Centrum Sportów nad jeziorem Bardowskiego | targowek.info

Jezioro Bardowskiego wreszcie ożyje

Nad jedynym jeziorem na Targówku powstanie centrum sportów, w którym będzie można uprawiać wakeboarding, skimboarding, wspinaczkę, a nawet… paintaball z łukami.

 

Zalew Bardowskiego

Jezioro gotowe jest od dawna, ale do tej pory można nad nim uprawiać jedynie plażing. Urzędnicy długo nie wiedzieli co zrobić z jeziorem, które sami wybudowali, w końcu wpadli na pomysł, że lepiej zajmie się tym prywatna firma.

Zarząd Gospodarowania Nieruchomościami rozstrzygnął właśnie konkurs na operatora obiektu. Jak podaje warszawa.wyborcza.pl, już w maju nad jeziorem Bardowskiego ma zacząć działać WakeFarma.

Będzie to ośrodek sportów ekstremalnych, z dominującym wakeboardem. „Na jeziorze powstaną dwa oświetlone wyciągi z przeszkodami oraz tor do skimboardu, a na plaży – boiska. Na lądzie odbywać się będą zajęcia z crossfitu, wspinaczki, archery games [połączenie paintballu i łucznictwa], jogi, pilatesu” – czytamy w portalu.

fot. targowek.info

Wreszcie czynna ma być wieża widokowo-wspinaczkowa, radio Eska podało z kolei, że będzie też tyrolka, czyli zjazd z wieży na linie. Ta sama stacja radiowa potwierdza, że we wrześniu nad jeziorem odbędzie się kolejna edycja Runmaggedonu na Targówku, tym razem w wydaniu nocnym.

Operator podpisał umowę na trzy lata. Zobaczmy czy w tym czasie przyciągnie ludzi nad jezioro.

 

Na zdjęciu na początku artykułu wakebaord w wydaniu ekstremalnym / fot. Red CreaDeporte CC 2.0

17 komentarzy na temat “Jezioro Bardowskiego wreszcie ożyje

  • 12 kwietnia 2017 o godz. 09:32

    Czy będzie można wypożyczyć gdzieś auto 4×4, aby tam dojechać?

  • 12 kwietnia 2017 o godz. 09:53

    Podpinam się pod pytanie powyżej, a także czy w drodze powrotnej będzie ewentualnie wypożyczalnia latarek aby nie połamać sobie nóg i nie zabłądzić:)

  • 12 kwietnia 2017 o godz. 10:13

    Ten zalew to chyba bardziej dla Ząbek powstał, bo ja nie wiem jak miałabym i czym sie tam wybrać z Bródna

  • 12 kwietnia 2017 o godz. 12:32

    polecam rowerem

  • 12 kwietnia 2017 o godz. 12:56

    Jasne rowerem, z niemowlęciem i ekwipunkiem na cały dzień

  • 12 kwietnia 2017 o godz. 13:26

    jak z dzieckiem i ekwipunkiem to polecam auto.
    Jak nie, to np. linia 156 i później 170 :)

  • 12 kwietnia 2017 o godz. 15:32

    To chyba już lepiej nad zegrze pojechać :D

  • 12 kwietnia 2017 o godz. 15:52

    Zanim dojedzie się z Bródna autobusem, szybciej dotrze się nad Zegrzyński hahahaa, Zresztą kto by lazł nad tę kałużę, pomiędzy szczerbatymi ze sznytami z Pragi i ich konkubiny :-))))))))))

  • 12 kwietnia 2017 o godz. 16:41

    Warto dodac iz 170 jezdzi tam 1 autobus na godzine czyli 1 z 5 kursujacych w danej godzinie. Tylko kompletny id… Mogl wydac pozwolenie na budowe Bardowskiego bez wczesniejszego doprowadzenia odpowiedniej infra. z osiwtleniem i chodnikami aby bezpiecznie moza bylo tam dotzec z dziecmi lub na rowerach czy pieszo. Nieudolnosc Polskiej administracji.

  • 12 kwietnia 2017 o godz. 17:13

    Nawet rowerem z brodno łatwo nie jest. Droga rowerowa jest prawie do radzyminskiej za to potem hejjj… sama nie wiem co mi się podobało bardziej czy ciekawa nawierzchnia w formie szesciokatow o równości takiej że byłoby juz lepiej bez nawierzchni. Czy też może jazda wraz z samochodami ciurkiem na innym odcinku. A może jednak wszystko co plywalo tam po powierzchni? Wrażenie na tyle niezapomniane że pozwolę sobie tam nie zaglądać dopóki ktoś tego miejsca naprawdę nie pochwali…

  • 13 kwietnia 2017 o godz. 13:44

    Niech coś ciekawego zacznie tam się dziać bo w ubiegłe lato to jakiś koszmar. Młodzież pijąca piwo w duuuużych ilościach. I niech sobie piją (akurat jak byłam ja, trafiłam na grzeczną młodzież). Tyle, że potrzeby fizjologiczne to chyba oddawali do jeziora bo nikt w krzaki nie szedł a do wody owszem). A w jeziorze dorośli i dzieci wesoło pluskają się w wodzie. Co i rusz jakieś dziecko wyławia butelkę itp. Masakra

  • 13 kwietnia 2017 o godz. 14:16

    Kapać się? JA bym się tam nie kąpał.
    A tak w ogóle z tego co mi wiadomo to się tam kąpać nie wolno (woda nie jest przystosowana do kąpieli) – słyszałem to kiedyś od Radnej naszej dzielnicy.
    Dlatego dziwi mnie trochę że mają tam być jakieś sporty wodne, skoro się kąpać tam nie można. Czyli po prostu uprawiając tam sporty wodne lepiej unikać upadków do wody bo wiadomo co się w niej znajduje (oczywiście poza śmieciami, fekaliami itp).
    Nie wiem czy gdziekolwiek jest informacja odnośnie kapania się w tym zbiorniku (można czy też nie?). Byłem ostatnio tam rowerem, ale nie skupiłem się czy były tam jakieś znaki odnośnie zakazu kąpieli.
    Więc chyba nasi urzędnicy pominęli ten fakt a ludzie są nie świadomi co może być w tej wodzie.

  • 13 kwietnia 2017 o godz. 14:28

    A przeprasza, znalazłem informację sprzed roku: ***
    Ciekawe czy będzie to kontrolowane na bieżąco czy przypadkiem coś się nie pojawiło w wodzie

  • 14 kwietnia 2017 o godz. 00:02

    A kiedy wreszcie pojawia sie chodniki i nasadzenia w miejscu błota oraz normalny piasek w miejscu ziemi? Przecież ten zalew nie jest w ogóle skończony!

  • 14 kwietnia 2017 o godz. 08:46

    Jeszcze 2 lata temu bylo tam fajnie,woda byla czysta mozna bylo sie pokusic o jakies sporty wodne ale gdy zeszlego roku caly ten syf z kanalku brodnowskiego przelal sie do jeziorka to woda zrobila sie tak brudna ze nadaje sie do kapieli ale dla psow

  • 19 kwietnia 2017 o godz. 02:05

    Tgk, przecież brudna woda pobrudzi im futerko !

  • 19 kwietnia 2017 o godz. 20:18

    A co to za dziwne nazwy, chyba zabaw/sportów? Czy to się dzieje w Polsce czy już w obcym kraju? A może straciliśmy już niepodległość? Bo w Polsce (jeszcze??) nadal obowiązuje język polski !!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.