Jaka będzie organizacja ruchu podczas budowy metra na Bródnie? Przygotowania przeciągają się | targowek.info

Jaka będzie organizacja ruchu podczas budowy metra na Bródnie? Przygotowania przeciągają się

Minęło już dwa i pół miesiąca od podpisania umowy na budowę metra na Bródnie i Zaciszu, a inwestycja wciąż nie może się rozpędzić. Na Targówku taki sam etap przygotowawczy trwał znacznie krócej.

Umowa na budowę końcówki II linii metra na Bródnie została podpisana 28 września 2018 r. Spodziewaliśmy się, że w takim razie sama budowa i związane z nią utrudnienia (zamknięte ulice, objazdy, zmiany w komunikacji miejskiej itp.) rozpoczną się w ciągu kilku następnych tygodni – tak, jak to było na Targówku „Mieszkaniowym”, gdzie w 2016 roku umowę podpisano 11 marca, a ulice zostały zamknięte już 2 maja.

Tym razem przygotowania do inwestycji przeciągają się. Minęło już dwa i pół miesiąca od podpisania umowy na budowę metra na Bródnie i Zaciszu, a na razie toczą się tylko poboczne prace przygotowawcze (choć już odczuwalne przez mieszkańców). Czytelnicy targowek.info zasypują nas mejlami i komentarzami, które można streścić do jednego pytania:

„Kiedy zacznie się główna budowa metra i jaka będzie nowa organizacja ruchu?”

Odpowiedź brzmi: tego jeszcze nikt na 100 procent nie wie.

– Wykonawca nie przygotował jeszcze projektów czasowych organizacji ruchu na okres zamknięć ulic na Bródnie. Dlatego też podanie jakichkolwiek terminów czy też zmian w komunikacji miejskiej nie jest możliwe, bo podstawą do ich określenia jest zatwierdzona czasowa organizacja ruchu – mówi Tomasz Kunert z Zarządu Transportu Miejskiego.

Według nieoficjalnych informacji, wykonawca prac, czyli konsorcjum firm Gulermak i Astaldi, taki projekt czasowej organizacji ruchu (zbliżony go tego, który prezentowaliśmy na targowek.info już w lipcu) już przygotował, jednak został on odrzucony przez miasto. Teraz urzędnicy negocjują poprawioną – czytaj: mniej blokującą całe Bródno – wersję projektu.

Oficjalnie przedstawiciele miejskich instytucji nazywają to dyplomatycznie „procesem uzgodnień”.

– Na przełomie października i listopada do Biura Polityki Mobilności i Transportu Urzędu m.st. Warszawy złożone zostały wstępne propozycje zmian w układzie drogowym. Od tamtej pory trwa proces uzgodnień projektów wynikający z należytego przygotowania i wytyczenia objazdów dla warszawiaków mieszkających w strefie oddziaływania budowy, a także umożliwienia przeprowadzenia wszystkich etapów budowy w sposób sprawny i jak najmniej uciążliwy – mówi targowek.info Tomasz Demiańczuk z Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy.

Urzędnicy zapewniają, że prace nad ostatecznym projektem organizacji ruchu dla budowanych stacji Zacisze, Kondratowicza i Bródno są już na ukończeniu i „wkrótce” zostanie on przedstawiony (wraz ze zmianami w układzie linii komunikacji miejskiej) warszawiakom.

Wkrótce, czyli kiedy?

– Byłbym nierzetelny, gdybym teraz zadeklarował termin, który przez np. trwające opiniowanie projektu nie zostałby dochowany. Z pewnością prezentacja zmian w układzie drogowym i komunikacyjnym nastąpi w ciągu najbliższych tygodni – dodaje Tomasz Demiańczuk.

Biorąc pod uwagę, że za chwilę czeka nas „świąteczny maraton”: Boże Narodzenie, Nowy Rok, a zaraz po nim święto Trzech Króli, możemy dość bezpiecznie założyć, że ostateczny plan organizacji ruchu, zmian w komunikacji itd. na Bródnie i Zaciszu poznamy dopiero po tych świętach – a więc w okolicy połowy stycznia 2019 roku. Właściwa budowa ruszy 2-3 dni po tym, jak ten plan poznają mieszkańcy.

zdjęcie na górze: kontenerowe przedszkole przy SP nr 275 które właśnie jest rozbierane – będzie tu kraniec ostatniej stacji II linii metra, roboczo nazywanej „Rembielińska” bądź „Bródno” / fot. targowek.info

65 komentarzy na temat “Jaka będzie organizacja ruchu podczas budowy metra na Bródnie? Przygotowania przeciągają się

  • 13 grudnia 2018 o godz. 06:15

    Czy ten plan obejmuje nazwanie ostatniej stacji metra Różopol?

  • 13 grudnia 2018 o godz. 08:43

    A po co mają się spieszyć? Lepiej niech przygotują od razu dobrze.
    A poza tym:
    – po przednio sezon budowlany się rozkręcał (wiosna), a teraz się kończy,
    – łatwiej było o pracowników niż obecnie,
    – i tak muszą liczyć się ze zmianami wynikającymi z uruchomienia metra na Targówku w przyszłym roku i dalszymi zmianami.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 08:49

    Tak – jak tylko podejmą decyzję o przedłużeniu metra na Białołękę to ostatnia stacja (okolice Modlińskiej) ma się nazywać Różopol. Ostatnia stacja na Bródnie ma się nazywać Nowe Bródno lub Park Bródnowski. Wystarczy spojrzeć na plany.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 09:11

    To, że ktoś postawił klocka Różopol nie oznacza, że tak się ma stacja nazywać.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 09:34

    No tak, odkryli ze przez lata zaniedbań z Bródna i bez utrudnień związanych z budową metra nie ma wyjazdu. I się zastanawiają co teraz. Z pustego to i Salomon nie naleje. Św. Wincentego musi być wyłączona z ruchu dla transportu indywidualnego, to jedyne wyjście.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 09:49

    Jakiś czas temu wyczytałem, że urząd miasta dał wykonawcy do zrozumienia, że wszelkie zmiany w organizacji ruchu, w obrębie nowo powstających stacjach, mogą zostać wprowadzone dopiero po przywróceniu ruchy i oddaniu ulic na obecnie kończących budowę stacjach. Czyli po nowym roku.
    Było to tylko wspomniane raz, w ciągu pierwszych tygodniu po podpisaniu umowy, bez potwierdzenia od wykonawcy czy z urzędu miasta. Może plotka, a może jednak coś w tym jest.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 10:14

    Najpierw niech wybudują Nowotrocka!

  • 13 grudnia 2018 o godz. 10:30

    Po co metro na brzydkim komunistycznym Brodnie? A co z piękna zielona bialoleka? Czy żołnierze wyleci zginęli na darmo?

  • 13 grudnia 2018 o godz. 11:02

    @ Krzysztof jeśli ostatnia stacja miałaby się kretyńsko nazywać od nazwy pobliskiego bloku, to poprzednia również powinna mieć nazwę wziętą od nazwy bloku. Byłoby wówczas CEN-TAR (stacja przy ratuszu) i RÓŻOPOL (stacja przy parku).

  • 13 grudnia 2018 o godz. 11:56

    Niech oni lepiej już nic tu nie robią, precz z tym metrem!!! Poza tym i tak tego nie zbudują, wszystko im natura zabierze, wodne cieki, ruchome piaski, bagna, torfowiska, nic z tego nie będzie!

  • 13 grudnia 2018 o godz. 12:40

    @ Lokalles… W Amsterdamie całe metro budowane jest pod wodą (bo lustro wody jest tam ok 1,5 m pod byudynkami). Dodatkowo wszytskie domy stoja na kilkunastometrowych palach które w trakcie budowy zostały częściowo wyciete i teraz opierają się na stropie tunelu metra. Metro jakoś jeździ, nie tonie za bardzo a budynki się nie walą…

  • 13 grudnia 2018 o godz. 13:48

    co się dzieje na bazarku na Kondratowicza? Widziałam rano, że coś tam demolują…

  • 13 grudnia 2018 o godz. 13:49

    Nareszcie jakaś informacja.Czyli budowa zanim się zacznie będzie już opóźniona o 2 miesiące bo urzędasy 4 miesiące będą debatować nad organizacją ruchu?? tak jakby tych możliwych objazdów były tysiące.Prawda jest taka że termin jest przeciągany dlatego że wciąż trwa budowa metra na Targówku a umowę na Bródnie podpisano wcześniej jako element kampanii wyborczej.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 13:56

    w pelni sie zgadzam metro na Brodnie zupelnie niepotrzebne bardziej Białolece ,mamy wystarczajaco dobra komunikacje

  • 13 grudnia 2018 o godz. 14:01

    @ Mundek / Lokalles. To, że wam nie jest potrzebne to nie znaczy, że innym nie jest potrzebne. Ja na przykłd mieszkam 100 m od planowanej stacji a pracuje między stacją Centrum Nauki Kopernik a stacją Nowy Świat Uniwersytet. Zatem po zbudowaniu metra mój dojazd i pwrót z pracy zmieni się diametralnie i zaoszczedzę blisko godzinę każdego dnia. Ponadto fakty są takie, że podpisano umowę i trwają przygotowania do budowy, więc musicie się z tym po prostu pogodzić :)

  • 13 grudnia 2018 o godz. 14:34

    Niech budują jak najszybciej ,rzesze mieszkańców sąsiedniej dzielnicy już nie mogą się doczekać , będzie jakiś powód do pojechania na brudno poza wizyta w carefurze:)

  • 13 grudnia 2018 o godz. 15:03

    jaki ruch?będzie armagedon,już jest strasznie a co będzie?3 lata koszmaru.O blokach nie wspomnę,ruiny na 100%.Szkoda ludzi.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 15:05

    na razie zaczęli od wycinania drzew i zywopłotów (część posadzono w marcu i we wrześniu, zupelnie bez głowy) do tego dochodzi dewastacja boiska przy szkole 275 koparki i spychacze maja park maszynowy na nowej nawierzchni ,,,

  • 13 grudnia 2018 o godz. 18:22

    najpierw powinni przedłużyć budowlaną do jagiellońskiej chociaż, bo już teraz nie wiem jak żyć takie są zatory na drogach

  • 13 grudnia 2018 o godz. 19:07

    @madry adaś. Co na twoje zachowanie mówi psychiatra???

  • 13 grudnia 2018 o godz. 19:44

    Nie po to blok nazwali żeby metra nie nazwać. Ostatnia stacja będzie miała nazwę Różopol jak blok.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 19:49

    Metro Różopol super jestem za.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 20:11

    Metro może mieć nazwę chu…opol. Blokhaus też się wtedy przemianuje i wszystko bedzie grało i buczało.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 21:01

    Jak Świetego Wincentego zamkną, to się będzie dopiero działo ;), wszystko Kondratowicza pójdzie albo przez Trasę Toruńską.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 21:05

    do@krzysztof: to że twój deweloper wypróżnił się nazwą dla betonowego klocka, nijak związaną z miejscem, w którym go postawił, nie oznacza, że absurd ten ma dotykać stacji metra. Różopol znajdował się zupełnie gdzie indziej i nie ma związku z Bródnem.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 21:06

    Wszystko Kondratowicza pójdzie? Na pewno nie. Ma nie być wjazdu z Wincentego w Kondratowicza, więc ruch się skupi na Matki Teresy i Chodeckiej. Jakby nie było, będzie tragedia.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 21:07

    Różopol dobry wybór dla nazwy stacji metra.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 21:14

    Faktycznie przy stacji metra Różopol też niewiele się dzieje.

  • 13 grudnia 2018 o godz. 21:35

    Bazarek przy stacji Park Bródnowski powoli się zmniejsza, sprzęt zjeżdża do dzielnicy. Wszędzie nowe odwierty i przygotowania do przekładek infrastruktury. Od czegoś trzeba zacząć żeby za trzy lata słyszeć w głośnikach stacja ZACISZE. Następna stacja TARGÓWEK RATUSZ. Stacja TARGÓWEK RATUSZ. Następna stacja PARK BRÓDNOWSKI. Stacja PARK BRÓDNOWSKI. Koniec trasy :)

  • 14 grudnia 2018 o godz. 00:02

    Anonim, z Wincentego na Kondratowicza będzie można skręcić w lewo w stronę Radzymińskiej. Generalnie zmniejszy się napływ samochodów z Białołęki bo skoro ulice będą pozamykane to część z nich zrezygnuje z tego kierunku jazdy, zresztą tak czy inaczej te ulice które pozostaną nie zdołają przejąć takiego ruchu co obecnie, a większość jadąc tędy korzystała z Wincentego jako dojazd do Mostu Gdańskiego. Z uwagi, że te połączenie będzie dla aut prywatnych zamknięte to większość tego ruchu będzie musiała przejąć Trasa Toruńska. Jakoś to będzie, jest to tylko sytuacja tymczasowa i najważniejsze że zmieni się znacząco jak już to wszystko zbudują.

  • 14 grudnia 2018 o godz. 10:01

    Kluczem wydaje sie zamknięcie Wincentego od kondratowicza aż do żaby, puszczenie tamtędy autobusów do metra na Targówku i do Żaby. Auta prywatne – na inne trasy.
    Kluczem tez powinny być solidne gawarancje wykonawcy. Jeżeli Włosi skapituluja po rozgrzebania placu budowy to masakra nie potrwa 3 lata tylko z 10.

  • 14 grudnia 2018 o godz. 11:35

    Kurczak –
    Zamknięcie św. Wincentego Od Kondratowicza aż do Żaby – Bzdura! Zastanów się dwa razy zanim coś wymyślisz !!
    Gilarska – Jórskiego to dojazd na Zacisze i ważne połączenie Matki Teresy i Kondratowicza z Radzymińską , Gdy zamkniesz to połączenie to spowodujesz permanentny korek na Młodzieńczej i sparaliżujesz połowę starego Zacisza. Tutejsze uliczki nie przełkną dodatkowego obciążenia ruchem.

  • 14 grudnia 2018 o godz. 12:39

    Hahahaha,
    już niejaki Robert S., przyboczny niejakiego Ciastkowego
    zawinął Warszawiakom za zgodą neobolszewików 38% bonifikaty za przekształcenie użytkowania wieczystego.
    Zapewne po świętach podniesie ceny wody i co tam jeszcze pod miasto podlega.
    Bilety komunikacji też pójdą w górę.
    Kompletnie nie przygotowane projekty komunikacji publicznej i organizacji ruchu drogowego w czasie budowy metra.
    Sam projekt lokalizacji (przebiegu metra) całkowicie z kopany. Brak ostatecznej decyzji, a wszelkie pozwolenia lecą na rygorze wykonalności.
    Wykonawca, pół-bankrut, który zalega podwykonawcom na kolei.
    Wszystko to jedna hucpa, o której każdy z przeciętnym uczciwym rozumem mógł się domyślić.
    Jedno trza tylko zwrócić uwagę za G. Orwellem:
    „Ludzie, którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami”!

  • 14 grudnia 2018 o godz. 13:11

    No już już dobrze… spokojne prawdziwy polaku. :)

  • 14 grudnia 2018 o godz. 16:39

    @AO. Jak można zabrać coś co nigdy nie było dane tylko obiecane w wyborach i to przez politycznego konkurenta. Rozumiem że gdyby bezpartyjny kandydat Jaki obiecał że za każdy metr3 zużytej wody będzie placil Warszawiakom, to też byś rozliczał z tego potem Trzaskowskiego. Chyba logika szwankuje :)

  • 14 grudnia 2018 o godz. 19:18

    Zamkną też skrzyżowanie przy nowobudowanej stacji metra Różopol Bródno.

  • 15 grudnia 2018 o godz. 00:11

    Faktycznie trochę dają doopy z tą organizacją ruchu, zwłaszcza że de facto za dużo możliwości nie mają. Najważniejsze żeby utrzymali priorytet dla komunikacji zbiorowej, bez wąskich gardeł. Najtrudniej będzie w okolicach stacji Targówek Ratusz (odcinek od stacji do cmentarza, gdzie ruch samochodowy przed rozprowadzeniem w kierunku Gilarskiej i Matki Teresy blokował będzie autobusy) oraz przy ostatniej stacji Bródno czy Park Bródnowski bo tam, zaraz za stacją będzie budowana ta 11 torowa stacja postojowa).

  • 15 grudnia 2018 o godz. 06:44

    Sami politycy i inżynierowie ruchu tu komentują.

  • 15 grudnia 2018 o godz. 18:57

    I tak wydostac sie z Bródna najszybciej i najpewniej bedzie przez most grota

  • 15 grudnia 2018 o godz. 19:58

    @Ao – ha ha ha ha . Zastanów się . Jak „kaczy kuper” ze swoją „plejada gwiazd” w obecnym rządzie zmienił wykup użytkowania wieczystego na gruntach państwowych na 60% bonifikaty to jakoś nikt nie kwiczał. Ale , jak Rada Warszawy dopasowała zasady wykupu użytkowania wieczystego na gruntach miasta do zasad obowiązujących zresztą również w Warszawie ale na gruntach państwowych , żeby sąsiedzi z tej samej ulicy mieli te same zasady wykupu , o, to już niedobrze. I wielkie larum kurdupla z PIS, że oj jacy okropni są ci rządzący Warszawą. Nie mogę tego pojąć, że Pis wytyka komuś to co dokładnie sami zrobili w całej Polsce. Czyli jak Pis robi , to cacy, ale jak ktoś inny zrobi dokładnie to samo, to już be. Ech , niechże już będą te wybory. Chętnie znów na nie pójdę .

  • 15 grudnia 2018 o godz. 21:54

    PiS wciska taką samą ciemnotę wyprawie afer. Że niby afery to domena PO, mimo że PiS umoczone jest po czubek nosa w afery skoków, KNF, czy ww aferę reprywatyzacyjną. To samo z nagrodami. Były złem gdy brało je PO bo już kedy bierze je PIS to te nagrody im się po prostu należą. Podobnie z nepotyzmem – za rządów PO to hańba, ale załatwianie pracy dzieciom członków PiS to już nie problem, bo przecież dzieci muszą gdzieś pracować.na koniec złe PO bo nie dekomunizuje ale już sztama Prezesa z komunistycznym prokuratorem i członkiem PZPR nikomu ani w PIS ani wśród jego elektoratu nie przeszkadza. Cena prądu – też szybuje bo PiS chce utrzymać węgiel jako główne źródło energii mimo że węgiel ten musi być w znacznej części importowany ze znienawidzonej przez PiS Rosji.

    PiS to po prostu takie bardziej ułomne PO – nic dodać nic ująć.

  • 15 grudnia 2018 o godz. 22:22

    Kłopot w tym, że niektórzy naiwni ludzie dają się nabrać na te durne opowiastki pisu. Kłopot też w tym drugim, że PO robi z siebie wyzwoliciela narodu, zamiast jasno i konsekwentnie tłumaczyć ludziom co konkretnie pis robi, kogo pis stawia na stołki i za ile. Tłumaczenie powinno się odbywać bez zbędnych komentarzy na rzecz swojej partii. Powinna wręcz powstać tabelka , do której powinni dopisywać kolejne poczynania pisu. Takie rzeczy naprawdę trzeba rozliczyć bo , tak już się nie da. Rozdawnictwo zwłaszcza dla nierobów prowadzi wprost do podwyższenia podatków , ale tym razem tylko dla pracujących. Fala podatków powstrzymywana jest sztucznie przez pis tylko na cele kampanii wyborczej. Pytanie czy wcześniej nie zatopi Polaków. Oj nie dobrze. Zamiast durnego schetynę , powinni postawić na kogoś wykształconego i konkretnego , ale cóż , u nich stołki tak samo ważne jak w pisie.

  • 16 grudnia 2018 o godz. 18:44

    Widzę, że lud już zgrabnie tłumaczy sobie pierwsze poważne wpadki Bonżura, cóż oni jednak mimo że z religią walczą muszą w coś wierzyć.

  • 16 grudnia 2018 o godz. 20:52

    Widzę, że lud wciąż zgrabnie wypiera karygodne winy partii rządzącej krajem. Cóż mimo iż wierzą nie zauważają nawet, że partia rządząca traktuje religię czysto instrumentalnie a przykazania i chrześcijańska postawa Występuje tylko na pokaz w słowach, bo czyny pokazują już coś zgoła innego…

  • 16 grudnia 2018 o godz. 21:01

    Ha, czyli nie można krytykować bo ktoś kiedyś albo obecnie też źle robił/ robi. No są i u nas na Targówku dwa plemiona i to dość głupkowate.

  • 16 grudnia 2018 o godz. 23:59

    Ha, czyli nie można być rzetelnym i bezstronnym w krytyce bo łatwo uderzyć w prześmiewczy sposób w Trzaskowskiego milcząc jednocześnie w sprawie dokładnie takich samych działań podejmowanych przez rząd w tej samej sprawie, czy też podzielić naród na wierzących i niewierzących oczywiście zakładając że ci lepsi to wierzący. No są i u nas na Targówku bezstronni inaczej krytycy, widzący źdźbło w oku sąsiada ale belki w swoim to już nie.

  • 18 grudnia 2018 o godz. 09:03

    uwaga na podwyżki opłat za użytkowanie. Nie odbierajcie poleconych z urzędu do końca roku!

  • 18 grudnia 2018 o godz. 09:04

    ha hah a
    metro opóźnione.
    Kasa na budowę zaginęła :)

  • 24 grudnia 2018 o godz. 22:56

    Pasy zamazują, łączniki ulic robią i nadal twierdzą, że organizacja ruchu nie jest jeszcze znana. To jak onito robią – bez planów i pozwoleń?

  • 25 grudnia 2018 o godz. 00:19

    J23 istnieje możliwość że tak samo jak wywieszali tablice „Targówek” na stacji na Ossowskiego – czyli na pałe, bez sensu i potem będą to zmieniać na własny koszt . Chociaż to faktycznie dziwne 🤔

  • 25 grudnia 2018 o godz. 04:42

    Metro na bródnie jest potrzebne i tyle. Jeśli zaś chodzi o Białołękę to nikt nikomu nie kazał akurat tam kupować mieszkania ! Ludzie połasili się na niskie ceny A teraz płacz bo nie ma wystarczającej liczby miejsc w żłobkach, przedszkolach , szkołach a komunikacja miejska pozostawia wiele do życzenia .

  • 25 grudnia 2018 o godz. 05:11

    Nie wiem dla czego komuś przeszkadza tempo prac przy początkowej fazie budowy metra. Pośpiech jest złym doradcą i lepiej aby wszystko dobrze rozplanowali zamiast gnać na ośep tak jak by sobie życzył autor tego artykułu wykazujący się nie znajmością tematu po tytułem ”budowa” .Z organizacją ruchu to nie takie hop siup i zrobione ponieważ z jednej strony inwestor chce aby prace powodowały jak najmniejsze utrudnienia a wykonawca jak najszybszej realizacji zadania . Tutaj wykonawca musi znaleźć rozwiązania techniczne umożliwiające sprawne przeprowadzenie robót czyli na przykład wzmocnią pasów drogowych podporami itd. Ktoś kto nie ma o tym pojęcia piszą właśnie takie bzdurne artykóły .

  • 25 grudnia 2018 o godz. 05:20

    Autor powyższego artykułu miał nadzieję że będzie mógł już pisać o utrudnieniach w ruchu ! Co za typ.
    Pewnikiem nawet na bródnie nie mieszka tylko w jakiejś Pszczynie dolnej zapadłej dechami zabitej ! Albo jest miłośnikiem powrotu przez 2H do domu .

  • 25 grudnia 2018 o godz. 05:30

    Od połowy grudnia jest znana organizacja ruchu przy budowie metra na bródnie ale do wiadomości publicznej zostanie podana w połowie stycznia . Zawsze tak jest że o zmianach najpierw wie inwestor razem z wykonawcą a reszta zainteresowanch na końcu.

  • 25 grudnia 2018 o godz. 15:25

    No właśnie dlatego nie jest to podawane do wiadomości publicznej bo nie ma jeszcze zatwierdzonego ostatecznego kształtu zmian. Inwestor z wykonawcą mają wstępny projekt ale ulega on jeszcze pewnym zmianom. Jeśli będą mieli ostateczną wersję to powinni natychmiast to podać do publicznej wiadomości. Tylko dlaczego ustalanie tych zmian idzie tak długo?

  • 27 grudnia 2018 o godz. 09:47

    Na ul. Wyszogrodzkiej stoją tablice informujące o zakazie parkowania od dzisiaj pod groźbą odholowania. A dopiero co (<2 lata) wreszcie ucywilizowano parkowanie przy krawężniku… Przydałoby się i na Chodeckiej (zatoki do parkowana, rzecz jasna).
    Ciekawe, czy sygnalizatory na skrzyżowaniu z Rembielińską już przeprogramowano, bo ten priorytet tramwajowy, to całkiem skuteczny generator korków :/
    BTW: to drogowych tablic informacyjnych nie ustawia ktokolwiek ot tak sobie (chyba, że na prywatnym terenie), więc jakieś decyzje już raczej podjęto.

  • 28 grudnia 2018 o godz. 11:01

    Zmiany jakie widać w mojej okolicy to jak już wiele osób zauważyło w innych miejscach – starcie oznakowania poziomego, do tego rozkopanie przystanku na rogu Chodeckiej/Łojewskiej (wydłużenie?), na rogu Chodeckiej/Kondratowicza w miejscu postoju taxi poszerzona zatoczka przypominająca przystanek. I to chyba tyle. Obawiam się, że nastepnym krokiem może być wywalenie samochodów parkujących na Chodeckiej, a wtedy na wszystkich osiedlówkach będzie armegedon (jeśli w ogóle może być gorzej niż teraz)
    A jak to wygląda u Was?

  • 28 grudnia 2018 o godz. 12:17

    Z Chodeckiej od pętli do szpitala przydało by się z jednej strony wywalić samochody już dawno. Albo zrobić zatoki jak na Wyszogrodzkiej, bo miejsca jest aż nadto. Autobusy od kilku lat mają problem z wyminięciem się.
    Odcinek wzdłuż parku raczej nie zrobi już różnicy, bo samochodów tam (jeszcze) względnie mało, o dziwo. Przedłużanie zatok przystankowych sugeruje, że będą „stada” :) Co paradoksalnie może być niegłupim rozwiązaniem. W końcu potok z tramwaju trzeba jakoś „przepchnąć” dalej w osiedle (tylko po co skoro Bródno ma tramwaj :P).
    No, chyba, że przyjmiemy założenie 1 tram=1 bus, które jak się sprawdza, to widać na przystankach na Bartniczej i Kondratowicza :\\
    Inną szosą, ciekawi mnie czy planiści będą mieć na tyle odwagi, żeby wypchnąć np. takie 118 czy 112 rondem przy Polonezie na Trasę. Po drodze omija w zasadzie tylko Bazyliańską (i dwa NŻ), ale tam będą inne linie na Grota.

  • 29 grudnia 2018 o godz. 12:54

    Wygląda na to, że idiotyzmem był remont Wyszogrodzkiej i Bartniczej, likwidują miejsca parkingowe przy skraju jezdni ciekawe dlaczego? Czyżby planowali zrobić po dwa pasy ruchu w każdą stronę? A może bus pasy? Bródno to przeklęta dzielnica, a ja przeklinam to metro!!!

  • 31 grudnia 2018 o godz. 07:56

    O buspasach jakiś stary projekt wspominał. Może to mieć sens. W przeciwieństwie do podwójnych pasów – bo niby gdzie upchnąć potok samochodów? Zrobi się jeden długi pełzający parking :>
    Niestety Bartnicza-Wyszogrodzka, to jedyny sensowny ciąg osiedlowy równoległy do Kondratowicza, bo MTzK, to sorry, ale dla Bródna to uliczka peryferyjna, głownie dojazd do Lidla i ew. bloków przy Balkonowej i Żuromińskiej. No i „tranzyt” do garbatej Gilarskiej :/
    Oj, ciekawie będzie.

  • 31 grudnia 2018 o godz. 17:00

    Jak pozamykają parę ulic w tym Kondratowicza to MTzK będzie tak samo ważny i sensowny jak Bartnicza-Wyszogrodzka, dzisiaj jest to tylko peryferyjna uliczka, po zamknięciu Kondratowicza stanie się główną ulicą Bródna stanowiącą jedyny przelot od Radzymińskiej po Wysockiego.

  • 2 stycznia 2019 o godz. 09:03

    Pytanie, po co pchać się z Radzymińskiej do Wysockiego przez dwa osiedla? Osiedle na wylocie MTzK dopiero powstaje (choć pewnie zasiedli się do końca nim ruszy metro), więc raczej to nie cel podróży. Z jednej strony Wysockiego jest Żaba, z drugiej TT – teoretycznie dostępniejsze ciągi/węzły. Tyle teorii. Praktyka, jak to w życiu, pewnie nas zaskoczy…

  • 3 stycznia 2019 o godz. 18:02

    między Kościołem a galeria rembielińska jest olbrzymie puste miejsce które jeszcze niedawno było 3 razy większe i tam zbudować stację bez żadnych utrudnień, żadnych zamykań ulic bezsensownych. ot się narodziłem co wszystkim dogodziłem

  • 3 stycznia 2019 o godz. 18:23

    Tak, a przykładem „bo było puste miejsce” jest lokalizacja stacji na Bankowym. I przeładowana jedna strona stacji tak, że trudno na nią wejść. Metro jest budowane na lata, i rozwiązania powinny służyć wygodzie na lata. Ale zawsze możemy „jezioro zrobić tutaj”. :)

  • 10 stycznia 2019 o godz. 09:57

    UWAGA,
    przygotowywana jest zmiana przebiegu metra!!!
    Po stacji Ratusz Targówek metro ma być skierowana do osiedla przy CH Targówek , a następnie dopiero poprowadzone do Rembielińskiej, łukiem pod blokami przez Podgrodzie, Toruńską w kierunku Rembielińskiej i dalej do Staniewickiej. Przy Pożarowej planowany jest wielki węzeł Metro, SkM, Tramwaje i oczywiście Trasa Mostu Krasińskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.