Kobranocka i Wilki - legendy polskiego rocka zagrają w Parku Bródnowskim | targowek.info

Kobranocka i Wilki – legendy polskiego rocka zagrają w Parku Bródnowskim

Nawet jeśli nie pasjonujecie się motocyklami tak bardzo, jak burmistrz Antonik, to w sobotę chcecie iść do bródnowskiego Central Parku.

 

„Motoserce” to cykliczna ogólnopolska akcja zbiórki krwi, organizowana już od 10 lat przez motocyklistów zrzeszonych przy Kongresie Polskich Klubów Motocyklowych.

Jubileuszowa X edycja tej akcji znów odbędzie się na Bródnie (nie bez związku z tym, że burmistrz Targówka Sławomir Antonik jest zapalonym motocyklistą), konkretnie w sobotę 9 czerwca 2018 r. w Parku Bródnowskim w godz. 10.00-20.00.

W sobotę zapowiada się gorąca, letnia pogoda. W programie akcji są zbiórka krwi (dla krwiodawców przewidziano nagrody) oraz pokazy i parady motocyklowe, ale najbardziej interesujący – nie tylko dla fanów jednośladów – jest występ legendarnych zespołów rockowych Kobranocka i Wilki.

Kobranocka zagra o godzinie 15:30, zaś Wilki około godziny 18:00.

Kto ma więcej niż 30 lat (i mniej niż 100) na pewno zna te zespoły – przed laty były one gigantami polskiej muzyki. Dla pozostałych przypominamy ich (prawdopodobnie) największe hity.

 

 

zdjęcie na górze: motocykle w parku Bródnowskim / archiwum targowek.info

 

29 komentarzy na temat “Kobranocka i Wilki – legendy polskiego rocka zagrają w Parku Bródnowskim

  • 8 czerwca 2018 o godz. 08:19

    Burmistrz lubi motory – będą motory (i tradcyjnie pety w całym parku, bo prawdziwy motocyklista stoi i pali – silnik lub papierosa) . Burmistrz lubi rolki – niemal wepchnęli do parku tor. Burmistrz lubi ludzi – koledzy ze spółdzielnia rozdają po kosztach luksusowe apartamenty, gdy inne bloki nie widziały od dziesiątek lat remontu.

    Wypada dziękować , że burmistrz nie poluje, bo mielibyśmy nagonkę w parku.

    Jako burmistrz wszystko co chce ma blisko. Ale jako prominent ze spółdzielni nie potrafił choć raz zorganizować głosowań w dzielnicy. Gwiazdy sprowadzić do paku potrafi, zdemokratyzować zarządzaniem dzielnicy nie potrafił. Gwiazdy mamy pod nosem, głosowanie niewiadomo gdzie.

  • 8 czerwca 2018 o godz. 08:46

    I tak za pół roku pan antonik zostanie wyrzucony na zbity pysk.

  • 8 czerwca 2018 o godz. 09:48

    żebyście się nie zdziwili, będzie jak na walnym w sm bródno, w internecie wielka mobilizacja a potem jak przychodzi co do czego to ludzi burmistrza jest więcej.

  • 8 czerwca 2018 o godz. 11:51

    Jak pytałam sąsiadów czy idą na walne dostawałam odpowiedź „a mój jeden głos zmieni?”. i tak z osiedla Podgrodzie na walnym pojawiło się około 300 osób? Z takim podejściem nigdy nic nie zmienimy. Potrafimy tylko narzekać, ale już pójść i zagłosować to „po co? mój jeden głos niczego nie zmieni”…. grrrr

  • 8 czerwca 2018 o godz. 12:51

    nie no jaram sie strasznie …. jak nie RYCERZE od 20 lat to teraz ci metalowcy… co za dno.

  • 8 czerwca 2018 o godz. 12:53

    do grazyna; zgadza sie.. kazdy gada ze SM BRódno mafia a antonik kolejne 5 lat bedzie rządził Targówkiem jak swoimi gaciami

  • 8 czerwca 2018 o godz. 22:45

    Do Janusza.
    Wolisz mocherowe zgromadzenie przy grillu?!?.
    Dzięki tym imprezom nasze osiedle żyje i wspaniale prezentuje na tle całej Warszawy. Przyjeżdżają tu mieszkańcy choćby Żoliborza i świetnie się bawią.
    Pozdrów Grazynę……

  • 9 czerwca 2018 o godz. 11:17

    Widać że włodarze Targówka lubią zabawy na ich poziomie czytaj dla plebsu. Bardzo im zależy aby przekształcić Park Bródnowski w jarmark i melinę. Człowiek kulturalny aby odpocząć od tej hołoty w sobotę musi wybrać się na przymusowy spacer do innej dzielnicy. Wspomnę tylko że jest 30ºC a hałas jaki emituje ta żulernia słychać nawet przy zamkniętych oknach.

  • 9 czerwca 2018 o godz. 11:32

    Darth Vader, a bez imprez dla motłochu wszyscy tu mieszkający na Bródnie powymieramy? Przyjeżdżają tu pewnie również osoby z Pipidówa Dolnego tylko co w związku z tym?

  • 9 czerwca 2018 o godz. 11:34

    Pokazany obraz parku przyszłości przeraża . Park to zielen! zieleń! zielen! Wizja przyszłościowa to przerażające klepisko ! Parkiem nie będzie .Ledwo zdążyły urosnąć drzewa /35lat/a już prymitywom marzy się wycinka i zarabianie na urządzaniu obiektów sportowych lub pseudo-sportowych. Potrzebnych .owszem, ale nie w parku.W parku oczekujemy zieleni ,krzewy ddrzewa rabaty oczka wodne ptaki ,kosy, drozdy ,szpaki czy słowiki, jeże czy wiewiórki .walenie w bębny, salwy sztucznych ogni
    skutecznie wypłaszają. Cierpią z tego powodu nie tylko mieszkańcy ale też chorzy oddzialów neurologii ,psychiatrii i położnictwa .Są one tuź obok parku..Miejsca zabaw maluchów, psi wybieg,trasy dla deskorolek, szachownica stoły ping pongowe, czy słupki z koszem do koszykówki , wieczorne seanse filmowe ew muszla dla koncertów muzycznych toalety z dwu stron parku ew miejsce sprzedaży lodów czy napojów to pożądane uzupełnienie miejsca wyciszającego wypoczynku.

  • 9 czerwca 2018 o godz. 14:34

    Przepraszam ale żal du.ę ściska jak się czyta wypociny „Mieszkanki”. Widać że koncepcji zmian w parku nie widziała a jak nawet widziała to ich nie rozumie lub nie umie zlokalizować w terenie. Jak by się trochę wysiliła to by wiedziała że drzew w parku będzie więcej

  • 9 czerwca 2018 o godz. 16:52

    Prawdziwi Polacy nic tylko narzekac!!! Szkoda ze nie ma juz miesiecznic. Jutro mielibyscie swoje swieto. Dopiero byscie odpoczeli i sie zrelaksowali

  • 9 czerwca 2018 o godz. 22:07

    Takie informacje powinny byc conajmnej tydzień przed wydarzeniem a nie jeden dzien. A te godziny koncertów o juz zupełnie szkoda ze nie o 13 nie grali.
    Później rozczarowanie ze 100 osob przyszło.

  • 10 czerwca 2018 o godz. 01:28

    Do anu. Nie rozdają po kosztach luksusowych apartamentów tylko ludzie wpłacają na mieszkania kwartalne raty i to za ich pieniądze buduje się mieszkania , podwórka , parkingi ,robi się chodniki itd. Spółdzielnia mieszkaniowa nie prowadzi działanności deweloperskiej więc buduje po kosztach. Tym samym jest konkurencją dla deweloperów, Ponieważ jak widać po twoich wpisach jesteś lobbystą deweloperów , to po prostu nie możesz tego przeżyć i zżera cię zawiść.

  • 10 czerwca 2018 o godz. 11:43

    Ludzie… Motoserce to szczytna akcja której celem jest zbieranie krwi. A tu proszę – większość komentarzy to wylewnie żółci na władzę, na spółdzielnię, na muzykę i na gusta. Ruszyli byście te wasze przyrośnięte do stołków przed komputerami dups…a i oddali krew. Może jak by wam trochę ciśnienie opadło to i jadu byście mniej z siebie wylewali z pożytkiem dla innych i dla siebie samych.

  • 10 czerwca 2018 o godz. 12:00

    Brawo Cruser!

  • 10 czerwca 2018 o godz. 14:25

    @niezadowolony – to chyba mało znasz tę dzielnicę, jeśli uważasz, że przez imprezę w Parku Bródnowskim, której celem jest promowanie krwiodawstwa, na spacer w ciszy musisz wybrać się do innej dzielnicy. A co – do Lasu Bródnowskiego nie pójdziesz, bo tam dla ciebie jest dziko? A do parku Wiecha nie pójdziesz, bo nie wiesz gdzie jest? Taki to z ciebie niezadowolony „lokalny patriota”.

  • 10 czerwca 2018 o godz. 17:08

    Festyn się skończył, syf został o niestety będzie nam towarzyszył do przyszłej wiosny, bo wcześniej natura sobie nie poradzi.

    Zostało jedno wielkie klepisko, trawa przetarta do piachu. Bo burmistrz chciał zrobić przyjemność swoim kolesiom ma harleyach po co najmniej kilkadziesiąt tysięcy sztuka.
    Czy burmistrz weźmie teraz w garść motykę, grabię, konewkę i zasieje nową trawę. Przecież za tydzień położnik ekologiczny i widok tak zniszczonego parki będzie w tym kontekście będzie żałosny.

    Do Cruser

    Tani populizm z tą krwią. Masz jakieś dane ile to krwi pozyskano? A ile oddali sami motocykliści – to w większości zdrowe, tłuste byczki. Rozumiem, że oni nam zniszczony park, a my im krew.

    Krwiodawstwa nie promuje się na takich tandetnych festynach gdzieś pomiędzy stoiskiem z piwem a stoiskiem z kiełbasą. To w tych warunkach tylko chwyt marketingowy mający „uduchowić” zwykły ordynarny odpust.

    No i kontekst. Bo rozumiem, że ta krew w domyśle dla motocyklistów. Grupy która jeździ najbardziej niebezpiecznie i nonszalancko. Oczywiście oni nie mogą zwolnić, przestrzegać przepisów. Nie to my im oddać krew, bo inaczej jesteśmy złośliwy, rozgoryczeni itd. A ja np. chciałbym przed oddaniem krwi jakiemuś byczkowi na motorze, żeby ten nie próbował mnie rozjechać ma parkowej alejce, bo wczoraj przepisy zdaje się dalej obowiązywały.

    Do Anonim

    Zanim w języku polskim pojawiło się słowo deweloper, Bródno było skończonym projektem urbanistycznym i największą spółdzielnią w kraju. Obowiązkiem władz spółdzielni jest dbanie o interesy spółdzielców, a nie prowadzenie działalności dobroczynnej w postaci rzucania na rynek mieszkań po kosztach. Bródno już od dziesiątek lat nie jest pustynią, którą trzeba dogęszczać. Mieszka tu dziesiątki tysięcy spółdzielców, jest o kogo dbać, nie potrzebne są adopcje. Możesz powiedzieć jaki to interes ubili pierwotni spółdzielcy na budowie nowych apartamentów. Czy zyski z ich sprzedaży czy wynajmu zasilą kasę na remonty, zieleń? Nie. Co najwyżej ograniczą ilość zieleni, miejsc parkingowych, a dorzucą korków, ruchu. Więc kto interes zrobił? Ano nowi mieszkańcy tych obiektów, przez przypadek na początku listy nabywców są rodziny dzielnicowych prominentów, a wiemy tylko o osobach z tymi samymi nazwiskami, kochanek, dzieci z nieprawego łoża, kolegów od wódki tak łatwo się nie namierzy.

    I gdzie tu solidaryzm, którym powinna kierować się spółdzielnią. Czy substancja mieszkaniowa która u nas przeważa jest w tak doskonałym stanie, że nie ma co robić, więc działacze z nudów budują w ramach dobroczynności apartamenty? I wbrew pozorom to my finansujemy te apartamenty. Bo liczy się efekt skali. To stare bloki tworzą budżet spółdzielni, jej infrastrukturę, służby techniczne.

  • 10 czerwca 2018 o godz. 18:01

    Anu – łączymy się z tobą w bólu… Jeśli to nieuleczalna depresja – współczujemy. Jeśli to nieumiejętność akceptacji inności – współczujemy. Jeśli to nieumiejętność cieszenia się życiem – współczujemy. Jeśli to zwykła buta czy zarozumiałość – gatdzimy. Życie jest zbyt krótkie by przeżywać je w tak czarnych kolorach.

  • 10 czerwca 2018 o godz. 18:04

    najlepiej z bródna zrobić skansen i zarabiać na biletach wstępu dla wszystich z pozostałych dzielnic Warszawy, innych miast czy krajów. Miasto , w tym Bródno musi się rozwijać. taka jest kolej rzeczy.

  • 10 czerwca 2018 o godz. 19:47

    Gdyby wszyscy ludzie mieli móżdżki jak anu , epoka kamienia łupanego trwałaby do dzisiaj.

  • 10 czerwca 2018 o godz. 20:12

    Anu – śmieci zostaną sprzątnięte, bo to jeden z elementów organizacji takiej imprezy. Czy natomiast psie gów…nka zostaną sprzątnięte przez właścicieli czworonogów, to już mam poważne wątpliwości.

    Cieszy troska o wydeptaną trawę. Dlatego w ramach modernizacji parku miejsca pod scenę i miejsca dojazdu samochodów technicznych będą utwardzone. Po za tym to liczba widzów bez motorów znacznie przewyższała liczbę tych z motorami, więc to impreza nie tylko dla kolesi na motorach.

    Krwi nie zbiera się dla konkretnej grupy społecznej. Krew zbiera się dla potrzebujących jej w danym miejscu i czasie. Ile zebrano – to już rylko zależy od stanu społeczeństwa. Można siedzieć przed kompem i biadolić a można iść i oddać krew. Nawet jeden uzbierany litr może momuś uratować życie.

    Bródno jako wieś tez kiedyś było skończonym projektem archirektonicznym. Podobnie jak wieś „Wilanów”. No i co z tego… A co do spółdzielni – zawsze mżecie zawiązać wspólnotę :)

  • 10 czerwca 2018 o godz. 23:44

    Do anu .Pytaszjaki interes ubili mieszkancy starych blokow na budowie nowych inwestycji. Mieszkańcy nowych bloków płacą fundusz remontowy choć z niego nie korzystają przynajmiej przez 3 lata , ponieważ w ciągu tego czasu usterki usuwa wykonawca.

  • 11 czerwca 2018 o godz. 13:48

    TGK: Mieszkam na Bródnie, a nie w koszmarkach architektonicznych budowanych przez deweloperów w okolicy św. Wincentego/Głębockiej, więc i tak muszę przejść przez Park Bródnowski aby skierować się do Lasu Bródnowskiego :)

    Na Targówku mieszkaniowym byłem 5 razy w życiu, bo dojazd tam z Bródna zajmuje tyle samo co do Śródmieścia więc wybacz że nie jestem częstym gościem skwerku Wiecha.

    Ktoś musi się douczyć geografii dzielnicy.
    —————
    Aluzje do tego że osoby krytykujące działania władz dzielnicy są PiSowcami świadczy tylko o debiliźmie polityków Platformy i ich wyborców. Powinniście w*****dalać i zrobić miejsce dla bardziej wartościowej opozycji, bo trudno określić kto reprezentuje większe dno.
    —————

    Antonik podpisuj się z imienia i nazwiska pod postami. Podczas spotkań z mieszkańcami pierwszy jesteś aby chamsko pyskować staruszkom a tutaj tak samo ujadasz ale aby się podpisać jako osoba publiczna sprawująca władzę w dzielnicy to już zabrakło odwagi.

  • 11 czerwca 2018 o godz. 20:50

    Aż się popłakałem ze współczucia, ty biedny i uciśniony, podpisany z imienia i nazwiska obywatelu „niezadowolony”.

    Do innych dzielnic i tak jedziesz autobusem lub tramwajem, więc na spacer do Lasu Bródnowskiego czy do Parku Wiecha też możesz sobie podjechać w 10 – 20 minut.

    Kup sobie bilet dzienny i pozwiedzaj lepiej dzielnicę bo widać że trochę nie na czasie jesteś.

    Mijając park możesz zatkać uszy a mijając nowe osiedla zamknąć oczy jak ci zawiść du…ę ściska, że inni potrafią się cieszyć słonecznym weekendem lub zarządzać samodzielnie swoją własnością, bez „pomocy” spółdzielni.

    A co do geografii – to to na razie dzielnica nazywa się Targówek, więc i Park Bródnowski i i Las Bródnowski i Park Wiecha znajdują się w jej granicach.

    Zdrowia i spokoju psychicznego życzę :)

  • 12 czerwca 2018 o godz. 12:02

    TGK

    Zarzucanie wsystkim naokoło choroby psychicznej to nie są przypadkiem projekcje? A ty skąd wiesz czy mieszkam w bloku SM Bródno czy we własnościowym? Powtarzam doucz się geografii dzielnicy. Nie potrzebuję dziennego bo mam miesięczny. I po cholerę mam jechać 30 min (płaczliwe skargi złóż do jakdojade) do Parku Wiecha jak mam 15 min nad Wisłę przy Moście Gdańskim?

    Wracając do tematu: cześć mieszkańców ma prawo odpoczywać we własnych mieszkaniach przy otwartych oknach i w Parku Bródnowskim do którego ma 5 min piechotą. Jeżeli ktoś chce urządzać festyny, niech je urządza zachowując minimalne zasady współżycia społecznego, bez ustawiania głośności na całość z wątpliwej jakości „muzyką” i bez zastawiania parku budami. Jeżeli nie jesteś w stanie wyborażać sobie imprezy na poziomie bez wyżej wymienionych mankamentów to naprawdę współczuję.

  • 12 czerwca 2018 o godz. 19:11

    Niezadowolony

    Normalnie żal du…ę ściska. Słyszysz co chcesz, widzisz co chcesz, oceniasz przez pryzmat czubka własnego nosa, a do tego do poruszania się po teoretycznie własnej małej ojczyźnie potrzebujesz wsparcia „jakdojade.pl”. Brawo ty!

  • 12 czerwca 2018 o godz. 22:39

    Potrzebuję jakdojade.pl aby wesprzeć się w udowadnianiu jakim jesteś bezmózgiem twierdząc że człowiek mieszkający na Bródnie ma się tłuc pół godziny autobusem na Targówek mieszkaniowy do podrzędnego skwerku (z całym szacunkiem) jak w Parku Bródnowskim do którego ma 5 min piechotą władze urządzają głośną melinę.

    Na Bródnie, jak w każdej innej części miasta mieszkają osoby starsze, rodzice z małymi dziećmi, osoby pracujące z domu, które o ile nie są głuche i nie chcą się udusić przy zamkniętych oknach przy 30ºC pozostaje (jak napisałem na początku) przymusowy spacer do innej dzielnicy aby odpocząć.

  • 13 czerwca 2018 o godz. 02:05

    Po pierwsze nie masz doświadczenia w przemieszczaniu się w ramach dzielnicy jeśli wiedzę czerpiesz z „jak dojadę”. Brawo Jasiu :) Po drugie nie mierz wszystkiego swoją miarką – to, że ty od Wilków wolisz disco polo to twoja prywatna sprawa i nic mi do tego. Mi na przykład przeszkadza zawodzenie w Boże Ciało i blokowanie ulic przez procesję. Siedzę jednak cicho uznając, że inni mają do tego prawo. Po trzecie nie mazgaj się – Motoserce to tylko kilka godzin z 365/6 dni w roku. Obok Motoserca na palcach jednej ręki można policzyć inne znaczące imprezy w parku. Mi przeszkadza poranne. Imię dzwonów ale. Ile narzekam na to publicznie. Jeszcze raz stabilizacji emocjonalnej osiedlowy niezadowolony Januszu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.