Cywilizacja dociera na ulicę Rogowską | targowek.info

Cywilizacja dociera na ulicę Rogowską

Mieszkańcy ulicy Rogowskiej – oraz miłośnicy street artu – wreszcie nie muszą zakładać kaloszy. Na błotnym polu tuż przy ul. św. Wincentego pojawił się chodnik.

 

Choć ulica Rogowska jest przecznicą dużej i ważnej ulicy świętego Wincentego, jej mieszkańcy czują się jakby żyli w prowincjonalnym miasteczku, i to raczej w XIX, a nie XXI wieku. Asfalt jest tu tylko na króciuteńkim odcinku, zaś niemal cała „ulica” wraz z otoczeniem tonie w ogromnych kałużach i głębokim błocie. Grzęzną w nim nie tylko samochody, ale i piesi, bo do tej pory nie było tam nawet zwykłego chodnika.

O katastrofalnym stanie ulicy Rogowskiej dużo pisaliśmy rok temu, gdy przy okazji namalowania świetnego muralu „System edukacji” autorstwa Michała „Sepe” Wręgi tragiczny stan tej ulicy zobaczył cały świat.

Musiało minąć jeszcze kolejnych 12 miesięcy, ale wreszcie mieszkańcy Rogowskiej mogą trochę odetchnąć. Właśnie na Rogowskiej kończy się budowa prawdziwego chodnika, takiego z dużych płyt i z krawężnikami. Jest wąski, zaś wokół niego wciąż straszą porozjeżdżane trawniki i koszmarne morze błota, ale przynajmniej pieszo można wreszcie przejść suchą stopą, niczym po moście – żeby np. pójść na św. Wincentego do sklepu (mieszkańcy) lub zobaczyć popularny mural z bliska (turyści).

Mieszkańcy Rogowskiej autentycznie się cieszą, bo po latach męczarni postęp wreszcie jest. Lecz od razu stawiają pytanie: kiedy w końcu zostanie tu zbudowana też prawdziwa ulica?

 

zdjęcie na górze: budowa chodnika na ul. Rogowskiej / fot. targowek.info

 

30 komentarzy na temat “Cywilizacja dociera na ulicę Rogowską

  • 7 listopada 2017 o godz. 08:39

    Za to na Targówku Fabrycznym dłuuuuugo jeszcze nie dotrze cywilizacja:)))

  • 7 listopada 2017 o godz. 08:41

    Tam mieszkają komunalni. Żyją na sępa na nasz koszt. Oj przepraszam im się przecież wszystko należy.

  • 7 listopada 2017 o godz. 08:54

    Zgadza się „w” stado sępów!!!
    Zróbcie artykuł o tym muralu ponownie jak pięknie odpada ze ściany. Uwielbiam murale ,ale ten to jakaś masakra gó… na nim widać.

  • 7 listopada 2017 o godz. 09:22

    Dzielnica musi zacząć inwestować w kulturę i edukację a nie w komunalnych pasożytów. Edukacja i kultura !!!
    Droga podniesie wizualnie okolice i to jest ok ale szkoda że inni mieszkańcy cierpią przez komunalnych.

  • 7 listopada 2017 o godz. 09:58

    Bez przesady z tą „inwestycją w komunalnych pasożytów”. Skoro zgadzamy się jako miasto mieć takie mieszkania komunalne, to nie ma co tego kwestionować. A dzielnica nie powinna wyglądać tak, że tylko dlatego, że mieszkają mniej zamożni, to od razu enklawa z nieutwardzonym błotem.

    @Waldemar: pełna zgoda co do muralu – tragiczny plastycznie jest, rzeczywiście nic na nim nie widać.

  • 7 listopada 2017 o godz. 10:26

    Zobaczcie na ulicę Samarytanka od Wincentego, tam jest podobna tragedia z ulicą …

  • 7 listopada 2017 o godz. 11:52

    Chciałbym nieśmiało zauważyć, że ci „komunalni” to zazwyczaj zasiedziali mieszkańcy naszej dzielnicy – może nawet „z dziada-pradziada”. Oni nie muszą pracować (jak „słoiki”) na spłatę kredytu – płacąc przy okazji spore podatki. Nie tworzą korków bo rano im się zazwyczaj nie spieszy…
    Więc czekam na niektórych forumowiczów – hejterów. Kogo obrażać – „komunalnych nierobów” czy „słoiki”?

  • 7 listopada 2017 o godz. 12:30

    To,że ktoś mieszka w mieszkaniu komunalnym znaczy,że nie pracuje i nie płaci podatków? To znaczy,że nie płaci za czynsz,wodę,gaz,prąd? No nie wierzę…

  • 7 listopada 2017 o godz. 12:32

    „Komunalni żyjący na koszt podatnika warszawskiego ” są lepsi od innych bo to warszawka ” z dziada -Pradziada”. Żyją na nasz koszt ale jeszcze czują się lepsi bo „z dziada -pradziada” . Socjalizm zostawił trwały uszczerbek na intelekcie.
    Już wiemy kto krytykuje „Słoiki”

  • 7 listopada 2017 o godz. 12:34

    Komunalni dostali mieszkania za darmo gdy inni za nie płacili. Te mieszkania są nas warszawiaków. To że tu pracują nie ma żadnego znaczenia.

  • 7 listopada 2017 o godz. 13:35

    Buahahahaha. Najlepsze jest to,że to nie są mieszkania komunalne. Oj internetowi eksperci.

  • 7 listopada 2017 o godz. 14:38

    Słuchajcie nie brnijcie dalej w komunalnych nie oto chodzi mowa tu o tym konkretnym budynku – popatrzcie sobie latem szczególnie jakie osoby tam przebywają bawiąc się grillując do późnych godzin nocnych to jest wręcz niespotykane na „Starej Pradze” nawet takiego dziadostwa nie ma. Można próbować nazwać to folklorem ,ale się nie da. Myślę ,że Smarzowski mógłby tam kręcić jeden z kolejnych filmów.

  • 7 listopada 2017 o godz. 14:43

    Z MURALEM racja petycja powinna powstać z reklamacją do autora bo to powstała jakaś pomyłka twórcza i to na samym wjeździe…..

  • 7 listopada 2017 o godz. 15:55

    Ja mieszkam w komunalnym, czynsz wcale nie jest niski i nikt nie żyje na koszt miasta. Nie mylcie mieszkań socjalnych z komunalnymi, a jak nie znacie różnicy to marsz na google i nie pisać głupot.

    A co do muralu to faktycznie w kiepskim stanie, może następnym razem lepiej wykorzystać blok, a nie sypiącą się kamienicę?

  • 7 listopada 2017 o godz. 16:03

    Waldemar nie wiem skąd się urwałes skoro piszesz takie bzdury o mieszkańcach tej kamienicy… dziadostwem nazywasz to,że mieszkańcy sami odmalowali klatke? Czy dziadostwem nazywasz to,że sami dbają o otoczeni kamienicy czy to,że sami położyli chodnik z płyt,które zostały po remoncie Wincentego? Myślę,że jedyne dziadostwo , to twoje dziadostwo mentalne…

  • 7 listopada 2017 o godz. 16:26

    dodfgdfg: A ja nie płacę czynszu w swoim mieszkaniu? Oprócz tego ze płacę czynsz musiałem zapłacić jeszcze za mieszkanie.

  • 7 listopada 2017 o godz. 23:15

    Która Radna zawalczyła o ten chodnik?

  • 8 listopada 2017 o godz. 11:23

    Tyle jest nienawiści różnych nowo-warszawiaków, że skończyło się powojenne eldorado i trzeba ruszyć sakiewki i kupić mieszkanie z dotacji na traktor. A ludzie związani z Warszawą od pokoleń powinni w ogóle być wysiedleni jak w 1944 r. bo już się tu namieszkali. Przecież po wojnie i nacjonalizacji w Warszawie prawie wszystkie mieszkania były komunalne, względnie spółdzielcze ale to się mało różniło. Nie było mieszkań własnościowych (!!!) chyba że domy jednorodzinne. Przeważnie o „pasożytach komunalnych” krzyczą Ci, co sami w PRL-u przyjechali tu z prowincji i szybko podostawali mieszkania od miasta, podczas gdy rodowici nic nie dostali chociaż mieli książeczki mieszkaniowe itd. A potem Ci „wielcy liberałowie” wykupili mieszkania za 1 zł i nie musieli się martwić czy ich „wyczyszczą” czy nie. Problemem jest to, że w mieszkaniach komunalnych jest spora grupa osób, która nie płaci, demoluje i czuje się bezkarna. Ale to jest tylko część lokatorów komunalnych, bez wględu na to czy w kamienicach czy w blokach. Takich ludzi powinno się eksmitować i tyle. A te mieszkania udostępnić tym, którzy np. nieznacznie przekraczają kryteria dochodowe.

  • 8 listopada 2017 o godz. 13:34

    Jestem nowy w tej okolicy ,ale wytłumaczcie mi mieszkańcy sami odmalowali klatkę, położyli chodnik, dbają o otoczenie – może ktoś to wyjaśnić ? administracja się nim nie zajmuje ? Czy miała powody ,aby tego nie robić ?

  • 8 listopada 2017 o godz. 15:10

    Do Wagtey:

    Wie Pan ile Warszawa ma mieszkań komulalnych ?

    Każdy niech sobiue mieszkanie kupi a nie na wyrwikufla żyć na koszt innych.

    „łowca kamienic” też mieszka w komunalnym.

  • 8 listopada 2017 o godz. 16:50

    Chińczyk chińczykowi pomoże , murzyn murzynowi pomoże, a polak polakowi kose wbije!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • 8 listopada 2017 o godz. 16:53

    Do Mieszkańca (czego?): Nie lubię hipokryzji. I wiejskiej zawiści. Przyjezdni są zdziwieni, że im nie dają darmo mieszkań, powinni warszawiaków pod most wysyłać a im dać. Założę się, że przyjechał Pan tu ze wsi, dostał spłatę od rodziny i teraz z Pana wielki liberał. Albo do Warszawy przyjechali Pana rodzice czy dziadkowie, dostali mieszkanie, które teraz Panu oddali. Czyż nie? Gdyby każdy mógł swoje mieszkanie wykupić za 1 zł tak jak niektórzy „liberałowie i kapitaliści” to nie byłoby problemu „czyścicieli”. A gdyby nie było opcji wykupu to 95 % mieszkań w Warszawie to byłyby mieszkania „komunalnej patologii”. Najlepsze mieszkania wykupiono a zostały najgorsze, za to w dobrych miejscach więc warto było sfabrykować podpis itd. Mieszkania komunalne to nie tylko kamienice ale też bloki. Poza tym bloki też powstawały na cudzym gruncie i co będzie jak przyjdzie dziedzic i każe zburzyć domy na swojej ziemii? To nie wina mieszkańców komunalnych domów, że jacyś ich sąsiedzi np. nie płacą czynszu- powinno to być egzekwowane. Jak dojdziemy w Polsce to momentu gdy za każde przeciętne wynagrodzenie da się kupić mieszkanie to będziemy kupować. A skoro ludzie uczciwie pracują ale nie mają rodzinki na wsi, która prześle im kasę na mieszkanie z dotacji unijnych, to nawet gdyby pracowali na 2-3 etaty to i tak ich nie stać na kredyt.

  • 8 listopada 2017 o godz. 16:58

    Ludzie co ma chodnik do kamienicy?? za tą kamienica to żyje na wasz koszt jest piekarnia i mój dom w którym mieszkam i który kupiłem i właśnie po tylu latach dociera do mnie chodnik. Zamiast wyglądać z okien i patrzeć na kogoś to po prostu zajmijcie się sobą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11111

  • 8 listopada 2017 o godz. 17:02

    Ciąg dalszy. Swoją drogą to jest straszne jakie ludzie mają „zdehumanizowane” poglądy. Ktoś mieszka w mieszkaniu komunalnym więc zamiast mu współczuć, że nie stać go na inne, że musi mieszkać w mieszkaniu bez ogrzewania i znosić patologiczne sąsiedztwo, żałuje się chodnika! Zamieszkajcie w takiej kamienicy- chętnych za zamianę nie zabraknie. Ulice akurat są publiczne a mieszkańcy domów komunalnych też płacą niemałe czynsze i podatki więc to tylko wieczne widmo PRL, że takie domy były pozostawione same sobie, bez remontów itd. Mieszkania komunalne są często gorsze od socjalnych. A ceny są jakie są… Niestety taki jest obyczaj, że eksmitowanych z „arystokratycznych blokowisk” wyrzuca się właśnie do kamienic, jak będą wyrzucać na ulicę to może ludzie zaczną szanować mieszkania, które dostali.

  • 8 listopada 2017 o godz. 19:29

    Szkoda, że redakcja nigdy nie napisze czyja jest to zasługa, że ten chodnik powstał. Radna napisała interpelacje to jest chodnik.

  • 8 listopada 2017 o godz. 19:30

    CYWILIZACJA? TARGÓWEK TO ZAWSZE ODBYT WARSZAWY I CIAGLE JEST. A TERAZ BEDZIE DRUGIM MORDOREM PRZEZ KORKI. NA JEDNEGO MIESZKAŃCA PRZYPADA 0,1 CM.

  • 9 listopada 2017 o godz. 12:11

    czy tą drogę mozna LEGALNIE przejechać z Sw. Wincentego do Odrowąża?

  • 9 listopada 2017 o godz. 12:13

    gdzie komentarz ANU?

    Komunalne nie znaczy za darmo.

    Do Mieszkaniec: typowy słój, który płaci 2000 raty kredytu za mieszkanie / msc i się żali….

  • 9 listopada 2017 o godz. 15:54

    Buraki z was.
    Nie znacie ludzi stamtąd a oceniacie. Pasożytami możecie nazywać ludzi pracujących na czarno, a nie ludzi którzy są uczciwi i oceniani tylko dlatego ze kamienica wygląda tak a nie inaczej…. Dno z was. Madrzy w internetach a tak to omijają szerokim lukiem nie które ulice,a w twarz prosto osobie która mieszka w kamienicy żadne z was by tych slow nie wypowiedziało.

  • 11 listopada 2017 o godz. 09:26

    Do jakiego sklepu ? Wszystkie sklepy skasowali nie tylko dla mieszkańców Rogowskiej, nastawiali słupków i mają ludzi w d*e.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.