Ekrany przy Trasie Toruńskiej są koszmarem dla mieszkańców

33
Share

Mieszkańcy już 5 lat temu przewidywali, że gąszcz ekranów akustycznych przyniesie więcej kłopotów niż korzyści. Niestety – mieli rację.

 

Labirynt ekranów dźwiękochłonnych wyrósł przy ulicy Toruńskiej, tuż obok Trasy Toruńskiej, w 2012 roku. Drogowcy remontujący wówczas trasę S8 „uszczęśliwili” w ten sposób mieszkańców okolicznych bloków. W zamian za kilka decybeli mniej w mieszkaniach, ich domy zostały otoczone skomplikowanym systemem osłon akustycznych. Jeden z ekranów „chroni” nawet przed lokalną drogą dojazdową, za którą stoi kolejny rząd ekranów akustycznych, które z kolei osłaniają słynne szklane tunele, mające z założenia chronić przed hałasem…

Już pięć lat temu opisywaliśmy na naszym portalu walkę mieszkańców ulicy Toruńskiej z budowanymi dopiero ekranami. Przewidywali oni, że stworzenie labiryntu wysokich ścian spowoduje spadek bezpieczeństwa, wzrost kradzieży oraz powstanie „publicznych toalet” dla lokalnych miłośników tanich alkoholi. Ówczesny protest mieszkańców na nic się nie zdał. Pomimo, że mieli oni całkowitą rację.

Kilkakrotnie poruszaliśmy na targowek.info ten temat, osiągając nawet w walce z urzędnikami małe sukcesy, ale główny problem – czyli samo istnienie ekranów akustycznych przy ulicy Toruńskiej – pozostał niezmieniony.

Teraz porusza ten sam temat pan Aleksander:

Jestem mieszkańcem bloku w Warszawie, ul. Toruńska 84. Postanowilem do Państwa napisać, ze względu na narastający problem kradzieży na naszym osiedlu. Od czasu kiedy zostały postawione ekrany dźwiękochłonne, fala kradzieży jak i menelstwa rosła, a ostatnio osiąga apogeum.

Kradzieże tablic rejestracyjnych, włamania do samochodów, rozboje, masa pijaków to ostatnio norma. Ciekawostką jest to, że ostatnio nasiliły się w okolicy kradzieże całych pojazdów.

Niestety, Policja nie jest w stanie lub nie chce poradzić sobie z problemem. Rozmowy z dzielnicowymi, zgłaszanie problemu Straży Miejskiej, ze wskazaniem rozwiązań w postaci choćby kamer monitoringu, atrap kamer, częstszych patroli spotykają się z nieodmiennym „nie mamy pieniędzy”…  – pisze pan Aleksander w mejlu do targowek.info.

Reasumując: drogie ekrany akustyczne przyniosły ulicy Toruńskiej mnóstwo problemów, w którymi walka będzie jeszcze droższa.

A może – to już nasza propozycja – zamiast zwalczać skutki, po prostu zlikwidować główną przyczynę tej fatalnej sytuacji? Ekrany przy trasie S8 powstały podczas obowiązywania w Polsce niesławnych, bodaj najostrzejszych na świecie, norm hałasu. Teraz normy są obniżone bliżej granic rozsądku. Może gdyby wykonać nowe pomiary hałasu okaże się, że przynajmniej „wewnętrzne” ekrany, bezpośrednio przy blokach, są już niepotrzebne i można je legalnie rozebrać?

Czy urzędnicy z Targówka nas czytają? To pytanie retoryczne – wiemy, że tak.

 

Ulica Toruńska. Po lewej stronie uliczki (niewidoczny) szklany tunel Trasy Toruńskiej/S8, zasłonięty ekranem dźwiękochłonnym. Po prawej stronie kolejny ekran, zasłaniający blok mieszkalny (zasłonięty drzewami). /fot. targowek.info

33
0
Co myślisz na ten temat? Napisz swój komentarzx
()
x