Nałogowy gapowicz wpadł na Targówku

19
Share

Paru naszych czytelników się ucieszy: 25-letni mężczyzna, który non stop jeździł komunikacją miejską bez biletów, w końcu został złapany. I trafi do więzienia na ładnych parę miesięcy.

 

W komentarzach pod tekstami na targowek.info regularnie pojawiają się dyskusje o ściganiu (lub nie-ściganiu) gapowiczów jeżdżących autobusami i tramwajami bez biletów. No to teraz jest o jednego takiego delikwenta mniej.

Jak poinformowała policja, w końcu udało się namierzyć i zatrzymać 25-letniego Tomasza B. – gapowicza-recydywistę, który był ścigany aż siedmioma nakazami doprowadzenia do zakładu karnego.

 

Autobus 170 /fot. targowek.info

Autobus na Targówku /fot. archiwum targowek.info

 

Młody mężczyzna wielokrotnie był zatrzymywany za jazdę środkami komunikacji publicznej bez ważnych biletów. Jednak nałożone na niego grzywny nie były przez niego nigdy opłacone.

W efekcie materiały spraw dotyczących wykroczeń trafiały do sądu, który w pięciu przypadkach zasądził kary po 15 dni więzienia, a w dwóch innych 3 oraz 13 dni pozbawienia wolności.

Tomasz B. wiedział o tych wyrokach i postanowił unikać kontaktu z policjantami. Ci ustalili, że przebywa na terenie naszego Targówka. Odwiedzili wczoraj Tomasza B. w wynajmowanym mieszkaniu. Mężczyzna niemal natychmiast został przewieziony do zakładu karnego, celem odbycia zasądzonych kar.

Co więcej, po odsiedzeniu siedmiu krótkich kar za „niemanie biletu” 25-latek wcale wyjdzie na wolność. Okazało się bowiem dodatkowo, że mężczyzna był też skazany na kilka miesięcy miesiący pozbawienia wolności za kradzieże, jakich dopuścił się w przeszłości. Przy okazji odsiedzi także to.

 

19
0
Co myślisz na ten temat? Napisz swój komentarzx