Dni Targówka: Kayah, Natalia Nykiel i Sidney Polak zaśpiewają na Bródnie | targowek.info

Dni Targówka: Kayah, Natalia Nykiel i Sidney Polak zaśpiewają na Bródnie

W weekend w parku Bródnowskim będzie ciekawie. A najciekawiej w niedzielę.

 

Imprezy w parku Bródnowskim odbywają się często (zdaniem wielu – zbyt często), ale tym razem będzie naprawdę warto przejść się do naszego „Central Parku”. Z okazji dorocznych Dni Targówka odbędzie się tam dwudniowy festyn i zaśpiewają popularni artyści.

Program imprezy:

Sobota, 8 września 2018

17.30-18.30 Królowa Śniegu – przedstawienie dla dzieci
18.30-20.00 Parkatoniki – skrzynki (przypominające trochę stare aparaty fotograficzne), w których można obejrzeć malutki spektakl
18.35- 20.00 AniMajki – animacje dla dzieci i występ z bańkami mydlanymi
19.00-20.00 Klaun Felix
20.00 Kobieta i mężczyzna czyli kabaretowa walka płci

Niedziela, 9 września 2018

10.00-15.00 – Seniorada na Targówku
11.00-16.00 – gry i zabawy na sportowo
16.00-16.20 – pokaz sztuk walki na scenie
16.30-17.30 – koncert Chłopaki z telewizora
17.40-18.40 – koncert Sidney Polak
18.50-20.00 – koncert Natalia Nykiel
od 20.30 – koncert Kayah

Oprócz tego, na festynie dzieci będą mogły się bawić między innymi w koło fortuny, wielkoformatową grę planszową, kolorowanki.

Dodatkowo w niedzielę 9.09 na trasie Bródno Podgrodzie – PKP Zacisze Wilno co godzinę będzie  kursować zabytkowy autobus.

Prowadzona też będziezbiórka elektrośmieci – wymiana zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego oraz baterii na sadzonki roślin i cebule ozdobne.

Wszystkie atrakcje – z koncertami i autobusem włącznie – będą bezpłatne.

 

 

 

24 komentarzy na temat “Dni Targówka: Kayah, Natalia Nykiel i Sidney Polak zaśpiewają na Bródnie

  • 7 września 2018 o godz. 07:46

    APEL: drodzy mieszkańcy , jak już korzystacie z atrakcji Parku Bródnowskiego, placów zabaw , trawników i ostatnio zbudowanego , a już zdemolowanego Ogrodu Sensorycznego, to nie niszczcie wszystkiego czego się dotkniecie. Dbajcie o to jak o swoje , to wszytko powstało z waszych podatków.
    A jeśli zobaczycie , że jakaś osoba dorosła lub dziecko wyrywa krzak z korzeniami, rozwala ogrodzenie, wyrywa furtki z ogrodzenia małego czy dużego boiska , odrywa jakieś części urządzeń np. karuzeli dla niepełnosprawnych dzieci w ogrodzie sensorycznym jak to miało już miejsce, kradnie rośliny, wynosi bębny, których jeszcze nie ukradli bo się ich nie dało wyrwać , skacze lub siada na bębnach, rozrzuca kamienie ze ścieżek terapeutycznych w ogrodzie sensorycznym i demoluje wszytko co popadnie żeby tylko zdemolować , ZWRACAJCIE IM UWAGĘ I WZYWAJCIE SŁUŻBY PORZĄDKOWE . Bo nam ten park zdemolują zanim go wyremontują do końca . Taka prośba moja i mojej Marlenki , która ostatnio rozpłakała się jak poszłyśmy do ogrodu sensorycznego, a tam wszytko było zniszczone, zdemolowane, porozrzucane. Dziękujemy tym , którzy przyłączą się do naszego apelu.

  • 7 września 2018 o godz. 08:50

    Co racja to racja – szkoda słów

  • 7 września 2018 o godz. 09:07

    Brawo Basia!

  • 7 września 2018 o godz. 09:30

    Znowu trzeba będzie na weekend uciekać z domu, oby jak najdalej od parku. Próby nagłośnienia od rana i potem do późnych godzin dudnienie basów. I na drugi dzień abarot to samo

  • 7 września 2018 o godz. 09:45

    Kiełbasa koncertowa przed wyborami. Targówek pod względem kulturalnym to chyba najgorzej zorganizowana dzielnica w Warszawie. Zresztą nie tylko kultura u nas szwankuje… Na Ursynowie np. ciągle są jakieś kilkudniowe imprezy, koncerty plenerowe i w kościołach, darmowe spektakle… A u nas nic, przed wyborami zrobią fetę z Kają a potem całą kadencję nic albo badziewie. Lepiej wydać pieniądze na kurhan z palet sklepowych albo zaprosić „wolontariuszy” na turniej rycerski. Poza tym koncert będzie na Bródnie, na właściwym Targówku nic się nie organizuje, nawet dawny dom kultury zawłaszczył w całości Teatr Rampa i właściwie dla mieszkańców nie ma tam żadnej oferty poza drogimi, płatnymi spektaklami. Może czas reaktywować na Targówku dom kultury z prawdziwego zdarzenia?!

  • 7 września 2018 o godz. 09:59

    News z innej beczki:
    Czy dziś rozpoczęte frezowanie ul. Kościeliskiej i ul. Krośniewickiej jest związane z projektowaną linią autobusową mającą dowozić pasażerów do metra?

  • 7 września 2018 o godz. 11:03

    Cuś nie widzę w programie festynu żadnych „gwiazd” disco-polo ani homilii biskupa… Znaczy się, nie dla PIERWSZEGO sortu Polaków te atrakcje, ino dla buntowników i „zakamuflowanej opcji niemieckiej” ? No, no…

  • 7 września 2018 o godz. 11:40

    do@Szacun dla Targówka, koncert jest dla wszystkich. Po co sugerujesz jakiś durny podział.

  • 7 września 2018 o godz. 12:57

    Drodzy prawdziwi mieszkancy Targowka ,mieszkam na Brodnie od 1971r wczesniej na 11-listopada ale takiego chamstwa od dobrych 12 lat nie bylo , wioch zniszczyla miasta ,jedziesz autobusem, tramwajem smrod straszny , starzy stoja mlodzi siedza wpatrzeni w smartfony ,sluchajacy muzyki slawomira . widzita ,niech Pani wlazi, a co sie nipodoba ja tez tu mieszkam od 2 lat tyz jestem warszawianka

  • 7 września 2018 o godz. 13:26

    Drogi @ „wstydzcie sie”. W czym Ty jesteś lepszy do tego, który nawet od dwóch dni mieszka na Bródnie ? No w czym? Bo zupełnie nie wiem dlaczego ci, którzy mieszkają w jednym miejscu 40 lat przypisują sobie jakieś wyimaginowane zasługi i przywileje , bo co? , mieszkają w jednym bloku od 40 lat? Ja dla odmiany mieszkałam w 4 krajach ( z wyboru) , 9 miastach , przeprowadzałam się 14 razy, i bardzo sobie to chwalę, a w czymś jestem gorsza od ciebie? Oj chyba odwrotnie . Nie przypisuj złego zachowania ludziom , którzy pochodzą z innych miejsc niż Bródno, czy Targówek, bo jakby tak pogrzebać w historii miasta , to wychodzi , że w latach 70-tych na Bródnie osiedlano robotników . A zatem to przyjezdni , zwykle dobrze wykształceni ludzie podnieśli rangę Dzielnicy Targówek i nie ma w tym nic złego. Zapewne część dzieci robotników też otrzymała stosowne wykształcenie. A o brak wychowania niestety odpowiadają rodzice tych, którzy dziś siedzą wpatrzeni w smartfony i jakieś dziwne podejście do dzieci, że dziś dorośli boją się im nawet zwrócić uwagi.

  • 7 września 2018 o godz. 13:45

    Czemu wszyscy uczepili się tych smartfonów? Przecież podróż autobusem jest nudna, to co ma ktoś robić, skoro ma w torbie urządzenie, w którym są gry, albo można porozmawiać ze znajomymi? Jeśli uważacie, że to smartfony są powodem chamstwa i dewastacji, to współczuję. Kiedyś negatywnie wypowiadano się o kobietach, które lubiły czytać książki, teraz „poważni państwo” uważają smartfony za zło całego świata. Chyba za trudno jest myśleć samodzielnie, tylko trzeba wymyślać powody z tyłka wzięte.

  • 7 września 2018 o godz. 14:25

    Ach, zapomniałam dodać, że ja urodziłam się akurat na Bródnie, a potem wyjechałam . Dziś znów mieszkam na Bródnie. Tak się złożyło.

  • 7 września 2018 o godz. 20:02

    Wow jestem w szoku. A beda rycerze jak od tryliarda lat? Hahaha

  • 8 września 2018 o godz. 11:38

    „do szacun dla Targówka” – dzięki za wpis, już myślałem, że może być jakiś temat który koderaści nie połączą z polityką ale na szczęście zacietrzewione lemingi są czujne. Choć mogłeś się jeszcze bardziej postarać i coś o smoleńsku albo misiewiczu napisać.

  • 9 września 2018 o godz. 03:53

    A może po prostu więcej się do siebie uśmiechajmy i bądźmy serdeczni.

    Wówczas smartfony w autobusie będą milsze.
    Może mniej będzie wandalizmu i patrzących na siebie spode łba rodziców.
    Może lokalsi polubią słoiki i zwyczajnie zrozumiemy, że to, gdzie mieszkamy to nasza wspólnota, o którą dobrze jest dbać.

    Polecam, u mnie działa.

  • 9 września 2018 o godz. 12:57

    Do „lol” – tu przecież nie chodzi o smartfony jako takie, nie widzisz tego ? Tu chodzi o brak wychowania młodych ludzi.
    „Margoletka” ma rację – odpowiadają za to ich rodzice, bez różnicy, czy ” rodowici” czy przyjezdni.To pokolenie wychowane przez mamusie i babcie, które sadzają nieźle czasem podrośnięte ” maleństwo” na wolnym miejscu w autobusie czy tramwaju, a same stoją obok, objuczone zakupami, plecakiem szkolnym itp.

  • 9 września 2018 o godz. 13:45

    Tak sobie myślę. Skoro w latach 70-tych na Bródnie w nowo budowanych wtedy blokach osiedlani byli robotnicy, to oni są rodowici czy przyjezdni . ;).
    Czy może dzieci już ów robotników są rodowici ?
    A co z dziećmi ewidentnie przyjezdnych , które urodziły się na Brodnie np. rok temu. Oni, w sensie dzieci , są rodowici czy przyjezdni ?
    To oczywiście żart i kompletnie nie ma znaczenia, ale naszła mnie taka myśl
    :) <3 (:

  • 9 września 2018 o godz. 17:23

    Wyobrażacie sobie ze wandale to czytają?
    A może by tak straż miejska lub policja częściej spacerowała. Przeciez to nie jest zadziwiający fakt ze niszczą. Wiadomo kiedy to się dzieje i myślę że wytypowanie sprawców tez nie byłoby problemem. Monitoring jest chyba rozwiązaniem.

  • 9 września 2018 o godz. 18:40

    Rozwiązaniem , to byłoby przykładne ukaranie FINANSOWE i to bardzo WYSOKIE takiego wandala. Niech wie ile musi oddać mieszkańcom , ( w końcu to ich podatki ) za swoje głupie pomysły i wyżywanie się ( czytaj niszczenie ) na przedmiotach nie należących do niego. Takie odszkodowanie zapłacone gminie winno pokryć wynagrodzenie za : pracę ludzi, którzy zajmowali się całym zdarzeniem , od policjanta, przez urzędnika organizującego pracę panu, który to będzie naprawiał, po tego pana od naprawiania + podatki od pracy, PIT VAT itd. Trochę się tego uzbiera.

  • 9 września 2018 o godz. 18:59

    Jak ja kocham moją dzielnicę. Tak bardzo dbają o to, żeby nie można było ani chwili odpocząć w weekend i aby moje mieszkanie nie było dla mnie miejscem przyjaznym. Kolejny weekend na prochach przeciwbólowych, z zaryczkami w uszach. Basy, ściany się trzęsą, pies ledwo żyje, a ja mam ochotę wymiotować od ciągłego hałasu. Wprost cudownie. Nie ma to jak dbać o atrakcje dla mieszkańców… Moje życie by było takie nudne, gdybym mogła tak po prostu odpocząć we własnym domu.
    Wielki szacunek również dla naszej policji, że dzielni panowie mundurowi umieją pracować w tym ogłuszającym ryku. Mam nadzieję, że władze fundują im dobre zatyczki do uszu.
    Innymi słowy… koszmar. Za co ten horror? Czy naprawdę nie można bawić się tak, by okoliczni mieszkańcy mieli szansę nie uciekać z domu na weekend, bo nie da się wytrzymać tego hałasu i basów? Naprawdę tak bardzo boli organizatorów przyciszenie nagłośnienia? Przecież to mały park, a nie teren lotniska… Miejcie litość!

  • 9 września 2018 o godz. 19:31

    @silent – dokładnie! Scena jest ustawiona bliżej Kondratowicza a po drugiej stronie Parku, na Wyszogrodzkiej, słychać to nagłośnienie. Niestety, tak jest zawsze. Czy nie wystarczy, żeby było wystarczająco głośno pod samą sceną? Jak ktoś ma ochotę posłuchać to przecież przyjdzie a to tak wygląda jakbyśmy wszyscy mieli słuchać koncertu siedząc w swoich domach, bo przecież w Parku nie można przez to wysiedzieć…

  • 9 września 2018 o godz. 21:11

    Ja właśnie korę słyszę na gajkowicza, 10 piętro….
    Współczuję tym co mają bliżej…

  • 10 września 2018 o godz. 14:41

    Krawaciarz jak Korę zza grobu słyszysz to leć szybko do psychiatry albo chociaż do plebana :)

  • 10 września 2018 o godz. 15:37

    niezłe :).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

TEGO DNIA NA TARGÓWKU