Jeszcze więcej autobusów na Trockiej. Czy ta ulica to wytrzyma? | | targowek.info

Jeszcze więcej autobusów na Trockiej. Czy ta ulica to wytrzyma?

Wchodzi w życie ostatni etap „rewolucji autobusowej” na Targówku. Przy okazji Zacisze dojedzie bezpośrednio do Dworca Wschodniego. 

 

Nowy rok, nowe trasy autobusów. Od soboty 4 stycznia 2020 roku wchodzą w życie ostatnie zmiany w komunikacji autobusowej, zapowiedziane już we wrześniu, związane z otwarciem metra na Targówku Mieszkaniowym.

Marki do Trockiej, Zacisze do Wschodniego

Trzy linie autobusowe z Marek – 140, 340 i 738 – od 4 stycznia zostaną skierowane do metra przy ul. Trockiej i zakończą swoje trasy na pętli METRO TROCKA.

Powiązane z tym są zmiany tras 512 i 412, które od 4 stycznia zostają wydłużone do Dworca Wschodniego.

Zaciszański autobus 512 będzie więc teraz jeździć tak: GILARSKA – Gilarska – Rolanda – Codzienna – Młodzieńcza – Radzymińska – al. Solidarności – Targowa – Kijowska – DW. WSCHODNI (KIJOWSKA)

Natomiast 412 pojedzie tak: GRODZISK – Berensona – Oknicka – Lewandów – Głębocka – Toruńska – Marki: al. Armii Krajowej – al. marsz. Piłsudskiego – Warszawa: Radzymińska – al. Solidarności – Targowa – Kijowska – DW. WSCHODNI (KIJOWSKA)

Trocka – najbardziej zakorkowana ulica Targówka

Skierowanie kolejnych autobusów do targóweckiego metra oznacza, że w nowym roku na ulicy Trockiej będziemy mieli jeszcze większe korki. Przewidywaliśmy ich powstanie jeszcze przed otwarciem podziemnej kolejki.

Od końca września 2019 roku korki na Trockiej są codziennością – ulica stoi przed skrzyżowaniem z Radzymińską, przy bazarku, przy skrzyżowaniu z Korzona. Samochody i autobusy blokują też jej przedłużenie, czyli ulicę Borzymowską aż do skrzyżowania ze św. Wincentego. Od stycznia będzie tam tylko gorzej.

Pewną ulgę przyniesie dopiero delikatna przebudowa Trockiej do której ma dojść, jak podaje „Gazeta Stołeczna”, już w 2020 roku. Oprócz nowych chodników i latarni powstanie wtedy rondo przy skrzyżowaniu Trockiej i Korzona (będącej równocześnie wyjazdem z pętli autobusowej „Metro Trocka”, na której teraz przybędą autobusy z Marek).

Choć mamy nadzieję, że rondo na Trockiej zostanie lepiej zaprojektowane niż te na „obwodnicy Targówka”, na których miejskie autobusy się nie mieszczą…

fot. targowek.info

Czekając na Nowotrocką

Oczywiście prawdziwe udrożnienie Trockiej może dać tylko budowa ulicy Nowotrockiej – planowanej od blisko pół wieku, obiecywanej przez polityków przed każdymi wyborami samorządowymi, będącej standardową obiecanką-pocieszanką po cięciu innych inwestycji drogowych na Targówku.

Na razie jedyne, co osiągnęli stołeczni urzędnicy, to wybranie w wielkich mękach projektantów tej ulicy. Gotowy projekt Nowotrockiej (w dwóch wariantach) ma być gotowy przed końcem 2020 roku. Budowa rozpoczenie się więc najwcześniej w roku 2021. O ile miasto znajdzie na nią pieniądze – na razie ich nie ma.

 

zdjęcie na górze: ZTM

PRZECZYTAJ TEŻ:

90 komentarzy na temat “Jeszcze więcej autobusów na Trockiej. Czy ta ulica to wytrzyma?

  • 2 stycznia 2020 o godz. 06:27

    Ulica nie wytrzyma, a te żałosne przystanki dla wysiadających to już w ogóle…już teraz ludzie tratują się tam nawzajem w pędzie do metra a będzie gorzej. Cały „węzeł Metro Trocka” to jest koronny przykład urzędniczej indolencji i projektowego bubla, za który nikt i nigdy nie poniesie konsekwencji.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 07:00

    Tragedia

  • 2 stycznia 2020 o godz. 07:04

    Ta Pani stojąca w autobusie to moja sąsiadka z bloku przy ul. Suwalskiej

  • 2 stycznia 2020 o godz. 07:42

    1. Naturalną rzeczą jest, że ludzie korzystają z najwspanialszego miejskiego środka transportu jakim jest metro. Każdy dodatkowy środek transportu zbiorowego w mieście jest na wagę złota.
    2. Naturalną i oczywistą rzeczą jest to, że do tego metra trzeba dojechać.
    3. Autobusy ze stacji Trocka jeżdżą zbyt rzadko. Znacznie rzadziej niż pociągi metra. I trzeba zwiększyć ich liczbę.
    4. Trocka się korkuje – fakt. W tej chwili nie ma innego wyjścia jak ograniczenia wjazdu w tę ulicę samochodom osobowym. Ograniczenia te miałyby polegać na tym, że jeżeli ktoś chce wjechać autem osobowym, to musi mieć przynajmniej dwóch / trzech pasażerów. Taka współpraca sąsiedzka. Ekologicznie i taniej.
    5. Na budowę nowych ulic pieniędzy nie ma i nie za bardzo można te pieniądze pozyskać. Nie stać nas. Kierowcy i tak pokrywają tylko 24% kosztów budowy i utrzymania dróg. Proponuję sprawdzić te dane w sieci.
    6. Głupolom samochodziarzom, którzy samodzielnie podróżują samochodem „bo się spieszą”, „bo samochodem szybciej” już z góry dziękujemy za wzięcie udziału w tej dyskusji.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 09:41

    @racjonalizatorom chwała
    Jesteś idiotą. Ktoś ci to już powiedział?

  • 2 stycznia 2020 o godz. 09:42

    Trocka była pomyślana jako „chwilowy” hub, bo przecież metro będzie szło dalej na Bródno. Stąd niedorobiony pomysł wyjść na skrzyżowanie, zamiast na pętlę autobusową 300m dalej. Można to było wszystko spiąć w prawdziwy węzeł komunikacyjny a wyszło… no wyszło jak zwykle. Za 3 lata autobusy zostaną skierowane w Młodzieńczą i takim hubem stanie się stacja pod ratuszem. Jako że Kondratowicza zostanie zwężona, miejsc na pętlę tam nie ma to obecny paraliż Trockiej przeniesie się tam.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 09:44

    A niby dlaczego ograniczac wjazd samochodom osobowym? To, że ktoś mieszka na Zamiejskiej, Korzona czy Askenazego to ma być zmuszony do podróżowania jedynie metrem czy autobusem? Dlaczego osoby jeżdżace samochodem mają być zmuszone do dojeżdżania do swoich domów objazdami przez również zakorkowane Zacisze a nie maja mieć prawa dojechać najkrótszą drogą?
    Może zamiast ograniczać ruch na Trockiej to może warto pomysleć o tym że autobusy mogą zostać skierowane również na inne stacje np Targówek mieszkaniowy. Trocka nie jest jedynym przystankiem metra na Targówku i nie trzeba wszytskich autobusów kierowac tylko do tej stacji.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 09:44

    za to na budowę nieużywanych ścieżek roweorwych pieniądze są mimo że nikomu nie są potrzebne ba nawet sami nieliczni rowerzyści ich nie uznają

  • 2 stycznia 2020 o godz. 09:48

    Przecież zmieniają skręt z Trockiej w Radzymińską – likwidują przejście. Będzie większa przepustowość.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 09:52

    Taa… 412 co 20 minut, a 512 co 10 minut! masakra…

  • 2 stycznia 2020 o godz. 10:03

    Fizycznie nie wytrzyma… Wystarczy się przejść i obejrzeć stan nawierzchni, łata na łacie i dziura w łacie…

  • 2 stycznia 2020 o godz. 10:30

    A co z nami mieszkańcami Zamiejskiej czy Askenazego przecież my nie mamy gdzie parkować samochodów. Straż Miejska ma w nosie że przyjezdni parkuja w zdłuż chodników, że rano jest niebezpieczeństwo z wyjazdem z Zamiejskiej do pracy. Przyjezdni napierają niebezpiecznie na tych co chcą wyjechać do pracy. Tych sytuacji można mnożyć.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 10:40

    Anghor, mimo wszystko Kondratowicza jednak zdecydowanie bardziej się będzie nadawała na taki hub bo jednak nadal będzie miała po dwa pasy a więc nie spowoduje to sparaliżowania okolicy. Gdyby Trocka miała po dwa pasy też przecież paraliżu by nie było. Zatem dwupasmowa Kondratowicza bez problemu przyjmie zwiększoną ilość autobusów dowożących ludzi z Białołęki czy z planowanego P&R który ma być wybudowany w okolicach TT.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 11:16

    Przy okazji ważne, aby te autobusy dalej jeździły jeden za drugim a potem trzeba czekać z 10-20 minut. Na przystankach ma się zbierać tłum, ludzie mają biegać pomiędzy przystankami. Trzeba pokazać bydłu, kto rządzi.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 11:29

    Na Zamiejskiej i Askenazego RSM planuje w tym roku zrobić szlabany.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 11:42

    Niech ci, którzy nie mieszkają w okolicy metra lub na Zaciszu nie zabierają głosu, bo to co tu piszą, to wierutne bzdury.
    „racjonalizatorom chwała” to typowy przykład ” myślącego inaczej” osobnika, dla którego nieważni są okoliczni mieszkańcy a tylko własna wygoda.
    W swoich pomysłach nie myśli ani o tych, którzy dojechać do pracy mogą tylko własnym środkiem lokomocji bo nie pracują ani w centrum, ani tam gdzie szybko dojeżdża komunikacja miejska. Nie pomyślał również o tych, którzy tych którzy własny warsztat pracy wożą ze sobą. Zapomniał również, że z powodu zamknięcia św. Wincentego poprowadzono przez KORZONA i TROCKĄ objazd, oraz wyjazd z zakorkowanego Zacisza . Ten strumień pojazdów musi się jakoś przedostać w kierunku Żaby.

    Brak Nowotrockiej odbija się czkawką wszystkim podróżnym, tym w autach i tym w Autobusach !!

  • 2 stycznia 2020 o godz. 11:49

    Jak wybraliście, tak macie. I niestety również ja :(

  • 2 stycznia 2020 o godz. 12:28

    Bototy, czy gdyby wybrano kogoś innego sytuacja byłaby inna? Nie bądź naiwny.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 13:32

    No genialne! Już teraz autobus 527, szumnie nazwany pospiesznym, wlecze się do metra Trocka w takim czasie, w jakim dojeżdżał do Wileńskiego. Na przystankach przy Trockiej ludzie nie mieszczą się na chodniku, dziki tłum, który jak zafaluje, to zawsze ktoś ląduje na ulicy. A teraz jeszcze więcej…słodko…527 najpierw utknie na skrzyżowaniu z Borzymowską nie mogąc się złamać przez stojące samochody, żeby potem turlać się za czarnymi setkami. Co jeszcze w tym mieście wymyślą?

  • 2 stycznia 2020 o godz. 14:43

    Nie przesadzaj Magdalena, jeżdżę nim często i nie zauważyłem by 527 się wlókł. Od Kondratowicza do Trockiej jedzie ok. 7 minut, od Żuromińskiej już do metra nie ma żadnego przystanku. Natomiast wcześniej do Wileńskiego jeździł prawie 20 minut, tam było po drodze mnóstwo świateł na których często trzeba było postać. W sumie dojazd do Wileńskiego z przesiadką do metra zajmuje w zasadzie tyle samo czasu co dojazd wcześniej 527 więc korzyści czasowej nie ma to fakt, ale podróż jest bardziej komfortowa gdyż w zatłoczonym autobusie spędzam mniej niż połowę czasu co kiedyś więc nie mogę narzekać A turlać się za tymi czarnymi setkami 527 nie będzie bo one przecież w stronę Św. Wincentego jeździć nie będą tylko od pętli w stronę Radzymińskiej, w stronę Św. Wincentego nie przybędzie ani jedna czarna setka.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 14:57

    Ok, ale parking park and ride na Trockiej obiecany przez władze Warszawy wielokrotnie wygląda za to imponująco i pokazuje jak można dotrzymywać obietnice wyborcze.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 15:06

    Najpierw pieśni pochwalne na cześć wyłączenia SW Wincentego a potem pieśni żałobne że Trocka stoi w korku. Nie da się zjeść i mieć ciastko. Skoro ktoś zamyka dla ruchu główna ulicę Targówka to niech potem nie płacze że Trocka robiąca za objazd dla Wincentego jest kompletnie zakorkowana. Targówek od zawsze był pomijany przy budowie infrastruktury i teraz zbieramy tego efekty. Jak już ktoś słusznie napisał za dwa lata cały ten cyrk przeniesie się na Kondratowicza. Tam też nikt nie pomyślał nas rozsądnym rozwiązaniem ostatecznym. Będzie prowizorka.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 16:18

    Jak zwykle na tym portalu najwięcej do powiedzenia mają napływowi. Mądrale jeźdzący starymi śmierdziuchami.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 16:29

    A gdzie informacja o szumnie zapowiadanym zwiększeniu częstotliwości linii mareckich w zamian za zabranie 527 i E7? Teraz już cisza? Do Warszawy autobusy z Marek wjeżdżają już zapakowane do granic możliwości a na przystanku Młodzieńcza pozostaje liczyć na cud żeby wsiąść w okolicach godziny 7. Dziękuję bardzo za takie zmiany…

  • 2 stycznia 2020 o godz. 16:38

    Z ząbek, marek i radzymina dojeżdża już za dużo ludzi, powinno się podnieść im ceny biletów żeby był mniejszy tłok w metrze.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 17:23

    Do ,,racjonalizatorom chwała”. Bracie w walce , nasza walka z kapitalizmem i indywidualnością na tym etapie dziejowym to walka z blachosmrodami. Hail rower. Hail pieszy. Nasza walka jest niepowstrzymana. Twoja walka jej moją walką (main kampf).

  • 2 stycznia 2020 o godz. 17:35

    Nalezy zliberaliziwać wjazd samochodów osobowych na Św. Wincentego (tam jest znacznie mniej autobusów niż na Trockiej!!!!!).

  • 2 stycznia 2020 o godz. 18:04

    Lepiej zakazać wjazdu samochodów rano z Radzymińskiej w Trocką.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 19:43

    @kala, czy ty masz jakiś rozum? Podnieść ceny biletów to przestaną jeździć do pracy i nie będzie tłoku w autobusach i metrze! Typowa blondynka

  • 2 stycznia 2020 o godz. 20:09

    Moze jak bilety będą droższe wtedy jeden z drugim pomyślą zanim kupią tanie mieszkanie w markach. Komunikacja kosztuje, czy ludzie z marek i innych pipiduw dopłacają za metro?

  • 2 stycznia 2020 o godz. 21:23

    @kala, niestety blondynka?

  • 2 stycznia 2020 o godz. 21:46

    Może jednak ZTM powinien przemyśleć (sic!) swoją koncepcję organizacji transportu i zamiast wszystkich pchać na Trocką:

    Po pierwsze pozwolić dojechać 527 jak dawniej przez Młodzieńczą i Radzymińską do M2 Dworzec Wileński i M1 Ratusz Arsenał (jeden autobus mniej na Trockiej).

    Po drugie skomunikować okolice Urzędu Dzielnicy, Malborskiej i Głębockiej bezpośrednio z M1 Dworzec Gdański, bo na prawdę nie wszyscy muszą przesiadać się sztucznie na Trockiej żeby dotrzeć do pracy, szkół czy na zakupy.

    Po trzecie przemyśleć ponownie ten realny (nie papierowy) takt autobusów jadących do Trockiej, bo dziś w praktyce wychodzi na to, że np. Na przystanku Malborska bramy trzy autobusy jadące do Trockiej jeden za drugim i potem 10 minutową dziurę. taki takt jest nagminny a chyba nie na tym to miało polegać.

    No a radni niech zaczną lobbować za P&Ride gdzieś przy TT z autobusem jeżdżącym w pętli do M2 Kondratowicza, w jedną stronę przez Św. Wincentego a w drugą przez Malborską, bo w przeciwnym razie historia z Targówka powtórzy się na Bródnie.

    Błędy można popełniać drodzy radni ale na błędach trzeba też się uczyć, a to znaczy że należy unikać podobnych katastrof w przyszłości. Teoretycznie tym właśnie różnimy się od małp, że potrafimy uczyć się na błędach swoich i cudzych.

  • 2 stycznia 2020 o godz. 21:48

    Proszę o usunięcie wpisu @prawdziwy miejski ultra aktywista za promowanie faszyzmu. To jest w Polsce karalne. Zgłaszam to do prokuratury.

  • 3 stycznia 2020 o godz. 09:51

    Juź teraz nie da się przejść przez te tłumy, które czekają na autobus na Trockiej, przystanek w stronę Radzymińskiej a co to będzie się działo jak dojdą kolejne autobusy. Czekający na autobusy nie rozumieją chyba, źe to nie tylko przystanek ale i zwyczajny chodnik, którym miejscowi mieszkańcy idą do metra, Topaza, na przystanek autobusowy czy w stronę cmentarza. Czekający na autobus zajmują cały chodnik tak, źe nie da się przejść. Stoją nawet z tyłu wiaty przystankowej tam gdzie mogło by być przejście dla pieszych. Ale co ich obchodzą miejscowi.

  • 3 stycznia 2020 o godz. 10:47

    Tak to prawda, potwierdzam. Największe tłumy zaczynają się po 15

  • 3 stycznia 2020 o godz. 12:54

    Likwidacja przejscia na Radzyminskiej to Byt mało.
    Z Biezunksiej musi być nakaz jazdy w prawo (czyli w strone Marek) inaczej Trocka tak czy siak bedzie stać.

    Do tego przystanek przy metrze powinien byc przed swiatlami (jadac od Radzyminskiej). Jest tam wiecej miejsca i ludzie by sie nie zabijali przy wysiadaniu.

    Inna bajka to stan ulicy Trockiej. Do pilnego remontu- frezowania tak samo jak bylo to z Jórskiego.

  • 3 stycznia 2020 o godz. 13:34

    – ZTM skraca istniejące dotychczas dobre i sprawdzone linie np.162 po to oby uzyskać dodatkowy tabor na dowózkę do metra.Powoduje to rzadsze kursy pozostawionych linii a co za tym idzie tłok w pojazdach-.
    -Wszystkich na siłę uszczęśliwia, wymuszając liczne przesiadki oraz zmuszając nieraz niepotrzebnie do korzystania z metra.

    Zachodzące zmiany wynikają raczej z niedoborów taboru ,braku kierowców i nieudolności ,niż chęci poprawy komfortu i komunikacji miejskiej. Działania oświeconych inżynierów ruchu, warszawskiego ratusza skutkują codzienną gehenną mieszkańców okolic Trockiej , podróżnych tłoczących się w metrze , liniach dowozowych oraz na przystankach.

  • 3 stycznia 2020 o godz. 13:53

    Czy częstotliwość autobusów 512 i 412 po zmianach 4 stycznia (wydłużenie do Dw.Wsch) pozostanie bez zmian tj. np. 512 co 10 minut w szczycie komunikacyjnym? Dlaczego wszystkie informacje na stronach ZTM informują tylko o wydłużeniu trasy a nie informują jak często będą jeździć autobusy. Przecież to jest tak samo ważna informacja. Przy ostatniej zmianie 512 częstotliwość zmieniono z 8 minut do 10-ciu. Mam nadzieję , że teraz znowu nie będzie niespodzianki od przyszłego tygodnia i w raz z wydłużeniem trasy dodano dodatkowe pojazdy…

  • 3 stycznia 2020 o godz. 14:23

    Dyskusja pewnie potrzebna lecz nie przyniesie zmian.
    Jedyna szansa na zmiany we właściwym kierunku to, gdy zdarzy się np:
    – znaczący decydent zamieszka w tej okolicy i zrobi sobie wygodnie, gdy zacznie go bezpośrednio uwierać obecna sytuacja komunikacyjna
    Tak podpowiada życie.

    Za dwa lata zobaczymy, czy taki sam bałagan włodarze dzielnicy zafundują sobie przed budynkiem ratusza Targówek.

    pozdrawiam z Nowym Rokiem

  • 3 stycznia 2020 o godz. 15:04

    Kasi może być że jakiś znaczący decydent tu mieszka, ale akurat wszytko mu odpowiada, bo wiadomo że jednym jest gorzej innym lepiej i zawsze tak będzie. A co zafundują sobie pod budynkiem ratusza nie będzie miało takiego znaczenia bo dla nich najważniejsze będzie, że będą mieli pod budynkiem metro, inne rzeczy już nie będą wówczas dla nich tak istotne.

  • 3 stycznia 2020 o godz. 16:47

    Mnie najbardziej martwi czy po otwarciu metra na Bródnie zostaną jakieś autobusy na Targówku. Znając źycie zostawią pewnie tylko 212 bo dojeźdźa do przychodni na pl. Hallera. Wszystko przekierują na Bródno, bo tam będą dowozić Marki, Ząbki, Radzymin, Białołękę. Moźe tylko Wilno zostanie na Targówku a my będziemy musieli dojść do Radzymińskiej, źeby dojechać np. do Sądu czy Dworca Centralnego.

  • 3 stycznia 2020 o godz. 17:14

    Ja Ci powiem co zostanie: 190, 199 i 512. Bedzie to masakra dla Zacisza.
    Ale protestanci nie dopuścimy do tego.

  • 3 stycznia 2020 o godz. 19:07

    Bracie ,,Do redakcji Targówek.info” i ty mnie wspierasz w mojej walce, choć jeszcze o tym nie wiesz. Jesteśmy tacy sami. RAZEM nie lubimy wolności. Nazdarovje!

  • 3 stycznia 2020 o godz. 19:12

    Do @Olga, a co dały protesty o przywrócenie bodajźe 527 na starą trasę? Na ZTM nie ma mocnych. To oni rządzą i oni decydują a protestujących mają głęboko w powaźaniu

  • 3 stycznia 2020 o godz. 19:23

    Mylisz się. Nie jesteśmy tacy sami bo ja kocham wolność i dlatego nie jesteś i nigdy nie
    będziesz moim bratem.

  • 3 stycznia 2020 o godz. 19:35

    Bracie ,,Do redakcji Targówek.info” jeszcze przejrzysz na oczy. A na razie działajcie tak dalej dla wspólnej sprawy nieświadomie.

  • 3 stycznia 2020 o godz. 21:48

    Niestety ZTM nikogo nie słucha. Najpierw podejmują decyzję a potem jak są protesty to przeprowadzają tendencyjne pseudo badania opinii publicznej, które maja potwierdzić słuszność Ich decyzji.

    Tak właśnie zrobili wycinając cała normalna komunikację na odcinku od Głębockiej do skrzyżowania Wincentego i Kondratowicza. Wszyscy musza teraz jeździć do metra, bo pozostałe opcje albo w całości zostały wycięte jak 527 przez Śląsko Dąbrowski czy 327 przez Gdański, albo w ich zastępstwie wprowadzono parodię komunikacji miejskiej jak choćby 160 jeżdżące do centrum ale wolno jak ślimak w porównaniu z pozostałymi opcjami.

    Mojej rodzinie, czasowo i pod względem wygody bardziej opłaca się teraz jeździć samochodami.

  • 4 stycznia 2020 o godz. 10:13

    Moźe ZTM właśnie o to chodzi. Jak wkurzeni pasaźerowie przesiądą się do
    samochodów to w autobusach zrobi się luźniej. A swoją drogą zmuszanie wszystkich do korzystania z metra to jakaś parodia komunikacji miejskiej.

  • 4 stycznia 2020 o godz. 10:25

    Zmiany złe dla wszystkich pasażerów. Nie będzie szybciej, za to więcej przesiadek i większy tłok w metrze. A kto mógł się przesiąść z bydłowozów z Marek i Białołęki do auta, już pewnie dawno to zrobił.

  • 4 stycznia 2020 o godz. 11:53

    Olga – powątpiewam w to , że pozostawią na Zaciszu 512.
    Będzie zaciszańska stacja metra, nie będzie autobusów. Kolejna linia do kasacji .
    Chcesz czy nie, będziesz jechać metrem lub drałować jak za dawnych czasów piechotą.

  • 4 stycznia 2020 o godz. 17:47

    ZTM stosuje politykę nakazową. Daliśmy wam metro to macie korzystać czy wam to pasuje czy nie. Jak otworzą metro na Bródnie i tam będzie wsiadać Radzymin, Marki, Ząbki, Białołęka i inne to na Targówku mogą być problemy z dostaniem się do metra w godzinach porannych, to wtedy alternatywą mogłyby być autobusy ale tak niestety nie będzie.

  • 4 stycznia 2020 o godz. 18:56

    A ja mam poważne obawy co do zabrania autobusów z Marek , Ząbek , osiedla Wilna i Radzymina z Targówka i przekierowania ich na Bródno po otwarciu tam linii metra. Obawiam się że Ratusz nie będzie ,, swoim ,, bródnowskim mieszkańcom fundował takiego syfu jak nam. O nasze linie autobusowe też sie nie upominał jak teraz robi to ratusz na Woli ( inna sprawa czy to coś da) . Sądzę że po otwarciu metra ratusz zadba o to żeby do nich dojeżdżała tylko Białołęka , bo jest po drodze. A my pozostaniemy dalej z tym bajzlem + samochodami z podwarszawskich miast ( odejdą nam mam nadzieję samochody z Bródna bo tych jest też dużo) . Co do przystanków przy cukierni to faktycznie masakra przy powrotach z pracy. Trzymajmy rękę na pulsie za dwa lata ! Nie pozwólmy by wszystkie podwarszawskie miejscowości były zwożone za dwa lata tylko do nas !!!. My też chcemy chdzić swobodnie po chodnikach i nie jesteśmy jakimś piep…onym dworcem !!! A tak na koniec to redakcjo zapomnieliście jeszcze o tzw burakach, spoza Warszawy , które mają mieć zakaz robienia obecnej pętli przy dworcu Wileńskim a mają mieć pętlę na obecnej pętli autobusowej przy Trockiej. Wynika to z faktu że mieszkańcy Pragi prężnie działają na rzecz swojej dzielnicy.

  • 4 stycznia 2020 o godz. 22:25

    Anna ma recht!

  • 5 stycznia 2020 o godz. 09:58

    Z Bródna mało kto jeździ do Trockiej samochodem bo to się zwyczajnie nie opłaca, trzeba stać w korku na Gilarskiej i Korzona, a autobusem jedzie się Św.Wincentego ekspresowo. Ja sam czasami używam samochód jak mi się spieszy ale zostawiam go przy przystanku Żuromińska :). Dalej do metra szybko autobusem bo tak jest najrozsądniej.

  • 5 stycznia 2020 o godz. 13:32

    Do Anna: Marki, Radzymin i Ząbki będą nadal zwożone na Trocką nawet jak otworzą stacje metra na Bródnie, tutaj jest na to dowód, oficjalne pismo: https://i.imgur.com/nbWXIMb.png

  • 5 stycznia 2020 o godz. 14:04

    Ale przecież kierowanie autobusów z Marek w stronę Kondratowicza oznaczałoby to wydłużenie im czasu dojazdu, więc kierowanie ich tu nie ma za bardzo sensu.

  • 5 stycznia 2020 o godz. 16:19

    Do as: Był w 2013 roku w planach (proszę wpisać w Google: „tramwaje warszawa 2040”) tramwaj z CH Marki do Metra Kondratowicza ulicami: Radzymińska, Bystra, Młodzieńcza. Taką trasą nie byłoby dłużej.

  • 5 stycznia 2020 o godz. 19:34

    Czyli Bródno będzie miało tylko Białołękę na głowie a cała reszta na Targówek. Super

  • 5 stycznia 2020 o godz. 22:53

    @MieszkniecMarek – całe szczęście BYŁ a nie JEST w planach, bo taka trasa oznaczałaby wycięcie części Lasu Bródnowskiego wzdłuż Bystrej i Kondratowicza co byłoby zbrodnią.

  • 5 stycznia 2020 o godz. 23:21

    Do TGK: Trasa tramwajowa ma tylko kilka metrów szerokości, a w tym lesie tak czy siak prowadzone są wycinki. Wiem bo byłem i widziałem powalone drzewa od strony jednostki wojskowej.

  • 6 stycznia 2020 o godz. 00:39

    @MieszkaniecMarek – po pierwsze równolegle z wycinkami w lesie prowadzone są nasadzenia. Jest to planowe działanie zmierzające do przebudowy drzewostanu tego lasu.

    Po drugie sama infrastruktura torowa to ok 8 m. plus bezpieczny odstęp od linii drzew. Razem koło > 10 metrowy pas lasu do wycięcia, mając na uwadze że np. wzdłuż Bystrej płynie kanałek od którego tory również trzeba odsunąć.

    Po trzecie wreszcie ten projekt miał trzeciorzędny priorytet więc na szczęście najprawdopodobniej nigdy nie zostanie zrealizowany. Przypominam też, że rownolegle z tym projektem był (również trzeciorzędny) projekt tramwaju z Marek wzdłuż Radzymińskiej do Wileńskiego. I to byłoby bardziej racjonalne rozwiązanie choć nie wiem czy Marki udźwignęłoby jego współfinansowanie. Bo na razie to tramwaje stanowią część Warszawskiego nie Mareckiego Transportu Publicznego.

    Na razie jednak autobus do Trockiej w zupełności wystarczy.

  • 6 stycznia 2020 o godz. 12:28

    Do TGK: „kanałek” można puścić rurą dużej średnicy którą zasypie się ziemią i nad nim położu tory, to tylko duży rów, a nie rzeka.

    Marki niczego nie muszą współfinansować albo jedynię w małym zakresie jeśli końcowa pętla będzie przy CH Marki. W Markach nie ma miejsca na tramwaj, bo musiałoby zostać po jednym pasie, w Warszawie jakby zabrać jeden pas w każdą strone to i tak dwa zostaną, bo są po trzy (tramwaj zamiast buspasu, ewentualnie trambuspas).

    A Trocką powinno się poszerzyć o budpasy, miejsce jest.

  • 6 stycznia 2020 o godz. 12:47

    No i tu się nie zgadzamy bo ani wycinki lasu ani betonowania kanałku ani tramwaju nam tutaj nie potrzeba.

    Wzdłuż Bystrej, między lasem i kanałkiem mamy teraz teren rekreacyjny – ścieżkę biegową, siłownię i plac zabaw i niech tak pozostanie. A dla Marek należy poszukać innego rozwiązania.

    PS – projekt do którego sie odnosisz zakłada w pełnym zakresie tramwaj do Marek a nie tylko do CH Marki. Tak wiec albo calość ze zwężeniem Piłsudskiego albo nic, a nie – w Markach nie zwężajmy jezdni ale za to na Targówku przytnijmy las i zabetonujmy kanałek.

    Na szczęscie jak wspomniałem to projekt trzeciorzędny, praktycznie bez szans na realizację.

  • 6 stycznia 2020 o godz. 13:06

    Zgadza się, ze względu, na bliskość lasu, istniejące tam tereny rekreacyjne oraz ze względu na kanałek żadna trasa tramwajowa nie jest możliwa tam do zbudowania, więc nie ma się nad nią co rozwodzić, a przy obecnej infrastrukturze najszybszym dojazdem autobusem do metra dla mieszkańców Marek będzie dojazd do Trockiej i myślę, że żadnego innego rozwiązania, które wydłużałyby ten dojazd mieszkańcy Marek na pewno by nie chcieli.

  • 6 stycznia 2020 o godz. 13:29

    Projekt zakładał pośrednią pętlę przy CH Marki, więc możnaby tam zakończyć i reszty nie budować. Taka trasa byłaby szybsza niż do Trockiej, jeśli na Trockiej nie będzie buspasa, bo tam się korkuje. 10 metrowy pas drzew to jest nic przy całej wielkości tego lasu, a mieszkańcy domów przy Bystrej mieliby tramwaj prosto do metra obok siebie dzięki temu.

  • 6 stycznia 2020 o godz. 13:40

    Poza tym myślę, że uwzględniając mały ruch na ul. Bystrej (przecież tam nawet nie ma asfaltu!) można by zrobić tramwaj jak np. w ulicy Stalowej w Warszawie, czyli tory w jezdni dla samochodów. Wtedy nie trzeba wycinać lasu.

    Proszę bardzo pas gruntu od ogrodzenia domów do końca działki na której jest rów z wodą ma 13.3 metra szerokości, to jest aż nadto: https://i.imgur.com/W6SKubM.png

    Wtedy zarówno tereny rekreacyjne jak i las zostaną nienaruszone.

  • 6 stycznia 2020 o godz. 14:07

    Nie będzie żadnego tramwaju do Marek, no może za 100 lat. Takiej miejscowości na to nie stać, a czemu Warszawa miałaby za to płacić, i tak już za dużo ludzi dojeżdża stamtąd

  • 6 stycznia 2020 o godz. 14:10

    Na prawdę nie ma się co rozwodzić nad tą nierealną i niepotrzebną mieszkańcom Zacisza inwestycją, skoro prawdopodobieństwo jej realizacji bliskie jest ZERA. Nikt nie będzie jej realizowal dla skrócenia czasu przejazdu o 5 minut mieszkancom Marek. Naprawdę sa inne obszary w WARSZAWIE, ktore wymagają transportowego wsparcia.

  • 6 stycznia 2020 o godz. 14:17

    @mieszkaniec marek, coś się tak uczepił tego tramwaju? daj spokój chłopie

  • 6 stycznia 2020 o godz. 19:42

    Na razie to niech ZTM zapewni normalne skomunikowanie Targówka z resztą Warszawy (nie tylko z metrem) bo to dziś pozostawia wiele do życzenia. Z Malborskiej / Przy Grodzisku praktycznie wszystko jedzie do metra i to jeszcze w pakietach (wszystkie linie na raz a potem przerwa) a normalnego połączenia z Placem Zamkowym, Dworcem Gdańskim czy Rondem Babka nie ma trzeba sie albo przesiadać (dojazd do Gdańskiego i Babki) albo czekac w weekendy pół godziny, żeby po zwiedzeniu calej dzielnicy dostapić zaszczytu bezpośredniego dojazdu do 160 pod Kolumnę Króla Zygmunta. Nijak to sue ma do dawnych połaczeń 327, 500 i 527.

  • 8 stycznia 2020 o godz. 14:57

    niech lepiej oddadzą 517

  • 9 stycznia 2020 o godz. 23:06

    Niech lepiej oddadzą 527 na starej trasie, 327 na starej trasie i E7 zamienione w 227 jadące z Białołeki do metra Trocka.

  • 10 stycznia 2020 o godz. 17:16

    To co się dzieje od poniedziałku na przystanku Trocka w stronę Radzymińskiej woła o pomstę do nieba. Od 14 nie da się przejść chodnikiem. Pasaźerowie metra stoją wszędzie, nawet na trawniku, który jest cały wydeptany i źadna trawa juź tam nie wyrośnie. Dzisiaj stała jakaś szkolna wycieczka ale pani nauczycielka nie zwróciła młodzieźy uwagi, źeby zrobili przejście pieszym. Czy część pasaźerów nie moźna było skierować na inne stacje?

  • 10 stycznia 2020 o godz. 18:04

    Piotr po prostu najlepiej niech wszystko oddadzą co było wcześniej i będzie dobrze.

  • 14 stycznia 2020 o godz. 12:42

    LUDZIE MYJCIE SIĘ,WSIADAM NA TARGÓWKU MIESZKANIOWYM DO METRA I TAK BRZYDKO PACHNIE POTEM O 5 24 ZE SZOK

  • 15 stycznia 2020 o godz. 17:24

    Moźe zacznij od siebie.

  • 15 stycznia 2020 o godz. 22:21

    W autobusach podmiejskich często jest dość brzydki zapach, ostatnio faktycznie problem pojawił się w metrze. Może przydałaby się prosta i czytelna kampania promowania higieny?

  • 15 stycznia 2020 o godz. 23:24

    Jeszcze raz: 527 na trasę przez Młodzieńczą, Radzymińską, Wileński do Esperanto w dotychczasowym rozkladzie a 327 przez Wincentego do Arkadii i z powrotem w rozkladzie częstszym niż kiedyś. A do metra 427 z Białołęki zamiast dawnego E7.

  • 16 stycznia 2020 o godz. 07:35

    I co? Że jak niby zmienią trasę tych autobusów to przestanie w nich brzydko pachnieć?

  • 16 stycznia 2020 o godz. 08:27

    Jeszcze raz: 527 na trasę przez Młodzieńczą, Radzymińską, Wileński do Esperanto w dotychczasowym rozkladzie a 327 przez Wincentego do Arkadii i z powrotem w rozkladzie częstszym niż kiedyś. A do metra 427 z Białołęki zamiast dawnego E7. I niech ZTM zacznie słuchać i realizować potrzeby klientów czyli pasażerów, bo w końcu bardzo się zdziwią jak ich wywieziemy na taczkach. Na razie Targówek, Białołęka, Marki – ale fala niezadowolenia rośnie z każdym dniem. Dziś w obliczu bliskich zmian na Woli maja kolejna szanse na odzyskanie autobusów, które mogliby wreszcie skierować do nas. Nie ma wiec argumentu ze maja za mało pojazdów. Bo tymi odzyskanymi z innych tras mają właśnie szanse naprawić to co spierdzielili u nas.

  • 16 stycznia 2020 o godz. 09:51

    No i super, wówczas wszyscy będą czyści i pachnący :)

  • 16 stycznia 2020 o godz. 15:59

    Jak moźe śmierdzieć potem jak wszyscy w ciepłych zimowych okryciach? Co innego latem

  • 16 stycznia 2020 o godz. 18:16

    No to poprosimy darmowe mydełka od ZTM dla niektórych pasażerów i przywrócenie autobusów. Wtedy będzie wygodny dojazd i będzie pachnieć :)

  • 16 stycznia 2020 o godz. 21:35

    Jak wam śmierdzi w metrze i autobusach to chodźcie na piechotę

  • 17 stycznia 2020 o godz. 00:17

    527 na dawną trasę przez Śląsko-Dąbrowski, w starym rozkładzie.
    327 ponownie przez Gdański do Ronda Babka w częstszym rozkładzie.
    427 jako dojazdowy do metra.

  • 17 stycznia 2020 o godz. 01:37

    Trzeci albo czwarty raz pisze to samo o tych autobusach, teraz widać że robi sobie z nas jaja. No bo z powodu śmierdzących autobusów robić z nimi takie dziwne kombinacje? Jak ci śmierdzi to przesiądź się do auta a nie rób ludziom kolejnej rewolucji.

  • 17 stycznia 2020 o godz. 07:48

    Oj, chyba sami mieszkacie w chatkach bez ciepłej wody, że jesteście przyzwyczajeni do zapachu niemytych ludzi. Niestety muszę jeździć metrem ze względu na zamknięcie Wincentego, byłoby wszystkim przyjemniej gdyby niektórzy ludzie spod Warszawy bardziej dbali o higienę. Mydło to nie jest duży wydatek.

  • 17 stycznia 2020 o godz. 10:28

    A ja muszę pochwalić zmiany przystankowe. Wreszcie wszystkie linie zmierzające z Trockiej na Bródno i Białołękę odjeżdżają z jednego przystanku, nie trzeba biec między przystankami w zależności od linii, która akurat podjeżdża. Dziękuję!

  • 17 stycznia 2020 o godz. 16:55

    Chwalenie ZTM za organizację odjazdu autobusów jadących w tym kierunku z jednego przystanku pokazuje jak mentalnie zacofana i antypasażerska jest to instytucja. Chwalimy bowiem za cos co powinno być normą.

    A poza tym sądzę że 527 powinno wrócic na poprzednią trasę w poprzednim rozkladzie oraz że powinni oddac 327 do Ronda Radoslawa w większej czestotliwosci i stworzyc z E7 i innych odzyskanych pojazdow szybki dojazd do metra w formie 427

  • 23 stycznia 2020 o godz. 21:43

    Darmowe mydełko FA dla planerów tras w ZTM (WTP) i gratis schylanie w pakiecie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.