Człowiek z Bródna Honorowym Obywatelem Warszawy | | targowek.info

Człowiek z Bródna Honorowym Obywatelem Warszawy

Jako młody chłopak biegał po ulicach Bródna, maturę robił w LO Lisa-Kuli, a jego ojciec ponoć miał knajpę przy Białołęckiej. Kto? Premier Jan Olszewski  zostaje dziś Honorowym Obywatelem Warszawy.

Dziś radni Warszawy przyznają najwyższe miejskie odznaczenie trzem osobom:

  • Jerzemu Owsiakowi
  • Mieczysławowi Szostkowi
  • Janowi Olszewskiemu
Jan Olszewski / fot. Wikimedia Commnons
Jan Olszewski / fot. Wikimedia Commnons

Nas interesuje szczególnie ten ostatni, bo choć nie przeczytacie tego w oficjalnym biogramie urzędu miasta, to były premier wychowywał się na Bródnie. W PRL działał aktywnie w opozycji, był prawnikiem broniącym opozycjonistów w procesach politycznych. W wolnej Polsce był posłem na Sejm trzech kadencji i premierem w latach 1991-92.

O bródnowskiej przeszłości Olszewskiego opowiadał nam m.in. Zygmunt Żukowski, mieszkaniec przedwojennego Bródna.

Premier Olszewski chodził ze mną do gimnazjum. Jak ja byłem w pierwszej klasie, to on był w trzeciej. Już wtedy był wysoki, ale znacznie szczuplejszy niż dziś. W sumie to był nawet przystojny mężczyzna.

Rodzinny dom nowego Honorowego Obywatela stał przy Poborzańskiej 21. Już go nie ma, ale najwyższa w okolicy kamienica przetrwała budowę bloków – ponoć dzięki znanemu członkowi rodziny. Matka premiera była stryjeczną siostrą Stefana Okrzei – młodego zamachowca, którzy jeszcze w czasie zaborów wrzucił bombę do rosyjskiego posterunku przy ul. Wileńskiej. Okrzeja był bohaterem Polski Ludowej, dlatego osiedlowa legenda głosiła, że pozwolono jego rodzinie zachować dom.

Olszewski z Bródnem związany był w czasie wojny, jako członek Szarych Szeregów – Zawisza, a także po wojnie, bo do 1949 chodził do XIII Liceum im. Lisa-Kuli, w którym zdał maturę. Wprawdzie za komuny patrona szkoły zmieniono na Ludwika Waryńskiego, ale wszyscy wiedzieli, że to przedwojenna szkoła z tradycjami.

Ostatnie już lokalny akcent związany z byłym premierem (albo i nie) dotyczy popularnej restauracji Olszewskiego. Do 1944 roku mieściła się na rogu Białołęckiej (dzisiejsza Wysockiego) z Nadwiślańską. Tak ją opisuje i rysuje w  swoich wspomnieniach z Bródna Zygmunt Kupniewski:

Fragment "Nowe Bródno wydobyte z mgły zapomnienia" Zygmunta Kupniewskiego
Fragment „Nowe Bródno wydobyte z mgły zapomnienia” Zygmunta Kupniewskiego
Skrzyżowanie Nadwiślańskiej z Białołęcką (dzisiejsza Wysockiego). Resturację Olszewskiego zaznaczono nr 24 / fragment "Nowe Bródno wydobyte z mgły zapomnienia" Zygmunta Kupniewskiego
Skrzyżowanie Nadwiślańskiej z Białołęcką (dzisiejsza Wysockiego). Restaurację Olszewskiego zaznaczono nr 24 / fragment „Nowe Bródno wydobyte z mgły zapomnienia” Zygmunta Kupniewskiego

Tyle że nie wiadomo na pewno czy mowa o tej samej rodzinie Olszewskich. W przewodniku po Bródnie udostępnianym przez nasz Urząd Dzielnicy podano, że restaurację prowadził ojciec Jana, późniejszego premiera. Tymczasem Mieczysław Olszewski, Powstaniec Warszawski o pseudonimie „Miś”, twierdzi (w rozmowie z wolontariuszem Muzeum Powstania Warszawskiego), że restaurację prowadził jego ojciec, i że zdarzało mu się być mylonym z rodziną premiera. Może po prostu blisko siebie na Bródnie mieszkały dwie rodziny Olszewskich.

9 komentarzy na temat “Człowiek z Bródna Honorowym Obywatelem Warszawy

  • 5 czerwca 2014 o godz. 07:42

    Brawo Panie Premierze!
    Jednocześnie wyrazy współczucia z powodu obecności na uroczystości towarzysza zachachmenty jąkały.

  • 5 czerwca 2014 o godz. 10:27

    przy PoboŻańskiej? A może PoboRZańskiej???

  • 5 czerwca 2014 o godz. 12:59

    Szkoda że jego niekomunistyczny rząd został obalony przez takich typków jak agent Wałęsa, Geremek i Tusk, którzy nie chcieli lustracji. Dziś mielibyśmy lepszą Polskę gdyby nie układ komunistów z częścią działaczy solidarności.

  • 5 czerwca 2014 o godz. 13:22

    Poborzańska przez „RZ” a nie „Ż”

  • 5 czerwca 2014 o godz. 19:02

    Dziękujemy Panie Premierze,
    To Pana Rząd był pierwszy, który publicznie powiedział, ze celem Państwa Polskiego jest wstąpienie do NATO. Jaki krzyk podniosła wtedy cała lewacka prasa, jaki kwik wydała Unia Demokratyczna ustami Profesora Geremka, jakie wycie wydało SDRP ustami towarzysza Kwaśniewskiego….
    skomleniom postkomunistycznych elit nie było końca. Potem jednak, gdy z pełnymi ze strachu portkami odwołali Pana Rząd, nie mieli już wyjścia. Musieli przynajmniej udawać, ze sa za wstąpieniem do NATO.

    Dziękujemy Panie Premierze

  • 5 czerwca 2014 o godz. 21:17

    jaki premier chodzi,ja rom i po polsku troche

  • 5 czerwca 2014 o godz. 22:22

    znowu odezwał sie jakis troll z gazety koszernej czy innej krytyki politycznej. Za ie się sprzedałeś gnido czerwona? Precz z Komuną!!!!

    Szanowna redakcjo! dlaczego znowu zamieszczacie wpisy czerwonych troli z twojego ruchu zwanego zbrojnym ramieniem partii rządzącej???

  • 8 czerwca 2014 o godz. 14:36

    Jak się podaje fakty z życiorysu to je trzeba sprawdzić. Albo miał ojciec tę knajpę albo nie miał. Określenie „podobno” sprawia że informacja jest nierzetelna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.