Choppers Club już otwarty. Pub dla motocyklistów | targowek.info

Choppers Club już otwarty. Pub dla motocyklistów

Takie imprezy Targówek dawno nie widział. Do pubu na przeciwko kościoła zjechali się polscy naśladowcy Hells Angels… W sobotę przy Radzymińskiej zaczął działalność Choppers Club. 

 

Jeśli w sobotę na ulicach Targówka zauważyliście większe niż zwykle natężenie motocykli, to powodem było otwarcie nowego pubu. Lokal działa w dawny sklepie z farbami przy Radzymińskiej 154 (tuż przy przystanku “Trocka”). Wczoraj zaparkowało przed nim kilkadziesiąt harleyów i innych chopperów, a w środku bawił się tłum ludzi w czarnych skórach. Impreza była całkiem niezła i trwała do wczesnych godzin porannych.

Lokal od razu zbadali nasi reporterzy. W pubie jest spora sala z telewizorem, kilkanaście stolików, i scena do koncertów. Na otwarciu zagrał hardrockowy zespół V8. Jest też bilard i całkiem duży ogródek na tyłach, któremu mrocznego klimatu dodaje stojąca obok opuszczona kamienica.

fot. targowek.info

Lokal nie powinien nikomu przeszkadzać, bo w bezpośrednim sąsiedztwie nie ma budynków mieszkalnych. Mamy tylko nadzieję, że motocykliści nie będą nocami za bardzo piłować silników.

Czynne w godz. 12-22. Wejście wygląda tak:

fot. Choppers Club
fot. Choppers Club

A menu tak:

fot. Choppers Club

Choppers Club możecie też odwiedzić na Facebooku

16 komentarzy na temat “Choppers Club już otwarty. Pub dla motocyklistów

  • 1 września 2013 o godz. 17:47

    Gdzie herbata (!) :-). Brakuje jeszcze podgladu z kamerki na jakis telewizor maszyn.

    Troche szkoda, ze orientowany na choppery(jako fan scigaczow i cafe racerow :-) ) a nie scigacze, ale nie najgorszy pomysl i wystroj w srodku(troche trzeba popracowac nad zewnetrznym).

  • 1 września 2013 o godz. 20:50

    a alkomacik jest w pubie? :-)

  • 1 września 2013 o godz. 20:54

    oby po piwku nie jeździli…

  • 1 września 2013 o godz. 20:59

    fajnie

  • 1 września 2013 o godz. 23:20

    Przynajmniej dresiarstwa nie będzie.

  • 2 września 2013 o godz. 14:59

    nie bedzie dresiarstwa, ale bedzie nocny hałas tych motorów. Oprocz tego popularna w tych kręgach dilerka i handel kobietami

  • 2 września 2013 o godz. 15:00

    lufa 4 zł:D a jak nei jezdza na motorze moge wejsc i sie napić?

    Podobno harleyowcy maja małe pytki

  • 2 września 2013 o godz. 15:26

    A to knajpa dla motocyklistów jest? Ja myślałam, że dla słoików! Jak przyszłam w sobotę ok. 23 to usłyszałam “ona tańczy dla mnie”, waka waka, i jakieś czika czika bomba… Sorry. Albo motocykliści i ich klimaty albo klimat wsi i wesela!

  • 2 września 2013 o godz. 15:27

    buhahaha… HARLEJ, aleś pojechał. No poprawiłes mi humor do końca tygodnia! skąd się urwałeś?

  • 2 września 2013 o godz. 18:12

    do Małgorzata : lubie rozbawiać forumowiczów tego kiepskiego portalu :)

  • 5 września 2013 o godz. 21:02

    harleju przez “J” pisany, czy ty na rozumki sie z malym swoim zamieniles? Nie wiem czy obracasz sie w tych klimatach ale chyba nie i chyba naogladales sie za duzo amerykanskich filmow. Pozdrawiam cie serdecznie- HARLEY przez Y pisany

  • 6 września 2013 o godz. 00:04

    FAJNIE !!!

  • 7 września 2013 o godz. 00:23

    Zrozumiałe są dla mnie występy solo na jednej gumie po Radzymińskiej a także i popisy i zagrożenie dla Tarówka Mieszkaniowego na tych wspaniałych motorkach.Zjazdy na Radzymińsk do klubu ok ale wyścigi i popisy w terenie zamieszkałum niestety nie ale może się to poukłada tak że wszyscy będą zadowolenie UM ze sprawnie działającej spalarni,cykliści z klubu i motorodeo i my mieszkańcy z tego iż musimy tego słuchać i wąchać.

  • 7 września 2013 o godz. 00:36

    Widziałem imprezę lepszą w Targówku Mieszkaniowym tj prezentację kładów na ulicy Barkocińskiej przez kilaka godzin prezentowano te urządzenia stał dyrygent z tubą i dyrygował a kładowcy szleli szkoda że nie zbudowano beczki do tych prezentacji tak jak kiedyś w wesołych miasteczkach beczki w której na motorze po ścianach jechał dzielny cyklista i ze ściany nie spadał,zbudowanie takiej atrakcji w Targówku to fajna sprawa toć mamy cyklistów a nie mamy beczki.

  • 24 września 2013 o godz. 08:32

    Świetne miejsce, klimat i jedzenie! Panowie zrobili kawał dobrej roboty! Super!

  • 9 sierpnia 2014 o godz. 23:10

    Bar mi nie przeszkadza fajnie ze maja sie gdzie spotykać motocykliści ale jak co noc wyjeżdża jakiś debil i ryczy motorem do odciny to aż mam jebnac go kamieniem w leb.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.