Zakaz handlu w niedzielę - Atrium Targówek pracuje, inne centra handlowe zamknięte | targowek.info

Zakaz handlu w niedzielę – Atrium Targówek pracuje, inne centra handlowe zamknięte

11 marca w centrum handlowym na Głębockiej będzie otwarte 30 sklepów, restauracji i lokali. Kierownictwo innych centrów handlowych na Targówku nie jest tak odważne.

W najbliższą niedzielę, zgodnie z nowym prawem, większość sklepów w Polsce powinna być zamknięta. Ustawa o ograniczeniu handlu ma jednak wiele wyjątków, i tak naprawdę wielu pracowników centrów handlowych przyjdzie w niedzielę normalnie do pracy.

Firma Atrium Polska poinformowała właśnie, że Atrium Targówek na ulicy Głębockiej 15 w Warszawie będzie otwarte w niedzielę 11 marca 2018 r. oraz we wszystkie inne niedziele, także te teoretycznie wolne od handlu.

Wprawdzie zamknięte pozostaną największe sklepy i markety (z Carrefourem, Euro RTV AGD i Empikiem na czele), ale w najbliższą niedzielę w CH Atrium Targówek otwartych będzie 30 innych różnych lokali: Multikino, sklepy KupKlocki.pl, Nina Basco i Bella Ragazza, restauracje Erbil Kebab, Sokołyk, Ichiban Sushi, Pizza Hut Express, McDonald’s, Green It, North Fish, Subway, Trattoria, Sphinx, Express Kuchnia Marche, kawiarnie Costa Coffee, Grycan, Saint Honore, Cukiernia Sowa i Starbucks, salony urody Gabriel i Denique, apteka Dr. Zdrowie, Poczta Polska, Bank BGŻ BNP Paribas, mBank, kwiaciarnia, punkt Totalizatora Sportowego LOTTO, a także myjnia samochodowa.

Zupełnie inną decyzję podjęło kierownictwo „przyklejonego” do Atrium centrum handlowego Zielony Targówek przy ul. Głębockiej 13. Tutaj wszystkie sklepy będą w najbliższą – i następne wolne od handlu – niedzielę zamknięte (z wyjątkiem działającego non-stop klubu fitness Cityfit).

11 marca i w pozostałe niedziele wolne od handlu zamknięte będą też inne centra handlowe w naszej okolicy: IKEA Targówek, Homepark Targówek (z wyjątkiem klubów sportowych Gravitan i Squash City, które będą działać), oraz Factory Annopol.

zdjęcie na górze: Atrium Targówek ul. Głębocka / fot. archiwum targowek.info

29 komentarzy na temat “Zakaz handlu w niedzielę – Atrium Targówek pracuje, inne centra handlowe zamknięte

  • 9 marca 2018 o godz. 08:53

    No i „rdzenni” Polacy budują religijne Państwo. A przecież mogą wrócić skąd przyjechali, do miast. Najgorsze ,że to dzieje się naprawdę.

  • 9 marca 2018 o godz. 10:20

    A DLACZEGO NIE WYMYSLILI , ŻE SKLEPY BĘDĄ OTWARTE OD 9 DO 14 W NIEDZIELE? i BĘDZIE CZAS NA SPACER Z RODZINĄ A I DLA INNYCH BĘDZIE MOŻLIWOŚĆ KUPIENIA WĘDLINY I MASŁA ALBO SPODNI, GDY SIĘ PRZEDZIURAWIĄ.

    ZAMIAST TEGO BĘDZIE MILION OSÓB W ŁAZIENKACH KRÓLEWSKICH, KOLEJKI DO ZOO (DŁUŻSZE NIZ TE ZAZWYCZAJ, WIĘC 2 GODZINY CZEKANIA) ITP. NA BASENACH NIE BĘDZIE MIEJSC, A KRĘGIELNIE TRZEBA BĘDZIE REZERWOWAĆ 2 MIESIĄCE WCZEŚNIEJ.

    CO TEN ZAKAZ HANDLU ZMIENI? NIC …

  • 9 marca 2018 o godz. 11:15

    Będzie tak, że ludzie zamienią sobie sobotę w niedzielę i odwrotnie. Tzn. niedziela będzie dniem porządków, remontów, prania itp. wiec przygotujmy się na wieczne stuki i wiercenia . A sobotę będą mogli ( musieli) poświęcić na zakupy i stanie w korkach ( pięć dni w korkach to za mało , trzeba biednemu ludowi dorzucić jeszcze szósty dzień w korkach ) do centrów handlowych i kolejkach przy kasach. Ot takie zamienił stryjek ( komuś na złość ) siekierkę na kijek.

  • 9 marca 2018 o godz. 12:16

    Kiedyś były pozamykane sklepy w niedzielę i nie było problemu. Po 2 nikt nie pracuje po 16 godzin dziennie żeby nie było czasu coś kupić. Możesz sobie teraz iść do Biedronki , będą dłużej otwarte i wszystkie kasy czynne będę. Lub w Tesco przywioza Ci zakupy do domu. Po co się tak niektórzy oburzają. Zapraszam Na 2 etat w niedzielę

  • 9 marca 2018 o godz. 12:21

    Ale lament… jakoś w wielu krajach na Zachodzie też niedziele są wolne od handlu i jakoś żyją. I akurat aspekt religijny nie ma wiele do tego, bo np. Niemcy akurat tacy religijni nie są.

  • 9 marca 2018 o godz. 12:38

    @Jack uwierz mi ludzie pracują i po 16h na dobę, a już napewno wielu po 12. Zresztą przy 8 godzinnej zmianie połączonej z ogarnięciem dzieci i innych obowiązków często naprawdę w tygodniu nie ma czasu na zakupy. Ja nie jestem zwolennikiem weekendowych zakupów, ale czasamie zwyczajnie nie ma innego wyjścia. W biedronce czy innym lidlu nie kupisz wszystkiego. Ubrać siebie i dzieci też gdzieś trzeba. Wystarczyło w ustawie dopisać zamiast co 4 niedzielę wolną, to co 2 wolną i ludzie mieliby czas dla rodziny ( poprostu grafiki byłyby inaczej układane) a tak pracujący w handlu będą robić we wszystkie pracujące niedziele i na swoje zakupy już czasu nie będzie. Ja pracowałam w galerii handlowej i naprawdę można było ułożyć tak grafik, żeby co drugi cały weekend mieć wolny i dodatkowy wolny dzień na ogarnięcie swoich spraw i odpoczynek był w tygodniu. Teraz potrzebna sobotnia większa obsada spowoduje, że ludzie zamiast co drugiego całego wolnego weekendu będą mieli co drugą wolną niedzielę, a soboty pracujące prawie wszystkie. Do tego zmiany zaczynające się w środku nocy bo nie będzie już spokojniejszych niedzielnych popołudniowych zmian na ogarnięcie sklepu, tylko trzeba to będzie zrobić na nocce przed poniedziałkiem.

    Super ustawa. Nie ma co. Napewno wszystkim pomooże.

  • 9 marca 2018 o godz. 12:55

    Ten ostatni wpis to chyba jakiegoś pisowca lub wielebnego. Ludzie zamiast na zakupy idźcie na spacer, kawiarni lub inną aktywność na zewnątrz. Poza tym co weekend na Targówku wiele się dzieje poza kościołami.

  • 9 marca 2018 o godz. 14:26

    Masa debili łażących po sklepie i nie potrafiących odłożyć wszystkich, nie wiadomo po co oglądanych bubli, na właściwe miejsce.
    Rozwalanie opakowań, żeby zobaczyć to samo, co na obrazku.
    Puszczane samopas potomki, którym wydaje się, że wszystko można porozwalać.
    Wrzucanie opróżnionych ćwiartek wgłąb półek, wrzucanie śmieci miedzy żywność, wrzucanie (marnowanie) mięsa do kosza z odzieżą.
    Polska niedziela, rodzinny weekend. Bez tego chyba pół Polski zwariuje.

  • 9 marca 2018 o godz. 15:49

    Dokładnie tak, kiedy widać snujące się o godzinie 21:00 w niedzielę znudzone parki ze śpiącymi w wózku dziećmi… Co zrobią tacy galerianie kiedy im zamkną świątynie w niedziele? Gdzie tu iść? Co tu robić? Kiedy nie można oglądać witryn przez pół dnia? Ktoś pamięta jeszcze, że można normalnie pospacerować po mieście, po parku, iść na plac zabaw, spędzić dzień przy rodzinny obiedzie, a nawet się zdrzemnąć na kanapie? Nie chcecie odpocząć?

  • 9 marca 2018 o godz. 17:13

    TAK ? TO CIEKAWE, ŻE SKLEPY BĘDĄ DŁUŻEJ OTWARTE. TO ZAPRASZAM O 21 DO LIDLA PO ŚWIEŻE PIECZYWO, PEŁNE KOSZE SUPER WARZYW I OWOCÓW. PO 1 NIE MA NIC, PO 2 PRZEBRANE I OBRZYDLIWE RESZTKI , PO 3 PUSTE LODÓWKI I PÓŁKI .

  • 9 marca 2018 o godz. 17:19

    do ZOMBIE: PÓJDZIESZ DO ZOO I PO 4 GODZNACH W KOLEJCE W KOŃCU ZOBACZYSZ MAŁPKI I SŁONIKI.

    A MOŻE DO PARKU? W TRAWĘ PO KOLANA. ALBO WIEM! NA ROWERY! POŚMIGASZ PO TYCH 3 KM TRAS ROWEROWYCH W NASZEJ DZIELNICY ?

    ALBO ROWER DO SAMOCHODU I NA DRUGĄ STRONĘ WISŁY. AH JAKŻE SUPER NIEDZIELA KIEDY WSZYSCY WYJDĄ NA ULICĘ.

  • 9 marca 2018 o godz. 18:05

    I dobrze. Austria, Belgia, Francja, Luksemburg, Holandia, Niemcy tez nie mają handlu w niedzielę. W niedzielę ma być piękna pogoda. Czas na spacer.

  • 10 marca 2018 o godz. 02:46

    @Mieszkaniec
    My nie jesteśmy: „Austria, Belgia, Francja, Luksemburg, Holandia, Niemcy”

    My jesteśmy Polakami.

  • 10 marca 2018 o godz. 07:44

    29 lat po PRL pracownicy sklepów walczą o wolne niedziele. Przypominam w 1980 jedym z 21 postulatów strajkujących były wolne soboty bo niedziele były wolne. Tak to brzmiało : 21 – Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy. Pracownikom w ruchu ciągłym i systemie 4-brygadowym brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu wypoczynkowego lub innymi płatnymi dniami wolnymi od pracy.

  • 10 marca 2018 o godz. 13:31

    Ten zakaz handlu w niedzielę wynika z chciwości pracodawców. Sami strzelili sobie w stopę. Gdyby przestrzegali kodeksu pracy i zwracali pracownikom te niedziele albo np. oferowali za nie po 1,5 dnia wolnego, to dziś tego zakazu by nie było. A tak oszukiwanie na czasie pracy wymusiło na ustawodawcy radykalne kroki. Wiem jak się pracuje w hipermarkecie, bo pracowałem tam 2 miesiące. To miejsce pracy nie dla ludzi.

  • 10 marca 2018 o godz. 19:21

    He hehe dobrze tak „pracodawcom”- wczoraj Carrefour pracował do 24.00, liczyli na tłumy, a już po 21 kilka było osób na sklepie, po 22- może z dwie. I tak pazerni kończą- wychodzą na wielki minus.

  • 10 marca 2018 o godz. 22:21

    Skoro jesteście tak zapatrzeni na europe zachodnią i tamte zasady handlu (zakaz handlu w niedziele) to moze zacznijcie równie mocno dzialac w temacie aby zarobki i pensje minimalne rowniez byly takie same jak na zachodzie? Wtedy mozecie sobie zamykac sklepy w niedziele. Narazie cala masa osob musi zapitalać na poltora etatu zeby zwiazać koniec z końcem. Albo u siebie na działalnosci po 10 lub 12 godzin na dobe. Potem jeszcze czas dojazdu i powrotu z pracy. Uwierzcie mi ze po takim maratonie bieganie miedzy polkami lub wybieranie spodni czy mierzenie butów to ostatnia zecz na jaką człowiek ma czas. A dzien sie jeszcze nie skonczył bo trzeba dom ogarnac, uprac itp. Ludzie obudzcie sie. No ale pewnie, jak sie siedzi na zasiłku to łatwo znalezc czas na zakupy w tygodniu, w to nie wątpie. O jakich spacerach wy mówicie? Gdzie ja mam ma Bródnie spacerowac? Po parku gdzie zalega błoto pośniegowe i kałuże? Wyobrażacie sobie spacer w wiatr, mżawke czy śnieg? Jak słoneczko świeci to fajnie jest ale ile takiej pogody jest w roku? Maks 2 lub 3 miesiace, no w porywach do 4. Ale pisac to latwo ja wiem. Moze ci mądrzy co tak perorują zaproponuja co robic na przyklad w marcu w niedziele? Chetnie posłucham. Tylko błagam nie piszczie o spacerach bo nie kazdy lubi survival w blocie i deczczu w temperaturze 3 stopnie celsjusza. Albo kiedy moge na spokojnie wybrac sobie spodnie w sklepie? Lub kiedy na spokojnie wybrac firanki w Casto? Słucham.

  • 11 marca 2018 o godz. 10:55

    Co robić w marcu w niedzielę? Rozumiem, że ty proponujesz wybór firanek lub mierzenie spodni? Z tego wynika, że zakupy w niedzielę są dla ciebie nie koniecznością, ale formą rozrywki, natręctwem, nałogiem. Na tej zasadzie nie ma co ci proponować alternatyw. To jak otyłemu mówić – jedz kiełki, a palaczowi – idź biegać. No i co, masz środki na zakupy, skoro jesteś biedny mentalnie.

  • 11 marca 2018 o godz. 19:56

    @anu Przeczytaj jeszcze raz co napisalem tylko tym razem użyj rozumu. A nie przepraszam, to jest dla ciebie niewykonalne przecież.

  • 11 marca 2018 o godz. 21:17

    Majk w niedzielę mozesz polezec na kanapie, obejrzec film, poczytac ksiązke, pograc w planszówke, odwiedzic przyjaciól, zaplanowac wakacjony, ruszyc w miasto pogapic sie na nasza piękna Warszawe, zjesc obiad w restaurancie kub barze, skoczyc do muzeum lub po prostu popierdzieć w stołek. Mozliwosci jest wiele. Włącz kreatywność chłopaku!

  • 11 marca 2018 o godz. 21:50

    Żądam zamknięcia kościołów we wszystkie niedziele.

  • 11 marca 2018 o godz. 23:13

    @Asia Racja. Tymbardziej że pogoda zaczyna zachęcać coraz bardziej.

  • 12 marca 2018 o godz. 08:28

    Cywilizowany kraj, kiedy w niedzielę wstaje w dobrym humorze, mam ochotę na dobrą jajecznicę i nie mogę iść kupić głupich jajek, bo nie zaplanowałem tego posiłku tydzień wcześniej. Nie mam ochoty iść do kościoła, chce po tygodniu stresującej pracy spędzić czas tak jak chce – jeżeli będę miał potrzebę kupić sobie nowe buty to chce moc to zrobić.

    Najbardziej to śmieszą mnie Ci co tacy hehe inteligentni „przerasta Was zrobienie zakupów wcześniej?”. Nie ma to jak się szczycić umiejętnością obchodzenia problemu, który został wykreowany przez Was samych. To tak jakbyśmy zakazali chodzenia w butach i Ci sprytni stwierdziliby „a co w klapkach nie umiecie chodzić?” nawet mi Was nie żal…

    A teraz wyobraźmy sobie, że miłościwie panującą partia wprowadza np. godzinę policyjną i nie wolno wychodzić z domu po 20. Posłuszni niewolnicy popierający zakaz handlu na pewno by bronili tego tymi samymi argumentami:

    – wieczory powinny być dla rodziny, a nie po nocy chodzić, rozpusta i zepsucie
    – ale mi problem, to tylko parę godzin
    – jak wy sobie radzicie w życiu jak nie potraficie zaplanować dnia tak, żeby wieczór spędzić w domu
    – więcej czasu dla siebie to więcej wolności
    – ludzie nie chcą wychodzić wieczorami i wolą odpoczywać
    – wychodzenie wieczorami nie jest niezbędne, więc można zabronić
    – to jest wymierzone w zachodnie korporacje, nie będziemy ich karmić naszymi pieniędzmi wydawanymi wieczorem
    – są kraje gdzie jest godzina policyjna, to u nas też może być
    – kiedyś już była godzina policyjna i się dało żyć
    – nic się nie stało, trzeba tylko zmienić przyzwyczajenia
    – skończy się to lansowanie po klubach, szpanowanie pieniędzmi
    – i tak nie wychodziłem wieczorami, więc mi wszystko jedno
    – ja sobie poradzę, a tych co nie mogą usiedzieć na miejscu niech dupa boli

    To co, wprowadzamy?

  • 12 marca 2018 o godz. 11:03

    kerfur otwarty? CHYBA CI SIE COS POMYLILO. OTWARTE KINO, LODZIARNIE I KAWIARNIE ALE NIE SKLEPY.

  • 12 marca 2018 o godz. 11:04

    A TAK W OGÓLE TO DZIWIE SIĘ, CZEMU NIE ZAMKNĘLI MCDONALDÓW, PIZZ HUT I INNYCH TEGO TYPU ZACHODNICH SIECIÓWEK …..

  • 12 marca 2018 o godz. 11:16

    do Majk: potwierdzam to co mówisz. Najmądrzejsi to sa ci co siedzą w domu na garnuszku rodziców albo na zasiłku. Ci to mają mnóstwo czasu

  • 13 marca 2018 o godz. 07:12

    I KRZYCZĄCY JAN – ten to jest najmundrzejszy :D

  • 13 marca 2018 o godz. 09:51

    do @ostatkiem Sił: chyba również ostatkiem Mózgu się nazwij!

  • 12 czerwca 2018 o godz. 00:38

    ale problem! W wielu europejskich krajach sklepy w niedziele są pozamykane i lamentu nie ma. A w krajach basenu Morza Śródziemnego dodatkowo obowiązuje sjesta. Trzygodzinna przerwa, zwykle w godzinach od 14:30 do 17:30, w czasie której większość instytucji oraz sklepów jest wówczas zamknięta.
    W Grecji poszli dalej, bo trzy razy w tygodniu sklepy są czynne tylko do południa, a po południu są zamknięte ( poniedziałki, środy i soboty – od 8:30 do 14:00). Natomiast wtorki, czwartki i piątki – zrobimy zakupy w godzinach: od 8:30 do 13:30 i od 17:00 do 20:30. I jakoś można, nawet turyści sobie radzą. A u nas lament.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

TEGO DNIA NA TARGÓWKU