Targówek stracił historyczny budynek | targowek.info

Targówek stracił historyczny budynek

Przedwojenna willa, w której po wojnie wychowało się kilka pokoleń przedszkolaków, przestała istnieć.

 

Warszawa ma niewiele zabytków, a Targówek jeszcze mniej. Niestety, wciąż nie potrafimy dbać nawet o te nieliczne pamiątki dawnych czasów. Fanpage „Za torami” na Facebooku podał właśnie, że zburzona została przedwojenna Willa Zamojskiego na Targówku Fabrycznym.

Pisaliśmy o tej willi na targowek.info równo 6 lat temu (czytaj tutaj). Została zbudowana w latach 30. XX wieku przy ulicy Rzecznej, róg Niedotrzymskiej, przez przedwojennego sędziego Wincentego Zamojskiego. Elegancki budynek odebrano mu po wojnie dekretem Bieruta, w PRL-u (aż do początku lat 90.) mieściło się w nim przedszkole.

Po wyprowadzce przedszkola willa popadła w ruinę – i kiedy kilka lat temu odzyskali ją spadkobiercy sędziego Zamojskiego, prezentowała się już fatalnie. Właściciele próbowali opuszczoną ruinę sprzedać, ale nie znaleźli chętnego do ocalenia budynku (który nie był wpisany do rejestru zabytków). Ostatecznie teraz resztki przedwojennej willi zostały zrównane z ziemią.

Niektórzy przewodnicy warszawscy podawali, że zburzony budynek przy Rzecznej, to Willa Regina – posiadłość rodziny Konstantego Schiele, słynnego przedwojennego przedsiębiorcy, współwłaściciela browaru Haberbusch i Schiele. Ale Willa Regina znajdowała się prawdopodobnie kilkaset metrów dalej, tam, gdzie dziś są magazyny.

Teraz nie ma już także Willi Zamojskiego. Zburzono ją legalnie, prywatni właściciele mieli prawo to zrobić. Ale i tak szkoda. Kolejny kawałek historii Targówka Fabrycznego zniknął za zawsze.

To zdjęcie willi przy ul. Rzecznej zrobiliśmy we wrześniu 2012 roku / fot. archiwum targowek.info

21 komentarzy na temat “Targówek stracił historyczny budynek

  • 11 września 2018 o godz. 07:57

    Dajcie spokój z tymi pseudo zabytkami…

  • 11 września 2018 o godz. 08:15

    Tu nie chodzi o zabytek, bo nim nawet nie był. Tylko o to, że czasami niszczy się całkiem przyzwoite zarysy architektury , konkretnie resztki , które po wyremontowaniu mogły być przyzwoitą architekturą , a w to miejsce wstawia jakiegoś ohydka z wyżyłowaną powierzchnia usługową lub mieszkalną , żeby zarobić jak najwięcej.

  • 11 września 2018 o godz. 08:30

    zwykła kamienica jakich wiele. Brzytki klocek z dobudowanym zdobieniem na dachu. kolejny pseudo zabytek który miał straszyć latami jak parowozownia przy solidarności. Teraz jest lidl i nie jest strach przejść obok i dzielnica zyskała kawałek cywilizacji.

  • 11 września 2018 o godz. 08:38

    Jak tak zabytek chcieliście to miasto powinno odkupić. Nie chciało. Prywatna działka ich sprawa.

  • 11 września 2018 o godz. 09:03

    sami idioci tu komentują

  • 11 września 2018 o godz. 09:38

    ktos potrzebowal tego miejsca a z tego co wiem w polsce sa przeciwni burzenia starych zabytkowych budynkow to historia!!!!!!!!!

  • 11 września 2018 o godz. 09:39

    Taka Warszawa jak komentarze powyżej.
    Bloki, słoiki i kupka na trawniku.

    Warszawy już nie ma co ratować, trzeba się pogodzić. To nie są jedyne relikty Warszawy do wyburzenia. Miasto jest sprzedane developerom.

  • 11 września 2018 o godz. 09:50

    Konserwator zabytków powinien za to odpowiedzieć Dlaczego nie wpisał do rejestru ? Dlaczego nie inwestował w utrzymanie ? Ale na decyzje konserwatorską w sprawie postawienia ławek i koszy na śmieci na terenie objętym ochroną trzeba teraz czekać 3 miesiące ! banda urzędasów i nierobów

  • 11 września 2018 o godz. 09:55

    Ciekawe czy za 20-30 lat, jak już leszcze pospłacają kredyty na „apartamenty” „na” Wilanowie, nie mówiąc o tych na Białołęce, to się nie znajdą kwity, że gronta były trefne :-)

  • 11 września 2018 o godz. 09:58

    Po co bzdury pisac!! To stara zagrzybiała rudera, rudera po ktorej latają szczury!!!! W koło menele piją wóde! Należało to już dawno zrównać z ziemią!!!! Zabytkiem to moze byc zamek, czy pałac a nie stare rudery! i do tego walące się!

  • 11 września 2018 o godz. 10:30

    rzeczywiscie wielka strata …… Polska pokryta jest cala takimi zabytkami… wiekszosci z nich nie da sie wyremontowac przez wyimaginowane wysokie wymagania durnych konserwartorow zabytkow. W kazdym starym domu ktos sie urodzil, ktos byc moze umarl, co za roznica. … smiech na saly!

  • 11 września 2018 o godz. 10:33

    Faktycznie perełka…

  • 11 września 2018 o godz. 10:36

    Właśnie wszystkie takie ruiny powinni zburzyć

  • 11 września 2018 o godz. 11:49

    Po co Polakom zabytki,będą je chcieli oglądać, wyjadą za granicę,na wczasy,w celach turystycznych itd.

  • 11 września 2018 o godz. 12:10

    Tak naprawdę to żal ale Zamojskiego (Zamoyskiego?). Została zabrana mu własność a po 70 latach zwrócona ruina. Rozumiem – lud pracujący miast i wsi ….

  • 11 września 2018 o godz. 14:03

    ruina i stare pruchno do przodu jakby dobrze zbudowali to jak piramidy by się trzymało a nie sypie jak zonk

  • 11 września 2018 o godz. 14:26

    to bedziecie teraz miec cudo szklano-aluminiowe za ciezka kase i zdecydowanie duzo brzydsze…. a i developer wytnie cala zielen, wyleje betonem…. bedzie „pieknie. po to jest lex developer.

  • 12 września 2018 o godz. 11:34

    Zabytku szkoda, ale prawda jest taka, że wpisanie do rejestru to tylko wielki kłopot dla właściciela. Może by i chciał odbudować, wyremontować ,zmodernizować i unowocześnić, ale jest to cholernie utrudnione. Wszystko trzeba odrestaurować po staremu i nie wolno nic zmieniać. To chore. Ustawa miast chronić ,niestety likwiduje nasze zabytki.

  • 12 września 2018 o godz. 16:27

    Ogromna szkoda.. Przeżyłam lekki szok zobaczywszy wczoraj tą demolkę. Wcześniej wycięto ogromną topolę górującą nad całą okolicą. Poziom niektórych komentarzy rzeczywiście wskazuje w jakim kierunku zmierza Warszawa…

  • 13 września 2018 o godz. 16:56

    Dworzec gdanski godzina 16:47. Ludzie na przystanku w strone Brodba okolo 60. Zapraszam mila droga

  • 14 września 2018 o godz. 09:38

    Burzyli komuchy po wojnie, burzą postkomuchy. A mógł podjechać trzaskowski i zlepić jakąś taśmą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.