Refleks szachisty: jest petycja o zmianę trasy 527 | targowek.info

Refleks szachisty: jest petycja o zmianę trasy 527

Od dziś wchodzi w życie większość zmian komunikacyjnych związanych z otwarciem II linii metra. Niektórzy mieszkańcy dopiero teraz zorientowali się, co się dzieje.

 

Zarząd Transportu Miejskiego finalizuje zmiany związane z otwarciem na Targówku stacji metra. Od dzisiaj (30 września) znika i zmienia trasy wiele linii autobusowych, a stacja metra przy ulicy Trockiej staje się wielkim punktem przesiadkowym. 

Jak każde zmiany w każdej dziedzinie życia – także w tym przypadku pojawiły się protesty. Bodaj największe dotyczą drastycznej zmiany trasu autobusu 527, który od dzisiaj zmienił się w linię dowozową ze wschodniej Białołęki przez Targówek do metra.

Przed kilkoma dniami w internecie pojawiła się petycja, którą (stan na 30.09 rano) podpisało już ponad 2200 osób.

„W imieniu własnym oraz mieszkańców Zielonej Białołęki, wnosimy o pozostawienie linii 527 na obecnej trasie tj. OS. DERBY – > Esperanto. Oczywiste jest to iż metro jest niezbędne, natomiast mylne jest uszczęśliwianie wszystkich pasażerów na siłę. Wiele osób dojeżdża m.in. do pracy od pętli do pętli, wobec czego skrócenie linii tylko i wyłącznie do metra Trocka jest dużym utrudnieniem.” – pisze autorka petycji, podpisana jako „Katarzyna D.”.

Internetową petycję wsparła grupa lokalnych radnych PO z Targówka i Białołęki, którzy aktywnie namawiają do jej podpisywania. Dalecy jesteśmy o posądzanie ich o robienie kampanii wyborczej, ale przypomnijmy, że drastyczna zmiana trasy 527 była oficjalnie zapowiedziana od ponad miesiąca, dokładnie w takiej formie przedstawiona podczas konsultacji na wiosnę, a poważnie rozważana już ponad rok temu, o czym pisaliśmy w szeroko komentowanym artykule na naszej stronie.

Czy więc teraz, gdy wszystkie dyskusje dawno się skończyły a decyzje zapadły, robienie zamieszania i petycji ma sens? Przekonamy się o tym wkrótce. Chętni do poparcia przywócenia 527 na starą trasę mogą „podpisać” petycję pod tym linkiem (kliknij tutaj).

 

AKTUALIZACJA: od soboty 5.10.2019 r. ZTM wprowadzi korektę trasy linii 527 – lecz jedynie w rejonie stacji metra. Od tego dnia autobusy będą jeździły w kierunku krańca GRODZISK trasą: METRO TARGÓWEK MIESZKANIOWY – … – M. Ossowskiego – Handlowa – Pratulińska – Trocka – Borzymowska – św. Wincentego – … – GRODZISK. W ten sposób przystanki METRO TROCKA i HANDLOWA będą obowiązywać dla tej linii w obu kierunkach.

 

Polecamy też: Nie pojedziecie 162 na Legię! Koniec dwóch legendarnych autobusów na Targówku 

 

zdjęcie na górze: Flickr/Dan Moyle

194 komentarzy na temat “Refleks szachisty: jest petycja o zmianę trasy 527

  • 30 września 2019 o godz. 07:01

    Radnych PO z Targówka nawet PO w ZTM-ie nie szanuje. To bardzo smutne i zapowiada ciężkie lata dla Targówka

  • 30 września 2019 o godz. 07:53

    Myślicie że ZTM przejmie się petycją pod którą grupa osób siedzi i tworzy martwe dusze? Licznik bije bo przybywa nam mieszkańców Targówka i Białołęki :)

  • 30 września 2019 o godz. 08:38

    Posłowie PIS wystąpili w obronie mieszkańców Targówka i Białołęki z otwartym listem sejmowym ( sprawa likwidacji komunikacji po otwarciu Stacji Trocka) PO musi więc zrobić jakiś ruch żeby było iż to ich sukces. Tylko nic nie zrobili zanim Posłowie PIS nie zainterweniowali.

  • 30 września 2019 o godz. 08:47

    BRAWO DLA DZIELNIcy! Brawo dla ztm! Dzisiaj od rana mamy fajny armagedon :) wszedzie korki! Doslownie wszedzie. Wzdluz cmentarza to juz w ogole wolna amerykanka, kazdy i jak chce! Jeszcze raz brawa:) do Gdanskiego to chyba juz tylko Veturilo trzeba bo na 500 sie czeka 25 mina i tak wejsc nie da rady! Brawa jeszcze raz

  • 30 września 2019 o godz. 08:55

    Nie wsiadła do 500 bo się nie zmieściłam. DO zobaczenia przy urnie 13 października.

  • 30 września 2019 o godz. 09:04

    Do szok: coś nowego? Zaraz zleci sie hejt wieśnaków ze jest wszystko ok! Tylko ze to glownie bezrobotni na zasilku …. nie jezdza do pracy , nie stoja w korkach…

  • 30 września 2019 o godz. 09:17

    Dlaczego nie ma petycji do podpisania dla tych, którzy popierają zmianę? Radni są ślepi – nie widzieli jak puste jeździły 160 czy 162 czy 517? To zapraszam dzisiaj na Piotra Skargi zobaczyć jak puste jest 160 z Białołęki.

    Dwa tygodnie wożenia powietrza a oni się teraz obudzili. Trzeba było walczyć, ale o to, żeby 527 jeździło do metra co 5 minut a poza szczytem co 10, a teraz jest dwa razy rzadziej.

  • 30 września 2019 o godz. 09:58

    Poproszę o akcję edukacyjną ZTM dotyczącą higieny osobistej pasażerów. Po wprowadzeniu nowych tras w autobusów w metrze „czuć” zmianę już na Targówku.

  • 30 września 2019 o godz. 10:20

    Zmiany tras autobusów oraz deszcz spowodowały poranne korki na Zaciszu.
    Samarytanki stała od Jórskiego do Trockiej, Gilarską pełzły auta przepychające się z Matki Teresy do Korzona i dalej. Skrzyżowanie Samarytanka z Gilarską aż do Trockiej zablokowane. Autobusy 212 w godzinach szczytu spóźnione. Oto konsekwencje zamknięcia św. Wincentego oraz otwarcia Metra.

  • 30 września 2019 o godz. 10:20

    Ludzie ile jadu! Uwielbiam „wpychanie” do tego polityki. Bezpośrednio to nie aparat partyjny odpowiada za to.

    1) Był czas na konsultacje. Też byłem za zachowaniem 527 na starej trasie. Dobre, że nie zatrzymuje się jak 120 na każdym przystanku, bo to czasochłonne.

    2) Pierwszy dzień zmian każdego dotyka (do tego deszcz). Pewnie przyjdzie i poprawa, i drobne korekty, np. na czas budowy metra pierwszeństwo skrętu z Borzymowskiej w prawo w Św. Wincentego i z Św. Wincentego (w kierunku centrum) w lewo w kierunku Metra – do czasu postawienia świateł!

    3) Wkurzające jest to, że zwężenie Św. Wincentego na wysokości PGR jest teraz a nie w trakcie wakacji.

    4) To potrwa dokładnie jeszcze 2 lata, bo jak rozumiem metro ma być gotowe do 30/09 /21. Oby ruch na drogach przywracali przed uruchomieniem pociągów.

  • 30 września 2019 o godz. 10:21

    Do szok: a to 13-go będzie głosowanie na władze ZTM?

  • 30 września 2019 o godz. 10:33

    Ze 160 wszyscy wysiedli na Trockiej, dalej jechało może kilka osób. Poza tym niestety 269 i 160 nie trzymają się rozkładu- 269 jest zawsze za wcześnie a 160 spóźnione. Powinni poszerzyć ulicę św. Wincentego, na razie przynajmniej od ratusza do Borzymowskiej albo Kołowej, gdzie część kierowców i tak skręca. Powinni ruszyć z Nowotrocką…

  • 30 września 2019 o godz. 10:38

    co jest

  • 30 września 2019 o godz. 10:40

    Do kompletu brakowało zagubionego bagażu na stacji Trocka.

  • 30 września 2019 o godz. 10:43

    Metro na Bródno owszem ma być gotowe za dwa lata, ale dodać do tego trzeba jeszcze odbiory, więc pewnie z pół roku. :)
    A co do jazdy dzisiaj z Targówka, zauważalnie więcej pasażerów na Trockiej (z 345 tabun ludzi pędzących), tak 3/4 miejsc siedzących.
    Zauważalnie mniej osób na Wileńskim.
    Zwiększyli częstotliwość i zmienili rozkład jazdy – poza szczytem.
    A ogólnie dojazd dobry jak przez ostatnie dwa tygodnie.

  • 30 września 2019 o godz. 10:44

    Jest 160 więc nie wiem po co ta afera, bardzo dużo autobusów, dobre trasy ale zawsze komuś coś nie przypasuje, normalne, wszystkim nie można dogodzić.

  • 30 września 2019 o godz. 11:11

    Jest bardzo dobrze, nie róbcie awantur tam, gdzie nie są potrzebne. Dajcie do końca roku czas, żeby zobaczyć jak to wszystko się ułoży. Początek października to zawsze największe korki, później jest już lepiej.

    Prawda jest taka, że jedzie się z Białołęki czy Młodzieńczej tyle samo z przesiadką na Trockiej co na Wileńskim. Powinni więc zwiększać częstotliwość autobusów w zamian za krótsze trasy.

  • 30 września 2019 o godz. 11:16

    Mnie się podoba nowa trasa linii 527 i wielu osobom również z tego co się zorientowałem, wreszcie od Kondratowicza jest dobry dojazd do Metra Trocka. A petycja w takim kształcie jest bez sensu, tzn. pozostawienie na trasie jak była. Spowodowałoby to pogorszenie dobrego obecnie dojazdu do Metra Trocka. Naturalnym byłaby koncepcja wydłużenia obecnego 527 z Trockiej do Esperanto bez pogarszania dojazdu do Trockiej bo można byłoby to zrobić np. kosztem 160, tak aby obecna łączna częstotliwość 527 i 160 do Trockiej była zachowana. A tak dla wąskiej grupki osób próbuje się zrobić linię, co popierają radni, którzy jednak większość powinni reprezentować. Chcecie to powalczcie o wydłużenie z obecnej Trockiej do Radzymińskiej i dalej starą trasą bez zbędnego kluczenia po Targówku, to może jeszcze się udać ale próba pogarszania dojazdu do Metra Trocka jest całkowicie pozbawiona sensu. Ja oczywiście korzystałem tak jak i wielu innych z tej linii aby dojechać do M2 do Wileńskiego, teraz naturalnym jest że chcemy do Trockiej, oczywiście dla pewnej grupki osób pasowałoby aby jechało dalej na Wolę, to niech jedzie jak wam się uda ale przez Trocką. Koncepcja starej trasy jest nie do zrealizowania ale ta z modyfikacją przez Trocką jeszcze jakieś niewielkie szanse ma.

  • 30 września 2019 o godz. 11:21

    A jeśli chodzi o petycję o popieranie zmian co jak widać dużo osób również by chętnie podpisało, to pewnie taka nie powstanie bo zawsze piszą zazwyczaj ci którym się nie podoba, a ci którym się podoba w dużo mniejszej ilości piszą, ale zawsze można pisać w sprawie zmian ze strony ZTM co ja i jeszcze parę osób uczyni popierając nową trasę 527. Zatem kto chce niech pisze:
    http://www.ztm.waw.pl/?c=115&l=1

  • 30 września 2019 o godz. 11:39

    Dzisiaj po raz pierwszy wsiadając na stacji Targówek w kierunku Centrum było naprawdę sporo ludzi jadących z Trockiej, ale tłoku wielkiego nie było, więc chyba wszystko działa dobrze.

  • 30 września 2019 o godz. 11:47

    Bo w końcu mieliśmy czym tam dojechać, teraz nie tylko Targówek ma szansę skorzystać z tych stacji. Do tej pory musieliśmy tłuc się do Wileńskiego i czekać grzecznie na swoją kolej.

  • 30 września 2019 o godz. 12:58

    Dlaczego wszystkie linie zostały skierowane w kierunku metra? Teraz żadna linia jadąca od Ch Targówek nie skręca w lewo w kierunku Radzymińskiej…Co z ludźmi którzy jadą do pracy w kierunku Esperanto??? Oczywiście że metro jest potrzebne ale co za bezmyślni ludzie układali nowy rozkład… Skoro cztery linie zostały skierowane w kierunku metra to po co jeszcze zmiana trasy 527?

  • 30 września 2019 o godz. 13:13

    Dokładnie bezsens. Z okolic urzędu dzielnicy / Parku Leśnego / Malborskiej / Moderny wszystkich upychają na siłę do Trockiej. Nie ma normalnego dojazdu omijającego Wincentego przez Radzymińską (bo 145 wymaga kokejnyvh przesiadek). O zgrozo nie ma też żadnego normalnego połączenia do Gdańskiego i Arkadii. No i oczywiscie kierowcy blokuką Wincentego (i nikt sobie z tego nic nie robi) a autobusy żeby dojechac do Trockiej z trudem łamia sie w Borzymowską, wymuszając przy tym często pisrwszeństwo na tych jadących od Żaby.

  • 30 września 2019 o godz. 14:00

    To że nie trzeba teraz przedzierać się autobusem Młodzieńczą to tylko na plus, z powrotem to już w ogóle była masakra że skrętem z Radzymińskiej w Młodzieńczą, choć oczywiście przydałby się autobus od Wincentego skręcający w lewo w stronę Młodzieńczej i Radzymińskiej jadący choćby do Trockiej.

  • 30 września 2019 o godz. 15:13

    Informuję, że za 1500 zł można kupić porządną hulajnogę elektryczną o zasięgu 30-40 km. Przy prędkości 20 km/h jeden kilometr pokonujemy w 3 minuty. Z Bródna do metra w 10 minut. Zmieści się do wagonu metra. Można składać. Tanie ładowanie.

  • 30 września 2019 o godz. 15:19

    pat… chyba dawno nie jechałeś autobusem. Młodzieńczą jechało się ekspresowo, skręt z Radzymińskiej ma teraz bezkolizyjne światła i praktycznie się nie czeka. Na Radzymińskiej jest bus pas więc droga jest szybka łatwa i przyjemna ;)

  • 30 września 2019 o godz. 15:20

    tak, fantastyczny pomysł z hulajnogą szczególnie w taką pogodą jak dziś :)

  • 30 września 2019 o godz. 15:36

    Gdzie jest Policja, szybko zarobili by na wymianę Honkerów z mandacików za wjazd na Wincentego od skrzyżowania z Kondratowicza i Gilarskiej. W godzinach szczytu jak nic cały bloczek mandatów w 30 minut wypiszą.

  • 30 września 2019 o godz. 16:22

    Światła z Radzymińskiej w Młodzieńczą owszem są bezkolizyjne ale bardzo krótkie i parę minut zawsze się tam czeka.

  • 30 września 2019 o godz. 16:33

    Ta petycja świadczy o tym że konsultacje były przeprowadzone prawidłowo i nie wysłuchano i nie uwzględniono głosów wszystkich interesariuszy.

  • 30 września 2019 o godz. 17:52

    Tylko przesiąść się na rower ale ta zima, k…a!

  • 30 września 2019 o godz. 19:18

    Na 500 skierowali stare pojedyncze Jelcze. Ludzie się nie mieszczą w dodatku co 10 minut.

  • 30 września 2019 o godz. 19:46

    Jeźeli ZTM zmusza nas do korzystania na siłę z metra to autobusy powinny jeździć częściej i to nie tylko w godzinach szczytu.

  • 30 września 2019 o godz. 20:00

    Linia 527 zmieniła – skróciła drastycznie swój kurs, teraz większość autobusów jedzie praktycznie tą samą trasą – „DO METRA” Trocka czy Targówek Mieszkaniowy (jak do Mekki), ale nie wszystkim tamtędy po drodze. Mieszkam od niedawna na Bródnie i dzisiaj doświadczyłam osobiście, jak zmiana trasy wydłużyła i utrudniła mi dojazd do pracy…Wygląda na to, ze nie jestem w tej ocenie osamotniona…

  • 30 września 2019 o godz. 20:41

    Petycji wcześniej nie było, bo dzielnica miała działać w tej sprawie… Ja pisałem do ZTM i byłem na konsultacjach. Mieszkam przy Młodzieńczej i dla mnie zmiany są tylko negatywne. Co mi po tym, że mam bliżej stację metra, jak mam dużo mniej autobusów, by do niego dojechać i poza bydłowozem-dorożką 190 nie mam już żadnej linii, która jedzie gdzieś dalej?

  • 30 września 2019 o godz. 22:04

    No granda z tym metrem uważam – 3 km zrobili i wywrócili większość rozkładów pod te „liche 3 km”. Kluczyłam dzisiaj 160 z Malborskiej jak po torze przeszkód, zamiast 527 do Kina Femina – masakra jakaś, do pracy przyjechałam dużo później. Autobus 527 to był express – po bus pasie i rzadkie przystanki, a to 160 to jak podróż na osiołku, nie opłaca też mi się przesiadać, wyczekiwanie na przystankach (czasami bez wiat) to też strata czasu… W moim przypadku – zmiana na wielkie gorsze…

  • 30 września 2019 o godz. 22:09

    Anonim no rzeczywiście metro może się kojarzyć z Mekką w końcu też jest na „m” :)

  • 30 września 2019 o godz. 22:37

    Ciekawostka: Dziś na Młodzieńczej większość pasażerów 199 zamiast jechać do Metra Trocka wysiadła i przesiadła się do 190, bo to teraz jedyna opcja dostania się do metra M1 lub tramwajów na Al. Jana Pawła II bezpośrednio. Oczywiście w 190 nie dało się już prawie wejść. A jednocześnie to 199 jest jedyną linią ode mnie do Trockiej, choć miało być ich początkowo bodajże 6.
    Podobnie 190 w stronę powrotną – od Starego Miasta bydłowóz. Myślę, że pora na pozew zbiorowy do ZTM o to, że pewne rejony miasta są o niebo lepiej traktowane komunikacyjnie od innych. Ja już się nie domagam, ja ŻĄDAM przyspieszonej linii autobusowej (w postaci starej trasy linii 527, może się nazywać E7, 557, 997, cokolwiek. 527 mogą sobie Derby zostawić jako dowozówkę do metra, taka linia jest potrzebna, rozumiem) wzdłuż trasy WZ. Płacę za bilet tyle samo, co inni, a to, jak potraktowano przy tych zmianach tras Młodzieńczą, to zakrawa na jakiś sabotaż albo złośliwość.
    Albo może rozbierzmy o ogóle trasę WZ, skoro drogi w tym mieście są właściwie niepotrzebne. Po cholerę przy obecnie pociętych rozkładach buspas na Radzymińskiej?

  • 30 września 2019 o godz. 23:08

    Niech wróci 327. To jest chore żeby od skrzyżowania Malborskiej i Św. Wincentego jechać do ronda Żaba z przesiadkami!
    Po tej Zmianie organizacji ruchu autobusów Warszawa stała się dla mnie większym mostem bo podróż z punktu A do punktu B zajmuje mi więcej czasu.

  • 30 września 2019 o godz. 23:09

    U mnie czas dotarcia do pracy wydłużył się o ok. 10 min., mimo że przez deszcz grzałem odcinki piesze jak szalony. Także jak myślałem – zmiana na gorsze.
    Z wielką przykrością też odbierałem dziś dziecko z Samarytanki. 212 ma trasę absurdalną i jeździ rzadziej niż 120. Jako jedyny autobus przejeżdżający obok tej szkoły, gdzie nie ma żadnej wiaty przystankowej, powinien jeździć częściej i korelować jakoś z dzwonkami. Serce się krajało patrząc na te dzieciaki stojące tam jak gwizdki na tej pogodzie.

  • 30 września 2019 o godz. 23:18

    Dlaczego zabrano mieszkańcom Zacisza 412? Raz, że nie mamy 120 bo jedzie inaczej to jeszcze 412 zatrzymuje się na Młodzieńczej a później dopiero na Piotra Skargi?
    Co to ma być? Mam gdzieś to metro. O 5 na przystanku mam autobus raz na pół godziny.
    Jak tam ma być to SKANDAL. Albo większość częstotliwość 190 trzeba. Ten autobus pęka o każdej godzinie.

  • 30 września 2019 o godz. 23:59

    Zaciszańska ale 212 jeździ przecież częściej niż 120. Tamten nigdy nie miał częstotliwości co 12 minut w szczycie. A Karoliny nie bardzo rozumiem, to że 412 ma mało przystanków to chyba dobrze? Niektórzy żądają ekspresu z przystanku Młodzieńcza w stronę Wileńskiego i to właśnie przecież ta linia spełnia tę funkcję co chyba nie wszyscy zauważyli, ma ona tyle samo przystanków na Radzymińskiej co wcześniej 527. Ponadto mieszkańcy Zacisza mają nadal autobus 512, dla tych którzy chcą aby tych przystanków było trochę więcej.

  • 1 października 2019 o godz. 00:12

    Zgadzam się w 100% odnośnie 327. To jakaś farsa. Jak masz pecha podróż z okolic ratusza do gdańskiego trwa nie 20 a 35 minut

  • 1 października 2019 o godz. 06:04

    Kolejna miejska spółka prezentuje radosną beztroskę i wesołe zaklinanie rzeczywistości. Tak jak w przypadku kolektora ściekowego, a wcześniej spalarni w Czajce.
    O ile w przypadku Wodociągów konsekwencje beztroski były poważne i miały ogromny wpływ na środowisko, to w przypadku komunikacji jest nasza codzienna udręka.
    A więc coś, co się nie liczy.

  • 1 października 2019 o godz. 07:27

    Dołoże jedną cegiełkę do tych całych zmian, bo o tym że 527 i 327 powinny jeździć jaj dawniej napisano już chyba wszystko.

    Po wprowadzeniu zmian w dniu wczorajszym miałem niewątpliwą przyjemność czekać 7 minut w ulewnym deszczu na jakikolwiek autobus do metra, nowym przystanku BEZ WIATY na skrzyżowaniu Wincentego i Kondratowicza.

    Kolejny absurd bo przystanek na którym zatrzymuje sie 6 czy 7 linii autobusowych wiaty nie ma a wszystkie przystanki w okolicy, na których zatrzymuje się jedna linia (145) takie wiaty mają.

    Brawo ZTM (Zlikwidować Transport Mieszkańcom).

  • 1 października 2019 o godz. 07:46

    Moje obserwacje:
    W skrócie sprawa wyglada tak:
    – wiekszosc autobusow cofneli do Bialolek, wiec te ktore jada na Targowek juz sa pelne
    -na 6 autobusow do Trockiej 2 sa pelne reszta wiezie powietrze
    – wzdluz cmentarza jezdzi juz kazdy kto chce i koedy chce

  • 1 października 2019 o godz. 08:02

    Dogodne przesiadki słowo klucz.
    Moja żona zawozi rano dzieci do przedszkola w okolicę Ronda Żaby. Mieszkamy na osiedlu przy kanałku na ul. Malborskiej. Niestety samochodem nie możemy już wozić dzieci ulicą Świętego Wincentego, bo komunikacja miejska ma priorytet. Tak będzie sprawiedliwie i transport będzie zrównoważony mówili.
    Tak więc teraz aby odwieźć dzieci autobusem do przedszkola to jest gehenna. Wcześniej jak było 327 to było super. Można było zrezygnować z samochodu, a teraz chcemy znowu wrócić do jazdy samochodem. Nie rozumiem dlaczego zabrano 327. Autobus ten mimo iż jechał z CH Targówek na Żuromińskiej był już zapełniony. Wracając do stanu obecnego to teraz żona z dziećmi ma dogodne przesiadki. A to na Gilarskiej, a to na Cmentarzu Bródnowskim. Autobusy linii nr 500 lub 169 przyjeżdżają wyładowane pasażerami że nie ma jak wejść. Generalnie zanim dzień się zacznie to człowiek już ma dość, a trzeba jeszcze iść na 8 godzin do pracy i później odebrać wrócić z dziećmi do domu. Nie będę już Państwa zanudzał.
    Zwracam uwagę ZTM i Ratuszowi że dojazd do metra nie jest celem podróży ludzkich samym w sobie. Jak można jechać metrem do pracy bo jest po drodze to super, ale jak nie jest komuś metro po drodze to nie zabierajmy mu autobusów tylko dlatego że metro zostało wybudowane. Takie totalitarne podejście do planowania komunikacji miejskiej kojarzy mi się z reżimami typu Korea Północna. Jak Ci się nie podoba metro to będziemy tam Cię wozić aż się spodoba, a jak nie tolerujesz laktozy to będziemy Cię poić mlekiem aż będzie tolerował laktozę. I tym sarkastycznym akcentem kończę swoją wypowiedź.

  • 1 października 2019 o godz. 08:11

    Zmiany tylko na gorsze na derbach jedynie sytuacje ratuje E9 którym można sprawnie dojechać do M1, zmuszanie ludzi do tego aby jechać nowym kilku kilometrowym kawałkiem metra to debilizm. Nikt mnie nie zmusi do przyjemnych dodatkowych przesiadek w szczególności przeciskaniem się tym malutkim przejściem na świętokrzyskiej < kolejny przykład mądrego planowania.

  • 1 października 2019 o godz. 08:21

    Na Ursynowie było tak samo. Po otwarciu każdej kolejnej stacji pierwszej linii kasowali wszystkie autobusy do centrum. Po pół roku wracały jakieś linie ale skrócone i mniej kursów. WTP dąży do tego, żeby każdy przjeazd KM wymagał dwóch przesiadek: do metra, metrem i od metra. Dziwią się potem, że tyle samochodów na ulicach.

  • 1 października 2019 o godz. 08:53

    do:tommyd Ursynów na parę linii pośpiesznych do Centrum. „Po otwarciu każdej kolejnej stacji na Ursynowie”? Ale jaja . Przecież tam otwarto wszystkie naraz.

  • 1 października 2019 o godz. 09:01

    Na 500 skierowali stare pojedyncze Jelcze. To jest farsa, nie można wejść do autobusu, każdy tylko przeklina, ludzie sie tratują…. Jeszcze co 10 minut…

  • 1 października 2019 o godz. 09:02

    do pasażermimowoli: napisałeś idealnie o co chodzi w tym bajzlu. Zabrali autobusy po to, żeby tylko dojechać do Trockiej i na siłę do Metra. Czasami przy przystankach stoją leśne dziadki w samochodach ZTM i się zastanawiam co oni robia? Czy nie widza, że autobusy nie jadące do Metra na Trockiej są PRZEPEŁNIONE?! Czy naprawdę reklamują komunikację miejską jako priorytetowy środek transportu można tak do niego zniechęcić?

    Ja też wolę stać w tym korku na Gilarskiej w aucie niż stać w autobusie zgniatany z każdej stronie i w smrodzie .

  • 1 października 2019 o godz. 09:12

    To są dodatkowe autobusy pozarozkładowe.

  • 1 października 2019 o godz. 09:18

    Gdzie są wiaty na przystankach na Św Wincentego? Postawcie tam w deszczowy dzień dyrektora ZTM z rzecznikiem, który w TV pieprzy jak potłuczony, że były przecież konsultacje, zapominając dodać, że w wyniku tych konsultacji wsłuchali się w Glasgow dyrektora ZTM a nie mieszkańców. O 527 i 327 mieszkańcy mówili wyraźnie że nie chcą zmian i że to E7 ma być linią dowozową do metra.

  • 1 października 2019 o godz. 09:42

    Sprzeciw wobec skróceniu linii 527 był zgłaszany przez tę stronę internetową, ale także przez email służący do konsultacji. WIec redaktorze to ZTM ma gdzieś potrzeby swoich klientów, tj podróżujących codziennie do pracy. Dodatkowe dwie przesiadki niech sobie samym zafundują! PASAŻEROWIE ŻĄDAJĄ PRZYWRÓCENIA 527 NA STAREJ TRASIE!!!!

  • 1 października 2019 o godz. 09:50

    Aha, i 412, który jedzie bezpośrednio do Wileńskiego teraz W SZCZYCIE CO 20 MINUT!!! KATASTROFA!
    Komu pasuje linia metra to pasuje, ale ludzie zrozumcie że jak jest jakaś jedna linia autobusowa to też całe miasto nią nie jeżdzi zachwycone, tylko były też są inne linie i pasażerowie z nich korzystają!!! Pomyślcie o metrze jak o pojedyńczej linii autobusowej – obsłuży wszystko, czy potrzebne są inne linie w innych kierunkach?!?!?
    527 WRÓĆ!!!

  • 1 października 2019 o godz. 10:05

    Ja też bym chciał bezpośredni autobus, najlepiej ekspresowy z domu do pracy, gdzie mam napisać petycję?

  • 1 października 2019 o godz. 10:07

    Zgadza się, ludzie wyraźnie mówili że nie chcą skrócenia linii 527, w ramach konsultacji było zgłaszane, dobrze nie musi jechać Młodzieńczą niech jedzie do tego metra na Trockiej ale dalej Radzymińską i swoją starą trasą. Jak się okazało, że stara trasa przez Młodzieńczą jest definitywnie wykluczona to mnóstwo ludzi było za trasą do Esperanto przez Trocką. I co dlaczego ZTM nie wziął tego pod uwagę i stworzył długą i wolną linię 160 zamiast wydłużyć 527? Nie chcemy koniecznie starej trasy, wystarczy nam że linia 527 pojedzie przez Trocką i dalej na Esperanto, tylko oczywiście bez zbędnego kluczenia po Targówku, tylko Św. Wincentego, Borzymowska, Trocka i Radzymińska wówczas czasowo byłoby w zasadzie jak starą trasą i chyba wszyscy byliby zadowoleni i ci co chcą do metra i ci co na Wolę. Naprawdę nie wiem w czym problem aby puścić tą linię dalej od Trockiej, przecież nadal by pełniła dowozową funkcję do Metra Trocka. Teraz mamy tylko taką prośbę!

  • 1 października 2019 o godz. 11:12

    Jedyne co można by uzyskać to przedłużenie 527 na eperanto. Jest za małe poparcie petycji żeby 527 wróciło na młodzieńczą i jest ona za późno. Trzeba było przed wakacjami protestować. Teraz to po ptokach.
    Ale idą wybory więc do wyborów będzie zabawa w kotka i myszkę natomiast po wyborach petycja zostanie jasno i równo olana…

  • 1 października 2019 o godz. 11:41

    Ja zdaję sobie sprawę, że na trasę 527 z powrotem przez Młodzieńczą szans żadnych nie ma ale jest myślę na przedłużenie z Trockiej do Esperanto. Dlatego pisząc do ZTM należy to wyraźnie zaznaczyć bo pisanie tylko i wyłącznie o starej trasie spowoduje olanie sprawy przez ZTM.

  • 1 października 2019 o godz. 12:10

    Widzę, że nikt jeszcze nie zwrócił uwagi na niedogodność jaką jest rozbicie autobusów na dwa przystanki przy metrze Trocka w stronę Borzymowskiej. Część linii zatrzymuje się na jednym a część na drugim. Miałoby to sens gdyby na jednym zatrzymywały się autobusy, które kończą trasę na pętli a na drugim te, które jadą dalej. Wielu pasażerów czeka aby podjechać dwa, trzy przystanki i pasuje im zarówno 120, 160 ale i 256 czy 269. Każdy staje na pierwszym a potem jak podjeżdża linia z drugiego to się zaczyna biegnąca „wędrówka ludów”, trochę to niewygodne.

  • 1 października 2019 o godz. 12:29

    Dlaczego urzędasy z ZTM nie przyjmują do wiadomości, źe metro nie wszystkim pasuje. Dlaczego zmuszacie mnie do 3 przesiadek źeby dojechać do pracy? Idzie zima a ja będę stać na zimnie i czekać na kolejną przesiadkę bo wy tylko metro i metro.

  • 1 października 2019 o godz. 13:51

    Pewien starszy Pan na przystanku Pratulińska opowiadał, źe był na konsultacjach na których dyrektor ZTM obiecywał, wręcz przysięgał mieszkańcom, źe 517 zostanie na Targówku. Tyle warte są słowa dyrektora ZTM.

  • 1 października 2019 o godz. 14:00

    Że zostanie skrócony – to przysięgał. Nie ma to jak wiadomości czerpać od starszych panów – a nie z oficjalnej strony internetowej. ;)

  • 1 października 2019 o godz. 15:45

    Uwielbiam komentarze na temat metra i autobusów. Siedząc w robocie często tu zaglądam i sobie czytam. Świetna zabawa. Dzięki :)

  • 1 października 2019 o godz. 16:30

    Ja też je uwielbiam :) czytam z dziką przyjemnością.

  • 1 października 2019 o godz. 17:52

    Babka i Babka 2, gratuluję waszym szefom takich pilnych pracownic. Ale o premię i podwyźki to pierwsze krzyczą. Moja babcia o takich pracownicach mówiła patentowany leń. Pogratulować.

  • 1 października 2019 o godz. 17:57

    Jak ktoś siedzi w pracy i czyta komentarze na temat metra i autobusów, to chyba pracuje w ZTM… No bo w pracy się pracuje więc czytanie komentarzy o metrze i autobusach jest chyba jednym z obowiązków służbowych tylko w ZTM. W innej firmie to darmozjad nie pracownik.

    Ceterum censeo 527 i 327 muszę wrócić na swoje dawne trasy i rozkład.

  • 1 października 2019 o godz. 18:00

    Gdybym w pracy siedział w internecie juź bym był klientem Urzędu Pracy

  • 1 października 2019 o godz. 18:16

    A mnie wkurzają tacy egoiści co to widzą wyłącznie koniec własnego nosa. Jeźeli pasuje Wam nowa linia metra i jesteście zadowoleni z dojazdu, to nie krytykujcie i nie wyśmiewajcie tych, którym taki dojazd nie pasuje. Ja osobiście z 2 przesiadek mam teraz 3 w jedną stronę czyli muszę codziennie jechać 6 środkami lokomocji.
    Zazdrościcie?

  • 1 października 2019 o godz. 19:46

    Autobusów mniej np. z przystanku pl. Zamkowy w stronę Brodna. Zabrane 527 a jego rolę przejęło 160. Choć ludzi nie ubyło i autobus wcale nie jeździ częściej. A teraz informacja !!! w godzinach szczytu nie ma szans na tym przystanku na wejście do autobusu np. matki z wózkiem lub osoby kalekiej na wózku SOOORYYY TAKIE MAMY ZTM. Nikt takim ludziom nie ustąpi miejsca. Muszą stać i czekać A to może potrwać (znam to z autopsji) lub propozycją ZTM muszą się dostać do metra. Czyyyylllliiiii. Muszą iść lub dojechać do metra Świętokrzyska/Nowy Świat tam w metro i dojechać do Dworca Wilenńskiego ew. do metra przy ul. Trockiej i tam w kolejny autobus który dowiezie ew. dalej. Taka mała ścieżka zdrowia lub surwiwal dla np. niepełnosprawnych. No genialne. Metro jest najważniejsze.

  • 1 października 2019 o godz. 20:27

    Bo od Bankowego do Wileńskiego jeździ Wołomin. :) Tam powinny być wysokopojemne tramwaje, żeby Wołomin mógł przejechać 3 przystanki, bo potem te autobusy pustoszeją.
    Tak było wcześniej, i tak będzie zawsze, dlatego 160 nigdy nie był dla mnie opcją w jeździe na Targówek, tylko M2 na Wileński (wtedy) lub na Targówek (obecnie). :)

  • 1 października 2019 o godz. 23:44

    I to jest dokładnie to o czym pisałam. Ci którym pasuje metro znowu krytykują bo tylko oni jak zwykle mają rację. Nie tylko Wołomin jeździ 160. Mieszkam na Targówku i o dziwo jeźdzę 160

  • 2 października 2019 o godz. 01:44

    Tylko z wózkiem wsiada na Wileńskim a nie Zamkowym, bo tam wysiądzie Wołomin.
    Nie chcesz jechać luźnym metrem, to nie płacz, że jedziesz dobitym autobusem. :)

  • 2 października 2019 o godz. 06:50

    Jak ZTM się ugnie przy zmianie trasy 527, tzn. powrót na Esperanto, to ja bardzo bym chciał by także cofnięto wszystkie zmiany dotyczące komunikacji na Targówku. Czyli:
    1. Powrót 227 i 327
    2. Częściej 500
    3. Częściej 169 (tzn. co 10 minut)
    4. Powrót 120, 160, 162, 212, 345 i 527 na stare trasy.
    Skoro innym ZTM robi dobrze, to znaczy że metro jest niepotrzebne i trzeba inwestować w autobusy.

  • 2 października 2019 o godz. 06:52

    Dyskryminacja rodzicow z dziecmi i osób niepełnosprawnych to powinien być jeden z punktów petycji o przywrócenie ub zwiekszenie częstotliwosci autobusów jadących np. Trasą 190 lub 527. Te osoby zwyczajnie nie wejdą do komunikacji autobusowej w godzinach szczytu !!!! Powodem jest permanentny brak miejsc. Jadę tą trasą od 14 lat i tak jest zawsze. Niejednokrotnie pojedyncze osoby muszą odpuszczać i czekają na następny autobus. Widziałam niejednokrotnie niemal płacząc matki bo padał deszcz A one stały bo nie miały innego wyjścia.

  • 2 października 2019 o godz. 08:17

    Nie wiem jak inii ale ja wracam do jazdy samochodem po to aby w godnych warunkach zawieść dzieci do przedszkola. Aby podczas przesiadek nie musiały marznąć, bo często nie da się przesiąść w pierwszy autobus który nadjedzie.
    Na ekranach w metrze i autobusach pełno propagandy że Warszawa stawia na nisko emisyjny transport. Super. Tylko zaczynają ze złej strony, bo najpierw likwidują autobusy nie dając żadnej alternatywy. Jak Warszawa chce stawiać na nisko emisyjny transport to najpierw niech wybuduje się linii metra i skm. A na razie mamy jedno linię metra i 2 jeszcze nie ukończoną i aż się prosi by urząd miasta puścił słowa piosenki zespołu T Love której refren brzmi:
    „Jest super, jest super
    Więc o co ci chodzi?”

  • 2 października 2019 o godz. 09:05

    Wy to macie jakąś fobię na punkcie M2. Ja sobie chwalę, 13 minut na Świętokrzyską i niestety dalej M1.
    :-)

  • 2 października 2019 o godz. 10:39

    Arek tyto masz jakąś filię na punkcie M2. Córka chodzi do szkoły muzycznej przy Miodowej… Żona na szczęście pracuje przy Wierzbowej. Dotychczas szybki dojazd bez przesiadek 527. Dziś 160 znacznie dłużej… Ja natomiast pracuję przy rondzie Babka – tu dziś dojazd to dramat a ilość przesiadek niewspółmierna do długości trasy. I do tego te przystanki bez wiat. Do M2 nic nie mam – uważam, że jest bardzo potrzebne, ale komunikacja autobusowi – tramwajowa nie powinna być tylko wyłącznie podporządkowana metru, kosztem tych, którym metrem jest nie po drodze. Dlatego 527 i 327 powinny wrócić, tak by zapewnić bezprzesiadkowy szybki dojazd dwoma mostami.

  • 2 października 2019 o godz. 10:43

    No tak, bo jak ktoś w pracy przegląda internet, czyta komentarze, to od razu jest leniem patentowym albo pracuje w ztm :) A może po prostu mam pracę zadaniową i potrafię sobie zorganizować czas tak, że i robotę wykonam i w co nieco poczytam? Ach, jak lubię moją pracę :) Pozdrawiam wszystkich programistów.
    A zmiany w komunikacji na Targówku również mnie dotknęły. Ale nie płaczę po internetach.

  • 2 października 2019 o godz. 11:27

    venturilo do metra trocka
    metrem co centrum nauki Kopernik
    tam siku i kupa do wisły, żeby rafał nie musiał ścieków puszczać
    potem dorożką do domu adriana
    tam chwila skupienia – uczymy się przecież cały czas
    m2 tuż tuż
    na żoliborz, który otwiera się na ludzi i nie chce mostu przez rzekę
    venturilo do ikei na obiad
    i koło się zamyka
    dobrego dnia wszystkim

  • 2 października 2019 o godz. 11:31

    Grzegorz obu linii 527 i 327 pewnie nie przywrócą, ale o jedną można powalczyć aby była szybka linia jadąca chociaż jednym mostem. Najprostszym rozwiązaniem wydaje się wydłużenie 527 od Trockiej na Wolę tak aby nie ucierpiał dojazd do Metra Trocka a ze 160 niech robią co chcą.

  • 2 października 2019 o godz. 11:47

    Babka, tłumaczą się tylko winni. I nie chwal się, źe twoją rozrywką jest czytanie postów w internecie. Źałosne

  • 2 października 2019 o godz. 11:53

    Już tak nie płaczcie na tej Białołęce tylko się cieszcie że w ogóle coś do Was dojeżdża, bo mógłby być tylko PKS jak u rodziców.

    Mieszkam przy pętli Esperanto, codziennie korzystam z komunikacji i kompletnie nie odczuwam braku 527. Na lewym brzegu trasa 527 była bez sensu, właściwie 2 różne trasy w zależności od kierunku.

  • 2 października 2019 o godz. 13:27

    do kos
    Jak to niech robią co chcą ze 160. SPADAJ MŁOTKU to ja mam gdzieś twoje 527.

  • 2 października 2019 o godz. 13:28

    Z nowosci – dzis juz M2 do Trockiej nie jedzie z przyczyn technicznych. A miedzy Mlodziencza i Trocka od paru dni jezdza kursy widmo 199.

  • 2 października 2019 o godz. 13:39

    pasażer 527 – mow za siebie, ze Ci pasuje 527 przez Trocka do Esperanto. Do Trockiej powinny jezdzic dojazdowe, krotkie linie, zas 527 powinno wlasnie byc linia dla tych, ktorym stacja M2 na Trockiej jest nie po drodze, a Mlodziencza jest najbardziej poszkodowanym przystankiem przy obecnych zmianach.

  • 2 października 2019 o godz. 13:48

    Czyli 527 jako długa co pół godziny na starej trasie? A na Trocką inna częstsza dojazdówka?
    I 160 skrócony na Targówek.

  • 2 października 2019 o godz. 14:50

    Warszawa ma 1,5 linii metra a komunikacja dostosowana prawie wyłącznie do
    metra. Paryź ma 16 linii a autobusy teź jeźdzą.

  • 2 października 2019 o godz. 15:15

    Jak by tych skasowanych linii nie przerzucali gdzies poza dzielnicę to by i 527 i 327 w starym rozkladzie mogly jeżdzić a E7 zsumowana z tymi pozostalymi zlikwidowanymi lub okrojonymi liniami moglaby być linią codzienną, jeżdżącą w szczycie co 5 minut do Trockiej i z powrotem.

  • 2 października 2019 o godz. 16:41

    Ale przecież masz na przemian 160/527 co 5 minut (łącznie). I do tego 256/120 co 10 (łącznie).
    A 160 daje jeszcze co 10 minut na centralny.

  • 2 października 2019 o godz. 17:09

    Ludzie, to, co się właśnie dzieje na Wileńskim przez tę j@$#&ne zmiany, jest nie do pojęcia! Natychmiast przywrócić 527 i E7! Jak ludzie mają się pomieścić, jak skasowano tyle linii i usunięto tyle kursów? Co ma wydłużenie linii M2 na Trocką do „połączenia linii 412 z E7”, co skutkuje zmniejszeniem ich łącznej częstotliwości z 13 na godzinę do trzech? Przecież nimi musi jechac ta sama liczba ludzi, co przed zmianami. Jesteśmy jedynym miastem na świecie, gdzie otwarcie odcinka metra drastycznie pogarsza komunikację.

  • 2 października 2019 o godz. 17:38

    I ta liczba ludzi ma 1500 miejsc co 3 minuty pod ziemią, a dalej mogą wsiąść w pusty 527. :)

  • 2 października 2019 o godz. 19:50

    Widać ludzie wolą jednak autobus a nie metro

  • 2 października 2019 o godz. 20:02

    Ja się zastanawiam czy ci co tak na siłę na tym portalu namawiają ludzi do korzystania z metra to nie trole z ZTM bo inaczej co by mnie osobiście obchodziło, kto czym podróźuje po mieście a oni nic tylko METRO i METRO. Co was obchodzi co ja wybieram? Ja nikomu się nie muszę z tego tłumaczyć a wy nie macie prawa mnie do niczego zmuszać.

  • 2 października 2019 o godz. 21:09

    W takim razie po co budować metro skoro jest tyle niezadowolenia? Naprawdę czytam pieniaczy (nazwijmy wprost te osoby), którzy jęczą bo uważają że autobus to taka taksówka. Nie wiem czy sie śmiać, ale wkurza mnie jak czytam, że on chce bezpośredni autobus, a jak nie, to się przesiądzie do samochodu.
    Przy okazji pokazało ile w narodzie jest chamstwa, buty i egoizmu.
    Dziękuję za uwagę.

  • 2 października 2019 o godz. 21:16

    Ludze którym dojazd sie poprawil dzieki wydłużeniu M2 wybierają M2, inni cierpią, bo metro nie dla każdego jest rozwiązaniem optymalnym . Po co więc z przymusu z niego korzystać, jeśli dzięki temu dojazd się komplikuje (przesiadki) lub wydłuża. O tych jadących z Białołęki czy Bródna w okolicach ratusza do Gdańskego, Arkadi, na Starówkę czy pod Grubą Kaśkę po prostu zapomniano przy tych roszadach. I do tego te koszmarne przystanki bez wiat w taką pogodę jak dziś.

  • 2 października 2019 o godz. 21:31

    Jeźeli dla Ciebie Mirku egoizmem jest wybranie wygodniejszego dla mnie środka transportu w drodze do pracy to widać nie znasz znaczenia tego słowa. A jeźeli chodzi o chamstwo to dokładnie pamiętam Twój post o słoikach, o ich czystości i pochodzeniu. Wtedy kiedy go pisałeś nie byłeś zwykłym chamem? W internecie nic nie ginie drogi Mirku. Pamiętaj o tym w przyszłości udzielając się na tym forum. Pozdrawiam

  • 2 października 2019 o godz. 21:59

    Brak wiaty na nowym przystanku Wincentego to jakaś kpina. W takich warunkach mamy czekać na dojazd do metra w XXI wieku? A na przystankach na których pozostawili po jednym autobusie oczywiście wiaty są. Jak można było zaprojektować przystanek bez wiat? Ktoś za to powinien beknąć.

  • 3 października 2019 o godz. 01:21

    @Malborska akurat o tych z Białołęki co chcieli do Gdańskiego czy Arkadii zapomniano już bardzo dawno kiedy to 527 zmieniło dawną trasę kiedy to jeździło do Arkadii na Esperanto, wówczas nikt o takich osobach nie pomyślał, więc niech teraz Malborska wejdzie w buty Białołęki i spróbuje tych przesiadek do Arkadii na które od dawna skazana jest Białołęka.

  • 3 października 2019 o godz. 06:05

    dlaczego wszyscy myślą że każdy chce dotrzeć do metra , ura bura wszyscy walimy do metra i szturmem na centrum , dla wielu ludzi metro nie jest wcale najlepszym rozwiązaniem, po zmianie trasy 527 dojazd do pracy zajmuje mi 1 godzinę zamiast 35 min

  • 3 października 2019 o godz. 07:16

    Jak dobrze, że poszli po rozum do głowy i nie odginali metra na Białołękę. :-)

  • 3 października 2019 o godz. 07:24

    Wszystkim tym ,którym tak bardzo doskwiera brak wiat niech nie zapominają ,że obecna organizacja ruch jest tymczasowa. Za trzy lata, gdy oddadzą ostatni odcinek metra znów
    czeka nas rewolucja transportowa. Montowanie drogich wiat na tymczasowych przystankach jest po prostu nie ekonomiczna moi drodzy roszczeniowcy.

  • 3 października 2019 o godz. 07:51

    To fajnie Piotr a mnie zamiast 15 minut dojazd zajmuje 2 godziny, może ktoś mnie przebije jak już tak się bawimy :)

  • 3 października 2019 o godz. 08:44

    @zgredek – może bym uwierzył w to co piszesz, gdyby pół roku temu nie wybudowano dwóch przystanków wraz z wiatami przy Kondratowicza (skrzyżowanie z Przy Grodzisku i Blokową). Oba przystanki zlokalizowane 250 m od innych, istniejących wcześniej i oba przeznaczone dla 1 linii autobusowej. Dodatkowo będą musiały zostać rozebrane podczas planowanej przebudowy tego skrzyżowania (prace projektowe już trwają). PS – z obserwacji wynika, że z przystanków tych korzysta 1 – 3 osoby na godzinę. Także tu było ekonomicznie a postawienie na trzy lata wiaty na przystanku na którym zatrzymuje się 7 linii to już fanaberia.

  • 3 października 2019 o godz. 08:48

    A mnie zamiast 10 minut dojazd zajmuje 2,5 godziny i co wy na to?

  • 3 października 2019 o godz. 09:07

    Piotr masz rację, nie każdy chce do metra, mnie wprawdzie czas skrócił się z 45 minut do pół godziny jadąc teraz metrem ale ja wolę autobusem gdyż jadąc mam widoki za oknem, a szczególnie lubiłem patrzeć na puszki stojące w korku. : ) Także będzie mi teraz tego brakowało, ale jakby przywrócili 527 to i tak chętnie bym do niego wrócił. Może i jeździć nawet i co pół godziny byleby jeździł.

  • 3 października 2019 o godz. 09:28

    Jak widać dyskusja nie ma za bardzo sensu bo pojawila sie grupa pro-ZTMowskich troli wychwalających podjete jednostronnie przez tę spółkę decyzje i próbujących ośmieszac tych, którym z tak ułożoną komunikacja jest nie po drodze.

    Kak by byli to zwykli pasażerowie, którym metro poprawiło dojazd, to nie komentowaliby bez sensu sytuacji innych, którym dojazd pogorszyl się. Nie mieliby też nic przeciwko powrotowi 527 i 327 na stare trasy przy założeniu utrzymania czestych dojazdow do metra 160, E7 i paroma innymi kursami powatalymi ze zlikwidowanych linii.

    PS – wlasnie poszło do ZTM pytanie bubliczne o to ktore linie wzmocniono autobusami odzyskanymi z Targówka.

  • 3 października 2019 o godz. 11:11

    do Mirek: siedzi w domu na zasiłku i jesteś najmądrzejszy w kwestiach dojazdów do pracy. OUT!

  • 3 października 2019 o godz. 11:15

    TGK ale widzę, że jednak odezwało się już na szczęście dużo osób, którym te zmiany nie za bardzo pasują jak np
    Piotr, Domirka, Edek, Stefan czy Andrzejek, oni wszyscy nie ważne z jakich względów ale popierają raczej przywrócenie starej trasy 527. Ważne aby takich osób było jak najwięcej to ZTM będzie musiał coś z tym zrobić.

  • 3 października 2019 o godz. 11:27

    @TGK ale jak przedłużą 527 z Trockiej do Esperanto, na co jest chyba największa szansa i wiele osób jest za taką opcją teraz to mogliby w ogóle z tego wydłużonego 160 zrezygnować. Wiadomo, że jakby 527 obsługiwało zarówno Trocką jak i dalej do Esperanto to udałoby się również zachować dużą częstotliwość tej linii, bo wiadomo że jakby pojechało stara trasą to miałoby pociętą częstotliwość. Tu nie mamy wątpliwości w tym względzie dlatego większość z nas woli teraz tylko przedłużenia 527 z Trockiej do Esperanto.

  • 3 października 2019 o godz. 12:57

    527 i 327 na stare trasy a 160 i E7 jako dojazdówki do metra!

  • 3 października 2019 o godz. 13:00

    Do Zgredek, Twój nick świetnie pasuje do twoich poglądów. Tymczasowe to moźe być na miesiąc, dwa ale nie na trzy lata. Jak Ty sobie to wyobraźasz, źe pasaźerowie komunikacji przez 3 lata mają stać na przystankach jak w polu, bez ochrony przed deszczem, śniegiem, wiatrem. Przecieź na przystankach czekają teź starsi ludzie, dzieci i pozostali pasaźerowie którzy mają prawo do wiat bo nie jeźdzą za darmo tylko płacą za bilety i z tych pieniędzy ZTM stawia wiaty.

  • 3 października 2019 o godz. 13:06

    160 też na starą trasę, to nie jest żadna linia dowozowa.

  • 3 października 2019 o godz. 14:03

    wszyscy tylko o Bródnie, Białołęce i ogólnie o tamtej części miasta a ja pytam jak mam dojechac do metra z Elsnerowa (część po stronie OBI). Tam już całkiem psy d….i szczekają. Autobus widmo 199 co godzinę.

  • 3 października 2019 o godz. 15:00

    ZTM całkowicie się kompromituje ustalając w mieście stołecznym Warszawa rozkład jazdy, gdzie są 2 autobusy na godzinę. Czy my źyjemy na wiosce czy w stolicy kraju?

  • 3 października 2019 o godz. 15:19

    Zgadza się co do 160, powinno wrócić na starą trasę, Białołęce powinno wystarczyć jako dowozówka 527 nawet jak im wydłużą z Trockiej do Esperanto. 160 zawsze było linią dla Targówka.

  • 3 października 2019 o godz. 15:53

    Pasaźer – linie co pół godziny to są linie wykrzyczane przez pieniaczy. Wystarczy zobaczyć rozkład 521.
    I identyczny rozkład będzie 527 na Esperanto.

  • 3 października 2019 o godz. 17:13

    Pasaźer do Anonima, kompletnie nie rozumiem Twojego wpisu. Moźesz napisać o co Ci chodzi?

  • 3 października 2019 o godz. 17:20

    Ztm nie kompromituje się tworząc linie o częstotliwości 2 razy na godzinę, tylko odpowiada na oczekiwania społeczne jazdy do celu bez przesiadek, jak to było za dziada i pradziada. Takie oczekiwania mieli pasażerowie na trasie 521 – dlatego mają linię co pół godziny. Takie oczekiwanie obecnie mają pasażerowie 527 i taki rozkład za chwilę będą mieli.

  • 3 października 2019 o godz. 17:49

    A z tego już zdaje sobie sprawę większość pasażerów. Dlatego też napisałem wcześniej że obecnie postulujemy przedłużenie linii 527 z Trockiej do Esperanto bo to może zagwarantować częstotliwość co najmniej co 10 minut a w szczycie może i częściej jak usunie się z Białołęki 160. Oczywiście jest jeszcze grupka osób która chciałaby 527 po staremu przez Młodzieńczą ale część jeszcze nie zdaje sobie sprawy że będzie to oznaczać autobus co półgodziny i również sporo jest takich co można i tu na forum zauważyć dla których to jest bez znaczenia, mogą mieć autobus co pół godziny byleby jeździło po staremu.
    Ale zdecydowana większość pasażerów tej linii nie ma już wątpliwości, że jak pojechałby z powrotem przez Młodzieńczą to będzie jeździł co półgodziny a jak przez Trocką to co najmniej co 10 minut, dlatego chcemy obecnie jego przedłużenia z Trockiej do Esperanto.

  • 3 października 2019 o godz. 18:07

    527 bardzo dobrze dowozi do meta Trocka i metrem jest o wiele szybciej! Choć w 527 jest tłok na Maxa ale metrem jest o wiele szybciej nie mam pytań a przywracanie 527 na mlodziencza nie ma sensu wogole poza tym za ponad dwa lata zmiana jak oddadza meteo na Brodnie

  • 3 października 2019 o godz. 18:27

    @pasażer 527 – ta linia jeżdżaca na starej trasie może jeździć bez problemu z dotychczasową częstotliwością, więc po co piep…yć głupoty o autobusie co pół godziny. Zlikwidowano lub skrócono tyle innych linii, że z powodzeniem odzyskane z nich autobusy mogłyby zapewnić częstu dojazd do metra.

  • 3 października 2019 o godz. 19:03

    To już standard, mieszkańcy Derbów i innych Lewandów nie mogliby żyć bez protestów i petycji, sami wybrali kiepskie miejsce do mieszkania i później wiecznie narzekają.

  • 3 października 2019 o godz. 19:11

    Panda. A ciekawe gdzie ci pieniacze z Derbów i Lewandowa płacą podatki. Patrząc po tym jak kryczą, to u siebie na wioskach.

  • 3 października 2019 o godz. 19:41

    Mirku – tu chodzi również o dojazd mieszkańców osiedli Moderna, Malborska, Klonowa Aleja, Park Leśny, APM i częściowo Zielone Zacisze, którym w znacznej części również nie jest po drodze jeździć do pracy, szkół i przedszkoli M2. To również część Naszej dzielnicy i ignorowanie ich potrzeb jest trochę słabe.

  • 3 października 2019 o godz. 19:48

    Jak widać białołęckie pieniacze dają znać i tu o sobie, żyją sobie w tym swoim wyimaginowanym świecie i wypisują takie nierealne propozycje, że niby te autobusy mogą jeździć na starej trasie z dotychczasową częstotliwością. Zastanawiam się tylko w jakim celu chcą jeździć z Białołęki na Esperanto akurat właśnie Młodzieńczą, dla przeciętnego pasażera przecież to bez znaczenia, ważne jest tu przede wszystkim która trasa może zapewnić zadowalającą częstotliwość, ale bicie piany o trasę autobusu który miałby dojechać do tego samego celu to chyba tak dla czystego pieniactwa, bo przecież stara trasa może pogorszyć dojazd wielu mieszkańcom bo co im po autobusie jeżdżącym co pół godziny? Ale widać maja taką rozrywkę. Na szczęście nie jest ich dużo tylko głośno krzyczą jak to pieniacze, a ich propozycja jest na tyle nierealna że szansa na zrealizowanie jej właściwie zerowa więc nie ma się nad nią co rozwodzić.

  • 3 października 2019 o godz. 20:19

    Szanowny Mirku, Twoje wypowiedzi są egoistyczne, chamskie i butne. A zmiana nicku nic nie
    pomoźe. Zbyt często uźywasz słowa pieniacze. Pozdrawiam

  • 3 października 2019 o godz. 20:27

    Z trolem „pasażer527” nie ma nawet co dyskutować . Typowy tępy ZTMowski ORMOwiec. Tylko on wie co jest realne a co nie i jaka będzie częstotliwość kursów po powrocie na stara trasę. Tylko on wie czego porzebują mieszkańcy osiedli wzdłuż Głębockiej, Wincentego, Kondratowicza i Młodzieńczej oraz okolicznych ulic Zacisza. Typowe trzepanie gruchy na polecenie ZTM – szkoda gadać.

  • 3 października 2019 o godz. 20:52

    Pracownicy ZTM miejcie trochę cywilnej odwagi i nie podpisuje się Anonim bo i tak
    wiemy z kim mamy do czynienia. Dostaliście polecenie słuźbowe, źeby zniechęcać pasaźerów do korzystania z autobusów ale ludzie swój rozum mają. Zmuszając kogoś na siłę zawsze się odnosi odwrotny skutek. Nikt nie lubi jak mu się coś karze. Serdeczne pozdrowienia dla pracowników ZTM. Jak za komuny, jedyna słuszna linia to linia metra.
    Pasaźer z Targówka

  • 3 października 2019 o godz. 20:59

    Zbyt szybko nacisnąłem Opublikuj komentarz i wyszedł Anonim ale nie mam nic wspólnego z ZTM poza korzystaniem z komunikacji. Pasaźer z Targówka

  • 3 października 2019 o godz. 21:03

    A widzę, że jednak trafiłem w sedno, bo reakcja z inwektywami o tym dowodzi. :) Tu nas mieszkających w osiedlach wzdłuż Św. Wincentego jest wielu i nam zależy zarówno na dojeździe do Metra Trocka jak i na Wolę. Ale nie zniżę się do poziomu trolla powyżej nie mającego żadnego pojęcia czego potrzebują mieszkańcy a oni rzecz jasna nie marzą o podróży Młodzieńczą tylko chcą dojechać właśnie albo do metra albo na Wolę i mieć w miarę częsty autobus, ale jakaś grupka chce udowodnić wszystkim że oni wiedzą lepiej co jest dobre dla innych i celem ich samym sobie jest podróż Młodzieńczą nie wiedzieć czemu. A najlepsze jest to, że jak ktoś już odrobinę inaczej od nich myśli to znaczy że jest z ZTM, takich postów można tu znaleźć mnóstwo. :) Wielu z nas napisało już poprzez stronę ZTM-u prośbę o wydłużenie trasy 527 właśnie z Trockiej na Esperanto a nie na powrót na starą trasę.
    Ale cieszę się, że trafiłem w sedno pisząc o pieniaczach nieliczących się z innymi mieszkańcami. Ale ten troll oczywiście będzie znowu się tu spinać ale ja biorę to na luzie :)

  • 3 października 2019 o godz. 21:30

    Petycja w sprawie 527 po starej trasie i w starym rozkładzie właśnie została złożona. To niby tylko 2600 głosów, ale dla kontrastu, na całym Targówku w głosowaniu nad budżetem obywatelskim udział wzięło nieco ponad 5000 osób. Tak wiec sukces z naszej strony dość spory. Doliczyć do tego głosy indywidualne – sam wiem o około 40 z mojego osiedla, głosowało nad starą trasą i miejmy nadzieje że coś się ruszy w sprawie.

  • 3 października 2019 o godz. 22:26

    Śmieszne jest że spierają się się tu dwie opcje, jedna za starą trasą druga przez Trocką, mamy posądzanie o trolli z ZTM, choć na zdrowy rozsądek osobą z ZTM-u może być tylko ta niechcąca żadnych zmian, jak np. MIrek, choć daleki jestem od posądzania o to, a na koniec mimo petycji ZTM uzna, że najlepiej jest jak jest i żadnych zmian nie będzie a 527 będzie kończyć na Targówku i kropka. I wszystkie te spory będą bez znaczenis. I co będziemy mogli wówczas zrobić? Tak naprawdę niewiele. Propozycja aby 527 jechał od Trockiej na Esperanto wydaje się kompromisowym rozwiązaniem i jak uda się ją wprowadzić, czym ZTM by mnie naprawdę pozytywnie zaskoczył to wówczas naprawdę wszyscy będą zadowoleni tzn. z obu opcji bo tak naprawdę wszyscy grają do jednej bramki i cel jest jeden Esperanto. A to czy dotrzemy do celu tak czy siak ma niewielkie znaczenie. Jak naprawdę uda się wydłużyć tą linię to wszyscy ogłoszą sukces. :) Mam nadzieję że 527 pojedzie jednak na Esperanto jakąkolwiek trasą, choć nie są one naprawdę duże.

  • 4 października 2019 o godz. 00:44

    Coś mi mówi, źe Mirek i Pasaźer 527 to ta sama osoba. Mam rację?

  • 4 października 2019 o godz. 05:20

    No cóż jako osoba niepełnosprawna zostałem pozbawiony dojazdu na rechabilitacje.. Mowa o przystanku mlodziencza. Tak mam problemy z ruchem, ledwo chodzę. Metro mi życia nie ułatwiło. Szkoda że nie ma już 527. Pozdrawiam.

  • 4 października 2019 o godz. 05:44

    Tylko nie kierujcie 527 prosto Trocką do Radzymińskiej bo:
    Trocka jest przeciążona, żeby puścić autobusy z Marek przebudowali wjazd i zmienią sygnalizację świetlną.
    Kolejne autobusy na pewno się na niej nie zmieszczą
    Po zmianie sygnalizacji skręt z Radzymińskiej (z miasta) w Trocką pewnie ograniczą mocno czasowo.

  • 4 października 2019 o godz. 07:08

    dlatego najelpiej przywrócić 527 na Młodzieńczą i bedzie spokój

  • 4 października 2019 o godz. 07:42

    Jeśli by puścić 527 Trocką prosto do Radzymińskiej to wówczas przesiadka do metra nie byłaby już taka wygodna, najlepiej jakby nadal skręcało w Pratulińską bo tam najbliżej jest do wejścia do metra, a tak znowu byłoby to utrudnienie a nie o to przecież w tych zmianach chodzi. A do Radzymińskiej mogłoby dojechać Gorzykowską czasowo chyba na tym nie stracimy. Mam nadzieję że taki wariant weźmie pod uwagę ZTM.

  • 4 października 2019 o godz. 08:14

    Mieszkamy na Łukasiewicza tuż przy Młodzieńczej. Po zabraniu 527 straciliśmy:

    1) Dojazd autobusem w stronę CH Targówek.

    2) Dojazd autobusem na Stare Miasto i do pierwszej linii metra.

    Dla ścisłości nie mamy też dojazdu na Trocką czy na Targówek mieszkaniowy.

    Tak więc egoistyczni krzykacze myślacy tylko o sobie i dojeździe do metra niech zamilkną.

  • 4 października 2019 o godz. 08:18

    Według mnie zwiększenie częstotliwości 169 z 20 nawet nie do 10, tylko nawet do tych 15 byłoby opcją OK.
    Jeśli chodzi o 527, wydaje mi się, że przy powrocie na Esperanto można je puścić tak jak jedzie: Borzymowską, Trocką i o stację na Trockiej zahacza właśnie na Pratulińskiej. Dalej w lewo w Handlową, skręca w Gorzykowską i wraca do Radzymińskiej.

  • 4 października 2019 o godz. 08:26

    Anonim nie chodzi o to aby był spokój ale aby ludziom było wygodnie, a jak skasujemy autobus to już wówczas będzie prawdziwy spokój. Widzę że taka retoryka ZTM-u się udziela coniektórym, a zwłaszcza anonimom.

  • 4 października 2019 o godz. 09:00

    petycja jest o puszczenie 527 Młodzieńczą i tak ma jeździć

  • 4 października 2019 o godz. 09:12

    PM mnie też wydaje się właśnie, że taka opcja byłaby najlepsza, do Radzymińskiej Gorzykowską zamiast Trockiej. Dzięki temu i ci którzy dojeżdżają 527 do metra nie straciliby gdyż przesiadka zostałaby bez zmian oraz udałoby się uniknąć prawdopodobnych korków na Trockiej, więc i ci którzy chcieliby do Esperanto też na tym by skorzystali. Mam nadzieję, że ZTM czyta te wszystkie propozycje i wybierze najbardziej optymalną z nich.

  • 4 października 2019 o godz. 09:34

    A czy wiadomo może kiedy w końcu trasę zmienią 700-ki? Bo w tej chwili Młodzieńcza jest bardzo poszkodowana jeśli chodzi o dojazd do metra na Trocką co słusznie zauważył Zaciszak. Porobiono rewolucję, Białołęka, Bródno mają teraz bardzo dobry dojazd do metra na Trocką a z Młodzieńczej właściwie nic, bo 199 nie liczę, sardynkowozem jeździć do metra nie zamierzam. Obecnie wszyscy chcący do M2 szturmują jedyny autobus 199 z Radzymińskiej, a wlec się tymi 700-tkami po zabraniu 527 do Wileńskiego to też średnia przyjemność. Niech ZTM poda, kiedy zmienią się te trasy bo dopóki to nie nastąpi to Młodzieńcza będzie cały czas poszkodowana.

  • 4 października 2019 o godz. 12:02

    Zdecydowanie opcja z puszczeniem 527 na Esperanto z Trockiej przez obwodnicę Targówka to najgorsza opcja z możliwych.

    Przypominam, że 527 na starej trasie od skrzyżowania Wincentego i Kondratowicza do Wileńskiego miało 4 przystanki i od drugiego przystanku jechało buspasem.

    Puszczenie tej linii nawet przez Trocką to już strata minut (wjazd w Borzymowską i potem wyjazd w Radzymińską) a co dopiero wrzucenie jej jeszcze w obwodnicę.

    My chcemy autobusu przyspieszonego jak dotychczas a nie jakiegoś ochłapu jak 160, którego z 527 na starej trasie nawet nie można porownywać.

    Do tego Młodziencza tez powinna mieć normalny autobus jakim właśnie bylo 527.

  • 4 października 2019 o godz. 18:48

    Ciekawe dlaczego Białołęka jest tak ciepło traktowana przez ztm. Przecieź co 2 nie płaci podatków w Warszawie i nie dokłada się do budźetu czyli np. do komunikacji

  • 4 października 2019 o godz. 18:57

    Petycję to podpiszą ci co codzienne na Metro trocka w 527 do jezdzaja zby na Mlodziencza nie wracał…. 😜 Że niedługo znów zmiamy a na Raszyminskiej 527 STOI W KORKU na bus pasie bo nie ma kto i ja skuteczne go ponieść…

  • 4 października 2019 o godz. 19:03

    Zmiany na 527 to już jutro przecież są. Że przez Trocką będzie jechał na Białołękę.

  • 4 października 2019 o godz. 20:31

    Przystanek 527 „Codzienna ” zawsze był tym , na którym wsiadało i wysiadało dużo ludzi.

    Po zabraniu 527 straciliśmy :

    – dojazd autobusem w stronę CH Targówek.

    – bezpośredni dojazd autobusem na Stare Miasto , do pierwszej linii metra , do Jana Pawła ……

    Nie mamy dojazdu też na Trocką do II linii metra mimo , że ZTM tak się nim chwali .

    ZTM jednym osobom ułatwia dojazd , ale stu innym utrudnia życie kosztem tych pierwszych .

    Przywrócenie „starej trasy ” to ułatwienie życia tysiącom ludzi dziennie.

  • 4 października 2019 o godz. 20:33

    A po polsku to jak to będzie?

  • 5 października 2019 o godz. 00:14

    Rzeczywiście 527 zmienia trasę. Widać na Białołękę chcieli również jechać z Trockiej a nie z Targówka Mieszkaniowego, no proszę jak szybko działa ZTM, widać było dużo wniosków w tej sprawie

  • 5 października 2019 o godz. 00:55

    Czy ktokolwiek zwrócił uwagę na częstotliwość kursowania 527 i 160 po godzinie 20 i 21?

    527 CO 30 MINUT ??? 160 MA JUZ PO 18 SKRACANE KURSY DO SZWEDZKIEJ LUB TROCKIEJ!

    Wracając np. z pracy w Galerii zamykanej o 22 dojazd metrem do przystanku Metro Targówek Mieszkaniowy, a potem stój, czekaj i ZAMARZAJ W ZIMIE 30 MINUT na przystanku. DLACZEGO CZĘSTOTLIWOŚĆ KURSOWANIA WIECZOREM 527 JEST TAK RZADKA? miało być krócej ale częściej, jest krócej i rzadziej.

  • 5 października 2019 o godz. 03:59

    Przywracanie 527 na stara trasę to totalny ABSURD. Jazda przez Młodzieńczą to był koszmar, stanie w korku na skręcie z Radzymińskiej do przystanku Młodzieńcza w popołudniowych godzinach szczytu nawet do 40 minut, a autobus tak zatłoczony jak żaden inny w stolicy. Wszyscy w niego wsiadali, chociaż wiele osób mogło wybrać inny autobus by np. w trasie powrotnej dojechać z Bankowego do Dw. Wileńskiego lub np. Piotra Skargi. To byl jedyny autobus dla Derbów, ale ze miał długa trasę to wszyscy się w niego pchali. Wielokrotnie nie bylo szansy sie do niego dostać. Teraz jest lepiej, zwłaszcza że jest dodatkowo 160, w końcu można oddychać w autobusie.

    Rano 527 jadąc przez Radzymińską na Bankowym był dopiero po 45 min przez masywne korki na tej ulicy. Specjalny pas dla autobusu niewiele pomagał, i tak jechał długo, wiecznie stal tam na światłach.

    UPRZEJMIE PROSIMY O ZACHOWANIE NOWEJ TRASY 527 ALE ZWIĘKSZENIE CZĘSTOTLIWOŚCI KURSOWANIA.

    Przykładowo linia 269 z Metro Targówek Mieszkaniowy na Bródno jeździ co 10 min i tak az do północy. 527 zdecydowanie rzadziej poza godzinami szczytu.

  • 5 października 2019 o godz. 04:34

    527 ma teraz szybszy dojazd do Metro Trocka, na starej trasie do Metra Wileńskiego włóczył się przez Radzymińską nawet do 40 min przez ogromne korki na tej ulicy.
    Wiem, non stop jeździłem. 527 zawsze bylo linią dla Os. Derby i tu wiem po rozmowach z pasażerami że wszyscy wola nowa trasę. Po to wybudowali nowe bliższe stacje metra aby szybciej dojechać, a nie je omijać i jechać do Wileńskiego w korku 40 min. TOTALNA GŁUPOTA. To po co to Metro budują, aby je autobus omijał i dalej stał w korkach?
    Za stara trasa są głównie ludzie z Młodzieńczej, ale dla nich można stworzyć nowa linie, tak jak dla Brudna powstała.
    Wydłużenie 527 od Metra Targowek Mieszkaniowy do Esperanto ma większy już sens.
    Jak 527 wróci na Radzyminska to będzie to totalna porażka i kwestionowanie sensu budowy nowych stacji metra, wydanych na to środków i kilkuletnich ogromnych utrudnień dla osób mieszkających w pobliżu budowy nowych stacji.

  • 5 października 2019 o godz. 09:09

    @Mateusz – nie odwracajmy kota ogonem. Masz trzy inne linie dowożące do Metra z Bródna na trasie od Głębockiej przez Św. Wincentego. Dodatkowo masz 160 z Białołęki. Jeśli to za mało, można by było stworzyć dodatkową linię dowożącą do metra z Białołęki, na przykład z połączenia 227 i E7 zamiast te linie likwidować. 527 na starej trasie nie służyło wyłącznie dojazdowi do M2 ale także do M1, na Starówkę i do Tramwajów w Jana Pawła. Dodatkowo jak sam wskazałeś, zapewniało komunikację ul. Młodzieńczej. Jeśli ktoś coś tu kwestionuje, to raczej ZTM kwestionuje fakt, ze mieszkańcy pracują i uczą się nie tylko wzdłuż linii metra. Z tymi 40 minutami to przegiąłeś, tak samo jak z tym że wszyscy są za nową trasa. Sam zebrałem kilkadziesiąt podpisów za powrotem na stara trasę w tym tygodniu :)

  • 5 października 2019 o godz. 09:20

    Proszę się tak nie gorączkować tą starą trasą bo z tej petycji ZTM za wiele sobie z tego nie zrobi, priorytetem jest teraz dobry dojazd do metra i od tego ZTM nie odejdzie. Szanse na starą trasę są praktycznie zerowe więc podniecanie się tym nie ma sensu. Może jeszcze ewentualnie dla eksperymentu przedłużyć 527 z Trockiej i obserwować ile osób wysiada przy metrze a ile jedzie dalej i wprowadzać kolejne korekty. Pogarszanie dojazdu Białołęki do metra nie wchodzi w rachubę bo jednak mimo wszystko wiele osób chce tam dojeżdżać. Ale i tak trudno powiedzieć czy ZTM zdecyduje się na przedłużanie tej linii czy wymyśli jeszcze coś innego.

  • 5 października 2019 o godz. 10:34

    Oczywiście wydłużenie 527 z Trockiej jest w pewnym sensie kompromisem i myślę że większość z nas pidpisujących petycję byłaby i z tego zadowolona bo sądzę że czasowo byłaby bardzo podobna do starej trasy, dodatkowo jadąc tym autobusem mógłbym zdecydować czy wysiadam przy Trockiej czy jadę dalej po staremu.

  • 5 października 2019 o godz. 11:35

    Petycja była konkretnej treści – każdy kto podpisał, powinien wiedzieć, ze dotyczyła starej trasy i starej częstotliwości. Co dalej z tego wyniknie – zobaczymy.

    Zdjęcie 527 ze starej trasy pogorszyło sytuacje wielu osób którym dojazd do Metra Trocka nie jest na rękę oraz spowodowało odcięcie mieszkańców Młodzieńczej od bezpośrednich autobusów do M1, M2, centrum, a w druga stronę CH Targówek.

    Powrót na starą trasę 527 nie pogorszy w taki sposób dojazdu tym, którzy jeżdżą na Trocką, bo maja oni alternatywne autobusy. Dodatkowo w prowadzonych z ZTM rozmowach mówi się o potrzebie przynajmniej szczytowej linii na trasie z Białołeki do Trockiej, z wykorzystaniem pojazdów odzyskanych z E7 i innych skasowanych linii.

  • 5 października 2019 o godz. 11:57

    527 w uprzedniej wersji umożliwiało najszybszy dojazd do Starego Miasta (i tu możliwości przesiadki do autobusów jadących Traktem Królewskim, 503, itd…), potem Plac Bankowy (metro M1+ tramwaje), potem linie tramwajowe (….) // A w godzinach wieczornych znowu – łatwy, bezpośredni powrót ze Śródmieścia / Starego Miasta… Owszem szczególnie wieczorem (ostatnie) autobusy bywały przepełnione – po prostu powinno ich być więcej… // W tym wszystkim za najważniejsze uznałbym fakt, że była to główna i szybka linia łącząca „Głębocką i okolice” ze Starym Miastem. Komunikacja miejska to nie tylko dojazdy do pracy, ale również sposób na korzystanie z instytucji kultury, a z tymi w „centrum” najlepiej łączyło 527. Powyżej zamieszczone głosy, które wskazują że dobrym rozwiązaniem byłoby po prostu przedłużenie z Trockiej brzmią w miarę racjonalnie, lecz przyznać muszę na podstawie wieloletnich obserwacji, że na ulicy Młodzieńczej też było (zwłaszcza rano) sporo pasażerów… A Radzymińską nie było aż tak źle z uwagi na bus-pas…
    Tak czy siak – popieram powrót 527 na starą trasę – przejeżdżając Warszawę w dwie strony codziennie (ponad 20 km do pracy…) nie musiałem korzystać z metra. Z autobusu, czy tramwaju widać więcej :)))

  • 5 października 2019 o godz. 12:27

    527 teraz do metra max 10 min, wcześniej przez Radzyminska do Wileniaka min 30 min i zawsze był zapchany po brzegi. Nowa trasa lepsza. Zwłaszcza ze jest jeszcze 160 który dowiezie do Starego Miasta bezpośrednio. Wydłużenie 160 to idealny pomysl. Tylko zwiększyć częstotliwość poza godzinami szczytu, wieczor.

  • 5 października 2019 o godz. 13:02

    To ja proponuje zwiekszyć czestotliwośc 160 i nim sobie podróżowac do Metra, bez względu na liczbę przystanków po drodze a ludziom nie podtrzebującym na codzień dojazdu do metrana Trockiej oddać 527 na starej trasie z łącznie 6 przystankami z Targówka na Stare Miasto.

    160 to nie alterbatywa dla starej trasy 527 bo omija Młodzieńczą i ma grubo ponad 2 x więcej przystanków na swojej trasie.

    A jeśli ktos twierdzi, że to alternatywa, to może wydłużyc mu czas przejazdu 527 z Targówka z 8 do 16 minut i puścic go przez Młodzieńczą , Codzienną, Gilarską i Wincentego do metra na Trockiej – wtedy pewnie szybko przestanie twierdzić, że 160 to alternatywa dla 527.

  • 5 października 2019 o godz. 13:49

    Podpisałem petycję pod przywróceniem trasy 527 bo chcę mieć dobry dojazd do Ratusza jak miałem, ale to czy pojedzie Młodzieńczą czy Trocką nie ma dla mnie wielkiego znaczenia, Św. Wincentego i Radzymińska oraz Młodzieńcza i Trocka są to trasy równoległe i czasowo będzie to wyglądało podobnie. Teraz wsiadam w M2 i jadę dalej, ale w zasadzie jakby 527 jechało przez Trocką mógłbym na bieżąco zdecydować czy wysiadam sobie już na Trockiej czy jadę dalej do Ratusza. Zatem trasa 527 przez Trocką ma swoje plusy bo zapewnia jednak nadal szybkie połączenie z metrem. Ale nasze dywagacje nie mają w zasadzie większego sensu bo to i tak nie od nas będzie zależało jaką trasą pojedzie 527, prawdę mówiąc nie liczę na wiele ze strony ZTM. Ale podpisując petycję chciałem zwrócić uwagę na nadal potrzebę szybkiego połączenia Białołęki i Św. Wincentego z Ratuszem i Wolą. I podpisałem z jakąś małą nadzieją, że może chociaż zdecydują się na przedłużenie tej linii z Trockiej co nie zmieni jego zadania w obsłudze M2 na które postawiono przy całej tej reorganizacji. A dla mnie jak i dla sporej liczby osób jadących z Białołęki czy Św.Wincentego jak widać nie będzie to miało chyba większego znaczenia bo czasowo będzie podobnie.

  • 6 października 2019 o godz. 02:28

    Jeżeli 527 miałoby być na starej trasie, to samo 160 z Białołęki do Metro Trocka to ZDECYDOWANIE za mało. Teraz 160 bedzie zapchane. Nawet przy zwiększonej częstotliwości, linia 160 ZATRZYMUJE SIE NA ZA DUŻEJ LICZBIE PRZYSTANKÓW OD GRODZISKA DO METRO TROCKA, WIEC CZAS DOJAZDU DO METRA WCIĄŻ BĘDZIE DŁUGI, A NIE O TO CHODZI.

    Jeżeli 527 miałoby zatem wrócić na starą trasę i omijać stacje Metro Trocka i Targówek Mieszkaniowy, to koniecznie potrzebna byłaby nowa ekspresowa linia z Grodziska do tych stacji. Tak aby szybkość dojazdu do metra nie ucierpiała.

  • 6 października 2019 o godz. 10:11

    Zgadzam się w pełni – o tym mówimy od początku – 527 na starą trasę a zamiast niego nowa linia powstała z odzysku autobusów z linii skasowanych. Dodatkowo konieczny jest powrót 327, bo jego brak znów pogorszył drastycznie sytuację osób z Białołęki oraz Targówka (5 dużych osiedli przy Głębockiej, Malborskiej i końcówce Wincentego) które musza dojeżdżać w okolice Arkadii czy Dworca Gdańskiego (mówię tu o okolicach Arkadii i Dworca Gdańskiego gdzie siedzibę ma obecnie wiele firm a nie o dojeździe do pierwszej linii metra).

    Co ciekawe w obliczu możliwości powrotu 527 na stara trasę od razu pojawiają się głosy o konieczności zapewnienia innej szybkiej linii dojazdowej do metra, natomiast ci sami – dojeżdżający do metra radzą tym którzy przez obecną zmianę trasy 527 utracili szybki dojazd w rejony Starego Miasta, Ratusza i Esperanto by przesiedli się do wolnego 160…

    Jeszcze raz – metro jest potrzebne. Wiele osób z niego skorzysta, komunikacja nie może być jednak w 100% podporządkowana metru, wymuszając wydłużenie czasu przejazdu i liczby przesiadek na tych, którym metrem jest nie po drodze. Dlatego oprócz osi metra, powinny być również autobusy zapewniające komunikacje z Białołęki i centrum Targówka przez most Gdański i Śląsko Dąbrowski. Sprawny i szybki dojazd a nie objazdowo turystyczny.

  • 6 października 2019 o godz. 11:25

    Jeśli przywrócą 527 na starą trasę to zapomnijcie o dawnej częstotliwości kursowania. Będzie jeździć zauważalnie rzadziej ze względu na konieczność zapewnienia wysokiej częstotliwości dojazdu do metra…
    Nie będzie nią jeździć tylu ludzi co kiedyś. Wiele osób woli metro ale też to, że nie ma podróży prawie w „bydlęcych” warunkach pomiędzy Bankowym i Młodzieńczą.

  • 6 października 2019 o godz. 11:34

    Nie ma problemu z dojazdem do Arkadii. Wystarczy wskoczyć do 500 na Gilarskiej, jeśli się zmieszczą.

  • 6 października 2019 o godz. 11:53

    Hubi – nie bądź wujkiem dobra rada.

    O ile w drodze do Gdańskiego i Arkadii taka przesiadka jest jeszcze do przełknięcia (choć żeby tam się przesiąść, nie można jechać najpierw 527 a dodatkowo na przystanku oczywiście nie ma wiaty), to w stronę powrotną przesiadka w tym miejscu to majstetsztyk kretynizmu ZTM.

    Dlaczego – bo z przystanku na Gilarskiej na który przyjeżdża 500 jest ok 300 metrów do najbliższego przystanku na Wincentego, z którego 527 i 160 jadą na Białołękę!

  • 6 października 2019 o godz. 17:31

    527 może być na starej trasie skrócone do CH Targówek – Esperanto, dla białołęki wystarczy 160.

  • 6 października 2019 o godz. 19:36

    @Zacisze napewno 160 nie wystarczy. Zacisze dużo mniejsze od Białołęki chce mieć 512, 190, 199 i jeszcze 527 aby mieć wygodniutko wszędzie, a potężne osiedla z Białołęki tylko jeden autobus marne 160 i to jeszcze niepospieszny. Dopiero będa protesty, bo byłoby gorzej niż przed otwarciem metra. Zastanów się co piszesz i nie bądź egoista, który myśli tylko o sobie!!!

  • 6 października 2019 o godz. 20:35

    Czy wy naprawdę liczycie na to, że ZTM będzie tak wspaniałomyślny i przywróci starą trasę 527 i jednocześnie zorganizuje nowy ekspres dla Białołęki? Nie bądźcie naiwni, to że zaoszczędzono trochę autobusów nie znaczy że zostaną one ponownie zwrócone, w związku z uruchomieniem metra od było zaplanowane że zaoszczędzi się tutaj na autobusach i rozwinie się komunikację w innych dzielnicach i na pewno z tego się nie wycofają. Ja po cichu liczę, że dzięki tej petycji ZTM może zdecyduje się na wydłużenie 527 z Targówka do Esperanto bo cel dla zdecydowanej większości zostanie właściwie wówczas zrealizowany ale raczej nie zrezygnuje z obsługi przez 527 metra Trocka.

  • 6 października 2019 o godz. 22:14

    Jak byśmy nie liczyli to byśmy nie próbowali. Tyle w temacie.

  • 7 października 2019 o godz. 20:27

    Super, że zmienili trasę 527 i teraz w drodze powrotnej nie trzeba wysiadać już na Targówku Mieszkaniowym aby wsiąść do tego autobusu tylko można normalnie jechać do Trockiej, mała rzecz a cieszy. Mam nadzieję, że obsługa Trockiej przez 527 już się nie zmieni.

  • 8 października 2019 o godz. 00:47

    Beznadziejnie, że zmienili trasę 527, teraz trzeba jechać dwa razy dłużej 160 na Stare miasto a mieszkańcy młodzieńczej w ogóle stracili bezpośrednie połączenie z linią M1 i M2. Mała rzecz a totalnie spie…rzyła transport w naszej części dzielnicy. Wierzymy, że wkrótce wróci normalność i 527 pojawi się na starej trasie, zgodnie ze starym rozkładem, Dojazdy do Trockiej z powodzeniem zapewni 160 i E7.

  • 8 października 2019 o godz. 07:43

    Jakie E7? Przecież takiego autobusu już nie będzie.

  • 8 października 2019 o godz. 14:35

    Przesiadka z M2 do 527 na Targówku Mieszkaniowym jest znacznie wygodniejsza plus nie ma tłumu na przystanku. Tak ciężko było ogarnąć przesiadkę na stacji wcześniej i szybciej dojechać do celu?

  • 8 października 2019 o godz. 14:46

    Problem jest tego typu, że jeśli 527 wydłużą z Trockiej na Esperanto to 160 przestanie jeździć na Centralny bo większość trasy 527 i 160 będzie się pokrywała. ZTM może też skierować 160 na Esperanto zamiast 527. Przy centralnym mają nadmiar linii i jeśli tylko będą mogli sobie pozwolić to tak zrobią. Jeśli zmieniliby mniej popularne przystanki 160 na żądanie to uzyskaliby cel bez zbytnich zmian rozkładowych.
    Do M1 można też dojechać 500, która to linia ma co najmniej jeden przystanek wspólny z linią 160. Wystarczy tylko chcieć znaleźć drogę.

  • 8 października 2019 o godz. 14:55

    @Jan Do i z powrotem z Arkadii można się przesiadać na przystankó Cm. Bródnowski i są tam wiaty i linie 160, 120, 256 jadące na Białołekę. Od Cm. Bródnowskiego do pętli Grodzisk 160 i 527 mają praktycznie identyczne przystanki, więc 527 nie jest bezwzględnie konieczne.

  • 8 października 2019 o godz. 15:04

    Ale przecież szybciej u celu będziesz jak ten odcinek przejedziesz metrem niż autobusem, zawsze jest jakaś korzyść czasowa metra względem autobusu. Z Targówka Mieszkaniowego autobusem trzeba było jeszcze przejechać tą obwodnicą, minąć dwa rondka i dopiero Kołową do Św. Wincentego. Z Trockiej jedziesz prosto Borzymowską i szybciej jesteś na Św. Wincentego więc generalnie szybciej będziesz u celu.

  • 8 października 2019 o godz. 15:10

    Pisałem oczywiście do Kamila, że wracając teraz 527 z Trockiej zamiast Targówka Mieszkaniowego będziemy szybciej u celu.

  • 8 października 2019 o godz. 16:32

    @Hubi naprawdę nie bądź wujkiem dobra rada

    Oczywiście zawsze można znaleźć rozwiązanie sytuacji, tylko tu akurat nie chodzi o znalezienie dowolnego rozwiązania tylko rozwiązania pozwalającego się przemieścić z punktu A do B tylko rozwiązania optymalnego. A wszystko co mi ZTM zaoferowało jest znacznie gorsze niż dotychczas.

    Po rozpoczęciu budowy metra wywalczyliśmy autobus 327 dający przyzwoity i bezprzesiadkowy dojazd do biurowców przy Gdańskim i Arkadii. Niestety, mimo zainteresowania, długo się nim nie nacieszyliśmy, bo znów mamy dojazd z przesiadkami.

    Mało tego, przesiadki jak wskazałem są mało przyjazne, bo albo musisz zrezygnować z jazdy 527 i wybierać tylko 160 (połowę mniej autobusów w godzinach szczytu, i dwa razy dłuższe oczekiwanie na autobus) albo niezależnie od pogody przesiadać się spacerując 300 m między przystankami.

    Wybierając pierwszy wariant masz przystanek z wiatą w drodze do pracy, ale nie masz już wiaty wracając z pracy. Wybierając drugi wariant nie masz wiaty jadąc do pracy, ale już wracając masz.

    Jak widzisz , niezależnie od tego jak na to spojrzeć, rozwiązanie zaoferowane przez ZTM jest mocno ułomne, w stosunku do tego co było poprzednio.

  • 8 października 2019 o godz. 22:17

    160 jeździ jak mu się podoba. Dziś nie pojechał kurs o 21:21, następny kurs skrócony do Szwedzkiej, następny dopiero za 30 min. Teraz 120 jest załadowany wieczór na maxa, bo 160 jeździ ale tylko na papierze. Częstotliwość kursowania 160 i 527 po godzinie 21 jest CHORA! CO 30 MIN I KURSY SKRÓCONE! PRZECIEŻ LUDZIE WIECZÓR TEZ WRACAJĄ Z PRACY!

  • 8 października 2019 o godz. 23:30

    Alex złóż skargę do ZTM to będą mogli coś zrobić. Narzekanie na anonimowym forum nie pomoże.

  • 9 października 2019 o godz. 07:11

    Trzeci dzień nie działa sygnalizacja na skrzyżowaniu Trocka/Pratulińska. Wypadek albo potrącenie pieszego jest kwestią czasu. Zajmijcie się tym bo ZDM ma to w d… Nie reagują na zgłoszenia!

  • 11 października 2019 o godz. 15:03

    Ktoś pisze o wiatach przystankowych – ludzie, wy tam przychodzicie posiedzieć czy wsiąść w autobus i jechać do pracy??!
    Dziwię się jak mało pasażerów zwraca uwagę jak powolna jest linia 160. To jest do Fenimy ponad 50 minut! Jak na 10 km to jest MASAKRA, jakieś 12 km/h, tyle oferuje w roku 2019 ZTM.
    Jadąc rano metrem (tak, ZTM zmusiło mnie żebym jechał naokoło zabierając 527!) , zwróciłem uwagę, że na stacjach Targówek Mieszkaniowy oraz Szwedzka wsiadło ledwie kilka osób. TAK, KILKA OSÓB. Po to zrobiono te stacje żeby wsiadało kilka osób. (rozpacz) I ZTM podpiera się zawsze badaniami – to ja sugeruję zmieńcie lekarza. Natomiast na stacji TROCKA wsiadło kilkaset osób, z czego wyraźnie wynika że pasażerowie rozpoczynają podróż z dalszych miejsc. I jasne że błędem było odrzucenie sensownego pomysłu o budowie stacji końcowej przy Głębockiej wraz z parkingiem przesiadkowym P+R. Dziekujemy.

  • 12 października 2019 o godz. 11:24

    Ja tam widzę, że całkiem sporo komentujących zwraca uwagę na to, że 160 to linia turystyczna, która nie stanowi alternatywy dla 527 na dawnej trasie z uwagi na czas przejazdu.

    A co do wiat, to rozklad jest tak ustawiony, że na nowym przystanku przy sktzyżowaniu Kondratowicza i Wincentego czeka sie często 6-7 a nawet 10 minut na konkretny autobus i wówczas w deszczowy dzień brak wiaty jest istotnym mankamentem.

  • 12 października 2019 o godz. 12:45

    Jak tam słoiczki? 527 dalej nie jeździ na Esperanto więc mam dla was radę. Utwórzcie firmę czy spółkę pracowniczą, uruchomcie sobie linię E527 tylko dla siebie, czyli staje na Białołęce i następnie dalej w centrum Warszawy. Weźmijcie sobie przewoźnika jakiegokolwiek, z taborem jakim chcecie i po kłopocie. 527 do Centrum macie. Nie płacicie za bilety, bo płacicie firmie przewozowej za użytkowanie autobusów. Sami sobie ustalacie rozkład jazdy. I wywieracie sobie autobusy. A miejską 527 się skasuje.

  • 12 października 2019 o godz. 13:16

    Mirku – myślałem że jest dla ciebie jakaś szansa, ale niestety po prodtu jesteś debilem…

  • 13 października 2019 o godz. 08:30

    To chyba było jasne, że wyjdzie jak wyszło z tą petycją. ZTM ma swoją koncepcję i jej nie zmieni. Ale prawdę mówiąc większość i tak nie łudziła się że 527 wróci na starą trasę. Jakieś nadzieje były przynajmniej na przedłużenie autobusu z Trockiej do Esperanto ale i tak nic już z tego prawie nie zostało.

  • 13 października 2019 o godz. 12:06

    Petycja o zmianie trasy 527 nie była jeszcze rozpatrywana. Obecne kosmetyczne zmiany to wynik obserwacji ruchu w pierwszych tygodniach po wdrożeniu nowego rozkładu 30/09. Tak wiec szanse na pozytywne zmiany cały czas są i cały czas potrzebne są naciski na ZTM, tak by zrozumieli że trasy autobusów powinny korespondować z potrzebami pasażerów a nie potrzebami ZTM by wszystkich wcisnąć w metro.

  • 13 października 2019 o godz. 13:52

    Dobrze by było Jan aby przynajmniej wydłużyli ten 527 z Trockiej do Esperanto. To już byłby sukces. Na tą opcję jeszcze liczę i myślę że wiele osób też.

  • 13 października 2019 o godz. 15:48

    Błędem petycji było żądanie całej starej trasy dla 527. Na Białołęce ludzie poza małą trasą nie chcą starego przebiegu w obrębie tej dzielnicy. Petycja powinna dotyczyć kursów do Esperanto bez zmian na Białołęce. I to by przeszło.

  • 22 października 2019 o godz. 00:35

    ZTM odpowiedział już na tą petycję, że będzie prowadził badania napełnienia autobusów i przeprowadzi własną ankietę oraz, że w odpowiedzi na zapotrzebowanie mieszkańców Głębockiej uruchomił nową linię Z20. Zatem jeśli chodzi o starą trasę 527 to w zasadzie można już o tym zapomnieć.

  • 22 października 2019 o godz. 07:35

    Prawdę mówiąc to, że ZTM cokolwiek zrobi jeszcze z 527 nie liczyłem mimo, że podpisałem petycję. I sądzę, że wiele osób zdawało sobie z tego sprawę że szansę na zmianę tego autobusu są minimalne. Ale przynajmniej zwróciliśmy uwagę na problemy komunikacyjne Białołęki czego efektem jest właśnie uruchomienie Z20. Został zwrócony także problem komunikacji Białołęki i osiedli wzdłuż Św. Wincentego z Młodzieńczą co przy braku 527 rzeczywiście jest dużym problemem gdyż pozostaje przesiadka do jedynego autobusu 145 który często ma duże opóźnienia. Mam nadzieję, że powstanie taki autobus, który zastąpi pustkę na tym odcinku, skręcający w lewo w Kondratowicza i dojeżdżający do Młodzieńczej, który jednocześnie zapewniałby przecież komunikację rejonu Młodzieńczej z CH Targówek na co również jest duże zapotrzebowanie. Taki autobus mógłby kończyć chociażby na Trockiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.