Cenne wille na sprzedaż

9
Share

Dwa cenne, przedwojenne budynki na Targówku, są właśnie do kupienia. Chętni nie walą drzwiami i oknami.

 

Willa Pietrusińskiego

Willa Pietrusińskiego po remoncie / fot. targowek.info

Od dawna śledzimy losy zabytkowej Willi Pietrusińskiego przy ul. Tykocińskiej 15. Ratunek dla dewastowanego zabytku nadszedł w czerwcu, gdy nieruchomość od spadkobierców byłych właścicieli odkupiła firma Grudnik Nieruchomości. Jej właściciel od początku nie ukrywał, że  willa po remoncie wystawiona zostanie na sprzedaż. I faktycznie budynek przeszedł solidny remont, naprawiono dach i okna i wreszcie po raz pierwszy od lat jest zabezpieczony przed dewastacją.

Willę można już znaleźć w serwisach internetowych oferujących nieruchomości. Aktualna cena to dwa miliony zł, choć wcześniej budynek wystawiany był za pięć milionów. Mamy nadzieję, że znajdzie się chętny i nada zabytkowi nowe funkcje. Jakie? Głosujcie w sondzie. Stworzyliśmy ją na podstawie Waszych wpisów pod poprzednim artykułem.

 

Willa Regina przy Rzecznej?

Budynek przy Rzecznej, uznawany czasami za Willę Reginę rodziny Schiele / fot. targowek.info

Tymczasem na Targówku Fabrycznym zmiany czekają inny budynek. Ruina przedwojennego domu stoi w krzakach przy ul. Rzecznej, zaraz przy skrzyżowaniu z ul. Niedotrzymską. Na jej parkanie też pojawiło się ogłoszenie o sprzedaży.

Poszliśmy tym tropem i… powstało niemałe zamieszanie. Niektórzy przewodnicy warszawscy podają, że budynek, to Willa  Regina rodziny Konstantego Schiele, czyli słynnego przedwojennego przedsiębiorcy, współwłaściciela browaru Haberbusch i Schiele. Czy na pewno? – Żadna willa i żadnego Schiele. Dom zbudował dziadek, który nazywał się Wincenty Zamojski – powiedziała nam obecna właścicielka budynku, który po latach udało się odzyskać jej rodzinie. Możliwe że zaszło nieporozumienie, bo Willa Regina miała się mieścić przy ul. Rzecznej 6, a więc według starych planów pod drugiej stronie  ul. Niedotrzymskiej. Dziś są tam magazyny.

Pan Zamojski (wnuczka podkreśla pisownię przez „j”) miał być przedwojennym warszawskim sędzią, budynek odebrano mu po wojnie dekretem Bieruta,  w PRL-u mieściło się tu przedszkole. Obecni właściciele chcą sprzedać działkę wraz z domem, który choć zbudowany w latach 30-tych nie jest wpisany do rejestru zabytków. Trwają już podobno rozmowy z potencjalnymi nabywcami, więc właścicielka nie chce podawać ceny.

9
0
Co myślisz na ten temat? Napisz swój komentarzx