Śmiertelny wypadek na Bródnie | targowek.info

Śmiertelny wypadek na Bródnie

Mężczyzna zginął w Lany Poniedziałek w tajemniczych okolicznościach na przystanku przy Rembielińskiej. Rodzina prosi o kontakt świadków zdarzenia. 

 

Apel na Facebooku napisała synowa zmarłego. Do zdarzenia doszło w poniedziałek wielkanocny między godz. 16 a 17 na przystanku tramwajowym Bolesławicka. 

Zmarły miał rozległy uraz głowy, ale nie do końca wiadomo, jak do niego doszło.

fot. Facebook

Internauci od razu skojarzyli to ogłoszenie z wypadkiem samochodowym, do którego doszło kawałek dalej, przy Julianowskiej. 

To jednak inne zdarzenie. Nie zgadza się ani miejsce, ani godzina. Tramwaj zderzył się z Renaultem (patrz zdjęcie na górze, fot. Straż Miejska) przynajmniej pół godziny wcześniej.  W wyniku tego wypadku poszkodowane zostało dziecko jadące samochodem.
 

 

5 komentarzy na temat “Śmiertelny wypadek na Bródnie

  • 19 kwietnia 2017 o godz. 06:06

    Dziwne pobicie?

  • 19 kwietnia 2017 o godz. 09:17

    „Tramwaj zderzył się z Renaultem” – kiedy nabór do gimnazjumów, możecie podać?

  • 19 kwietnia 2017 o godz. 10:59

    Nie widziałam samego momentu upadku, więc nie wiem w jakich okolicznościach do niego doszło. Z okna z wysokości 7 piętra widziałam jak 3 mężczyzn udzielało pomocy starszemu panu i widać było, że próbowali tamować krew aż do przyjazdu karetki. Karetka, po wniesieniu rannego na noszach, stała jeszcze przez kilka minut i potem odjechała- świadczyć by to mogło o tym, że pacjent wtedy jeszcze żył. Na przystanku stało jeszcze kilka osób,może ktoś zna więcej szczegółów. Na pewno do przyjazdu karetki ranny nie pozostawał bez opieki. A może załoga karetki spisała dane tych panów, którzy z pewnością byli bezpośrednimi świadkami całego zdarzenia? Bardzo mi przykro, że ten wypadek miał tragiczne zakończenie.

  • 20 kwietnia 2017 o godz. 15:21

    Abstrahując od nieszczęśliwego wypadku tego Pana, zwracam uwagę na to jak niebezpieczny jest teraz odcinek od Wyszogrodzkiej do Julianowskiej, po zlikwidowaniu przystanku tramwaje „prują” a po drodze są przejścia dla pieszych i skrzyżowanie, kwestią czasu są ofiary śmiertelne…

  • 21 kwietnia 2017 o godz. 17:56

    To już chyba 5-ty wypadek w tym miejscu odkąd zlikwidowali przystanek w tym miejscu. Osobiście widziałam już 3. Ten przejazd i przejście dla pieszych są teraz BARDZO NIEBEZPIECZNE i bardzo trzeba uważać bo tramwaje tam nieźle zasuwają (w końcu urzędnicy muszą się pochwalić w tv, że skrócili czas do jazdy do centrum o całe 3 minuty). Mam nadzieję, że następnym razem tramwaj trafi w osobę która zlikwidowała ten przystanek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.