Huta Szkła Targówek – największy zakład w dzielnicy przed wojną

4
Share

Kojarzycie komin i sklepy z kafelkami obok salonu Peugeota przy Radzymińskiej? Przed wojną to była największa fabryka w dzielnicy – huta szkła.

 

hggghgh

Huta w 1985 r. / fot. „Katalog warszawskiego dziedzictwa postindustrialnego”

 

Tak huta wygląda z parkingu salonu Peugeota / fot. Targowek.info

Tak huta wygląda z parkingu salonu Peugeota / fot. targowek.info

 

Huta powstała w XIX wieku na potrzeby fabryki chemicznej Kijowskiego, Scholtze i S-ka znajdującej się  przy ul. Zabranieckiej i ul. Siarczanej. Zakład produkował naczynia na chemikalia powstające na Targówku Fabrycznym. Znajdował się w sąsiedztwie fabryki, ale po drugiej stronie torów kolejowych.

– Zatrudniający pod koniec XIX w. 150 robotników zakład wykonywał wszelkiego rodzaju szkło laboratoryjne, a także opakowania szklane. Mimo wzrastającej produkcji huta okazała się nierentowna i od 1908 r. była wydzierżawiona. Jako „Huta i Rafineria Szkła Targówek” funkcjonowała do 1939 r. – tak budynki opisał Michał Krasucki w „Katalogu warszawskiego dziedzictwa postindustrialnego”.

 

Tak wygląda niepozorna, ale cenna ze względu architektonicznych hala / fot. targowek.info

Tak wygląda niepozorna, ale cenna ze względu architektonicznych hala / fot. targowek.info

 

Do współczesnych czasów przetrwały tylko niektóre budynki kompleksu, w większości zostały mocno przekształcone. Mieszczą się tu hurtownie płytek ceramicznych i kafelków, jeszcze nie tak dawno z powierzchni magazynowych korzystały Zakłady Przemysłu Tłuszczowego. Wszystko jest szczelnie oblepione reklamami, więc w ogóle nie wygląda na historyczny zakład przemysłowy.

Uwagę zwraca jedynie główna hala i budynek portierni. Ta pierwsza, otynkowana na szaro, przykryta jest dachem w formie wielkiej kolebki, o konstrukcji drewnianej wspartej na pięciu kratownicowych przęsłach. Konstrukcja jest unikalnym osiągnięciem inżynieryjnym w skali całej Polski. Historycy porównują ją jedynie do zburzonej w kontrowersyjnych okolicznościach parowozowni przy ul. Wileńskiej.

Jaki los spotka budynki dawnej huty wciąż nie wiadomo, choć teren na pewno czekają ogromne zmiany. Od kilku miesięcy trwa wyburzanie Zakładów Przemysłu Tłuszczowej, a samą hutę na wiosnę odzyskali dawni właściciele (w precedensowej sprawie przed NSA).

 
 
gfgfdgfdggdfg

Pozostałością po hucie jest komin, z którego często wcześnie rano unosi się  czarny dym. Prawdopodobnie ktoś pozbywa się w ten sposób śmieci / fot. targowek.info

 

4
0
Co myślisz na ten temat? Napisz swój komentarzx