Wakeboarding już działa nad Zalewem Bardowskiego | targowek.info

Wakeboarding już działa nad Zalewem Bardowskiego

W piątek rozstawiono pierwsze przeszkody, w sobotę trwały testy. Wkrótce na Targówku otworzy się Wake Farma – pierwsze miejsce do uprawiania wakeboardu.

 

Przed naszymi czytelnikami nic się nie ukryje, a już na pewno nie duże ruchy nad naszym jedynym jeziorem. Andrzej w sobotę podpatrzył, że działa już tam wyciąg do wakeboardingu i pływają pierwsi zawodnicy.

Pisaliśmy o tym w kwietniu, trzeba przyznać że nowy najemca jeziora szybko wziął się do roboty. 29 kwietnia nad jezioro przyjechały pierwsze elementy toru, następnego dnia rozpięte były już liny. W piątek pojawiły się pierwsze przeszkody, w sobotę pierwsi testujący – to właśnie tych zawodników widział nasz czytelnik Andrzej.

Na razie organizator nie podaje jeszcze daty otwarcia ani cen wyciągu. Ale wszystko ma być jasne już wkrótce.

 

 

Dziś mamy dla Was aż dwa newsy!😍 pierwszy z nich to to że wyciągi już RUSZYŁY!! Pierwsze testy za nami!😎 co więcej, udało nam się przetestowac nowego pipe’a!!!😁 a już niedługo dużo więcej nowości!!!💦🌊😎

Opublikowany przez WakeFarma – Wake & Restaurant na 5 maja 2017

 

zdjęcie od czytelnika

18 komentarzy na temat “Wakeboarding już działa nad Zalewem Bardowskiego

  • 6 maja 2017 o godz. 23:06

    Czadzisław

  • 7 maja 2017 o godz. 13:01

    Że co działa?? Fuckedeska? To językyk polski już w POLSCE nie wystarcza????????
    Czyli co, mam to w ass-ie???

    PS> Jeśli kogoś uraziłem, to przepraszam, ale mam dość ignorowania języka polskiego na terenie Polski!!!

  • 7 maja 2017 o godz. 15:12

    Czy polski języki nie jest nazbyt piękny, aby uciekać się do stosowania obcych wyrazów?
    Czy ten wake[cośtam] może każdy, czy jest jakaś grupa trzymająca zalew?

  • 7 maja 2017 o godz. 16:45

    Brak chodnika, oświetlenia i droga w stanie… może by coś zrobić z tym dojazdem?

  • 7 maja 2017 o godz. 17:02

    Woda nie nadaje się do kąpieli, to zwyczajny dół z deszczówką zasilany podczas dużych opadów deszczu wodą przelewającą się z kanału Bródnowskiego. Ale jak ktoś ma ochotę pływać w ścieku …
    Nie mogę się już doczekać kiedy zostaną napełnione brązową wodą „baseny” w parku Bródnowskim, to już chyba ponad 20 letnia tradycja wpuszczania tam brązowego ścierwa.

  • 7 maja 2017 o godz. 23:31

    Szkoda pieniędzy. Fajnie, że powstało ale chyba bez przemyślenia co z tym dalej zrobić. Życzę aby znalazło sie dużo entuzjastów jazdy na wodnej desce i najemca miał za co utrzymać teren.
    Skoro nie można sie kąpać bo woda to syf to zostaje jedynie slizganie/ latanie po niej :/

  • 8 maja 2017 o godz. 08:52

    WAKEBOARD DZIAŁA, A SZKŁO W STOPIE TEŻ DZIAŁA… NA PLAŻY JEST SYF KIŁA I MOGIŁA. SZKŁA, PETY, ŚMIECI … I CYGANIE WSZEDZIE ALBO WYDZIARANI W PACE LESZCZE

  • 8 maja 2017 o godz. 10:30

    Niech zrobia porządek z piaskiem na plaży. Najlepij kilka ton nowe przywieźć. Juz pod poniatowskim jest ladniejsza plazaniz tu. A to jest kpina

  • 8 maja 2017 o godz. 11:46

    Wakeboard to nazwa deski do uprawiania wakebordkingu, tak samo jak snowboard oznacza deskę do uprawiania snowaboardingu.. Idąc tropem przedmówców należałoby zacząć nazywać snowboardzistów śnieżnymi deskarzami, a windsurfingowców – wietrznymi jeźdźcami grzbietów fal..

  • 8 maja 2017 o godz. 15:09

    Miło że coś tam się dzieje ale wszechobecny syf, brudna woda, i komplety brak infrastruktury dookoła odraża. Jedyne do czego się to nadaje to na wyjście z psem na spacer, pod warunkiem założenia kaloszy albo butów trekkingowych.

  • 8 maja 2017 o godz. 22:38

    Obiekt nie został jeszcze oficjalnie otwarty, a juz takie glupie komentarze.
    Moze dajmy inwestorowi sie wykazac. Dopiero co zaczeli tam prace. Na te chwile w kazdy cieplejszy weekend pojawia sie tam mnostwo ludzi z grillami i siatkami piwska. Nie pomysla nawet o zabraniu smieci po wyjsciu z obiektu. Pretensje mozna miec tylko do naszego spoleczenstwa brudnego i nie wychowanego. Jak ogrodza teren to na pewno latwiej bedzie utrzymac czystosc. Bylam tam 3 razy i za kazdym razem ktos chodzil i sprzatal plaze oraz czesciowo zbiornik.
    Woda akurat biologicznie i chemicznie jest ok. Wystarczy w urzedzie poprosic o badania. Zbiornik jest maly i zasmiecaja go ludzie i to najpiera my ludzie musimy zaczac od siebie.
    Ja uwazam, ze inicjatywa fajna i trzymam kciuki. Ktos ma pomysl i chce zmieniac nasz targowek.
    A hejterom zycze troche zajecia sie swoimi sprawami i nie oceniania wszystkich dookola tylko siebie.
    Pozdrawiam

  • 8 maja 2017 o godz. 22:40

    Projekt ciekawy. Ogradzaja teren, wiec za chwile bedzie porzadek. Ma byc knajpa wloska i strefy odpoczynku. Ja na pewno bede wpadal odpoczac

  • 8 maja 2017 o godz. 22:44

    Jakie to polskie. Hejtowanie jak jeszcze nawet nie bylo otwarcia. Najlatwiej to nic w zyciu nie osiagnac i hejtowac innych.

  • 8 maja 2017 o godz. 22:45

    serio?ktoś chce z tym miejscem zrobić coś fajnego i ma szereg pomysłów, a wy to hejtujecie? syf pozostawiacie wy – ludzie! papieros sam się nie rzuca na plaże, puszki po piwie też nie…poza tym przecież nawet jeszcze nie otworzyli obiektu, tylko jest to jeszcze „plac budowy”.

  • 12 maja 2017 o godz. 17:13

    miało być za darmo jezioro bo powstało zmyslom jako miejsce rekreacyjne dla Targówku fabrycznego a co zrobili sprzedali i teraz chcesz się relaksować z dzieckiem plac na dodatek w szkole na mieszka dyskryminują polaków dla nich ważniejsi są uchodźcy

  • 14 maja 2017 o godz. 20:42

    Moim zdaniem po zbudowaniu tych dziwnych konstrukcji i postawieniu plota zalew stracil duzo na urodzie. Szkoda. Woda w zalewie i tak sie nie nadaje da kapieli. Zamiast wszystko grodzic plotami i instalowac dziewaczne urzadzenia lepiej byloby doprowadzic wreszcie do porzadku zielen, zbudowac brakujace alejki, nawiezc czystego piasku na plaze (bo obecnie „plaza” to w rzeczywistosci zwyczajna ziemia) i urzadzic miejsca na grile/ogniska.

  • 21 maja 2017 o godz. 23:39

    Byłem dzisiaj z rodziną nad jeziorkiem. Najemca rozstawił boję, dla uprawiania swojego sportu i zagarnął co najmniej 7/8 jeziorka. Na pytanie skierowane do jednego z uprawiającym ten powiedzmy spot, dlaczego zagarnęli tyle powierzchni jeziorka, nic on nie odpowiedział. Uprawiający ten sport zagarnęli całe pomieszczenie gospodarcze, tarasują wejście od strony ww. pomieszczenia leżakami, ich psy na słońcu są uwiązane (i czemu ich właściciele kąpią je w jeziorku), a oni w czasie „odpoczynku przed sportem piją piwo” na oczach dzieci. I tu się nasuwają pytania:
    1. Czemu miasto oddało takie piękne miejsce najemcy, który postępuję jak ww. opisałem.
    2. Ja rozumiem wszelki sporty, ale dotychczas można było pływać na jeziorku pontonami, materacami, a teraz jest one zawłaszczone dla jakieś grupy, która nie respektuje innych użytkowników jeziorka.
    3. Kto podpisał z ramienia Dzielnicy taką umowę, która nie wzięła uwagę zdania, zapytania mieszkańców dzielnicy.
    4. Czemu maisto dopuszcza patologiczne zachowanie opisane powyżej.

  • 24 maja 2017 o godz. 10:15

    Nikt Wam nie bronił zrobić tego czego oczekujecie od tego miejsca, więc zamiast pieprzyć głupoty, że teraz jest źle, było wyciągnąć tyłki ze swoich d* i stworzyć miejsce o jakim marzyliście. Ktoś się podjął bardzo fajnej inicjatywy i k* dam sobie obciąć, że Wy wszyscy co sapiecie się o to jak tam jest teraz brzydko, będziecie tam przyłazić. Ale lepiej jest czekać aż ktoś zacznie rozwijać miejsce, a potem narzekać, że to nie tak jak Wy byście chcieli. AAA i do tego Ci co zawsze najgłośniej krzyczą, najwięcej śmiecą brudzą itp itd… Pozdrawiam ludzi z pasją. Miejsce polecam każdemu. Po otwarciu obiektu jestem pewien, że miejsce będzie się tylko rozwijać!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.