Światła na Radzymińskiej, światła u zbiegu obwodnicy i trasy Świętkokrzyskiej. Tak będzie za jakieś pięć lat (jeśli nie będzie kolejnych opóźnień).
Urzędnicy opracowali wreszcie, z tradycyjnym opóźnieniem, raport po konsultacjach dotyczących planowanego przebiegu obwodnicy śródmiejskiej – czyli liczącej 5,2 km trasy, która bezpośrednio połączy Targówek (od ul. Radzymińskiej) z Grochowem (przy Rondzie Wiatraczna).
W skrócie – droga będzie miała po 2-3 pasy ruchu w każdym kierunku. Po stronie Targówka Fabrycznego trasa ma znaleźć się w linii obecnej ul. Naczelnikowskiej i Zabranieckiej. Docelowo ma jeszcze potem powstać kilkusetmetrowy fragment obwodnicy pomiędzy węzłem Radzymińska a węzłem Żaba, ale nad tamtym fragmentem trwają dopiero prace koncepcyjne.
Wstępny projekt szczegółowo opisaliśmy i omówiliśmy w październku, na początku konsultacji. Nie będziemy tutaj wszystkiego powtarzać – zachęcamy to przeczytania naszego artykułu (kliknij tutaj), szczególnie że po konsultacjach niemal nic się nie zmieniło.
Dla ścisłości, konsultacje zmieniły sporo po grochowskiej stronie obwodnicy. Natomiast po stronie Targówka projekt praktycznie pozostał bez zmian. W tym w najważniejszych punktach: węzeł drogowy z ul. Radzymińską będzie na tej ostatniej oznaczał budowę nowych świateł, zaś skrzyżowania obwodnicy na Targówku Fabrycznym powstaną całkowicie jednopoziomowe – a więc ruch samochodów będzie zatrzymywany przez światła, m.in. przy skrzyżowaniu z Trasą Świętokrzyską.
„Przewiduje się zachowanie skrzyżowania obwodnicy z Trasą Świętokrzyską w poziomie terenu z uwagi na konieczność uniknięcia ingerencji w zabytkowy teren przy ul. Siarczanej. Skrzyżowanie projektowane jest jako skanalizowane z sygnalizacją świetlną, która umożliwia regulowanie przepustowości poszczególnych wlotów w zależności od ich obciążenia” – czytamy w raporcie po konsultacjach.
Konsultacje na Targówku zmieniły jedynie drobiazgi, np. zdecydowano o poszerzeniu odcinka ul. Księżnej Anny pomiędzy obwodnicą a rondem Rzeczna do przekroju 2×2 pasy ruchu, będzie także doprojektowany chodnik od skrzyżowania ul. Radzymińskiej z obwodnicą w stronę stacji paliw. Kilka punktów (np. dokładny przebieg ścieżki rowerowej) pozostawiono do opracowania podczas szczegółowego projektowania trasy.
W obowiązujących planach m.st. Warszawy roboty budowlane wciąż mają się oficjalnie zakończyć w 2021 r. – ale to już data czysto teoretyczna. Nie ma fizycznej możliwości, żeby zakończyć projektowanie i rozpocząć budowę naszego odcinka obwodnicy Śródmieścia przed 2020 rokiem, a sama budowa potrwa kolejne trzy lata.
Aktualnie miasto planuje przeznaczyć na tę inwestycję 883 mln zł.
wizualizacje: m. st. Warszawa
A co jest na końcu tej drogi na Targówku ??? Koniec pasa startowego ? czy betonowa ściana ?
„zabytkowy teren przy ul. Siarczanej.” – teren nie jest zabytkowy, to nie Białowieża czy Wawel. To jest jedynie budynek, który można przesunąć/przenieść. Dzięki temu bez problemu przedłużyć można trasę Świętokrzyską i rozsądnie zbudować obwodnicę. „Trzeba z żywymi naprzód iść”
Dodajmy że zabytkowy budynek przy Siarczanej jest zbudowany niemal od zera. Oryginalny był zniszczony przez grzyby.
Niektorzy to mam wrażenie chceliby miec w miescie bezkolizyjny autobahn, ale sie nie da, plany obownicy sa jeszcze z poprzednich dekad.
Porąbało ich. Rzeczywiście obwodnica Ze światłami. Czy nie można raz zrobić czegoś porządnie? Mam nadzieję, ze się zmieni prezydent i nowy ktokolwiek nim będzie- będzie chciał dobrze dla miasta i Targowka
Idiotyczna decyzja władz Warszawy.
Niestety nie wiadomo na kogo głosować, by „było lepiej” i rozsądniej.
Trzaskowski – wykształcony pajac plecący jedną bzdurę za drugą
Jaki – dresik z Opola plecący jedną bzdurę za drugą
Śpiewak – skrajnie lewicowe odchyły
Zostaje potencjalny kandydat od Kukiza albo jakiś niezrzeszony.
m.m
jest jeszcze jeden poważny kandydat, nasz lokalny Sławomir.
Te pomysły są wymyślane i realizowane przez urzędników, którzy są tacy sami niezależnie od władz. Mają określone pomysły, które są pochodna ilości odwołań, z którymi mieliby się zmagać. Im mniej odwołań, tym lepiej. Dlatego wybierają rozwiązania wygodne – dla nich…
Ten budynek na siarczanej to jest tak potrzebny w tej okolicy jak świni siodło. Wymyślony zabytek. Jeden budynek pośrodku niczego. Już widzę te wycieczki zwiedzających…
A przez takie dziadostwo nadal nie będzie sensownego połączenia z Targówka z resztą Warszawy
Dominik, ta zabytkowa willa jest tuż obok innych kamieniczek i może sobie tam spokojnie stać. Zamiast leniwie wozić wszędzie zad samochodem lub innym jezdzidełkiem dla dwunożnych „kalek”, może byś pomyślał też o innych. Zresztą Warszawa to nie rozległa Ameryka gdzie można budować wielkie autostrady.
Hmm, zabytkowy budynek przy Siarczanej? A, chodzi wam o tę całkowicie spaloną ruinę na wprost wylotu Trasy Świętokrzyskiej?
Mijam ją codziennie jadąc do pracy i z powrotem od ładnych nastu lat. Przez ten czas była trzy albo cztery razy podpalana, ponad trzy lata stała bez dachu i żadnej opieki. Dopiero jak przyszło do budowy wylotówki z Targówka Fabrycznego do ścisłego centrum Warszawy, ktoś sobie przypomniał, że to zabytek. Dodajmy do tego praktycznie ślepą Ks. Ziemowita i paraliż tej części Targówka gotowy.
Jestem w stanie przeboleć jednopoziomowe skrzyżowanie z Trasą Świętokrzyską, ale brak przedłużenia Ks. Ziemowita na Szmulki juz nie! Nie ma żadnego racjonalnego powodu, aby tego nie zrobić. Dzika ścieżka wydeptana przez nasyp i tory jest najlepszym dowodem, na to że taki przejazd jest potrzebny.
Do wyborów jeszcze z 3 miesiące więc jest czas na obiecywanki i pęto kiełbasy wyborczej, ktoś mieniący się ” kandydatem ” na prezydenta Warszawy mówił że jest za spowolnieniem ruchu, nie budowaniem mostów( wiadukt to też rodzaj mostu). Jak się pół roku wcześniej robi kampanie to ktoś przecież musi za to zapłacić. Pan płaci, Pani płaci, my wszyscy płacimy byle by ” oni ” mieli swoją działkę zagwarantowaną.
@aks jestem tego samego zdania. Do tego nie rozumiem, dlaczego Szmulki mają być dodatkowo odcięte od Targówka Mieszkaniowego, a z kolei Targówek Mieszkaniowy od Kauflandu. Jakiś kretyn to projektował. Oby nie doszło to do skutku.