Kradzież roku: ktoś ukradł myszołowca! Który potem złodziejowi uciekł | targowek.info

Kradzież roku: ktoś ukradł myszołowca! Który potem złodziejowi uciekł

Różne rzeczy kradną na Targówku, ale takiej kradzieży chyba jeszcze nie było…

 

Myszołowiec towarzyski to drapieżny ptak z rodziny jastrzębowatych. „Towarzyski” jest dlatego, że tworzy małe stada i poluje w grupach złożonych z kilku osobników. W naturalnym środowisku żyje w obu Amerykach, ale daje się go tresować, więc jest też używany w sokolnictwie i w związku z tym spotykany także w Polsce. W tym, jak się okazuje, również na ulicy świętego Wincentego.

Właśnie myszołowca towarzyskiego z Targówka ukradł na początku 2019 roku nieznany sprawca. 4 stycznia złodziej włamał się do biura przy ul. Św. Wincentego i dokonał kradzieży drapieżnego ptaka, razem ze specjalną rękawicą sokolniczą.

Chyba jednak złodziej nie był znawcą myszołowców, bo niedługo po kradzieży, z drapieżnym ptakiem na ramieniu, poszedł do sklepu zoologicznego, żeby podpytać, czym takie zwierzę się żywi. Chwilę potem myszołowiec okazał się jednak nietowarzyski i odfrunął z ramienia złodzieja.

Historia ma szczęśliwie zakończenie: ptaka odłowił ekopatrol straży miejskiej i myszołowiec wrócił do właścicielki z Targówka.

Natomiast policjanci wciąż szukają ptasiego złodzieja. M.in. zabezpieczyli zapis z kamer monitoringu i na jego podstawie uzyskali rysopis podejrzanego mężczyzny.

Policja ujawniła powyższe zdjęcia i apeluje, żeby każdy, kto rozpoznaje tego mężczyznę lub ma jakiekolwiek informacje odnośnie opisanego zdarzenia, skontaktował się osobiście lub telefonicznie z Dyżurnym Komisariatu Policji Warszawa Targówek w siedzibie jednostki przy ul. Chodeckiej 3/5, bądź pod całodobowym numerem telefonu (22) 603-81-71, lub policjantem prowadzącym sprawę tel. (22) 603-81-52 powołując się na numer l.dz. KPD-II-114/19 (SWD-5641/19). Informacje można przekazać także w formie elektronicznej pisząc na adres: oficer.prasowy.krp6@ksp.policja.gov.pl. Policja gwarantuje anonimowość.

 

źródło, zdjęcia: Policja

24 komentarzy na temat “Kradzież roku: ktoś ukradł myszołowca! Który potem złodziejowi uciekł

  • 24 stycznia 2019 o godz. 07:01

    Debil…najzwyczajniej w świecie głupek

  • 24 stycznia 2019 o godz. 07:02

    Przecież widać ze zdjęć że to może być kobieta nawet HGW.

  • 24 stycznia 2019 o godz. 07:04

    To musiał być ktoś kto lubi ptaki a niema własnego czyli kobieta pasuje do profilu sprawcy.

  • 24 stycznia 2019 o godz. 07:11

    A cóż to takiego ten „myszołowie”? Do tej pory wiedziałem, że jest ptak drapieżny nazywający się MYSZOŁÓW.

  • 24 stycznia 2019 o godz. 07:29

    Widzisz festucka, jesteś żywym przykładem na to, że człowiek musi uczyć się całe zycie, bo inaczej wychodzi na głupka :)

  • 24 stycznia 2019 o godz. 08:00

    Prawdopodobnie myszołowiec był inteligentniejszy od sprawcy!!

  • 24 stycznia 2019 o godz. 08:08

    Rutkowski może nawet twoja matka…

  • 24 stycznia 2019 o godz. 08:33

    „myszolowca” :) slyszalem o „myszolowie” ale o myszolowcu nie :)

  • 24 stycznia 2019 o godz. 08:44

    @kiwokop: Widzisz, człowiek uczy się całe życie. Nazwa jest jak najbardziej poprawna, tyle że myszołowce – w odróżnieniu od myszołowów – w Polsce nie występują, to i zbyt znane nie są.

  • 24 stycznia 2019 o godz. 08:55

    MYSZOŁOWA. Nie myszołowca… ludzie, język polski być trudna, co nie?

  • 24 stycznia 2019 o godz. 09:26

    te wasze hejtowskie komentarze są bez znaczenia, nie ma u was empatii? może chłopak jest zdesperowany z powodu plagi gryzoni?

  • 24 stycznia 2019 o godz. 09:36

    do poracha
    Myszołowiec towarzyski (Parabuteo unicinctus) to nie myszołów

  • 24 stycznia 2019 o godz. 10:07

    Nie ma takiego ptaka . Jest myszolow .
    Brawo redakcja !!

  • 24 stycznia 2019 o godz. 10:20

    Mój ptak ma 20 cm! Czy są chętne uwolnić go z klatki?

  • 24 stycznia 2019 o godz. 10:32

    Matołki dziennikarskie to nie żaden myszołowiec…. tylko Jastrząb Harrisa.

  • 24 stycznia 2019 o godz. 11:03

    @Dickolog Ach, istny ogier! Widać wszystko poszło w ptaka. Na więcej Matce-Naturze nie starczyło… 😕

  • 24 stycznia 2019 o godz. 11:11

    @janek: myszołowiec towarzyski i jastrząb Harris, to to samo. Sprawdź, zanim zaczniesz, ubliżać.

  • 24 stycznia 2019 o godz. 12:23

    Kamery mają niezłe…żenada. Jak Janusz w myphonie.

  • 24 stycznia 2019 o godz. 13:41

    Ahhaha idiota pewnie przyjezdny

  • 24 stycznia 2019 o godz. 20:45

    jastrząb harrisa to bardziej myszołowiec rdzawoskrzydły (unicinctus harrisi) gwoli ścisłości

  • 25 stycznia 2019 o godz. 19:14

    ale wy pitolicie omg .. co za słoje

  • 26 stycznia 2019 o godz. 12:10

    Złodziej – dzban po prostu.

    Swoją drogą po co prawowitej właścicielce taki drapieżny ptak? Nazwa ptaka sugeruje, że łowi myszy. Jeśli ta Pani ma w biurze za dużo myszy, to może wystarczyłby kot pospolity? Jeśli lubi ptaki, to może jakaś papuga? Kolorowa i mówi.

  • 29 stycznia 2019 o godz. 13:00

    „myszołowca”!? co to za słowo jakieś jest? istnieją myszołowy.

  • 11 lutego 2019 o godz. 20:22

    Myszowół, nie myszowół. Prawda jest taka. Chciał słoik rosołu nagotować, patrzy , a tu taka duża kura.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

TEGO DNIA NA TARGÓWKU