Przejście dla pieszych z Kondratowicza wzorem dla całej Warszawy | | targowek.info

Przejście dla pieszych z Kondratowicza wzorem dla całej Warszawy

Od jesieni przy Parku Bródnowskim działa „inteligentne” przejście dla pieszych. Tak się spodobało, że takie same powstaną w wielu punktach miasta. W naszej dzielnicy zebry też pójdą do poprawki. 

 

Ratusz ogłosił wczoraj swój plan na poprawienie bezpieczeństwa pieszych. Na przejściach cały czas dochodzi do wypadków, niestety często tragicznych w skutkach.

Wypadki na Kondratowicza

Tak też było na Kondratowicza, na ciemnym przejściu między pawilonami a Parkiem Bródnowskim. Kilkukrotnie dochodziło tu do potrąceń pieszych – m.in. w lipcu ranne zostały dwie dziewczynki, a w grudniu 2015 roku 6–letni chłopiec. Już dawno na targowek.info pisaliśmy, że w tym miejscu powinny stanąć światła drogowe.

Zarząd Dróg Miejskich zdecydował się jednak na pierwszy w Warszawie eksperyment z „aktywnym przejściem”. Polega to na tym, że czujniki wykrywają zbliżającego się do pasów pieszego i uruchamiają migające lampy led, co zwraca uwagę kierowców.

 

 

Testy na Bródnie wypadły na tyle pomyślnie, że teraz ZDM zdecydował się zamontować 17 kolejnych takich przejść, niestety żadnego na Targówku.

Audyt i więcej światła na Targówku

Jednak i tak nasza dzielnica nie została potraktowana źle. ZDM w najbliższych miesiącach przeprowadzi audyt przejść dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej na Ursynowie, Mokotowie, Bielanach i właśnie na Targówku. W sumie pod kątem bezpieczeństwa zostanie sprawdzonych 1069 przejść dla pieszych.

Tam gdzie jest niebezpiecznie, będą się pojawiały nowe rozwiązania. Na przykład niskie lampy świecące mocnym, jasnym światłem na samo przejście – są już takie choćby nad zebrą przez Chodecką przy Bolivara czy przez św. Wincentego przy Zielonym Zaciszu.

Następne pojawią się najpierw na przejściach przez Rembielińską. Później przez Borzymowską przy osiedlu widmo, przez Trocką przy Zamiejskiej (przy stacji Orlenu) i na księcia Ziemowita w pobliżu kościoła.

 

na zdjęciu aktywna przejście przez Kondratowicza przy Parku Bródnowskim / fot. ZDM

 

13 komentarzy na temat “Przejście dla pieszych z Kondratowicza wzorem dla całej Warszawy

  • 9 marca 2017 o godz. 08:48

    JA NIE ROZUMIEM FENOMENU… SWIECĄ SIE JAKIES LAMPECZKI KTORYCH KIEROWCA I TAK LEDWO WIDZI …

  • 9 marca 2017 o godz. 09:28

    na Księcia Ziemowita przy kościele jest sygnalizacja świetlna, więc robienie takiego przejścia to raczej chybiony pomysł, pozdrawiam całą Redakcję, a wszystkim życzę spokojnego dzionka :-)

  • 9 marca 2017 o godz. 09:55

    Proszę wspomnieć ZDM-owi o pasach na Jagiellońskiej przy skrzyżowaniu z Kępną. Chodzi o przejście, do którego dojeżdża się jadąc od strony stadionu w kierunku północnym – pasy nie są oświetlone, a sygnalizator świeci bardzo intensywnie. Dojeżdżając do przejścia po zmroku (np. po deszczu gdy wszystko wokół z wyjątkiem na ciemno ubranego człowieka daje refleksy), kierowca jest na sekundę oślepiany przez sygnalizator. Paradoksalnie szczególnie niebezpieczne jest tu światło zielone, bo gdyby w tym momencie na pasy wbiegło dziecko, to kierowca nie ma szans zatrzymać auta.

  • 9 marca 2017 o godz. 10:50

    Kładka, przejście podziemne (oczywiście z windą) >>> pasy.

  • 9 marca 2017 o godz. 16:09

    Witam mieszkam obok przejścia na Kondratowicza i obserwuje to miejsce przez okno od wielu lat, ale odkąd pojawiła się nowa sygnalizacja samochody przestaly hamować z piskiem i o wiele łatwiej pokonać to przejscie. Kierowcy naprawdę reagują na migające światełka. Moje gratulacje świetne rozwiązanie😀👍Dodam że jestem zawodowym kierowcą i to rozwiązanie naprawde sie powiodlo.

  • 10 marca 2017 o godz. 09:30

    DO TOM146: A CO DAJE TO ŚWIATŁO ? JAK JEZDZILEM TAMTEDY 100 KM/.H TO DALEJ BĘDE JEZDZIL

  • 10 marca 2017 o godz. 09:54

    @JAN THE ONE
    Jeśli serio nie widzisz tych świateł podczas jazdy, to lepiej w ogóle nie wsiadaj za kółko, bo chyba jesteś ślepy…
    To rozwiązanie jest na prawdę bardzo dobre, wcześniej piesi w tym miejscu byli bardzo słabo widoczni, a teraz już przez samo włączenie się świateł kierowcy zwalniają, jeszcze zanim piesi wejdą na pasy

  • 12 marca 2017 o godz. 23:02

    Zgadza się Anka. Teraz zbliżając się do tego przejścia widząc z daleka to migające światła zawsze zwalniam, niezależnie od prędkości z jaką jadę i widząc pieszego zawsze teraz się zatrzymam. To naprawdę działa. Nie obawiam się, że ktoś się nie zatrzyma i ominie mnie na przejściu dla pieszych. Każdy kierowca widzi te światełka. A ten Jan to wątpię czy ma prawo jazdy a jak nawet ma to prędzej czy później je straci.

  • 15 marca 2017 o godz. 12:10

    Super zrobione! Tak powinny wyglądać wszystkie przejścia, a już na pewno na najbardziej ruchliwych odcinkach.

  • 17 marca 2017 o godz. 13:18

    E tam, kierowcy już przestali zwracać uwagę na światełka. Wczoraj babsko by mnie potrąciło. Zaczęła zwalniać, a nagle zobaczyła, ze jeszcze nie postawiłam nogi na pasach i przyspieszyła! Matoły jak widzą, że pieszy dopiero się zbliża do przejścia to pedał w dechę i żadne przejścia ich tego nie oduczą.

  • 20 marca 2017 o godz. 21:42

    Do JAN THE ONE
    Chlopie czym ty sie chwalisz, ze po miescie jezdzisz setka?

    Pochwal sie jak ci mozg spuchnie i bedzie wazyl 5 gramow.

  • 24 marca 2017 o godz. 13:55

    Kiedy Agmet i Ratusz wybudują rondo na skrzyżowaniu Kondratowicza z Blokową????????
    Czy sprawą ma się zająć CBA???????

  • 24 marca 2017 o godz. 13:56

    why bandyten?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.