Dlaczego w lesie Bródnowskim są wycinane tysiące drzew? | targowek.info

Dlaczego w lesie Bródnowskim są wycinane tysiące drzew?

Leśnicy wyjaśniają, co się dzieje w naszym lasku.

Masowe wycinki drzew w lesie Bródnowskim ostatnio powtarzają się regularnie – i stale budzą niepokój mieszkańców dzielnicy. Z tego powodu Lasy Miejskie Warszawa (zarządzające naszym laskiem) postanowiły obszernie wyjaśnić, dlaczego tak się dzieje oraz co będzie zasadzone w miejscu wyciętych drzew.

Poniżej publikujemy oficjalny komunikat warszawskich leśników:

W związku z dużym zainteresowaniem społecznym dotyczącym prac gospodarczych, a w szczególności wycinki drzew na terenach lasów administrowanych przez naszą jednostkę, Lasy Miejskie — Warszawa informują, że przystępują do kontynuacji prac związanych z wycinką drzew na terenie Lasu Bródnowskiego.

Prace są prowadzone zgodnie ze wskazaniami gospodarczymi ujętymi w „Planie Urządzania Lasu dla Dzielnicy Targówek na lata 2016 — 2025″, (dalej zwany PUL Targówek).

Plan Urządzenia Lasu to podstawowy w gospodarce leśnej dokument planistyczny, o dziesięcioletnim okresie obowiązywania. Składa się z dwóch części: opisu danego kompleksu leśnego i wyników przeprowadzonej szerokiej inwentaryzacji zastanych elementów zbiorowisk leśnych, oraz z części planistycznej zawierającej szereg wytycznych, określonych w oparciu o wyniki ww. inwentaryzacji, a mających na celu zapewnienie trwałości i nieprzerwaną realizację funkcji ochronnych lasu.

Cechą charakterystyczną Lasu Bródno jest jego pochodzenie — obszar leśny powstał wskutek powojennego zalesienia podmokłych obszarów rolnych dawnego Folwarku Bródno. W efekcie tych prac powstały istniejące obecnie drzewostany, charakteryzujące się znaczącą niezgodnością składu gatunkowego z siedliskiem (tylko 13% powierzchni drzewostanów kompleksu posiada skład gatunkowy zgodny z siedliskiem). Dodatkowo brakuje tu drzewostanów starszych niż 80 lat, struktura wiekowa jest mało zróżnicowana.

Na 68% powierzchni kompleksu występują objawy borowacenia – zjawiska degradacji siedlisk lasowych wynikającego ze zbyt dużego udziału sosny. Ponadto, w ostatnich latach zaobserwowano tu zamieranie sosen spowodowane gradacjami kornika sześciozębnego oraz kornika ostrozębnego (lustracja drzewostanów sosnowych przeprowadzona w 2018 r. przez Zespół Ochrony Lasu Lasów Państwowych), a także intensywne zamieranie brzozy, co wynika z wchodzenia tych drzew w okres fizjologicznej starości oraz małej tolerancji tego gatunku na tak znaczne wahania poziomu wód gruntowych, jakie miały miejsce po 2010 roku .

W 2019 r. planowane są do realizacji na terenie Lasu Bródno następujące prace, które będą wiązały się z wycinką drzew oraz pozyskaniem drewna:

• Prace pielęgnacyjne drzewostanów o nazwie „trzebież późna pozytywna” na łącznej powierzchni 29,73 ha — planowane pozyskanie 629 m3 drewna,
• Prace odnowieniowe przy pomocy zabiegu o nazwie „rębnia III b — gniazdowa częściowa” o łącznej powierzchni gniazd 2,31 ha — planowane pozyskanie 310 m3 drewna, następnie posadzenie 18 840 szt. drzew gatunków zgodnych z siedliskiem.

Planowane w bieżącym roku prace pielęgnacyjne tj. trzebież późna pozytywna, ma na celu poprawę warunku wzrostu drzew poprzez rozluźnienie zwarcia koron, umożliwiające rozbudowanie aparatu asymilacyjnego, rozrost koron, wzrost grubości pnia oraz poprawę statyki rosnących drzew.

Ww. prace polegają na usuwaniu drzew:
• zasiedlonych przez szkodniki owadzie (w szczególności, w przypadku sosen, kornika sześciozębnego oraz kornika ostrozębnego),
• głuszących cenne podrosty gatunków biocenotycznych oraz gatunków zgodnych z występującym tam siedliskiem leśnym,
• gatunków drzew obcego pochodzenia i inwazyjnych (np. czeremcha amerykańska, klon jesionolistny, dąb czerwony).

Planowane w bieżącym roku prace odnowieniowe zostały przewidziane w obowiązującym PUL Targówek, gdzie wskazano ich realizację przy pomocy zabiegu o nazwie „rębnia III b — gniazdowa, częściowa”.

Na terenie ww. pododdziałów, planuje się posadzić w 2019 r. następujące gatunki drzew:
– dąb – 15 740 szt.
– wiąz szypułkowy – 3000 szt.
– biocenotyczne (lipa, czereśnia ptasia, klon) – 100 szt.

Ze względu na zróżnicowany stan drzewostanów, zastaną strukturę i brak stabilności, a także wymagania czasowe związane z prowadzeniem rębni złożonych, podjęto decyzję o przystąpieniu w 2019 r. do prac wymagających największych nakładów finansowych i długiego czasu realizacji.

PUL Targówek wskazuje szereg lokalizacji do przeprowadzenia przebudowy z powodu niezgodności składu gatunkowego z siedliskiem leśnym, co w praktyce oznacza, że w następnych latach wykonane zostaną kolejne wskazane prace, analogicznie do prowadzonych w latach 2018- 2019. Wszystkie prace z zakresu gospodarki leśnej realizuje się etapami, z uwzględnieniem ładu przestrzenno — czasowego, określonego w PUL Targówek do końca okresu jego obowiązywania, tj. do 31.12.2025 r.

Pragniemy podkreślić, prace wykonywane na terenie Lasu Bródno (również z ww. zakresu pozyskania drewna oraz hodowli lasu) mają na celu jego ochronę, a przede wszystkim zachowanie trwałości ekosystemu leśnego w obliczu wzrastającej presji ze strony miast oraz anomalii klimatycznych.

wyróżnienia i skróty od redakcji; źródło: Lasy Miejskie Warszawa/UD Targówek; zdjęcie na górze: archiwum

54 komentarzy na temat “Dlaczego w lesie Bródnowskim są wycinane tysiące drzew?

  • 4 marca 2019 o godz. 08:17

    Kornik, różnorodność, choroby? Gdzie są ekolodzy? Gdzie jest KE? Gdzie jest Kod i obywatele RP? Zaraz wszyscy zginiemy, umrzemy z braku tlenu!

  • 4 marca 2019 o godz. 08:19

    Smog zeżre tumanów.

  • 4 marca 2019 o godz. 08:19

    głowy sobie pościnajcie-często tam chodzę i widzę że powalane są zdrowe drzewa

  • 4 marca 2019 o godz. 08:27

    „Masowe wycinki drzew w leskie Bródnowskim”. Brawo…

  • 4 marca 2019 o godz. 08:28

    Picu picu ,wycinka prowadzona jest na pewno po cichu dla jakiegoś inwestora . Tylko patrzeć jak będzie nowe osiedle dla słoików ,zobaczycie. Ale się pytam jakim prawem wycinacie jak nie sadziliście
    tych drzew ,wielcy znawcy od siedmiu boleści.

  • 4 marca 2019 o godz. 08:29

    Ratunku Ekolodzy gdzie wy jesteście . A co z żabkami konikami polnymi przecie to wyginie . Panie Schetyna gdzie twe bojówki

  • 4 marca 2019 o godz. 08:40

    Po przeczytaniu wyjaśnień wołacie „ekologów”? OMG po co? Może po to, żeby zablokowali prace i nasadzenie ponad 18 000 drzew i za kilka lat wywołali erozję i zakwaszenie gleby? Wtedy będzie fajnie jak tylko jałowce i sosny będziemy w lasku mieć…

  • 4 marca 2019 o godz. 08:42

    A DLACZEGO NIE WYCINAJĄ POŁAMANYCH KIKUTÓW TYLKO ZDROWE DRZEWA?
    W DZIEJACH LASU BRÓDNOWSKIEGO TYLKO DO TEJ PORY BYŁ JEDEN GAJOWY, KTÓRY O TEN LAS DBAŁ!
    SZKODA ŻE NIE ŻYJE, BO GDYBY ŻYŁ – LASU BRÓDNOWSKIEGO BY NIKT NIE TKNĄŁ! TERAZ JEST WIĘCEJ SZABROWNIKÓW NIŻ LEŚNIKÓW!

  • 4 marca 2019 o godz. 08:45

    Dlaczego bo Kaczyński wymyślił przekopać kanał do wisły by odebrać prywatnym przewoznikom zarobek bez watu a warszawiacy popłyną na do centum barkach misiewiczy

  • 4 marca 2019 o godz. 08:46

    W całej PL są wycinane drzewa na potęgę. KASA! W porcie, w Gdyni jeszcze nigdy nie było takiej ilości exportowanego drewna z PL.

  • 4 marca 2019 o godz. 08:49

    Ciekawe czy i Platfusy i spółka złożyli już donos do KE? Dlaczego jeszcze nie protestują wraz z „ekologami”? No tak, przecież wycinka nie jest prowadzona na polecenie polityków PiS, więc afery nie ma! Też uważam, że w przyszłości powstanie tam inwestycja deweloperska, choć to tylko moje przypuszczenie wynikające z dotychczasowych doświadczeń. Wyjaśnienie Urzędu napisane tak aby napisać dużo, a nic nie wyjaśnić.

  • 4 marca 2019 o godz. 08:53

    Bzdury dla niegrzecznych dzieci … Po prostu w tym miejscu stanie kolejny moloch dla słojów, zbudowany na mokradłach tanim kosztem. Zachłanność i głupota urzędników nie ma granic ! Ale UWAGA ! Nic bezkarnie – na każdego przyjdzie jego kolej !

  • 4 marca 2019 o godz. 09:12

    Cytat: „Na terenie ww. pododdziałów, planuje się posadzić w 2019 r. następujące gatunki drzew:
    – dąb – 15 740 szt.”
    Raczej nie 15.740 szt. dębu tylko jedna wielka lipa. Lasek Bródnowski ma powierzchnię ok. 100 hektarów. Czyli około 1.000.000 metrów kwadratowych. Jeżeli korona dębu może mieć 15-20 metrów średnicy, to jedno drzewo wymaga przynajmniej powierzchni lasu pi*(7,5m^2)=177m2. Podzielmy powierzchnię CAŁEGO lasu przez wymaganą przez jeden dąb powierzchnię. 1.000.000m2 / 177m2 = 5650 szt. W całym lesie zmieści się 5650 szt. dębu. Ale to w całym lesie, a przecież nie planuje się wycinki całego lasu. To gdzie chcą posadzić 15.740 szt. dębu?

  • 4 marca 2019 o godz. 09:31

    Eko-terrorysci nieznający się kompletnie na biologii już komentują. W szkole pała za pałą, a na starość przeczytali 4 artykuły na krzyż napisane przez politykierów i stają się nagle znawcami przyrody i funkcjonowania ekosystemów…

  • 4 marca 2019 o godz. 09:35

    „racjonalizatorom chwała” jak się nie znasz to nie pisz głupot, kto sadzi dorosłe drzewa o takich średnicach koron?

  • 4 marca 2019 o godz. 09:40

    na 1 ha sadzi się ok 5 tys szt dęba

  • 4 marca 2019 o godz. 09:48

    Nie wypowiadajcie się ludzie o wycince drzew bez jakiejkolwiek edukacji przyrodniczej. W Polsce wycinane jest i tak tylko 60% tego co przyrasta rocznie czyli mamy dodatni bilans przyrostu biomasy w lasach, i powierzchnia lasów w Polsce od II WŚ zwiększyła się z ok 20% pow. kraju do ok. 30% pow. kraju. Wycinka drzew jest rzeczą naturalną, drewno jest ludziom potrzebne do życia, do gospodarki itp, a leśnicy pozyskują je w sposób profesjonalny, przemyślany i zgodny z prawem. Ponadto po wycince drzew przeprowadzają nasadzenia nowych, zwiększając tym często bioróżnorodność lasów przez wprowadzanie cennych gatunków. Oczywiście, możemy przestać wycinać drzewa i zabrać pracę tysiącom specjalistów i fachowców z branży ale co na tym ucierpi poza Polską? Lasy deszczowe które są 100 razy bardziej cenne niż nasze śmieszne lasy z 20-30 gatunkami w porównaniu do lasów deszczowych w których jest ich 1000 lub więcej gatunków drzew. Drewno i tak będzie pozyskiwane, a metody jakich używają polscy leśnicy na prawdę są dobre i sprawdzone, dajcie im robić swoje, bo wierzcie lub nie ale oni studiowali 5 lat żeby umieć pielęgnować las a ich uczą ekolodzy bez edukacji czy jakieś inne pseudo magisterki zafiksowanie na punkcie „eko” jak się sądzi i pielęgnuje las.

  • 4 marca 2019 o godz. 09:59

    Osuszyć bagna! Zwalczyć kleszcze i komary! To powinna być podstawa racjonalnej polityki leśnej, wtedy będzie można korzystać z tego zarośniętego zbutwiałego niby lasu

  • 4 marca 2019 o godz. 10:12

    Co jest grane, nadchodzi koniec świata ?!
    W całej Polsce panuje amok wycinania co piękniejszych drzew !

    W lasach wokół Jezior Turawskich na Opolszczyźnie przez całą zimę wycięto tysiące drzew
    i nie są to zręby z nasadzeniami !
    Po prostu wycięte zostały te bardziej urodziwe, pozostały druga część.
    Koniec świata …

  • 4 marca 2019 o godz. 10:14

    pis wycina drzewa żeby je sprzedać a pozyskane z wycinki pieniądze oddać żydom za ich rzekome roszczenia.Tak jest w całej POlsce. Taki dobrobyt zgotowała nam sekta pis i jej guru kaczyński

  • 4 marca 2019 o godz. 10:36

    @Kros
    „na 1 ha sadzi się ok 5 tys szt dęba”
    Czyli 10.000m2 / 5.000 szt. = 1 dąb na 2m2. Sadzonka co 1,4 metra. Sadzonka się zmieści tylko co potem? Przecież po to się ją sadzi, aby wzrosło duże drzewo. No chyba, że ma być rychło wycięte…

  • 4 marca 2019 o godz. 10:43

    Czy ktokolwiek zapytal mieszkancow, czy chca taj wycinki? Tyle lat istnial ten las, w takiej postaci i jakos nikomu to nie przeszkadzalo. Nikt sie tym nie interesowal. To jest ogromna dewastacja i tlumaczenie tego dobrem lasu, jest nieporozumieniem. I dlatego podejrzewam jakies drugie dno. Dlaczego tego nie rozlozono na kilka lat? Dlaczego wycina sie nie poszczegolne drzewa, tylko cale ,,polany,,? To sa zielone pluca Targowka, chcecie zrobic z nich grillowisko dla Ukraincow? Oni pala ogniska w srodku lasu i jakos to nikogo nie zainteresowalo. Zostawiaja po sobie smiecie i spalona ziemie…

  • 4 marca 2019 o godz. 10:45

    Dlaczego Kinga nie broni lasów miejskich? Jak Kinga zrobiła focie przed tartakiem to nawet kaczorek zmiękł i ustawe o wycince drzew cofnął. A może wcale o drzewa nie chodziło?

  • 4 marca 2019 o godz. 10:46

    Najgorsze dla nas Polaków to jest to że wpada banda czy zorganizowana grupa przestępcza z piłami i tną wszystko co pod sthila podejdzie bez żadnych z tego tytułu konsekwencji

  • 4 marca 2019 o godz. 10:52

    Jak widzę sami „specjaliści” po podstawówce się wypowiadają. Ciekawe, czy wam płacą 2 złote od wpisu czy 25 złotych dziennie za trollowanie ? Większość piszących nawet nie pofatygowała się, aby przeczyta c ze zrozumieniem o co chodzi leśnikom, nic tylko NIE i NIE. Tzw. las bródnowski to pozostałość po akcjach zalesiania byle czego byle czym. Popatrzcie na przekroje pni, choroba na chorobie, próchno wierzchem wychodzi. Ten parko-las się po prostu starzeje i nie wytrzymuje warunków środowiskowych. trzeba wyciąć leśne chwasty i posadzić rodzime gatunki nadające się do sadzenia na terenach podmokłych i terenach o zmiennym poziomie wód gruntowych.

  • 4 marca 2019 o godz. 10:59

    Czy nie mogą napisać krócej i jaśniej dla przeciętnego zjadacza chleba, że chodzi o zwolnienie terenów pod dziką developerkę?

  • 4 marca 2019 o godz. 11:09

    widze ze lasy miejskie wziely sie do roboty , zastanawiam sie tylo nad koniecznoscia . nie wiem dlaczego znawcy tematu mowia o niewlasciwym drzewostanie , do tej pory sadzilem ze najlepszym znawca jest sama przyroda , nie do czlowieka nalezy uznawanie gdzie kiedy i dlaczego drzewa rosna , a rosna tam gdzie im jest jalepiej. nie tylko brodno cierpi na nadmiar zapalu do pracy sluzb miejskich identycznie dzieje sie na biaolece , konkretnie w choszczowce. chytry plan opracowano 3 lata temu , najpierw zamknieto wszystkie drogi lesne , postawiono szlabany a potem sukcesywnie wycinano drzewa . poco? nie wiem , las nie byl w zlym stanie nie wymagal az tak wielkiej „kosmetyki”.
    wystarczy przejechac sie ul szamocin do waluszewskiej zeby zobaczyc szkody wyrzadzone przez „lesnikow.”niestety po mojej interwencji u jednego z radnych bialoleki nic sie nie zmieniolo , nie dostalem nawet obiecanej informacji na ten temat.

  • 4 marca 2019 o godz. 11:10

    „Raczej nie 15.740 szt. dębu tylko jedna wielka lipa. Lasek Bródnowski ma powierzchnię ok. 100 hektarów. Czyli około 1.000.000 metrów kwadratowych. Jeżeli korona dębu może mieć 15-20 metrów średnicy, to jedno drzewo wymaga przynajmniej powierzchni lasu pi*(7,5m^2)=177m2. Podzielmy powierzchnię CAŁEGO lasu przez wymaganą przez jeden dąb powierzchnię. 1.000.000m2 / 177m2 = 5650 szt. W całym lesie zmieści się 5650 szt. dębu. Ale to w całym lesie, a przecież nie planuje się wycinki całego lasu. To gdzie chcą posadzić 15.740 szt. dębu?”

    Tak może pisać tylko ktoś kto nie widział jak rosną drzewa w lesie. Na początku są małe i jest ich b. dużo a potem się rozrastają i tylko dla niektórych jest miejsce. W lesie pierwotnym regulują sobie przestrzeń same – silniejsze zwyciężają, słabsze zamierają. W lesie zagospodarowanym gospodarz prowadzi cięcia pielęgnacyjne, rozluźniając drzewostan w miarę potrzeby.

  • 4 marca 2019 o godz. 11:15

    „Czyli 10.000m2 / 5.000 szt. = 1 dąb na 2m2. Sadzonka co 1,4 metra. Sadzonka się zmieści tylko co potem? Przecież po to się ją sadzi, aby wzrosło duże drzewo. No chyba, że ma być rychło wycięte…”

    W lesie pierwotnym wysiewa się samorzutnie kilka razy więcej. I większość z nich ginie. Praw przyrody pan nie zmienisz ;-)

  • 4 marca 2019 o godz. 11:31

    Dla tych co chcą pomoc a nie rozumieja co w trawie piszczy . Pan/ Pani Prolesnik dokładnie i w prostych słowach wytłumaczył/a zasady gospodarki leśnej . Dla tych którzy bawią się w „Pi „to uprzejmie informuje ze na jednym ha sądzi się około 4-5 tys sadzonek dęba ( kiedyś nawet 8 ) . tak wiec posadzenie 15 t dęba to około 4-5 ha ze 100 ha o którym się pisze . Mniej więcej do 100 lat ( tyle żyje drzewko zanim się je wytnie w celach gospodarczych to z tych 4- 5 tysięcy dotrwa około połowy . Reszta uschnie , lub zostanie wycięta (to się nazywa fachowo , czyszczenia wczesne i późne a następnie trzebierz wczesna i pozna) . A teraz do tych co sieją ekopropagande , weźcie się do roboty na której się znacie a hodowle lasu zostawcie fachowcom l wtedy macie szanse na spacery po lesie i filtrowanie złego powietrza . Inaczej wasza ingerencja to nic innego jak bicie piany a w konsekwencji nic tam nie wyrośnie .

  • 4 marca 2019 o godz. 12:05

    … A RÓZA NIE JEST ZŁACZONA Z KAMIENIEM? A CO Z DĘBEM….? „RÓZA I KAMIEŃ” wiersz Słowackiego

  • 4 marca 2019 o godz. 12:26

    Niedawno w „Postaw na milion” było pytanie: czy więcej jest gwiazd w naszej galaktyce, czy drzew na Ziemi? Okazuje się, że drzew na Ziemi – ponad 3 biliony. Łatwo policzyć, że na 1 mieszkańca wypada około 430 drzew. Tnijmy, tnijmy…

  • 4 marca 2019 o godz. 12:55

    Strasznie dziwna sytuacja że Komisja Europejska nie chce widzieć tego co dzieje się w Warszawie a widzi to co dzieje się na półwyspie Helskim . To jest oficjalne zawiadomienie wysłane w tej sprawie by KE wyjaśniła tę sprawę ….

  • 4 marca 2019 o godz. 13:28

    Za mało drzew wycięli na potrzeby metra. Na Kondratowicza w upał będziemy się smażyć…

  • 4 marca 2019 o godz. 14:05

    Dęba to można stanąć.

  • 4 marca 2019 o godz. 14:42

    ROBIA PODWALINY POD KOLEJNE GETTO OSIEDLA ALBO OSRODKI LGBT.

    Straszne. Targowem umarł a oni beszczeszcza zwłoki

  • 4 marca 2019 o godz. 15:06

    Planowanie lasu???Jesteście debilami!Już nam zaplanowaliście metro w wąskim gardle między starymi blokami (Rembielińska/Bazyliańska)które być może tego nie wytrzymają.Już nam nic nie planujcie bo jesteście niedouczeni i tępi.Las rośnie 40 lat a wasze planowanie parę dni.Gdzie są ekolodzy?dlaczego nie przypinają się do drzew jak w puszczy?Całe Bródno staje się betonową pustynią,wstyd.Co nam zrobiliście złośliwi włodarze?

  • 4 marca 2019 o godz. 15:11

    Czyli jak PO wycina to jest ok ale jak PiS to do Brukseli na skargę?Bródno wyrżnięte do cna,będzie smażalnia i wichury.Gdzie KE?Gdzie ci obrońcy przyrody?

  • 4 marca 2019 o godz. 15:29

    największą anomalią to jest tu człowiek

  • 4 marca 2019 o godz. 17:03

    To co zrobił PiS wprowadzając w sali kolumnowej przy bezwolnosci opozycji ustawę łagodzącą przepisy o wycince drzew to barbarzyństwo. W Polsce wycięto zdecydowanie za dużo drzew!!! Powinno się interweniować niestety w instytucjach ochrony srodowiska i instytucjach EU. Przy współpracy z Lasami Państwowymi i nadlesnictwami PiS zniweczył polskie puszcze takie jak Puszcza Białowieska, Biała między Porębą-Brokiem a Ostrów Mazowiecką, Karpacką (na liscie dziedzictwa przyrody) i wiele innych parków, lasów,nawet prywatni własciciele nie szanując swoich posesji zniweczyli piękne, zdrowe wiekowe drzewa. Barbarzyństwo. Żeby to drzewo szło jeszcze nie dla Rydzyka czy na pieniądz tylko na ratowanie drewnianej architektury w Polsce. Wiele zabytków drewnianych (chałupy, domy, dwory) i starej zabudowy małomiasteczkowej (często nie wpisanej na listę zabytków) niszczeje bądź jest opuszczonych. Szkoda, że gminy tego nie widzą, bo stara architektura dobrze zakonserwowana przyciąga oko, również turystów. A w Polsce zabytki niszczeją za to jest ogrom krzykliwych, rażących reklam (często seledynowych, różowych aż w oczy razi) i nowoczesnych, szarych ze wspołczesną wiórkową stolarką z marketów budowlanych… Tandeta, bezguscie i zdewastowana przestrzeń publiczna. To charakteryzuje polski krajobraz!

  • 4 marca 2019 o godz. 17:07

    A gdzie mój komentarz?

  • 4 marca 2019 o godz. 17:09

    Słowo bełkot się nie podobało czy ze ja pi….olę? Czy że się okazało ze rosną nie te drzewa co powinny☺

  • 4 marca 2019 o godz. 19:52

    To jest tak straszne, że trudno znaleźć słowa, żeby to skomentować. Każde drzewo, a zwłaszcza w mieście jest na wagę złota. Ciekawe jaki znowu blok powstanie, kto weźmie za to pieniądze i za nie kupi sobie willę na świeżym powietrzu, z dala od Warszawy… Te działania powinny być surowo rozliczane post factum skoro nie udaje się zapobiec.

  • 4 marca 2019 o godz. 22:27

    Akcja:

    STOP WYCINCE

  • 5 marca 2019 o godz. 06:50

    Takiej wycinki lasów jaka ma miejsce teraz nie było jeszcze nigdy w historii Polski.Wynika to najpewniej z wysokiej opłacalności exportu drewna.W większości lasów na terenie kraju widać spore obszary po wycinkach o czym wie choćby każdy grzybiarz .Ciekawe że np. w Szwecji czy Norwegii też jest sporo pięknych lasów i trudno dostrzec wycinki komercyjne.

  • 5 marca 2019 o godz. 07:49

    To jedno wielkie oszustwo! Tłumaczenia jak zwykle-szkoda komentować. Zostawcie w spokoju wszystkie drzewa, a szczególnie sosny! To właśnie drzewa iglaste w zimie oczyszczają powietrze! Jak zwykle mamona ogarnęła decydentów. Chciwe łapska precz od Lasku Bródnowskiego!!!

  • 5 marca 2019 o godz. 08:03

    Liberalnym złodziejom z PO wszystko wolno, tną ile chcą dla swoich deweloperów. najważniejsze że wyborcy są zadowoleni z rządów PO w Warszawie.

  • 5 marca 2019 o godz. 09:35

    Dzis ludzi, którzy pamiętają, jak lasy były prywatne już nie ma. Przypomnę..to właściciele ziemscy, często też Żydzi handlujący drewnem, sprzedawali las „na pniu”..zanim osiągnął wiek rębności. Nie dbano o to co gdzie rośnie, sadzono gatunki szybkorosnące (brzoza, sosna) na siedliskach, gdzie mógłby rosnać np. dąb, po to, żeby obecny właściciel mógł za życia mieć z tego jakiś zysk. Namiastkę tego proszę zobaczyć w obecnych lasach prywatnych..zadrzewienia 0,3-0,4, mimo, ze ludzi tych b. często obowiązuje Uproszczony Plan Urządzania Lasu..stan nieweryfikowany przez samorząd terytorialny z braku czasu, innych ważniejszych zajęć. Osobna sprawa..jeśli ktoś ma działkę niezalesioną, w pobliżu lasu i jej nieużytkuje to powinien wiedzieć, jak szybko wkracza tam sukcesja gatunków szybkorosnących pionierskich (brzoza, olsza, sosna, osika) i już wtedy wiadomo, ile trzeba włożyć energii, pieniędzy, żeby „ogarnąć”temat celem zaprowadzenia tam ładu. Ok, możemy powiedziec: – tak działa natura, pozostawmy to sobie samemu, niech rosnie naturalny las.. Ok, wprowadźmy zatem do całości czynnik wartości..np. nasza niezalesiona dzialka pod lasem (w ewidencji jako Rola) jest w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przewidziana pod zabudowę rekreacyjną. Załozyłbym się, że priorytety kogokolwiek z Państwa diametralnie zmieniłyby się. I nie cele wyżej wymieniane w komentarzach wiodłyby prym. Osobiście uważam, a jestem po części związany z branżą leśną i znam temat od podszewki, że mimo, iż działalność LP czasem może wydawać się kontrowersyjna, czasem coś jest narzucane odgórnie, pod nie raz wydawałoby się pobożnie brzmiącymi hasłami, na prawdę niewiele osób prywatnych prowadziłoby pod takim rygorem gospodarkę w swoich lasach. Ludzie tego nie wiedzą, bo przecież siedzą przed netflixem w ciepełku, grzanych rosyjskim gazem mieszkaniach, a w lasach jest ogrom kontroli terenowych, narad techniczno gospodarczych, żeby trzymać się instrukcji. Kto np.w swoich lasach robiłby tyle ceregieli z zastanawianiem się, czy na glebie płowej, siedlisku LMśw z rosnąca obecnie sosną dalej tam ma być sosna? Waliłby sosnę..Proszę poczytać jakiegokolwiek POPa (Program Ochrony Przyrody)..dokument integralny Planu Urządzania Lasu, ostatnio wraz z Prognozą oddziaływania na środowisko i niejednokrotnie planem zadań ochronnych w obszarach Natura 2000. Tam jest ogrom informacji o lokalizacjach (b.często GPS), wytycznych dot.ochrony cennych elementów przyrody. Nad tymi dokumentami ktoś niejednokrotnie pracuje 2-3 miesiace. To są liczne konsultacje z RDOŚ, naukowcami itp. A Państwo sprowadzacie wszystko do 1-zdaniowej oceny zrodzonej w przypływie emocji. To jest brak szacunku dla ludzi, którzy to wykonują.

  • 8 marca 2019 o godz. 23:29

    Nie rozumiem dla czego wycinają drzewa w lesie bródnowskim wskazując na nie przystosowanie drzew do danego siedliska ?? Skoro te drzewa tam urosły to oznacza iż siedlisko spełnia ich wymogi bo gdyby było inaczej zaczęły by wymierać ! Poza tym widziałem kilka lat temu w Rembertowie jak wygląda las po takiej niby pielęgnacji – runo leśne przeorane , poniszczone tak iż jagodniki zaczęły wymierać /wysychać .
    Kiedyś jeździłem w tamte okolice by zbierać opieńki (marynowane są super:) a po tej tak zwanej „wycince pielęgnacyjnej ” nie ma czego tam szukać bo stanowiska wyschły na wiór ale za to rośnie bardzo wysoka trawa ! Za to wiatrołomy oraz drzewa które obumarły lub są chore zostały pozostawione samym sobie chyba w celu szybszego rozmnażania się szkodników ! Szkoda że nie można tu dodawać zdjęć do komentarza bo pokazałbym wam jak wygląda las po „pielęgnacji ” przez specjalistów od siedmiu boleści !!

  • 8 marca 2019 o godz. 23:36

    Ktoś tu napisał iż ludzie planujący wycinkę znają się na rzeczy oraz przeprowadzają wieloletnie badania . Po zdjęciu jednoznacznie widać iż się znają i przeprowadzi bardzo skrupulatne badania bo wycieli proste drzewa nadające się do tartaku na deski a krzywe zostały pozostawione gdyż nie mają żadnej wartości w przeliczeniu na pieniądze i deski !!!

  • 10 marca 2019 o godz. 17:36

    witam,
    zamierzam udać się do urzędu w tym temacie i zweryfikować rzeczywiste plany.
    proszę dac znać kto w razie czego pomoże zatrzymać bandytów.

  • 10 marca 2019 o godz. 23:13

    To jest zwykłe „mydlenie oczu” rzekomą ochroną lasu przed kornikiem i jakimiś „planami gospodarczymi”, dokładnie ten sam schemat działania jak w przypadku Puszczy Białowieskiej. Ów plan gospodarczy to jest po prostu zarobek na ściętym drzewie, ot i tyle. Na oficjalnej stronie Lasów Miejskich – Warszawa jest nawet „cennik na drewno pozyskane w Lasach Miejskich”. Problem z naszym Lasem Bródnowskim jest taki, że jest to tzw. las gospodarczy, czyli mówiąc brutalnie fabryka drewna przeznaczonego na wycinkę w tym czy innym okresie. Czy jak mówi piękna definicja „gospodarcze wykorzystanie lasu realizowane jest w sposób planowy i stały służąc reprodukcji surowca drzewnego”.
    Myślę, że jedynym rozwiązaniem chroniącym nasz las przed masową wycinką byłoby przekształcenie go w jakąś formę obszaru chronionego, np. park krajobrazowy czy rezerwat przyrody. Wielkość naszego lasku nie jest przeszkodą, bo są już w PL niewielkie lasy miejskie funkcjonujące parki krajobrazowe. Wtedy obowiązują zupełnie inne zasady użytkowania takiego obszaru, a priorytetem staje się ochrona bioróżnorodności a nie pozyskiwanie drewna. Do utworzenia takiego obszaru chronionego potrzebna jest jakaś unikatowa cecha danego obszaru, ale myślę że i na to znalazłoby się rozwiązanie. W końcu Las Bródnowski jest uroczyskiem, a dawniej były to tereny Puszczy Bródnowskiej + mamy pozostałości historycznego grodziska. Drodzy mieszkańcy Targówka i miłośnicy lasu Bródowskiego, kto jest za?

  • 12 marca 2019 o godz. 14:18

    To lepiej jak stare dzewo spadnie na łeb

  • 15 kwietnia 2019 o godz. 17:21

    jest polowa kwietnia a wycietych drzew przybywa. napisałem do rzecznika Targówka. ciekawe co powie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

TEGO DNIA NA TARGÓWKU