Jeszcze więcej mieszkań: 157 mikroapartamentów na Targówku | targowek.info

Jeszcze więcej mieszkań: 157 mikroapartamentów na Targówku

W dwóch niskich blokach firma Atal chce zmieścić aż 157 jedno- i dwupokojowych mieszkanek. Dla kogo będą przeznaczone?

 

Dla niektórych to może być niespodzianka. Do tej pory, prezentując projekty osiedla Nowy Targówek przy ul. Św. Wincentego (na znikającym polu PGR), firma Atal ani razu nie zająknęła się o dwóch dodatkowych budynkach. Staną one w bezpośrednim sąsiedztwie ul. Św. Wincentego, zasłaniając już częściowo zbudowane osiedle od ruchliwej ulicy i położonego po drugiej stronie cmentarza.

Nie będą to jednak zwykłe bloki. W dwóch czteropiętrowych budynkach zaprojektowano 5 lokali usługowych na parterze, a nad nimi 157 mikroapartamentów (taki oksymoron), zwanych też „jednostkami hotelowymi”. Mieszkanka będą miały metraże od 22,20 m2 do 39,73 m2 – przy czym zdecydowana większość będzie tych najmniejszych, jednopokojowych. „Dużych”, dwupokojowych mieszkań zaplanowano tylko 30. Wszystkie lokale będą miały malutkie łazienki, aneksy kuchenne oraz balkony-loggie.

W minimieszkankach przy ul. św. Wincentego raczej nie będą chciały mieszkać rodziny z dziećmi. Komu więc chce sprzedawać je deweloper?

Inwestycja Nowy Targówek Mikroapartamenty to odpowiedź na potrzeby osób, które poszukują dobrej alternatywy dla wynajmu mieszkań na czas studiów czy pierwszej pracy w Warszawie lub korzystających z drogich warszawskich hoteli. Niewielkie jednostki hotelowe, jakie powstaną w ramach tego projektu, będą znakomitym rozwiązaniem dla studentów, przedsiębiorców i osób, które potrzebują małego lokum na co dzień. Z zakupem mikroapartamentu wiąże się wiele zalet: mniejszy lokal jest tańszy w utrzymaniu, a także dużo łatwiejszy w aranżacji. To rozwiązanie dla singli, studentów, pracowników i przedsiębiorców, którzy często bywają w Warszawie – podaje Atal na stronie internetowej osiedla.

W standardzie deweloperskim jednopokojowe kawalerki kosztują 7000 zł/m2 brutto, zaś dwupokojowe 6800 zł/m2 brutto. Łatwo policzyć, że za 22-metrowy „mikroapartament” do wykończenia trzeba zapłacić 155 tys. zł, a firmy nawet mniej, bo mogą one odliczyć sobie VAT.

Ceny lokalu nie musi wcale podwyższyć zakup miejsca postojowego w parkingu podziemnym (za 28 tys. zł), gdyż po pierwsze nie będzie on obowiązkowy, a po drugie wielu chętnych na garaż może się obejść w ogóle z kwitkiem – gdyż deweloper zmieścił pod dwoma blokami tylko 80 miejsc dla samochodów. Pozostałym mieszkańcom mikroapartamentów Atal oferuje „komfortowe i praktyczne stojaki na rowery”.

„Mikroapartamenty” to pierwsza tego typu inwestycja w naszej części Warszawy. Deweloper ma nadzieję, że szybko uda mu się je sprzedać.

 

Mikroapartamenty na osiedlu Nowy Targówek to te dwa nowe bloki najbliżej ulicy św. Wincentego. „Las” po lewej stronie to tak naprawdę cmentarz, „las” na dole to tak naprawdę ogródki działkowe / wizualizacja Atal

 

51 komentarzy na temat “Jeszcze więcej mieszkań: 157 mikroapartamentów na Targówku

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 08:54

    Mieszkańcy nowych mieszkań będą mieli tam taką rotację że nigdy się nie połapią kto jest lokalnym mieszkańcem. Raj dla złodziei. Tymczasowym lokatorom nie za bardzo będzie zależało bo będą traktować takie przechodnie mieszkanie jak hotel. Bogatą firmę stać na hotel dla pracownika lub dokładają takiemu do wynajęcia mieszkania jeśli jest z firmą związany na dłużej. A bloki studenckie ha ha ha jedna wielka balanga Super że przy cmentarzu.

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 09:31

    Jan co ty na to ?

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 09:33

    To może już czas pomyśleć o nowym posterunku policji w tej okolicy, współczuję nowym mieszkańcom PGR Bródno.

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 09:44

    hihi. chyba się przyjmie. gdzie mieszkasz? w PGR Bródno…

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 10:49

    Apartament 22,20 m2 z widokiem na kwatery 114, 112 i 110 od litery H do K, to jest dopiero inwestycja w daleko idącą przyszłość….

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 13:20

    Coś czuję, że w takim 22m2 apartamencie będzie mieszkało po 3 przedsiębiorców z Parzęczewa. A tymi swoimi „rowerami”, na które wykupią stojaki, zakorkują całą ul. Wincentego. Jednak dostawczy Lublin trochę miejsca zajmuje :-))

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 13:23

    Z punktu widzenia urbanistyki to dobry projekt, bo przywraca relacje osiedla w stosunku do glownej ulicy. Osiedle przynajmniej czesciowo nie odwraca sie od ulicy. Dobrze, ze sa tez zaprojektowane lokale uslugowe. Wole taki handel niz w budach przed cmentarzem. Oczywiscie widzialbym tam wielki park, ale skoro juz wydano zgode na te osiedle, to dobrze, ze chociaz zostalo w taki sposob poprawione.

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 14:01

    A widoki z tych mikro-apartamentów, że ho, ho! Ciekaw jestem, co na to Ci, którzy zakupili już mieszkania w pierwszych etapach…. Bo chyba myśl pseudo-hotelu obok osiedla będzie średnio akceptowalna.

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 14:21

    Pomysł super. Mały metraż w dobrej cenie. Problem tylko z ilością osób które będą jeździć wąską Wincentego.

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 14:57

    mikro apartament hahahahahaha za to maks rozróba :-)

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 15:24

    JUHUUU :) I GDZIE SĄ HEJTERZY? KTÓRZY ŚMIEJĄ SIĘ JAK PISZE, ŻE JUŻ NIEDŁUGO CZEKA NAS TOTALNY PARALIŻ DZIELNICY?:)

    CO Z KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ? CO Z ULICĄ ŚW. WINCENTEGO? CO Z PARKINGAMI!!! PRZYBĘDZIE xxx MIESZKAŃCÓW = SAMOCHODÓW. ZAPAMIĘTAJCIE TE SŁOWA!!

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 15:28

    do józef? co ja na to? Ja pomijam metraż mieszkania, widok na cmentarz itd. Mnie interesuje dojazd do pracy, do sklepu , pójście na spacer z rodziną. Jak skończą te osiedle + osiedle Głębocka + osiedle w miejscu byłego ELE (słoikom nic to nie powie) + osiedle przy Borzymowskiej, to najwięcej miejsca będzie na własnym balkonie. Wszedzie stada słoików i przyjezdnych, którzy przyjdaa na pół roku i dalej w drogę.

    To jest przerażające. A najlepsza jest ta droga na wizualizacji :D Korki żeby wyjechać i korki jak ktoś wpuści takiego słoika z tego osiedla. Tak czy siak, nasza dzielnica niedługo pier…ie.

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 15:30

    Ktoś ukręci na tym niemałą kasę kupi ze 3 mieszkania i będzie wynajmował. Proponuję komisje śledczą czy przypadkiem Bufetowa nie macza tu swoich łapek.

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 16:01

    Mieszkańcy Warszawy dzielnicy Targówek – sąsiedzi co Was tak drażni?
    Jeśli ktoś chce mieszkać w 22 m2 to należy to uszanować i się cieszyć, że jednak woli większą przestrzeń na Targówku niż 16-17m2 na Żoliborzu, Bielanach czy też w Śródmieściu bo takie tam są mieszkania.
    Fakt, że są stare a nie tak jak te obecnie budowane.
    A to że ktoś takie mieszkania buduje świadczy też o tym, że ktoś je kupi jeśli nie dla siebie to pod wynajem, a to oznacza czysty zysk z 1000 zł na czysto.
    Powinniśmy się martwić raczej o to by nasi śliczni, ładni, zgrabni i powabni ruszyli jeśli nie z poszerzeniem Wincentego to chociaż z porządną ścieżka rowerową dla tych którzy będą na rowerach o pracy szkoły jeździć.

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 16:20

    do mieszkanka Bródna: Nie trzeba tak daleko sięgać. Najpierw sprawdzić SM Bródno i temu podobne oraz pracowników ratusza. W przeciągu 5 lat wydali niesamowicie dużo zezwoleń na budowę osiedli i wykup gruntów.

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 16:21

    do Adam: jak nie Sw. wincentego TO CHOCIAZ SCIEZKA ROWEROWA?! Typowe myslenie polaczka. Nie można żądać poszerzenia i dodatkowo ścieżki? Tylko trzeba wybierać? Co to za myślenie? Słoikowe?

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 16:27

    Do Jan zgadza się jestem polaczek i do tego z warszawki tej największej w polaczkowie wsi:)
    Nie można żądać poszerzenia i dodatkowo ścieżki, bo to wynika z przepisów prawa, że jeśli już będą „poszerzać” to będzie musiała być ścieżka. Jeśli jednak coś ich wieki będzie podtrzymywać to można wygospodarować jakiś skrawek materiału dla/tylko rowerów. A słoiki lubię i ich zawartość też, a ty nie?:)

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 16:54

    chyba nie zrozumiałeś albo nie wiesz co się dzieje w naszej dzielnicy? Po co ci sciezka rowerowa? Jaki procent jezdzi na rowerze do pracy? (sam bym z chęcią jeździł ale za duzy dystans jak na jazdę w koszuli) . Promują komunikację miejską a komunikacja w naszej dzielnicy to 4 świat.. wiec co trzeba zrobic? DROGI DROGI DROGI!!!!!

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 16:58

    Z punktu widzenia urbanistyki to dobre posuniecie

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 17:17

    Słuchajcie, właśnie wróciłem z urzędu i czego się dowiedziałem????, Wiem na pewno, że tylko kilkadziesiąt mieszkań wykupili Polacy, cała reszta to Chińczycy, ma być tu nieoficjalne osiedle chińskie, tak jak na Wolce Kosowskiej, coś koło tysiąca ludu żółtego, może nie będzie tak źle, chińczyk jest pracowity w sumie, jak myślicie?

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 18:09

    „kobra” niby skąd urząd ma takie informacje? Zazdrość przez Ciebie przemawia :) Współczuje wszystkim którzy plują tu żółcią. Zamiast pisać takie idiotyczne komentarze wyjdźcie na spacer, spotkajcie się ze znajomymi albo zacznijcie zarabiać dobre pieniądze żeby i Was było stać na własne M3 :)

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 19:20

    niektórzy piszą jakby to pierwsza taka inwestycja była mieście, moim zdaniem deweloper pozazdrościł innym i też sobie zaplanował mikroapartamenty, to się teraz dobrze sprzedaje jako inwestycja

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 20:39

    to nie zazdrość, to prawda, wkrótce zobaczycie, nie mam powodów, żeby robić sobie żarty

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 21:04

    Do Jan Ścieżka rowerowa jest mi potrzebna bo jeżdżę zarówno na rowerze, jak i komunikacją miejską oraz autem, nie wszystkim naraz ale jednak na zmianę korzystam.
    A rowerem jeździ jak sobie sprawdzisz dane vertutilo oraz dodasz dane których nie ma o rowerach prywatnych to będziesz wiedział kto i ile osób.
    To, że ja nie palę nie oznacza, że inni również nie palą.
    Jak bym rozumiał co dzieje się w dzielnicy to bym tutaj nie zaglądał, a tak to przeczytam artykuły oraz komentarze i już mam obraz a nieraz i wiedzę.

  • 7 sierpnia 2017 o godz. 21:12

    Jeśli ktoś reklamuje, że jego produkt – tu mieszkanie – jest dobrą inwestycją, to znaczy że już czasy takich inwestycji mamy za sobą. To tak jak kupowanie akcji na giełdzie, gdy wszyscy je kupują, gdy jest na nie moda. Kupuje się akcje, gdy inni je sprzedają :-)

  • 8 sierpnia 2017 o godz. 07:25

    xxx raczej mieszkań to nie dotyczy
    1 mamy dodatni, mały ale jednak dodatni przyrost naturalny
    2 mamy sporo przyjezdnych z innych krajów
    3 budujemy ok 200-300 000 mieszkań rocznie
    4 potrzebujemy w/g różnych szacunków od 1mln do 2mln mieszkań
    efekt jest taki że małe mieszkania szły jak świeże bułeczki już w 2000 roku i teraz też idą
    a jeszcze widzimy że ludzie pieniądze z lokat ( a mają 280 mld) wypłacają bo
    1 boja się tego co jest w kraju
    2 już jest mała inflacja
    3 inwestycja w mieszkanie to zysk od 4 % w górę

    Akcje to ruletka a mieszkanie zawsze można spieniężyć im mniejsze tym szybciej

  • 8 sierpnia 2017 o godz. 08:50

    Sami mieszkańcy się ugotują jeśli będą mieli tylko jedną dojazdową uliczkę do Św. Wincentego. Będą wychodzić wieczorem żeby zdążyć do roboty na rano hi hi hi. Mieszkańcy domków zacisze – targówek nie dopuśćcie do poszczenia ruchu waszymi małymi w miarę jeszcze spokojnymi uliczkami.

  • 8 sierpnia 2017 o godz. 09:36

    Janie drogi, co słoiki ojcu pomagałeś odkręcać, odpierdziel się chłopie od nowych mieszkańców Bródna. A jeśli już faktycznie nie masz innego hobby i musisz przejmować się naszym losem, powiedz mi, czy po przeprowadzce na „Twoje” Bródno z mojego rodzinnego Mokotowa, mogę przyjść do Ciebie, abyś ucałował mój pierścień i potrzymał berło, czy będziesz zawstydzony kontaktem z „prawdziwym Warszawiakiem”?

  • 8 sierpnia 2017 o godz. 10:07

    do lvkc: zanim ty przyjechałeś na Mokotów, to ŁOJCIEC musiał 3 lata żniw zbierać na mieszkanie dla ciebie. Nie bądz taki kozak, bo po miesiącu mieszkania w nowym gettcie szybko zmieknie ci te twoje berło.

    prawdziwym Warszawiakiem? Jak zgolisz ten młodzieńczy wąsik i zgubisz troche kilogramów ( w wieku 13 lat ważyć 110 kg?! MASAKRA) to pogadamy :) zapraszam na spacer po Targówku :)

  • 8 sierpnia 2017 o godz. 11:19

    @Adam
    Tylko zobacz jaka jest teraz podaż mieszkań na Targówku. Stoją niesprzedane miesiącami. W końcu sprzedający obniżają ceny o 20-30%. Taka to inwestycja. Kupisz za 7000 zł za 1m2, wykończysz za 1500 zł za 1 m2 (licząc po taniości) to masz 8500 zł za 1 m2. Za tyle mieszkania na rynku wtórnym nie sprzedasz, bo kupujący musi jeszcze zapłacić PCC (2%), którego nie płaci kupując od dewelopera i czasem prowizję pośrednikowi. A z tą małością mieszkań to przesada, że są poszukiwane. Jeśli wynajmują studenci, to potrzebują z reguły 2 pokoi – jeden do spania, nauki, drugi na balangi.

  • 8 sierpnia 2017 o godz. 14:42

    z chińczykami?? Czemu nikt tego nie skomentuje, tylko takie pierdoły gadacie, oto idzie żółta rasa, a tu ani słowa

  • 8 sierpnia 2017 o godz. 21:15

    sprzedadzą te mieszkania najszybciej, zobaczycie, zauważcie że reklamują przeważnie te wielkie mieszkania dla rodzin z dziećmi na osiedlach i to takich jest najwięcej, widocznie to one mniej się się sprzedają niż te mikro

  • 8 sierpnia 2017 o godz. 22:08

    DO xXx
    Nie wiesz o czym piszesz. Kazdy deweloper na Targowku sprzedaje swoje mieszkania bez jakiegokolwiek opuszczania ceny. Owszem niektore czekaja troche dluzej (o kilka tygodni) ale i tak przy oddaniu bloku 99% mieszkan jest juz sprzedanych i to te najmniejsze sprzedaja sie najlepiej. A na rynku wtornym mieszkania jeszcze drozsze sa niz u dewelopera. Uwiez mi ze nawet za 9k wykonczone mieszkanie sprzeda ci sie w kilka tygodni. Zainteresuj sie troche tematem zamiast pisac herezje.

  • 8 sierpnia 2017 o godz. 22:23

    Tak niektòrzy psiocza na mieszkania 20mkw. Ja wiem ze wam moze odpowiadac mieszkanie z mamusia i tatusiem ktozy dobijaja 80tki. Lub w wynajmwanym mieszkaniu ze wspolna lazienka i syfem w kuchni bo wspollokator nie wie co to plyn do naczyn. Ja natomiast wole swoje lokum. Na takie mieszkanie rata plus oplaty to maks 1300 zl. No ale sa ludzie dorosli i wieczne dzieci udajace doroslych…

  • 9 sierpnia 2017 o godz. 00:04

    @Majkel
    A mi deweloper sprzedał 5% taniej. Pod laskiem Bródnowskim. I to w czasie tzw. górki cenowej – niedługo po jej szczycie w 2010 roku. Ponadto poczytaj trochę internet a się dowiesz, że na rynku wtórnym upusty wynoszą nawet 10-12% i to w najdroższym w Polsce mieście – Sopocie, a nie na polu PGR-owskim w miejscu, gdzie jedynym atutem jest metro.

    Jesteś podstawiony przez lokalnego dewelopera? Bo stosujesz retorykę jak za najlepszych czasów nakręcania bańki cenowej.

  • 9 sierpnia 2017 o godz. 12:35

    DO komu te kity.
    Czytaj ze zrozumieniem zamiast pisać nie na temat i kompletnie bez sensu. Artykuł i mój komentarz dotyczy TERAŹNIEJSZOŚCI a nie tego co było 7 lat temu – to już przeszłość i tego niema. Kolejna rzecz to że artykuł i mój komentarz dotyczy Targówka a nie Sopotu – dostrzegasz tę subtelną różnicę? Po trzecie to spójrz na mapę i zadaj sobie pytanie jeszcze raz czy na pewno jedynym atutem jest tutaj metro? Sam nawet na początku wymieniasz drugi atut tego osiedla, a to nie ostatni jaki tutaj jest.

    Nie, nie jestem przez nikogo podstawiony po prostu orientuje się w temacie. Szok prawda? Zainteresuj się trochę jak wygląda temat tu i teraz, a nie siedem lat temu na drugim końcu Polski.

  • 9 sierpnia 2017 o godz. 14:27

    „a nie siedem lat temu na drugim końcu Polski”

    No właśnie, czytanie ze zrozumieniem. Tak wam, gimnazjalistom, ostatnio zalecają, bo sporo takich uwag w internecie, pisanych – po stylu łatwo poznać – przez młodzież?

    Dalej nie ma co komentować, bo kompletnie nie rozumiesz co to jest kryterium porównawcze.

  • 9 sierpnia 2017 o godz. 21:34

    jest jeszcze taka możliwość, że nagle trochę zatrzęsie się ziemia w tym miejscu na polu PGR i nagle ta cała budowa runie i zrówna się z ziemią, wtedy odetchniemy z ulgą, że będzie pusto jak do tej pory, kiedy nic się nie działo na polu ufffff

  • 10 sierpnia 2017 o godz. 08:26

    10 pierwszych komentarzy jest sensownych, dalszą dyskusja jest tylko wzajemnym pluciem kto lepszy, wyższy i bardziej z Warszawy.
    Prawda jest jedna, będzie jeszcze tloczniej! zamiast ziajać nienawiścią powinnismy sie zorganizować i pisac petycje. Skoro urząd/wladze nie myśli prawidłowo wydając bez końca pozwolenia na budowę nie myśląc o konsekwencjach i kompletnym nie dostosowaniu infrastruktury przede wszystkim drogowej do sytuacji. sami powinniśmy mocno dawać do im zrozumienia wysoki poziom naszego niezadowolenia.

    wiem ze deweloper planuje sygnalizację świetlną i lewoskret z św. Wincentego. co więcej nowo powstała ulica przejdzie w ręce miasta; pytanie tylko czy te wszystkie informacje są prawda, czy sposobem na sprzedanie mieszkań!

  • 10 sierpnia 2017 o godz. 09:24

    do magda: ty nie jestes sensowna. NIE DLA GETTA NA TARGÓWKU!!!!!

    lewoskręt? a tfu i rozumiem, że jadąc Sw. Wincentego co 5 znajdzie się, który wpuści. I korek nie będzie od BIałołęki tylko od Zegrza….

  • 10 sierpnia 2017 o godz. 09:35

    Do szkoła nie każdemu..
    Typowy komentarz dla takich gimbusów jak ty. Skończyły ci się argumenty lub dostrzegłes że tych których uzyles są nietrafione? Poco przyznać komuś racje,lepiej przyczepić się do szyku zdania lub gramatyki. Gratuluję intelektu i zdolności merytorycznej odpowiedzi.

  • 10 sierpnia 2017 o godz. 13:12

    Kryterium porównawcze hahaha, nie masz pojęcia o rynku i zmiennej rynkowej.

  • 11 sierpnia 2017 o godz. 12:12

    jak tak dalej pójdzie to ludzi będzie stać wyłącznie na mikroapartamenty więc trend jest rozwojowy :) :P , dla mnie sporo, mniej sprzątania, mniejsze opłaty, kto dziś wyłącznie w 4 ścianach siedzi? :)

  • 11 sierpnia 2017 o godz. 15:26

    Sama idea małych mieszkań jest bardzo dobra. Jak kogos nie stać na apartament to jest to opcja dla niego. Wcześniej takiego wyboru nie było lub był bardzo mały. Minus to realizacja projektu. Bloki są zaprojektowane w typie „Korytarzowiec” a zdecydowanie lepsze byłyby w typie „Klatkowiec’ . To pierwsze rozwiązanie sprawia że mieszkania mają hotelowy/akademikowy charakter i więcej ludzi kręci nam się pod drzwiami. Tym samym ciężko się zorientować wśród tylu osób czy to sąsiad czy obcy się kręci. Mało komfortowe warunki do spokojnego mieszkania. W drugim typie niema tych wad i taki bym widział w tych blokach, gdyż było by to spójne z charakterem osiedla i pozostałych bloków. Generalnie pomysł na plus, realizacja nie do końca trafiona w to miejsce.

  • 16 sierpnia 2017 o godz. 17:06

    A kiedy zostanie rozbudowana ulica Św. Wincentego ?
    Jak widać urzędnicy nie używają szarych komórek do planowania.

  • 17 sierpnia 2017 o godz. 11:58

    U nas jak zwykle robi się odwrotnie, najpierw mieszkania a potem potrzebna infrastruktura ale tego chłopie nie przeskoczysz, deweloper nie da rady urzędnikom. Trzeba się będzie trochę przemęczyć a warto bo gdzie nie spojrzysz wcale nie ma wcale lepiej, ten sam problem w mniejszej lub większej skali

  • 18 sierpnia 2017 o godz. 08:57

    Poziom rozmowy godny przedszkola.
    Bywa.
    Mnie zaniepokoiła inna rzecz – na wizualizacji jest budynek, który stoi na terenie ogrodów działkowych.
    Powstały one jeszcze przed wojną z nadania prezydenta Starzyńskiego.

  • 23 sierpnia 2017 o godz. 08:44

    A czy wiadomo jaki będzie los ostatniej części pola PGR? Czy jest może szansa na to, aby zamiast kolejnych osiedli powstał tam jakiś teren parkowo-rekreacyjny?

    W jaki sposób można o to zawalczyć?

  • 6 września 2017 o godz. 00:03

    wraca Gomułka, 2 m2 na łepka. nie lepiej powsadzać ludzi do klatek, taniutko będzie
    nie rozumiem tylko tych z „warszawki” po co sobie ubliżacie, zamiast przejrzeć na oczy

  • 6 października 2017 o godz. 11:16

    Atal z tego co czytałem ma pozwolenie na lokale usługowe na tej działce i tak się sprytnie omija prawo, lokal inwestycyjny znaczy się do wynajmowania więc de facto usługowy. Każdy właściciel takiego mieszkania powinien płacić podatki dochodowe, wykorzystując mieszkanie zgodnie z prawem.

  • 6 października 2017 o godz. 22:56

    Inna sprawa to komentarze, niestety ludzie nigdy się nie zmienią. Będę mieszkał na osiedlu Nowy Targówek i nic komu do tego. Takie mamy społeczeństwo roszczeniowe, przy czym najwięcej jadu sączą zapewne przedstawiciele pseudo inteligencji typu „Jan” od komentarzy powyżej. Chciałbym mieć skąd przywozić słoiki bo mógłbym się zdrowiej żywić, jeżeli komuś nie pasuje to może jeść chipsy i inne rakotwórcze pseudo pożywienie jego sprawa. Inna sprawa że Targówek to była wieś i generalnie do dnia dzisiejszego jest uznawany jako taka warszawska patologia więc jeśli tak nienawidzicie tych przyjezdnych to wiedzcie że takim samym uczuciem darzą Was mieszkańcy Warszawy zza Wisły i tyle w temacie. Szczerze mam dość tej przygłupiej dziecinady, miejsce na osiedle jest bardzo dobre a w temacie parku to o ile się nie mylę jest obok park bródnowski i lasek bródnowski też jest więc chyba nie spodziewaliście się że taki plac ktoś odda pod psią toaletę, to są dziesiątki milionów od każdej inwestycji, jedyne co to powinna być wymuszona modernizacja Św. Wincentego i budowa Nowotrockiej żeby ruch samochodowy miał gdzie się rozkładać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.