Poważne zderzenie na rondzie Żaba | targowek.info

Poważne zderzenie na rondzie Żaba

Furgonetka wylądowała na boku, jedna osoba jest ciężko ranna.

 

Do wypadku na rondzie Żaba doszło dzisiaj ok. godz. 9:30. Przy zjeździe z ronda w stronę ul. św. Wincentego w bok rozpędzonej białej furgonetki marki Fiat uderzył osobowy Ford.

W wyniku zderzenia furgonetka wylądowała na boku, zaś przód osobówki został całkowicie zniszczony. Kierowca Forda w poważnym stanie został przewieziony do szpitala.

Kto zawinił przy wypadku ustala policja – niektórzy świadkowie jednak informują, że biały Fiat jechał już na czerwonym świetle.

Filmik z kamerki samochodowej, nakręcony krótko po wypadku, umieścił na YouTube nasz czytelnik Grzegorz:

 

4 komentarzy na temat “Poważne zderzenie na rondzie Żaba

  • 23 marca 2017 o godz. 13:24

    W życiu nie widziałem tylu policajów z drogówki na Targówku,jak dziś,przy tym wypadku.
    Autobusy kierowali na objazd na Odrowąża.Sygnalizacje na całym rondzie wyłączyli bohatersko,ale żaden z panów w białych czapkach nie pofatygował się nawet spojrzeć na to,co dzieje się na rondzie. Przejść pieszo na przystanki tramwajowe-to był dziś sport ekstremalny.
    A tym czasem,równocześnie,radosna ekipa budowlana zastawiła Złotopolską przy Lusińskiej ciężarówą i koparką i chodnik naprawia.Żadnego znaku ostrzegawczego-ani od Korzona,ani od Lusińskiej. Ludzie wjeżdżają…i stają jak wryci.Policji brak,a przecież to jest blokowanie pasa drogowego.

  • 23 marca 2017 o godz. 14:21

    TAK szczerze, to po co zmieniali sygnalizację? kiedyś kilka samochodów przynajmniej mogło skręcić w lewo na 11 Listopada, a teraz .. 2 … żenada

  • 25 marca 2017 o godz. 20:45

    Na Rondzie Zaba panuje samowolka kierowcow. Szczegolnie rano od strony Brodna. Mozna tam otworzyc fabrykę ćwikły. Tyle burakow co na dojezdzie z Bródna nie ma nigdzie.

    Normalni kierowcy cierpliwie czekają do skrętu w prawo, a niedzielni kierowcy tną do końca pasem do jazdy prosto, a później nagle im sie przypomina, ze maja skrecic w prawo i wpycha sie buractwo co rano.

    Ja ich rozumiem. Pozostalo im przyzwyczajenie dziedziczone w genach po przodkach. Przyzwyczajenie, ze kuniem do geesu mozna odsie skryncoć.

    Otoz kierwocy, Paniusie jak i Panowie, NIE MOŻNA. TU NIE WIEŚ, TU MIASTO. Trzeba bat zamienic na kierownice, a mentalnosc wozaka na wyobraznie i przepisy.

  • 4 kwietnia 2017 o godz. 07:22

    Od Ciebie Paniusiu bije większą wsią niż od cwaniaków na drodze :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.