Remonty ulic na Targówku | targowek.info

Remont małej ulicy potrwa 3 miesiące

W poniedziałek rozpoczyna się remont ulicy Motyckiej na Targówku. Uliczka mała, ale jest przy niej komisariat. Czy to znaczy, że w razie potrzeby nie dostaniemy się na policję? Nie wiadomo, bo informacji brakuje.

 

Tablice z informacją o remoncie stanęły u obu wylotów Motyckiej w piątek. Nawierzchnia ulicy jest w fatalnym stanie i od dawna prosi się o remont. Tylko dlaczego będzie on trwał aż 3 miesiące? Według informacji na tablicy prace mają skończyć się 15 sierpnia.

Remont Motyckiej owiany tajemnicą

Zapewne remont będzie prowadzony odcinkami. Trudno bowiem całą Motycką odciąć od świata jednocześnie. Znajduje się tu rewir dzielnicowych, czyli taki niższy rangą komisariat, a także przynajmniej dwa duże budynki mieszkalne, które wyjazdy z garaży mają właśnie na Motycką.

Aby nie odciąć mieszkańców i policjantów od dojazdu, zapewne najpierw będzie remontowane pół ulicy, a potem druga część. To tylko nasze domysły, bo oficjalnych informacji urząd dzielnicy nie podał. Jeśli więc w poniedziałek rano będziecie mieć potrzebę zgłoszenia czegoś na komisariacie, to lepiej od razu jechać na Chodecką.

Złotopolska po remoncie

Zakończył się za to remont Złotopolskiej. Zaskoczenia nie ma, zarówno nawierzchnia jak i chodniki są z tej samej kostki co zwykle. Skrzyżowanie z Chyrowską jest nieco wyniesione ponad poziom jezdni tworząc próg zwalniający.

Napisał do nas Mariusz, mieszkaniec Chyrowskiej, który ma zastrzeżenia do tego remontu:

„Remont został zakończony krawężnikiem na ulicy Chyrowskiej. Jednak dalej został niechlujnie wylany beton na stare kocie łby. Łączenie nowej nawierzchni ze starą jest tragiczne (szczególnie, że coś robione jest od podstaw). Remont Chyrowskiej nie jest przewidziany. Dlatego chciałbym aby za każdym razem, gdy kładziona jest kolejna warstwa „czegoś” na stare kocie łby, była warstwą równą, a nie setnym plackiem z uskokami. Wszystko to się kruszy po zimie a nikt naszej ulicy nie sprząta z tego typu pozostałości.

Dziwi także jeszcze jedna kwestia. Mianowicie wszystkie ulice dookoła będą wyremontowane. Jedynie Chyrowska pozostanie bez remontu. Dlaczego?”

Na zdjęciu Motycka przed remontem / fot. targowek.info

62 komentarzy na temat “Remont małej ulicy potrwa 3 miesiące

  • 14 maja 2017 o godz. 10:55

    Remont nie jest owiany tajemnicą, od marca na stronie urzędu wisi projekt w zakładce zamówienia publiczne. W skrócie: po remoncie cała nawierzchnia ma być z kostki betonowej czerwono/szarej, brak chodników – „ciąg pieszo-jezdny”, „strefa zamieszkania” czyli piesi mogą chodzić po jezdni i brak możliwości parkowania poza miejscami wyznaczonymi, zachowana będzie istniejąca zatoczka do parkowania w pobliżu Gościeradowskiej, powstaną 3 progi zwalniające , przebudowane będzie odwodnienie i oświetlenie.
    Co do organizacji ruchu w czasie budowy:
    „Roboty drogowe wykonywane będą przy zachowaniu możliwości dojazdu
    oraz dojścia do posesji przy ul. Motyckiej oraz ciągłości ruchu
    samochodowego i pieszego na ul. Gościeradowskiej i Dalanowskiej.
    Roboty drogowe będą powodować utrudnienia w ruchu samochodowym w
    rejonie prowadzonych robót.”

  • 15 maja 2017 o godz. 10:03

    A PO CO NA KOMISARIAT? PRZECIEZ ONI W CZYM NIE POMOGĄ … OBOK MIESZKA PATOLOGIA .. NAJCIEMNIEJ POD LATARNIĄ

  • 15 maja 2017 o godz. 15:41

    a to dobre… ciekawe gdzie mamuśki będą parkować… tam jest przecież przedszkole.. będzie trzeba na pieszo dymać… straszne..

  • 16 maja 2017 o godz. 23:33

    Ja się cieszę że remontują a że trzy miesiące – pewnie tyle jest potrzebne nie ma co tego roztrząsać. Dzisaj nawet radio przepytywano na ową okoliczność co myslę na ten temat. Remontują zle nic nie robią zle. Kiedy będzie dobrze?

  • 17 maja 2017 o godz. 09:59

    Wczoraj, tj. 16-05-2017, na tablicy pojawiła się informacja, że Motycka będzie zamknięta od 22-05-2017r.
    Jestem ciekawa jak po zakończeniu remontu będzie funkcjonować w praktyce te „parkowanie w miejscach wyznaczonych” bo od wielu lat, pomimo tego, że był chodnik to nie dało się nim przejść z dwóch powodów:
    1. był cały zepsuty i można było sobie nogi połamać
    2. cały był zastawiony samochodami i i tak trzeba było iść środkiem ulicy.
    Najlepsze jest to, ze nikomu to nie przeszkadzało, a w momencie gdy ja stawiam samochód przy swojej posesji np. otwierając bramę wjazdową Państwo Piesi są oburzeni że muszą zejść chwilowo na jezdnię.

  • 17 maja 2017 o godz. 21:03

    To bardzo często remontowana uliczka. Trzy lata temu zrobiono parking, który był poronionym pomysłem i chodnik, dwa lata drugi chodnik i łatanie ulicy (opisano wszystkie łaty, coś koło 50). Małe prymitywne firmy to robiły. Więcej nakurzyły niż zrobiły. Teraz pewnie jakieś firma z biaksem znowu będzie kurzyć ze trzy miesiące. Kiedy będzie następny remont? Ta ulica wymaga przede wszystkim zmiany organizacji ruchu.

  • 23 maja 2017 o godz. 19:21

    Roboty ruszyły pełną parą. Wykopano rów na chodniku, zerwano nawierzchnię. Mimo znaku zakazu ruchu użytkownicy jeżdżą w najlepsze. Może tak zostawić? Dla tej elity to normalka.

  • 24 maja 2017 o godz. 08:34

    Ale dlaczego rozwalono cała ulicę – miało to być robione etapami!!! Czy to ktoś przemyślał? Jak mieszkańcy mają wyjechać z lub dojechać do garażu pod swoim budynkiem, przecież tam są też prywatne posesje do których też nie ma dojazdu. Karetki, policja, śmieciarki nikt nie wjedzie przez 3 miesiące! Ktoś za to beknie – bo mieszkańcy tego tak nie zostawią, to jest kpina, dziś rano nie było szansy wyjechać samochodem z garażu.

  • 24 maja 2017 o godz. 16:50

    Trzeba jeszcze dokopać się do bruku i będzie zabytkowa uliczka jak przed wojną. A ulica jest przejedna i z garażu można wyjechać. A mieszkańcy to mogą sobie u siebie na wsi zostawiać, a nie na Targówku.

  • 25 maja 2017 o godz. 15:28

    Wszystko zgodnie z planem to by było gdyby ulica była robiona etapami, a jej aktualny stan pozwala nią przejechać i po drodze urwać koło.

  • 25 maja 2017 o godz. 21:09

    Kolejny etap to zasypanie dziury piaskiem. Teraz już kółko się nie urwie. I po co tyle krzyku?

  • 27 maja 2017 o godz. 09:38

    Bisaksik daje czadu. Będzie się kurzyło. Chyba biedna firma wygrała przetarg, bo kurz idzie na wszystkie domy. Taka to robota w wydaniu gminy Targówek.

  • 27 maja 2017 o godz. 19:04

    Bardzo mi się podoba. Jak w rodzinnym Wyszkowie.

  • 5 czerwca 2017 o godz. 16:08

    SKANDAL, TYLKO NAGRAC KAMERAMI POSTEPY W REMONCIE, ULICA WYLACZONA Z RUCHU NA 3 MIESIACE, A NIC SIE NA NIEJ KOMPLETNIE NIE DZIEJE!!! ZERO PRACOWNIKÓW, ZERO PRACY, ZDARLI ASFALT I NA TYM KONIEC! MIESZKANCY MUSZA DZIEN DNIA JEŹDZIC PO WYBOJOWISKU, BO PRACE WOGÓLE NIE IDA DO PRZODU. A TO POLSKA WLASNIE ZERO LOGIKI BURDEL NA KÓŁKACH SIE PYTAM KTO ZA TO ODPOWIADA???????

  • 12 czerwca 2017 o godz. 16:42

    Podobno prace trwają, podłączają instalacje do kolejnych budynków. Nie dziwi mnie to, że ma to trwać 3 m-ce, ponieważ gdy przechodzę rano do pracy to nie widać nikogo z pracowników. Ale tak to jest z prywatnymi firmami „wygrywającymi” przetarg….
    Dziwne jedynie jest to, że państwowe firmy są w stanie wyremontować główne ulice w weekend:)

  • 22 czerwca 2017 o godz. 16:20

    No! Ruszyło, po miesiącu. To co było prawie nowe w pi*du idzie.

  • 24 czerwca 2017 o godz. 08:14

    Ciężki przypadek debilizmu. W sobotę pracują. Miesiąc stali, a teraz nie dają ludziom odpocząć. Czy ktoś z Gminy ma wyobraźnię?

  • 30 czerwca 2017 o godz. 16:54

    Teraz to już droga taka jak w Wyszkowie. Lubimy takie drogi i jeździmy po błocie i glinie. Nic nie gadamy, bo jesteśmy słoiki i jest nam tak dobrze.

  • 1 lipca 2017 o godz. 12:15

    Władze gminy mogą żegnać się ze stanowiskami, Wyborcy wam takie remontu nie zapomną. Paść świnie nie do władzy.

  • 4 lipca 2017 o godz. 20:22

    Sam jesteś patologia panie Januszu i nie obrażaj ludzi mieszkających tam bo niektórzy się tam urodzili i wychowali a ty ciekawe z skąd ty pochodzisz i czy tam patologi nie ma

  • 4 lipca 2017 o godz. 20:32

    Może nie przesadzajcie 3 miesiące zleci dojechać można ludziom to nigdy nie dogodzi wielkie państwo się po sprowadzało i narzeka nastawiają bloków czuję się niczym w centrum nie długo to drzewa nie zobaczy bo powycinają i postawią bloki

  • 5 lipca 2017 o godz. 11:01

    3 miesiące zleci? Może tobie na głowę. Dojechać można? Chyba do Żabki po piwo.

  • 5 lipca 2017 o godz. 19:31

    Witam ponownie jest jak jest zrobią i będzie dobrze zawsze musi być gorzej żeby było lepiej zgadza się ? remontów na tej ulicy nie było za często więc raz można się poświęcić ludzie to się nauczyli płakać najlepiej może jak by robili remonty wtedy kiedy jaśnie pan wyjedzie na urlop żeby bo mu przeszkadza pomyśl zrobią i będzie dobrze i będzie spokój
    i jeszcze ja też się męczyłem kiedy stawiali te nowe bloki w których większość tu teraz mieszka i nie narzekałem

  • 5 lipca 2017 o godz. 20:54

    Hubert. Idź się przeleć. Co to znaczy jest jak jest? Wszystko można robić dobrze. W NYC ulicę zrobili w jeden dzień, a tu jak robią tanio to tak jest. Ja nie mam zamiaru ponosić konsekwencji zakichanych przetargów gminy. Oni nie myślą o ludziach, tylko kasa ich obchodzi. A ulica była remontowana w ciągu 5 lat przynajmniej 3 razy. Teraz zerwali wszystko i to nowe.

  • 6 lipca 2017 o godz. 21:50

    tu się zgodzę zawsze jak jest tanio to jest długo i w większości lipnie zrobione ale mi chodziło o remont że jest to robione w wakacje najlepszy czas do takich prac to nie jest remont w domu że wyjeżdżasz na urlop a w tym czasie remontują ci mieszkanie i tego nie odczuwasz zrobią i będzie super tak myślę i po co to więcej dyskutować na ten temat są inne problemy w życiu

  • 7 lipca 2017 o godz. 10:48

    Kurzą super. Będzie piękna ulica, a w domach syf i malaria. Taka to robota.

  • 7 lipca 2017 o godz. 14:34

    Pani Kasiu nie będzie się pani nudziła 😊

  • 7 lipca 2017 o godz. 18:27

    Pnie Hubercie. Puknij się

  • 9 lipca 2017 o godz. 22:25

    Pani Kasiu ale pani nie miła zapewne dla sąsiada przecież żartowałem też mam kurz i muszę ze szmatką i pronto latać :-) Miłego

  • 10 lipca 2017 o godz. 12:49

    Nie ma to jak być zadowolonym jak ci na wycieraczkę robią. Słoiki tak mają. To mnie nie dziwi. Widzę, że ludzie z Targówka też tę przypadłość podłapali.

  • 10 lipca 2017 o godz. 21:18

    Nikt nikomu nie robi na wycieraczkę przynajmniej ja płakać nie będę lepiej być zadowolonym niż się smucić i bardzo mi się podoba piosenka zespołu Dżem -” żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi bo nie jesteś sam” Ulica robi nam się coraz piękniejsza pozdrawiam

  • 11 lipca 2017 o godz. 08:28

    Panie Hubert. Wujka firma Motycką robi?

  • 12 lipca 2017 o godz. 00:35

    Panie Czesławie nic nie mam wspólnego z tą firmą i z ludźmi tam pracującymi nie bronię tej firmy bo mnie takie rzeczy nie interesują jak robią ważny będzie efekt końcowy jak dla mnie wcale nie musieli ulicy naprawiać może gdzieś indziej ta naprawa była by bardziej potrzebna

  • 12 lipca 2017 o godz. 00:50

    Ogólnie chodzi mi o to że ludzie robią się coraz to gorsi ciężko im dogodzić każdy myśli tylko o sobie każdy uważa się za najważniejszego najlepszego przestają szanować innych ludzi tymi komentarzami typu Patologia tu mieszka jakie to jest podejście człowieka do człowieka ? Myślę że u takich ludzi z takim myśleniem to byś umarł na ulicy na jego oczach.

  • 12 lipca 2017 o godz. 10:14

    Faktem jest, że ulica wymagała remontu i dobrze, że remont jest. Prace postępują, to fakt. Faktem jest też że: są utrudnienia w dojeździe do kilku posesji i niszczy się nowe. Prace prowadzone są bez głowy. Prace można tak prowadzić, żeby jak najmniej utrudniać życia mieszkańcom. Przykładowo – cięcie kostki można wykonać poza budową, ale o tym pajace z dzielnicy nie pomyślą (i za to polecą).
    Nie wiem jeszcze jak będzie wyglądał efekt końcowy, ale z tego co widać będzie tak samo jak było, czyli parking taki sam. Ten co był był bez sensu, ludzie i tak ustawiali samochody na chodniku i słusznie. Z Motyckiej będzie fantastyczny parking dla handlarzy na Wszystkich Świętych i tyle.
    Pozdrawiam pana Huberta. Panie Hubercie, pora zmądrzeć. Panu wciśnięto korporacyjne pierdy do głowy. Pozytywne myślenie, nienazywanie spraw po imieniu, to było modne 30 lat temu.

  • 12 lipca 2017 o godz. 19:27

    Wie pani do czego zmierzam ? Do tego że nasze społeczeństwo jest coraz to bardziej nerwowe ciągłe niezadowolenia wieczne na nie jak by każdy był idealny tylko szkoda że swoich błędów czasami nie widzą

  • 12 lipca 2017 o godz. 20:14

    Widzi pani ja jestem takiego pokolenia że się cieszę ” tym że robią” i zrobią i będzie spokój i potrafię te utrudnienia znieść a z dojazdem nie mialem aż tak dużego problemu bo calej ulicy nie zamknęli uważam że okres wakacyjny jest najlepszy do takich remontów

  • 12 lipca 2017 o godz. 20:25

    A na koniec dodam że komentarzy niezadowolenia pewnie by nie było jak w tym czasie spędzali byśmy urlopy poza domem

  • 13 lipca 2017 o godz. 17:16

    Brawo! Jestem za. Z obszarów remontów, wysyłać proszę ludzi na wakacje, oczywiście na koszt firmy. Oby nie na Syberię.

  • 13 lipca 2017 o godz. 19:28

    Panie Czesławie bo taka prawda jest pan mi powie jak dogodzić ludziom nie robią to jest źle coś robią też jest źle to powiedzcie mi kiedy wszyscy byli by zadowoleni ? chyba jak by ulicę zrobili w jedną noc po cichutku o wstajesz rano patrzysz a ulica jest zrobiona .

  • 13 lipca 2017 o godz. 19:41

    Mnie Martwi to że tracimy coraz to więcej zieleni wszędzie coś stawiają nowe osiedla przybywa samochodów są korki smród spalin ja się tu wychowałem Motycka i okolice to było moje dzieciństwo kiedyś nie było komputerów internetu czas spędzało się na dworze .Pozdrawiam

  • 14 lipca 2017 o godz. 11:03

    Dogodzić ludziom bardzo prosto…. Myśleć o ludziach, a nie o kasie. Zrobią ulicę, wezmą kasę nakurzą, nasmrodzą i pójdą. I tak 30 lat w Polsce się robi. Jaki to problem robić tak, żeby było ciszej i nie kurzyć. Żaden, ale trzeba kupić lepszą maszynę, zrobić namiot z odkurzaczem….. To kosztuje, a cienki właściciel firmy za oszczędności, kupi sobie Audi, a syf zostanie. Tego właściciela, to jeszcze rozumiem, ale władz dzielnicy, nigdy nie zrozumiem.

  • 15 lipca 2017 o godz. 11:45

    Już wolę remont ulicy niż remont balkonu pod oknem i to w sobotę, a czasami jak odbije „mieszkacom” to i w niedzielę. Takie klimaty.

  • 16 lipca 2017 o godz. 12:24

    Debile jeżdżą po zamkniętej ulicy. Będą remontować na swój koszt. Wiocha została zgłoszona na policję. Pani Iwona ma rację. Remont ulicy to małe piwo w stosunku do zachowania słoików, którzy tu zamieszkali po 2005 roku.

  • 16 lipca 2017 o godz. 13:32

    Święte słowa pani Iwony i pana Romana. Kupi słoik pieska i pies całą niedzielę wyje, albo kafelki na balkonie docina. Remont ulicy to nawet nie wiem kiedy robią, ale wiocha daje czadu świątek i piątek.

  • 16 lipca 2017 o godz. 15:28

    no właśnie czepiamy się remontu a proszę sami widzicie co potrafią nasi sąsiedzi robić. poza tym co to teraz za sąsiedztwo kiedyś sąsiad to był sąsiad można było na niego liczyć a teraz tylko dzień dobry albo nawet to nie

  • 16 lipca 2017 o godz. 18:05

    Pies wyje całą niedzielę i nie przeszkadza, a remont przeszkadza. Burak zawsze będzie burakiem, nawet jak mu ulicę zrobią z bazaltu.

  • 16 lipca 2017 o godz. 23:49

    Pies wył z soboty na Niedzielę mimo upojenia alkoholowego słyszałem to przez sen to był jak koszmar obudziłem się w nocy myślałem że to sen ale niestety . Zostawili go samego w domu ciekawe czy zostawili mu wodę i jedzenie

  • 17 lipca 2017 o godz. 23:14

    Może ktoś w sobotę 22.07 robi grilla inie ma z kim wypić piwa lub wódeczki jestem chętny opijemy kostkę nową na ulicy ha ha pozdrawiam

  • 18 lipca 2017 o godz. 21:17

    I po co tyle krzyku. Tu zawsze jest remont.

  • 19 lipca 2017 o godz. 19:36

    Racja. Tu zawsze remont. Dorabia się wiecha to i remontują. Teraz kupią za 500+ samochody i będą na parkingu remontować. Zrobili im warsztat z kostki. Tu trzeba policjanta postawić, ale i to nie pomoże.

  • 20 lipca 2017 o godz. 10:56

    Czy ktoś z władz dzielnicy widzi co tu się dzieje? Kurzą, smrodzą i przeklinają. To jest skandal. To wasz koniec.

  • 21 lipca 2017 o godz. 00:14

    To jest skandal ha ha panie jeden z drugim skończ pan te swoje komentarze bo się płakać chce. Każdy remont czy budowa wiąże się z nieudogodnieniami mniejsze lub większe ale są więc po co pisać bzdury Ulicę robią dla nas i dla pana też. Budują metro też są utrudnienia ale zrobią i będzie spokój trzeba się przemęczyć

  • 26 lipca 2017 o godz. 14:15

    Witam jaka nam się piękna ulica robi 😊

  • 27 lipca 2017 o godz. 08:50

    Jakoś się robi :-) Czy będzie piękna to czas pokaże. Na razie jest już rozjeżdżana i zastawiona przez parkujące samochody. Jedno jest zastanawiające, że zostawili stare, powykrzywiane latarnie z drutami na słupach. Wygląda to fatalnie. Była okazja zakopać kable i postawić nowe słupy. Może jeszcze to zmienią ale jak na razie nie zanosi się na to. Czyli będzie piękna ulica, którą będą szpecić stare latarnie z wiszącymi drutami :-(

  • 27 lipca 2017 o godz. 09:08

    Jacek,
    latarnie będą nowe, ale niestety większość starych słupów zostanie.

  • 31 lipca 2017 o godz. 17:48

    Tego projektanta niech gęś kopnie.

  • 2 sierpnia 2017 o godz. 21:21

    A 15.08 coraz bliżej. Już dopilnuję, żeby kary były.

  • 5 sierpnia 2017 o godz. 10:30

    Musi pacan o 7.30, w sobotę rzeźbić. Baran jeden, ćwok i cap.

  • 11 sierpnia 2017 o godz. 08:44

    Ale syf malaria się zrobił. Zrobili z ulicy parking, a woda jak stoi tak stała. Ktoś za to beknie na 100%

  • 15 sierpnia 2017 o godz. 09:23

    15.08. Ulicy nie ma, parking jest. Dziadostwo.

  • 18 sierpnia 2017 o godz. 09:09

    No właśnie. Taki zielony blaszak parkuje tu na środku ulicy. Może jakiś policjant zainteresowałby się właścicielem. Dużo ich tu chodzi i nie widzą. A tak ogólnie to burdel na kółkach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.