40 minut w korku na Odrowąża. Co się stało?

34
Share

Katastrofa komunikacyjna na Bródnie zaczęła się w poniedziałek. Może się skończyć dopiero pod koniec miesiąca.

Dojazd ul. Odrowąża z Bródna do Ronda Żaba nigdy nie był łatwy, ale to co się dzieje w tym tygodniu przekracza wszelkie granice. Odcinek od Budowlanej/Matki Teresy do ronda to zaledwie 1,7 kilometra, a od poniedziałku w godzinach szczytu pokonanie go zajmuje 30-40 minut!

 

Korek-gigant na ul. Odrowąża / fot. youtube

Korek-gigant na ul. Odrowąża / fot. youtube

 

Korki są zresztą nie tylko w szczycie. Kolejka samochodów ustawia się tu teraz praktycznie przez całą dobę. Kierowcy są zgodni, że zmieniony został cykl świateł na rondzie. Na jednym zielonym przejeżdża tylko 5-6 aut czekających na Odrowąża.

Co się stało? Światła na Żabie zapewne przeprogramowano w związku z remontem torowiska na ul. Jagiellońskiej. To dość daleko, ale tramwaje linii 6 i 28 zamiast tą ulicą kursują teraz 11 Listopada i skręcają w ulicę Starzyńskiego w kierunku Ronda o tej samej nazwie.

Światła zmieniono tak, aby usprawnić ruch tramwajów, ale przy okazji utrudniono życie kierowcom. Tramwajom zresztą też, bo zdarzają się także zatory na torach.

Wiemy że mieszkańcy dzwonią ze skargami do ZDM-u, ale czy to przyniesie efekt? Remont na Jagiellońskiej ma trwać do 28 czerwca. Potem sytuacja powinna wrócić do normy.

Poniżej korek na Odrowąża nagrany przez sprytnego internautę, który… jeździ rowerem. Szkoda, że nie każdy może sobie na to pozwolić.

 

34
0
Co myślisz na ten temat? Napisz swój komentarzx