Noworodek w reklamówce. Policja zatrzymała 36-letnią kobietę | targowek.info

Noworodek w reklamówce. Policja zatrzymała 36-letnią kobietę

Malutka dziewczynka trafiła do Szpitala Bródnowskiego i czuje się dobrze.

 

Wstrząsającego odkrycia dokonano w czwartek przed południem na działkach ROD „Malborska” przy ulicy Głębockiej (blisko Trasy Toruńskiej, na wysokości Atrium Targówek). Jeden z działkowiczów obok starej altanki znalazł w reklamówce dopiero co urodzone, nagie – i żywe – dziecko.

Jak podaje Gazeta Stołeczna, mężczyzna zawiadomił o znalezisku ochronę ogródków działkowych, a ochroniarze zaalarmowali policję i pogotowie. Portal tvnwarszawa.pl dodaje, że dziewczynka urodziła się najprawdopodobniej wczoraj rano.

Wieczorem policja poinformowała o zatrzymaniu 36-letniej kobiety, najprawdopodobniej matki dziecka. Według nieoficjalnych informacji w chwili zatrzymania kobieta była pod wpływem alkoholu.

Odnaleziony noworodek został przewieziony do Szpitala Bródnowskiego przy ul. Kondratowicza. Na szczęście stan dziewczynki jest dobry i jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

 

zdjęcie na górze: działki przy ul. Głębockiej w rejonie, gdzie znaleziono noworodka / fot. ukosne.um.warszawa.pl

9 komentarzy na temat “Noworodek w reklamówce. Policja zatrzymała 36-letnią kobietę

  • 8 listopada 2019 o godz. 08:35

    W takich przypadkach uważam, że powinno się przywrócić karę śmierci… Utrzymywanie tej kobiety w więzieniu z moich podatków to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Zasada powinna być prosta: skoro dorosła kobieta (zakładam, że posiadająca mózg i IQ nieco wyższe od rośliny doniczkowej) potrafiła skazać własne dziecko na pewną śmierć, to powinna również być gotowa na to, że spotka ją identyczna kara.

  • 8 listopada 2019 o godz. 09:00

    W krajach, gdzie jest kara śmierci, przestępczość jest większa. Przykład USA. W Texasie wykonuje się najwięcej wyroków śmierci i właśnie tam jest największa przestępczość. Ponadto obliczono, że kara śmierci jest „droższa” niż dożywocie czy psychiatryk. Chyba, że mówimy o czymś w rodzaju usankcjonowanego prawnie linczu. Żeby nie było: nie bronię przestępców. Jedynie chłodno zauważam, że lek gorszy od choroby, proponując jednocześnie włączenie myślenia. Nie wykluczone, że w tym konkretnym przypadku mamy do czynienia z alkoholiczką. Tutaj totalnie nie może być mowy o jakiejkolwiek „odstraszającej” karze. Po prostu to nie działa.

  • 8 listopada 2019 o godz. 09:05

    Edukacja seksualna, dostęp do antykoncepcji, aborcja ze względów społecznych – inaczej może i będziemy się chwalili, że aborcji nie ma, ale znajdowali reklamówki z noworodkami – pewnie nieraz martwymi.

  • 8 listopada 2019 o godz. 09:38

    @~~ poproszę o wyliczenia które mówią ze kara śmieci jest „ droższa” niż dożywocie.
    Proszę tez napisać wprost a nie brać wyraz „droższa” w cudzysłów.
    Na jakiej podstawie nie wprost twierdzicie że brak kary śmierci spowoduje zmiejszenie przestępczości w takim Texasie ?

  • 8 listopada 2019 o godz. 11:23

    to jest straszne.. nie ma wytłumaczenia

  • 8 listopada 2019 o godz. 11:30

    @~~ Nie zgodzę się. Przestępczość na Białorusi jest niższa, niż w Polsce a kara śmierci jest tam wykonywana, więc Twoja „statystyka” nieco mija się z prawdą. Poza tym, radzę sobie prześledzić np. raport FBI dotyczący przestępstw w poszczególnych miastach – nie ma w nim żadnego miasta w Texasie a prym wiodą miasta z Michigan, gdzie kara śmierci nie jest wykonywana.

  • 8 listopada 2019 o godz. 12:52

    @Slewa
    Wyliczeń, że KS jest droższa niż dożywocie dokonali Amerykanie. Dlatego w wielu stanach zniesiono tę karę. Kryminalista, zanim dojdzie do egzekucji, siedzi długie lata w więzieniu – apelacje, dodatkowe dowody, itd. Wyliczali to specjaliści z tej dziedziny. Tu nie ma miejsca na zdanie „mi się wydaje”. Oczywiście można przyjąć model północnokoreański – od razu rozstrzelać za byle co, za obrazę władzy. Wtedy rzeczywiście taniej.
    Co do skuteczności KS. Liczby mogą nam coś powiedzieć. W USA w strzelaninach w roku 2017 zginęło niemal 40.000 osób. Czy gdyby nie było KS ta liczba byłaby np. dwukrotnie większa? A ile wyroków wykonuje się w USA rocznie? Mniej niż 100 i mimo to zdarzają się pomyłki.
    Zachodzi też pytanie: czy lepiej stracić 10.000 osób w tym 500 niewinnych, czy zaniechać stosowania KS.

  • 8 listopada 2019 o godz. 16:05

    Problemem w naszym społeczeństwie jest alkohol, polacy kupują 3mln małpek DZIENNIE! już sama ta statystyka poraża, z alkoholizmu biorą się takie przypadki ale i tysiące innych jak przemoc domowa, zabójstwa, wypadki, choroby, rozbite rodziny itd. ale o tym się nie mówi bo w tym kraju panuje kult picia przy każdej okazji albo i bez okazji.

  • 9 listopada 2019 o godz. 09:20

    @Anonim. Kościół i rząd PiSowski zakazują, bo mają w tym interes. Po co kościół zakazuje aborcji, skoro i tak takie dziecko umrze, bo matka wyrzuci go na śmietnik? Po to, bo takie dziecko się urodzi, zrobi się pogrzeb i jeszcze ksiądz zarobi na tym. Czysty biznes. Wiele obecnych księży traktuje kapłaństwo jako zawód. Nic nie robi, „odwali” spowiedź i mszę. Polata trochę z tacą i zarobi. Wszystko bez podatku i ZUSu. Bo ZUS sponsoruje państwo. Obecny kościoł katolicki to kasta zdrajców Jezusa. Bo teraz wyznają tylko jednego boga: mamonę (pieniądze). I tylko oni mogą nauczać. Kapłanów nie wolno pouczać. Nieprawda, że jest pedofilia, itd. Kapłan jest „wysłannikiem” Boga. Tylko, że jakby Bóg się wkurzył to by tych zdrajców najpierw wysłał do piekła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.