Jak będzie komunikacja miejska po otwarciu metra? | targowek.info

Jak będzie komunikacja miejska po otwarciu metra?

Do uruchomienia II linii metra na Targówku mamy jeszcze ponad 2 lata, ale już czas zacząć się zastanawiać, co stanie się potem.

 

Co będzie po uruchomieniu metra? Praktycznie pewne jest to, że będą wielkie cięcia w naziemnych liniach autobusowych. Tak było po zbudowaniu metra na Ursynowie, Bielanach, Pradze, więc nie mamy podstaw przypuszczać, że urzędnicy będą łaskawsi dla Targówka.

A może jednak? Dwaj czytelnicy targowek.info opracowali i przysłali do naszej redakcji swój projekt komunikacji miejskiej na Targówku po otwarciu stacji metra w 2019 roku. Ich propozycja, nie da się ukryć, jest bardzo optymistyczna dla naszej dzielnicy.

Mając na uwadze bardzo szybki wzrost liczby mieszkańców w Dzielnicy Targówek, szybkie tempo starzenia się społeczeństwa, wieloletnie zaniedbania komunikacyjne ze strony Władz Warszawy w Dzielnicy Targówek proponujemy projekt komunikacji miejskiej, który będzie odpowiedzią na w/w bolączki. Nadrzędnym celem tego projektu jest uświadomienie Władz Warszawy, że metro ma przyjść w celu wsparcia istniejącej komunikacji miejskiej  i jej usprawnienia – nie zaś w jej zastępstwie – uzasadniają swoje postulaty autorzy projektu.

Następnie nasi czytelnicy – mieszkańcy Targówka – postulują po otwarciu metra takie rozwiązania:

 

1.       Linie pośpieszne 500, 517, 527 zachować na dotychczasowych trasach z zachowaniem dotychczasowej częstotliwości. Chcemy zaznaczyć, że w przypadku linii 517 mówimy tu o trasie z okresu przed rozpoczęciem budowy linii metra.

2.       Linie: 145, 345, 414, 114, 112, 169, 118, 126, 227 i inne niewymienione w dalszej części pozostawić ma dotychczasowych trasach z zachowaniem dotychczasowej częstotliwości.

3.       Linię 160 pozostawić na trasie z okresu przed rozpoczęciem budowy metra.  Zgadzamy się jednocześnie na zmniejszenie jej częstotliwości kursowania do 10 minut w szczycie i 15 minut poza szczytem.

4.       Linię 162 proponujemy wydłużyć do zajezdni Bródno Podgrodzie. Nowa trasa Bródno Podgrodzie-Chodecka-Św. Wincentego–Borzykowska-Metro Trocka-Radzymińska-dalej obecny odcinek kursowania linii 162. Częstotliwość kursowania: co 10 minut w szczycie i poza nim.

5.       Linia 166 jeżdżąca do tej pory na Kabaty z Placu Hallera zostaje skierowana na Pętlę Żerań. Nowa trasa : Pętla Żerań-Rembielińska-Matki Teresy z Kalkuty–Św. Wincentego-Borzymowska- Metro Trocka- Radzymińska-Dworzec Wileński-dalej stara trasa linii 166. Częstotliwość tej linii 10 minut w szczycie.

6.       Linia E7 zatrzymująca się na Targówku na przystanku Młodzieńcza zostaje pozostawiona na dotychczasowej trasie z dotychczasową częstotliwością.

7.       Linia 190 pozostaje  na dotychczasowej trasie z dotychczasową częstotliwością.

8.       Dawna linia 805 (dziś 340 – przyp. red.) zostaje pozostaje na trasie do Dworca Wschodniego.

9.       Linia 738 z Radzymina zostaje skierowana na pętlę Metro Trocka.

10.   Linia 199 pozostaje na dotychczasowej trasie

11.   Dawna linia 718 (dziś 140 – przyp. red.) zostaje skierowana na pętlę Metro Trocka, gdzie kończy trasę.

12.   Linia 156  powraca na starą trasę z okresu przed rozpoczęcia budowy metra. Zagęszczona zostaje częstotliwość do 7 minut w szczycie.

13.   Linia 512 zostaje skierowana na zajezdnię na Zieloną Białołękę. Docelowo pojedzie do Metra Trocka oraz z Metra Trocka na ZB. Na Targówku zatrzymywać się będzie na przystankach CH Targówek, Malborska, Św. Wincentego. Dalej pojedzie Codzienną, Rolanda, Gilarską, Łokietka do stacji Metra Trocka. Końcowa trasa tej linii zależy od przedłużenia ulicy Łokietka do ulicy Trockiej (co jest planowane – przyp. red).

14.    Wobec niskiej popularności linii E9, linia zostaje skasowana, zaś odzyskane wozy przeznaczone będą na wsparcie linii 512 oraz linii E7.

Żywimy nadzieję, że nasze oczekiwania będą spełnione przez ZTM, zaś ten projekt stanie się rzeczywistością po otwarciu Metra Trocka. Zgadzamy się na zmiany kosmetyczne, ale nie systemowe rujnowanie komunikacji miejskiej na Targówku!

 

Oczywiście podoba nam się propozycja czytelników… Ale niestety, znając realia i tok myślenia warszawskich urzędników, nie widzimy żadnych szans na utrzymanie komunikacji autobusowej w takim kształcie.

A jaka jest Wasza opinia?

 

zdjęcie na górze: archiwum targowek.info

85 komentarzy na temat “Jak będzie komunikacja miejska po otwarciu metra?

  • 30 marca 2017 o godz. 07:23

    (…)zachować na dotychczasowych(…), (…)pozostawić ma dotychczasowych trasach(…), (…)pozostawić na trasie z okresu przed(…) A potem się czytelnik obudził. :)
    Na Targówku ma być sześcio wagonowy pociąg co 3 minuty (a pewnie i częściej). Tak więc na pewno nastąpią duże zmiany.

  • 30 marca 2017 o godz. 07:48

    „Zostawic” to inaczej wozic powietrze a tym samym zwiekszyc koszty zw z obsluga transportowa dzielnicy,
    Jakby sie udalo ustalic tak, ze po otwarciu metra budzet dzielnicy w obszarze transportu wynosi 10 proc wiecej niz obecnie z czego 50 proc to koszt metra – to chyba bylo by fair.

  • 30 marca 2017 o godz. 08:46

    Ilość mieszkańców w krótkim czasie wzrośnie o wielkość Wilanowa . Po co więc idzie tramwaj na Wilanów ? Zlikwidują autobusy ?

  • 30 marca 2017 o godz. 08:50

    Co co są tramwaje na Żoliborzu i Bielanach pędzące wzdłuż metra. Po co linie autobusowe na Bielanach , Żoliborzu i Ursynowie pokrywające się z metrem ? Targówek to je jest Dzielnica gorszego sortu .

  • 30 marca 2017 o godz. 08:52

    Uwaga na trolle z ZTM-u podające się za mieszkańców!!!!

  • 30 marca 2017 o godz. 09:12

    Widać, że propozycje przygotowali fachowcy: „zajezdnia Bródno Podgrodzie” (chyba pętla), „na zajezdnię na Zielonej Białołęce” (hi, hi), „Borzykowska” (:-). Generalnie wynika z tego, że po doprowadzeniu metra na Targówek będzie większa częstotliwość połączeń autobusowych niż obecnie – to jest totalna bzdura, ot co. Szkoda tracić czas na komentowanie tych wypocin. Proponuję sięgnąć do bardziej profesjonalnej analizy *

  • 30 marca 2017 o godz. 09:13

    Jeśli ktoś uważa, że linia E9 jest mało popularna, to zapraszam na przejażdżkę tym autobusem w tygodniu, po godzinie 7 rano. Na pętli nie ma już miejsc siedzących. Natomiast 512 jeździ puste z Wileńskiego. Autobus linii E7 nie powinien zatrzymywać się na Młodzieńczej, ponieważ jest tam mnóstwo innych linii autobusowych jeżdżących co 3 minuty.

  • 30 marca 2017 o godz. 09:31

    Do Bżiszek : Pana czepianie się nazewnictwa stylistycznego dowodzi jednego: Że nie ma za bardzo do czego się przyczepić w kwestii merytorycznej. Proszę zwrócić uwagę na skrócone linie w projekcie , wzrost liczby mieszkańców, tempo starzenia się mieszkańców oraz braki komunikacyjne na Targówku.

    Do Warszawiaka z Lewandowa : GDYBY linia E7 nie zatrzymywała się na Młodzieńczej woziłaby powietrze . Tak było przez rok. Czasami jechały nią 2-3 osoby koło 18.00

  • 30 marca 2017 o godz. 09:39

    do warszawiak z Lewandowa:)
    To zapraszam na Młodzieńczą w godzinach szczytu, do E7 można zawsze wsiąść (bardzo lubię ten autobus). W 527 też często jest sporo miejsca. A pozostałe autobusy na Młodzieńczej są zapchane.
    Więc dlaczego ten przystanek Ci przeszkadza.? Na młodzieńczej dużo osób się przesiada z linii podmiejskich i to E7 to świetne rozwiązanie.

  • 30 marca 2017 o godz. 09:57

    A co na to lekarz?

  • 30 marca 2017 o godz. 10:03

    Projekt jest bardzo ciekawy . Może trochę za optymistyczny jednak po głębszej analizie na taki nie wygląda.

  • 30 marca 2017 o godz. 10:05

    tak bo metro to zawiezie kazdego i wszedzie…. najlepszy autobus na świecie 517 …. jakie dublowanie?! znając metro ciągle będą awarie i będzie latanie i szukanie autobusów …. tylko ICH NIE BĘDZIE

  • 30 marca 2017 o godz. 10:11

    CO Z LINIĄ 500?! JEDYNY AUTOBUS DO GDAŃSKIEGO, CIĄGLE ZAPEŁNIONY….. CZEMU TYLKO 1 AUTOBUS DO GŁÓWNEJ LINII METRA!!!!

  • 30 marca 2017 o godz. 10:12

    Byłe wieśniaki z bloczków za m1 (tzw. lewandów „leśny”- na polu): w Warszawie istnieją pętle (krańce) a nie ZAJEZDNIE, E-7 jest wykorzystany tylko dzięki temu, że 50% osób wysiada na Młodzieńczej, a 512 nie dostaniecie, bo u nas mieszka dyrektor ZTM, który linię tę ma pod dom. Generalnie radzę więcej czytać, bo była już w innym portalu mowa o nowej linii na wasze odłogi.

  • 30 marca 2017 o godz. 10:16

    Śmiech:-)))))))) kto to przysłał? gimby z TGK. 100 autobusów na TGK! Pasażerowie z dzielnicy mają na taki projekt wy**ne. Czy nie macie o czym pisać?

  • 30 marca 2017 o godz. 10:21

    Do „Januszek”. Ja na Targówku mieszkałem wcześniej niż Ty przybyłeś do Warszawy. Z tego co mi wiadomo, to po zakończeniu remontu Głębockiej linia E7 ma zostać zmieniona na linię przyspieszoną na tej samej trasie, ale zawsze może się nie zatrzymywać na Młodzieńczej:) A obecny dyrektor ZTM nie musi być wiecznie dyrektorem:)
    Ostatnio jak był wypadek na Radzymińskiej, czekałem prawie 40 minut na E7, ponieważ do dwóch nie zdołałem się wcisnąć. Z tego, co mi wiadomo większość pasażerów wysiadła na Młodzieńczej. Gdyby nie ten przystanek, nie musiałbym tyle czekać…

  • 30 marca 2017 o godz. 10:28

    738 do metra trocka ? pewnie ze nie chyba kogoś zdrowo poje…

  • 30 marca 2017 o godz. 10:41

    Rembielińska nie potrzebuje tak intensywnego połączenia z Trocką. Mają tramwaje. Tu jest przesada. Pojadą tramwajami .

    Trojekt chyba nie uwzględnia rozkopania Zacisza i Bródna pod kolejne stacje metra.

  • 30 marca 2017 o godz. 10:51

    Połączyć osiedle Wilno z metrem stacja Trocka! Mega ważne… Dodatkowo poscić autobus stacja zacisze wilno, swojska, rozwadowskiego, radzyminska, młodzieńcza, Ch atrium Targówek, Ch M1

  • 30 marca 2017 o godz. 11:03

    do warszawiak z Lewandowa:)
    To że był wypadek i akurat wszystko było zatkane to wiadomo. Nie tylko te E7 było zapchane.
    A więc jeden wypadek i to że wszystko się przez to skorkowało tzn że trzeba skasować przystanek Młodzieńcza dla linii E7 – bez sensu.
    Już kiedyś było pisane o autobusie widmo linii E7, który jeździł pusty po radzymińskiej.

  • 30 marca 2017 o godz. 11:26

    162 zamiast jeździć w koło Targówku Mieszkaniowym, które będzie mieć 2 stacje metra, pojedzie z Radzymińskiej , Trocką i dalej na Bródno. Super idea!!!

  • 30 marca 2017 o godz. 12:01

    E-7 od czasu wprowadzenia postoju na przystanku Młodzieńcza nie jeździ ani puste, ani przepełnione. Lubię ten autobus bo w przeciwieństwie do 140, 190 i 738 niemal zawsze można tam siedzieć ewentualnie postać te 10 minut ale nie w tłoku no i to jest najszybsze połączenie nie tylko dla dalszej Białołęki ale też i części Zacisza, Bródna i dla Ząbek. Na Młodzieńczej z tego autobusu wysiada 2/3 pasażerów i natychmiast lecą na drugą stronę ulicy, często stwarzając zagrożenie dla siebie i innych. Tydzień temu na moich oczach spory tłum rzucił się na czerwonym między jeżdżącymi samochodami bo z prawej strony wjeżdżało 145. A poniedziałkowy wypadek zdarzył się z kolei zaraz po przyjeździe E-7 o 18.33 w momencie kiedy motocyklista jeszcze stał bo z przejścia schodzili ostatni ludzie idący na przystanek na Łodygowej.

  • 30 marca 2017 o godz. 12:49

    Linia 166 jeździ z Pragi Północ na Ursynów (Kabaty) . Nikt jej nie skasował pomimo że można zacząć podróż metrem na Wileńskim a skończyć na metro Kabaty. Od Was i waszej aktywności będzie zależeć jaka będzie komunikacja miejska !!!

  • 30 marca 2017 o godz. 13:47

    Hahaha takie rzeczy to tylko w erze.
    Powiem Wam jak bedzie: sotala te linie z Marek i Radzymina. 190 okrojona o polowe, przy dobrych wiatrachco 15 minit.
    517 raz na pol godziny.
    512 o polowe mnie i do metra trocka
    162 o polowe mniej.
    160 likwidacja na 90%.
    262 likwidacja
    156 zostaje bo to i tak linia widmo i jezdzi jak chce.

    I tak to widze. Ale oczywiscie chcialbym zeby bylo tak jak w artykule

  • 30 marca 2017 o godz. 13:48

    Te Matkowe i Radzyminskie linie oczywiscie tylko do metra trocka tak jak 120

  • 30 marca 2017 o godz. 13:54

    A mieszkańcy wzdług ulicy WYSOCKIEGO JAK DOJADĄ DO METRA? Ulica Palestyńska, Oliwska, Pożarowa (Liceum, dwa nowe osiedla) ????

  • 30 marca 2017 o godz. 14:03

    O nie !!! a co dla mieszkańców Zacisza która mieszka po stronie OBI np. przystanek ul. Kościeliska dla ludzi z ul. np. Tarnogórskiej, Koszalińskiej, Agatowej itp.). Maja fruwać do metra ? Niektóre z tych wspomnianych autobusów to autobusy widmo jeżdżą chyba co godzinę. Mam obecnie prosty dojazd do pracy a jak będzie metro to muszę pchać się w gołąb Targówka do metra żeby potem cofać się do centrum DEBILIZM TOTALNY.

  • 30 marca 2017 o godz. 15:48

    Mam nadzieję, że 412 zostanie chociaż na trasie Św.Wincentego-Radzymińska- M.Trocka

  • 30 marca 2017 o godz. 16:19

    Nie ma opcji pchania autobusów na Trocką w dużej ilości. Przecież jak dojdą jeszcze prywatne z Wyszkowa to tam będzie kocioł!!! W dodatku pamiętajmy że to jest 1km od Radzymińskiej i od śW Wincentego. Czyli po co w bok jak można prosto bus pasem.

  • 30 marca 2017 o godz. 16:53

    Moja prognoza, ciekawe czy za dwa lata się sprawdzi, jest taka. Otwarcie metra oczywiście będzie dużym udogodnieniem dla mieszkańców Targówka Mieszkaniowego ale dla tych z Bródna to będzie niezły pasztet. Powodem jest szerokość Wincentego. Tam jest po jednym pasie w każdą stronę. Podobnie Borzymowska i Kołowa. Obecnie w porannym szczycie prawie nikt z jadących Wincentego nie skręca w lewo w Borzymowską. Po uruchomieniu metra powiedzmy co dziesiąty samochód i dwie linie autobusowe będą chciały dojechać do stacji Trocka. No i na skrzyżowaniu zrobi się gigantyczny korek. Jeden samochód wyczeka na możliwość i skręci w lewo a 9 chcących jechać na Żabę będzie czekać. Potem te 9 pojedzie na wprost a kolejny pojazd będzie czekał na możliwość skrętu blokując całą jednopasmową ulicę. Na takim skrzyżowaniu nie da się nic wyminąć. W ratuszu rządzą fanatycy zwężania ulic i Wincentego nie poszerzą. Dopiero jak się z tego wykluje całkowity paraliż dzielnicy i palenie opon pod ratuszem to najpierw wprowadzą zakaz skrętu w lewo z Wincentego a potem wdrożą trzyletni plan przebudowy skrzyżowań a może i całej ulicy. A na Bródnie przybędzie kilka , kilkanaście tysięcy mieszkańców. U źródeł problemu jest fakt, że stacje metra były dziesięciolecia temu planowane jako obsługujące okolicznych mieszkańców. Tymczasem od kilku lat obowiązuje religia komunikacyjna głosząca, że wszyscy mają dojechać do metra a dopiero ono zawiezie ich do centrum. Układ ulic na Targówku jest absolutnie nieprzystosowany do takich założeń.

  • 30 marca 2017 o godz. 17:00

    e9 e7 132 134 do likwidacji juz teraz. 527 skrocic do tramwajow na brodnie. a odzyskane autobusy dac na 500.

  • 30 marca 2017 o godz. 17:57

    do kicia

    To się mocno zdziwisz. Już dziś można się zakładać o kasę, że właśnie wszystko pójdzie Trocką, bo niby jak inaczej? Chyba nie myślisz, że ulicą Jórskiego.
    Miejskie to nie problem, gorzej jak zlecą się tu autobusy „z dojazdu”. Kocioł gwarantowany. Chyba, że będą mieli zakaz i będą dalej jechać do Wileniaka. Ja obstawiam taką opcje, bo technicznie się nie pomieszczą.

    A miejskie, które będą kończyć trasę na metrze Trocka to na milion procent: 140, 340, 738. Nie ma bata, że z tymi autobusami będzie inaczej. Na Wschodni zostawią 120, bo i tak jej nie zlikwidują (dojazd z Olesina jakiś musi być, więc dwie pieczenie na jednym ogniu i dojazd do Wschodniego jest). Ktoś będzie chciał na dworzec to na Jórskiego będzie przesiadka.
    Przystanek Jórskiego nie będzie już na żądanie. Przejmie „funkcje przesiadkową” przystanku Piotra Skargi.

    Na autobus z miasteczka Wilno szczerze bym nie liczył. Przecież jest stacja kolejowa i to jest potężny argument. Jestem na 99% że to osiedle nie dostanie połączenia do Trockiej (chyba, że 199 jeszcze „zakręcą” bardziej :D )

    160,262 i 412 likwidacja.
    156 zostanie bez zmian.
    190 będzie raz na 20 minut
    512 będzie tylko do metra Trocka i przy okazji zmniejszą częstotliwość. Jak będzie metro na Zaciszu to do odstrzału linia całkowicie.
    E-7 tylko do Trockiej z małą modyfikacją tak żeby zlikwidować 527 (bankowo nie będzie tej linii).
    500 to jest pytanie – ale stawiam, że Borzymowską do Trockiej. Ci co będą chcieli w okolice Żaby będą mieli 227.
    517 na dwoje babka wróżyła, ale patrząc jak na przestrzeli lat były kasowane linie po wybudowaniu metra to czarny scenariusz jest taki, że się można też z nią pożegnać. Argument miasta będzie prosty – chcesz na Narutowicza albo jeszcze dalej? Masz metro do „Centrum” i dalej tramwaj albo autobus.

    Sam jestem ciekaw co się sprawdzi z tego wszystkiego dlatego zapisuję sobie swoje dywagacje w folder i otworzę za dwa lata :)

    Moim zdaniem to jest realny scenariusz. Co o nim sądzicie?

  • 30 marca 2017 o godz. 18:10

    Od 500 niech sie odczepią, nie każdy potrzebuje jechać do centrum. Wiele osób potrzebuje dojazdu w okolice gdańskiego, widać po zapełnieniu linii. Gdyby nie potrzebowali mogliby jeździć na wileński np 169 i dalej do II linii. Także nie dany skrócić tej linii

  • 30 marca 2017 o godz. 18:24

    Likwidacji e7 nie będzie, bo już jest przyklepane, że po pracach na Glebockiej zostanie zamienione na calotygodniowa linie przyspieszona obsugiwana obukierunkowo:)

  • 30 marca 2017 o godz. 19:42

    Uruchomienie metra grozi Targówkowi Mieszkalnemu zwaleniem na głowę olbrzymiego centrum przesiadkowego przy stacji Trocka. W samym środku zielonej i spokojnej dzielnicy mieszkaniowej. Kto nie ma wyobraźni czym to się może skończyć niech pojedzie na stacje metra Marymont i zobaczy tamtejszy terminal przesiadkowy. Tylko, że Marymont od zawsze był to tego przystosowany bo funkcjonował tam dworzec autobusowy. Tutaj mamy środek dzielnicy mieszkaniowej z ulicami obliczonymi na ruch lokalny. Grozi to tym, że pobliskie bloki mieszkalne zamienią się z czasem w slumsy bo bardziej wymagający mieszkańcy uciekną. Terminal przesiadkowy obsługujący wschodnie przedmieścia musi gdzieś być i z tego ratusz nie zrezygnuje. Ruch będzie się zwiększał a okolice Wileńskiego są już zakorkowane. Jedyne rozwiązanie to wybudowanie takiego terminala przy stacji Szwedzka. Dojazd byłby Radzymińską po stronie Targówka a potem przez przepusty pod torami na stronę Pragi. I tam pomiędzy parkingiem supermarketu, torami kolejowymi, zajezdnią autobusową i stacją metra byłyby przystanki. Okolica niezabudowana a uciążliwe dojazdy po stronie Targówka. Dla autobusów podmiejskich byłoby to dużo wygodniejsze niż dojazd Trocką do metra lub , jak dotychczas , jazda na Wileński. Trzeba zrobić wszystko aby budowa metra nie oznaczała zrobienia śmierdzącej kupy komunikacyjnej w środku Targówka Mieszkaniowego. Groziłoby to olbrzymią degradacją całej okolicy.

  • 30 marca 2017 o godz. 19:57

    do tego wyżej – chłopie wklejasz już to chyba 5 raz. Ile można? O czym ty gadasz? Co mia piernik do wiatraka? marymont to marymont.
    widac ze mieszkasz w jednym z trzech wieżowców najbliżej obecnego bazaru przy trockiej.
    petla autobusowa bedzie jaka byla, bazaru nie bedzie, bedzie P+R i kila przystankow (ala petla) wszystkie sie nie zmieszcza przy trockiej.

    ale jaka degradacja? petle maja zrobic na wincentego i pod obi? dobrze się czujesz. jak chcesz miec cisze i spokój to za miasto proponuje sie przeniesc.
    myslales ze bedzie metro i nic sie nie zmieni? cos za cos

  • 30 marca 2017 o godz. 20:08

    Zgadzam się z przedmówcą. Poza tym nie chcę tłoku już od początku jazdy, zawsze omijam wsiadanie na przystanku na Wileńskim, jeśli tylko mogę, bo denerwuje mnie ten tłum ludzi. Za dużo ich w jednym miejscu…

  • 30 marca 2017 o godz. 20:09

    aha, pytamy czy maja zrobić petle przy obi czy wincenego zeby ludzie na piechote sobie szli 15 minut do metra (notabene chory pomysł) ponieważ to o czym piszesz to science fiction. I widać mało wiesz o planach w swojej dzielnicy i skupiasz się na tym co masz pod oknem.
    Raz to byłby to mega kosztowny projekt i nikomu to nie jest na rękę, a dwa i najważniejsze:
    po fabryce przy szwedzkiej bedzie mega osiedle (dlatego tez jest cisnienie zeby tam dac stacje kolejową- tam a nie przy radzyminskiej)
    obok tesco od radzyminskiej juz jakies mieszkania mja do sprzedania (dziwny to budynek)
    obecna zajezdnia autobusowa przy stalowej jest od lat do zamkniecia/przeniesienia, a od roku juz sa zaawansowane plany w tym kierunku (czytaj. wartosc działki po otworzeniu metra).
    Dlatego te wszystkie tereny o których pisales „sa juz sprzedane”
    pozdrawiamy

  • 30 marca 2017 o godz. 20:33

    Pętle autobusów miejskich to niewielki problem. Już są i jak nawet będzie ich trochę więcej to nie będzie to tragedia Dużo gorzej z autobusami i samochodami z całej linii wołomińskiej. Jeżeli, a tak planują, zakażą wjazdu do centrum autobusom prywatnym to wszystko będzie chciało dojechać do Trockiej. Bo nie ma innego przystanku metra z jakim takim dojazdem. A wtedy będzie potężny permanentny korek w środku osiedla. I albo terminal przesiadkowy zostanie zbudowany przy Szwedzkiej albo powstanie spontanicznie w środku Targówka z całą kolosalną uciążliwością. Mieszkańcy Żoliborza potrafili utrącić Most Krasińskiego, choć był dla całego miasta niezwykle potrzebny a dla nich uciążliwości byłyby wielokrotnie mniejsze niż to co czeka mieszkańców w pobliżu Trockiej. Dziwie się, że można lekceważyć takie oczywiste zagrożenie i bez protestów godzić się na degradacje całego osiedla..
    Metro na służyć jak największej ilości ludzi co nie znaczy że trzeba się godzić na nieracjonalne rozwiązania gdy istnieje lepsze.

  • 30 marca 2017 o godz. 20:47

    zgadzamy się w 100% jeśli chodzi o autobusy podmiejskie. myslelismy ze mowa jest o wszystkich autobusach. tez nie wyobrazamy sobie podmiejskich na osiedlu i trzeba bedzie protestowac. korek jak mowisz- murowany. najlepiej zeby dla nich docelowo zostal dworzec wilenski – 5 minut dluzej niz do trockiej i jest gdzie tam zrobic zawrotke.

  • 30 marca 2017 o godz. 21:19

    120 bez zmian
    140 Struga- Dw. Wileński 15/20/40
    340 kasacja
    440 Pustelnik – Targówek 8-10/-/-
    156 bez zmian-obecna trasa
    160 Targówek-Dw Centralny 10/15/20
    162 Targówek -…-Kołowa-Wincentego-11 Listopada-…- Siekierki 10/15/20
    362 pl. Hallera – Chełmska 10/-/-
    169 Bródno Podgrodzie -….-Kondratowicza-Chodecka-Matki Teresy z Kalkuty-Wincentego-Borzymowska-Trocka-Pratulińska-Handlowa-Gorzykowska-Radzymińska-…-Dw Wachodni 10/15/15
    190 CH Marki -Esperanto 8/10/10
    345 Ząbki -Targówek
    256 kasacja
    212 Gilarska -…-Radzymińska-Kościeliska-Krośniewicka-Łokietka-Pratulińska-…-pl. Hallera 8-10/15/20
    414 kasacja
    500 Bródno Podgrodzie -Powązki 10/12/15
    512 kasacja
    517 bez zmian
    527 Grodzisk- …-Radzymińska-Trocka-Borzymoska-Wincentego-Głębocka-…-Grodzisk 8-10/15/15
    E7 -> 505 Grodzisk – Dw. Wileński 10/20/30
    738 Radzymin – Targówek 30/40/40

  • 30 marca 2017 o godz. 22:01

    414 kasacja Z jakiej racji? A co ta linia ma do metra ?
    500 Bródno Podgrodzie -Powązki 10/12/15
    Po pierwsze jakie Powązki znowu? Po drugie przy częstotliwości co 8 min nie ma gdzie palca wsadzić już na gdańskim także dobry żart

  • 31 marca 2017 o godz. 06:44

    @Mmm: błąd, miało być 412

  • 31 marca 2017 o godz. 07:52

    jakos nikt nie bierze pod uwage ze kondratowicZa bedzie prawdobodnie calkowicie nieprzejezdna.

  • 31 marca 2017 o godz. 08:52

    Czyli co teraz wszystkie drogi prowadzą do Rzymu i do stacji Metro Trocka a reszta jest nieważna.

  • 31 marca 2017 o godz. 09:59

    Mietek sam jesteś gorszego sortu

  • 31 marca 2017 o godz. 11:15

    Wiadomo, że to rozwiązanie nie będzie i tak docelowe, tylko na 3 lata.
    Warto to przemyśleć mądrze i rzeczywiście komunikację dojazdową od strony Radzymińskiej kierować do stacji Szwedzka, a od strony Bródna i Białołęki do stacji Trocka. Inaczej będzie ciężko.

  • 31 marca 2017 o godz. 12:04

    DO tg1379: A śW wINCTENTEGO? TAM JUZ TERAZ SĄ OGROMNE KORKI I 1 PAS…..

  • 31 marca 2017 o godz. 12:49

    Będę mieć cudownie…

  • 31 marca 2017 o godz. 16:31

    Ale ktoś odleciał w tej propozycji. :D Trzeba się pogodzić, że po otwarciu stacji metra na Targówku 517 prawdopodobnie nie będzie zaglądać na prawą stronę Wisły (mówiło się jakiś czas temu o skróceniu Placu Trzech Krzyży), a 160 być może w ogóle poleci do piachu. Z linii do Wileńskiego zostanie zapewne jedna z obecnej trójcy (chyba najsensowniejsza byłaby 162). Coś z Marek zapewne zostanie skrócone do Targówka, być może 340. E7, które wkrótce zostanie przekształcone w linię przyśpieszoną, zapewne również zostanie zakrańcowane na Targówku. 190 bym nie ruszał, bo to jest linia, która po otwarciu metra zapewne nadal będzie miała wielu pasażerów, choć nie wiadomo jak wyjdzie z częstotliwością. ZTM jeszcze będzie musiał jakoś rozwiązać kwestię dojazdu Bródna do metra. Ciekawe czy zrobią zawijas na trasie169 (Borzymowska – Pratulińska – Handlowa – Kołowa) czy utworzą jakąś oddzielną linię (skracanie 169 do Targówka ma mały sens (może ewentualnie kursy skrócone jak na 105?), a 500 pewnie zostanie bez zmian, ewentualnie ze zmniejszoną częstotliwością). Generalnie póki co trzeba nam czekać. A pomysłodawcom tak absurdalnych zmian w komunikacji (166 wygrało! Może jeszcze przemianujmy na 513, tak jak dawniej było :-P) radzę nie zabierać się za podobne działania, żeby nie ośmieszyć się ponownie.

  • 2 kwietnia 2017 o godz. 13:33

    Każdy z Was ciągnie rzepkę w swoją stronę! Na szczęście jest ZTM, który wszystkich Nas pogodzi! ;o))))
    Zbilansuje autobusy, pieniądze, potrzeby, możliwości, a nie tylko Nasze chciejstwo (chociaż pewnie i to uwzględni)!!! Poczekajmy, zobaczymy, zaufajmy, ocenimy, bo jednak oni mają szersze spojrzenie i wiedzę.

  • 4 kwietnia 2017 o godz. 10:57

    Do Skierski : Jaki związek ma 517 z nową linią metra ? Jedzie na Stadion , Mostem Poniatowskiego , do Dworca Zachodniego .

    Jaki związek ma 162 z nową linią metra ? Jedzie na Siekierki , do Łazienek , Stadion Legii.

    Tak jak pisałem na wstępie : Metro do wsparcia komunikacji miejskiej nie w zastępstwie !!!!

    Inaczej wszyscy przesiądą się do aut.

  • 4 kwietnia 2017 o godz. 11:38

    Do Skierski : dlaczego 517 ma jechać nie na Targówek a na Plac Trzech Krzyży z Ursusa? Dlaczego więc ma nie być wcześniej skierowane do stacji II linii metra z Ursusa ? Pana myślenie jest dziwne. My mamy nie jeździć autobusem w tamte strony ale inni muszą mieć tam autobus!!! samozaorał się Pan.

  • 4 kwietnia 2017 o godz. 20:59

    Główną formą wyjazdu z Targówka na drugi brzeg będzie metro. :) Czyli wygoda, pojemność, częstotliwość. Co do 162, bo nim podróżuję, to 80% pasażerów autobusu zmienia się na Wileńskim. Te osoby będą sobie jechały wygodnie w metrze.

  • 5 kwietnia 2017 o godz. 09:03

    Do Marek: czy jednak na Wileńskim pomimo obecności metra nie wsiadają do 162 ? Tak wsiadają !

    To że linia jest na Targówku nie znaczy że na innych odcinkach poza Targówkiem ma nie pełnić funkcji linii lokalnych jak np 166 . 166 jedzie Z Hallera przez Wileński na Kabaty. No a przecież można meterem. Wiele linii nie będą obsługiwać już duże przegubowce . Muszą jednak zostać!!!

  • 5 kwietnia 2017 o godz. 09:33

    Do GreG: ZTM już raz po otwarciu metra na prawej stronie zaspokoił chciejstwo developerów i mieszkańców Zielonej Białołęki naszym kosztem. Wystawił nas na śmieszność. Linia woziła powietrze i zmuszony był po roku zrobić przystanek na Młodzieńczej dla E 7. Proszę nie pisać o Ich szerszym kontekście bo jak to wygląda w praktyce każdy widzi.

  • 9 kwietnia 2017 o godz. 10:30

    @autor: Otóż 517 ma taki związek, że po otwarciu metra 517 nie zbierze zbyt wielu pasażerów z Targówka, bo do Wileńskiego czy Śródmieścia szybciej będzie metrem. Od Wileńskiego do Pl. Zawiszy 517 dubluje 25, które w przypadku korków jest szybsze, mimo pomijania przystanków przez autobus. Na skrócenie tej linii do relacji Ursus – Śródmieście zakusy były już 5 lat temu. Co do pomysłu, aby skrócone 517 przejeżdżało obok stacji II linii metra – podoba mi się to. Dojazd do Zachodniego – metro+127/158/517 z Centrum. Wyjdzie kilka minut szybciej. A co do 162 – ta linia to ma duży związek z II linią metra. Centrum Nauki Kopernik, Dworzec Wileński, 2 stacje na Targówku – łącznie będzie przejeżdżać obok 4 stacji metra. Ale tej linii broni właśnie dalszy odcinek – Powiśle, Sielce, Czerniaków i Siekierki, a także Okrzei/Kłopotowskiego; na pewnych odcinkach 162 jest tam główną linią. Dlatego najsensowniejszą opcją wydaje się pozostawienie 162 bez zmian. A 160 i 517 da się zastąpić metrem i przesiadkami. Też chętnie bym te linie widział po otwarciu metra, ale metro zabierze im taką ilość pasażerów, że przestaną w ogóle mieć sens. Jak będzie – zobaczymy, ale nie spodziewam się, żeby zostawiono więcej, niż 1 linię do Wileńskiego.

  • 11 kwietnia 2017 o godz. 10:46

    Do Skierski : 517 jedzie zupełnie inną trasą niż druga linia . Nie dubluje się z żadną oprócz( Dworca Wileńskiego ) stacją II linii metra. Jedzie na Dworzec Zachodni, Plac Zawiszy itp. Dlaczego linia 166 z Wileńskiego jest na Kabaty skoro można dojechać dwoma liniami metra?!!! Dlaczego jest np. linia 503 albo linia E2 z Wilanowa na Bemowo. Pana rozumowanie jest proste: Autobus do najbliższej linii metra a dalej przesiadka. Takie poglądy pchają ludzi do samochodów!!!

  • 11 kwietnia 2017 o godz. 15:38

    @autor: Póki co 517 jest w porządku. Ale po otwarciu kolejnego odcinka M2 linia 517 będzie przejeżdżać obok 3 stacji. Po co więc 517 miałoby jechać w relacji Targówek – Wileński, skoro metrem będzie szybciej? A Wileński – Centrum – jest linia 25 na identycznej trasie. Więc po tej stronie Wisły stanie się niepotrzebne. Zapomniałem też dodać, że do Dw. Zachodniego będzie wtedy świetny dojazd koleją – M2 do Stadionu (8-9 minut), a potem KM/SKM. Razem pół godziny podróży, a 517 pokonuje tę trasę w 40 minut (w szczycie oczywiście więcej). Podróż na Plac Zawiszy? 18 minut M2, potem minutka jazdy linią 1 (znów kilka minut szybciej). Ale pozostaje też pytanie: czy to Dw. Zachodni jest docelowym punktem podróży tak wielu pasażerów z Targówka? Załóżmy, że 517 zostanie – frekwencja będzie mizerna, bo większość wsiądzie w metro, a nadal będzie trzeba pchać do obsługi 8-9 autobusów i jeszcze kolejne 3 w szczycie. I tym samym może być przeznaczonych mniej autobusów np. na wzmocnienie dojazdu Bródna do M2, bo nie będzie z czego ich zabrać. Albo też 517 zostanie takim „dziadem” jak 521 między Wiatraczną, a Szczęśliwicami – raz na pół godziny i pasażerów niezbyt wielu (a zawzięci pasażerowie nie dają jej skrócić do Wiatracznej mimo dublowania 9). 166 to dość problematyczna linia za sprawą swojej zawiłej trasy, jest sporo głosów, by ją skasować, choć o dziwo odcinkami pracuje zadowalająco. Na Pradze, Ursynowie i Mokotowie może być zastąpiona bez problemu, gorzej z Solcem i Śródmieściem, ale i tam mogłoby się udać. I ciekaw jestem jaki procent pasażerów 166 jeździ właśnie w relacji Wileński/Praga – Kabaty. :-P 503 i 116 to główne linie na Trakcie Królewskim, 503 dodatkowo obsługuje relację Ursynów – Sielce (i pasażerogenny ciąg Dolina-Sikorskiego-Sobieskiego), której metrem nie da się zastąpić. Proszę też zobaczyć jak wysoka jest frekwencja na tej linii. E2, które powinno mieć numer 402, bo wstyd nazywać taką linię ekspresową, śmiało mogłoby iść do kasacji w zamian za wzmocnienie linii 116 i 520. Trochę ta walka o 517 przypomina mi walkę o pozostawienie 101 i E-8 po otwarciu trasy tramwajowej na Nowodwory. „Bo te linie były i było dobrze.” A może jednak warto wybrać zmianę na lepsze?

  • 12 kwietnia 2017 o godz. 08:54

    do Skierski: Pana rozumowanie cały czas mnie nie przekonuje. Pan nie rozumie dwóch rzeczy : Ludzie mówią nie dla nieustannych przesiadek. W dodatku trzeba wziąć pod uwagę tępo starzenia się społeczeństwa oraz fakt że ludzi trzeba zachęcić do komunikacji miejskiej marchewką a nie kijem. Jeśli 517 w tej trasie” nie ” to można przedłużać na Bródno z kierowaniem przez Trocką i dalej po staremu. Taka zasada została zastosowana z linią 166 w projekcie. (będzie dojazd na Ludną , Aleje Ujazdowskie itp).
    Linia 162 jak zostanie przedłużona na Bródno połączy Bródno z Czerniakowem. Częstotliwość jest kwestią rozmowy. Jak Pan sobie wyobraża dojazd z Bródna na Czerniaków bez przedłużonej 162 . Z dwoma przesiadkami w tym jedną w ” śmierdzącym spalinami tunelu” ? Pan wie ile aut idzie na Czerniaków i dalej? Ci ludzie powinni przesiadać się do komunikacji miejskiej!!!

  • 12 kwietnia 2017 o godz. 18:44

    Ech… To skoro mamy mieć autobus w każde możliwe miejsce, bo przesiadać się nie lubimy, to przywróćmy 506, 524, 416, 403, 406, 362 (wydłużone na Bródno, które dojedzie nim na Czerniaków :-P) itp. I może jeszcze 101 na trasie z lat 90-tych: Nowodwory – Okęcie… Układy komunikacyjne „długa linia w wiele miejsc” zastosowane są np. w Kielcach. To się w ogóle nie sprawdza, bo pociąga za sobą niską częstotliwość kursowania linii. Albo krótsza, częściej kursująca linia, którą nie dojedziemy w aż tak dużo miejsc, ale w przypadku przesiadki nie musimy na nią długo czekać albo wiele linii z marną częstotliwością, na które – jeśli nie wychodzimy na konkretny kurs – trzeba długo czekać. Długie trasy narażone są na większe opóźnienia i mniejszą regularność kursowania. Dlatego wydłużanie 517 to też nie jest dobry pomysł. Bródno chce mieć częstą linię do M2, tak jak ma teraz 500 do M1 (choć obecnie częstotliwość 500 powinna być wyższa), a nie mogącego złapać w kilku miejscach opóźnienia węża raz na 15/20 minut. Proponuję poczekać na propozycje zmian tras od ZTM-u. Zdziwi się Pan jak będzie ona różna od tej proponowanej przez Pana.

  • 13 kwietnia 2017 o godz. 09:07

    W godzinach szczytu porannego do 500 na Żuromińskiej nie da się już wsiąść, Wincentego zakorkowana, a będzie jeszcze bardziej jak ludzie zaczną się wprowadzać do nowych osiedli budowanych naprzeciwko cmentarza. Jak dla mnie to najwyższy czas aby wreszcie poszerzyć Wincentego, co poprawiłoby punktualność autobusów

  • 13 kwietnia 2017 o godz. 09:37

    Do Skierski : Linia 518 jedzie z Nowodworów do Metra Młociny . Dalej jedzie do metra Plac Wilsona, Metro Świętokrzyska i na Dworzec Centralny. Jedzie tą samą trasą co metro. Pan zapewne tego nie zrozumie bo Pana wypowiedzi są nieudaną próbą ironizacji. Próbuje Pan tak rozmawiać wobec braku argumentów. Zdaje Pan sobie sprawę że ta linia 518 dublująca metro od Młocin do Centralnego ma ponad dwa razy większą częstotliwość niż okrojone już kursy 517 ? Z Pana wypowiedzi wynika że nie.

    Wszystkie Dzielnice ( Te ulubione przez ZTM ) mogę mieć autobusy we wszystkie miejsca . Targówek ma nie mieć żadnego prawa. Taka jest Pana filozofia. Jedną lekcję ZTM-u Targówek już przeszedł z linią E7. W jezdnym się z Panem zgadzam. Projekt ZTM-u na 100 % będzie odmienny od oczekiwań mieszkańców . Tylko że my drugi raz się nie damy oskubać!!! Jak mawiał klasyk „będziemy się bić jak zajdzie potrzeba”.

  • 13 kwietnia 2017 o godz. 10:00

    Linia 518 jadąca z Nowodworów do Metra Młociny dalej Plac Wilsona- Dworzec Gdański – Metro Świętokrzyska- Centralny ma na stacji metro Młociny częstotliwość (ok 7 rano ) co 10 minut.

    Linia 517 ma częstotliwość ( ok 7 rano ) co 16 minut . Trasa tej linii jest zgoła inna niż linii M2 nawet po przedłużeniu.

    Czemu nikt nie kasuje 518 od stacji Metro Młociny?

    Odpowiem Państwo: Ponieważ ludzie są aktywni w walce o swoje prawa jakim jest normalna komunikacja.
    Nam już oznajmiono że i tak okrojona komunikacja będzie jeszcze okrojona . Obserwujcie i walczcie o swoje . Nie jesteście gorszym sortem . Normalna komunikacja Wam się należy.

  • 13 kwietnia 2017 o godz. 11:21

    Od kiedy 518 jedzie do Metra Młociny? I gdzie ten mój brak argumentów? Czy może w momencie gdy do wszystkich miejsc, do których chciał Pan dojechać 517, wskazałem Panu korzystniejsze alternatywy? Nadal jest wiele linii, które wymagają korekty albo kasacji. Według projektów ZTM-u 518 miało być skrócone do Metra Marymont i to powinno zostać bezwzględnie zrobione. Proszę wejść na warszawskie fora komunikacyjne, gdzie piszą ludzie od lat „siedzący” w komunikacji i gdzie są poruszane problemy takich linii jak 518, 521, 14, 514, 195, 214… Nie tylko Pan i ja jesteśmy za kasacją „muchowozów” dublujących inne połączenia. Trasa 517 jest inna, niż M2 po przedłużeniu na Targówek, owszem, ale tak jak pisałem – da się ją w pełni zastąpić metrem i przesiadkami oraz 25, bo jest gwarancja, że dojazd będzie wówczas bez korków. A podróżując regularnie przez ostatnie 2 lata linią 517 niejednokrotnie utknąłem na Targowej czy moście Poniatowskiego, a w drodze powrotnej w Al. Zielenieckiej i widziałem jak mija mnie 1 bądź 2 brygady 25. Jeszcze jedna kwestia: Pana projekt zakłada, że zwiększy się ilość autobusów, które będą jeździć przez Targówek po otwarciu metra. Skąd Pan weźmie na to autobusy i po co wówczas metro, skoro oferta komunikacji naziemnej uległaby znacznej poprawie?

  • 13 kwietnia 2017 o godz. 11:55

    Do Skierski : Naturalnie że 518 jedzie na Marymont i dalej Plac Wilsona nie na Młociny. To czeski błąd i nie warto go poruszać odchodząc przez to od meritum sprawy.

    Pyta Pan ” więc po co metro?” Odpowiadam jak w projekcie ” Metro do wsparcia komunikacji miejskiej a nie w jej zastępstwie!!!” Przecież na Targówku na początku będą tylko dwie stacje.

    Pyta Pan o autobusy skąd wziąć : Kasujemy przecież 412, 256 ( z Trockiej na Wileński) , skracamy dwie linie na Trocką zamiast na Wschodni, (dawne 700- setki) kierujemy 512 na Trocką. To są konkretne kilometry oszczędności. Zapytam dalej : wobec wzrostu liczby mieszkańców miasto nie stać na dodanie autobusów? Mówią że kto się nie rozwija ten się zwija. Widać miasto Warszawa się” zwija.”

    Reasumując : sprawna komunikacja „wsadzi ” ludzi do komunikacji miejskiej, odkorkuje Dzielnice, da czystsze powietrze , zwiększy wpływy z biletów . Większe wpływy z biletów ucieszą przecież też ZTM.

  • 13 kwietnia 2017 o godz. 12:06

    Do Skierski: Linia E wspomagająca 162 będzie jeździć jednokierunkowo i tylko w szczycie. W miejsce przegubowych będzie można dać solówki. Wszystko jest kwestią szerszej koncepcji . Koncepcja jednak musi być słuszna i nastawiona na mieszkańców Targówka a nie na mieszkańców innych Dzielnic kosztem mieszkańców Targówka!!!

  • 13 kwietnia 2017 o godz. 12:28

    Metro, które nie stoi w korku, nie emituje spalin, jeździ co 3 minuty i zabiera kilkaset osób za każdym razem jest tylko „wsparciem”… Dobrze, widzę, że nie przekonam racjonalnymi argumentami. Autobusy może by się znalazły, ale w obliczu zaledwie 4 zajezdni autobusowych, na razie nie ma ich gdzie upchnąć. Ja kończę swój udział w dyskusji i z niecierpliwością czekam na propozycję ZTM-u na komunikację po otwarciu kolejnych stacji M2. Tam coś konkretnego powinno się znaleźć, choć zapewne też nie będzie to rozwiązanie idealne.

  • 13 kwietnia 2017 o godz. 12:41

    Do Skierski: Na Targówku na początku będą tylko dwie stacje. Naturalnie po otwarciu metra na Bródnie nastąpi przegrupowanie komunikacji. Nasz projekt dotyczy jednak roku 2019.

    Zapytam Pana na koniec :

    Czemu autobusy z Wyszkowa prywatne dojeżdżają do Śródmieścia rano a nie wysadzają wszystkich ludzi na Wileńskim kończąc tam kurs?

    Czy myśli Pań że te prywatne autobusy z Wyszkowa po otwarciu metra na Trockiej skierują się na Trocką czy dalej będą jeździły do Śródmieścia ?

    Proszę tylko o odpowiedź.

    Dziękuję za rozmowę. Uwzględniając uwagi Pana i innych mieszkańców wyślemy poprawioną wersję projektu do ZTM-u podając konkretne argumenty w obronie konkretnych rozwiązań.
    Jeszcze raz dziękujemy .

  • 13 kwietnia 2017 o godz. 14:36

    Być może autobusy z Wyszkowa nie dojadą do Śródmieścia, jeżeli wejdzie planowany zakaz wjazdu do Centrum pojazdów z normami spalin poniżej którejś tam normy Euro. Dziś autobusy z Wyszkowa wysadzają znakomitą ilość pasażerów na Wileńskim, bo często również tam kończą… Ale tak jest od lat. Blokują przy tym często buspas, bo otwierają drzwi gdzie popadnie. Nie znam się za dobrze na połączeniach międzymiastowych, więc tu nie wykażę się większą wiedzą o tym co jest w planach i tak dalej. Warszawską komunikację miejską „ogarniam” za to nawet nieźle i dlatego zdecydowałem się zabrać tu głos. Jeśli ZTM przysłałby odpowiedź na Pana propozycję, proszę o jakąś relację tutaj. Również dziękuję za rozmowę. :-)

  • 13 kwietnia 2017 o godz. 15:32

    Skoro prywatne autobusy jeżdżą do Śródmieścia to znaczy że jest taka rynkowa potrzeba.

    Mówi Pan ironicznie o linii 101 z Nowodworów na Okęcie w latach 90. Przez ten przykład obśmiewa Pan proponowane przedłużenie linii 166 oraz 162 na Targówek. Zapytam jeszcze czy linia E2 z Wilanowa na Bemowa ma krótszą trasę niż ironizowana przez Pana linia np. 101 ? Nie mówiąc już że linia E to linia extra pośpieszna.

  • 13 kwietnia 2017 o godz. 15:51

    Pisałem już o E-2. Proszę przeczytać kilka postów wyżej. Linia „E-…” to przydałoby się, żeby tak z połowę przystanków na swojej trasie omijała, a E-1 i E-2.. no cóż, obecnie to jakieś kiepskie parodie ekspresu.

  • 14 kwietnia 2017 o godz. 08:58

    Do Skierski: Pan o innych liniach w innych Dzielnicach mówi „powinna być zlikwidowana,można by zlikwidować ”
    Pana słowa pokazują że konsekwencja mieszkańców jest brana pod uwagę. To duża doza nadziei że Targówek tej bitwy z ZTM-em nie przegra. Zdajemy sobie sprawę że to co zaoferuje ZTM to mówiąc kolokwialnie będzie „szok”. Będziemy przygotowani na wojnę ; długą i krwawą. Nie polegniemy. Wygramy w tej walce i „przetrwamy w legendzie”. Ta wojna będzie testem dla mieszkańców Targówka czy są już Dzielnicą obywatelską. Naszym największym atutem jest to że ZTM nawet się nie spodziewa jak „bardzo będziemy się bić”.

    Życzę Wesołych Świąt

  • 18 kwietnia 2017 o godz. 23:14

    Dobry Wieczór.

    Jestem mieszkańcem Targówka Mieszkaniowego. Uważam, ze po otwarciu Linii Metra M2 na Targówek Mieszkaniowym linię autobusowe w większości powinny pozostać zmieniając swoje trasy. Oto propozycje:

    517 – Stadion Narodowy/Metro Narodowy (początek) – ulicą Sokola – ulicą Zamoyskiego – ulicą Jagiellońską (powrót: ulicą Targową) – Aleja Solidarności – ulicą Radzymińską – ulicą Radzymińską (Marki) – ulica Sosnowa – ulica Kościuszki – ulica Lewandów – ulica Głębocka – ulica Berensona – ulica Kąty Grodziskie – ulica Zdziarska – ulica Ruskowy Bród – OLESIN (koniec)

    albo

    517 – (linia powinna mieć mniej przystanków autobusowych na trasie, tak aby szybciej dojeżdzała na Białołękę Wschodnią – np. w tych miejscach, gdzie nie ma E-7 i nie ma 527 – na zmianę)
    Stadion Narodowy/Metro Narodowy (początek) – ulicą Sokola (nowym wiaduktem nad ulicą Targową) – ulicą Kijowska (obok Dworca Wschodniego) – ulicą Nowo-Kijowska (otwartą na jesieni 2017 r.) – ulicą Zabraniecka – ulicą Naczelnikowska – ulicą Rozwadowskiego – ulicą Radzymińska – ulicą Radzymińska (Marki) – Trasa Toruńska – ulica Głębocka – ulica Magiczna – ulica Skarbka z Gór – ulica Berensona – ulica Ostródzka – ulica Zdziarska – ulica Ruskowy Bród – OLESIN (koniec).

    527 – linia wydłużona z Osiedla Derby – ulicą Berensona – ulicą Kąty Grodziskie – ulicą Zdziarska – MAŃKI-WOJDY (koniec).

    162– do likwidacji, gdyż linia autobusowa i linia metra M2 będzie się pokrywać aż do Centrum Nauki Kopernik (Powiśle).

    256 (małe mikrobusy) – Pętla Zacisze-Wilno (PKP – początek) – ulicą Wierna – ulicą Swojska – ulica Klukowska – ulica Bukowiecka – ulicą Krzesiwa – ulica Tarnogórska – ulica Kościeliska – ulica Krośniewicka – ulicą Łokietka – ulicą Pratulińska (Metro Targówek Mieszkaniowy) – ulicą Trocką – ulicą Korzona – ulicą Samarytanka – ulica Gilarska – ulica Rolanda – ulica Codzienna – ulicą Kondratowicza – ulicą Łabiszyńska (koniec).

    156 – linia w niezmienionej dotychczas trasie, tak jak przed zamknięciem ulic z powodu budowy metra na Targówku Mieszkaniowym.

    262 zamiana na 260 (małe mikrobusy) – Pętla Targówek Mieszkaniowy (początek) – ulica Trocka – ulica Pratulińska – ulica Handlowa – ulica Ossowskiego – ulica Barkocińska – ulica Myszkowska – ulica Gorzykowska – ulica Radzymińska – Aleje Solidarności – ulica Targowa (koniec).

    160 – linia w niezmienionej dotychczas trasie, tak jak przed zamknięciem ulic z powodu budowy metra na Targówku Mieszkaniowym.

    190 – linia bez zmian.

    E-9 – pozostawić linię i wydłużyć ją do Pętli Cmentarz Powązkowski oraz z drugą stronę do ulic Zdziarska/Kąty Grodziskie – OLESIN.

    140 (wcześniej: 718)– od ulicy Radzymińska – ulicą Gorzykowska – ulicą Myszkowska – ulicą Barkocińska – ulicą Ossowskiego do nowej stacji kolejowej Warszawa-Stalowa PKP (w przyszłości ma być przebicie wału kolejowego ulicy Nowo-Pratulińskiej/Stalowa; to okolice Kościoła Chrystusa Króla).

    240 – (wcześniej 732) trasa bez zmian.

    340 (wcześniej: 805)– linię od ulicy Radzymińskiej skierować ulicą Rozwadowskiego – ulicą Księcia Ziemowita – ulicą Naczelnikowską – ulicą Zabraniecką – ulica Nowo-Kijowską – Dworzec Wschodni – ulica Sokola (nowy wiadukt nad ulica Targową w ciągu Trasy Świętokrzyskiej) – Stadion Narodowy/Metro Narodowy (koniec)

    738 – trasa bez zmian.

  • 19 kwietnia 2017 o godz. 11:39

    Czyli na Dworcu Wschodnim trzeba będzie wybierać, czy do Marek się jedzie 340, czy 738 bo będą to zupełnie inne przystanki. :) Tak samo czy wysiąść z metra na Stadionie, Wileńskim, czy Targówku. Zaś na Rozwadowskiego i okolicach niezwykle wzrośnie liczba pasażerów, będą mieli 517, 340, 156… :)

    A tak poważnie: 140, 340, 738 powinny mieć wspólny przystanek (kierunek Marki) przy wybranej stacji metra.

  • 19 kwietnia 2017 o godz. 11:45

    Ja jestem ciekawa jakie będzie połączenie komunikacji miejsckiej ze stacją Zacisze z położonej miedzy domkami jednorodzinnymi z wąskimi uliczkami poblokowanymi zaparkowanymi samochodami.

  • 19 kwietnia 2017 o godz. 20:51

    @autor230: Mieszka Pan na Targówku i chce Pan 3 linie wydłużać na Mańki-Wojdy/Olesin? Podejrzana sprawa… O 517 już pisałem. Jeśli jakaś linia z Białołęki (oprócz 527 oczywiście) miałaby jechać do M2, to raczej nie do stacji Stadion ani Wileński, a do stacji Trocka. I pewnie będzie to przekształcone w 5xx oraz kursujące częściej E-7. Jaki jest cel wydłużania E-9 na Cmentarz Powązkowski? Ktoś przed pójściem do pracy będzie odwiedzać rodzinę na cmentarzu? No i co z trasą 162 od Kopernika do Siekierek? Chyba całkiem tej linii nie skasujemy…

  • 20 kwietnia 2017 o godz. 09:06

    W przypadku skierowania 512 na Białołękę, na zajezdni Trocka możne zwolnić miejsce np. 160 .160 może zaczynać trasę tam gdzie dzisiaj startuje 512. Potem połączono( Łokietka – z Pratulińsko ) starą trasą.

  • 21 kwietnia 2017 o godz. 07:38

    Nie ma czegoś takiego jak zajezdnia Trocka. Zajezdnia jest to zakład obsługi pojazdów komunikacji miejskiej. Tam one nocują, są naprawiane. Na Trockiej jest pętla, kraniec, ostatni przystanek.

  • 21 kwietnia 2017 o godz. 08:40

    Dziękuję za wszystkie opinie. Po uwzględnieniu wszystkich opinii w ciągu miesiąca prześlemy do Redakcji „poprawiony” projekt

  • 21 kwietnia 2017 o godz. 10:37

    Do Anonim z 19 kwietnia 2017 o godz. 11:39

    cytat: „Czyli na Dworcu Wschodnim trzeba będzie wybierać, czy do Marek się jedzie 340, czy 738 bo będą to zupełnie inne przystanki. :) Tak samo czy wysiąść z metra na Stadionie, Wileńskim, czy Targówku. Zaś na Rozwadowskiego i okolicach niezwykle wzrośnie liczba pasażerów, będą mieli 517, 340, 156… :)

    A tak poważnie: 140, 340, 738 powinny mieć wspólny przystanek (kierunek Marki) przy wybranej stacji metra.”

    Tak te linie jak 140, 340 i 738 mają mieć wspólne przystanki (bo zatrzymują się na każdym kolejnym przystanku i na żądanie też)

    Mówiąc o (na przemian) przystankach miałem na myśli tylko o tych liniach autobusowych pośpiesznych (4xx, 5xx) i liniach autobusowych ekspresowych (E-?).

    Przykład: linia E-7 i linia 527 – mają przystanki wspólne i na przemian, a jadą z 90 procentach po tej samej trasie.

    Przykład: linia 412 i linia 512 – mają przystanki wspólne i na przemian, a jadą w 100 procentach po tej samej trasie.

    Linie podmiejskie, a teraz zaczynające się od 1xx, nie powinny dojeżdżać do Pętli Targówek Mieszkaniowy (tutaj będzie ostatnia stacja metra M2 Targówek), bo to bez sensu tracić 5 minut na skręt w prawo w ulicę Trocką a później kolejne 5 minut na dojście do peronu. W sumie wyszłoby ponad 10 minut, niech te autobusy podmiejskie jadą po prostu do Stadionu Narodowego, przez Targówek Przemysłowy. Wyjdzie szybciej i ekonomiczniej.

    Linie autobusowe (mikrobusy) są potrzebne, bo tylko takie w wąskich uliczkach zmieszczą się na osiedlu Zacisze i Zacisze-Wilno, a tutaj są duże skupiska ludności, którzy też chcą skorzystać ze stacji metra na Targówku Mieszkaniowym. Lokalne mikrobusy zaczynające się od 2xx są wystarczające, aby przewozić ludzi.

  • 21 kwietnia 2017 o godz. 11:35

    E-9 – pozostawić linię i wydłużyć ją do Pętli Cmentarz Powązkowski oraz z drugą stronę do ulic Zdziarska/Kąty Grodziskie – OLESIN.

    Chciałem być oszczędny pisząc, żeby E-9 wydłużyć do Cmentarza Powązkowskiego.

    Pierwszą moją myślą, aby linię autobusową E-9 z Metra Marymont wydłużyć do Dworca Zachodniego przez Aleję Prymasa Tysiąclecia, i żeby zatrzymywał się na wiadukcie nad ulicą Obozową.

  • 21 kwietnia 2017 o godz. 14:19

    @Autor 230: Jak widać zupełnie nie orientuje się Pan w kształtowaniu przez ZTM układu komunikacyjnego. „to bez sensu tracić 5 minut na skręt w prawo w ulicę Trocką a później kolejne 5 minut na dojście do peronu. W sumie wyszłoby ponad 10 minut, niech te autobusy podmiejskie jadą po prostu do Stadionu Narodowego, przez Targówek Przemysłowy. Wyjdzie szybciej i ekonomiczniej.” Zaraz… to w Trocką w prawo stracimy 5 minut, ale w Rozwadowskiego w lewo to już w 2 sekundy przejedziemy i tam żadnej straty nie będzie? Tak wynika z Pana wypowiedzi. Chyba dawno Pan nie był na skrzyżowaniu Radzymińska/Trocka. Zatem przypomnę, że skręt w Trocką jest na buspasie i każdy autobus, który chce jechać prosto Radzymińską musi przepuścić najpierw skręcających w prawo w Trocką. Więc tam się nie traci żadnego czasu. A przystanek przy metrze będzie dość blisko, więc też nie będzie żadnych strat czasowych na dojściu do peronu w stosunku do przystanku przy Narodowym. Skręt w Rozwadowskiego – zakorkowany nie jest, ale chyba łatwiej skręcić w Trocką, niż tam. I gdzie te 10 minut straty? Szybciej i ekonomiczniej? Pchać przez Targówek Fabryczny emitujące spaliny autobusy, które nie zbiorą tam prawie w ogóle pasażerów to na pewno nie jest ekonomiczniej… A poza tym nie wiem czy parametry skrętu z Ziemowita w Naczelnikowską w stronę Zabranieckiej pozwolą wykręcić tam przegubowcowi… Obawiam się, że nie. Ale ok, zakładamy, że da radę i rozważamy szczegółowo oba warianty:
    – Od Jórskiego do metra Trocka: 3-4 minuty autobusem, 4 na dojście pod drzwi pociągu, następnie 8 minut jazdy metrem do Stadionu. Łącznie 15-16 minut.
    – Od Jórskiego do Stadionu jedziemy autobusem. Do przyst. Kraśnicka: 2-3 minuty, do Naczelnikowskiej: kolejne 4, do Wschodniego – ze 3-4 kolejne, do Stadionu następne 4-5 (przy porannych korkach na Targowej to jest bardzo optymistyczna wizja), no i dojście na peron – 3 minuty. Ile wychodzi? Przy sprzyjających wiatrach 16-18. W tłoku. A na Targówku w metrze gwarantowane siedzące. Że nie będzie ekonomiczniej – wykazałem wyżej, teraz tutaj obalam tezę, że nie będzie szybciej.
    Polityka ZTM-u w kwestii metra i komunikacji z nim powiązanej od lat jest jasna: dowieźć jak największą liczbę pasażerów do najbliższej stacji metra i niech dalej jak najwięcej jadą metrem. Metro ma nieporównywalnie większą podaż miejsc, niż autobusy oraz jest wolne od korków i nie emituje spalin. Dlatego wygrywa (podobnie jest zresztą z koleją). Zatem robienie alternatyw dla metra czy dowóz do nie najbliższych stacji to po prostu strata paliwa i czasu. E-9 jest właśnie linią, która ma dowozić do metra. Jak ktoś potrzebuje do Zachodniego, to niech wsiądzie na Parku Kaskada w 186/414. Czemu Wy się tak boicie tego metra? Ja też lubię autobusy, ale trzeba iść naprzód.

  • 23 kwietnia 2017 o godz. 09:52

    Skierski@: Jak pojedziesz do Londynu i pobędziesz tam co najmniej rok to zrozumiesz o co mi chodzi z tą warszawską komunikacją miejską.

    Warszawa rozrasta się. Tworzą się nowe wielkie osiedla w granicach miasta. Tam metro nigdy nie dotrze. Na pewno nie przez następne 30 lat, więc potrzebne są linie autobusowe pośpieszne (4xx, 5xx) i ekspresowe (E-?), które szybko by dowoziły mieszkańców osiedli do pracy do Centrum Warszawy, nie zatrzmując się nigdzie po drodzie lub tylko w newralgicznych przystankach (np. Przystanek Trocka – główny przystanek przesiadkowy w ciągu ulicy Radzymińskiej na Targówku). Takie linie autobusowe nie powinny kluczyć po osiedlach, tylko jechać prosto głownymi arteriami miasta do celu Centrum M.ST. Warszawy.

    A tam gdzie będzie metro wystarczą linie lokalne zaczynające się na 2xx, które dowiozą kilka przystanków do metra.

  • 29 czerwca 2017 o godz. 12:32

    Do Skierski :
    Cytat: Polityka ZTM-u w kwestii metra i komunikacji z nim powiązanej od lat jest jasna: dowieźć jak największą liczbę pasażerów do najbliższej stacji metra i niech dalej jak najwięcej jadą metrem

    Linia tramwajowa nr 24 ma teraz 25 kilometrów długości!!! Nie może trafić do metra „najbliższego”? Startuje z Młocin
    Pan jest „śmieszny”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.