"Daj butelce drugie życie" | targowek.info

„Daj butelce drugie życie”

Macie puste butelki po piwie? Możecie oddać je do sklepu bez paragonu. Nie tylko wesprzecie środowisko, ale też zarobicie parę groszy.

 

W Polsce trwa akcja „Daj butelce drugie życie” organizowana przez Grupę Żywiec. Zaledwie połowa konsumentów oddaje butelki zwrotne do sklepów. Dlaczego? Zazwyczaj przeszkodą był brak paragonu, który pozwalał na zwrot. W ramach akcji do 31 sierpnia możemy oddawać butelki zwrotne bez paragonów.  Ponad 7 tysięcy sklepów dołączyło do wspierania środowiska.

Jak to wygląda w praktyce?

W Warszawie i okolicach jest 635 sklepów, do których możemy udać się z butelką bez paragonu i odzyskać 35 gr.  Wystarczy znaleźć na etykiecie napis „Butelka zwrotna” lub ŻGB wytłoczone od spodu. Wszystkie zwrotne mają pojemność 0,5 litra i brązowy kolor szkła. Po oddaniu butelka trafia do browaru, gdzie jest myta w wysokiej temperaturze i sprawdzona pod względem jakości. Taka trafia do ponownego użytku. 

Cel akcji

Oprócz odzyskania drobnej sumy, oddając szkło mamy realny wpływ na środowisko. Zwrotne butelki mogą krążyć nawet 25 razy w ciągu 5 lat, bez potrzeby przetworzenia, a potem trafiają do recyklingu. Akcja ma przede wszystkim na celu ograniczenie śmieci i emisji dwutlenku węgla.

Zwrot butelek na Targówku

Na terenie Targówka, Bródna i Zacisza już 12 sklepów wspiera akcję. Znajdziemy je na ulicach: Kondratowicza, Łabiszyńskiej, Wyszogrodzkiej, św. Wincentego, Krasnobrodzkiej, Rembrandta, Trockiej, Radzymińskiej, Zamkowej, Szmaragdowej, Codziennej i Korzystnej. Zapytaliśmy w jednym ze sklepów: Jak często mieszkańcy zwracają butelki na Targówku? Ekspedientka odpowiedziała, że niestety zdarza się to bardzo rzadko. 

Zdjęcie: pixabay.com

Przeczytaj też: Na Targówku będą butelkomaty, skatepark i tężnia

PRZECZYTAJ TEŻ:

16 komentarzy na temat “„Daj butelce drugie życie”

  • 8 marca 2020 o godz. 20:23

    Hola hola zwrot 35 groszy? Na butelce jak wół jest napisane 50 groszy intyle jest doliczane przy kasie. Za baranów wszystkich mają czy jak?

  • 8 marca 2020 o godz. 21:38

    No to najwięcej zarobią na Wyszogrodzkiej zbierając codziennie setki butelek wokół tych blaszanych bud z alkoholem 24h zwłaszcza przy przystanku autobusowym obok Wyszogrodzkiej 2. Dobra akcja, może zrobią porządek z tym walajacym się wszędzie szkłem. Przydałaby się podobna śmieciowa.

  • 8 marca 2020 o godz. 21:45

    Żywiec musi dać sklepikarzom zarobić te 15 groszy od sztuki aby akcja zadziałała.
    Sklepikarz woli sprzedać piwo z kaucją i mieć te 50 groszy kaucji w kieszeni i robi sceny że brak paragonu. Hurtownia albo się upomni i zwrot kaucji, albo i nie. Najwyżej zmniejszy się sklepikarzowi limit zadłużenia, a kasa z kaucji zostaje w kieszeni.
    W tym kraju od zawsze był problem z odbiorem kaucji za butelki zwrotne, no ale sklepikarze mniejsi i więksi, włączając duże hipermarkety, wolą mieć gotówkę w kieszeni niż oddać kaucję klientowi.

  • 8 marca 2020 o godz. 22:27

    Sklepikarze od Ekologii. Jeżeli to taki super-interes, to po porostu chodźcie po śmietnikach i zbierajcie puste butelki. Tak jak dżentelmeni z wózkami zbierają puszki. No to jazda! 50 gr kaucji, 35 gr za zwrot. Brak kontenerów?

  • 9 marca 2020 o godz. 06:16

    To jest klasyczny przykład greenwashingu. Oto koncern zachęca do oddawania butelek, oferując za nie mniej niż trzeba zapłacić kupując. I to wszystko opatrzone hasełkami o ekologii.
    Nie oni jedni. Lidl oferuje torebki ekologiczne po 2,99 na owoce i warzywa, przerzucając koszt tej ekologii na kupujących-oczywiście kupujący są zachwyceni, biją brawo, proszą o więcej. Lidl robi za super, hiper ekologiczną firmę więc może już bez żenady pakować towary w kilometry plastiku bo wie że wychował sobie grupę ekologicznych fanów-obrońców.
    I tak jest wszędzie i ze wszystkim, Wy, hołoto macie za ekologię płacić i być z tego dumni a koncerny na ekologii muszą zarobić.

  • 9 marca 2020 o godz. 09:25

    Sami producenci napojów nie dbają o ekologię. Wiele koncernów sprzedaje piwo w bezzwrotnych butelkach z kapslem hermetycznym. (W sklepach taka pusta butelka kosztuje 3-5 zł.) Jeżeli wyrzuci się ją do kosza na odpadki szklane jest problem – kapsel jest metalowy/plastikowy – a gdzie prawidłowa segregacja śmieci?

  • 9 marca 2020 o godz. 09:40

    @Anonim
    Mylisz się co do rzekomego problemu z kapslem metalowym (stalowym) na butelce szklanej. Zanim taka butelka z recyclingu trafi do producenta butelek jest przerabiana na tzw. stłuczkę szklaną i w tym procesie pokruszone szkło przechodzi przez taśmy elektromagnetyczne które skutecznie wyłapują elementy stalowe. Dla pewności przed podaniem do pieca hut szkła ponownie włącza magnesy i naprawdę nie jest to problem.
    Opakowania szklane są najzdrowsze dla człowieka, ponieważ szkło jest całkowicie obojętne chemicznie i nie reaguje z produktem. Co innego aluminium czy plastik…

  • 9 marca 2020 o godz. 10:30

    Dlaczego nie można umyć butelki z kapslem i użyć jej ponownie, zamiast tłuc i przetapiać?

  • 9 marca 2020 o godz. 10:34

    No nieprawdopodobne… Szklane butelki są zwrotne !!! Odkrycie na miarę Kopernika.
    W Czechach, na Słowacji, w Niemczech i w Austrii od 10-20 lat są automaty w każdym supermarkecie/dyskoncie do których wrzucasz butelki po piwie albo całą ich skrzynkę i dostajesz paragon do odliczenia przy kasie.
    I nikt nikogo nie pyta gdzie to było kupowane, dostajesz normalną cenę butelki.
    BRAWO, wyważyliśmy otwarte drzwi i doszliśmy do wniosku że butelki po piwie mogą być zwrotne.

  • 9 marca 2020 o godz. 12:07

    @Anonim
    Zgadzam się z Tobą, że najlepszym rozwiązaniem jest butelka zwrotna, która można umyć i ponownie użyć przynajmniej 10 razy.
    Jednak obsługa butelki zwrotnej też generuje koszty dla producenta piwa: trzeba te zwrotne butelki zebrać z rynku, posortować, przewieźć do browaru, dokładniej niż nową butelkę umyć. Mówiąc krótko: spore wyzwanie logistyczne. I dlatego praktycznie wszyscy duzi i mali producenci piwa, np. marki P.rła, Ł.mża, D.sp.rados, C.Berg, H..neken używają butelek jednorazowych, których koszt jest po zwyczajnie wliczony w cenę piwa. Poza tym duże sieci typu B..dronka, L.dl wymuszają na producentach dostawy piwa w opakowaniach jednorazowych, bo ze względów na swoje koszty obsługi nie chcą się zajmować butelkami zwrotnymi.

  • 9 marca 2020 o godz. 18:08

    Zlikwidować dowolność kształtu wprowadzić uniwersalne wtedy wszystkim będzie opłacał się Recycling teraz gdy jest w kilkadziesiąt rodzajów butelek Nikomu się to nie opłaca bo nikt nie ma w sklepie 50 koszy na każdy typ butelki koloru

  • 10 marca 2020 o godz. 16:45

    A żuleria spod Ropucha na Mokrej też będzie oddawać butelki po 35gr.?

  • 10 marca 2020 o godz. 21:39

    Mnie wczoraj nie chcieli przyjąc butelek, bio nie miałam paragonu….

  • 15 marca 2020 o godz. 09:54

    A gdzie ta ustawa według której sklep ma obowiązek przyjąć każdą ilość butelek zwrotnych.

  • 15 marca 2020 o godz. 11:06

    Kochani. Odpowiadam jako sprzedawca. Ogólnie jest problem taki, że hurtownie odbierają od nas tyle opakowań ile przywiozą. Reszta kisi się na zapleczu i czeka na lepszy humor odbiorcy. Już nie mówie o tym że po jakimś czasie zapach z tych butelek bije po oczach. Poza tym butelki muszą być posegregowane więc każdą muszę wrzucić do odpowiedniej skrzynki. Niekiedy są takie brudne i śmierdzące…że szkoda gadać. I tu przy okazji apel aby oddawać czyste i puste( bo w niektórych niedopite piwo) butelki. Pozdrawiam sprzedawca skupujący dziennie nawet po 300-400 szt. butelek dziennie. Miłego.

  • 15 marca 2020 o godz. 12:07

    Przepraszam , ale nie spotkałam się nigdzie z ceną 36 gr. U nas wszyscy skupują po 30 gr . Chyba mają w tym interes , bo przy zakupie płaci się dodatkowe 50 gr.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.