Kim był Bardowski – patron ulicy i zalewu na Targówku? | targowek.info

Kim był Bardowski – patron ulicy i zalewu na Targówku?

Odkąd mamy na Targówku „jeziorko”, nazwisko Piotra Bardowskiego znają niemal wszyscy mieszkańcy. Mało kto jednak wie, kim dokładnie był ten… Rosjanin.

 

Ulica Piotra Bardowskiego leży na uboczu Targówka i do niedawna znali ją tylko pracownicy magazynów i zakładów przemysłowych, do których ta w całości pokryta trylinką ulica prowadziła.

Zakładów jednak ubywa, zbudowano za to mały zbiornik wodny (który nieformalnie, od nazwy ulicy, przyjął nazwę Zalewu Bardowskiego), popularną plażę i wieżę widokową. Zrewitalizowano też pobliski las – i ulicą Bardowskiego suną teraz tłumy.

Kim jest więc Piotr Bardowski – formalny i nieformalny patron tych miejsc?

Być może się zdziwicie: nie był Polakiem, ale Rosjaninem. Żył w drugiej połowie XIX wieku, pochodził z Sankt Petersburga, w którym skończył studia prawnicze i zaczął interesować się tajnymi ruchami rewolucyjnymi.

Do znajdującej się pod rosyjskim zaborem Polski przybył w 1875 roku – wpierw był sędzią sądu okręgowego w Płocku, a kilka lat później został sędzią pokoju w Warszawie.

W naszym mieście rosyjski sędzia Bardowski nawiązał współpracę z polską robotniczą partią „Proletariat”, kierowaną przez Ludwika Waryńskiego, a jego mieszkanie stało się tajnym lokalem partyjnym. I wkrótce Rosjanin znalazł się na celowniku carskiej policji.

W 1884 roku Piotr Bardowski został, razem z innymi działaczami „Proletariatu”, aresztowany. Stanął przed rosyjskim sądem wojskowym i za napisanie rewolucyjnej odezwy do carskich oficerów został skazany na karę śmierci.

W styczniu 1886 roku tę karę wykonano. 40-letni wówczas Bardowski został stracony razem z trójką polskich rewolucjonistów na wschodnich stokach Cytadeli Warszawskiej.

Piotr Bardowski – zdjęcie ze zbiorów Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej

 

zdjęcie na górze: fragment ul. Bardowskiego na Targówku. Pokrywająca ją krzywa trylinka wkrótce zniknie – dzielnica planuje generalną przebudowę tej ulicy.

 

22 komentarzy na temat “Kim był Bardowski – patron ulicy i zalewu na Targówku?

  • 5 sierpnia 2019 o godz. 08:15

    Cos tu nie rozimie …Rosyjski Komunista ..jeden z zalozycieli Ruskiego dla Polski i Polakow morderczego systemu ….Jest w Polsce bochatetem ?!! To jedynie nastepny dowod na to ze Polscy i Ruscy Komunisci nadal w Polsce maja duze wplywy polityczne . Wdtyd i chanba dla Polski i Polskiego narodu !

  • 5 sierpnia 2019 o godz. 08:28

    Szanowny „Sarmato” Zanim usiądziesz do komputera i coś napiszesz to nie pij alkoholu. Przynajmniej sprawdź co napisałeś i popraw wszystkie literówki i inne błędy, to nie jest takie trudne.

  • 5 sierpnia 2019 o godz. 08:36

    Nie każdy bojownik o sprawiedliwość społeczną to od razu komunista, idioto.

  • 5 sierpnia 2019 o godz. 09:21

    no dobrze a kiedy długo wyczekiwany remont ulicy?

  • 5 sierpnia 2019 o godz. 09:23

    W takiej jak jest obecnie Warszawie patronem może być nawet towariszcz Dzierżyński czy Marszał Konstanty Rokossowski !

  • 5 sierpnia 2019 o godz. 10:38

    Proletariat – nie był partią komunistyczną, a głownie niepodległościową. Pojęcie komunizmu było w tym w czasie w Polsce nie znane.

  • 5 sierpnia 2019 o godz. 10:48

    @Jan ZABROWO

    Zgadzam się. Piotrowicz, Kryże, Przyłębscy, Jasiński, śpiący do południa Balbina i inni.
    Komuszków w Warszawie nie brakuje.

  • 5 sierpnia 2019 o godz. 11:51

    „PiS da nad głową” dobre przykłady dałeś. Cztery nazwiska. Poza Piotrowiczem są to osoby nieczynne w polityce. A w PO SLD i PSL to właściwie tylko komuszki. Miejsca by tu nie starczyło by nazwiska wypisywać. Nawet do parlamentu europejskiego stworzono grupę rekonstrukcyjną PZPR. Twój wpis nam przypomina że nadal istnieje podział na antykomunistyczny PiS i postkomunę. Dzięki.

  • 5 sierpnia 2019 o godz. 13:27

    Przyłębscy i Balbina nieczynni w polityce? To by się zdziwili gdyby to przeczytali.

  • 5 sierpnia 2019 o godz. 13:35

    Zapominałem o bardzo ważnym Antku, on też w sumie nieczynny bo w szafie schowany.
    Balbina już wstał więc czyny.
    Przyłębscy – jedno w Berlinie, drugie w TK.
    Jasiński w spółkach skarbu pastwa, a tam wiadomo kto kogo mianuje.
    BTW. Nawet liczyć nie potrafisz bo wymieniłem wcześniej co najmniej 5 osób, a to zapewne wierzchołek góry lodowej nasz TY Resortowy antykomunisto :)

  • 5 sierpnia 2019 o godz. 14:25

    tu chcę raz pochwalić kodziarstwo, a oni zamiast się cieszyć, że się im coś udało w miarę rzetelnego napisać, czyli że trudno w pisie znaleść osoby dawnego totalitarnego systemu a opozycja to albo przedstawiciele albo dzieci tamtych aparatczyków to oni z jakimś Balbiną wyskakują i się ośmieszają. Jeszcze o stonce, którą Ameryka na Polskie ziemniaki zrzucali zapomnieliście. I o orientacji seksualnej prezesa też nic nie napiszecie? Przecież były viceprzewodniczący PO Palikot. Nawet najwięksi hardkorowcy z GW, TVN i Newsweeka nie zniżają się tak by bredzić coś o Balbinie, widocznie więcej klasy, w swoim braku klasy ci dziennikarze mają niż niektórzy komentujący tu.
    A Przyłębska – no tak, sędzia powołany przez Pis jest politykiem, przez inne partie, w tym przez aparat PZPR jest niezawisły i niepolityczny. Hahaha – oj, lemingi, lemingi.
    Jasinski pracuje dla spółki państwowej, więc jest czynnym politykiem? To Lewandowski,Kubica i Milik pewnie też są politykami bo reklamują spółki państwowe?

    „BTW. Nawet liczyć nie potrafisz bo wymieniłem wcześniej co najmniej 5 osób” – wymieniłeś 4 nazwiska i o nazwiskach pisałem. Jeden to pseudonim. Nie rożróżniasz psedonimu, ksywy, itd od nazwiska? Słabo, bardzo słabo. To że w gimnazjum nazywają cię dzbanem, nie znaczy, że masz takie nazwisko.

  • 5 sierpnia 2019 o godz. 15:30

    Sorry. Muszę kończyć.
    Z Kuchtą umówiłem się na lot do Rzeszowa. Ciekawe czy będą młode ukrainki?
    Pozdrowienia z lotniska.

  • 5 sierpnia 2019 o godz. 17:50

    Ale wy jesteście popier…eni. Zamiast zajmować się budowaniem tracicie czas i energię na grzebanie w życiorysach. Co kogo dziś obchodzi że ktoś tam był w parti – albo jeszcze durniej – czyj rodzic był w partii. Ten kraj ma naprawdę znacznie większe problemy których ganianie z siekierką za historią nie rozwiąże. Zresztą generalnie – jak się patrzy na półstronicowe referaty pod artykułami w tej gazetce to rzygać się chce – byle by komuś doje..ać, byleby pokazać swoją wyższośc. Ludzie – zajmijcie się czymś bardziej twórczym i przynoszącym jakąkolwiek wartość dodaną a zalewajcie internetu tą swoją grafomanią. Idzcie pouprawiać sport i zdobywać medale, angażujcie się społecznie, pomóżcie sąsiadom…

  • 6 sierpnia 2019 o godz. 07:09

    Czyli to jakiś komuch, głosiciel ideologi która ma krew milionów na rękach.

  • 6 sierpnia 2019 o godz. 08:41

    Ludzie nie komentujcie publicznie na tematy, o których nic nie wiecie bo wstyd. Za rządów caratu było dużo ruchów niepodległościowych, a w Polsce prym w tej materii wiedli socjaliści i Bardowski do nich przynależał. Cześć i chwała bohaterom!

  • 6 sierpnia 2019 o godz. 12:25

    Poziom wiedzy społeczeństwa jest żenujący… Ale cóż rządzącym jak widać po ostatnich reformach nie zależy na tym by było lepiej. Po prostu łatwiej się steruje ciemną masą.

  • 7 sierpnia 2019 o godz. 11:01

    Piłsudzki też był socjalistą z Polskiej Partii Socjalistycznej, ale pewnie ‚Resortowe dzieci’ o tym nie wie lub nie mieści się w jego pojmowaniu świata. Tak to jest kiedy całą wiedzę o historii czerpie się z internetowych stron typu ‚Niezłomna Polska’ albo ‚Prawa Strona’. Właściwie Wielmożny Pan najlepiej to podsumował, poziom wiedzy społeczeństwa jest żenujący, brak krytycznego myślenia i patrzenie na świat w kategoriach 0-1. Biorąc pod uwagę ostatnią reformę oświaty będzie coraz gorzej.

    @Resortowe dzieci: oj, znajdzie się w PiSie dużo więcej niż 5. Sędzia Andrzej Kryże, syn Romana Kryże który skazał na karę śmierci Witolda Pileckiego, był od listopada 2005 do maja 2006 był z ramienia Prawa i Sprawiedliwości sekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości w okresie, kiedy urząd ministra sprawiedliwości sprawował Zbigniew Ziobro. Andrzej Kryże był sędzią który chętnie wydawał polityczne wyroki w PRL, m.in. za obchody Święta Niepodległości w PRL skazał Bronisława Komorowskiego. Jak widać obecna władza nie brzydzi się tak mocno czerwoną ekipą. Inny przykład – Stanisław Kostrzewski – długoletni skarbnik PiSu, w PZPR aż do końca. Lista jest długa, ale rozumiem że jesteś na etapie wyparcia :)

  • 7 sierpnia 2019 o godz. 11:38

    XXX – a z którego mojego zdania wynika że nie wiem że Piłsudzki był w PPS? Nawet do Bardowskiego się nie odniosłem, jedynie do niemądrych wpisów (jak twój). To jest taka jałowa i moim zdaniem kompromitująca metoda: Najpierw przypisujemy komuś że czegoś nie wie: Piłsudzki – PPS. Póżniej z tego wyciągamy wnioski: bo czyta „niezłomną polskę”. Czy naprawdę dobrze się czujesz po tak jałowych wpisach?
    Dam przykład, choć i tak nic to nie zmieni w zabetonowanych głowach: „xxx” pewnie nie wie że Adolfik był w Socjalistycznej partii, ale skąd on ma wiedzieć jeżeli wiedzę czerie z redtuba? Taki wpis na twoim poziomie.

    Znalazłeś jeszcze syna sędziego wywalonego z PiS i byłego skarbnika – czyli jeszcze raz dowód na to że to partia z marginalnym udziałem dawnych działaczy w przeciwieństwie do opozycji której margines na odwrót nie jest związany z dawnym aparatem.

  • 7 sierpnia 2019 o godz. 14:02

    Piłsudski a nie Piłsudzki. Nawet Firefox podkreśla na czerwono.

  • 7 sierpnia 2019 o godz. 14:29

    Ku…a a ci dalej swoje – co to kogo dziś obchodzi kto gdzieś kiedyś był.

    Na prawdę można było nie być w partii i być cudzołożnikiem, złodziejem, gwałcicielem, seryjnym mordercą, czy po prostu podłym człowiekiem.

    I tak zostało do dziś – czego przykłady można znaleźć także wśród polityków którzy w partii nigdy nie byli a są po prostu podłymi lub zakłamanymi ludźmi.

    Dziwią mnie też takie ciągoty do grzebania w życiorysach. Mają chyba tylko ci z doświadczeniem w dawnym UB albo poszukiwacze haków na każdego – żeby kiedyś móc je przeciw komuś wykorzystać (czyli ludzie źli z natury) albo wreszcie historycy czy literaci badający i opisujący ludzkie żywoty – przy czym ta ostatnia możliwość jest mało prawdopodobna, bo żaden historyk czy literat nie napisałby o Piłsudskim Piłsudzki.

  • 8 sierpnia 2019 o godz. 08:46

    Resortowe dzieci: ‚Znalazłeś jeszcze syna sędziego wywalonego z PiS i byłego skarbnika – czyli jeszcze raz dowód na to że to partia z marginalnym udziałem dawnych działaczy w przeciwieństwie do opozycji której margines na odwrót nie jest związany z dawnym aparatem.’

    Nie jestem fanem KO i na nich nie głosuje, ale to co piszesz o PiSie wskazuje, że być może nie potrafisz krytycznie spojrzeć na rządzącą partię. Może się mylę, ale powiedz mi – gdzie tu rozliczenie z przeszłością jeśli aparatczyk PZPR (w partii do samego końca) jest skarbnikiem PiSu łącznie przez ok 6 lat, doradza w kampaniach a za zasługi zostaje wiceprezesem Banku Ochrony Środowiska? Jaka to jest sprawiedliwość dla prześladowanych za komuny? Ludzie klepali biedę, ledwo wiążą koniec z końcem a ta nomenklatura sobie żyje jak pączek w maśle za poprzedniego i obecnego systemu. I też dzięki PiSowi.

    A Kryże? Przecież to najgorsza kanalia, cyngiel władzy, ile on osób skrzywdził za komuny?? PiS jest taki skory do rozliczeń ale Ziobro bardzo chętnie go przytulił i dał intratne stanowisko. Dla ciebie to tylko ‚syn sędziego wywalonego z PiS’, więc ewidentnie widać że ten całe rozliczanie kończy się gdy trzeba rozliczyć naszych.

    Już nawet z litości nie piszę o Piotrowiczu, skoro PiS na same szczyty wynosi dawnych prokuratorów komunistycznych. Jestem ciekawy Twojej opinii.

    Nie wspominam nawet o tym że Krystyna Pawłowicz należała do komunistycznej młodzieżówki. Wiele osób nie należało, Krysia też się na pewno brzydziła ale profity z tego tytułu jakoś jej to wynagrodziły.

  • 8 sierpnia 2019 o godz. 13:06

    Wnimanie, wnimanie

    Resortowe dzieci charaszo ty rabotajesz w internatach ku chwale Wolaka nad Wolakami.
    U ciebia 25 kopiejek za wpisy na etom forumie. Podawaj numer konta.

    Charaszo Tawariszcz, Ty zdziełał 150% normy proagandy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.