Co się wydarzyło na Kondratowicza? | | targowek.info

Co się wydarzyło na Kondratowicza?

Nastolatek ukradł telefon komórkowy, ale do aresztu trafiło trzech młodych ludzi, którzy odebrali łup złodziejowi. Czy tylko nam się wydaje, że coś tutaj chyba nie gra?

Jeden z nastolatków zatrzymanych przez policję. Fot. Policja

Zacznijmy od końca. Dziś policjanci z Targówka pochwalili się złapaniem trzech młodych przestępców, którzy złamali nos nastolatkowi za pawilonami przy ul. Kondratowicza. 18–letni Tomasz Sz. i Maciej G. oraz niewymieniony nawet z inicjałów 16– latek odpowiedzą przed sądem za zmuszanie do określonego zachowania, pobicie oraz rozbój.

Ale sprawa nie jest tak prosta jak się wydaje.

Pobity nastolatek, jak się okazało, wcześniej ukradł telefon komórkowy. Tomasz Sz., Maciej G. i 16–latek postanowili wyręczyć policję w ściganiu sprawcy. Byli dobrzy. Bardzo dobrzy. Namierzyli złodzieja, na ul. Kondratowicza odebrali mu skradziony telefon i wymierzyli „karę dodatkową”. Co to dokładnie było, policja nie ujawnia. Wystarczyło, żeby po zgłoszeniu od matki obitego zlodziejaszka policjanci postawili zarzuty trzem osobom, które odzyskały skradziony przedmiot. Teraz grozi im do trzech lat pozbawienia wolności.

Czy sprawiedliwości stało się zadość? Nie nam to oceniać. Policja na razie nie informuje o jakichkolwiek zarzutach dla złodzieja telefonu.

7 komentarzy na temat “Co się wydarzyło na Kondratowicza?

  • 23 stycznia 2012 o godz. 18:29

    Czy ten artykuł jest pochwałą samosądów?! cz tylko mi się wydaje??? Co innego złapać i odebrać złodziejowi telefon a sprawcę odprowadzić na Policję, a co innego złamać komuś nos..

    Tzw. „ujęcie obywatelskie” reguluje art. 243. Kodeksu postępowania karnego, który stanowi że: § 1. Każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości.
    § 2. Osobę ujętą należy niezwłocznie oddać w ręce Policji.

    W przypadku opisanym przez Pana Redaktora nie można tego nazwać w żaden innyc sposób jak zwykłe bandyckie pobicie..

    Ani to nie był gorący uczynek, ani bezpośredni pościg, ani nie było to ujęcie ani nie oddano go Policji choć na komisariat na Łojewskiej mieli 500 m.

    Nadmienię tylko, że nie była to także obrona konieczna regulowana przez art. 25 KK.

    Czy złamanie nosa jest adekwatną „karą dodatkową” za kradzież? Może powinni wg. kodeksu Hammurabiego odciąć mu rękę którą telefon ten ukradł? Albo połamać nogi na których uciekał?

  • 24 stycznia 2012 o godz. 09:46

    Mj żyjesz Ty na osiedlu wśród ludzi, czy jesteś tylko konfidentem, który czeka na okazję ?

  • 24 stycznia 2012 o godz. 11:15

    Po prostu jestem cywilizowanym człowiekiem, a nie zwierzęciem i nie muszę się naparzać w bramach żeby osiągnąć JAKIKOLWIEK status w stadzie. Ja osiągnąłem swój status nauką i pracą i śmieszą mnie tępi kolesie, którzy urządzają bójki żeby być przywódcami tak samo tępych tyle że ciut słabych kolesi…
    Ps. fajnie sobie dać taki konkretny nick co?! – „Patologia Targówek” buhahaha

  • 30 stycznia 2012 o godz. 16:57

    mj ty konfidencie

  • 31 stycznia 2012 o godz. 08:48

    MJ Ma rację wszczynanie bójek to mał inteligentne ! Usprawiedliwieniem jest tylko obrona, wtedy możesz się bronić swojego mienia itp. Jak jesteście takie hojraki zapraszamy na sale na Targówku na sztuki walki odkąd prowadze zajęcia cwaniaczki wytrzymują góra miesiąc potem znikają. Po roku jak ich nazywają lamusy piorą cwaniaczków jak chcą. W buzi każdy jest mocny przemoc jest uzasadniona tylko w obronie reszta to głupota można napytać sobie biedy. Za konfidentami nie jestem ale za bandytyzmem też nie ! bo jesteście na tym samym poziomie :(

  • 31 stycznia 2012 o godz. 08:58

    Dzielnica rzecz Święta tu się nic nie robi tak kiedyś było Honor Patriotyzm Lokalny i nikt wtedy nie kablował ! każdy trzymał ze sobą ! Swojego się nie ruszało a obcych przeganiało !

  • 25 marca 2013 o godz. 12:50

    3 miesiące godzin społecznych po 20 godzin w miesiącu, przy czym Ci co ukradli telefon wgl za nic nie odpowiedzieli. Gratulacje dla Policji, Prokuratury i Sądu. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.