Najciekawsze (i najdziwniejsze) projekty budżetu obywatelskiego 2019 | targowek.info

Najciekawsze (i najdziwniejsze) projekty budżetu obywatelskiego 2019

Butelkomaty, odkryty basen, wieża dla rowerów, a może stół do sportu, którego nie znacie?

 

Wszyscy (łącznie z nami) mówią o kryzysie budżety partycypacyjnego – ale kilka projektów zgłoszonych na Targówku daje nadzieję tej akcji.

6. edycja budżetu partycypacyjnego – który teraz nazywa się budżetem obywatelskim – ruszyła z wielkim opóźnieniem dopiero kilka tygodni temu. Zmiana nazwy to tylko jedna z nowości. Są też nowe zasady przeprowadzania konkursu.

Dzięki budżetowi obywatelskiemu mieszkańcy decydują o tym, na co przeznaczyć małą część budżetu Warszawy. Każdy mieszkaniec stolicy może zgłosić projekt lub zagłosować. Niestety, co zraziło wielu uczestników akcji, wiele projektów jest blokowanych przez urzędników już na etapie składania wniosków, a te, które przejdą sito selecji, nie zawsze są realizowane tak, jak to planowali wnioskodawcy.

W 2019 roku do dyspozycji mieszkańców Warszawy jest jednak rekordowa kwota – ponad 83 mln zł – w tym dzielnica Targówek ma do wydania 4 mln złotych – to jeden z największych dzielnicówych budżetów w tym roku. Oprócz tego po raz pierwszy będzie można złożyć projekty ogólnomiejskie, dotyczące kilku dzielnic lub całej Warszawy – na to przeznaczono aż 25 mln zł. Może więc warto zagłosować w budżecie obywatelskim w tym roku?

W tej chwili jesteśmy na etapie oceniania przez urzędników zgłoszonych projektów. Więc, o czym napisaliśmy powyżej, jest ryzyko, że wiele pomysłowych propozycji zostanie „utopionych” właśnie na tym etapie. Ale  mamy nadzieję, że tak się nie stanie i ostateczną decyzję – czy realizować projekt, czy nie – będą mogli podjąć sami mieszkańcy.

Przyjrzeliśmy się propozycjom złożonym dla dzielnicy Targówek. Oprócz „standardowych” – i mocno męczących – projektów pikników, świetlic czy filmów na świeżym powietrzu, mamy też parę naprawdę ciekawych postulatów. Oto sześć najciekawszych i najbardziej oryginalnych, naszym zdaniem, z nich.

Butelkomaty na Targówku

Projekt ,,Butelkomaty na Targówku ” zakłada kupno czterech butelkomatów i postawienie ich w dzielnicy Targówek w Warszawie. Same butelkomaty zostaną postawione w najbardziej ruchliwych miejscach aby jak najbardziej były użyteczne, będą one działały każdego dnia przez 24 godziny a każda osoba będzie mogła je używać. Butelkomaty będą wzorowane jak te w Krakowie (za każdą wrzuconą butelkę mieszkańcy otrzymają od 5 do 10 groszy około. Butelki nie mogą być zgniecione, muszą mieć kod kreskowy ).

Szacunkowy koszt realizacji projektu: 120 000,00 zł

 

Zgniatarki do puszek/butelek PET dla szkół i urzędów

Urządzenie jest proste w użyciu i zabezpieczone przed możliwością wykorzystania w innym celu. Nie da się przygnieść nim części ciała, nie ma możliwości zastosować go w innym celu poza przewidzianym. Zgniatarki byłyby zamontowane na ścianie w otoczeniu pojemników na segregowane odpady. Są to urządzenia bezpieczne i sprawdzone. Korzystanie z nich nie stanowi zagrożenia dla dzieci. Każda z 14 szkół podstawowych na Targówku zostałaby wyposażona po 3 urządzenia, zgodnie z ustaleniami z dyrekcją każdej z placówek. Urząd dzielnicy zostałby wyposażony w 1 urządzenie. 1 urządzenie znalazło by się w Domu Kultury Świt.

Szacunkowy koszt realizacji projektu: 12 500,00 zł
 

Nowoczesne i wielofunkcyjne stoły sportowe Teqball na Targówku

Stół do Teqball jest wielofunkcyjny i pozwala na uprawianie aż 5 różnych dyscyplin sportowych w jednym miejscu. Sporty jakie można uprawiać na stole Teqball to:
– Teqball (siatkonoga)
– Teqvoly (siatkówka)
– Qatch (piłka ręczna)
– Teqpong (tenis stołowy)
– Teqis (odmiana tenisa stołowego)

Wszyscy mieszkańcy Targówka będą mieli korzystać ze stołów w 4 różnych lokalizacjach w dzielnicy. Teqball poprzez swój nowoczesny wygląd przyciąga nie tylko dzieci i młodzież, ale również dorosłych. Jest to świetny sposób na spędzenie wolnego czasu na świeżym powietrzu. Stoły Teqball znalazłyby się w czterech lokalizacjach: ul. Blokowa 3 (w okolicy boiska), ul. Łabiszyńska 20 (w okolicy boiska), Park Wiecha, Park Bródnowski.

Szacunkowy koszt realizacji projektu: 64 000,00 zł
 

Letni basen odkryty na Targówku

Projekt polega na wybudowaniu, i utrzymywaniu w Parku im. Stefana Wiecheckiego „Wiecha” odkrytego basenu, w którym mieszkańcy będą mogli nieodpłatnie, w godzinach największych upałów (przynajmniej od 11:00 do 19:30, a w weekendy od 9:00 do 20:00 ) cieszyć się wypoczynkiem w gronie najbliższych i sąsiadów. Z basenu najbardziej ucieszą się dzieci z okolicznych szkół, które do tej pory nie miały możliwości doskonalenia pływania w swojej okolicy, oraz seniorzy, ale możliwość zrelaksowania się w wodzie po pracy na pewno sprawi też dużą przyjemność osobom pracującym.

Basen będzie odkryty, czynny tylko w sezonie letnim, ale za to bardzo tani w wybudowaniu i eksploatacji. Podobne projekty powstają ostatnio w całej Polsce, choćby w Toruniu, ale też w wielu regionach wiejskich, na przykład w podlaskiej Płonce Kościelnej, gdzie całkowity koszt wraz z gruntem, przebieralniami, łazienkami nie przekroczył 690 tys. zł. Na Targówku kosztu mogą być nieznacznie wyższe, ale nadal będą mieścić się w budżecie, jaki dzielnica jest w stanie wydelegować na działania mające na celu poprawienie atrakcyjności obiektów sportowych

Szacunkowy koszt realizacji projektu: 800 000,00 zł
 

Samoobsługowa Wieża Rowerowa w rejonie PKP Toruńska

Przedmiotem projektu jest budowa pilotażowego parkingu rowerowego w postaci Samoobsługowej Wieży Rowerowej (SWR) w rejonie węzła przesiadkowego PKP Toruńska, tzn. przystanku kolejowego Warszawa Toruńska oraz przystanków autobusowych PKP Toruńska, Pelcowizna i Bazyliańska. Inspiracją dla tego pomysłu jest system „Bike Tower” funkcjonujący w kilku czeskich miastach. Automatyczne wieże rowerowe są tam zlokalizowane w pobliżu dworców kolejowych i autobusowych, umożliwiając podróżnym transportu publicznego bezpłatne (lub bardzo tanie) oraz bezpieczne przechowanie swojego roweru na czas podróży.

Projekt, jako dotyczący co najmniej dwóch dzielnic (Praga Północ i Targówek), ma charakter ogólnomiejski.

Szacunkowy koszt realizacji projektu: 1 200 000,00 zł

 

Skocznia narciarska na górce przy Ogińskiego

Górka saneczkowa przy ulicy Ogińskiego na Bródnie to wspaniałe miejsce do zimowych zabaw. Projekt ma na celu wykonanie na jednym z jej stoków niewielkiej skoczni narciarskie (K-5) o niedługim rozbiegu i niewysokim zeskoku, tak by w bezpiecznej zabawie dzieci mogły poczuć emocje pierwszych skoków narciarskich.
Projekt zakłada wykonanie niewielkiego progu ziemnego u podnóża górki w niewysokim zeskokiem. Wykonanie specjalnie przygotowanego najazdu nie jest konieczne.

Szacunkowy koszt realizacji projektu: 10 000,00 zł

 

Harmonogram 6. edycji budżetu obywatelskiego (partycypacyjnego) 2019/2020:

  • Zgłaszanie projektów – 20 maja – 10 czerwca 2019 r.
  • Ocena zgłoszonych projektów – 11 czerwca – 8 sierpnia 2019 r.
  • Odwołania od niedopuszczenia projektów do głosowania i ewentualna ponowna ocena – 9 – 26 sierpnia 2019 r. 
  • Głosowanie na projekty – 6 września – 23 września 2019 r.
  • Ogłoszenie wyników głosowania – 3 października 2019 r.
  • Realizacja zwycięskich pomysłów – rok 2020.

 

opisy projektów na podstawie zgłoszeń pomysłodawców; zdjęcie na górze: mat. UM Warszawa/ Letni basen odkryty na Targówku, miejsce na wypoczynek i sport dla wszystkich mieszkańców.

19 komentarzy na temat “Najciekawsze (i najdziwniejsze) projekty budżetu obywatelskiego 2019

  • 24 czerwca 2019 o godz. 08:17

    Przechowalnia rowerów przy PKP Toruńska? Takie coś miałoby sens w miejscu, gdzie istotnie widać nagromadzenie zaparkowanych rowerów. Byłaby to ucywilizowanie dzikiego parkingu. Czasami widać takie mniejsze lub większe skupiska rowerów przy stacjach na liniach podwarszawskich, w miejscowościach gdzie nie ma komunikacji miejskiej, a do stacji daleko,bo przy zabudowie jednorodzinnej okolice są rozlazłe.

    Tymczasem przy Toruńskiej przez lata widziałem tylko raz przypięty rower. RAZ.

    I jakoś nie jestem tym zdziwiony. Bo kto miałby w tym miejscu korzystać z parkingu? Jeśli ktoś z tych okolic na Bródnie porusza się na rowerze, to się po prostu porusza – ma sieć ścieżek, do centrum poniżej 10 km. Owszem że stacji PKP korzystają też mieszkańcy Bródna, ale tu kłania się praktyka. Korzystają tylko ci z najbliższej okolicy, którzy mają tak blisko, że nie opłaca się iść do tramwaju, czy opłaca się podejść nieco od przystanku autobusowego, bo pociąg podjedzie się szybciej i bliżej celu. Ta grupa jest bardzo wąska, ma stację w zasięgu nóg. I ta grupa nie zacznie nagle podjeżdżać rowerem kilkuset metrów, bo więcej z rowerem tu ceregieli niż zysku.

    To chyba raczej pomysł kogoś z linii legionowskiej. Może i miałby ochotę poruszać się po Warszawie rowerem, ale z Legionowa za daleko, a pakowanie się rowerem do pociągu też nieporęczne. Nie mam nic przeciwko, z tym, że niech za parking zapłaci Legionów. Dlaczego mamy wydawać lokalne pieniądze na potrzeby mieszkańców innego miasta?

    Tak naprawdę Warszawie są nieliczne miejsca, gdzie taki parking miałby sens. Może okolice skupisk wydziałów uczelni wyższych. Może tam byłaby frekwencja pozwalającą jakoś od biedy zapełnić choć częściowo te 120 miejsc.

  • 24 czerwca 2019 o godz. 09:20

    Zgniatarki do puszek/butelek dla szkół i urzędów to trochę dziwny pomysł .
    Nie rozumiem z jakiej racji urzędasy mają być finansowane z projektu partycypacyjnego? Petenci zazwyczaj nie zabierają ze sobą napitków do urzędu chyba, że w czasie upiornych upałów ale one to zaledwie kilkanaście dni w roku. –
    W sumie zgniatanie puszek, czy butelek to świetna zabawa dla dzieciaków, jeśli tego nie robią teraz, to robić nie będą mając do tego urządzenie. Co najwyżej ułatwi to życie szkolnemu cieciowi ale chyba nie o to chodzi w projekcie ?
    Jestem na NIE w stosunku do tej propozycji.

  • 24 czerwca 2019 o godz. 10:08

    Jest jeszcze fajny projekt z Baseballem . Byłem kilka razy za granicą i na meczu baseballa . Dzieciom się podobało. Na pewno skorzystamy

  • 24 czerwca 2019 o godz. 10:23

    Te butelkomaty to świetny pomysł!!! Wreszcie ktoś coś dobrego wymyślił :)

  • 24 czerwca 2019 o godz. 11:15

    Nic nie przebije pomysłu na kijki do nordic walkingu zakupione z budżetu partycypacyjnego na Bemowie, których przez rok nikt nie wypożyczył!

  • 24 czerwca 2019 o godz. 13:00

    A może jeszcze boisko do quidditcha?

  • 24 czerwca 2019 o godz. 14:47

    Czy ktoś orientuje się, co z modernizacją basenu na Namysłowskiej? Tam miał być nowy kompleks z odkrytym basenem. Przydałoby się takie miejsce w porze letniej.

  • 24 czerwca 2019 o godz. 15:39

    To wstyd, ze Targowek Mieszkaniowy nie ma zadnego basenu (chociaz mial byc wybudowany przy Szkole 114). Na basen trzeba jechac na Muszelke lub na Poloneza, dlatego szczerze popieram projekt 207 basen odkryty w Parku Wiecha i bede na niego glosowac. Basen odkryty na Namyslowskiej kiedys byl, ale chyba nie ma co liczyc na to, ze zostanie odbudowany, zreszta to juz nie Targowek i nikt tam dzieci samych nie pusci, a w parku byloby bezpiecznie dla maluchow i dzieci szkolnych.

  • 24 czerwca 2019 o godz. 17:06

    Targówek ma sieć basenów i kaczek w Szpitalu Bródnowskim.

  • 24 czerwca 2019 o godz. 18:53

    Dziwne, że nie nikt nie zgłosił projektu „Chrystianizacja Targówka” czyli krzyż na każdym rogu i comiesięczne procesje.
    A tak na serio. Budżet obywatelski (d. partycypacyjny) już się wyczerpał. Co miało być zrobione w latach ubiegłych, już zrobiono.
    Do tego część pomysłów mimo wygranych w poprzednich edycjach nie zostało zrealizowanych. Przykład z Targówka: zazielenienie okolic ronda Żaba czy budowa ścieżki rowerowej od ronda Żaba do Gościeradowskiej. Gdzie to jest ? Nie ma, pieniądze przepadły.
    Poza tym już słynne konflikty, gdzie pomysł przeszedł głosowanie, ale nie mógł być zrealizowany, bądź zrealizowany w bólach, ale druga strona „nic nie wiedziała i nikt z nimi nie konsultował”. Ursynów i jego ściezki rowerowe oraz Mokotów.
    Redakcja powinna za to zrobić artykuł ile pomysłów z poprzednich budżetów zostało zrobionych, a które nie.

  • 24 czerwca 2019 o godz. 18:55

    Odnośnie basenu odkrytego. Jestem na nie. Zaraz będzie zamknięty, bo będą się tam przecież kąpali bezdomni i psy. Szczególnie psy, bo Janusze z wioch pod Łukowem nie będą widziały problemu.

  • 25 czerwca 2019 o godz. 11:14

    to będzie basen z kontrolą wejścia, psy nie zostaną wpuszczone

  • 25 czerwca 2019 o godz. 21:28

    Ha! Butelkomaty mogą rozwiązać problem śmieci na ulicach. Butelek plastikowych leży mnóstwo. Jeśli będzie za nie kaucja, to znikną równie szybko jak puszki i inne niepotrzebne rzeczy przy śmietnikach…

  • 25 czerwca 2019 o godz. 22:11

    Adam. Patrząc jak nasze społeczeństwo ma w nosie przepisy, to nawet jak postawią przysłowiowego ciecia to i tak znajdą się mądrzejsi i go po prostu oleją i wejdą z psem do basenu. I co on biedny może zrobić? Nic. Może tylko prosić. A Janusz i Grażynka z Sebkiem wiedzą lepiej…

  • 26 czerwca 2019 o godz. 07:03

    Albo będą próbować udowadniać przed sądem, że zakaz wchodzenia z psami jest nielegalny. Tak jak to jest z placami zabaw.

  • 26 czerwca 2019 o godz. 13:39

    Jesli taki basen funkcjonuje w Toruniu, czy w Plonce Koscielnej od paru lat, to dlaczego ma sie nie udac na Warszawskim Targowku? Troche optymizmu i wiary w ludzi!

  • 26 czerwca 2019 o godz. 18:57

    @Mirek, masz coś do Krzyża? Tym swoim przesmiewczym tonem obrazasz moje uczucia religijne, a na to jest paragraf.

    Dlaczego np. nie napisałeś „meczet na każdym rogu” lub „synagoga”?

  • 27 czerwca 2019 o godz. 14:14

    Ooo baseball ?? Wiadomo coś więcej ? .. To może być fajne

  • 12 lipca 2019 o godz. 17:53

    Proponuję boisko do krokieta. Mirek obraża uczucia osób religijnych, bo sam prawdopodobnie jest z tych, którzy myślą, że myślą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.