Rodzice walczyli, radni wsparli - i szkoła na Zaciszu będzie miała balon | targowek.info

Rodzice walczyli, radni wsparli – i szkoła na Zaciszu będzie miała balon

Wyjątkowo zgodna współpraca dała efekty.

 

O proteście i walce dzieci oraz rodziców ze szkoły podstawowej nr 52 na ul. Samarytanka pisaliśmy w lutym. Przypomnijmy pokrótce, że w przepełnionej szkole brakuje (między innymi) miejsca na lekcje WF. To problem szczególnie dotkliwy późną jesienią i zimą, gdy dzieci nie mogą przebywać na boisku – zaś sala gimnastyczna ma ograniczoną pojemność – więc uczniowie ćwiczą na korytarzach i w piwnicy.

Dyrekcja i rodzice z SP 52 wpadli na pomysł przykrycia na zimę szkolnego boiska balonem – czy, mówiąc bardziej fachowo, przenośną halą pneumatyczną. Lecz byli bardzo rozgoryczeni sposobem traktowania ich przez władze Targówka. Zarząd dzielnicy przez cały rok na przemian obiecywał inwestycję i wyszukiwał wymówek, dlaczego nie może tego zrobić.

Pod koniec zimy rodzice ze szkoły im. „Alka” Dawidowskiego ogłosili mobilizację: zaopatrzeni w symboliczne baloniki protestowali w urzędzie dzielnicy i walczyli o pieniądze dla szkoły w targóweckim budżecie – już na zimę 2018/2019. I po zaangażowaniu się lokalnych radnych (przede wszystkim radnego Jędrzeja Kunowskiego) oraz lokalnych mediów (m.in. targowek.info) – w końcu się udało.

Na wczorajszej sesji Rady Warszawy (bo to stołeczni, a nie dzielnicowi radni trzymają ręce na pieniądzach) przegłosowano zmiany w budżecie miasta, a wśród nich m.in. równo 1,5 mln zł na „Modernizację boiska piłkarskiego i montaż przykrycia pneumatycznego nad boiskiem przy Szkole Podstawowej nr 52, ul. Samarytanka 11A”.

Czyli: balon przy zaciszańskiej szkole będzie! I to już jesienią 2018 roku, zaraz po rozpoczęciu następnego roku szkolnego. Zgodna współpraca dyrekcji szkoły, rodziców i radnych przyniosła pozytywny efekt – szkoda, że udaje się to tak rzadko.

 

zdjęcie na górze: Szkoła podstawowa nr 52 przy ul. Samarytanka na Zaciszu / fot. targowek.info

12 komentarzy na temat “Rodzice walczyli, radni wsparli – i szkoła na Zaciszu będzie miała balon

  • 11 maja 2018 o godz. 08:41

    Rany co za tytuł artykułu… Jaki balon?

  • 11 maja 2018 o godz. 08:44

    po co balon, jak żeby zapisać dziecko do tej szkoły to trzeba niezłe koneksje mieć … wiem z doświadczenia

  • 11 maja 2018 o godz. 09:36

    Balon trzeba zamontować , więc zniszczą nawierzchnię boiska. Brawo. Co za bezsens z tym balonem. A może ktoś widział ,że balon to tylko trzy warstwy folii ? Ciekawe kto będzie płacił za utrzymanie tego balonu w zimie.

  • 11 maja 2018 o godz. 11:01

    Dnia ciepłego maja, dnia weekendowego roku obecnego w Parku Wiecha będzie z niezaPOwiedzianą wizytą rozdawał autografy kandydat na Prezydenta Pan
    Rafalala ;-)
    gorąco zapraszam.

  • 11 maja 2018 o godz. 17:55

    Za taką kwotę powinna być zbudowana Hala sportowa

  • 11 maja 2018 o godz. 20:05

    W szkole przy Krakusa przez całą zimę był balon nad nowym boiskiem i jakoś nikomu to nie przeszkadzało

  • 11 maja 2018 o godz. 21:53

    Tak, był i się zmył. Dwa sezony i folia balonowa do wyrzucenia. ha ha ha ha . Potem kolejna folia na dwie zimy i mamy cenę hali sportowej. A utrzymanie balonu przez cztery zimy – kolejna kasa, wystarczyła by na boisko z pełnowymiarową bieżnią .
    No opłaca się mieć te balony, jak nie wiem co ;).
    Dobry biznes dla producenta folii , co dwa latka nowe autka :)

  • 11 maja 2018 o godz. 22:09

    Fajny filmik w necie na temat sportu na Targówku.
    Wygogluj ; „apel widzom dla was”
    naprawdę polecam

  • 12 maja 2018 o godz. 09:34

    Szkoła 52 jest przeładowana uczniami. Nowe osiedla rosną jak grzyby po deszczu a szkoła na dawnym PGR jeszcze na poziomie papieru i uzgodnień.
    Za brak kompetencji drodzy radni trzeba płacić. Gdybyście zwarli pośladki i pogonili z budową nowej inwestycji nie byłoby kłopotu, a tak sprawdza się powiedzenie,że skąpy dwa razy traci.
    Na dzieciach nie wolno oszczędzać. Lekcje WF są równie ważne jak angielski czy matematyka.

    PS. Mam nadzieję, że balon wytrzyma do czasu wybudowania obiecanej szkoły :)

    PS, Janusz – Czy podejmując decyzję o zakupie mieszkania na nowym osiedlu pomyślałeś o dzieciakach pod kątem dostępu do szkół i przedszkola , czy też uwierzyłeś na słowo deweloperowi roztaczającemu świetlane perspektywy? Wybrałeś miejsce i dzielnicę w której od wielu lat nie powstałą żadna nowa szkoła.!!

  • 13 maja 2018 o godz. 13:58

    @mamonka , a od kiedy to radni płacą za balon ? To Ty za niego zapłacisz w swoich podatkach , a potem będziesz mieć pretensje do urzędu , że czegoś innego nie zrobił ( np. nowego boiska, placu zabaw, hali sportowej w nowej szkole , nowej drogi itd.) , ale tak to jest , że pieniędzy się w urzędzie nie drukuje, a urzędy dostają je z naszych podatków . A jak im zabraknie to są dwa wyjścia : a) na czymś zaoszczędzić – czytaj czegoś nie robić / jakiejś inwestycji np. nie wydawać na tymczasowe foliowe balony , b) podnieść nam podatki. A tak swoją drogą , widziałaś gdzieś dewelopera , który by ze swojej kasy i dobrej woli ( jak by mu nie kazano, albo nie postawiono warunku możliwości wybudowania bloków ) sfinansował szkołę albo inną inwestycję publiczną ? ha ha ha ha

  • 13 maja 2018 o godz. 21:17

    Masz rację !! Summa summarum TO MY za wszystko płacimy, choć to radni decydują jak wydają/marnotrawią NASZE pieniądze.
    Ech….gdybyż tak można było rozliczyć winnych za ich niegospodarność i głupotę :-/

    . Już w momencie sprzedawania gruntu po PGR, zastrzeżono w planie zagospodarowania rezerwę na nową szkołę.Jeśli dobrze pamiętam to decyzję o jej wybudowaniu i finansowaniu,podjęto prawie równocześnie z wydaniem pozwoleń na budowę osiedli.
    Niefrasobliwość i niegospodarność naszej Targówkowskiej Gminy polega na niezrealizowaniu na czas inwestycji publicznej , na którą przecież dostali pieniądze z Ratusza.

  • 13 maja 2018 o godz. 23:05

    Oj mamonka, mamonka. To znów nie jest tak jak myślisz . Żeby zbudować szkołę , to trzeba bardzo dużo czasu poświęcić na prace przygotowawcze: projekty, pozwolenia, uzgodnienia, uzbrojenie terenu itp. To tak łatwo nie jest jak z budą dla psa- temu pewnie ją można postawić bez żadnych pozwoleń ( choć nigdy nie wiadomo ;) . A ponieważ sam wiem ile zachodu jest ze zdobyciem dokumentacji pozwoleniem itd, i postawieniem domu, to już sobie wyobrażam jak jest ze szkołą. Mi zajęło rok czasu żeby zdobyć wszystkie papierki: pozwolenia, uzgodnienia itp. I tyle samo był budowany mój dom. Tak że nie narzekaj na czas budowania szkoły, bo żeby ją zacząć budować trzeba przejść przez gehennę papierkową i nie ma znaczenia czy to budynek gminy czy prywatny to i tak trzeba to przejść,a z taką szkołą pewnie jest jeszcze trudniej zwłaszcza kiedy ma się ograniczone fundusze, bo ktoś je wcześniej wydał na tymczasowe balony nad boiskami ;).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.