedy jest najspokojniej, nie ma co niszczyć nie ma co robić…. nie ma niczego..

    Nie cieszymy się z tego, że jest coś nowego, coś zrobione lub coś się robi tylko znajdujemy sobie sprawę do narzekania… bo to … bo tamto..

  • 28 listopada 2016 o godz. 12:55

    Grzesiu, musisz zrozumieć co znaczy ogólnodostępny (a nie tylko dla dzieci z przedszkola). Jak juz zrozumiesz to będzieszczęśliwego wiedział ze cala reszta wywodu tylko obnaża twój brak zrozumienia tematu, o ktorym piszesz.

  • 28 listopada 2016 o godz. 14:02

    Umiem czytać ze zrozumieniem.
    Ale też umiem czytać dlaczego powstał ten plac zabaw i spełnia zasadę ogólnodostępości, a w projekcie było napisane:
    „Zasady korzystania z efektu realizacji projektu przez ogół mieszkańców
    Nowy plac zabaw przy przedszkolu 106 przy ul. Trockiej będzie służył nie tylko dzieciom z przedszkola, ale także społeczności lokalnej podczas dni otwartych, imprez okolicznościowych, pikników organizowanych przez kadrę przedszkolną.”
    Dlatego projekt został przyjęty do realizacji, a nie łata w dziurze budżetu dzielnicowego.
    Plac zabaw przy przedszkolu rządzi się trochę innymi prawami niż ogólnodostępny plac zabaw, zatem nie ja nie umiem czytać ze zrozumieniem, dlatego „będzieszczęśliwego wiedział” o czym pisałem.

  • 28 listopada 2016 o godz. 17:49

    Opis ten jest niezgodny z zasadami bp mówiącymi co innego NT ogólnodostępny.

  • 28 listopada 2016 o godz. 19:49

    Czytam i jedna myśl mi się nasuwa – czy Wy ludziska klepki macie na miejscu? Projekt zakładał budowę placu przy przedszkolu z możliwością udostępniania go na imprezy zorganizowane. Nie było mowy o udostępnianiu placu zabaw przedszkolnego dla kogoś z zewnątrz. I taka praktyka w przedszkolu publicznym miejsca mieć nie może. Jeśli szanowne towarzystwo lubi place otwarte, to takich w okolicy nie brak – ale pazerność na nowe jak zwykle wychodzi na wierzch… No bo jakby inaczej, „moja racja jest mojsza”…. Nieprawdaż? Ty masz lepiej, ooo – to ja też chcę mieć lepiej! Czyż nie tak?
    Przedszkole służy dzieciom z naszego osiedla i ma wreszcie piękny plac zabaw, z prawdziwego zdarzenia – nie to, co było tam do tej pory. A do przedszkola może dziecko zapisać każdy. Czy się dostanie, to inna bajka.
    Więc puentując drodzy narzekacze – nie spinajcie pośladów, tylko sami zgłaszajcie swoje pomysły do budżetu partycypacyjnego. Bo najłatwiej to przyssać się jak glonojad do czyichś pomysłów, gdy tak naprawdę można złożyć swój własny projekt. No tak, nie wiedzieliście? Nie cebulakować, tylko kreować własne pomysły na lepsze jutro! :)

  • 28 listopada 2016 o godz. 19:56

    Regulamin bp jest jasny: ma być ogólnodostępne. Powinien łeb polecieć tej osoby, która dopuściła to do głosowania. Przejdź się po innych dzielnicach to zobaczysz place przedszkolne otwarte bez ograniczeń po godzinach pracy.

    Zresztą myślę że jesteś trollem pazernychy bab z przedszkola.

  • 28 listopada 2016 o godz. 21:21

    do Antyjinks:
    Ale nie placu przy przedszkolu publicznym.

    No ale jeśli człek pisze już o budżecie partycypacyjnym, to warto było dodać, że to każdy dzielnicowy zespół ds. budżetu partycypacyjnego ustala definicję ogólnodostępności w danej „edycji”, która będzie obowiązywała w danej dzielnicy. Stąd projekt placu zabaw na terenie przedszkola się załapał.

    To dobrze, że starasz się myśleć. Bardzo dobrze.

    Wszystkiego dobrego i pozdrawiam!

  • 28 listopada 2016 o godz. 22:21

    do Jinx:
    według tego co napisałeś (łaś), to potwierdzasz, że jakiś urzędnik lub ich grupa z „dzielnicowego zespołu ds. bp” zezwolił (poprzez naciągnięcie definicji oraz dopuszczenie projektu) do sytuacji, że został zrealizowany projekt, który budzi kontrowersje. Podkreślam. Poprzez naciągnięcie definicji „ogólnodostępności”.
    A zatem czyjaś głowa powinna polecieć. Ale przecież swój swojego przy korycie nie skrzywdzi

  • 29 listopada 2016 o godz. 21:25

    Prośba o wyjaśnienie w miarę możliwości:
    1. Jaki zapis prawa zabrania wyznaczenia pasów na skrzyżowaniu Szczpanika i Mokrej? Znane mi zapisy nie zakazuje, mówią jedynie gdzie koniecznie trzeba. Ale zakazu na innych drogach nie ma.
    2. Czy można oslupkowac okolice tego skrzyżowania?
    3. Czy można postawić słupki wzdłuż Mokrej na pozostałej długości tak, jak przy Mokrej 33?
    4. Jak wyżej po północnej stronie Szczpanika.
    5. Czy mozna posprzątać odcinek ulicy Janinowka w okolicy Handlowej? (Zatoka do parkowania i chodniki w kierunku mokrej . Trawniki są rozjezdzone przez dostawczaki obsługujące posesję Janinowka nr bodajże 17).
    6. Akurat zakaz zatrzymania przy przedszkolu jest idiotyczny. Auta stały tam na jezdni. Nie dziwne ze teraz stoją na chodnikach. A chodziło dyrekcji przedszkola o niezastawernie dróg ewakuacyjnych w bramie.

  • 29 listopada 2016 o godz. 21:36

    Ps.. czy kontenery na używane obrabiarki mają zolgode dzielnicy czy to jak zazwyczaj samowola?

  • 30 listopada 2016 o godz. 13:03

    Panie Burmistrzu,

    zasada ogólnodostępności placu zabaw przy publicznym przedszkolu jak widać budzi wiele kontrowersji. Ponadto zgadzam się z przedmówcami odnośnie imprezy otwarcia. Nikogo spoza przedszkola poza urzędnikami i rodzicami przedszkolaków nie było. Ponadto został pomięty wkład rodziców w projekt w głosowanie itd…, ale to oddzielna kwestia. Nie było nikogo, bowiem „szary Kowalski” nie miał pojęcia o otwarciu… Ogłoszenie o kolejnym dniu otwartym zostało wstawione na facebook przedszkola po dniu otwartym!

    W związku z powyższym uważam, że jak najszybciej powinien Pan wpłynąć na Panią Dyrektor przedszkola, aby jak najszybciej został do ogólnej wiadomości przedstawiony harmonogram imprez otwartych na cały rok przedszkolny 2016/2017 i później na kolejne zgodnie z projektem wraz z podaniem godzin, w których mieszkańcy podczas tych imprez mogą skorzystać.

    Harmonogram ten powinien być udostępniony na stronie przedszkola, na facebook przedszkola oraz Urzędu i nawet na zwykłym przedszkolnym płocie, aby jak najwięcej osób się dowiedziało!

    Ponadto z tego co wiem Dyrektor jest otwarta na wszelkie propozycje. Może warto pomyśleć o otwarciu placu zabaw dla mieszkańców podczas wakacji w raz z zatrudnieniem osoby, która go otworzy i zamknie. Otwarte place zabaw Spółdzielni RSM Praga też ktoś otwiera i zamyka…

    W projekcie była uwzględniona konserwacja, sprzątanie… W przedszkolu jest też dwóch Panów tzw. „złote rączki” mieszkające tuż obok i nie zdziwię się jeśli będą chciały sobie dorobić w wakacje…

  • 30 listopada 2016 o godz. 15:29

    To, że przedszkole ma nowy plac – to super. To, że powstał on z bp a nie z pieniędzy właściciela przedszkola, to już mniej fajne i faktycznie jest wypaczeniem idei bp. A to, że z otwarcia placu Dyrekcja przedszkola i Władze Dzielnicy zrobiły sobie piknik, w trakcie którego wzajemnie się oklaskiwały, zapominając podziękować przynajmniej tym którzy o plac się starali, to już trochę wstyd…
    Ale ogólnie cieszymy się z nowego placu :)

  • 1 grudnia 2016 o godz. 14:16

    W przedszkolu trudno znaleźć z wyprzedzeniem lub aktualne informacje nawet przez rodziców, a co dopiero przez osoby z zewnątrz… Popatrzcie na stronę. Nie ma czegoś takiego jak FB przedszkola – kto miałby go prowadzić…
    Co do placu – dobrze, że powstał i dobrze, że jest zamknięty – przynajmniej dłużej wytrzyma bez demolki – popatrzcie na okoliczne place….

  • 5 grudnia 2016 o godz. 20:02

    fakt komunikacja w przedszkolu pozostawia wiele do życzenia, jednakże z pomocą Urzędu taki harmonogram należy udostępnić osobą z zewnątrz inaczej jest to oszustwo nie zgodne z projektem!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.