Dlaczego Bartnicza jest tak długo zamknięta? | targowek.info

Dlaczego Bartnicza jest tak długo zamknięta?

Zapytaliśmy wodociągowców o przyczyny przedłużającej się naprawy awarii.

 

Za chwilę minie tydzień od pęknięcia rury pod jedną z głównych ulic Bródna – i końca prac naprawczych nie widać. Od czwartku 19 stycznia ulica Bartnicza (od Bolesławickiej do Rembielińskiej) jest całkowicie zamknięta dla ruchu, a samochody i autobusy komunikacji miejskiej muszą jeździć objazdami.

Co się dzieje i kiedy ulica zostanie otwarta? Zapytaliśmy o  to „u źródła” – czyli w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji.

W związku z awarią przewodu wodociągowego (o średnicy 250 mm) przebiegającego na skrzyżowaniu ulic Bartniczej i Rembielińskiej służby techniczne MPWiK wyłączyły uszkodzony odcinek rury. Obecnie prowadzona jest wymiana ponad 20–metrowego fragmentu wodociągu przebiegającego w poprzek jezdni ul. Bartniczej. Operacja jest skomplikowana technicznie ze względu na konieczność wykonywania głębokich wykopów otwartych oraz przebieg innej niż wodociągowa podziemnej infrastruktury, co wydłuża czas naprawy – wyjaśnia targowek.info Marzena Wojewódzka, przedstawicielka MPWiK.

 

Rozkopana ul. Bartnicza, zdjęcie sprzed trzech dni /fot. targowek.info

 

Niestety, nikt w MPWiK nie jest gotów podać choćby przybliżonej daty zakończenia prac i otwarcia Bartniczej dla ruchu.

Ruch na tym fragmencie jezdni będzie niezwłocznie przywrócony po zakończeniu robót i wykonaniu tymczasowego zabruku. Nawierzchnia zostanie docelowo odtworzona po uzyskaniu niezbędnej decyzji zarządcy drogi oraz w odpowiednich warunkach atmosferycznych – informuje, nie podając żadnych dat, Marzena Wojewódzka.

Mówiąc krótko – Bartnicza otwarta „będzie, kiedy będzie”, a gładki asfalt znajdzie się na niej jeszcze później. Na szczęście, mimo awarii, dostawy wody do sąsiednich domów przebiegają bez przeszkód.

AKTUALIZACJA:

7 komentarzy na temat “Dlaczego Bartnicza jest tak długo zamknięta?

  • 25 stycznia 2017 o godz. 11:41

    We wtorek, przed godz. 13tą nic tam się nie działo. Ani jednego robotnika, żadnych prac…

  • 25 stycznia 2017 o godz. 12:55

    Codziennie pracują po 2 -3 godziny i znikają. Praca jak w PRL. Ciekawe czy na Marszałkowskiej czy w Aleja chyba Jerozolimskich też by tak pracowali?

  • 25 stycznia 2017 o godz. 13:42

    to są bzdury, nic nie robią praktycznie, przyjedzie paru podpieraczy łopat, pochodzą po błotku, coś porobią i znikają, przez weekend nic nie robili, a jakie to skomplikowane magistrale tam są? byłem nad rowem i jest tylko rura i jakieś dwa kable w osi jezdni, i oczywiście zabruk będzie leżał pewnie przez rok albo i lepiej…

  • 25 stycznia 2017 o godz. 19:00

    A dlaczego nie wymieniono tego starego fragemtu rury podczas modernizacji samej ulicy jak i torowiska. Dziadowskie oszczędności a teraz problem i będzie jeszcze większy, bo ta ulica będzie się zapadała, wszystko zostało podmyte włącznie z zatoką autobusową !.

  • 25 stycznia 2017 o godz. 19:10

    Na tym skrzyżowaniu to już nie pierwsza awaria. Przejeżdżałem tamtędy kilka razy ale nie widziałem ani razu żeby ktoś tam dłubał

  • 26 stycznia 2017 o godz. 23:53

    dobrze że napisaliście i zadzwoniliście do nich, od razu to zrobili, chociaż mam wrażenie że do wymiany nadaje się całkiem spory kawałek jezdni, nie tylko tak gdzie zerwali asfalt, ulica już się zapada…

  • 28 stycznia 2017 o godz. 10:08

    Dlaczego roboty tak się ciągną?? Bo Tadzio Norek siedzi u Karola w zajezdni zamiast łatać dziury w kanałach!!! Danka krzyknij na niego!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.