Fikcyjny zakaz wjazdu w św. Wincentego | targowek.info

Fikcyjny zakaz wjazdu w św. Wincentego

„Jeżdżę wokół połowy Zacisza, żeby dostać się do domu i zastanawiam się, czy to nie ze mną jest coś nie tak”.

 

Zakaz wjazdu prywatnych samochodów w ulicę św. Wincentego od strony ul. Kondratowicza (przy urzędzie dzielnicy Targówek) jest permanentnie łamany. Kierowcy masowo go ignorują i w olbrzymiej większości pozostają bezkarni. Co gorsza, nie tylko łamią przepisy, ale też wprowadzają duże niebezpieczeństwo na drodze.

Szczegółowo opisał to w mejlu do targowek.info pan Dominik, mieszkaniec osiedla „Zielone Zacisze”. I chyba jeden z ostatnich, którzy jeżdżą przepisowo. „Czy coś ze mną jest nie tak?” – pyta pan Dominik.

Odpowiedzcie mu sami…

 

„Z zainteresowaniem czytam informacje na Targowek.info, to naprawdę cenne źródło wiedzy na temat dzielnicy. Ponieważ poruszacie tematy bliskie mieszkańcom tego rejonu, postanowiłem napisać w sprawie zakazu wjazdu w ulicę Św. Wincentego od strony skrzyżowania z Kondratowicza.

Jak Państwo pewnie zauważyliście, ten zakaz dla wielu kierowców nie jest już żadnym ograniczeniem i właściwie tylko nieliczne osoby jeżdżą wyznaczonymi objazdami. Policja z rzadka już podjeżdża w miejsce za skrzyżowaniem, skąd mogliby zatrzymywać łamiących przepisy kierowców. Szkoda, bo ci, przejeżdżając na zakazie, przyśpieszają tuż za skrzyżowaniem, pewnie żeby jak najszybciej uciec z miejsca popełnienia wykroczenia i na wysokości kolejnego skrzyżowania z wjazdem na parkingi (w lewo – Zielone Zacisze, w prawo – podjazd pod budynek Urzędu Dzielnicy) mkną już 70-80 km/h.

Z obydwu tych parkingów, a szczególnie z Zielonego Zacisza, niebezpiecznie się przez to wyjeżdża. Auta z prawej nadjeżdżają szybciej, niż te z lewej. A i przejście dla pieszych nie jest już tak bezpieczne.

Tak czy inaczej – jako mieszkaniec dzielnicy wolałbym, żeby przepisy były tu przestrzegane i albo wszyscy kierowcy mogli przejechać Św. Wincentego, albo żaden. A ci, co łamią przepisy, żeby ponosili konsekwencje.

Ewentualnie poproszę o radę, co z tym tematem zrobić. Sam jeżdżę wokół połowy Zacisza, żeby dostać się do domu i zastanawiam się, czy to nie ze mną jest coś nie tak…

Pozdrawiam, Dominik”

 

Nie wiemy, co doradzić naszemu czytelnikowi. O tym, że kierowcy ignorują zakaz wjazdu w św. Wincentego i konieczne są stałe patrole przy urzędzie dzielnicy pisaliśmy na targowek.info już w pierwszych dniach po wprowadzeniu nowej organizacji ruchu. Ale nic to nie zmieniło.

Warszawscy kierowcy szybko zorientowali się, że mają kolejną okazję bezkarnie łamać przepisy. Codziennie widzą to z okien targóweckiego ratusza urzędnicy, ale nie reagują. Policja wiele nie widzi, bo zazwyczaj jej tam nie ma. Niestety, mało kto już przejmuje się przestrzeganiem obowiązującego prawa. Nie tylko na Targówku.

 

zdjęcie na górze: rzadki widok - policjant zatrzymuje samochód przy skrzyżowaniu św. Wincentego i Kondratowicza / fot. archiwum targowek.info

 

PRZECZYTAJ TEŻ:

63 komentarzy na temat “Fikcyjny zakaz wjazdu w św. Wincentego

  • 4 grudnia 2019 o godz. 06:57

    Nagrywać, publikować na You Tube, a linki do filmów wysyłać drogą mailową do Wydziału Ruchu Drogowego. Muszą coś z tym zrobić. Numery rejestracyjne znane zainteresowanym stronom. Materiał dowodowy zabezpieczony i czytelny. Na You Tube nr rej. mogą być zamazane.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 08:34

    1) Byłem świadkiem, jak kierowca przy przystanku Gilarska nakrzyczał na strażnika miejskiego i ten go puścił !
    2) Jeśli brak jest funkcjonariuszy, to wystarczyłyby kamery, które nagrywałyby ruch i wyłapywały „fachowców”.
    3) Z ciekawości pytam, dlaczego zakaz nie dotyczy osób niepełnosprawnych (z kartą wydaną na podstawie prawa o ruchu drogowym)?

  • 4 grudnia 2019 o godz. 08:48

    Tak jak zwykle:cała para w gwizdek. Pierwsze dni zakazu-straż miejska stała codziennie. Później już coraz rzadziej a teraz-wcale. Ze wszystkim tak jest . Udają że coś robią aż władziuchna ogłosi „akcję”. Wtedy straż miejska i policja przypomina sobie o obowiązkach.
    Kamery nic nie dadzą. Policja ma wyćwiczoną „niemożliwość zidentyfikowania sprawcy” ze względu na jakość techniczną nagrania. To pozwala nic nie robić.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 08:51

    Czy ktokolwiek z Was mądrale zastanowił się nad sensem ustanowienia tego zakazu jak również na dalszym odcinku na wysokości cmentarza? Zwłaszcza po godzinach szczytu i w weekend! Sam jeżdżą prawidłowo tj. w ogóle omijam tą część Bródna. Co za niepełnosprawny umysłowo myśliciel wpadł na tak genialny pomysł aby uprzykszyć tysiącom kierowcom życie?!
    Ludzie zamiast zająć się donosicielstwem jak propozycja wyżej to może idziecie inną drogą aby likwidować te absurdy. Zaraz Ci co jeżdżą komunikacją miejską (ich wybór) oburzą się, że będą korki. Czy widział ktoś kiedyś korki na Św Wincentego poza godz. szczytu i weekend? Nie! Ale przecież jak można komuś dowalić to dlaczego nie! Pozdrowienia dla mądrali co wymyślił te zakazy, oby miał codziennie zły sen i czerwone uszy jak codziennie kierowcy śląskie na niego kur…y, ch…je i inne pozdrowienia :-)
    Pozostałym miłego dnia życzę.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 08:52

    A może zaczniemy od tego jakim idiotyzmem jest ten zakaz i jakie spustoszenie na ulicy Radzymińskiej jak i samych uliczkach Zacisza tworzy absurdalne zamknięcie Wincentego dla ruchu? Nie pochwalam łamania przepisów, staram się jak mogę tego nie robić ale czasem wygrywa zwykły pragmatyzm.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 09:15

    Nie prawda, na Wincentego i w weekend bywały korki, i poza godzinami szczytu – zwłaszcza w piątki, gdy gawiedź do/z CH Targówek wali.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 09:16

    KIEDY WRESZCIE BĘDZIE Możliwość wjazdu w ul. św. Wincentego od ul. Kondratowicza w weekendy.
    Ten temat był poruszany na konsultacjach w zeszłym roku

  • 4 grudnia 2019 o godz. 09:41

    Zakaz niby jest słuszny, tylko spójrzmy na to pragmatycznie. Jeśli jest preferencja dla komunikacji miejskiej to dlaczego drastycznie tnie się ja przy okazji? Czy ludzie mają jeździć, skoro prawiecjuz nie ma autobusów?

  • 4 grudnia 2019 o godz. 10:08

    zakaz powinien obowiązywać w godzinach szczytu komunikacyjnego m. poniedziałkiem a piątkiem 6-10, 15-19 i tyle

  • 4 grudnia 2019 o godz. 10:24

    Zawsze jeżdżę na około. Choćby wczoraj, trasa z CH Targówek na Wileńską.
    Niestety problem jest z naszym społeczeństwem, każdy ma wymówkę: JA tylko na chwilę, JA mogę, MNIE zakaz nie dotyczy, JA się spóźniam, JA jestem najważniejszy.
    Dlatego trąbię, święcę długimi – możecie na mnie bluzgać, ale mnie nie jest obojętne łamanie przepisów, JA nie zgadzam się na łamanie przepisów w MOIM kraju.
    Inne miejsca w dzielnicy, gdzie obywatele mają wszystkich w dużym poważaniu:
    * buspasy na Radzymińskiej,
    * skrzyżowanie Blokowej i Bogumińskiej przy szkole i Domu Kultury.
    Najpierw Blokowa/Bogumińska: każdego wieczoru, kiedy jest zebranie w szkole, mecz lub zajęcia sportowe, rodzice i kibice parkują NA SKRZYŻOWANIU, albo na trawniku.
    Zgłaszam na SM. W końcu zadziała. Jeśli nie będę robił zdjęcia.
    Dziś za to z dużą radością i satysfakcją oglądałem z autobusu jak śliczna policjantka wychodzi na środkowy pas Radzymińskiej i zaprasza samolubów na mandacik do zatoki autobusowej przy Domu Kultury. Jam to, nie chwaląc się, sprawił dzwoniąc wczoraj o 8:01 na 997.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 10:30

    @bromba jeżeli trąbisz (wykroczenie) i świecisz długimi (wykroczenie w terenie zabudowanym) to sam łamiesz przepisy także lepiej przemyśl swoje zachowanie a nie bawisz się w szeryfa patriotę.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 10:49

    Niegdy tam nie było zakazu teraz ktoś wymyślił zakaz horre to i utródnienie dla mieszkańców targowka i brodna Masakra jakas

  • 4 grudnia 2019 o godz. 10:58

    Do,, Chyba tylko o 3 nad ranem korków nie było ”
    Twoja prawda, że tylko o 3 nad ranem… jak Twoja pisownia,, nie prawda ” – naucz się pisać, a później myśleć, a o przemyślanych wypowiedziach nie wspomnę. Korki mogą się pojawić zawsze i o każdej porze, o 3 nad ranem również.
    Generalnie korków poza godzinami szczytu nie było, a jeśli stoi 10, 15, 20 aut przed światłami to jeszcze nie korek. Jeśli ktoś sądzi, że będzie tak jak na wsi to sorry ale można się przeprowadzić lub wrócić do siebie. Nie narzekać na wszystko i wszystkich.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 11:13

    Zapytajcie się sami: Po co powstał ten zakaz ?
    Osobiście uważam, że tylko po to, by mieć jak dobijać mandaty pod koniec miesiąca(tylko wtedy tam stoją). Niczemu innemu on nie służy.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 11:19

    Wyłączenie odcinka św. Wincentego-Gilarska/Budowlana, jak widać to wielka pomyłka.
    Albo miasto konsekwentnie egzekwuje wprowadzony zakaz, albo jeśli egzekucja jest niemożliwa, niech go wycofa.

    To co mamy teraz to jawne przyzwolenie władzy na łamanie prawa !!

  • 4 grudnia 2019 o godz. 11:32

    No to sie zdziwią cwaniaczki za kilka tygodni jak masowo zaczną im spływać wezwania na komende.
    Mamy kolegę w pracy który dojeżdża z okolic budowy metra i pierwsze co robi to kawa i chwalenie się ile dziś złapał, zgrywanie filmów z kamerki samochodowej i wysyłanie zgłoszeń.
    Widać, że to jego pasja i sie w tym odnajduje :)
    Nie oceniam czy to sluszne i czy obywatele powinni wyreczac w dzialaniu ale zaskoczonych prezentami na święta zdecydowanie bedz8e liczna gromadka.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 12:01

    Zakaz powinien być tylko w godzinach szczytu aby autobusy jadące w stronę Żaby / Trockiej nie stały w korku czyli np. pn-pt w godzinach 6-10:00h oraz 16-18:00h zarówno przy cmentarzu jak i przy ratuszu.
    Poza godzinami szczytu to kompletny bezsens.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 12:25

    Bezsens to zamknięcie odcinka św, Wincentego-Gilarska dla ruchu osobowego. Tak jak teraz nikt nie egzekwuje zakazu tak i w przypadku czasowego ograniczenie nie będzie żadnego pilnowania i egzekucji prawa.
    W okresie tuż po rozpoczęciu inwestycji Metra, przez pewien okres funkcjonował przejazd św. Wincentego w obie strony ,aż do Skrzyżowania Gilarska/Budowlana .Wcale nie było źle !!

  • 4 grudnia 2019 o godz. 12:30

    Te zmiany na Bródnie to jedna wielka porażka. Zamknięcie Wincentego i Kondratowicza spowodowało większy ruch na Marki Teresy z Kalkuty i Wyszogrodzkiej ale żeby ustawić pod takie natężenie sygnalizację świetlną to już się nie dało. Szczególnie widać to na skrzyżowaniach z Rembielińską w godzinach szczytu. Fajnie, że z Bródna jeździ tyle tramwaji, ale to pierwszeństwo przejazdu przy tym natężeniu powoduje kosmiczne korki na tych ulicach, szczególnie jak się trafi na peleton na torach.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 12:35

    Ja również jeżdżę do Zielonego Zacisza naokoło i dlatego wkurza mnie ignorowanie tego zakazu przez niektórych. A ponieważ były dni gdzie tworzył się tam korek w którym utykały autobusy napisałem o tym problemie do ZDM i ZTM. Odpowiedź otrzymałem tylko od ZTM z sugestią aby zwrócić się z tym do policji, ale to może zrobić znacznie skuteczniej samo ZTM. Ciąg Św. Wincentego stanowi główną drogę dojazdową dla autobusów dowożących do metra Trocka z Białołęki i części Bródna, a jest ich niemało. Sam nieraz kiedy chcę szybko wydostać się z Bródna w stronę centrum to korzystam z tych połączeń, bo są one pewne i szybkie. Zatem ZTM-owi powinno w szczególności zależeć na drożności tego ciągu. Co do konieczności tego zakazu w szczycie więc chyba już nikt nie powinien mieć wątpliwości. Międzyszczytowe odwołanie go raczej komplikowałoby sytuację i prowokowało do częstszych łamań przepisów. Ale oczywiście jak większość zauważyła rozsądne byłoby zlikwidowanie go w weekendy, ew. skrócenie obowiązywania w dzień chociażby o godzinę do 20:00. Tak więc jak większość rozumie konieczność obowiązywania tych zakazów w dzień roboczy to chyba wszyscy nie widzą sensu obowiązywania go w weekendy.
    Ale bardzo dobrze, że został zwrócony problem na łamanie przepisów przez część kierowców i może wreszcie policja się tym zajmie, ale skutecznie. Kiedyś sporadycznie stawała tam, ale jak wlepiała mandaty to zatrzymywała sobie dwóch kierowców a reszta już ich nie obchodziła, bez problemu sobie przejeżdżali. Więc powinna sprawiedliwie karać wszystkich, niech stoją w kolejce do mandatu. Tylko tak ten zakaz będzie w końcu respektowany przez wszystkich. Teraz sensowność tego zakazu jest poddawana w wątpliwość głownie właśnie ze względu na jego fikcyjność.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 12:40

    A z tymi pędzącymi samochodami od strony Kondratowicza to niestety prawda bo jak w wakacje to skrzyżowanie było całkowicie zamknięte to zlikwidowali próg od tamtej strony przed przejściem dla pieszych przy Zielonym Zaciszu wychodząc pewnie z założenia że tylko autobusy będą tam jeździć bo od drugiej strony tego przejścia gdzie dozwolony jest normalny ruch progi cały czas są.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 12:43

    Bardzo dobre miejsce na podreperowanie na 500+ dla pis, ja tam mieszkam i nie dorzuce sie na to ani jednej złotowki ale widzę przez okno że wielu wspiera ten program bardzo.Prezes będzie wdzięczny.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 13:08

    Bardzo potrzebny zakaz. Inaczej autobusy jadące do metra stałyby w korku!!!

  • 4 grudnia 2019 o godz. 13:57

    Tzw. sygnaliści zapomnieli, że od początku istnienia os. Zielone Zacisze jego mieszkańcy stale ignorowali podwójną linię ciągłą na Wincentego, wyjeżdżając z ul. Zielone Zacisze w stronę MTZK. Najlepiej widzieć belkę w oku bliźniego…
    Polak Polakowi Polakiem.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 15:26

    A teraz do Zielonego Zacisza jeżdżą na zakazie :) Choć gwoli sprawiedliwości tych jadących od strony Białołęki na zakazie jest dużo więcej.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 15:55

    Pomyślcie co by się działo w godzinach szczytu przy korku na Toruńskiej, gdyby nie było zakazu wjazdu w Św. Wincentego. Cały ruch waliłby Głębocką i dalej aż do Żaby…
    W drugą stronę to samo. Gdyby nie zakaz ruchu dla osobówek przy cmentarzu korek by się ciągnął od Żaby. Komunikacja autobusowa zostałaby całkowicie sparaliżowana, jeśli w ogóle byłby możliwy ruch w okolicy budowy metra.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 16:12

    Bez sensu są te zakazy na Wincentego..

  • 4 grudnia 2019 o godz. 16:21

    Zenek, ale większość okolicznych mieszkańców doskonale sobie zdaje sprawę że gdyby nie te zakazy to w szczycie w stronę Żaby praktycznie nie dałoby się dojechać, wszystko by stało również autobusy jadące na Trocką i wówczas najpraktyczniejszy pozostały tylko spacerek do metra ew. rower :). Dlatego tak ważne jest aby te zakazy egzekwować. I o to się tu głównie rozchodzi.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 17:01

    Zakaz ma jak najbardziej sens ponieważ ma w maksymalny sposób ułatwić przejazd ZTM na odcinku Głebocka – metro trocka. Przypominam sytuacje, kiedy nie było zakazu, autobus wlekł się sw wincentego niemiłosiernie i w takiej sytuacji dojazd do metra zamiast 30 min trwa niecałe 10 min!
    ZTM ma na pokładzie do 130 osób jednorazowo natomiast auta najcześciej jeżdzą po 1 os plus powietrze.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 17:40

    Nie do końca, prawda, mnie policja tam zatrzymała, bo w okolicy 1 listopada chciałem przejechać na parking pod cmentarzem. Nie jeżdzę tamtędy często i, mówiąc szczerze, nie zauważyłem znaku drogowego. Skończyło się na upomnieniu, i dobrze, ale w moim odczuciu, jak ktoś nie wie, to może łatwo informację przeoczyć.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 18:04

    Byłby to zakaz poprawny gdyby od strony centrum handlowego Targówek można by było przejechać do osiedla mieszkaniowego zielone zacisze.
    Teraz ja osobiście łamie ten przepis i będę go lamal skoro zakaz wjazdu nakazuje mi nadrabiać parę kilometrów do domu.
    Bez sensu.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 18:34

    @Michał – co do osób z kartą dla niepełnosprawnych. Takie osoby mogą niestosować się do znaku B-1 (zakaz ruchu w obydwu kierunkach) oraz B-35 (zakaz postoju). Tak stanowi PORD.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 22:18

    A co z komunikacją miejską, nie można jeździć autobusem? Jak każdy pos*niec przesiądzie się do swojego rzęcha to za parę lat będziecie stać w korkach już od wyjazdu spod swojego bloku, oczywiście macając i gapiąc się na g*no w swoim telefonie bo to dla was jest najważniejsze.

  • 4 grudnia 2019 o godz. 23:26

    Zdecydowanie popieram komentarze krytykujące ten zakaz w weekendy i poza godzinami szczytu. OK jestem w stanie zrozumieć ten zakaz i jego źródło – pozbycie się korków i szybszy przejazd autobusów (choć to mkje domysły by nawet straż miejska co tam stoi często nie wie z jakiej paki ten zakaz) ale chyba ktoś przesadził.
    Przy zamkniętym kawałku jest nowe osiedle. Wiecie jak się świetnie wozi płytki i sprzęty po tych wybojach naokoło żeby dojechać tam przepisowo? Niezbyt dobrze…. a można by było to normalną drogą przewiezc w weekend czy po godzinach szczytu….
    I od razu zamykając niektórym drogę do zarzucenia mi jednego punktu widzenia – normalnie jezdze tam do i z pracy autobusem. Takze dobrze wiem jak to wygląda z obu stron.
    Cóż, zakaz ludzie mają gdzieś bo jest dla wielu osób zupełnie niezrozumiały i bezsensowny. Do tego nikt go dobrze nie przemyślał bo serio można było iść na kompromis w kwestii wyłączenia weekendów i godzin poza szczytem. Dziwne, że ktoś łazkawie pozwolił tam jeździć po nocy od 22 do 6 o ile dobrze pamiętam…

  • 5 grudnia 2019 o godz. 00:44

    „Warszawscy kierowcy szybko zorientowali się, że mają kolejną okazję bezkarnie łamać przepisy.”
    A to nicponie z tych Warszawskich! kierowców. Tylko czy ktoś robił statystyki skąd pochodzą?). Jeżdżą tam pewnie specjalnie z Wilanowa żeby sobie przepis złamać, to może i z Radomia.
    Za podbijanie złych emocji pewnie też jest jakiś krąg.

  • 5 grudnia 2019 o godz. 01:48

    Absurdancja, zgadzam się z tą bezsensownością zamknięcia całotygodniowego. O ile rozumiem potrzebę zamknięcia w dzień roboczy, na otwieranie poza godzinami szczytu specjalnie nie liczę, to chociaż mogliby otwierać w weekendy. Myślę, że chociaż z takiego rozwiązania większość byłaby już zadowolona.

  • 5 grudnia 2019 o godz. 06:07

    Nie powinno się pisać smogowego czy ukraińskiego zacisza a nie zielonego?

  • 5 grudnia 2019 o godz. 07:57

    Te Zacisze o którym piszesz jest za kawałkiem bo tam powstaje smog. :) Zielone Zacisze to zwykłe deweloperskie osiedle.

  • 5 grudnia 2019 o godz. 08:57

    Mieszkam na osiedlu Zielone Zacisze i chyba Pan z listu kpi, ze bede jechal na okolo jak mam 100 metrow od Kondratowicza :)

  • 5 grudnia 2019 o godz. 09:51

    olo
    Zielone Zacisze, to dla tubylca Bródno przeflancowane jedynie przez developera w celu marketingowym. Zaś jeśli chodzi o smog generowany przez Zacisze to trochę nieprawda. Większość nieruchomości podłączona jest do gazu a dymy smogowe nawiewane są głównie z okolic Marek i najbliższych okolic Warszawy. Owszem są jeszcze niedobitki palące węglem i odpadami , ale to margines.

  • 5 grudnia 2019 o godz. 10:11

    Tubylec przecież napisałem wyraźnie że Zielone Zacisze to osiedle deweloperskie. I nie jest przeflancowane bo to nadal Bródno, a deweloper nic nie przeflancowywał tylko po prostu nadał nazwę swojemu osiedlu, tak samo jak po drugiej stronie Kondratowicza deweloper też nic nie przeflancowywał tylko nazwał swoje osiedle Park Leśny. A dymy smogowe jak najbardziej powstają na Zaciszu, bo większość może ma gaz, ale pewna część robi niestety swoje i to wystarczy, że nad Zaciszem unosi się smog. Powstaje on z reguły w dni bezwietrzne, zatem na pewno jest on z najbliższego sąsiedztwa. Jak wieje wiatr to właśnie ten smog znika. Zresztą wystarczy się przejść po Zaciszu żeby się przekonać skąd się generuje. ;)

  • 5 grudnia 2019 o godz. 10:16

    Jan, ale przecież ten pan z listu też jest z Zielonego Zacisza i jeździ naokoło. Więc skoro on tak jeździ to dlaczego ty nie miałbyś tak jeździć skoro jesteście z tego samego osiedla:)

  • 5 grudnia 2019 o godz. 10:58

    To jest chore mieszkańcy Zielonego Zacisza i bloku przy ul. Kondratowicza 22 powinni mieć przepustki uprawniające do przejazdu. Przecież ci co tam mieszkają nie mogą być poszkodowani i nie można im utrudniać dojazdu do własnych domów. Co innego osoby które dojeżdżają okazjonalnie np. do Urzędu ! Oni mogą sobie jechać wyznaczoną drogą (objazdem). Kolejna rzecz to parking pod blokiem Kondratowicza 22 który jest notorycznie zajmowany przez interesantów Urzędu i pracowników Metra. Mało że jest utrudniony wjazd to jeszcze brak miejsc. Quźwa jak zrobią Metro to miejsce to będzie jednym wielkim całodziennym parkingiem dla użytkowników Metra.

  • 5 grudnia 2019 o godz. 11:06

    Trudno oczekiwać od kierowców respektowania zakazu ruchu skoro jego obowiązywanie poza godzinami szczytu (tj poza np. 7-10) , tym bardziej w nocy i w weekendy jest niczym nie uzasadnioną nadmierną uciążliwością. Podawanym przez władze powodem zakazu jest koniecznośc zapewnienia priorytetu dla autobusów. Na tym krótkim odcinku Wincentego od skrzyżowania z Kondratowicza do wjazdu na Zielone Zacisze w kierunku do Żaby, wbrew jednej z opinii w weekendy nigdy nie tworzyły się korki, bo ruch do CH Targówek jest w przeciwnym kierunku. Rozmawiałem z policjantem z drogówki, przyjmując mandat w niedzielę o 7 rano, który sam stwierdził, że zakaz jest bez sensu, ale oni muszą go egzekwować.

  • 5 grudnia 2019 o godz. 18:51

    Pan Dominik to musi być bardzo nieszczęśliwy człowiek by donosy pisać, wstyd. A może zastanowić się głębiej nad zasadnością tego zakazu na odcinku od Kondratowicza do Gilarskiej, ułatwiło by to nie jednemu życie – dojazd z Św. Wincentego z dzieckiem do przedszkola na Bolivara zajmuje dziurami nawet do godziny, przez Św.Wincentego góra 5 minut. Także Panie „nieszczęśliwy” może napisałbyś petycję do UG by to zmienić i polatał poszukać poparcia zamiast marnował czas na biadolenie i pisanie donosów.

  • 5 grudnia 2019 o godz. 20:59

    Jako mieszkaniec Parku Leśnego zgadzam się w dwóch kwestiach:
    1) po pierwsze mieszkańcy Zielonego Zacisza POWINNI MIEĆ MOŻLIWOŚĆ przejazdu przez to skrzyżowanie. Przecież to skrajna głupota, że tak nie jest w tej chwili. Skoro już nie mają, zakaz powinien obowiązywać za ich wjazdem na osiedle, czyli gdzieś przy ulicy Zielone Zacisze. Ograniczył by ruch samochodowy, a ludzie mogli by spokojnie dojechać do ZZ lub urzędu.
    2) po drugie zakaz powinien obowiązywać w godzinach porannych tj np. 6-10 i to by spokojnie wystarczyło. To samo tyczy przejazdu ulicą Św. Wincentego. I tak po godz. 10 nie ma już takiego ruchu, żeby przeszkadzał autobusom. Co o tym myślicie?

  • 5 grudnia 2019 o godz. 21:35

    Też uważam zamykanie tego kawałka Wincentego za absurd.

  • 5 grudnia 2019 o godz. 21:44

    Modlitwa Polaka donosiciele for you
    Leki puszczają i jezeli komuś brak problemów to wydzwania na policję. Całe szczęście „dobro „ wraca oby w zdwojonej sile !

  • 5 grudnia 2019 o godz. 23:19

    A co doniósł? Że ktoś chamsko łamie przepisy wpycha się bez kolejki cwaniakuje ma wszystkich za nic ?

  • 6 grudnia 2019 o godz. 00:15

    Matt, jakby zakaz obowiązywał za wjazdem na osiedle Zielone Zacisze nie moglibyśmy skręcić w lewo i dojechać do Gilarskiej. Z dwojga złego wolę układ w którym mogę swobodnie wyjechać z osiedla w obie strony a wracać z jednej niż odwrotnie.

  • 6 grudnia 2019 o godz. 07:40

    Zacząłem cykać fotki cwaniaczkom. Z Kondratowicza 22 mam doskonały widok. Będę wysyłał gdzie trzeba. Porządek musi być, jest zakaz to trzeba to respektować.

  • 6 grudnia 2019 o godz. 07:40

    I po co te zakazy jak miejskich nie bylo przy cmentarzu od miesiaca. Eldorado

  • 6 grudnia 2019 o godz. 13:56

    Zakaz na Św. Wincentego był i jest bez sensu. A donosicielowi gratuluję poświęcania prywatnego lub służbowego czasu na donosy i zajmowanie się sprawami innych.
    Od egzekwowania prawa obecnie jest pis-milicja i na to płacimy podatki.

  • 6 grudnia 2019 o godz. 21:23

    Moja propozycja jest prosta. Komendant komisariatu przy ul. Chodeckiej powinien odpowiedzieć na dobry początek na pytanie, dlaczego wiedząc o zaistniałym problemie nie potrafi wydelegować przynajmniej jednego radiowozu (dwóch policjantów) do egzekwowania przepisów na cwaniakach za kierownicą?! Wystarczyło by przynajmniej poświęcić ze dwa dni i takim spryciarzom zafundować mandaty po 500 złotych to zaraz by zaczęli myśleć! Policja sama daje przyzwolenie na łamanie prawa przymykając oczy!

  • 9 grudnia 2019 o godz. 18:34

    Do wszystkich którzy mają problem z łamaniem przepisów na tym odcinku. Wy nawet nie zdajecie sobie sprawę że ci co łamią przepis wyjazdu robią wam przysługę. Dlaczego? Dlatego że odbarczaja objazdy tego zakazu które w żaden sposób nie są przystosowane do powierzonej funkcji. Wiecie po czym poznaje że stoi patrol? Po tym że cały Targówek jest zakorkowany. Wtedy wiem że SW Wincentego jest nie przejezdna i momentalnie kierują się wszystkie okoliczne ulice. Więc zamiast cieszyć się że co odważniejsi nie blokują ulic którymi wy jeździcie to jeszcze domagacie się aby stali na objazdach i tworzyli korki w których wy stoicie. Widać mamy tu wielu mashisitow.

  • 9 grudnia 2019 o godz. 19:40

    Dziękuję bardzo za taką przysługę, jak większość potrafi stosować się do przepisów to dlaczego mamy tolerować cwaniaczków, którzy chcą być lepsi od innych? Skoro większość jeździ tak jak trzeba naokoło to ci którzy łamią przepisy, bo im się nie chce tak jeździć, powinni płacić tam mandaty tak byłoby uczciwie. A to, że korkuje się cały Targówek nie ma nic wspólnego z patrolem tylko z innymi zdarzeniami choćby na S8, ta ilość cwaniaczków ma na to znikomy wpływ ale akurat ne ten krótki odcinek Św. Wincentego jak najbardziej już ma bo powoduje, że czasami powstają tam zatory w którym stoją autobusy a ten zakaz jest właśnie po to aby autobusy mogły tam płynnie przejeżdżać. Tak więc jak widzisz jest to niedźwiedzia przysługa, bo przez te łamanie zakazów pasażerowie autobusów utykają w korkach, więc jest zupełnie odwrotnie niż ci się wydaje.

  • 9 grudnia 2019 o godz. 20:13

    Sygnalistów tutaj co nie miara a o naturze niewolnika jeszcze więcej. Jakby wam kazali objeżdżać przez Radzymin to też bez zmrużenia oka, potulnie byście pojechali? Nie przychodzi wam do głowy ze trzeba się zainteresować dlaczego jest w tym miejscu takie rozwiązanie?Mam wrażenie że w wielu miejscach organizacja ruchu jest ustawiana przez przysłowiowego filmowego urzędnika Piszczyka który cieszy sie z,czesto bezsensownych utrudnień, które wprowadził mając „władzę”.

  • 9 grudnia 2019 o godz. 21:05

    @mosze
    Masz wybór jeździsz sprawnie albo stroisz w korku. Co trzeba mieć w głowie by dobrowolnie wybrac stanie w korku?
    I to nie ma nic wspólnego z oszukiwaniem. Mozesz oszczędzić czas swój i innych. Mozesz oszczedzić środowisko i zużyte paliwo. Rozumiem że ty lubisz jak wszyscy razem grzecznie kopcicie w korku okolicznym mieszkańcom. W końcu to nie pod twoim oknem przez pół dnia dymią diesle których w tym miejscu nie powinno w ogóle być

  • 10 grudnia 2019 o godz. 12:33

    Niestety nie mam wyboru, droga przy której grozi mandat 500 zł niestety nie jest żadnym wyborem. to jest dokładnie tak samo jakbyś napisał jest droga wprawdzie pod prąd ale możesz zaoszczędzić czas swój i innych. Ja dziękuję za takie wybory, takie wybory powinny być właśnie karane aby było sprawiedliwie i bezpiecznie. Ja nie lubię stać w korkach ale jak nie mam żadnej legalnej alternatywy to nie mogę nic zrobić.

  • 10 grudnia 2019 o godz. 13:37

    @mosz
    Skoro boisz się ryzyka mandatu to tym bardziej doceń chłopie że inni to ryzyko podejmują a ty na tym korzystasz. Dzięki temu że oni ryzykują ty masz trochę lżej jeźdżąc oficjalnie wyznaczonym objazdem.
    Domagasz sie sprawiedliwosci ale w tym przypadku powinieneś przede wszystkim pomysleć o konkretnych korzyściach dla siebie. Dla ciebie korzystne jest aby nie stać w korku na wytyczonym objeździe, nie zużywać bez sensu w tym korku paliwa i nie tracić czasu.
    Tak długo jak 20% ruchu przemyka na lewo SW Wincentego tak długo masz względnie przejezdny objazd z którego korzystasz. Uszczelnij objazd a szybko odczujesz negatywne skutki dla siebie

  • 10 grudnia 2019 o godz. 18:16

    Zapewniam cię że żadnych negatywnych skutków tego uszczelnienia nie będzie. Zapominasz chyba o jednej ważnej rzeczy, że przez to tracą autobusy i jeżeli chcę czasami szybko przejechać ten odcinek autobusem to trafiam na jakiś zator na tym odcinku. Więc korzyść z tego żadna. Poza tym jakby nie było gwoli sprawiedliwości od czasu do czasu policja powinna się tam pojawiać i jak takie osoby chcą ponosić takie ryzyko to powinni właśnie od czasu do czasu mandat zapłacić. Wówczas nie byłoby problemu i nikt nie miałby pretensji. Niech tak jeżdżą sobie jak chcą ryzykować ale niech czasami za to zapłacą, wówczas cała ta dyskusja nie byłaby potrzebna.

  • 11 grudnia 2019 o godz. 13:35

    Jeśli w objazd skierowanych będzie dodatkowych kilkaset samochodów w godz szczytu, które obecnie przeskakują SW Wincentego to zapewniam cie ze to odczujesz. Sam to odczuwam gdy ŚW WIncentego jest nieprzejezdna bo stoi patrol. Wtedy Czas przejazdy Gilarską, Korzona Borzymowską do mojego osiedla wydłuża się mniej więcej 5 krotnie z 5 minut do 25 minut. Co do Policji to mam Mam blok na osiedlu ŚW Wincentego właśnie na zamknietym odcinku i miałem kilka razy okazję z nimi rozmawiać. Ich biernosć wynika ze swiadomosci że ten zakaz jest przeciw zdrowemu rozsądkowi szczególnie że dotyczy mieszkańców osiedla Nowy Targówek. Zamiast szybko przeskoczyć 300 metrowy odcinek od Matki Teresy do osielda musimy narzucac prawie 4 kilometry potęgujac okoliczne korki. Ogólnie zakaz jest idiotyczny i służby też tak uważają dlatego ich zaangażowanie w karanie okolicznych ludzi

  • 6 lutego 2020 o godz. 23:11

    Piszcie kombinujcie jeżdzijcie a ja i tak codziennie nagrywam po pracy z okna a potem wysyłka do WRD. Miłego odbierania wezwań. Może trafi na Ciebie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.