Przetarg na projektanta nowej ulicy Kondratowicza | targowek.info

Przetarg na projektanta nowej ulicy Kondratowicza

Na głównej ulicy Bródna ma być lepiej, ładniej i bardziej „po ludzku”. Z tym, że w roku 2022.

 

O miejskiej wizji przebudowy ulicy Kondratowicza pisaliśmy na targowek.info już w kwietniu ubiegłego roku. Koncepcja dotyczy wyglądu ulicy po roku 2022, gdy na Bródnie zostaną otwarte dwie stacje metra. Władze Warszawy zapowiadają, że Kondratowicza przejdzie przemianę porównywalną z tą, jaka nastapiła na ul. Świętokrzyskiej po zakończeniu budowy centralnego odcinka II linii metra.

 

Zobacz, gdzie powstaną stacje metra na Bródnie

 

Pomysł zmian na Kondratowicza zakłada przekształcenie tej ruchliwej – i dziś bardzo niebezpiecznej – ulicy w miejską aleję, wygodną i przyjazną dla wszystkich mieszkańców.

Według bazowych założeń pozostaną dwie jezdnie z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku – lecz będą one węższe niż dziś i znacznie bliżej siebie. W zatokach wzdłuż jezdni znajdzie się miejsce do parkowania aut. Dzięki temu możliwe będzie wygospodarowanie przestrzeni na dodatkową zieleń uliczną (szpalery drzew po obu stronach i między jezdniami, krzewy itd.), zaś po obu stronach Kondratowicza powstaną drogi dla rowerów, a także szerokie chodniki.

Ale jak to będzie wyglądało dokładnie, dowiemy się po powstaniu szczegółowego projektu przebudowy ulicy. Zarząd Dróg Miejskich ogłosił w piątek przetarg na wykonanie niezbędnej dokumentacji. Zwycięska firma będzie miała 1,5 roku na przygotowanie symulacji ruchu na ul. Kondratowicza i opracowanie na ich podstawie szczegółowych rozwiązań drogowych.

Dokumentacja ma być gotowa w drugiej połowie 2019 roku – tak, aby na jej podstawie można było zrealizować przebudowę ulicy w ramach odtworzenia po budowie końcowego odcinka II linii metra, której zakończenie znów jest zapowiadane na rok 2022.

Wedłuch pierwszych wizualizacji pełna zieleni ul. Kondratowicza ma za cztery lata wyglądać mniej więcej tak:

Z góry zaś  będzie to wyglądało tak:

 

Zobacz, jak będą wyglądały stacje metra na Bródnie (i Zaciszu)

 

27 komentarzy na temat “Przetarg na projektanta nowej ulicy Kondratowicza

  • 27 stycznia 2018 o godz. 10:25

    Ogólnie wygląda dobrze, brakuje tylko zatok autobusowych i oddzielnych pasów do skrętu w prawo, ale miejmy nadzieję, że to poprawią.

  • 27 stycznia 2018 o godz. 13:54

    W końcu ten ,,ściek komunikacyjny” zmieni się w przyjemniejszą arterię. Myślę, że po otwarciu bródnowskich stacji metra oraz nowej linii tramwajowej na Białołękę – sytuacja drogowa będzie dużo lepsza niż obecnie.

  • 27 stycznia 2018 o godz. 17:40

    kolejne pieniądze w błoto gdyż ul. Kondratowicza jest idealna tylko wystarczy drzew dosadzić, weście się lepiej za przedłużenie budowlanej chociaż do jagiellońskiej bo zaraz staniemy w jednym wielkim korku

  • 27 stycznia 2018 o godz. 21:14

    A czemu redakcja jeszcze nie zaczęła wylewać pomyj na ZTM z powodu podziału 176 na 176 i 376? Przecież jesteście w tym dobrzy !

  • 27 stycznia 2018 o godz. 23:34

    Od zatok się odchodzi celem spowolnienia ruchu.

  • 28 stycznia 2018 o godz. 02:30

    Lewackie pomioty niedoczekanie wasze. Zaraz idioci z PO odejdą w niepamięć i nie będzie żadnego zwężania ulic. Cycki sobie zwężcie

  • 28 stycznia 2018 o godz. 10:36

    A czy założenie o którym była kiedyś mowa, że Park Bródnowski będzie powiększony, a samochody na odcinku Chodecka – Labiszynska będą gośćmi będzie realizowane?

  • 28 stycznia 2018 o godz. 18:45

    trolejbus by się przydał bo autobusy straszny smog robią

  • 28 stycznia 2018 o godz. 19:27

    A może port do teleportacji?!

  • 28 stycznia 2018 o godz. 22:02

    A może połączenie z kanałkiem żerańskim i będziemy rejsować do zalewu zegrzyńskiego.
    Kondratowicza to akurat najlepiej zaprojektowana ulica Bródna !!!.

  • 29 stycznia 2018 o godz. 13:15

    Co by tu jeszcze spieeeeepszyć … ważne żeby kawałek placu przy parku dla dewelopera na sprzedaż został.

    Ciekawe czy po przebudowie studzienki kanalizacyjne będą na środku pasa drogowego? To taka nasza krajowa tradycja, nie znana w innych rejonach cywilizowanego świata.

  • 29 stycznia 2018 o godz. 15:47

    Niech by bylo jak jest. A byc może wzięło się prezenty od developerów i teraz trzeba im buty lizać. Rada jest jedna. Niech stawiają osiedle na pasie zieleni.

  • 30 stycznia 2018 o godz. 15:42

    ŚWIETNY POMYSŁ. MNIE PASÓW, BRAK PARKINGÓW BO PRZECIEŻ ZA 5 LAT NIE BĘDZIE SAMOCHODÓW TYLKO BĘDZIEMY LATAĆ HAAHAHAA MAKABRA. WEZCIE SIE NAJPIERW ZA PORZADEK W PARKACH I ZIELENINE A DOPIERO POZNIEJ WSZEDZIE DRZEWA I TRAWA .

  • 30 stycznia 2018 o godz. 20:29

    Oczywiście dłuuugi lewoskręt do ratusza sobie zrobili, a co będzie na innych skrzyżowaniach, przy Łabiszyńskiej codziennie jest fatalny korek

  • 1 lutego 2018 o godz. 11:36

    Cieeekawa koncepcja! Rodem z filmu „Poszukiwana, poszukiwany” („To jezioro damy tutaj, a ten [dom] niech sobie stoi w zieleni”). Wg planów mają zaistnieć „szpalery drzew po obu stronach i między jezdniami, krzewy itd”. Wzdłuż PARKU! Obsesja „zieleni”.
    Z pewnością ciekawie będą wyglądały slalomy karetek pogotowia (dojazd do szpitala) i wozów straży ogniowej na zwężonych pasach jezdni.
    Oczami wyobraźni widzę tłumy turystów przemierzających Trakt Bródnowski i podziwiających zabytki komuny :-)
    A może udałoby się coś zrobić w celu UŁATWIENIA ŻYCIA mieszkańcom Bródna?

  • 23 marca 2018 o godz. 13:21

    Przy istniejącej obecnie ulicy spokojnie można na duzych obecnie trawnikach pomiędzy istniejącą jezdnia a chodnikami po obu stronach zastosować zieleń – i nie muszą to byc szpalery drzew. Odpowiednio dobrane szpalery krzewów osloniłyby częściowo pieszych od zanieczyszczen i hałasu z ulicy. Szpalery drzew już istnieją i są nawet w ustanowionym Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego – po co mamy tam dosadzac nowe i robic aleje? Trochę bez sensu na siłę zmniejszac pasy jezdni aby móc posadzic nowe drzewa – odpowiednio dobrane krzewy załatwią sprawę – będzie i ładnie i przyjemnie. Można nawet te wielkie połacie trawników zwężyć na miejsca parkingowe wzdłuż jezdni i nadal zostanie miejsce na szpaler krzewów (i to całkiem pokaźnych). Można powiedzieć, iz jest to przewidziane w MPZP, gdyz tylko część „trawników” wzdłuż ulicy przeznaczona została na zieleń. To po pierwsze. Po drugie to co proponują koliduje z uchwalonymi warunkami MPZP.
    Pas zieleni pomiędzy jezdniami ul. Kondratowicza w MPZP jest oznaczony jako drogi główne powiatowe przewidziane pod inwestycje celu publicznego o znaczeniu ponadlokalnym (Uchwała Nr LXII/1897/2009 z dnia 2009-09-17 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru Bródno- część I)
    art. 38.1 powyższej uchwały mówi:
    „główna 1KD-G ul. Kondratowicza od Rembielińskiej do św. Wincentego (powiatowa) 2 jezdnie x 2 pasy zmienna 50,0-60,0 m (dotyczy przekroju w liniach rozgraniczających); dwie jezdnie z pasem zieleni po środku; szerokość jednej jezdni 7,0 m; w pasie środkowym rezerwa na torowisko tramwajowe; pod ulicą ustala się przeprowadzenie II linii metra, zgodnie z orientacyjnym przebiegiem na rysunku planu, lokalizację dwóch przystanków metra: w rejonie skrzyżowania z ulicami Malborską i 20-tej Dywizji W.P. oraz w rejonie skrzyżowania z ul. Rembielińską (stacja końcowa), wraz z lokalizacją czerpnio – wyrzutni powietrza w pobliżu tunelu i stacji metra z zachowaniem wymaganej strefy ochronnej; ścieżka rowerowa po południowej stronie ulicy oraz od skrzyżowania z ul. Malborską (w kierunku wschodnim) po północnej stronie ulicy.”
    Czyżby Radni Dzielnicy Targówek zapomnieli o tym co jest uchwalone??? Czyli juz istniejąca Uchwała idzie do wywalenia, istniejący i uchwalony MPZP idzie do zmiany? Czy architekci projektujący nową Kondratowicza zapomnieli skonsultować się z istniejącym MZPZ? Czy radni dali im wolna rękę na zasadzie „projektujcie, a my później zmienimy MPZP tak żeby pasowal do projektu? Skończyłam architekturę krajobrazu i WSZYSCY profesorowie jako pierwsze KAZALI sprawdzać warunki prawne dla projektowanego terenu – a pierwszy jest MZPZ.
    W tym momencie chyba czegoś nie rozumiem….

  • 19 kwietnia 2018 o godz. 14:15

    Kocham zieleń ale złości mnie „krzakomania” w ciągach ulic.Czy nietykalne, święte krzaki przy skrzyżowaniu Kondratowicza i Rembielińskiej nie są dostateczną przestrogą?
    W żadnym opracowaniu dot.”nowej” Kondratowicza nie ma słowa na temat przyszłych losów bazaru.A jest to miejsce od ćwierćwiecza wrośnięte w życie dzielnicy, potrzebne i znakomicie zlokalizowane.Czy nie planują tam przypadkiem kolejnych budynków deweloperskich z kilkoma bankami w części parterowej?
    Myślę, że dobrym pomysłem ( bo bazar w obecnej postaci na pewno się w takim miejscu nie ostanie) byłoby coś podobnego jak w przypadku dawnego bazaru przy pl.Szembeka na Grochowie.Część budynku, który powstał na terenie dawnego bazaru przeznaczono też na typowy bazar – tyle, że pod dachem i nieco bardziej cywilizowany.Nadal są tam stoiska z warzywami, nabiałem, mięsem , artykułami przemysłowymi itp.

  • 27 lipca 2018 o godz. 12:57

    Kto planuje trasę metra przez Trocką, dla kogo dla urzedników tam mieszkających. Dlaczego metro nie poprowadzono Radzymińską do Młodzieńczej, przecież przejechanie tego odcinka od Wileńskiego nie stanie w kilometrowych korkach graniczy z cudem. Tam podróżuje najwiecej ludzi, a teraz po oddaniu metra Trocka nie bedzie możliwe dojechać do Dw Wschodniego, skrócona trasa 140 i 340 a do Centrum trasą Wz pojedzie tylko z Młodzieńczej 190, to kpina. Bo skrócona bedzie trasa 527, ,E7, Do Ursusa 517 nie bedzie miżna dojechać z Pragi to absurd. To poprostu jedna wielka kpina , ludzion napewni to sie nie spodoba.

  • 18 sierpnia 2018 o godz. 12:16

    Po co takie szerokie chodniki ? Czy Bródno, to teren zwiedzania dla wycieczek ? Taką samą głupotę zrobił jakiś debil na Łodygowej, gdzie zamiast dobudować 2 pasy ruchu w każdą stronę, to wybudowali ścieżki rowerowe szersze niż jezdnie. Samochody nadal będą grzęznąć w korkach, generując hałas i smród. CO ZA DEBILE TYM RZĄDZĄ ???

  • 30 sierpnia 2018 o godz. 03:48

    Mi wizualizacje się podobają a jak komuś przeszkadza zwężenie tej ulicy to samochód na plery i ogień. Miejsc parkingowych za mało ? To sobie w mieszkaniach poróbcie i zamiast kobiety samochód przytulajcie. W większości dużych europejskich miast odchodzi się od modelu wspierającego podróż samochodem po mieście na transport zbiorowy . Aby przekonać użytkowników aut zaczęto wprowadzać większe opłaty za parkowanie w centrum ,ogranicza się przepustowość ulic i robi bus pasy bo stwierdzono iż tylko takie rozwiązania są w stanie zmusić do zmiany środka podróży .

  • 3 września 2018 o godz. 16:05

    @ User1
    Może jakiś konkretny przykład „większości dużych europejskich miast”? Brakuje przykładów możliwych do zweryfikowania przez innych?
    Osobiście nie zauważyłem nigdzie poza Londynem (wiem też o casusie Oslo) aby zniechęcano ludzi od korzystania z aut. Bywałem np. w Paryżu, Berlinie, Londynie, Bernie, Wiedniu, Madrycie, Monachium, Marsylii, Hamburgu, Zurichu, Glasgow, Dreźnie itd itp i widziałem jak tam jest to zorganizowane.
    Po co siejesz dezinformację? Po co opowiadasz bzdury? Obstawiam, że jesteś pracownikiem z jednego z tych lobbystycznych pseudo biur projektowych, co je pogoniono po prezentacjach koncepcji dla przebudowy ulicy Kondratowicza. Albo tym śmiesznym chudym człowieczkiem w płaszcz, co przyjechał na składaczku a’la Romet Wigry i skakał z niezadowolenia gdy obalano jego bzdury na prezentacji tych idiotycznych koncepcji.

  • 11 września 2018 o godz. 15:23

    A gdzie będą parkować samochody? Tubylcy i słoiki mają w większości po jednym. Będą je wieszać sobie w mieszkaniu na ścianie? Na wyremontowanej ostatnio Łojewskiej wprowadzono na połowie ulicy zakaz parkowania a trawniczek odgrodzono od ulicy pięknym płotkiem metalowym. Nie jestem zwolennikiem rozjeżdżonych krawężników, ale gdzieś te samochody jednak muszą parkować, a ludzi nie stać na płatne parkingi. Mogłyby parkować po obu stronach ulicy, gdzie znajduje się ogromny pas zieleni z dwoma rzędami drzew, stanowiący jeden wielki wychodek dla miejscowych piesków. Swobodnie można by zmniejszyć go o 1/3 nie naruszając drzew by stworzyć parkingi dla samochodów, np. pod skosem w kierunku jazdy.

  • 11 września 2018 o godz. 15:26

    uroku tej futurystycznej ulicy Kondratowicza nadawać będą nadal obleśne blaszaki i pawilony zlokalizowane z jednej strony wzdłuż prawie całej ten nowoczesnej arterii

  • 21 listopada 2018 o godz. 13:34

    komuś tu brakuje zatok autobusowych?a kto mu obiecywał autobusy?będzie metro!

  • 19 stycznia 2019 o godz. 20:49

    Najbardziej zadziwia odniesienie, autora tekstu, do „wzoru” jakim jest chyba dla niego przebudowana ul.Świętokrzyska. Nie tylko jesteśmy mieszkańcami Targówka, ale jesteśmy też mieszkańcami Warszawy i doskonale wiemy jak bardzo, przebudowana ul. Świętokrzyska zdegradowała samo centrum naszego miasta. Krach komunikacyjny, brak miejsc do parkowania, wystraszeni starsi ludzie rozglądający się nerwowo za oszalałymi rowerzystami – to po prostu betonowy wąwóz otoczony szarymi surowymi betonowymi gmaszyskami z siedzibami: banków, szpitala, hotelu, Poczty Głównej, Ministerstwa Finansów, NBP… Taak, nie ma co, to po prostu – miasto marzeń – dysfunkcjonalna pustynia rodem z marzeń szalonego „inżyniera dusz ludzkich”.
    Zostawcie nam ul. Kondratowicza w spokoju! Może to kogoś zdziwi, ale ludzie już tu żyją i całkiem nieźle funkcjonują. Jesteśmy szczęśliwi , że mieszkamy w tak zielonej dzielnicy. Na pewno można wiele poprawić, urozmaicić, rozbudować, ale nie całkowicie niszczyć, aby zniszczyć i to tylko w imię aktualnej ideologii, tym razem – NOWEGO, WIECZNIE MŁODEGO CZŁOWIEKA.

  • 1 lutego 2019 o godz. 09:05

    Zapowiedź, podobnego do Świętokrzyskiej, rozwiązania budzi obawę, ponieważ Świętokrzyską sknocono w każdym aspekcie. Z w miarę wygodnego przejazdu pomiędzy dwiema głównymi ulicami na osi północ – południe zrobiono potworka – miejsce przyjazne dla rowerzystów i ogródków piwnych. Podobnie sknocono Targową – komunikacyjny węzeł gordyjski, projektu jakiegoś oszołoma architektonicznego bez prawa jazdy, a przynajmniej bez doświadczenia w jeździe w tej części Warszawy i bez szacunku dla kierowców. Wiecznie blokujące się skrzyżowania, ślepe pasy ruchu, bezsensownie duża powierzchnia przystanków tramwajowych i ograniczenie jezdni do JEDNEGO pasa w kierunku centrum itd. Do tego poprowadzenie ruchu pieszego przez skrzyżowanie, mimo wygodnych przejść podziemnych, dodatkowo blokuje ruch samochodów. Naprawdę, mamy się czego obawiać, bo te „nowoczesne” rozwiązania to w najlepszym wypadku tylko kosztowne udziwnienia. Kondratowicza to nie alejka między blokami, ale główna ulica gigantycznego osiedla. Dlatego najważniejsza jest duża przepustowość dla zachowania płynności ruchu, aby samochody stojące w korkach nie zatruwały ludziom powietrza, oraz miejsca parkingowe przy sklepach, a nie ścieżki rowerowe. A do spacerów jest obok piękny park. Reasumując – boję się nowoczesnych rozwiązań, wolę praktyczne.

  • 19 lutego 2019 o godz. 13:44

    Bardzo często jestem gościem w szpitalu Bródnowskim. Już teraz graniczy z cudem zaparkowanie gdziekolwiek a po „świetlanej” przebudowie objawi się gigantyczne centrum medyczne osadzone w czarnej d….ie. Tak trzymać, a starzy, schorowani ludzie niech sobie wynajmą śmigłowiec w celu dotarcia do szpitala.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

TEGO DNIA NA TARGÓWKU