Osiedle Wilno ma własne lodowisko. Ale nie wszystkim się to podoba | targowek.info

Osiedle Wilno ma własne lodowisko. Ale nie wszystkim się to podoba

Zbudowana przez dewelopera bezpłatna ślizgawka cieszy nowych mieszkańców Osiedla Wilno. Oprócz tych, którym z tej okazji pod oknami postawiono przenośne toalety.

 

O tym, że w tym roku na Elsnerowie będzie nowa ślizgawka, informowaliśmy na targowek.info już w listopadzie.

Lodowisko położone jest pod gołym niebem na ul. Wiernej 24, blisko skrzyżowania z ul. Zamkową (w stronę przystanku PKP Zacisze-Wilno). Generalnie w dni powszechnie ma działać w godz. 17:00-21:00, zaś w weekendy w godz. 10:00-21:00, ale w okresie świątecznym od tych zasad będzie sporo wyjątków. Sama ślizgawka jest bezpłatna, wypożyczenie łyżew kosztuje 5 zł za parę.

Tymczasowy obiekt zbudował i sfinansował deweloper Dom Development w ramach swojej akcji „Zimowe Osiedle Wilno”. Ze ślizgawki skorzystają przede wszystkim jego mieszkańcy (choć jest dostępna do wszystkich), ale nie ma co udawać, że jest to przede wszystkim element akcji promocyjnej mającej zachęcić nowe osoby do kupna mieszkania na wciąż rozbudowywanym wielkim osiedlu.

I tu jest szkopuł. Lodowisko ma przyciągnąć nowych mieszkańców, ale zbudowano je pod nosem tych, którzy sami dopiero co zostali klientami Dom Development i nie tak dawno wprowadzili się na Osiedle Wilno. Teraz niektórzy mieszkańcy nowy bloków na ul. Zamkowej protestują.

Lodowisko udekorowano… i postawiono 3 przenośne toalety, jak i barak, dokladnie naprzeciwko okien mieszkańców, ktorzy już zakupili mieszkania na osiedlu Wilno. Czy to już jest przejaw braku szacunku do mieszkających już na Osiedlu Wilno ze strony Dom Development? – napisała do nas pani Agnieszka.

 

fot. Facebook / czytelnik targowek.info (montaż)
Lodowisko na Osiedlu Wilno – z bliska oraz z balkonu mieszkańców / fot. Facebook/czytelniczka Agnieszka (montaż)

 

Dom Development informuje, że lodowisko na Wiernej zniknie dopiero w marcu przyszłego roku. Ma działać do 28 lutego 2017 r., a najwięcej imprez będzie tam właśnie w lutym, podczas ferii zimowych. Wtedy dzieci mają skorzystać z jazdy na łyżwach z instruktorem, a w weekendy będą się odbywać m.in. rodzinny mecz curlingu i ice–party z muzyką DJ-a.

 

AKTUALIZACJA 22.12.2016: Przedstawicielka Dom Development poinformowała nas dzisiaj, że kontrowersyjne toalety pod oknami zostały nieco przesunięte i zasłonięte – a docelowo zostaną przestawione jeszcze dalej od bloków mieszkalnych. Lodowisko działa bez przeszkód :)

 

39 komentarzy na temat “Osiedle Wilno ma własne lodowisko. Ale nie wszystkim się to podoba

  • 21 grudnia 2016 o godz. 12:14

    Bakterie kałowe atakująąąąąąą uciekaj pani Agnieszko!!!!!!! W mieszkaniu zapewne posiada pani toaletę i ta pani nie przeszkadza a na powietrzu tak? Kup sobie kobieto maść na ból d*** :)))

  • 21 grudnia 2016 o godz. 12:21

    Przeszkadza lodowisko czy zachowanie użytkowników? Jeśli to pierwsze, to źle świadczy o mieszkańcach (oni tu mieszkają i basta) jeśli to drugie, to źle świadczy o DD, że nie dbają o odpowiednie korzystanie z lodowiska, które ma być symbolem ich dobrej woli i dobrej organizacji…

  • 21 grudnia 2016 o godz. 12:51

    Pani Agnieszce chyba się w głowie przewróciło. Ten barak i toi toie stoją około 100 metrów od jej okien więc chyba dla samej zasady przeszkadzają księżniczce Agnieszce… Mniej więcej ten sam poziom co Pan z Głębockiej zabraniający rysować kredą po bruku…

  • 21 grudnia 2016 o godz. 13:00

    Pani Agnieszka słynie z tego, że wszystko jej przeszkadza i wszystko jest źle. Nie ma głosów przeciwnych innych sąsiadów lodowiska tylko jednej Pani Agnieszki.

  • 21 grudnia 2016 o godz. 13:02

    Teraz Osiedle Wilno ma tyle lodowisko co Dzielnica Targówek czyli jedną.

  • 21 grudnia 2016 o godz. 13:06

    Najlepsze jest to, że jeszcze nie zaczęło działać, a już przeszkadza pani Agnieszce. Szkoda, że dziennikarz nie zweryfikował informacji, tylko dał się podpuścić.

  • 21 grudnia 2016 o godz. 13:12

    Nie jestem pewien czy chcialbym miec z okien czyjs „kibel”!

  • 21 grudnia 2016 o godz. 13:41

    Szanowna redakcjo „targowek.info” – jedna osoba do was napisała, że jej się to nie podoba i już robicie z tego artykuł z negatywną konotacją. To nie jest solidne dziennikarstwo tylko manipulacja.
    Powoli sięgacie bruku…

  • 21 grudnia 2016 o godz. 14:48

    Deweloper po interwencjach mieszkancow w sprawie ustawienia toalet postanowil je przestawic!

  • 21 grudnia 2016 o godz. 15:19

    Pani Agnieszka zamiast pisać do targówek.info: „Czy to już jest przejaw braku szacunku do mieszkających już na Osiedlu Wilno ze strony Dom Development?” Powinna się zwrócić najpierw do DD z propozycją zmiany lokalizacji wychodków. Okazuje się, że to żaden problem dla DD żeby przesunąć kibelki kawałek dalej. W sumie to fajnie że DD pomyślało o kiblach, bo inaczej użytkownicy lodowiska musieliby sikać po krzakach..

  • 21 grudnia 2016 o godz. 15:30

    Uściślijmy że DD nie reagował do póki nie pokazał się artykuł ;)))

  • 21 grudnia 2016 o godz. 16:17

    Proponuje w ramach protestu udać się do inkryminowanych wychodków z mlekiem i ogórkami kiszonymi i zainicjować społeczną biegunkę. A pani Agnieszce zalecam wyprowadzenie się do lasu i robienie kup z zającami – obce wychodki ma pod sobą, nad sobą i obok siebie. Taki urok kanalizacji miejskiej.

  • 21 grudnia 2016 o godz. 18:04

    Pani Agnieszka jest zabawna. Tyle w temacie. Teraz pisze w sprawie wychodków, zaraz będzie, że za głośno i za jasno od oświetlenia. Taki typ. Do lasu do szałasu proponuję się przeprowadzić, bo mieszkanie między ludźmi za trudne.

  • 21 grudnia 2016 o godz. 21:10

    Co do jakości „artykułów” targowek.info nie ma co sie wypowiadać bo coś takiego nie istnieje.

    Co do lodowiska i obiekcji mieszkańców to DD wykazuje dobra wole współpracy a to sie liczy.

  • 21 grudnia 2016 o godz. 21:22

    Jeśli już uściślamy to:
    – pani Agnieszka nikomu nie mówiła, że przeszkadza jej widok toi toi. Od razu napisała do targówek.info, a że taki temat dobrze się sprzedaje to pojawił się artykuł.
    – na prośbę Rady Osiedla toie zostały schowane. Nie musiały, bo nikomu prócz pani Agnieszki nie przeszkadzały, niemniej można pomóc, jeśli ktoś wyrazi taką chęć
    – to nieprawda, że dopiero po artykule zostały przesunięte. Nikt wcześniej nie zgłaszał takiej potrzeby.
    – szkoda, że targówek.info nie zachowuje obiektywizmu i z fajnej inicjatywy umieszcza tylko tekst jednej mieszkanki, która dała już wcześniej popalić innym mieszkańcom. Szkoda, to kiedyś był rzetelny portal.

  • 21 grudnia 2016 o godz. 23:05

    Litości, to wszystko stoi spory kawał od domów, już na innej działce. Jak nie chcecie mieć żadnych niespodzianek wokół, to kupujcie domy otoczone ogrodem, a nie zbudowane po krawędzi działki. A że jest lodowisko, to lepiej się cieszcie. W przyszłości wyrosną am domy i wszystko wam zasłonią – jeśli wasz dom ma okna 4 m od granicy działki (bo bliżej przepisy nie pozwalają), to można się łatwo domyślić, że na działce sąsiedniej będzie podobnie.

    Gdy ja kupowałem mieszkanie na Wilnie to jedną z absolutnie najważniejszych rzeczy było upewnienie się na co będą wychodzić okna. W moim wypadku jest to plac Ostrej Bramy, ale okna od ulicy lub podwórka też są ok. A jak decydujemy się na okna tuż przy granicy działki, to ciężko potem mieć pretensje do kogokolwiek o cokolwiek. Możemy się co najwyżej powoływać na MPZP, ale 95% kupujących mieszkanie w ogóle nie czyta tego dokumentu, a jest to prawie tak ważny dla nas dokument co księga wieczysta.

  • 21 grudnia 2016 o godz. 23:13

    P.S. za mieszkanie z oknami 4 m od granicy sąsiedniej działki budowlanej należy spokojnie negocjować upust 10-15%, nawet jeśli w chwili kupna mieszkania mamy tam piękną łąkę z krzaczkami i ptaszkami

  • 22 grudnia 2016 o godz. 06:39

    Pani Agnieszka to znany osiedlowy szeryf. Dajmy sobie z nią spokój.
    Fajnje, że się coś dzieje, dzieciaki mają radoche i powód do wyjścia z domu zimą. Ludzie się kręcą, osiedle żyje. Nie musi być typową sypialnią.
    Wesołych…

  • 22 grudnia 2016 o godz. 10:27

    Czy to nie tak co pisała na forum „o fuj, co to chodzi po ulicy, trzeba na policje dzwonic” jak na osiedlu pojawil sie jakis bezdomny? Coz, zawsze sie ktos taki trafi. Ja tam ciesze sie z lodowiska, pewnie wiekszosc mieszkancow tez. A niektorym nigdy nie dogodzisz.

  • 22 grudnia 2016 o godz. 11:45

    Proponuję by zaapelować do DD aby po lodowisku wybudować tam boisko. Akurat 300 m2 jak znalazł an boisko 3 w 1 (kosz, piła i siatkówka) Idealnie by wpisało się w nasze osiedle:-)

  • 22 grudnia 2016 o godz. 12:17

    Tak, to jest miejsce w sam raz na boisko do kosza. Nic by się nie stało, gdyby bloki stanęły parę metrów w głębi od ulicy.

  • 22 grudnia 2016 o godz. 12:31

    O wielkie m co. Kibel jej przeszkadza hahah
    A co w tym mieszkaniu na kredyt na 40 lat to nie ma kibla.
    zebada.

  • 22 grudnia 2016 o godz. 19:39

    ^^
    dla twoje wiadomości: są ludzie, którzy na Wilnie kupili mieszkanie za gotówkę

  • 25 grudnia 2016 o godz. 18:05

    A ja si e ciesze. Słoiki ne będą teraz zalewały naszych miejskich lodowisk

  • 25 grudnia 2016 o godz. 18:07

    cyt.:
    „^^
    dla twoje wiadomości: są ludzie, którzy na Wilnie kupili mieszkanie za gotówkę”

    No tak, świniaki sprzedali na targu to i penthausy na targówku fabtycznym mogli kupić za gotówkę ha ha ha

  • 26 grudnia 2016 o godz. 21:24

    stefan pięknie powiedziałeś hehehe

  • 26 grudnia 2016 o godz. 22:33

    No i fajnie, że sprzedali prosiaki. To znaczy że obrotni są, a taki patus jeden z drugim dalej w bloku z wielkiej płyty albo ruderze na zaciszu tylko zazdrości, że przyjezdny mieszka w lepszych warunkach hahaha

  • 27 grudnia 2016 o godz. 18:42

    40M2 to rzeczywiscie lepsze warunki niz moje 220m2 hehehe. Współczuję kredytu na 30 lat hehehe

  • 27 grudnia 2016 o godz. 20:16

    220 m2, czyli rudera na Zaciszu z krowami i kurami hahaha
    Widać strasznie Cię boli, że ktoś kupił mieszkanie na Wilnie.

    Niestety zmartwię Cię Kryjak, bo nie brałem kredytu i jestem z Warszawy.
    Podwójne pudło :) Nie wysilaj się już Kryjak :)

  • 28 grudnia 2016 o godz. 10:23

    Jestem „rodowitym” warszawiakiem ( ur w W-wie ) i to Wam powiem : mieszkam na os Wilno, wcześniej mieszkałem na Targówku ( zarówno w bloku jak i w domu ) i tak porządnego osiedla jeszcze nie spotkałem : czysto, dużo zieleni, ludzie uprzejmi ( pierwszy raz sie spotkałem, że rano ludzie z innych klatek mówią sobie dzień dobry ) , cisza, spokój, nie ma chlania i darcia mordy na ławkach i pod sklepem, nie ma wiercenia w ścianie po 22.00. Jeżeli tak sie zachowują słoiki, których tak gnębicie rodowite warszawiaki, to ja biję brawo i chcę aby takich ludzi mieszkało jak najwięcej w stolicy!!!

  • 28 grudnia 2016 o godz. 17:37

    Bolo co Ty masz z tymi krowami, kurami i swiniami? Tylko w Twoich postach się przewijają. Rozumiem tęsknota za rodzinnymi stronami :-)

  • 28 grudnia 2016 o godz. 17:53

    Mam mieszkanie na zamkowej 3. Większość współlokatorow musiałem uczyć mówić dzień dobry. Dla wielu było dziwne, ze dzień w dzień klaniam się nisko. Przyznam, ze sa na osiedlu miłe, kulturalne osoby bez kompleksów ale jest ich garstka. Większość ma wybujane ego bo kupiła apartament na Wilnie i wszystko im wolno. Mieszkanie wynająłem milemu małżeństwu z Podlasia a sam wrocilem do mej zaciszanskiej rudery z kurami i krowami jak to twierdzi Bolo :-)

  • 28 grudnia 2016 o godz. 22:19

    Nie pierwszy raz widoczna jest w komentarzach na tym portalu małomiasteczkowa zawiść ludzi z okolicznych domków. Nawet pomimo tego, że niektórzy kupują tu mieszkania pod inwestycję to nadal nienawidzą tego osiedla i mieszkańców. Takie leczenie własnych kompleksów i frustracji życiowych.

  • 5 stycznia 2017 o godz. 13:19

    DO rodowity warszawiak z os Wilno….
    to , że się urodziłeś w Warszawie nie znaczy , że z ciebie RODOWITY WARSZAWIAK

  • 6 stycznia 2017 o godz. 10:41

    Czasem lepiej na Wilnie niż na Zaciszu, wiele wiele na tym ostatnim rodzin z korzeniami z prowincji co pokazuje ich mentalność. Gapienie się w okna, robienie szopki z tandetnych światełek, wypuszczanie jazgoczących kundelków, disko na ful, ploty z sąsiadami, w niedzielę w badziewnym trumiennym ubranku z marywilskiej pokazowo do kościółka Nie wspominając o architekturze domów przy których barak to jest zgrabny i funkcjonalny

  • 8 stycznia 2017 o godz. 12:07

    Też bym nie chciał kibla pod swoim oknem. Wystarczy, że mam widok na „łózko” sąsiadów z bloku na przeciwko.

  • 8 stycznia 2017 o godz. 12:57

    Nobody wieśniaku, bądź wieśniaczko właśnie przez takich ludzi jak Ty zrezygnowałem z pracy w korpo i założyłem własną firmę. Wasza mentalność jest przerażająca. Zgrywacie miłych i przyjaznych po czym w wiejskich grupach robicie wszystko aby kolokwialnie mówiąc ” dowalić” miastowym. Obgadywanie, konfidenctwo i dążenie po trupach do celu, to jest to co was, małomiasteczkowych cechuje. No i jeszcze ewentualnie wskoczenie do łóżka przełożonemu. Nie wiem kto i gdzie was tak wychowywał ale brzydzę się brakiem jakichkolwiek wartości u innych osób. Z drugiej strony dzięki wam stałem się wolny i cieszę się prowadzeniem biznesu. Co do zgrabnych i funkcjonalnych baraków myślę, że są dużo lepsze niż 30m2 mieszkanko w klocku na wilnie ;-)

  • 8 stycznia 2017 o godz. 21:30

    Kryjak, może po prostu byłeś nielubiany. ;) I zgorzkniałeś.

  • 10 stycznia 2017 o godz. 00:17

    Musieli go gnębić w tym korpo i psychika nie wytrzymała…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.