Targówek będzie miał nowego sąsiada? | targowek.info

Targówek będzie miał nowego sąsiada?

To jeszcze bardzo niepotwierdzone wiadomości – ale być może już niedługo Targówek nie będzie ostatnią dzielnicą na skraju stolicy. Gdyż granice Warszawy zostaną przesunięte!

 

Takie sensacyjne wieści przekazuje gazeta z powiatu Wołomińskiego netKonkret, powołując się na anonimowego parlamentarzystę Prawa i Sprawiedliwości.

Wg parlamentarzysty PiS „trwają poważne rozważania”, żeby jeszcze przed najbliższymi wyborami samorządowymi (w 2018 roku) do Warszawy przyłączyć m.in. Marki, Ząbki, Zielonkę oraz Kobyłkę – w skrócie: wszystkie miejscowości na zachód od Wołomina.

 

Czy tak już wkrótce będzie wyglądała Warszawa? / montaż: targowek.info

 

Skąd ten pomysł? NetKonkret wskazuje kilka powodów, m.in. fakt, że komunikacyjnie Marki, Ząbki i okolice już teraz są połączone z Warszawą, a wielu mieszkańców tych miast codziennie dojeżdża do Warszawy do pracy lub szkół (czego niewątpliwym dowodem są godziny szczytu na Trasie Toruńskiej i Radzymińskiej, gdzie w korkach stoi więcej samochodów z rejestracją WWL niż WJ…).

Ale tak naprawdę powód powiększenia Warszawy miałby być inny: jak sugeruje portal netKonkret, w powiecie wołomińskim PiS ma niezmiennie bardzo duży elektorat – a po włączeniu połowy tego powiatu do stolicy (nowa 19. dzielnica miałaby około 100 tys. mieszkańców) w wyborach na prezydenta Warszawy w 2018 roku nowi wyborcy mogliby przechylić szalę zwycięstwa na stronę Prawa i Sprawiedliwości…

Odsuwając na bok politykę, spójrzmy, co taka zmiana granic mogłaby oznaczać dla naszej dzielnicy:

Na pewno „awansujemy” prestiżowo – Targówek stałby się ósmą centralną dzielnicą Warszawy (centralną – a więc nie leżącą na granicy miasta, lecz ze wszystkich stron otoczoną innymi stołecznymi dzielnicami). Włączenie Marek i Ząbek mogłoby przyspieszyć część ważnych na nas inwestycji – np. budowę tramwaju do Ząbek (przez Targówek Fabryczny) lub ściezki rowerowej wzdłuż Radzymińskiej. Jednak z drugiej strony, nowa dzielnica dołączyłaby do kolejki po miejskie pieniądze na inwestycje – a wiadomo, że gdy w rządzonej przez PO Warszawie brakuje pieniędzy, to komu się je w pierwszej kolejności zabiera. Z trzeciej strony – jeśli plan PiS wypali, po rozszerzeniu granic Warszawy PO może już przestać rządzić…

Zanim pogubimy się w możliwych scenariuszach – przypominamy, że to na razie tylko niepotwierdzone informacje od anonimowego parlamentarzysty podane przez gazetę z Wołomina. Więc zdecydowanie nic nie jest jeszcze przesądzone.

 

22 komentarzy na temat “Targówek będzie miał nowego sąsiada?

  • 23 stycznia 2017 o godz. 13:55

    Boże. Jaki głupi ten artykuł i propagandowy. Do tego anonimowy informator i brak szacunku dla mieszkańców oraz rad Warszawy i innych zainteresowanych gmin w sprawie ew. decyzji w sprawie przyłączenia. Strefa trucicielstwa byłaby bezsprzecznie poszerzona.

  • 23 stycznia 2017 o godz. 14:09

    Od właścicieli aut o nr rej. WWL… i innych trzyliterowych powinno wymagać się wiz wjazdowych na Targówek.

  • 23 stycznia 2017 o godz. 15:02

    PO przechodzi do historii. To był koszmar dla Targówka. Nigdy więcej !!!!!

  • 23 stycznia 2017 o godz. 15:10

    Tylko czy np Ząbki się zgodzą? Ząbki w ostatnich paru latach pobudowały nowoczesny basen, Liga Mistrzów Młodzieżowa gra w Ząbkach ( Legia), szkoły mają nowoczesne boiska a to tylko 30 tyś miasto. Jak Ząbki popatrzą na Targówek i pomyślą co ich czeka……. to nigdy się nie zgodzą!!! Targówek będzie dla nich przestrogą

  • 23 stycznia 2017 o godz. 15:24

    do zzz: W PISIE SIŁA!! HAHAHAHA LEMINGI PO = PIS= SLD = PSL ( WIEJSKI ODŁAM) = AWS ITD.

  • 23 stycznia 2017 o godz. 15:36

    Skończcie z tymi tramwajami. Indziej ten tramwaj miał by jeździć. Jeśli juz nie możecie żyć be tramwajów to niech w Ząbkach dowozi ludzi do stacji kolejowej a nie do centum Warszawy. W takim dużym mieście jak Warszawa jazda tramwajem do centrum to śmiech na sali.

  • 23 stycznia 2017 o godz. 15:40

    Ząbki tu nie mają nic do gadania, jak prezes każe to i San Escobar się przyłączy do Polski.

  • 23 stycznia 2017 o godz. 15:50

    To jest jakaś masakra – jak Wy wyobrażacie sobie tramwaj w Ząbkach :)) musiałby latać…

  • 23 stycznia 2017 o godz. 16:19

    Już wiemy po co zniszczono Trybunał. Po to żeby manipulować w ordynacji wyborczej. Próg 10 proc., prawo o dwukadencyjności działające wstecz, zmiany okręgów wyborczych. Pis nie odda władzy.

  • 23 stycznia 2017 o godz. 17:32

    Dzielnica Warszawy – Marki? Główna ulica wygląda jak 30 lat temu (a może więcej) Poprzedni burmistrz kilka domów sobie pobudował, a na Piłsudskiego tj.głównej ulicy, czas stanął w miejscu. Za pierwszymi światłami w Markach pół metra od ulicy stoją dwa zdechłe wartbugi. Kilka metrów dalej pod jakąś szmatą chyba z 10 starych aut (może też W) Jakaś masakra. Syf. Kamienice zaniedbane. Przejazd przez Marki samochodem trudny. O przejeździe autobusem to już piosenki powinni zacząć pisać!
    Marki duuuuużo by zyskały wchodząc do Warszawy…

  • 23 stycznia 2017 o godz. 20:41

    Wciąż daleko do Magdalenki. Nie to co Ursynów…

  • 24 stycznia 2017 o godz. 09:44

    To mieszkający na Targówku zapomnijcie o dostaniu się dzieci do przedszkola – w rekrutacji W-wa to jedna gmina. Do przedszkola pod oknami mieszkańcy tej dzielnic mieliby takie samo prawo a że często po drodze do pracy

  • 24 stycznia 2017 o godz. 11:59

    PIS chce mieć kolejnych wyborców bo blokowiska w Ząbkach to głównie napływowi z lubelszczyzny, a wiadomo jak tam głosowali. Łatwo ich będzie przekupić obiecując kolejne pieniądze za darmo bo nie bez powodu pokupowali najtańsze mieszkania pod Warszawą.

  • 24 stycznia 2017 o godz. 13:38

    „masakra – jak Wy wyobrażacie sobie tramwaj w Ząbkach :)) musiałby latać…” – przecież jest rezerwa w całych Ząbkach i na Targówku. I na szybki tramwaj i na nowa droga, która ma być przedłużeniem trasy świętokrzyskiej. Radzę sie trochę zorientować w sytuacji, np. w planach zagospodarowania, a dopiero potem wypowiadać. Jedyne problematyczne miejsce to Michalow tuż za dworcem wschodnim gdzie z powodu protestu mieszkańców usunięto pas zieleni ze środka budowanej trasy, którym miałby jeździć tramwaj (sic). Nawiasem mówiąc, to choć w planach tego już nie ma, tramwaj można by spokojnie dociągnąć nawet do Zielonki. I tak jest stamtąd bliżej do centrum Warszawy niż np. Z Tarchomina, gdzie tramwaj dojeżdża od paru lat.

  • 24 stycznia 2017 o godz. 19:37

    Od pl.Bankowego do Marek to powinni puścić taką kolej jak na Kasprowy. Naziemną , ale o wiele szybszą bo w chwili obecnej nie pojmuję jak można zdecydować się na zakup mieszkania w Markach gdy pracuje się w Warszawie!

  • 25 stycznia 2017 o godz. 03:50

    kolejka do Marek kiedys juz byla, niestety zostala zlikwidowana

  • 25 stycznia 2017 o godz. 09:10

    @Max
    To co się stało z rezerwą terenu pod linie tramwajową na Targówek Fabryczny jest po prostu łajdackim skandalem Aby uratować 1000 m2 skwerku uniemożliwiono budowę bardzo potrzebnej trasy. Aby nie było, że przesadzam: linia tramwajowa to 7m szerokości + 1 m na słupy trakcyjne. Długość tej linii wzdłuż skweru na Szmulkach to 120-150 m. Na szczęście w przepustach pod torami kolejowymi pozostawiono miejsce na tramwaj. A teraz popatrzmy co by było gdyby wybudowano tylko pierwszy odcinek . Jeden przystanek między Dworcem Wschodnim a Zabraniecką, drugi do ronda na Targówku Fabrycznym. Ten drugi co prawda to dobry kilometr ale za to jazda byłaby szybka. Kilka razy jechałem 7 od Nowego Światu do pętli na Kawęczyńskiej. Zajęło to 14 minut. Co prawda w niedzielę. Od Dworca Wschodniego do pętli na Kawęczyńskiej są trzy przystanki z kilkoma ostrymi zakrętami i jazdą wąską ulic ą w ruchu ulicznym. Czyli pokonanie dłuższej trasy , ale prostej i bez przeszkód , do ronda na Targówku nie trwałoby dłużej. Rondo ma dobry dojazd z kilku kierunków i byłoby idealnym miejscem na przesiadki dla dojeżdżających z owej „nowej dzielnicy” i dalszych okolic. Nie każdemu linia metra pasuje. Koszt budowy na pewno mniejszy niż 30 milionów które ratusz po prostu wyrzucił anulując dokumentacje na most Krasińskiego. Ale widać że na Żoliborzu i Szmulkach mieszkają znacznie lepsi Warszawiacy niż po wschodniej stronie torów. Taka linia tramwajowa całkowicie zmieniłaby komunikacje na Targówek fabryczny i byłaby równie z użyteczna dla Targówka Mieszkaniowego.

  • 25 stycznia 2017 o godz. 18:01

    To co jest napisane w artykule jest dla mnie bardzo prawdopodobne ( przykład 01.01.2017 powiększenie Opola – gmina Dobrzeń Wielki) Dla PIS-dzielców bariery nie istnieją jeśli chodzi o zabór pieniędzy i władzy. Ale ludzie chcieli , więc będą mieli powrót komuny . Na pewno jest to smutna wiadomość dla rodowitych warszawiaków i tak już wsiochy zniszczyli miejskie życie – chociaż wsioch obnażając swoją katolicką duszę wyraźnie i dobitnie wypowiadają się na temat uchodźców tak samo jest obcy kulturowo Warszawie.

  • 26 stycznia 2017 o godz. 15:04

    Proszę pamiętać, że jak zwiększy się Warszawa to i zwiększą sie wpływy z podatków, wydatków mieszkańcó etc. Marki i Ząbki to sztuczne twory, większość ludzi i tak uczy sie i pracuje w Warszawie. Ja bym chciał żeby Warszawa była jeszcze większa!

  • 27 stycznia 2017 o godz. 02:20

    Dobry ruch, Warszawa powinna się rozrastać we wszystkich kierunkach. Mieszkańcy Marek, Ząbek, Wołomina itp. i tak studiują, pracują i często żyją, w Warszawie. Ten stan rzeczy trwa już od lat.

  • 27 stycznia 2017 o godz. 13:05

    Zastanawia mnie czemu nie mówią np. o Piasecznie i Lesznowoli. To też już na granicy Warszawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.