Rozjeżdżony skwer – deweloper wyjaśnia, co się dzieje (i dorzuca pergolę)

9
Share

Po naszym artykule o uszkodzonym skwerze przy ul. Samarytanka otrzymaliśmy odpowiedź od dewelopera budującego sąsiednie osiedle mieszkaniowe Amsterdam.

 

O rozjeżdżonym przez koparki skwerze im. Bolesława Dubickiego przy ul. Samarytanka napisaliśmy przed świętami. W skrócie: na niemal nowy, mający raptem trzy lata skwer weszli robotnicy budujący tuż obok osiedle Amsterdam. Budowlańcy m.in. przesunęli o kilka metrów płot swojej inwestycji i rozebrali jedną ze skwerowych ścieżek.

Napisaliśmy też, że pocieszeniem dla okolicznych mieszkańców może być to, że deweloper Dom Development powinien po zakończeniu budowy naprawić na swój koszt wszystkie uszkodzenia na skwerze – i faktycznie tak się stanie. Potwierdził to w informacji dla targowek.info pan Radosław Bieliński, Rzecznik Prasowy, Dyrektor Komunikacyjny Dom Development S.A.

Poniżej publikujemy wyjaśnienie przedstawiciela dewelopera, który precyzyjnie przedstawia, co się dzieje na skwerze Dubickiego i kiedy te prace powinny zostać zakończone:

 

W nawiązaniu do materiału pt. Deweloper rozjeżdża nowy skwer: Przejęliśmy od miasta część terenu skweru pod budowę kanalizacji deszczowej, która między innymi będzie obsługiwać odwodnienie z dróg publicznych zlokalizowanych na właśnie budowanym Osiedlu Amsterdam przy ul. Samarytanki.

W ramach prac planowane jest nie tylko odtworzenie zieleni na tym terenie ale i instalacja dodatkowej pergoli. Dzięki temu otoczenie będzie bardziej przyjazne dla mieszkańców nowego osiedla jak i okolic.

Zakończenie robót związanych z budową kanalizacji deszczowej i zamieszczeniem zbiornika planowane jest na przełomie lutego i marca. Termin nasadzeń uzależniony jest od warunków atmosferycznych, jednak zależy nam, by rozpocząć je jak najszybciej.

 

wyróżnienia w tekście pochodzą od targowek.info; zdjęcie na górze: skwer przy ul. Samarytanka/fot. Grzegorz, czytelnik targowek.info

9
0
Co myślisz na ten temat? Napisz swój komentarzx
()
x