Naruszył nietykalność czy sam został napadnięty? Co wydarzyło się podczas akcji policji? | targowek.info

Naruszył nietykalność czy sam został napadnięty? Co wydarzyło się podczas akcji policji?

Rodzina zatrzymanego przez policję oskarża funkcjonariuszy z Targówka o brutalne pobicie. Z kolei mundurowi stawiają mężczyźnie zarzut naruszenia nietykalności cielesnej policjantów.

 

To, co wiemy na pewno, to że w ostatnich dniach stycznia policjanci z Targówka podjęli interwencję w jednym z mieszkań w dzielnicy, w którym ich zdaniem działał diler narkotyków. Podczas akcji doszło do bijatyki i ostatecznie funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn, którym postawili zarzuty.

To są fakty, których nikt nie neguje. Jednak co dokładnie się wydarzyło, zależy od strony, której się słucha.

„Tak wygląda mój Brat po spotkaniu z niby policjantami z Komendy z Chodeckiej,bez wylegitymowania się został napadniety przez 3 policjantów bandytów zakuty w kajdanki i skopany po głowie po spotkaniu ma wstrząs mózgu,obita nerke i złamaną rękę!!! Mało tego policjanci zgłosili odklejenie czubka buta i otarcia na dłoniach dodatkowo zniszczyli mu kurtkę i ukradli telefon i pieniądze (nie ma pokwitowania zarekwirowania przedmiotów) tak zachowują się policjanci z Chodeckiej napad niczym SB”

– to post Kamila K. na Facebooku (pisownia oryginalna), ilustrowany zdjęciami jego pobitego brata, Krzysztofa K., z głową pokrytą krwawymi wybroczynami.

Posta Kamila wywołał w internecie prawdziwą burzę. W ciągu kilku dni przeczytały go tysiące ludzi, z których większość zareagowała wciskając emotkę „złości” oraz wypisując agresywne komentarze na temat policji.

„Post postanowiłem wrzucić z tego powodu że te ku….na stronie policyjnej napisali ze to mój brat napadł na nich tymże oni nie mają żadnych obrażeń a zdjęcia które świadczą o ich winie jakoś pomineli ciekawe dlaczego?? Aaa bo ludzie sami by zobaczyli ze policja pomawia mojego brata a ślady kopania po głowie są bardzo widoczne a skoro mój brat niby na nich napadł to dlaczego oni nie mają obrażeń a „napastnik” ma złamana rękę i obrażenia na całym ciele?”

– uściśla w komentarzu Kamil K., wyjaśniając dlaczego postanowił publicznie nagłośnić tę sprawę.

Wspomniana informacja na „stronie policyjnej” przedstawia interwencję policjantów z Targówka w zupełnie innym świetle.

„Zatrzymany za naruszenie nietykalności cielesnej policjantów 26-letni Krzysztof K. usłyszał już zarzuty. Mężczyzna chcąc uniknąć policyjnej kontroli zadawał ciosy funkcjonariuszom i odpychał ich. Odpowiedzialności karnej nie uniknie też 27-letni Michał C., u którego kryminalni znaleźli środki odurzające”

– podaje targówecka policja w oficjalnym komunikacie. W dalszej części wiadomości czytamy:

„Rozpracowując środowisko osób związanych z przestępczością narkotykową kryminalni z Targówka dowiedzieli się, że w jednym z mieszkań może dochodzić do narkotykowych transakcji. Policjanci postanowili sprawdzić tę informację. Budynek objęli obserwacją. Zauważyli, jak wchodzi do niego mężczyzna i nerwowo rozgląda się na boki. Kryminalni poszli za nim. Przed drzwiami jednego z lokali wylegitymowali go. 26-latek za wszelką cenę chciał uniknąć policyjnej kontroli. Odpychał mundurowych. Doszło do szarpaniny, w trakcie której mężczyzna zadawał ciosy policjantom. Mundurowi go obezwładnili.”

Potem policjaci dodają, że po sprawdzeniu podejrzanego mieszkania znaleźli w nim kilkadziesiąt gram narkotyków i  zabezpieczyli trzy telefony komórkowe oraz 4450 zł w gotówce na poczet przyszłej kary.

„26 i 27-latek trafili do policyjnego aresztu. Obaj zostali już przesłuchani przez dochodzeniowców z komisariatu na Targówku. Krzysztof K. odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej policjantów, zaś Michał C. za posiadanie środków odurzających w postaci marihuany o wadze ponad 10 gramów oraz 28 gramów mefedronu. Przestępstwa, których dopuścili się mężczyźni zagrożone są karą do 3 lat pozbawienia wolności”

– informuje podkom. Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI.

Jak było naprawdę? W tej chwili jest zbyt wcześnie, a emocje zbyt duże, żeby wydawać wyroki – te z całą pewnością wyda wkrótce sąd.

źródła: Facebook, policja.waw.pl

48 komentarzy na temat “Naruszył nietykalność czy sam został napadnięty? Co wydarzyło się podczas akcji policji?

  • 6 lutego 2019 o godz. 07:22

    W tym kraju milicji można nawet zabić. Ziobro ich obroni. I tak ma szczęście ,że nie używali paralizatora.

  • 6 lutego 2019 o godz. 07:25

    Jak na użycie siły w celu obezwładnienia nawet agresywnego czlowieka,te obrażenia są zbyt duże i świadczą po prostu pobiciu . Policja jest szkolona do obezwładnienia ma do tego środki gaz,paralizator,a tutaj ewidentnie widać , że tłukli i pewnie będą bezkarni.

  • 6 lutego 2019 o godz. 07:36

    A co z Łęczną? Tam są nagrania których prokuratora jakoś nie widzi

  • 6 lutego 2019 o godz. 07:49

    Jeśli jest dilerem, to w ogóle nie ma sprawy.

  • 6 lutego 2019 o godz. 07:54

    Jakby Twoj dzieciak kupil od niego narkotyki lub dopalacze to inAczej byście mówili….

  • 6 lutego 2019 o godz. 08:17

    Patola sposnorowana patola w akcji…

  • 6 lutego 2019 o godz. 08:21

    Powinien krzyczeć „Konstytucja” to by go Gazeta Wyborcza, Newsweek i TVN wzięły w obronę. I Roman Giertych by go bronił przed sądem, za darmo!

  • 6 lutego 2019 o godz. 08:22

    Patologii w tym kraju nie brakuje, szczególnie po naszej stronie Wisły roi się od cwaniaków, złodziei i handlarzy narkotykami. Jak ktoś myśli ze te Sebiksy dostały oklep za niewinność to jest mega naiwny. Nie zmienia to faktu że na komendzie przy Chodeckiej pracuje masa dzbanów. Raz jak tam byłem zasięgnąć informacji, to się czułem jak gdybym prowadził monolog z ludźmi których edukacja się skończyła na kilku klasach podstawówki; brak kultury, drwiny i ogólne chamstwo. Jako ktoś kto od lat mieszka na Zachodzie, to byłem zszokowany że w XXI wieku tak nadal wygląda stan polskiej policji.

  • 6 lutego 2019 o godz. 08:24

    Niestety jest jakis duzy problem na komendzie na Chodeckiej. Wysylaja wezwanie do obowiazkowego wstawiennictwa, potem nikt nic nie wie. Przesluchanie swiadka pomimo kilku godzin czekania nie odbywa sie. Komenda ktora wystosowala na Chodecka prosbe o przesluchanie otrzymuje wiadomosc, ze swiadek mimo wezwania nie stawil sie. Tak przydazylo sie mi w zeszlym roku i koledze dwa lata temu. Na Motyckiej taka sama procedura odbyla sie bez problemu. Niestety policjanci z Chodeckiej i ich komenda ma bardzo zla opinie wsrod innych policjantow. Slozby powinny jak najszybciej skontrolowac co sie tam dzieje. Takie zatrzymanie to rozboj i dowodzi braku profesjonalizmu u policjantow. Musze to z przymroscia stwierdzic.

  • 6 lutego 2019 o godz. 08:45

    Jak by nie próbował uniknąć kontroli to by nie użyli siły. Proste. Za dilerkę powinien odsiedzieć swoje

  • 6 lutego 2019 o godz. 09:03

    Stare metody. Frasyniuk też ich napadł na demonstracji. A body cam jak nie było tak nie ma.

  • 6 lutego 2019 o godz. 09:06

    A co? Chciał łyse karki bezkarnie dilować?

  • 6 lutego 2019 o godz. 09:06

    A co? Chciały łyse karki bezkarnie dilować?

  • 6 lutego 2019 o godz. 09:17

    Jeden dilował a drugi przyszedł bo był na głodzie i mu się zapewne agresor włączył. W innych krajach policjanci nie byliby tacy pobłażliwi, oj nie byliby.

  • 6 lutego 2019 o godz. 09:20

    O czym ta rozmowa? Siostra dilera narkotyków pisząca o policjantach „k….”? Taką sama patologia jak braciszek. Łomot dostał bo się stawiał. A że policjanci okazali się silniejsi? I bardzo dobrze!

  • 6 lutego 2019 o godz. 09:22

    jakoś mi go nie żal

  • 6 lutego 2019 o godz. 09:29

    Do real:
    Potwierdzam. Takie gbury bez szkoly tam pracuja..
    Nie bronie tych malolatowl, jak handluja to lepa na twarz powinna isc, ale taki oklep jak na zdjeciach to przegiecie. Mogli go zabic tylko ze nie bylo monitoringu

  • 6 lutego 2019 o godz. 09:39

    Dostał klapsy i ryczy. Trzeba było się nie stawiać. Zresztą w tym zawodzie dilerskim trzeba się liczyć z ryzykiem szybkiej resocjalizacji.

  • 6 lutego 2019 o godz. 09:54

    Ale narkotyki! Ganja legalna lub półlegalna w całym cywilizowanym świecie. A u nas narkotyki.
    Dopóki policja będzie ganiać sprzedawców i użytkowników trawki nigdy nie będzie miała szacunku. Szczególnie wśród ludzi inteligentnych, do których niestety nie można zaliczyć narkofobów ćpających alkohol

  • 6 lutego 2019 o godz. 10:10

    Brawo policja!

  • 6 lutego 2019 o godz. 10:37

    Skandal. Powinni go obezwładnić siłą miłości, pogłaskać po główce i stanowczo zabronić dalszej dilerki.

  • 6 lutego 2019 o godz. 10:48

    Ja uważam, że po wypuszczeniu zdenerwował się na niego „dostawca” że dał się złapać i stracił towar i kasę. I to dzięki temu dostawcy na taki makijaż… Policjanci może nie są święci ale tak by mu nie wp* ze strachu. Przecież typa ogląda mnóstwo ludzi po zatrzymaniu. Znam dobrze typa. Wyjątkowa małpa!

  • 6 lutego 2019 o godz. 10:56

    Oj jo joj. Diler narkotykowy został oklepany .
    Pewno policjanci powinni go poprosić aby łaskawie poszedł na komisariat….
    Na pewno według opisu rodziny „brat” od razu położył się na podłodze, a policjanci widząc nietypową sytuację zaczęli go kopać po głowie ( ???? )
    Znając życie był bezrobotnym a te pieniądze pewno miał z 500+, a komórki to z tego ze był kolekcjonerem i mu jedna nie wystarczyła… a „trawę” zebrali z parku po koszeniu…

    Policja nie powinna się ceregielić z patologią i bandziorami.
    Brawo policja !

  • 6 lutego 2019 o godz. 11:14

    Policja ma działać zdecydowanie i zgodnie z przysługującymi jej prerogatywami. Kto tego nie przestrzega ponosi odpowiedzialność.

  • 6 lutego 2019 o godz. 11:39

    Znając naszą kochaną policje i jestem i tak bardziej skłonna uwierzyć dilerowi. Przegieli pałe i powinni pójść siedzieć bo to nie pierwsza taka sytuacja o której słyszę. Tam większość psychopatów pracuje

  • 6 lutego 2019 o godz. 11:53

    Oj jak mi ich szkoda. Biedna patola z Rajgrodzkiej. W nocy strach tam przejść bo stoją cwaniaczki w bramach i sprzedają towar małolatom. A pan K. Niech się ogarnie. Taki z niego miastowy że z guzem na głowie do pismaków leci. Żenada

  • 6 lutego 2019 o godz. 12:03

    Brawo Policja. Gonić patolę z Rajgrodzkiej

  • 6 lutego 2019 o godz. 12:28

    Kiedyś miałem nieprzyjemność mieszkać na Rajgrodzkiego w każdym budynku diler i po kilku złodzieji jeden siedzi drugi wychodzi i tak wkoło nazwali się trzynastą dzielnicą i myślą że są bezkarni brawo policja że chcą tam zrobić porządek

  • 6 lutego 2019 o godz. 12:38

    i dlatego Policja powinna nosic kamery aby nie bylo takeigo dochodzenia co sie stalo i to takie do ktorych noszacy ja nie ma zadnego dostepu nie moze jej zaslonic wylaczyc i musza byc z rejestracja dzwieku

  • 6 lutego 2019 o godz. 13:59

    skoro tylko jeden z tej dwójki oberwał to znaczy że były ku temu powody… Następnym razem 2 razy się zastanowi zanim zacznie handlować narkotykami. Możliwe że był pod wpływem narkotyków… Dobra robota! Niech inni handlarze wiedzą, że nikt się z nimi patyczkował nie będzie…

  • 6 lutego 2019 o godz. 18:16

    Głośna sprawa ze Stachowiakiem-aresztowali nie tego o trzeba. Zabili go paralizatorem,gdyż niby był naćpany.Policjanci usłyszeli zarzuty,ale wolą udawać chorych psychicznie.Takich przykładów jest znacznie więcej…Nie jestem zaskoczona kolejną policyjną teorią z narkotykami w tle…Państwo w Państwie.

  • 6 lutego 2019 o godz. 20:38

    Bo trzeba krzyczeć ,,konstytucja” to wtedy grzecznie, w rękawiczkach wynoszą. Na Bródno nie dotarły jeszcze standardy KODu.

  • 7 lutego 2019 o godz. 03:00

    do wszystkich co piszą o tym chłopaku, że to diler
    pobity NIE BYŁ NIE JEST dillerem tak! mówie to ze 110% pewnością
    naprawdę nie którzy pozamieniali się z pewną częścią ciała na głowy…
    jak można być tak podłym? poznaliście wersje 1 strony i drugiej ale żaden z was nie jest sędzią więc nie oceniajcie

  • 7 lutego 2019 o godz. 05:45

    Jakby sprzedał dragi waszemu dziecku i policjanci przewiezliby go na komisariat to byście pisali,

    Że kolejny dealer zatrzymany,
    Że policja się pieści,
    Że za kasę podatników. Itd, itp.

    Jak PRZESTĘPCA dostał oklep, to słowa oburzenia,

    Że bezprawie,
    Że PiS,
    Że pobili policjanci,
    Że nie mieli prawa,
    Że dealer w sumie nic takiego nie zrobił,
    Że wyręczal miejscową Panią Aptekarke.

    Jakby podczas zatrzymania ZABIŁ policjanta, TO BYSCIE CZARNE MARSZE ROZPACZY ORGANIZOWALI.

    Hipokryci, Hipokryci po trzykroć Hipokryci

  • 7 lutego 2019 o godz. 20:12

    @Zybertowicz Kamil. Szacun. Zamknął Pan dyskusję.

    Od siebie dodam. Jeżeli bandzior zbierze po łbie to dobrze.
    Jeżeli po łbie zbierze policjant to źle.

  • 7 lutego 2019 o godz. 20:55

    Niech tej Pani brat zacznie przestrzegać prawa to nie będzie miał takich przygód. Normalny człowiek z policjantami się nie szarpie.

  • 7 lutego 2019 o godz. 23:05

    Normalne obrażenia z walki, pięściarze czy judocy nie raz gorzej wyglądają. Nawet Ania Lewandowska po którymś z turniejów karate miała fife pod okiem i inne mniejsze obtarcia a w życiu nie ma maty sędziów i lekarza na miejscu, zapewne był badany po zatrzymaniu i raczej nic wielkiego mu się nie stało …

  • 7 lutego 2019 o godz. 23:55

    brawo policja

  • 8 lutego 2019 o godz. 00:13

    To taki cwaniaczek z radzyminskiej wyszczekany i myślący że jest niewiadomo kim.. tfu

  • 8 lutego 2019 o godz. 09:11

    W pracy czytałem protokoły wielu zatrzymań i są dilerzy, którzy normalnie liczą się z tym, że mogą zostać zatrzymani i oczywiście, starają się nie dopuścić do tego, ale jak już ich policja capnie, to nie utrudniają czynności. Ten gość musiał się ostro stawiać, skoro mu aż tak mordę obili. Na Facebooku jeszcze braciszek ma czelność pisać, że policja go tak pobiła za nic, haha. Dobre, dobre. Taka płotka, ostatni pewnie w dilerskim łańcuchu nic nie znaczy i zwykle najbardziej szczeka. W ogóle mi go nie szkoda. A wszyscy, którzy komentują, jaka to policja zła – ciekawe, jak byście gadali, gdyby wasze dziecko od takiego dzbana mefedron kupowało. Chyba że sami jesteście taką ćpuńską patolą, jakiej przecież na Targówku pełno.

  • 8 lutego 2019 o godz. 12:07

    Do Zybertowicz Kamil:
    Żeby ponarzekać na PiS, nie trzeba specjalnego powodu ;-).

  • 9 lutego 2019 o godz. 13:24

    Znam cała rodzina wiele lat matka alkoholiczka, tych dwóch braci to debile są takie zw aż głową Mała. Wieczne bójki rzuca się z morda jakby był królem świata. Ta rodzina to większa patola niż cały Targówek razem wziety ich myślenie,,jestem dresiarzem masz się mnie bać. ” chora rodzina ten niby pobity przez policję to jest dopiero cwaniak uwierzcie tacy ludzie jak oni powinni być zamykani lub odizolowani od normalnych

  • 9 lutego 2019 o godz. 17:27

    Do wszystkich Dzbanów którzy piszą że patologia diler itp i jeszcze nie zesr….sie
    1.on nie jest dilerem dzbany
    2.przy nim nic nie znależli i w domu
    3.nie był poszukiwany
    4.”chcąc uniknąć kontroli chociaż nic nie miał napadł na 3 policjantów??
    5.zrobili mu badania i nie wykazały aby był pod wpływem alkoholu i narkotyków więc o jakim głodzie narkotykowym piszecie??
    6.tak wygląda obezwładniona osoba czy napadnięta? Funkcjonariusze nie mają obrażeń a reszty obelg szkoda komentować bo to pewnie ulizne lamusy grające w lidze szóstek

  • 10 lutego 2019 o godz. 11:04

    To diler i wiadomo o tym a jeżeli ludzie którzy go znają piszą inaczej to walą w chu..

  • 12 lutego 2019 o godz. 12:13

    benek dilerek i tak ma szczęście. Policjanci i tak potraktowali go łagodnie. Wiem co piszę. Znam przypadki ojców, których córki przez takich dilerków wpadły w narkomanię. Wszyscy oni potraktowali by go surowiej!

  • 19 lutego 2019 o godz. 11:03

    Wystarczy sprawdzić co to za towarzystwo: patologia i dilerka w bluzach ‚Śmierć Wrogom Ojczyzny’. Usta pełne frazesów a zachowanie jak z dżungli. Nie wspominając nawet o totalnym braku szacunku dla mowy ojczystej. Niestety, pełno takiego towarzystwa na Targówku.

    Nie jestem fanem policji, rzeczywiście poziom kadr na Bródnie i Targówku jest bardzo niski, ale mam ograniczone zaufanie do bohatera tego tekstu.

  • 9 kwietnia 2019 o godz. 14:29

    Tu jest sporo handlarzy narkotyków.
    Nareszcie policja wzięła się dobrze do

  • 9 kwietnia 2019 o godz. 14:36

    Dilerzy często czują się bezkarni bo mają ochronę.
    A tu znaleźli się policjanci uczciwi.
    To co robią dilerzy ? Oskarżają ich.
    I robią to samo ich kumple.
    Wiadomo że chodzi spore pieniądze.
    Brawo policja !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

TEGO DNIA NA TARGÓWKU