Trzech chętnych na rozbudowę spalarni śmieci na Targówku | targowek.info

Trzech chętnych na rozbudowę spalarni śmieci

Spalarnię śmieci na Targówku zbudują Włosi, Francuzi albo (najprawdopodobniej) Chińczycy.

 

Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania poinformowało dzisiaj o otwarciu ofert w przetargu na rozbudowę i modernizację Zakładu Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych (ZUSOK), czyli spalarni śmieci przy ul. Gwarków/Zabranieckiej.

W postepowaniu przetargowym oferty złożyły trzy podmioty:
• konsorcjum włoskich firm: Astaldi S.p.A.; TM.E. S.p.A. Termomeccanica; Atzwanger S.p.A.
– które zaproponowało cenę 2 145 120 000,00 zł brutto;
• konsorcjum firm francuskich i polskich: Constructions Industrielles de la Mediterranee – CNIM S.A.; CNIM Poznań sp. z o.o.; PORR S.A. – 1 728 028 230,00 zł brutto;
• oraz chińska spółka Shanghai Electric Power Construction Co., Ltd. – 1 038 120 000,00 zł brutto.

Kwota jaką MPO zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia wynosi 999 559 430,60 zł brutto – czyli praktycznie równo miliard zł. A więc mniej niż zaproponowali w przetargu wszyscy chętni, ale „zaledwie” 39 mln zł mniej niż chciałaby zarobić firma z chińskiego Szanghaju, co stawia ją w pozycji faworyta do wygrania przetargu.

Wykonawca rozbudowy spalarni nie został jeszcze jednak wybrany. Teraz miejska spółka rozpoczyna procedurę oceny ofert – pod uwagę będzie brana bowiem nie tylko proponowana cena, ale również okres gwarancji na urządzenia i montaż technologiczny, moc elektryczna oraz dyspozycyjność roczna instalacji.

Rozbudowana i zmodernizowana spalarnia śmieci na Targówku Fabrycznym ma rozpocząć funkcjonowanie w terminie 36 miesięcy od wejścia wykonawcy na plac budowy – co, jeżeli przetarg zakończy się powodzeniem, nastąpi jeszcze w tym roku.

Spalania będzie mogła przekształcać w prąd i ciepło ponad 305 tys. ton zmieszanych odpadów komunalnych oraz wytwarzać energię odpowiadającą zapotrzebowaniu kilkunastu tysięcy gospodarstw domowych.

MPO zapewnia, że z rozbudowanego zakładu nie będą się wydostawały żadne zapachy na zewnątrz obiektu, a najnowsze technologie wykorzystane w procesie oczyszczania spalin pozwolą na uzyskanie znacznie lepszych parametrów od obecnie wymaganych prawem, rygorystycznych norm. Nic jednak nie uchroni Targówka przed zamieniem się w trasę tranzytową dla śmieciarek z całej Warszawy

 

na górze: wizualizacja spalarni na Targówku po przebudowie / mat. MPO

9 komentarzy na temat “Trzech chętnych na rozbudowę spalarni śmieci

  • 24 stycznia 2018 o godz. 17:37

    powinni tam spalać psie kupy których pełno na trawnikach i chodnikach

  • 24 stycznia 2018 o godz. 21:27

    Projekt podobny do pierwotnych planów Świątyni Opatrzności Bożej. Ironia losu. Spalarnia – ciekawa architektura, świątynia – wyciskarka do cytryn.

  • 25 stycznia 2018 o godz. 06:30

    nie jestem pewien czy dobrze odczytuję ten obrazek, zdaje się że na dachach ma być trawa czy imitacja trawy. To bardzo dobry pomysł, taki kamuflaż może ochronić przed celnym bombardowaniem.

  • 25 stycznia 2018 o godz. 12:35

    A gdzie peany na rzecz unii europejskiej? Nie „dostaniemy” od unii żadnych środków na spalarnię? Zabrakło mi tej informacji w artykuliku…

  • 25 stycznia 2018 o godz. 17:15

    Właśnie tak się składa że Unia nie chce się dołożyć do tej spalarni, plujący jadem „beniku”. Więc zapłacisz za nią całkowicie ze swoich podatków…

  • 25 stycznia 2018 o godz. 20:03

    @MK
    Unia by dołożyła, niestety wojewoda uwalił temat.

  • 26 stycznia 2018 o godz. 14:12

    do ‚beny’ – nie wiem jak sytuacja na ten moment ale spalarnia miała dostać dotację ponad 500 milionów zł z UE, jeżeli przepadnie to podziękuj wojewodzie za blokowanie budowy

  • 26 stycznia 2018 o godz. 17:09

    Dla niezorientowanych albo myślących że jak wrzucą śmieci do kosza to śmieci same znikają poniżej kilka informacji jak to wygląda w innych krajach:
    „Tylko we Francji działa 128 dużych zakładów termicznej utylizacji odpadów. W Niemczech jest ich 66, a w malutkiej Szwajcarii 30. Łącznie w Europie działa ponad 400 spalarni odpadów komunalnych, które odpowiadają za utylizację blisko 25 proc. odpadów. W Skandynawii spaleniu poddawanych jest ponad 50 proc. odpadów.”

  • 30 stycznia 2018 o godz. 21:07

    A co, Polacy nie umieją budować na swoim terenie? Pytanie, co Polacy budują w Chinach?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.