Pierwsze godziny szczytu po zamknięciu Kondratowicza. I pierwsze rzeczy do zmiany | targowek.info

Pierwsze godziny szczytu po zamknięciu Kondratowicza. I pierwsze rzeczy do zmiany

Dobra wiadomość: kompletnego armageddonu na ulicach Bródna dziś nie było. Gorsza wiadomość: kilka rzeczy w organizacji ruchu trzeba zmienić, i to jak najszybciej.

 

W miniony weekend rozpoczęły się największe utrudnienia związane z budową metra na Bródnie – budowniczowie postawili na jezdniach charakterystyczne zielone płoty i wyłączyli z ruchu główny fragment ulicy Kondratowicza. Oprócz tego wprowadzono liczne objazdy i zmiany w komunikacji miejskiej (wszystkie szczegóły są tutaj) w tym chyba najważniejszy: dla ruchu zwykłych samochodów zamknięto dwa odcinki ul. św. Wincentego (na wysokości urzędu dzielnicy tylko w kierunku centrum, na wysokości cmentarza w obu kierunkach w godz. 6-21).

W pierwszym poniedziałkowym szczycie, dziś rano, efekt był zgodny z przewidywaniami: większa część Bródna stanęła w korkach – w okolicach godz. 7-8 rano zakorkowane ul. Wysockiego i Odrowąża, Matki Teresy, Głębocka, Gilarska i Jórskiego, okresowo Łabiszyńska i Chodecka (o zawsze stojącej w szczycie Trasie Toruńskiej nawet nie wspominamy). Czyli… w porównaniu ze „zwykłymi” dniami roboczymi, prawie się zmieniło. Korki były potężne – lecz ciężko to nazwać jakąś nadzwyczajną katastrofą.

Na większą analizę wprowadzonych zmian potrzeba jeszcze czasu. Poniżej kilka problemów, na które zwrócili uwagę dziś rano redaktorzy i czytelnicy targowek.info:

* po zamknięciu środkowego odcinka ul. św. Wincentego dla zwykłych samochodów ulica pozostaje praktycznie pusta (jeśli nie liczyć kierowców, łamiących zakaz jazdy – o nich poniżej). Powody są dwa – na zamknięte odcinki wcale nie skierowano tak wielu autobusów, a te które mogą tam jechać, utykają w korkach wcześniej – przede wszystkim na Głębockiej, gdzie nie ma buspasa.

* o ile mieszkańcy okolic ul. Kondratowicza i Rembielińskiej komunikacyjnie radzą sobie dobrze – głównie dzięki tramwajom, to w okolicach Kondratowicza i św. Wincentego jest problem: autobusy miejskie jeżdżą rzadziej, nie ma też prostego sposobu na dotarcie z tego miejsca do ronda Żaba.

* część kierowców ignoruje wprowadzone zakazy ruchu samochodów na św. Wincentego – konieczne są stałe patrole policji/straży miejskej przy urzędzie dzielnicy i skrzyżowaniu z Matki Teresy. Dziś rano radiowozy pojawiały się tam tylko „z doskoku” i  zatrzymanych oraz ukaranych manadatami zostało może kilka procent z kierowców łamiących zakaz.

* wciąż są kłopoty z odpowiednim oznakowaniem wprowadzonych zmian w ruchu. Znaków drogowych przed kluczowymi rozjazdami jest tak dużo, że ciężko je wszystkie odczytać – ale np. na św. Wincentego przy Kondatowicza (od strony Białołęki) wciąż brakuje czytelnej informacji, że skręt w prawo jest tylko na stację benzynową i dalej nie ma przejazdu. W efekcie wielu kierowców tam wjeżdża… i zaraz wyjeżdża, potęgując zamieszanie.

To dopiero pierwsze uwagi – na pewno czytelnicy targowek.info mają ich jeszcze więcej. Zachęcamy do komentowania poniżej.

 

zdjęcie na górze: policjant zatrzymuje kierowcę łamiącego zakaz wjazd w ul. św. Wincentego – po wystawieniu tego mandatu patrol jednak odjechał / fot. targowek.info

165 komentarzy na temat “Pierwsze godziny szczytu po zamknięciu Kondratowicza. I pierwsze rzeczy do zmiany

  • 4 marca 2019 o godz. 11:00

    Organizacja ruchu to jedno … ale to co się dziś działo na przystanku św. Wincentego w stronę ul. Radzymińskiej to dopiero dramat… przed budową było już źle, a teraz liczba chętnych do jeżdżenia 412, czy też 527 jeszcze bardziej wzrosła …

  • 4 marca 2019 o godz. 11:01

    Byłoby super, gdyby przez zamknięte odcinki Wincentego, dopuszczony został ruch skuterów i motocykli.

  • 4 marca 2019 o godz. 11:05

    Nie wiem jak, ale 500 powinna jeździć przez sw Wincentego, bo teraz stoi w korkach na innych ulicach razem z samochodami

  • 4 marca 2019 o godz. 11:18

    Byłoby super gdyby policja na radzymińskiej wyłapywała kierowców z buspasa.

  • 4 marca 2019 o godz. 11:19

    To jest katastrofa! Nie mogłem wyjechać z Głębockiej przez godzinę! Dalej jeszcze gorzej bo przez te cholerne tramwaje paraliż na Matki Teresy i Wysockiego!!!! To jest dramat!!! Dlaczego tramwajów nie przerzucono pod mur cmentarny albo nie zorbiono tymczasowego wiaduktu??? Dlaczego na to się godzimy???!!!

  • 4 marca 2019 o godz. 11:23

    W weekend, z okien mojego mieszkania, obserwowałam skrzyżowanie Kondratowicza ze św. Wincentego. Mogę potwierdzić, że naród ma w nosie zakazy i nakazy. Samochody jadące od strony Głębockiej, nie zważając na znaki, jadą prosto św. Wincentego. Na jednych światłach potrafi prosto przejechać siedem samochodów. Gdyby policja ustawiła się tam na stałe – przewiduję eldorado. Nie wiem jak było między 7 a 8 rano, bo ja do pracy jeżdżę na 7, ale 500 po 6 była zatłoczona jak zwykle i do metra jechała w podobnym, jak zwykle, czasie.

  • 4 marca 2019 o godz. 11:26

    Zakładanie buspasów tu, gdzie nie ma normalnych pasów dla aut, to szczyt głupoty. Autobus jedzie średnio co 10 minut, a potem jego pas stoi pusty. W tym czasie na pasie „normalnym” powstaje korek – tak właśnie to działa. Buspas dobra rzecz, ale nie tu gdzie szpilki nie można wcisnać. MYŚLCIE BARANY Z RATUSZA !

  • 4 marca 2019 o godz. 11:27

    Zdecydowanie potrzebne są kontrole na buspasach na Radzymińskiej.

  • 4 marca 2019 o godz. 11:27

    Jechałem 500 w kierunku metra ok 7.00 – bez korka na Św. Wincentego autobus jechał nawet 10 minut krócej.
    Również mam auto w garażu i dziecko które musi dostać się do szkoły – i da się to wszystko zrobić przy pomocy transportu publicznego.

  • 4 marca 2019 o godz. 11:29

    do Lokator:

    Zdecydowanie trzeba zlikwidowac buspasy na Radzymińskiej – przez nie tworzą się korki.

  • 4 marca 2019 o godz. 11:30

    Odwożę dzieci do szkoły i przedszkola. Zawsze trwało to 30 minut…. W dniu dzisiejszym 1:40…. Aramagedonu nie ma. Ale syf jest.

  • 4 marca 2019 o godz. 11:32

    Jakieś bzdury… w tym artykule…., dziś zdecydowanie większe korki niż normalnie. Stało wszystko Matki Teresy, Wysockiego, Odrowąża, Radzymińska…NIe dało sie przebić z Pragi na Prage Południe, trzeba było przez Ząbki jechac..
    Może autor artykułu był o 7ej rano na Bródnie, bo po 8ej był armagedon…

  • 4 marca 2019 o godz. 11:42

    1.
    Nie wiem po co został zabrany pas jak skręcamy z świętego Wincentego na Kondratowicza. Tam jest taka sytuacja że jak autobus skręca to zabiera dwa pasy podczas skręty by następnie zjechać do zatoczki.
    Autobusy powinny skręcać z prawego pasa w lewo wjeżdżając od razu na pas który prowadzi do zatoczki. Tak aby aby podczas czynnych świateł mogło jak najwięcej samochodów skręcić rozładowując tym samym korek.

    2.
    Brakuje oczywiście autobusu z Białołęki do metra Gdańskiego.
    Jak widzimy zamknięcie ulic Świętego Wicnetego niewiele wnosi. Przestrzeń miejska nie jest w pełni wykorzystana przez autobusu. Aby to miało sens ilość autobusów należało by podwoić, a z tego co mi się wydaje to ilość autobusów została taka sama, zamknięto za to ulicę.
    3.
    Jeżeli prawdą jest że ilość autobusów nie uległa zwiększeniu to po co to zamknięcie ul. Św. Wicnetego dla samochodów ? By autobus nie stał w korku ? Stoi tylko w innym miejscu. Przed zamknięciem były korki na św. Wincentego i dało się żyć.

    4.
    Ponadto budowa ścieżek rowerowych na skrzyżowaniu Młodzieńczej z Radzymińską zmniejszyła przepustowość tego skrzyżowania. Wcześniej samochody i autobusy mogły bezproblemowo skręcać na zieloną strzałkę, teraz nie mogą. Przez takie „udogodnienie” dla rowerzystów ul. Młodzieńcza zmienienia się w lej w który wpadają samochody jadące od strony ul. Św. Wincentego.
    Przed przebudową robił się tam korek gdy była zbyt duża ilość samochodów jechała prosto w stronę Ząbek gdyż samochody blokowały pas do skrętu w prawo. Teraz sytuacja się odwróciła.

  • 4 marca 2019 o godz. 11:42

    może warto Św. Wincentego od Matki do Żabki otworzyć w weekendy? Dlaczego ma być zamknięta w sb-nd czy święto?

  • 4 marca 2019 o godz. 11:45

    Zakaz ruchu dla samochodów osobowych na odcinku Św. Wincentego przy Ratuszu to głupota .

  • 4 marca 2019 o godz. 11:50

    Czy bedzie dodany wpis pod znakiem zakazu wjazdu ze skrzyzowania kondratowicza sw wincentego, ze nie dotyczy dojazdu do ul Zielone Zacisze

  • 4 marca 2019 o godz. 11:51

    Paranoja mieszkańcy zamkniętego osiedla Zielone zacisze gdzie jest tylko jeden wjazd nie mogą dojechać bo swoich mieszkań

  • 4 marca 2019 o godz. 11:58

    Nie rozumiem zakazu ruchu dla aut osobowych na odcinku od skrzyżowania Św. Wincentego z Kondratowicza z dojazdem do Ratusza ?

  • 4 marca 2019 o godz. 11:59

    Wg. mnie krytyczne jest skrzyżowanie św. Wincentego, Gilarskiej i Atki Teresy z Kalkuty.
    Przystanek Gilarska przy murach cmentarza psuje przepustowość tego skrzyżowania. Po co ten przystanek tam jest ? Po to by ludzie jadący od strony Białołęki mieli gdzie się przesiąść. A zatem co należy zrobić? Puścić autobus który będzie jechał od strony Białołęki prosto wzdłuż ul. Świętego Wincentego w stronę ronda Żaba. Wtedy ten przystanek nie będzie potrzebny.
    Ponadto umożliwił bym jednoczesny skręt z buspasa na Matki TZK w stronę św. Wincentego do ronda Żaba oraz jazdę prosto w stronę św. Wincentego oraz w lewo w stronę Matki TZK.

  • 4 marca 2019 o godz. 12:00

    od 6 do 10 rano wydostać się z bródna polecam tylko rowerem, tramwajem lub pociągiem stacja warszawa praga lub toruńska ( wysockiego i odrowąża megazakorkowane) . przydałoby się wydłużyć bazyliańską do starej wysockiego aby jakiś autobus podjeżdżał pod stację warszawa toruńska plus wielki parking dla samochodów aby kierowcy chętnie przesiedli się w pociąg, no ale kogo to obchodzi takie proste rozwiązanie ( dobrze że chociaż 204 podjeżdża pod stację warszawa praga , ale tam nie wszystkie pociągi stają, po za tym 204 jedzie w korku na wysockiego).

  • 4 marca 2019 o godz. 12:11

    Autobus wahadłowy między centrum handlowym na Głębockiej (być może dalej, gdzieś na Białołęce) a rondem Żaba (lub nawet Starzyńskiego) chyba ułatwiłby życie…

  • 4 marca 2019 o godz. 12:17

    Wsiadłem dziś do autobusu 500 przy Łojewskiej o 8:20. Do Gdańskiego jechał równo 20 minut. Krócej niż zwykle. Po drodze widziałem, że stoi Matki Teresy w kierunku Budowlanej, że stoi Gilarska. Na Wincentego w kierunku Ronda Żaba aut było mniej. Na odcinku od Ronda Żaba do Ronda Starzyńskiego także mniej. Most Gdański był przejezdny w tempie jak zwykle o tej porze, czyli w około 8 minut do Dworca Gdańskiego.

    Straż miejska „uświadamiała” kierowców, że Wincentego przy murze cmentarza jest tylko dla komunikacji miejskiej. Stali przy Gilarskiej i przy Niwy. Zatrzymywali lizakami kierowców.

    Blokada odcinka Wincentego przy Ratuszu w kierunku cmentarza ma ten sens, że zatyka się skrzyżowanie Wincentego/Kondratowicza. Gdyby samochody dojechały do skrzyżowania z Gilarską/Marki Teresy z Kalkuty zakorkowałyby to skrzyżowanie znacznie bardziej, bo jest ono bardziej ciasne. Efektem byłaby też blokada skrzyżowanie dla autobusów, tych jadących „z miasta” i być może „do miasta” także jadących.

    Ps. Za jakieś trzy lata wielu ludzi będzie szczęśliwych, że metrem jadą szybko i sprawnie. Część się przesiądzie z samochodów do metra, inni będą stać w korkach, bo albo nie mogą inaczej dojechać, albo chcą mieć wpływ na to z kim jadą. Ludzie lubią wygodę, inni lubią narzekać. Normalne życie.

  • 4 marca 2019 o godz. 12:25

    @Roman
    Jeżeli miały by jeśdzić samochody na skrzyżowani MTZK, św. Wincentego oraz Gilarskiej to organizacja ruchu na tym skrzyżowaniu wymagała by przeprojektowania względem tego co jest teraz. Jedno z propozycji zamieszczam powyżej w komentarzach.

    Każdy będzie szczęśliwi jak będzie metro do tego czasu powinniśmy jednak jak najlepiej wykorzystać przestrzeń którą mamy.

    Zwrócę też uwagę że w dzielnicach gdzie jest metro ruch samochodów odbywa się nadal tylko jest to wszystko bardziej zrównoważone.

  • 4 marca 2019 o godz. 12:30

    W samo południe, na uliczkach Zacisza dwukrotnie polowano na moje życie.

    Po raz pierwszy kretynka z rejestracją wwl grzała ile pary w aucie od Kościeliskiej w Samarytanka zapominając, że pierwszeństwo za mostkiem kończy skrzyżowanie Samarytanka z Łokietka.
    –Tu przydałby się wyraźny znak drogowy informujący o zmianie pierwszeństwa i ew.ograniczenie prędkości do 30 na całym odcinku Samarytanka aż do Jórskiego.

    Po raz drugi, osioł któremu się spieszyło , wymuszał na skrzyżowaniu Samarytanka Gilarska przejazd z podporządkowanej Samarytanki w Gilarską.
    Tego typu niebezpieczne zachowania są niestety częste a obecnie przy obserwowanym zwiększeniu natężenia ruchu będą wręcz nagminne.

  • 4 marca 2019 o godz. 12:38

    @tubylec z Zacisza
    Niestety gdy rośnie natężenie ruchu ludziom z podporządkowanej trudniej jest wyjechać, dlatego apel do wszystkich kierowców jak jedziesz drogą z pierwszeństwem a jest bardzo duży ruch wypuść kogoś od czasu do czasu z podporządkowane, być może jutro to tobie będzie trudno wyjechać z podporządkowanej.
    Pamiętajmy też aby przy dużym natężeniu ruchu zdjąć nogę z gazu. To lepsze niż nazywanie kogoś od osłów lub od mani prześladowczej.

  • 4 marca 2019 o godz. 12:46

    I taki drobiazg. Zrobiono wiazd/wyjazd szerokości dwóch aut mijających się z bloków Kondratowicza 4 – 4A – 4B – 4 C, ale nie zadbano aby przy parkingu na początku Poborzańskiej, auta parkowały tak aby można było swobodnie przejechać.
    Aż się prosi zakaz parkowania i postoju na całej długości prawej strony ul. Poborzańskiej od Wysockiego w kierunku Rembielińskiej. Ruch niby mie kolosalny ale teraz auta jeżdżą częściej w obu kierunkach i parkujące samochody blokują przejazd.

    I uwaga na przyszłość:
    Wypłynęła po miesiącach kwestia zwężenia przez miasto ulicy Górczewskiej po wybudowaniu metra.
    Oby NIEZWYKLE ŚWIATLI WŁODARZE MIASTA NIE WRÓCILI DO POMYSŁU ZWĘŻENIA ULICY KONDRATOWICZA PO ZAKOŃCZENIU budowy metra.
    Z biegiem lat ludzi i aut przybywa a nie ubywa i trzeba myśleć perspektywicznie a nie cofać sie w rozwoju jak na ul. Świętokrzyskiej.

  • 4 marca 2019 o godz. 13:02

    Jednak jak widzę zakaz wjazdu od strony Kondratowicza na Św. Wincentego ma bardzo głęboki sens. Dzięki temu nie stoi ul. Św. Wincentego do Gilarskiej co nawet zauważył redaktor. Gdyby dozwolony tam był napływ aut z Głębockiej stanęłoby wszystko bo ten potok wlałby się w Gilarską oraz Matki Teresy. A te ulice już i tak zakorkowane są autami z Bródna. A tak jadących od strony Głębockiej zmusi to do szukania innych dróg, ewentualnie mogą jechać do Radzymińskiej. Piszę to jako mieszkaniec Zielonego Zacisza, gdyż zmusza mnie to z jednej strony do objeżdżania tego kawałka jadąc od Głębockiej to jednak z drugiej strony nie ma problemu z wyjazdem na ul. Św. Wincentego oraz dzięki temu nie zakorkowało nam całkowicie Gilarskiej i Matki Teresy na czym ucierpiałoby całe Bródno, więc jednak plusy przeważają minusy. A do tych wątpiących w sens zamykania Wincentego, jak widzicie ma to jednak sens, np. autobus 500 jadący od Podgrodzia nie utyka nigdzie bo cały czas do Wincentego ma bus-pas i jazda do Gdańskiego jest teraz praktycznie bez korków, szybko tak jak być powinno takim autobusem przyspieszonym.

  • 4 marca 2019 o godz. 13:03

    JEST POZYTYW . PRZEZ 2,5 ROKU NIE BEDZIE WYPADKÓW NA KONDRATOWICZA Z ŁABISZYŃ SKA . A NEGATYW TO ZA POCZTĄ PRZY ŁABISZYŃSKIEJ TO ,, S ŁABISZYŃSKA”

  • 4 marca 2019 o godz. 13:03

    @Maciek
    Kondratowicza ma być, przynajmniej na tym etapie koncepcji, „ulicą spacerową”, więc ma być zwężona.

  • 4 marca 2019 o godz. 13:04

    @Maciek
    Dokładnie, osiedlowych ulic nie ma co poszerzać ale też nie ma co zwężać na siłę w imię jakieś ideologi ulic które są głównymi arteriami w dzielnicy. Transport powinien być zrównoważony, to że jest metro nie oznacza że wszędzie dojedziesz metrem. W dzielnicach gdzie jest metro ludzie nie porzucili samochodów.

    Ponadto taki quiz do wszystkich.
    Mamy rok 2022. Druga linia została wybudowana. Podaj do ilu dworców skąd odjeżdżają pociągi dalekobieżne (pociąg którym można dojechać np. do Krakowa, Gdańska) będzie można dojechać metrem. Dworzec powinien być w odległości nie większej nie 200m od stacji metra. Większa odległość skłania do szukania alternatywy. Wymień nazwy tych dworców.

  • 4 marca 2019 o godz. 13:11

    Wzdłuż Łojewskiej auta parkowały po obu stronach ulicy, teraz prowizorycznie utwardzono część szerokiego trawnika, ale tylko po jednej stronie ulicy, w stronę Chodeckiej, na końcu tego utwardzenia wydzielono pas nie wiadomo po co, jako wąski chodnik, droga rowerowa, ale za wąsko i brak oznaczeń. A gdyby tak samochody mogłyby parkować tam pod skosem, przodem do kierunku jazdy, co znacznie skróciłoby czas manewrowania, wjazdu na wolne miejsce i wyjazdu z niego. Pomysł sprawdzony w wielu miastach o ścisłej zabudowie. A parkowanie w kopertę zazwyczaj trwa, bo jakoś ośrodki nauki jazdy w Polsce nie kładą na nie nacisku. Mistrzyniami parkowania w kopertę są zwłaszcza panie, a zablokowany autobus czeka i czeka…. Jak już wspominałem reaktywowanie parkowania przywrócono jedynie po jednej stronie ulicy Łojewskiej, a parkowane było przed armagedonem z obu. Po drugiej strony ulicy też jest szeroki trawnik wykorzystywany jako miejsce do toalety dla okolicznych piesków, które mogłyby podzielić się nim z zaparkowanymi samochodami. Tam też mogłyby się parkować pod skosem, przodem do kierunku jazdy, należałoby tylko utwardzić część trawnika i linie namalować. A tak zdesperowany słoik wracając w niedzielę ze swojej ojcowizny, lub wracając zmęczony w tygodniu po pracy, nie ma co zrobić ze swoją beemą. Do słoika jej przecież nie zawekuje.

  • 4 marca 2019 o godz. 13:12

    @Mieszkaniec_wsi_wawa

    Dodajmy w sprawie dworców kolejowych, że Dw. Gdański ma się stać czymś poważniejszym niż tylko „dworcem” dla podmiejskich pociągów. Po remoncie mostu i całej trasy od Dw. Zachodniego, ma być to rodzaj obwodnicy kolejowej dla części szybkich pociągów.

  • 4 marca 2019 o godz. 13:13

    Mieszkaniec wsi wawa, ale ten przystanek Gilarska przy murze jest niezbędny przede wszystkim dla tych wszystkich osób, które wsiadały dotąd w 169 czy 500-tkę na przystanku Żuromińska, ludzie tam wsiadający kierowali się głównie albo do Gdańskiego albo do Wileńskiego, dzięki temu tylko kawałek dalej muszą dojść. Jak widzisz, przystanek ten jest nie do skasowania bo zapewnia dostęp do 169, czy 500-tki.

  • 4 marca 2019 o godz. 13:15

    @ZZ
    Zrównoważony rozwój tkanki miejskiej nie polega na tym żeby poprawiać jednym kosztem drugich. A tak wg. mnie jest teraz. Podajesz plusy jakie osiągają jedni mieszkańcy nie wspominając o minusach innych mieszkańców naszego miasta. Przypominam że wszyscy jesteśmy równi i nie ma podziału na lepszych i gorszych bo jeden mieszka tu a drugi tam.

  • 4 marca 2019 o godz. 13:26

    Popieram Maćka jeśli chodzi o dojazd do budynków przy ul. Kondratowicza 4 – 4 c od ul. Poborzanskiej przez parking – kierowcy nadal parkują tam, bezmyślnie zastawiając przejazd – a chodzi także o szybki dojazd karetek czy straży pożarnej do tych budynków – więc nie jest to drobiazg, jakby się wydawało na pierwszy rzut oka.

  • 4 marca 2019 o godz. 13:27

    Mieszkaniec ale mówiłem o plusach głównie dla mieszkańców Bródna, którym teraz jest najciężej, tu nie chodzi o to żeby poprawiać jednym kosztem drugich, bo jedni i drudzy będą mieli gorzej, tylko przez napływ aut z Głębockiej Bródno by miało jeszcze gorzej a tym jadących od Głębockiej niewiele to by pomogło. To jest właśnie zrównoważony rozwój i napisałem nawet, że przez to ja będę miał gorzej z dojazdem od strony Głębockiej ale generalnie w tym rejonie będzie choć trochę lepiej dla mieszkańców Bródna. Tu nie ma miejsca dla robienia lepiej dla mieszkańców Białołęki. Piszesz, to bo stamtąd jeździsz, bo chyba nie chciałbyś aby było tu jeszcze gorzej skoro mieszkałbyś na Bródnie?

  • 4 marca 2019 o godz. 13:27

    @ZZ
    Zgadza się, ja proponuję zastąpić ten przystanek autobusem który zabierał by ludzi z przystanku Żuromińska do w stronę metra Gdańskiego. Taki autobus był by też alternatywą dla innych jadących z kierunku Białołęki.

    Przystanek tuż za skrzyżowaniem ma mały sens przy takiej ilości autobusów, jest on na żądanie ale pasażerów będzie/jest tak dużo że każdy autobus będzie tym stawał.

  • 4 marca 2019 o godz. 13:37

    @ZZ
    Przed zamknięciem ul. Świętego Wincentego była zakorkowana. Ale nie stała w miejscu. Tak więc teraz nic by się nie zmieniło.
    Teraz zamykając ją dla aut jadących z Głębockiej przerzucamy cały ruch na Młodzieńczą. Tak więc to o czym piszesz nie jest zrównoważonym rozwojem.

  • 4 marca 2019 o godz. 13:47

    @Roman.
    Zgadza się jedyny dworzec do którego będzie dało się dojechać metrem to dworzec Gdański. Może kiedyś pojawią się tam pociągi dalekobieżne.
    A teraz pytanie zakładając że druga linia metra działa oraz autobusy jeżdżą tak jak jeżdziły przed budową metra. Co wybierasz autobus 500 czy dojazd metrem do Dworca Gdańskiego?

    Swoją drogą to ciekawe że Warszawa dorobi się drugiej linii metra a dojazd do dworca z pociągami dalekobieżnymi nadal nie będzie nie możliwy

  • 4 marca 2019 o godz. 13:49

    a w lasku Bródnowskim wycinają drzewa, pewnie na nowe osiedle „W Lesie”, gdzie jest najsławniejszy radny Krzysztof M., który przed wyborami wyskakiwał z lodówki ??!!

  • 4 marca 2019 o godz. 13:52

    Mnie najbardziej denerwuje plan zwężenia Kondratowicza po remoncie. Obawiam się, że plany przygotowuje ten sam tępy urzędas, który KOMPLETNIE sknocił zarówno Świętokrzyską jak i Targową. Świętokrzyska, ulica dotąd i tak za wąska jak na potrzeby komunikacyjne, została zwężona i stała się bezużyteczna. Po nie wiadomo po co poszerzonych chodnikach szaleją rowerzyści, samochody dymią w korkach. W założeniu miała to być „aleja” spacerowa. W praktyce aleja ogródków piwnych, a potrzebne są szerokie przejazdy dla samochodów i miejsca parkingowe. Tych ostatnich za rządów HGW ubyło w Warszawie kilka tysięcy.
    Popatrzmy na Targową/Al. Solidarności. Główna ulica wjazdowa do miasta od północnego wschodu została praktycznie zamknięta. Korki są tam w zasadzie zawsze. Autobusy na końcu blokują przejazd samochodom, a samochody autobusom. Wjazd w Al. Solidarności został zwężony do JEDNEGO pasa, a przystanek tramwajowy ma hektar. Żeby jeszcze bardziej utrudnić życie przy Jagiellońskiej zrobiono przejście dla pieszych (po co 200 m od skrzyżowania z Targową???!) przez co jadące od Radzymińskiej samochody nie mają jak opuścić skrzyżowania z Targową i blokują ruch. Sama Targowa również została pocięta bez sensu przejściami dla pieszych. Tam nie bez powodu „OD ZAWSZE” były przejścia podziemne, i nadal są, więc po jakie licho piesi dodatkowo blokują ruch i są narażani na wypadki.
    Kretyńskie rozwiązania nie służące tak naprawdę NIKOMU!
    Nie pozwólmy zrobić z Kondratowicza alejki pseudospacerowej! Obok jest przecież park! Kondratowicza, wbrew temu co sądzi jakiś niby architekt, służy jako główna droga komunikacyjna w osi ponad stutysięcznego osiedla! Samochody powinny przemknąć nią szybko, bez stania w korkach, bez dymienia ludziom w okna, czy spacerowiczom parku w płuca. Tam nie są potrzebne alejki spacerowe, ale parking dla klientów sklepów i co najmniej dwa pasy w każdą stronę, plus pasy do skrętu w boczne ulice. Metro jeszcze nigdzie nie zastąpiło transportu indywidualnego, ani nawet nie wyeliminowało innych środków transportu publicznego. Co nam chcą kretyni z Ratusza zafundować? Metro które ma zastąpić wszystko. Po co samochody, skoro jest metro? Po co linie komunikacyjne z jednego końca miasta na drugi, skoro można ludzi podwieźć tylko do metra? Przesiadaj się obywatelu sto razy, stój na przystankach. Urzędnicy Ratusza sobie poradzą! Ważne, że będzie szeroka ścieżka rowerowa w każdą stronę! Będzie gdzie pedałować.

  • 4 marca 2019 o godz. 13:56

    @cwaniak_Bródno
    W którym miejscu wycinają ?

  • 4 marca 2019 o godz. 13:57

    Mówimy o sytuacji, gdy Św. Wincentego od Gilarskiej jest niedostępna dla wszystkich, więc to jednak bardzo dużo zmienia. W takiej sytuacji zamknięcie je dla aut z Głębockiej ma sens i jest to jak najbardziej zrównoważone. Bródno może pojechać od Matki Teresy Gilarską, Białołęka od Głębockiej, Kondratowicza i Młodzieńczą w stronę Radzymińskiej. Gdy mamy zamkniętą Św. Wincentego ulice Bródna nie przyjmą już dodatkowego ruchu z Głębockiej i dlatego w obecnej sytuacji należy ten ruch ograniczać i uprzywilejowywać komunikację miejską, nie ma innego wyjścia.

  • 4 marca 2019 o godz. 14:02

    bezczelnie kierowcy łamią zakaz wjazdu na św wincentego z obu strron a Policja ? nigdzie jej nie ma

  • 4 marca 2019 o godz. 14:03

    A jeśli chodzi o autobus z Białołęki oraz okolic Kondratowicza i Wincentego do Żaby i dalej do Gdańskiego to problem ten rozwiązałoby skierowanie 527 do CH Arkadia. Kiedyś tak jeździł, więc dlaczego teraz nie mógłby skoro mamy Wincentego tylko dla autobusów?

  • 4 marca 2019 o godz. 14:05

    @Zz
    Ulica św. Winetego nie jest zamknięta dla wszystkich. Jak zważyłeś jest otwarta dla autobusów. Jeżdżą one z taka częstotliwością jak jeździły, a w związku z tym marnowana jest przestrzeń miejsca bo pomiędzy autobusami nic nie jedzie. Zrównoważony rozwój transportu nie polega na tym braku równowagi.
    Ruch zamiast rozłożyć się równomiernie został niepotrzebnie spiętrzony w kilku miejscach. Powodem spiętrzenia jest zamkniecie tej ulicy dla samochodów.

  • 4 marca 2019 o godz. 14:30

    Całkowity brak autobusów na odcinku od urzędu dzielnicy do ronda żaba. Za daleko do ul. chodeckiej z ul głębockiej lub ul. malborskiej. W godzinach szczytu można uruchomić autobus od centrum handlowego do ronda starzyńskiego i z powrotem. Tez co innego jest wymalowane na jezdni a co innego pokazują znaki drogowe.

  • 4 marca 2019 o godz. 14:39

    A co z dojazdem na cmentarz?

  • 4 marca 2019 o godz. 14:44

    Mieszkaniec niestety w obecnej sytuacji koniecznością jest uprzywilejowanie komunikacji miejskiej i ograniczanie ruchu samochodów i to zamknięcie to zapewnia. Zrównoważenie zapewnia to że jedna i druga dzielnica ma przeznaczone dla siebie drogi jak napisałem wcześniej i jej otwarcie by to zakłóciło. Zgodzę się natomiast że ten odcinek jeszcze mało wykorzystywany przez autobusy i tylko w tym jest problem, przydałoby się aby jeździło tutaj te 527 jak napisałem wcześniej i wówczas nie mielibyśmy już wątpliwości co do sensu jej zamknięcia. Tu chyba się zgodzisz, że trzeba iść w tym kierunku.

  • 4 marca 2019 o godz. 14:49

    Do mieszlaniec wsi warszawa: zagolopowales sie ze bylo lepiej. Stalo sie od Zurominskiej do Zaby. 3 przystanki w 25-45 minut.
    Teraz niewiele lepiej. Matki Teresy stoi jak opetana i 500 stoi tam…

  • 4 marca 2019 o godz. 14:53

    Do hshshs: PRZEPUSTKI BY SIE PRZYDALY

  • 4 marca 2019 o godz. 15:15

    Powinno się zrobić wyjatek dla wjazdu z Kondratowicza na sw wincentego dla mieszkańców ul Zielone Zacisze

  • 4 marca 2019 o godz. 15:15

    Warto wprowadzić jakiś autobus z Zielonej Białołęki przez Głębocką, Św. Wincentego do Ronda Żaby, by istniała choćby możliwość przesiadek dla wszystkich poruszających się wzdłuż tej trasy.

  • 4 marca 2019 o godz. 15:16

    Dlaczego w Warszawie 3 km metra robi się 3 lata i zamyka pół dzielnicy, kiedy w Łodzi 7,5 km tuneli dla pociągów / tzw łódzkie metro/ będzie zbudowane w 2 lata. Panie prezydencie Trzaskowski, niech Pan się tym zajmie, zamiast latać po telewizjach i weryfikować listy PIS do parlamentu EU. Co to obchodzi prezydenta miasta?

  • 4 marca 2019 o godz. 15:18

    co nam zrobiliście włodarze i za co???za pół roku wszyscy bedziemy mieli dość,to dopiero początek ,będzie tylko gorzej .W pracy ok 10-tej.

  • 4 marca 2019 o godz. 15:19

    na polu kapusty łatwiej i szybciej się wykopie tunel niż w gęstej miejskiej zabudowie.

  • 4 marca 2019 o godz. 15:35

    Priorytet dla komunikacji zbiorowej , aby autobusy nie stały w szczycie w korku jest zrozumiały, ale po co zamykać Św Wincentego w weekendy?
    Brak autobusu którym można byloby dojechać do Żaby , czy do Starzynskiego bezpośrednio z osiedli wzdłuż Wincentego (na północ od Matki Teresy aż do CH Arkadia). Np. 527?
    Aby umożliwić przejazd do Chodeckiej mieszkańcom z okolic Malborskiej należy zakazać parkowania na jezdni na ul. Tokarza w szczególności na rogu Krasiczynskiej. Wygoda kilku kierowców zaparkowanych tam aut zawęża ulice i uniemożliwia wyminięcie się

  • 4 marca 2019 o godz. 15:44

    Czy z Ronda Żaba można autem skręcić w Św Wincentego i np dojechać do Oszmiańskiej?
    Czy nie da rady??
    Help

  • 4 marca 2019 o godz. 15:46

    Dlaczego mieszkańcy osiedla Nowy Targówek nie mogą skręcić w lewo z Gilarskiej w Św. Wincentego od tego skrzyżowania jest około 500 metrów do skrętu w lewo na osiedle.

  • 4 marca 2019 o godz. 15:50

    Powinni zrobic przepustki dla mieszkancow zielonego zacisza

  • 4 marca 2019 o godz. 15:51

    @Zz
    Proponujesz zrównoważenie przez wykluczenie. Zatem św Wincentego dla autobusów a młodzieńcza dla samochodów by była utrzymana równowaga w twoim rozumieniu.

    W moim rozumieniu św. Wincentego i Mlodziwncza dla autobusów i samochodów by nie marnować przestrzeni miejskiej.

    Jak pisze Jan w kometarzach powyżej korek jest nadal zmieniło się tylko jego miejsce.
    W związku z niwa sytuacja jest wymagane odpowiednie przebudowanie skrzyżowania św. Wincentego, Gilarskiej i MTZK.
    Rozwiązanie takie pozwoli udrożnić Młodzieńczą i piotra Wyszyńskiego.

    Swoją droga poprawy tez wymaga sygnalizacja by nie korkowało się na Piotra Wyszyńskiego na pasach do skrętu do dworca Gdańskiego.

  • 4 marca 2019 o godz. 15:59

    1. Co się stało ze skrętem z Łojewskiej w Łabiszyńską w lewo ? Jak dojechać z Łojewskiej do Biedronki na Łabiszyńskiej ? Jakiś żartowniś zrobił dwa pasy do skrętu w prawo w Łabiszyńską ?

    2. Na ulicy Tokarza należy zrobić zakaz zatrzymywania z wyjątkiem miejsc parkingowych. Samochody z Głębockiej na Chodecką ( żeby jechać na trasę S8 lub w stronę Matki Teresy ) jaką Malborską i Tokarza.

  • 4 marca 2019 o godz. 16:06

    Dlaczego na skrzyżowaniu Chodeckiej i Kondratowicza prawy pas jest tylko do skrętu tylko w prawo ?
    Przecież Kondratowicza jest wyłączona z ruchu więc dlaczego nie zrobić z prawego pasa możliwość jazdy na wprost i skrętu w prawo ?

  • 4 marca 2019 o godz. 16:19

    To jest tragedia! Dramat! Wszystko stoi! Wysockiego, Odrowąża, Budowlana, Bartnicza, Wyszogrodzka itd. Jak tam można ludzi traktować? Płacę podatki i żądam przejezdności! Nie umiecie tego zorbić to nie nie wydawajcie zezwoleń na budowę kolejnych gett ze słojami!!!! Kto pozwolił na budowę przy Wysockiego???!!!!

  • 4 marca 2019 o godz. 16:20

    @Mieszkaniec_wsi_wawa
    Metrem dojazd do Gdańskiego będzie zajmował jakieś 25-30 minut – z przesiadką. Jeśli 500 zostanie, to oczywiście wolę turlać się autobusem. Natomiast obstawiam, że 500 nie zostanie. Mieszkałem na Ursynowie w czasach, kiedy oddawano do użytku kolejne stacje metra i żadna linia, która wiozła kiedyś ludzi do centrum miasta „po śladzie” metra nie ostała się.

    @Mieszkaniec
    Skręt w prawo w Kondratowicza z Chodeckiej, bo z założenia to buspas, tylko oznaczenia wyraźnego brak.

  • 4 marca 2019 o godz. 16:31

    Niestety priorytet dla komunikacji miejskiej w obecnej sytuacji jest niezbędny, Św Wincentego jest tylko dla autobusów i nic tego nie zmieni. Dzięki temu możliwy jest szybki wyjazd autobusem z Bródna, jak np. napisał Roman 500-tką o 8:20 w 20 minut z Łojewskiej do Gdańskiego to był wcześniej czas nieosiągalny. Pewne wykluczenia w obecnej sytuacji są konieczne i są faktem. Pozostaje kwestia jak napisałem autobusu od Głębockiej do Gdańskiego 527 czy innego nowego. Na tym wielu osobom zależy, mamy Św. Wincentego dla autobusów od Kondratowicza i należy to wykorzystać. I z tym chyba każdy się zgodzi.

  • 4 marca 2019 o godz. 16:41

    Marzę o bezpośrednim autobusie z pod m1 na zerań i dalej na Bielany. Szybko bez krążenia po całym Bródnie

  • 4 marca 2019 o godz. 16:46

    do @Mieszkaniec osiedla Nowy Targówek
    Mam nadzieje, że dom dewelopment zaraz wybuduje brakujacy odcinek ul. Niwa i jakoś to będzie. Ale z tego co słyszałem to jakos nie spieszy im sie

  • 4 marca 2019 o godz. 17:05

    @Zz
    Czyli jesteś za dyskryminacją. Równowaga w rozwoju nie polega na tym że jednych dyskryminujemy.

    Decyzja o zamknięciu św. Wincentego nie została podjęta na stałe, jeżeli okaże się że lepiej wykorzystamy przestrzeń miejską otwierając ja dla samochodów dzięki czemu zrównoważymy transport to będzie ona mogła być otwarta. Ilość autobusów się nie zwiększyła. W porównaniu z tym co było wcześniej.

  • 4 marca 2019 o godz. 17:07

    jestem. bardzo ciekawa jak wyjedziemy na os zielone zacisze czy będziemy mieli na szybach aut jakieś naklejki czy pod znakiem zakazu skrętu będzie informacja np.nie dotyczy pojazdów zielonego zacisza

  • 4 marca 2019 o godz. 17:11

    Zamknięcie Wincentego dla aut to kretynizm. Autobusy nie zyskały praktycznie nic (bo stoją w korkach zanim dojadą do Wincentego), a samochody stoją w gigantycznych korkach na bocznych ulicach podczas gdy na głównej arterii komunikacyjnej osiedla przejeżdża 1 autobus na kilka minut. A skoro idiotyzm jest w cenie to ja bym poszedł dalej i zamknął całe Bródno dla ruchu aut prywatnych (a co… jak już działamy bezmyślnie to niech to będzie z rozmachem)

  • 4 marca 2019 o godz. 17:14

    Poproszę o dodatkowe późne kursy tramwajów z okolic obsługiwanych dotąd późnymi 118, czyli 4 z Placu Konstytucji ok. 23.30 oraz 25 z Mostu Poniatowskiego ok. 23.10 i 23.40

  • 4 marca 2019 o godz. 17:17

    Zapytałem strażników miejskich, jaki jest logiczny sens zamknięcia św wincentego,odpowiedzieli, że nie ma tu logiki, to urzędnicy wymyślili. Sam nie jeżdżę samochodem, ale dziwi mnie fakt, że zamykana jest tak ważna ulica. No ale urzędnicy muszą zarobić na mandatach. Jedyne wyjaśnienie.

  • 4 marca 2019 o godz. 17:32

    oznakować dojazd do bloku na kondratowicza 4,4a,4b,4c od ul. poborzańskiej w kwestii zakazu blokowania przejazdu.

  • 4 marca 2019 o godz. 17:33

    Tak, strażnicy miejsce to jest wyznacznik inteligencji. ;)

  • 4 marca 2019 o godz. 17:56

    Zlikwidujcie w końcu 527, to rozsadnik potu i zarazków.

  • 4 marca 2019 o godz. 17:59

    A 156 jak jeżdziło co pół godziny tak dalej jeździ. Bardzo dużo osób dzisiaj nim jechało. Oczywiście spóźnił się o 10 min.

  • 4 marca 2019 o godz. 18:08

    Tym dworcem z pociągami dalekobieżnymi do którego dojedziesz metrem jest Dworzec Centralny. Dojedziesz do niego zarówno linią 1 (stacja A13 Centrum) oraz linią 2 (stacja C10 Rondo ONZ).

  • 4 marca 2019 o godz. 18:13

    szkoda tylko,że w tym całym zamieszaniu w zamykaniu ulic i wytyczaniu objazdów nikt nie wziął pod uwagę faktu,że przy Samarytance jest szkoła podstawowa,a ze względu na ignorancję władz dzielnicy dzieci mając za mały budynek muszą spacerować wzdłuż Jórskiego i Gilarskiej do dwóch innych lokalizacji na swoje lekcje. Przejście przy pizzerii na Gilarskiej jest tragiczne- chodnik jest tak wąski,że wystarczy dać dwa kroki wychodząc z budynku i jest się na ulicy! Ale władze mają to w kompletnym poważaniu – nie ma Pani Stopek a szkoła musi walczyć o to żeby dzieci mogły bezpiecznie przechodzić przez ulicę. Dodatkowo przy Łokietka znajdują się przedszkola, z których dzieci również często poruszają się wzdłuż Jórskiego..

  • 4 marca 2019 o godz. 18:25

    Dodam od siebie, że po dodaniu dodatkowego pasa do skrętu w lewo z Wysockiego w Bartniczą pojawił się problem z gamoniami za kółkiem. Pasy do jazdy na wprost odbijają w prawo a jadący prawym pasem ignorują konieczność podążania swoim pasem i zajeżdżają drogę jadącym lewym pasem na wprost.
    Dzisiaj rano, gdy nawierzchnia była jeszcze mokra, pod słońce nie było praktycznie widać wymalowanych pasów.

  • 4 marca 2019 o godz. 18:49

    Suuper się teraz jedzie 500-tką do Gdańskiego, Chodecka bus-pas, Matki Teresy bus-pas i dalej pustą Wincentego, nigdzie się praktycznie nie stoi. Od Borzymowskiej i Kołowej jest trochę napływu aut ale w porównaniu z tym co było wcześniej różnica jest kolosalna.

  • 4 marca 2019 o godz. 19:13

    Rano tuz po 7 mej garska stala, a wincentego puste. Jaki jest sens zamykania wincentego skoro wczesniej zamknieto wjazd na wincentego z glebockiej skad szla glowna fala korkujaca wincentego. Odblokujcie 2 czesc wincentego bo jada tam teraz tylko mieszkancy okolic pgru, a tak korkuja gilarska i odrowaza. Bez sensu. Zamiast pomyslec lepiej zablokowac i utrudnic zycie mieszkancom.

  • 4 marca 2019 o godz. 19:38

    Super że zamknęli Wincentego, teraz szybciej śmiga się z Targówka. Bródno ma szybsze 500 i 169 a Zielona Białołęka niech się kisi w korkach.

  • 4 marca 2019 o godz. 20:08

    Jak wjechać i wyjechać do budynku przy ul. Kondratowicza 22 wieżowiec przy gminie ? Jakie są opcje ?

  • 4 marca 2019 o godz. 20:51

    @adam
    Stacja metra Centeum i ONZ są dalej niż 200m. Czyli się spełniają warunku o jakim pisałem. Z metra centeum jest min. 500m od stacji metra w lini prostej. Nie jest to dogodna przesiadka. Ja już wolę autobus 169 który z Bródna na wschodni jedzie 20-25 minut. Lub jak chce jechać spod domu zamawiam Taxify koszt. Okoli 15-20 zł :-)
    Według mnie dojazd metrem do dworców kolejowych dalekobieżnych to abstrakcja. Od biedy jest dojazd metrem z dogodną przesiadką do PKP Warszawa Wileńska, PKP Warszawa Gdańska i PKP Stadion

  • 4 marca 2019 o godz. 21:01

    Na Zaciszu stoi: Rolanda do Gilarskiej , Samarytanka Na Bródnie:Matki Teresy , Chodecka ,Wysockiego a jeszcze nieprzejezdna św.Wincentego w kierunku Ronda Żaby i spowrotem DRAMAT !! Kondratowicza przez 2 lata zamknięta !! Ludzie z Bródna współczuję.

  • 4 marca 2019 o godz. 21:09

    Jak dojechać do budynku Kondratowicza 18 nie łamiąc zakazów. Od strony CH Targówek zakaz wjazdu, od strony Gilarskiej zakaz skrętu w lewo w nową ulicę dojazdową.

  • 4 marca 2019 o godz. 21:36

    Do Maciek: Ale co mieli by zrobić ze swoimi samochodami mieszkańcy ul. Poborzańskiej (odc. Od Wysockiego do Bolesławickiej)? Jeśli chodzi o samochody blokujące nowy, tymczasowy przejazd od końca Poborzańskiej do bloków Kondratowicza, wzdłuż parku, to przydało by się kilka dla przykładu wywieźć. W niedzielę np. straż pożarna by się tam nie zamieściła. W pierwszym rzędzie powinni tam wymalować odpowiednie pasy.

  • 4 marca 2019 o godz. 21:45

    Po 1:
    Po co te progi zwalniajce jak i tak sie stoi w korki?
    Po 2: brawo dla policji i SM. Ekipy wyznaczone to pilnowanoa wjazdu na Sw Wincentego pewnoe dostana awans za ciezka prace

    Po 3. Pisac petycje o autobus z glebockiej do dw gdanskiego ! Noech jedzie Sw wincentego

  • 4 marca 2019 o godz. 22:13

    Już słychać było o kiepskiej kondycji firmy która buduje metro, jeśli będzie miała kłopoty budowa przeciągnie się o kolejne 2-3 lata czyli 2025 r??? Mieszkam na Bródnie ale teraz widzę że metro trzeba było budować na Białołękę, zrobić tylko stację przy Ratuszu Targówek, wtedy Bródno byłoby bez korków. Białołęka zadowolona za 3 lata a myślę że Bródno też. Tam na Białołęce zrobić parking, ludzie z Mark i Ząbek odciążyli by cały Targówek i wszysoczy byliby zadowoleni.

  • 4 marca 2019 o godz. 22:14

    Wodzu ale jakby odblokowali Św. Wincentego od Matki Teresy wzdłuż muru to zachęciłoby to jednak Białołękę i ogólnie ruch z S8 do wlewania się na Chodecką i jechania w kierunku Wincentego. Też początkowo myślałem, że jak zamknie się wjazd na Wincentego od Głębockiej to wystarczy aby to zatamować, jednak po przemyśleniu wiem, że to by zakorkowało jeszcze bardziej całe Bródno, skutkiem czego autobusy znów stanęłyby w korkach na Wincentego. Aby to wszystko działało jak należy, konieczny jest jednak ten zakaz wjazdu od Kondratowicza jak i zakaz ruchu od Matki Teresy, wiadomo że Bródno już nie jest w stanie przyjąć dodatkowego ruchu od strony S8, gdyż wówczas wszystko zatkałoby się diametralnie, a teraz autobusy jadą ładnie więc to wszystko jednak dobrze działa. Po otwarciu metra na Targówku ilość autobusów jeszcze wzrośnie, na pewno będą jechać autobusy od Białołęki do Trockiej, wówczas ta organizacja ruchu jeszcze bardziej będzie przydatna.

  • 4 marca 2019 o godz. 22:24

    A jak bialoleka ma wjechac na chodecka??? Wszystkie wjazdy zamkniete. Najblizszy z trasy torunskiej na wysockiego.( No chyba ze z annopolu), ale tam blizej do odrowaza i 2 pasy. A jak juz sie jest na torunskiej… Dzis rano wyszedlem wczesniej do pracy a jechalem 20 min dluzej. Brawo. Wogole zabronmy jazdy samochodami.

  • 4 marca 2019 o godz. 22:51

    Na mysl mi przychodzi brat nr 1, ktory promowal chloporoboli, a jak ktos nie mial rąk zniszczOnych od łopaty to do obozu lub piachu. Tu tak samo promujemy biedote autobusową, a karcimy ludzi ktorzy mają podloge gdzie urzedasy mają sufit. Jakie to polskie. Zamiast marchewki w postacji lepszych polaczen, parkingow P&R, lepiej kij w postacji zamkniecia ulic.

  • 4 marca 2019 o godz. 22:57

    Tak jak do tej pory przez Łabiszyńską i Łojewską ew. Krasnobrodzką do Chodeckiej, zauważyłem taką prawidłowość że jak był korek na S8 to również zakorkowana była Chodecka jak i Łabiszyńska do Kondratowicza, jeden potok się kierował w stronę Wysockiego, drugi w stronę Św. Wincentego, oczywiście Głębocka wówczas również była zakorkowana. Jak nie było korka na S8 to i na Chodeckiej było luźno. W obecnej sytuacji Białołęka może się kierować S8 na Wysockiego i to jest jedyny dogodny dojazd do Ronda Żaba dla samochodów zarówno z Bródna jak i Białołęki. Tak jak mówiono, że Św. Wincentego przeznaczone ma być dla autobusów a Wysockiego-Odrowąża dla aut prywatnych, dlatego też nawet z tego odcinka wycofano 176.

  • 4 marca 2019 o godz. 23:04

    @wodzu
    Białołęka niech się teraz kisi skoro oprotestowała most Krasińskiego wespół z Żoliborzem a teraz byłby jak znalazł wylot z Budowlanej na okolice Centrum Olimpijskiego. No jedno czego nie wiem to co Białołęce obiecał Żoliborz. Ktoś Waszych radnych wybierał no i na pewno nie mieszkańcy Bródna, tak więc pretensje do swoich włodarzy. A teraz grzecznie w korku na TToruńską polecam. (tak wiem byłem złośliwy)

    @Maciek
    zawsze na Poborzańskiej (Rembielińska – Wysockiego) auta stały a teraz gdzie proponujesz je przenieść? wyjazd do Rembielińskiej i w Bartniczą lub dalej do MTzK.

    jedno co to nadal pełno eLek się kręci w szczycie komunikacyjnym dodatkowo blokując skrzyżowania (tłumaczą prawo/lewo słoma/siano). No ale mając tu ośrodek egzaminacyjny to cóż … przy obecnych blokadach to chyba trasy egzaminów lekko się zmienią.

    Ze śmiechem powiem, że połowie Bródna zrobili w miarę dobrze, drugiej kompletnie do bani. Blokada Białołęki i WWL-ek załatiła by pewnie sprawę ale nie jest możliwa od strony prawnej (chociaż nie mówmy hop – jedna nocka … i mur postawią i zasiekami wzmocnią)

    Poniedziałek był szokiem dla wielu, za 3-4 dni się poukłada, wtedy urzędnicy znów coś wymyślą i przyjdzie czas na helikoptery w każdym ogródku oraz na każdym dachu – tak wiem znowu się nabijam. Ciekaw jestem co i jak będzie dalej. Na razie to jeszcze niewiadoma (1 dzień to za mało aby określić co i jak)

  • 4 marca 2019 o godz. 23:12

    Ja nie mieszkam na bialolece tylko na brodnie. Dlatego sie dziwie ze zamkneli wincentego od tereski dla mieszkancow brodna, skoro wczesniej zrobili bana dla bialoleki na kondratowicza. Bialoleka nie wjedzie na ul.wincentego nawet jak ją odblokują. Tendy pojechaloby tylko brodno. Bez sensu te zakazy.

  • 4 marca 2019 o godz. 23:29

    Wujek dobra rada napisał jak kierowcy samochodów traktują ludzi korzystających z komunikacji miejskiej – cytuję „biedota autobusowa”. Wujek dobra rada a ty jesteś biedotą umysłową.

  • 5 marca 2019 o godz. 05:53

    Do wszystkich urządzających pyskówki samochody vs autobusy.
    Taki jest skutek niezrównoważonej polityki transportowej i wykluczeń przestrzeni miejskiej, zaczynacie skakać sobie do gardeł, narazie słownie. Zamiar to eskalować pracujcie nas rozwiązaniem przyczyny problemu.

  • 5 marca 2019 o godz. 06:36

    Masz rację, do tej pory było to niezrównoważone bo za dużo przestrzeni miejskiej zajmowały samochody, a brakowało przestrzeni dla autobusów. W tej chwili próbujemy tą równowagę przywrócić, ale to nie jest tak, że kierowcy są temu przeciwni, naprawdę sporo z nich rozumie potrzebę uprzywilejowania autobusów i sporo z nich w tym ja z chęcią przesiądzie się do tego autobusu jeżeli będzie to dobra alternatywa, dzięki której szybciej dotrzemy tam gdzie chcemy. Bo jak dotychczas autobus stał w korku razem z autami to to nie była żadna alternatywa. I widać, jednak idzie to w dobrą stronę, autobus odzyskał przestrzeń i może w dużej mierze jechać bez korków. A skakanie do gardeł uskutecznia stosunkowo mała grupa kierowców, którzy nigdy nie przesiądą się do swojego auta. Pomiędzy pozostałymi panuje tu jednak zrozumienie obecnej sytuacji.

  • 5 marca 2019 o godz. 06:53

    A czym, Szanowny Panie Ted, się zajmujesz, że piszesz o sobie w liczbie mnogiej?
    Jeżeli osobą decyzyjną, to bardzo miło.
    Jeśli można to poproszę o linki do literatury, w której zdefiniowano na nowo pojęcie zrównoważonego transportu.
    Proszę tez zauważyć, że pojawiają się liczne sugestie przywrócenia bezpośredniego połączenia w relacji Ratusz – Rondo Żaba.
    Może mógłby się Pan podjąć pośrednictwa.

  • 5 marca 2019 o godz. 06:58

    na Budowlanej wytyczony bus-pas a autobusy gonią po obu pasach który pierwszy do skrzyżowania z Wincentego,zgroza !!!

  • 5 marca 2019 o godz. 07:00

    @ted
    Promujesz nierówny dostęp do mista i jego infrastruktury. Przywileje i dyskryminacja takie rzeczy były kiedys w krajach o ustroju niewolniczym.

  • 5 marca 2019 o godz. 08:05

    moj sąsiad co nie ma samochodu i jeździ autobusem śmieje się ze mnie.

  • 5 marca 2019 o godz. 08:30

    Biedota autobusowa sie burzy bo za miesieczny chce miec luxusy, a ci co ich utrzymuja powinni stac e korkach. Tak, my was utrzymujemy bo wasz bilet pokryww tylko 30-50% kosztow przejazdow autobusowych. A biedota umyslowa to ten co to wymyslil. Prostaczki beda przyklaskiwac, bo im sie ułatwiło. Kali zabrac to dobrze, Kalemu zabrac to źle. To wasza mentalnosc.

  • 5 marca 2019 o godz. 08:37

    Kto to wpadł na pomysł zamknięcia św. Wincentego???!!!! Co za paranoja?!!!

  • 5 marca 2019 o godz. 08:49

    Wyjazd z ulicy Przy Grodzisku na Kondratowicza w stronę Młodzieńczej : NIEMOŻLIWY !!!!!! Postawcie w końcu te świata !!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • 5 marca 2019 o godz. 08:55

    Mieszkańcy bloków Kondratowicza 4A -B – C -D mają pretensję o niedogodności związane z wyjazdem z uwagi na zaparkowane pojazdy na parkingu na początku ul. Poborzańskiej (przy parku), ale sami zapomnieli jak postawili szlabany przy wjazdach na parkingi przed swoim blokiem i nie martwili się wtedy , że użytkownicy z sąsiednich bloków nie mogą korzystać z parkingów. No cóż sytuacja się odwróciła.

  • 5 marca 2019 o godz. 09:01

    Wrocily stare zle czasy. W 500 ludze tyle ze dzisiaj kolo 8:40 prawie nikt nie wsiadal na przystankach bo taki full

  • 5 marca 2019 o godz. 09:08

    Ludzie – naprawdę nie rozumiecie dlaczego Św Wincentego jest zamknięta w jedną stronę od Kondratowicza czy cynicznie wprowadzacie zamęt, bo nie możecie rozstać się z samochodami? To jeszcze raz jak w przedszkolu. Zamknięcie Św Wincentego ma zablkować dopływ samochodów z Białołęki. Gdyby ulica była otwarta, więcej osób decydowałoby się na jazdę samochodem i dojazd do Gilarskiej i Budowlanej i ulice te jeszcze bardziej by się korkowały. A tak nie ma – albo przesiadka do komunikacji albo stanie w korku. I o to wymuszenie przesiadki właśnie chodzi. Jedynym problemem jest brak autobusu od CH Targówek do Gdańskiego.

  • 5 marca 2019 o godz. 09:26

    Mgr Inż. Transportu pomyliłeś mnie chyba z Mieszkańcem_wsi_wawa, to on zwrócił uwagę na dotychczasowe niezrównoważenie, ja mu tylko jak zauważysz przyznałem rację, że to było powodem dotychczasowych niesnasek, skakania sobie do gardeł.

  • 5 marca 2019 o godz. 09:32

    Życzę partaczom, dzięki którym jadę prawie 2x dłużej do pracy tego samego, czyli stania w korkach, wyższych wydatków, spóźniania się itp w imię bzdurnych wyższych idei i nieprzemyślanych ruchów z zamykaniem ulic. czy w tym kraju nikt nie potrafi niczego zrobić z głową???? wszystko na siłę???

  • 5 marca 2019 o godz. 09:38

    A moze jest wyjscie z calej tej sytuacji zwiazanej z korkami. Wyciagamy z piwnic rowery i poruszamy sie po warszawie w okresie wiosenno letnim rowerami do czasu kiedy we wrzesniu lub pazdzierniku oddadza nowe stacje metra i cala komunikacja autobusowa z Brodna i Bialoleki bedzie tam skierowana.

  • 5 marca 2019 o godz. 10:37

    Do Jan

    co Ty człowieku pierdzielisz? Jechałam dziś 500 o 8.40 z Łojewskiej. W autobusie luźno jak nigdy, do gdańskiego w 23 min. dojechałam. Śmiga się super, korkowało się lekko dopiero na moście.
    Jak dla mnie taka ogranizacja ruchu mogłaby zostać, wreszcie 500 jedzie jak na przyspieszoną linię przystało. Zamknięcie Wincentego to najlepszy pomysł. A osobówki mają Odrowąża. Chce się wygodnie siedzieć w autku? Niech stoją i marnują paliwo.

  • 5 marca 2019 o godz. 10:54

    Wujek dobra rada, przestań w końcu obraźać ludzi. Domyślamy się, źe fotel samochodowy masz przyrośnięty do 4 liter i źadna siła tego nie zmieni a ty coraz bardziej się nakręcasz bo stoisz w korkach. Uwaźaj bo jeszcze komuś zrobisz krzywdę. To moja dobra rada.

  • 5 marca 2019 o godz. 11:24

    Prawdę powiedziawszy nie wiem jak otwarcie Wincentego od Kondratowicza do Gilarskiej miałoby wpłynąć na pogorszenie działania komunikacji miejskiej… Przecież jadąc z Białołęki i tak wbijam na Gilarską przy enelmed (objazd jest raptem 600 metrów dłuższy) – nie zmniejszam w ten sposób natężenia ruchu na tej ulicy. Skręcając z Wincentego w Gilarską raczej nie zablokowałbym autobusów skręcających z Teresy w Wincentego. Wystarczyłoby ustawić odpowiednio światła. Krótko mówiąc: wydumana teoria znowu wygrała ze zdrowym rozsądkiem.
    A co do wydłużenia czasu dojazdu do centrum… Czas dojazdu samochodem z Zielonej Białołęki do Centrum wzrósł mi max. 5 minut (przez nieco większy ruch na Gilarskiej i beznadziejne ustawienie czasu świateł na Kondratowicza / Głębockiej). Ale jeżdżę dość wcześnie (kilka minut po 7)
    Zwolennikom przesiadania się kierowców samochodów do autobusów zwrócę jedynie uwagę, że liczba autobusów jeżdżących Wincentego nie wzrosła co w ostatecznym rozrachunku może doprowadzić do podróży ze wzbogaconymi doznaniami zapachowymi wynikającej ze zmniejszenia powierzchni przypadającej na jednego pasażera ;)

  • 5 marca 2019 o godz. 11:59

    zalatujesz POlaczkiem, to widać po złośliwych, więc chamskich wycieczkach w stronę tych co korzystają z samochodów, uwierz mi, są tacy dla których smród i brud panujący w zbiorkomie jest nie do przeskoczenia…

  • 5 marca 2019 o godz. 12:15

    Skrzyżowanie Chodeckiej i Kondratowicza jadąc od matki Teresy z jednego pasa na dwa lewy na wprost i w lewo prawy tylko w prawo a autobusy i tak prosto walą z prawego domalować strzałkę na wprost po chusteczkę pas do skrętu w zamkniętą ulice

  • 5 marca 2019 o godz. 12:44

    Ty „do mmm”, widzę, żeś dupek przyrośnięty do fotelu swojego auta, skoro piszesz o smrodzie i brudzie w komunikacji to znaczy, próbujesz na siłę szukać wymówek i wiem, że nawet jakbyś miał luksus, klimę i inne bajery w autobusie to i tak byś do niego nie wsiadł. A ludzi korzystających z komunikacji uważasz za niższej kategorii bo w nich tylko brud i smród, to tylko świadczy o twojej niskiej inteligencji, uważasz się za ludzi z wysokiej kategorii a i tak pewnie jeździsz kilkunastoletnim rzęchem, bo tylko tacy próbują się tak dowartościować. Widzisz, dla mnie nie ma problemu z przesiadaniem się z auta do autobusu, jak potrzeba jadę autem, a jak mi pasuje to autobusem, ale według ciebie jestem niższej kategorii bo tam niby bród i smród, a jaśniepan z niższą kategorią osób nie będzie jeździł do on jest z wyższych sfer.

  • 5 marca 2019 o godz. 13:34

    Koniecznie należy ułatwić dojazd mieszkańcom Św. Wincentego, do ronda Żaba.
    Dojazd wydłużył się o kwadrans, pomimo zamknięcia części ulicy dla ruchu prywatnego, co i tak nie jest respektowane przez kierowców.
    Proponuję autobus wahadłowy, jeżdżący na trasie CH Atrium Targówek – Rondo Żaba

  • 5 marca 2019 o godz. 13:35

    Jeżdżę autobusami, ale gość ma rację. W ostatnim roku ilość bezdomniaków w komunikacji miejskiej jest nie do zniesienia i my o tolerujemy. Kiedy komentuję głośno, współpasażerowie udają, że Im nie śmierdzi! Do tego żałosna jest ilość autobusów 156 – dwa na godzinę i nie zwiększona ilość kursów 500! Nie da się wsiąść!!!

  • 5 marca 2019 o godz. 13:44

    Wygląda na to że odcięcie Białołęki od Bródna wyszło nam mieszkańcom na plus. Jeżdżę samochodem bo taka mam prace ale muszę powiedzieć że oprócz bzdur typu progi zwalniające autobusy na Wyszogrodzkiej (jak zwalnia samochód to i Autobus za nim też) i debilnego 100m bus pasa na bartniczej, którym nie chcą nawet autobusy jeździć to jest OK!

    Natomiast zmiana sygnalizacji na Łabiszyńska/Łojewska to dramat. Przejadą 3-4 samochody z Łabiszyńskiej. Przecież tam są wyjazdy z bloków dla tysięcy mieszkańców. Wczoraj spod Suwalskiej 8 do mniej więcej OSIR Targówek tj Poloneza jechałem 30 minut. Wiem, na piechotę byłoby szybciej… ale jestem taxi.

  • 5 marca 2019 o godz. 13:48

    Widzisz koleżko, w temacie inteligencji to lepiej nie wypowiadaj się, brakuje jej Tobie. Nie uważam ludzi korzystających ze zbiorkomu za gorszych, wręcz przeciwnie podziwiam ich w pewnym stopniu. Dlaczego? Ano dlatego, że sam kilka razy w miesiącu mam wątpliwą przyjemność przemieszczać się po Warszawie korzystając ze zbiorkomu, i niestety jest tłoczno, jest śmierdząco, jest brudno. Z zasady nie siadam na siedzeniach na końcu pojazdu, bo niejednokrotnie widziałem kto zajmuje takie miejsca np. od pętli Annopol… Niejednokrotnie latem w wagonach jest zimno jak diabli, w okresie chłodnym z kolei upał jak w saunie. Z punktualnością też jest różnie. Jedyny plus, to że koniec końców tramwaj jedzie i w korku nie stoi i zawsze na mieście możesz napić się piwka i wrócić do domu (jak masz szczęście i Cię w tymże tramwaju nie pobiją na przykład albo na przystanku).

  • 5 marca 2019 o godz. 14:36

    A pomyślałeś kiedyś ile byś stał w korku gdyby biedota autobusowa przesiadła się do samochodów. To, źe ktoś korzysta z komunikacji wcale nie znaczy, źe nie ma samochodu. Moźe woli jechać autobusem bo nie chce tracić czasu w korkach. Ja w autobusie mam czas źeby czytać słuźbowe maile a dostaję ich duźo. No ale ty i tak tego nie zrozumiesz.

  • 5 marca 2019 o godz. 14:38

    W poniedziałek przetestowałem dwa warianty.
    Z Krasnobrodzkiej do pracy we Włochach samochodem trasą toruńską (wyjazd 6:30) jechałem 45 minut (10 minut dłużej niż zwykle). Powrót komunikacją miejską o 15:30 z aż trzema przesiadkami (WKD+tramwaj+metro+500). Prawie równo godzina, to mój rekord.
    Gdybym miał opierać się wyłącznie na swoich doświadczeniach, to bym napisał, że początek „armageddonu” jest więcej niż obiecujący. Ale z powyższych komentarzy wnioskuję, że nie wszyscy mieli tyle szczęścia co ja.

  • 5 marca 2019 o godz. 14:43

    Stefanek wiesz dla czego tak jest? Ano dlatego, że z Toruńskiej kierowcy jadą jeszcze na pałę mimo znaku, że dalej jest zakaz ruchu, nawet widząc płot z daleka nie wiadomo po co się tam pchają. I to przez tych zawracających tworzy się tam ten korek, jak już się nauczą problem zniknie, bo znikną kierowcy tworzący ten korek. Z tego ogonka jeden, może dwa samochody to lokalsi, reszta to zabłądzeni.

  • 5 marca 2019 o godz. 14:50

    Czytam Wasze posty i dochodzę do wniosku, źe Bródno to dzielnica zamieszkana wyłącznie przez inteligencję i arystokrację, która brzydzi się smrodem w autobusach. A w encyklopedii napisali, źe to dzielnica zamieszkana przez robotników i chłoporobotników. Moźe powinniście mieszkać w Wilanowie?

  • 5 marca 2019 o godz. 15:55

    Kochani właściciele samochodów. Nikt Wam nie zabrania korzystania z samochodów i nie zmusza do jazdy komunikacją miejską. Wręcz przeciwnie. Korzystacie do woli. Od rana do późnej nocy. Wasz samochód, Wasza wola. Macie prawo jazdy tzn. jesteście dorośli i odpowiedzialni. Tylko przestańcie jęczeć i biadolić jacy Wy biedni jesteście przez te korki. Wasz wybór i nic nikomu do tego. Nie tłumaczcie się urojonymi teoriami o tym, źe w autobusach śmierdzi, kradną, gwałcą, biją i zaraźają. Korzystacie ze swoich ślicznych, drogich, nowiutkich samochodów bez ograniczeń tylko przestańcie narzekać bo to się robi nudne. Taki jest Wasz wybór więc nie zmuszajcie innych do wysłuchiwania Waszych źali.

  • 5 marca 2019 o godz. 22:40

    Od poniedziałku między 7 a 8 nie da się wsiąść do 500 przy Kołowej w kierunku Gdańskiego. Zawsze było źle, ale teraz to jest tragedia. Korka nie ma, ale i tak z autobusu korzystać się nie da. Liczba kursów powinna być podwojona.

  • 6 marca 2019 o godz. 07:45

    TO MOJE OBSERWACJE:
    – ludzi czekajacych na autobus na nowym przystanku przy cmentarzy x 5
    – w 500 nie ma jak wejsc tyle ludu
    – 120 w strone wschodniego jedzie 20 min dluzej a raczej toczy sie
    – swiatla przy MTZK i Gilarskiej powoduja ze ludzie musza na czerwonym biec na autobus wiec lada chwile beda potracenia

  • 6 marca 2019 o godz. 09:45

    do mmm:

    jeżeli wsiadasz lemingu na pętli to logiczne , że siedzisz i jest luźno. A przy Gilarskiej nie zauważyłeś pewnie, że wsiadło ze 30 osób i nie było gdzie się ruszyć? / No taaak pewnie łeb w książke albo telefon i jazda.

  • 6 marca 2019 o godz. 09:58

    Ten pacan co zakorkował całe Bródno powinien mieć zatwardzenie przez 2 lata. O 7 rano stoi wszystko. Gilarska, Wyszogrodzka, Chodecka, Matki Teresy, Odrowąża i pewnie wiele innych. To istny armagedon. Zamiast rozładować korki poprzez puszczenie części samochodów wincentego ( przy cmentarzu) choćby na przepustki dla mieszkańców najbliższych osiedli, to zakitowali wszystko. Do tego autobusy jeżdżą jak chcą. Po rondzie na Tereski nie jadą po swoim bus pasie tylko środkiem zajmując oba, potem z terseki w wincentego w lewo skręcają z prawego pasa. To jakaś paranoja. dziś zamiast 30-40min jechałem do pracy 90 min. NIE KAŻDY MOŻE I CHCE JECHAĆ KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ!!!! CZY ONI NIE MOGĄ TEGO ZROZUMIEĆ?????. A co na to ekolodzy?? ile więcej smogu nawdychają mieszkańcy zakorkowanych ulic??? Za te udogodnienia ja przestaję ułatwiać jazdę autobusom, tam gdzie nie muszę nie będę ich wpuszczał. Zacznijmy wymagać od urzędasów opłacanych z naszych podatków choć trochę rozumu. Może jakieś testy na inteligencję i weryfikacja ich wykształcenia/dyplomów.

  • 6 marca 2019 o godz. 10:28

    czytam posty tych pro-autobusiarzy i aż śmiać mi się chce. Takich prostaczków dawno nie spotkałem. Nikt mnie nie będzie zmuszał do jazdy śmierdzącym i przepełnionym autobusem. To powinien być wybór a nie przymus. Ja muszę odwozić dzieci do szkoły i nie mam bezpośredniego połączenia do pracy tylko z 2-ma przesiadkami, co powoduje że od wyjścia z domu do pracy ( bez odwożenia dzieci jadę godzinę – jak się trafia autobusy). jak miałbym najpierw zaprowadzić dzieci do szkoły na piechotę to bym do pracy jechał 1,5 do 2 h. więc się zamknijcie bo nie każdy jest w waszej sytuacji ze mieszka w mrówkowcu i ma pod blokiem przystanek i wasza fabryka w której robicie też jest pod przystankiem tej samej linii autobusowej i dzięki zamkniętym ulicom dla samochodów jesteście w fabryce 10 minut wcześniej i możecie se wyjarać kiepa kupionego od ruskich. Może zróbmy kolejny ruch. Zamknijmy wszystkie ulice dla wszystkich. Albo rower albo z buta. Więc zamknijcie się i cieszcie że dzięki moim podatkom możesz sobie jechać autobusikiem bo gdybyś miał zapłacić cały koszt który generuje autobus to byś musiał zapłacić za bilet 2 lub 3 razy tyle. A do wiadomości Arystokraty, to chłoporobole mieszkali na Bródnie 30 lat temu, wtedy gdy zapewne twoi starzy tyrali gdzieś w wiejskim PGR. I jedno i drugie zapewne się zmieniło.

  • 6 marca 2019 o godz. 11:20

    Niektórzy widać mają zbyt niski iloraz inteligencji aby ogarnąć o co w tym wszystkim chodzi, aż dziwne że takie osoby autami kierują, mam nadzieję że nie spotkam ich na drodze bo mogą być zagrożeniem. Nie wiem, jak ktoś rozsądnie myślący może myśleć, że ktoś kogoś zmusza do jazdy samochodem. To jest wybór każdego z nas kierowców. Ja też bardzo dużo jeżdżę samochodem, ale nie narzekam na obecną sytuację, bo wiadomo że metro musi się wybudować. Nie mam problemu z przesiadką do autobusu jak tego potrzebuję, najważniejsze że mam wybór, jak chcę komfortowo ale mi się nie spieszy to wsiadam w samochód, jak chcę szybko wydostać się z Bródna to wybieram autobus, najważniejsze że mam ten wybór bo jakby autobusy stały w korkach z samochodami nie byłoby żadnego wyboru, to dopiero byłaby tragedia. Ale jak wybieram samochód to nie jęczę na forach, że korki, że jadę dwa razy dłużej niż normalnie. Dlatego, że ja tak wybrałem, że chciałem mieć komfort, wiem że w obecnej sytuacji muszę się liczyć z korkami, nie jest to dla mnie żadnym zaskoczeniem, chcę jechać samochodem to planuję odpowiednio długi czas. Natomiast jak chcę szybko to wybieram autobus nie stojący w korkach, ale nie dlatego że mi ktoś tak kazał, tylko dlatego że ja tak wybrałem, dlatego że chciałem być szybko a nie marnować czas w korkach. Też odwożę dzieci do szkoły i wolę jednak obecnie jechać autem, ale czasami po odwożeniu dziecka zostawiam auto w miejscu dogodnej przesiadki do autobusu i jadę komunikacją, jak chcę być szybko. Kombinuję tak aby było optymalnie, co widzę dla niektórych to może stanowić duże wyzwanie, a nie jęczę że korki. Nikt wam nie broni jechać autkiem jak się nie chce jechać autobusem, bo sam tak często wybieram, ale nie jęczę że ktoś mnie na siłę chce wpakować do autobusu, nie tym razem wybrałem komfort, ale wiem że będę dłużej jechał. Większość kierowców na Bródnie doskonale rozumie obecną sytuację, i wybierają taką drogę jak chcą i nie jęczą tu bo sami tak wybrali. Mam wrażenie, że jest jakaś garstka niedorajd, które nie potrafią sobie poradzić z sytuacją i jęczą mi tu na forum. Całe szczęście, że w obecnej sytuacji mamy alternatywne sposoby wydostania się z Bródna, nie tylko autkiem, ale szybko autobusem i sądzę, że każdy z nas kiedyś skorzysta z tej możliwości, kiedy tylko zajdzie taka potrzeba a ona zawsze może się zdarzyć.

  • 6 marca 2019 o godz. 11:22

    No to żeś się zaprezentował. Uwierz – nie jesteś sam odprowadzający dzieci do szkół i przedszkoli a potem harujący w korpo. Zresztą nie wiem czy harujesz w jakimś korpo czy raczej zbijasz bąki np. w urzędzie, bo przy tak niskim poziomie rozumienia tekstu pisanego, raczej dobrze byłoby cię NIE mieć za pracownika. Przynamniej ja bym Cię nie zatrudnił.

    Tak dla wyjaśnienia – masz wybór bo nikt nie zakazał jazdy samochodem. Nikt Cię też nie zmusza do jazdy autobusem.

    Swoją drogą, jak już jesteś takie Panisko, co nie mieszka w mrówkowcu, nie jeździ śmierdzącymi autobusami, nie haruje w fabryce, nie jara kiepów kupionych od ruskich i jest zbawicielem komunikacji finansując ją w podatkach, to co nadal robisz w tek biednej, niedoinwestowanej i po prostu brzydkiej dzielnicy potomków chłoporoboli i przyjezdnych pracowników z wiejskich PGR-ów. Jeden ruch kartą i jesteś w domku w Wilanowie, na Saskiej Kępie czy Żoliborzu. Papa

    PS: gdybyś musiał zapłacić za te wszystkie drogi którymi jeździsz i które ja opłacam ze swoich podatków (tak jak ty finansujesz moją komunikację) to nawet przy dobrych chęciach i super zarobkach na samochód nie byłoby cię już stać.

  • 6 marca 2019 o godz. 11:38

    Uwaźajcie na pana który podpisywał się Wujek dobra rada. Zaczął zmieniać podpisy ale to ciągle
    ta sama osoba, która zionie nienawiścią do jeźdzących autobusami. Jeszcze parę razy postoi w korku i zacznie rozjeźdzać ludzi na przystankach.

  • 6 marca 2019 o godz. 11:59

    do QWER:

    JA ROZUMIEM REZYGNACJE Z JAZDY SAMOCHODEM ALE W PRZYPADKU GDY ZAPEWNIĄ GODNY TRANSPORT.

    A CO ZAPEWNILI? ZABYDLONĄ 500 WCIĄŻ OD 6 DO 10, STANIE W KORKACH PRZY KOŁOWEJ I PRZYSTANEK SZKODA, ŻE NIE W POŁOWIE CMENTARZA.

  • 6 marca 2019 o godz. 12:03

    Jeżdżę autobusami i jeżdżę samochodem (w zależności od nastroju). Nowa organizacja ruchu na Bródnie nie jest najgorsza, ale do przemyślanej też jest daleko. W końcu nie chodzi o to, żeby 30 % mieszkańców zyskało 10 minut jadąc autobusem po pustej ulicy Wincentego (chociaż nie wiem jak długo to potrwa bo dziś za cmentarzem było już ciaśniej niż w dwa ostatnie dni), tylko o zagwarantowanie jak najpłynniejszego przedostania się z punktu A do punktu B dla wszystkich mieszkańców.
    Podczas jednego z moich wyjazdów widziałem jak z podobną sytuacją radzą sobie u Niemców. Ulica podobna do naszego Wincentego była zamknięta dla ruchu samochodów z jedną osobą (i chyba także z dwoma) w środku. Auta, którymi dojeżdżało więcej osób mogły jechać swobodnie. I okazało się, że płynność ruchu ucierpiała nieznacznie. Inna sprawa, że Niemcy przestrzegali tego ograniczenia, co u nas może zagwarantować jedynie postawienie policjantów…

  • 6 marca 2019 o godz. 12:08

    Czyżbyśmy mieli tu na Bródnie jakieś luksusowe apartamenty skoro okazuje się, że się tu Paniska jakieś osiedliły? Tyle jest luksusowych osiedli w Warszawie, gdzie jest dobry dojazd, gdzie metro wybudowali. Czego więc tu szukać na Bródnie? Pewnie taki apartamencik tu był jeszcze w miarę tani to się skusiło na niego, a teraz zaskoczenie, że wozikiem nie można dowoli pomykać.

  • 6 marca 2019 o godz. 12:10

    Wasz poziom inteligencji mnie powala. Sami Piszecie o alternatywie, a nie rozumiecie, że nie każdy chce i może z tej alternatywy skorzystać. Bo to nie jest alternatywa gdy zamykamy komuś ulicę. U Ciebie też bym się nie zatrudnił, bo pewnie płacisz najniższą krajową,a prawdę mówiąc to nie wiem czy jesteś pracodawcą czy bezrobotnym który jeździ na kwit z pośredniaka i atakuje ludzi pracy. Ponadto pseudointeligencie napisałem że chłoporobole mieszkali na Bródnie 30 lat temu i była to odpowiedź do kogoś kto właśnie tak Bródno oceniał. Sam sobie odpowiedź kto ma problem z czytaniem ze zrozumieniem. Tak samo nie rozumiesz, co to jest alternatywa. Masz tramwaje które nie stoją w korku na Odrowąża więc jak chcesz szybko dojechać do centrum to kto Ci broni? Mi to nie pasuje, dlatego wkurza mnie mnie to mnie ktos do tego chce przymusić. TAK TO JEST PRZYMUS. nie bezpośredni, ale jak inaczej nazwać wybór albo przesiadz się do autobusu albo utrudnimy ci życie zamykając ulice i zmuszając cie do jazdy , a raczej nie jazdy tylko stania w korku??? Zresztą to co opisałem co panuje w autobusach to może nie jest norma ale to się zdarza. Jeżdżą pijani, jeżdzą burdni, śmierdzący, spoceni, w dodatku z powodu zbyt małej liczby autobusów jadą jak śledzie. Nie jest tak??? też jeździłem autobusami i nie raz ktos palił pety, a potem zionąc tymi petami wsiadał do zatłoczonego autobusu. Do tego brak szacunku dla innych, np chorzy kaszlący zamiast siedzieć w domu jadą do swojej fabryki bo taki szef jak ty wywali na zbity pysk jak będą na zwolnieniu itd. Do tego w lato kierowca oszczędza na klimie bo musi wyrobić normę paliwową i wszyscy spoceni jak mysz pod miotłą,a zima w kurtkach zapoceni bo nie potrafi ustawić ogrzewania. I dlatego nie każdy chce wybierać taką alternatywę. Na dodatek dodam,że to zamykanie ulicy wincentego jest wynikiem lat zaniedbań i braku poszerzenia tej ulicy co było planowane (łącznie z budową tam linii tramwajowej). czegoś się nie zrobiło więc zrobimy coś po najmniejszej linii oporu kosztem kierowców. Zresztą szkoda gadać. Uderz w stół a nożyce się odezwą

  • 6 marca 2019 o godz. 12:23

    U nas takie rzeczy jak u Niemców nie są jeszcze możliwe, dowód że gdy nie stoi strażnik czy policjant przy stojącym zakazie to ludzie rżną głupa i pomykają. Dla wszystkich w obecnej sytuacji nie da się zagwarantować jak najpłynniejszego przedostania się. I nie jest to tak, że 30% mieszkańców zyskało. Zyskała na pewno większość i to jest najistotniejsze. Jak widać wielu kierowców w tym i ja częściej wybiera teraz autobus. A o to w tym wszystkim chodziło, mniejszość niestety musi pogodzić się z utrudnieniami, ale coś za coś, przecież każdy mieszkaniec Bródna ma możliwość skorzystania z dobrych połączeń autobusowych. Można wybrać samochód, ale teraz każdy już chyba wie z czym to się wiąże, więc wybiera już chyba mając tego świadomość. Ja taką świadomość mam wybierając samochód więc na pewno nie będę narzekał na to na co świadomie się zdecydowałem.

  • 6 marca 2019 o godz. 12:42

    Rany i znowu te jęczenie, że ktoś mnie zmusza, że w autobusach śmierdzi, itp. Są osoby, które gdy nawet miałyby luksus i tak nie wsiądą do autobusu. Nie chcesz nie jeździj autobusami, nikt cię do tego nie zmusza, tylko nie jęcz mi tu skoro dokonujesz takiego wyboru. Ja przyznaję, że też nie zawszę chcę z takiej alternatywy skorzystać, ale jednak czasami muszę. Tak, nie chcem ale muszę :) I z drugiej strony, wiem że dobrze że taka alternatywa jest, bo jakby jej nie było to wówczas naprawdę miałbym powody do narzekania. Każdemu z nas i tobie może zdarzyć się potrzeba skorzystania z takiej alternatywy i wtedy ją doceni.
    Naprawdę nie jęczmy na forum bo przecież swoim jęczeniem niczego nie zmienimy, taka organizacja ruchu będzie co najmniej przez 2 i pół roku a pewnie trochę dłużej. Skupmy się na tym co można jeszcze zmienić, gdzieś poprawić światła, upłynnić ruch, a może jeszcze gdzieś zamontować progi aby było bezpieczniej, jak np. co zauważył redaktor, na Malborskiej :) Jest jeszcze parę rzeczy do poprawienia a nie bezustanne jęczenie nad swym losem, na organizację, na którą nie mamy wpływu.

  • 6 marca 2019 o godz. 13:11

    A ja się wyprowadzam z tego bajzlu. Muszę się przemieszczać samochodem i nie chcę stać w korkach. Niełudźmy się, tak będzie przez całe trzy lata, nie ma szans aby w tym czasie coś się poprawiło. Nie czekam też na metro, więc spokojnie zacząłem szukać mieszkania w innej dzielnicy. Weźmy sprawę w swoje ręce. Polecam wszystkim marudom to rozwiązanie. Niech mieszkają tu sami autobusiarze, wszystkie ulicę będą ich. Będzie można zamknąć Bródno. A biadolić nad swym losem jak tu niektórzy nie mam zamiaru, sam mogę to zmienić.

  • 6 marca 2019 o godz. 13:24

    Ty znowu swoje. Nie dogadamy się, bo nadal nie rozumiesz że to nie jest wybór tylko próba przymusu. niczego nie dokładamy by zachęcić osoby do przesiadki do autobusu ( komfort, liczba dogodnych połączeń, parkingi do przesiadek itp.), . Jedyne co robimy to pogarszamy w znaczący sposób drugą opcję by stała się gorsza, mniej opłacalna. Teoretycznie jest to wybór a praktycznie przymus. Zresztą nawet gdybym przesiadł się do autobusu to i tak bym dłużej jechał do pracy niż stojąc w korkach. To dla mnie nadal gorsza opcja. Więc jedyne co dla mnie zrobiono to zafundowano mi gigantyczne korki i wydłużono mi 2x czas dojazdu do pracy ( mimo to i tak szybciej dojadę do pracy i wcześniej będę w domu). W twoim rozumowaniu 99% osób jest zachwyconych tylko kilka osób rozżalonych że źle ich potraktowano w imię wyższej konieczności. Ale te setki osób stojących w korku tego nie potwierdzają. Ale na pewno z czasem przekonają się do Dobrej Zmiany. Zwłaszcza zachwyceni są pasażerowie autobusów jeżdżących Gilarską… teraz zamiast 5 min jadą 30min, bo chyba 120 i inne linie stoją tam w gigantycznym korku. Następny ruch to zamknięcie ruchu dla samochodów na Gilarskiej?. . A dodatkowe progi proponuję zamontować co 100m na wszystkich drogach dojazdowych do Warszawy na odcinku min 10 km. Wtedy na pewno ruch będzie mniejszy w Warszawie. No ale będzie alternatywa jeżdżąca autobusami i PKSami lub pociągami. A tak z ciekawości to Pan Kierowca to produkuje te progi czy może zajmuje się naprawą zawieszeń? bo promowanie tego rozwiązania jest chore ( w obecnym kształcie).

  • 6 marca 2019 o godz. 13:24

    QWER – dawaj, dawaj. Nadymaj się jeszcze bardziej to albo Ci „EGO” pierd…nie albo żyłka pierd…ca ci pęknie i będzie po sprawie. O jednego wszechwiedzącego, stojącego ponad innymi i wszystkich oceniającego marudera mniej.

    Jeszcze raz – nikt Cię do niczego nie przymusza masz wybór = alternatywę. Tylko role się trochę odwróciły. Przed zamknięciem autobusy wiozące 150 – 200 pasażerów każdy, jechały do Żaby 30 – 40 minut, bo w tym samym czasie ulicę korkowało kilkaset pojazdów, w większości z jednym pasażerem = kierowcą na pokładzie. Teraz tych 150 -200 pasażerów / autobus jedzie 25 – 30 minut nie do Żaby a do Gdańskiego a osobówki stoją w korku i mają wydłużony dojazd. Twój wybór = alternatywa polega na tym że albo jedziesz szybciej ale mniej komfortowo albo wolniej ale wygodniej.

    PS: potomkowie chłoporobotników to też większości chłoporobotnicy (sam piszesz że większość z nas dojeżdża do fabryk woniejąc tanim petem). Pozostała część to potomkowie pracowników PGR-ów (w dzisiejszej terminologii Słoje), więc za dużo na tym Targówku się nie zmieniło, niezależnie od tego, czy mieszka się w mrówkowcu z okresu PRL czy w pachnącym świeżym tynkiem, wyłożonym płytkami z Castoramy i oblepionym styropianową panierką i otoczonym więziennym płotem „Résidence Paille dans les Chaussures”. Zresztą wiesz to przecież z autopsji.

  • 6 marca 2019 o godz. 13:44

    Na mój zdrowy chłoporobotniczy rozum to Panisko QWERTY ma w ch…j roboty.

    Rano trzeba wstać, potem dzieci do przedszkola, dalej męcząca jazda bryką w korku.

    Nie dziwota więc że między 10 a 14 robi sobie dłuższą „lunch break” i pisze komentarze dla odreagowania stresów z poranka.

    No a o 17 fajrant i znów zapieprz. Bryką odstać swoje w korku, odebrać dzieci i tak dalej i tak dalej….

    No bo podatki na ten transport publiczny płacić ktoś musi.

  • 6 marca 2019 o godz. 13:46

    hahaha, sam się nakręcaj Do QWERTY . nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Autobus nie jest dla mnie alternatywą bo mi nie pasuje. Koniec i kropka. wbij sobie do tego stękajacego łba raz na zawsze. Chyba spaliny z autobusu ci zaszkodziły. A jak się identyfikujesz z Chłoporobotnikami ( to nie moje określenie tylko ktoś wcześniej tego uzywał , ale widać nie chciało się przeczytać wszystkich postów) lub jak to określiłeś słojami to twoja sprawa. Myślę że swoim durnym postem obraziłeś sporo osób, bo gdybyś znał troche historii to byś wiedział, że inteligencja w Warszawie była kompletnie wybita podczas wojny, a obecna raczej nie pochodzi od szlachty. Ich obecny status określa ciężko zdobyte wykształcenie a nie zawód rodziców czy dziadków. Jak byś się zastanowił trochę kto blokował wincentego, to bys nie gadał bzdur. Te 10-15 min które zyskujesz jest głownie dzięki odcięciu Białołeki która korkowała Wincentego ( od Głębockiej), Proponuję nei jeść tyle szyneczki bo ci też się zablokuje tętnica jak wincentego i ci łepek eksploduje.

  • 6 marca 2019 o godz. 13:52

    widzę że i CHŁOPOROBOTNIKOM dali internet, czy to Pan Kierowca zmienił ksywkę już 3ci raz? dajcie se siana. Nie każdemu pasuje obecna zmiana. Ale widać lubicie cieszyć się z czyjegoś problemu. jakie to polskie.

  • 6 marca 2019 o godz. 13:54

    Qwer wybór jest jaki jest, ale przymusu nie ma bo jakby był to już musiałbyś siedzieć w autobusie, prawda? A ty nadal jeździsz autkiem. Te 99% procent to przesada, nigdy tego nie napisałem, ale nawet powiedzmy będzie 90% to i tak dużo. Widzisz ja byłem na konsultacjach w UD, była dyskusja ale głównie w kwestii dojazdów do posesji. Wszyscy mówili, rozumiemy że trzeba uprzywilejować komunikację i zamknąć Wincentego, ale zróbcie przepustki na dojazdy do posesji. Tego też oczywiście nie zrobili, ale na tym spotkaniu nie było ani jednego głosu wątpiącego w sensowność zamykania tej ulicy. Zresztą jak kolega zauważył, te osoby stojące w korku w końcu się jednak przekonają do tej Dobrej Zmiany, niestety przez 3 lata trzeba będzie się jednak przekonać. A progów nie promuje, obecne mi przeszkadzają, jedyne które mi nie przeszkadzają to te na Jórskiego, które można łagodnie wziąć pomiędzy kołami. Z drugiej strony jak jestem pieszym i przechodzę przez ulicę to sądzę, że dobrze że są, ale jako kierowca dla mnie są nieakceptowalne w tej wersji.

  • 6 marca 2019 o godz. 14:04

    Qwer widzisz nadal jestem, nic nie zmieniałem.

  • 6 marca 2019 o godz. 14:10

    Qwer daj że siana, nie dyskutuj z nimi bo nie ma sensu, weź sprawy w swoje ręce i wyprowadź się z tego Bródna tak jak ja. Chyba, że z niecierpliwością czekasz na metro. Bo inaczej to nie ma sensu się tu męczyć.

  • 6 marca 2019 o godz. 14:23

    Masz racje bos.

  • 6 marca 2019 o godz. 14:52

    Też to sugerowałem – Krzyżyk na drogę – by żyło się lepiej… Wszytskim :)

  • 6 marca 2019 o godz. 16:46

    Sami stękający na tym forum. Głównie bródnowszczacy i białołęczanie jak mniemam.
    Narzekacie a w sumie macie nie najgorzej.
    Spójrzcie na Zacisze. Fatalnie opóźnienia 120, korki na głównych przelotówkach starego Zacisza, szalejący kierowcy szukający przejazdu przez małe ciasne uliczki osiedlowe. Z powodu rajdów kierowców jadących skrótami po Zaciszu, zrobiło się niebezpiecznie. Głównie na odcinku ul. Samarytanka od kanałku do szkoły.
    Ha. trudno. Jakoś wytrzymamy. Za to będziemy mieli metro i nareszcie przyzwoitą komunikację miejską. Warto trochę pocierpieć .

  • 6 marca 2019 o godz. 17:02

    Wobec odcięcia od komunikacji miejskiej (przez budowę stacji Kondratowicza) okolic skrzyżowania Malborskiej i Kondratowicza – powinien mieć pętlę na zaślepionej Malborskiej jeden autobus jadący w kierunku stacji Trocka i Dw. Wileńskiego/Dw. Wschodniego przez skrzyżowanie Malborska/Św. Wincentego i dalej na wprost Wincentego przez Żabę (po trasie 169), oraz jeden przez Malborska/Wincentego i Wincentego na wprost do Dw. Gdańskiego/Ronda Babka (po trasie 500). Taką małą pętlę (zawrotkę) możnaby stworzyć na zakręcie Malborskiej, naprzeciwko budynku i boisk gimnazjum nr 145 przy Krasiczyńskiej. Na pewno znalazłoby się wielu chętnych do wsiadania na tej pętli, z wielkich bloków po obu stronach Malborskiej i okolic. Być może zmniejszyło by to też ruch samochodowy z tej części Bródna. Ponadto zgadzam się, że powinna powstać nowa linia autobusowa jadąca z Zielonej Białołęki dawną trasą 527 przez zamknięty obecnie dla samochodów prywatnych odcinek św. Wincentego. Jednak doradzałbym pozostawienie 527 na obecnej trasie. Niestety, wobec obecnych zmian komunikacyjnych (i w celu odciążenia ciągu Gilarskiej-Samarytanki-Jurskiego) istnieje konieczność choćby czasowego poszerzenia Głębockiej, Wincentego pomiędzy Malborską a Kondratowicza oraz Kondratowicza i Młodzieńczej na odcinku do Radzymińskiej (w tych miejscach, gdzie się to da zrobić) i wprowadzenia buspasa na poszerzonych odcinkach – przynajmniej do czasu otwarcia metra do Bródna oraz linii tramwajowej do Zielonej Białołęki – po to, by autobusy jadące z Białołęki oraz ew. z Malborskiej nie stały w jednym korku z sam. osobowymi. Zdaję sobie sprawę, że dodanie po jednym pasie w każdą stronę może nie być możliwe, ale przynajmniej dodatkowy pas w kierunku centrum bardzo by się przydał na poranny szczyt.

  • 6 marca 2019 o godz. 17:42

    Dziś na Codziennej godz. 7.15: korek na całej długości, rejestracje wl, wwl i inne (bardzo egzotyczne).

  • 6 marca 2019 o godz. 18:49

    Jeźeli uwaźasz się za elitę i inteligencję i nie szanujesz robotników to dziwię się, źe zamieszkałeś na Bródnie. Elita mieszka na Powiślu albo w Wilanowie. Bródno jako dzielnica nigdy nie miało i nie ma dobrej opinii (z góry przepraszam za te słowa porządnych ludzi mieszkających na Bródnie ale taka jest opinia). Znam osobę, która wstydzi się, źe mieszka na Bródnie i zawsze mówi, źe mieszka na Pradze. Moźe czas zmienić adres i przestać pisać pierdoły. Człowieku zajmij się pracą i przestań zamęczać ludzi swoimi wydumanymi mądrościami. To, źe ktoś mieszka w Warszawie nie znaczy, źe jest warszawiakiem. Warszawiak kupując mieszkanie wybrałby inną dzielnicę i taka jest przykra prawda. Podróźuj do pracy tym swoim samochodem, płać te swoje podatki i w końcu idź do lekarza specjalisty bo ci juź ta inteligencja odwala

  • 6 marca 2019 o godz. 19:19

    QWERT ma ciekawe rozumienie terminu alternatywa. Twierdzi, że fakt możliwości skorzystania z samochodu, autobusów, tramwajów czy SKM-ki aby przemieścić się z punktu A do punktu B nie jest alternatywą, bo ON CHCE JEŹDZIĆ TYLKO SAMOCHODEM. Otóż błąd drogi QWERTY, alternatywę, tj możliwość wyboru masz, tylko twój egoizm nie pozwala ci z niej skorzystać. Oczywiście masz prawo Jeździć tylko samochodem, ale przestań zanudzać wszystkich swoimi maminsynkowymi szlochami jak to ci ciężko i jak to nie masz wyboru, bo mało męski w tym jesteś.

  • 6 marca 2019 o godz. 19:56

    Coś mi nos podpowiada, źe QWRERT podpisywał się wcześniej Wujek dobra rada

    dobra

  • 7 marca 2019 o godz. 18:33

    Dlaczego redakcja usuwa niektóre posty. Są niewygodne? Ale dla kogo? Redakcji czy niektórych idiotów którzy się tu produkują?

  • 7 marca 2019 o godz. 20:14

    To chyba dobrze, że usuwa chamskie, obrażające innych posty. Posty idiotów powinny być eliminowane.

  • 7 marca 2019 o godz. 20:31

    Tylko, źe usuwa odpowiedzi na chamskie posty w których nikt nikogo nie obraźa.

  • 8 marca 2019 o godz. 09:41

    Wszystko to nic , największy problem jest na trasie Toruńskiej w stronę Żoliborza , korek już od CH Marki. Przedostać się rano autobusem z Bródna na Tarchomin graniczy z cudem , trzeba zarezerwować sobie minimum 1,5 godziny. Tam bez budowy metra był problem , teraz jest dramat. Zróbcie BUSPAS na trasie Toruńskiej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • 8 marca 2019 o godz. 13:49

    Ktoś powinien pomyśleć o zmianie ustawienia świateł na skrzyżowaniu Odlewnicza/Annopol korek zaczyna się na początku Daniszewskiej

  • 21 marca 2019 o godz. 16:31

    Mnie zdumiał wysyp progów zwalniających na ulicach którymi prowadzone są objazdy, zamiast zwiększać płynność ruchu, generuje się korki.

  • 2 września 2019 o godz. 10:26

    Czy ktoś w ZTM myśli o zrobieniu buspasa przez most Gdański oraz puszczenia tą trasą linii (np E7) z Derbów? W efekcie byłoby połaczenie Derby – Rondo Radosława a tam metro (wasze kochane) oraz tramwaje. Nie wiem jak obecnie tam korki, może ktoś może coś o tym napisać??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.