Skrzyżowanie do naprawy [LIST] | targowek.info

Skrzyżowanie do naprawy [LIST]

Na skrzyżowaniu ulic Wysockiego, Odrowąża i Matki Teresy niemal cały czas tworzą się korki. Nasz czytelnik wylicza jego bolączki – i postuluje zmiany.

 

Pan Jacek napisał do nas na temat skrzyżowania ulic Wysockiego, Odrowąża i Matki Teresy (Budowlanej). Takich skomplikowanych skrzyżowań jest na Bródnie niestety co najmniej kilka – ale może drogowcom uda się naprawić choćby to? Oddajemy głos czytelnikowi:

„Proszę o pomoc w wyregulowaniu zielonych świateł dla skręcających w lewo z Wysockiego w Matki Teresy.  Obecnie – już od dwóch lat, od kiedy to priorytet na skrzyżowaniu mają tramwaje – nie tylko w tygodniu, nie tylko poza godzinami szczytu, ale nawet w niedziele (sic!) tworzy się zator złożony z kilkunastu samochodów skręcających w lewo, blokując lewy pas dla jadących prosto w ul. Odrowąża. Zielone światło dla skręcających w lewo zapala się bardzo rzadko i na krótko, i często zaledwie co kilka cykli dla jadących prosto w obydwie strony. Z kolei światło zielone dla jadących prosto świeci się często zbyt długo: kiedy nie ma żadnych samochodów w zasięgu wzroku. Mało tego, w tygodniu w godzinach szczytu światło zielone dla jadących z przeciwnej strony – od Odrowąża w ul. Wysockiego w kierunku Trasy Toruńskiej – zapala się często tylko na kilka sekund, gdyż tramwaj ma ZAWSZE pierwszeństwo.

Druga sprawa: na tym samym skrzyżowaniu dwa lata temu zlikwidowano możliwość zawracania dla osób wyjeżdżających z Palestyńskiej. Jest to olbrzymie utrudnienie dla wszystkich wożących swoje dzieci do bródnowskich szkół i przedszkól, oraz dla osób jadących do Trasy Toruńskiej. Proszę o pomoc w stworzeniu na ul. Wysockiego zawrotki z wydzielonym pasem do zawracania, która umożliwi jazdę w kierunku Trasy Toruńskiej ponad tysiącu mieszkańców ul. Palestyńskiej i Oliwskiej.”

 

Skrzyżowanie ul. Wysockiego (na górze), Matki Teresy (z prawej) i Odrowąża (na dole) / fot. Google Earth

 

21 komentarzy na temat “Skrzyżowanie do naprawy [LIST]

  • 20 września 2017 o godz. 07:54

    trzeba jeździć tramwajem do pracy a dzieci mają komunikacje za darmo.

  • 20 września 2017 o godz. 08:23

    Jest to oczywiste, że tramwaj musi mieć priorytet. Tak jak każdy inny pojazd transportu zbiorowego. W drugiej kolejności rowery, skutery, motory, a na samym końcu samochody, które generują w mieście korki. Może jeszcze panu Jackowi dać specjalnego pilota, którym będzie sobie zmieniał sobie światła na skrzyżowaniach? Zielona fala, bo jedzie pan Jacek…

  • 20 września 2017 o godz. 08:32

    priorytety priorytetami, ale na Bródnie faktycznie jest coraz więcej paradoksów drogowych. nie ma ulic już przelotowych, z Wysockiego czy Kondratowicza chcą uczynić ulice osiedlowe? przepraszam, ale duża część transportu NIGDY nie odbędzie sie komunikacją zbiorową. paradoks Bródna jest taki że przeważnie aby gdzieś dojechać trzeba zamiast 2 km przejechać 4, i 2 dodatkowe skrzyżowania bo a to nie ma skrętu w lewo, albo dojazd jest zupełnie z innej strony.

    do chwała racjonalizatorom: jaka jest komunikacja na Wysockiego w tym odcinku? JEDEN autobus 176! z Palestyńskiej i Oliwskiej do tramwaju jest daleko, do większej liczby autobusów jeżdzących od Bartniczej, jeszcze dalej. Nie wierzę, że próbowałeś/aś takie odległości pokonywać CODZIENNIE z trzylatkiem…

  • 20 września 2017 o godz. 08:57

    @100krotka
    Wychowywałem się na Bródnie. W latach 70, 80 było jeszcze mniej autobusów. Samochodu nie mieliśmy. I jakoś DAŁO SIĘ dojeżdżać. Dzieci dojeżdżały do przedszkoli na Pradze, bo na Bródnie nie za bardzo były.

  • 20 września 2017 o godz. 09:07

    Ewolucja utraciła swój postępowy kierunek i prowadzi do degradacji gatunku. Bo jeśli ktoś pisze, że z Palestyńskiej jest daleko do tramwaju lub autobusu, to jest ciężko chory na nogi. (Oczywiście gdyby kominikację puścić Palestyńską, to byłby protest, że głośno i spaliny).

    Albo nie, wróć. Jeśli ewolucję definiować jako walkę o swoje interesy, to ta nigdy nie była tak drapieżna. Z powodu tego, że ktoś nie przejdzie kilkudziesięciu metrów, tysiące ludzi, którzy są zdolni do dojścia na przystanek, ma czekać, aż przejedzie samochód roszczeniowego lenia?

    No i co z ewolucją społeczną? Roszczeniowych leni mamy tyle, bo średni wiek samochodu to kilkanaście lat, a ich cena koło 10 tys. Gdyby wprowadzić zasadę, że ze względu na bezpieczeństwo i ekologię starsze samochody idą z automatu na złom, mielibyśmy pustki na ulicach, bo roszczeniowcy nie zaszli w ewolucji mózgu tak wysoko, żeby praca głową pozwalała im na kupno nowego samochodu. Najbardziej sflustrowani są ci w gratach. Z jednej strony poczucie wyższości – nie jeżdzę tramwajem, z drugiej stres – poważna część dochodów idzie na grata. Ich opinie nie powinny kształtować miasta.

  • 20 września 2017 o godz. 09:18

    do chwała racjonalizatorom
    kiedyś zęby się wyrywało, a nie leczyło
    nie wszystko co byo kiedyś jest dobra i tak ma być
    i – broń boshe, żeby obecni młodzi nie mieli lepiej niż ja miałem jak byłem młody
    Swoiste myslenie… gratuluję empatuu

  • 20 września 2017 o godz. 09:19

    przepraszam, miało być empatii, piszę z telefonu

  • 20 września 2017 o godz. 10:06

    Jaki Pan Jacek?
    A co z moimi opiniami o których piszę od co najmniej roku!!!
    Jedna droga a 5 nowych osiedli!!! Już teraz jest paraliż a nie wprowadzili się jeszcze nowi mieszkańcy.

  • 20 września 2017 o godz. 10:08

    do chwała racjo..: kiedys to byl 1 samochod na 10 rodzin. Teraz są 2 samochody na rodzinę placku

  • 20 września 2017 o godz. 10:21

    Ty swiatowiec od listu, a co to znaczy SIC? Sickac sie chce od stania w blaszaku czy co? Na wsi nie ma korkow – wracaj.

  • 20 września 2017 o godz. 10:35

    Zielone krótkie? No jak się szuka pierwszego biegu na zielonym, a później ruuuuuusza to i na zielonym przejedą dwa, trzy auta. Podobnie skręt z Kontratowicza w Malborską. Krew człowieka zalewa jak się patrzy, jak jeżdżą nasi mistrzowie. A później narzekania, że się korkuje.

  • 20 września 2017 o godz. 10:50

    To dobrze, że tramwaj ma pierwszeństwo. Nowoczesny niskopodłogowy pojazd pomieści około 200-250 osób, to chyba logiczne że powinien jechać zawsze pierwszy.

  • 20 września 2017 o godz. 11:14

    Kto się uczył (szczególnie łaciny, ale i polskiego) ten wie, co oznacza „sic!”. Poza tym warto sprawdzić, a nie wygłupiać się i pytać na forum. Choć obecnie już wszystko wypada – nawet oglądać TVP ;-(
    Ale tak serio – pierwszeństwo dla transportu zbiorowego jest uzasadnione, ponieważ przewozi on znacznie więcej osób niż wszystkie samochody. To jest też zachęta do przesiadki. Druga strona medalu jest taka, że w naszej dzielnicy transport zbiorowy mógłby być lepszy – o tym tu było wiele. Inna rzecz, że wiele osób – i nie chcę tutaj oskarżać PT. Autora listu – wychodzi (wyjeżdża) załatwiać swoje sprawy w ostatniej chwili – tak, jakby miało nie być korków, wypadków, świateł, deszczu itp. Dlatego potem się spieszą i denerwują – często też pojawiają się cwaniacy, którzy się wciskają, blokują itp. Bałagan wtedy się powiększa.
    Jeszcze 30 lat temu, gdy samochód był znacznie rzadszym środkiem transportu i trzeba było korzystać z komunikacji publicznej lub własnych nóg, konieczne było dostosowanie się do rozkładu jazdy. Wymuszona punktualność, ale jednak.

  • 20 września 2017 o godz. 12:20

    Permanentne pierwszeństwo tramwajów (szczególnie w weekendy) również mnie irytuje, ale nie o tym. Pan Jacek chyba krótko mieszka w okolicy. Co prawda z Palestyńskiej w Wysockiego jest tylko skręt w prawo, a na Matki Teresy zawracać nie można (i nie radzę tego robić, bo w okolicy często stoi Policja), ale jest inna możliwość. Z Palestyńskiej można wjechać w prawo w Oliwską, potem w Syrokomli przy Orlenie i legalnie w lewo w Wysockiego, ewentualnie dalej prosto Syrokomli w głąb Bródna. Tak wiem, ulica Oliwska jest w stanie niemal agonalnym, ale powoli osobówką da radę i nic się nie urwie. Ewentualnie, można w Oliwską skręcić w lewo i dojechać do Budowlanej lub Pożarowej (tutaj mamy światła i elegancki, bezpieczny skręt w lewo w Odrowąża).

  • 20 września 2017 o godz. 19:57

    Panie anu,
    uprzejmie proszę o wyjaśnienie co znaczy słowo SFLUSTROWANY, którego raczył Pan użyć w swoim bełkocie.
    Dziękuję,
    jk

  • 21 września 2017 o godz. 10:40

    Zróbmy doświadczenie – wyłączmy światła. Będzie szok dla co poniektórych, że trzeba popatrzeć na znaki, właczyć myslenie za siebie i przewidywać jak zachowaja się inni. Ale korek się samoczynnie rozładuje :)

  • 21 września 2017 o godz. 10:45

    Michał „sic” używamy aby podkreślić coś co ktoś mógłby uznać za wątpliwe, jakiś błąd, że to naprawdę tak jest. Natomiast autor listu napisał „nawet w niedziele” a potem użył słowa „sic” co jest już masłem maślanym, gdyż napisanie „nawet w niedziele” powoduje że nikt już nie ma wątpliwości że chodzi o niedziele. Zatem nie ma tu uzasadnienia żadne „sic”. Niektórzy widać używają to słówka nie bardzo wiedząc co one oznacza.
    Ja natomiast aby uniknąć w szczycie stania na tym skrzyżowaniu często skręcam właśnie w Syrokomli i po przedostaniu się do Rembielińskiej skręcam w lewo w Matki Teresy gdzie to jest znacznie łatwiejsze gdyż w fazie z tramwajami, a jadąc np. do Lidla ta droga też jest znacznie łatwiejsza gdyż nigdzie nie musimy stać na światłach. Natomiast poza szczytem jeżdżę normalnie i jakoś nie zauważyłem wówczas zatorów na tym skrzyżowaniu.

  • 21 września 2017 o godz. 11:36

    sic! myślał może , że chodzi o SICK! że chore, paranoja :) Ael to śłój

  • 22 września 2017 o godz. 18:46

    Podczas remontu na Żabie nie było świateł, a korki sporo mniejsze.

  • 23 września 2017 o godz. 06:47

    Jeżdżę samochodem gdyż tego wymaga ode mnie mój charakter pracy. To gwoli usprawiedliwienia się dlaczego nie korzystam z komunikacji miejskiej. Jeżdżę dużo po Europie (roczny przebieg ok. 70000 km).

    Takiego chamstwa na drodze nie spotkalem w żadnym z państw zachodnich i północnych. U nas jest regułą wciskanie się przed oczekujących, wyprzedzanie na trzeciego, olewanie zakazu zawracania, kierowca ma za nic ograniczenia prędkości i przejścia dla pieszych…

    Zacznijmy od własnego ogródka a dopiero później pouczajmy innych.

  • 23 września 2017 o godz. 17:03

    zbudować wiadukty od budowlanej do wisłostrady i problem rozwiązany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.