Władze Warszawy chcą opóźnić nie tylko budowę Trasy Krasińskiego!

32
Share

Poznaliśmy szczegóły projektu zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej Warszawy – i są one koszmarne dla Targówka. Przesunięta ma być większość dużych inwestycji w dzielnicy, w tym m.in. remont Łodygowej!

 

O tym, że 120-tysięczny Targówek jest dla obecnych władz Warszawy dzielnicą gorszego sortu, wiemy od dawna. Najnowszym tego potwierdzeniem jest przesunięcie budowy mostu i trasy Krasińskiego – po to, żeby dociągnąć zachodnią nitkę II linii metra do chaszczy i pól na Chrzanowie. Pisaliśmy o tym więcej na początku miesiąca.

To jednak nie koniec „pomysłów” stołecznego Ratusza. Oficjalnie zabranie pieniędzy trasie Krasińskiego nastąpi 20 października, po przegłosowaniu przez Radę Warszawy zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej m.st. Warszawy na lata 2016-2045. Ale to nie jedyne rozwiązanie na niekorzyść Targówka, jakie ma zostać wtedy zmienione. Co jeszcze zawiera projekt zmian w WPF?

Praktycznie jedyna duża inwestycja w naszej dzielnicy, która w planach nie została przesunięta, to budowa metra na Bródno, która wciąż ma się zakończyć do roku 2022.

Natomiast ulica Łodygowa, ważna wjazdówka z Ząbek do Warszawy, której remont targówkowscy radni triumfalnie obwieszczają mniej więcej co roku (a potem po cichu się z tego wycofują), ma być znowu opóźniona! W tej chwili, po wielokrotnych przesunięciach, remont był planowany na rok 2017 – teraz władze Warszawy chcą go przenieść na lata 2018-2019. Co teraz powiedzą radni z Targówka?

W przypadku Obwodnicy Śródmiejskiej rządzący stolicą wspinają się na wyżyny kreatywnej księgowości: niby dociągniecie jej do Radzymińskiej ma nastąpić wciąż w 2021 roku, ale miasto zabiera wszystkie pieniądze na przygotowania do tej inwestycji (np. robienie planów) jakie były przeznaczone przez najbliższe 3 lata! Duże pieniądze na obwodnicę pojawiają się w WPF dopiero w latach 2020-2021. I zdaniem urzędu miasta, te dwa lata mają wystarczyć na przygotowanie i wykonanie całej wielkiej inwestycji! Ktoś tu sobie raczy żartować…

O kolejnym odcinku obwodnicy – od Radzymińskiej do ronda Żaba – w Wieloletniej Prognozie Finansowej Warszawy nie ma nawet słowa.

Ani jednej złotówki nie zaplanowano w nadchodzących latach także na budowę ważnej ulicy Nowotrockiej.

Lecz opóźniane są nie tylko duże inwestycje za setki milionów złotych. Władze Warszawy chcę też opóźnić m.in. budowę drogi rowerowej wzdłuż Radzymińskiej (od ul. Karkonoszy do granicy miasta) – planowano jej budowę w roku 2017, były już konsultacje, ale teraz włodarze miasta chcą przesunąć zakończenie budowy na rok 2018. To samo ma też spotkać ulicę Lusińską, która stała się zatłoczonym objazdem wokół budowy metra i miała być remontowana w przyszłym roku, lecz teraz większość pieniędzy na to miasto chce przesunąć na 2018 rok – gdy budowa metra się zakończy i objazd Lusińską de facto nie będzie już potrzebny.

A co w zamian za te wszystkie opóźnienia?

Przez długie lata nie będziemy mieli mostu Krasińskiego, Nowotrockiej czy Łodygowej, ale władze Warszawy z pewnością będą z dumą ogłaszać, że wprowadziły do Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2016-2045 „aż trzy nowe inwestycje” w dzielnicy Targówek, których tam wcześniej nie było. Są to remonty dwóch małych uliczek na Zaciszu, Wieczorowej i Karkonoskiej, do których ma dojść już w 2017 roku. Oraz budowa boisk szkolnych w Zespole Szkół im. Wysockiego przy ul. Odrowąża – ale dopiero w roku 2020 roku.

Wszystkie powyższe propozycje dotyczące ważnych dla Targówka inwestycji złożyły władze Warszawy z Platformy Obywatelskiej, a 20 października 2016 r. będą nad nimi debatować i głosować radni z Rady Warszawy – w której większość też ma Platforma Obywatelska. I choć kilkoro radnych zapowiada starania o zmianę tego skandalicznego dla naszej dzielnicy projektu, sami oceńcie jak duże mają szanse na powodzenie.

 

32
0
Co myślisz na ten temat? Napisz swój komentarzx
()
x