Zamieszkała w Parku Bródnowskim. To nie bezdomna, to artystka | | targowek.info

Zamieszkała w Parku Bródnowskim. To nie bezdomna, to artystka

Kolejny artystyczny projekt w Parku Rzeźby nie jest rzeźbą.

 

Honorata Martin w Parku Bródnowskim / fot. Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
Honorata Martin w Parku Bródnowskim / fot. Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie

 

Honorata Martin jest malarką i performerką z Gdańska. Jej prace artystyczne czasem mogą budzić zdziwienie. W przeszłości m.in. zwisała z balkonu bloku mieszkalnego, zanurzała się zimą w brudnej rzece, pozwoliła nieznajomym wejść do swojego mieszkania i zabrać osobiste przedmioty.

Teraz artystka dotarła na Targówek. Jej akcja pt. „Zadomowienie” jest głównym elementem projektu „Park Rzeźby na Bródnie: Rozdział VII”. Honorata Martin od kilku dni koczuje w Parku Bródnowskim, wykorzystując go jako tymczasowy dom. W weekend spacerowicze mogli już ją spotkać – a także porozstawiane tu i ówdzie jej prace.

 

Honorata Martin w Parku Bródnowskim / fot. Muzeum Sztuki Nowoczesnej/facebook

 

Sens projektu próbuje wyjaśnić organizujące wydarzenie Muzeum Sztuki Nowoczesnej:

Idea zamieszkania w miejskim parku przywołuje nieodwołalnie kwestie wydomowienia, jak i konieczności wypracowania nowych form komunikacji, w świecie którego polityczne i ekonomiczne fundamenty drżą w posadach. Sztuka Honoraty Martin rozgrywa się w czasie rzeczywistym, w skali 1:1. Logika wydarzenia ustępuje w jej pracach wobec potrzeby ciągłości i (prze)trwania.

Wydarzenie organizuje Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, ale 23 tys. zł dorzuciła do niego też dzielnica Targówek. Kwota ta obejmuje wynagrodzenie artystki oraz organizację imprezy towarzyszącej, która odbędzie się na koniec projektu – spotkanie z Honoratą Martin po realizacji performansu planowane jest na 5 lipca.

 

W ramach projektu „Park Rzeźby na Bródnie: Rozdział VII” zaplanowano też inne wydarzenia:

* Rysunkowy namiot duchów – 23 czerwca (wtorek, czyli dzisiaj!), godz. 20.00

Podczas Nocy Świętojańskiej (z 23 na 24 czerwca) odbędzie się, inicjowane przez Pawła Althamera i Rafała Żwirka, wydarzenie „Rysunkowy namiot duchów”. Jest to kontynuacja formatu tzw. „kongresu rysowników”, mającego na celu tworzenie tymczasowych przestrzeni do komunikacji za pomocą najprostszej formy wypowiedzi plastycznej, jaką jest rysunek.

* Prawdziwa sztuka, prawdziwe więzienie – 27 czerwca (sobota)

Otwarcie filii Parku w… Areszcie Śledczym Warszawa-Grochów. Organizowany przez Fundację Dom Kultury projekt to swoisty negatyw wystawy na Bródnie: zamiast otwartej przestrzeni publicznej, dostępnej przez całą dobę, mamy do czynienia z zamkniętą instytucją. Na terenie aresztu powstaną rzeźby, instalacje oraz aranżacje roślinne.

* Zakończenie projektu Honoraty Martin – 5 lipca (niedziela)

15:00-20:00 – Domek Herbaciany: spotkanie z Honoratą Martin, warsztaty japonistyczne dla dzieci, projekcja filmu dokumentalnego z otwarcia filii Parku Rzeźby w areszcie Warszawa-Grochów.
18:00 – Oprowadzanie po Parku Rzeźby.
Tego dnia spod Muzeum Sztuki Nowoczesnej do Parku Rzeźby będzie kursował Złoty Autobus (trasa Muzeum/Emilia–Park Bródnowski/Toguna godz. 14:00; trasa Park Bródnowski/Toguna–Muzeum/Emilia godz. 20:00)

 

WYJAŚNIENIE (24.06 godz. 13:00)

Dwie godziny temu na facebooku urzędu dzielnicy pojawiła się informacja (bezpośrednio do nas ona nie dotarła), w której urząd twierdzi, iż, cytujemy, „nieprawdą jest, że z budżetu Urzędu Dzielnicy wydane zostały jakiekolwiek środki przeznaczone na pobyt artystki Honoraty Martin w Parku Bródnowskim”.

Żeby nie łapać się za słówka uściślamy więc, że wg oficjalnych informacji, Urząd Dzielnicy Targówek jest współorganizatorem performansu Honoraty Martin – a Rada Dzielnicy Targówek w kwocie dokładnie 22 400 zł dofinansowała przygotowanie wystawy prac pani Martin oraz imprezę towarzyszącą zakończeniu jej projektu 5 lipca br. – zaś samo wydarzenie zostało zrealizowane z pomocą finansową Miasta Stołecznego Warszawy.

 

Dziwna sytuacja w sprawie naszego artykułu opublikowanego na stronie www.targowek.info o performansie Honoraty Martin,…

Posted by Targówek Info on 25 czerwca 2015

53 komentarzy na temat “Zamieszkała w Parku Bródnowskim. To nie bezdomna, to artystka

  • 23 czerwca 2015 o godz. 08:49

    Pieniądze publiczne wydawajmy na sprawy ważne, konieczne. Sztuka powinna być na szarym końcu. Artyści powinni sobie szukać mecenasów.

  • 23 czerwca 2015 o godz. 08:57

    K…wa !!! wydajemy 23 tys. zł żeby jakaś baba mogła poudawać bezdomną w parku ? POLSKA = dziki kraj. A jest tyle pilnych wydatków w dzielnicy, nie lepiej było zainwestować tych pieniędzy np. w dzieci ?! baba będzie się wylegiwać za naszą kasę na trawce a jakieś dzieci nie dostaną obiadu czy nowej piłki. To jest skandal, to powinien być prokurator i nik!!!

  • 23 czerwca 2015 o godz. 09:04

    To jest oczywista nieprawda. Dzielnica nie wydała ani złotówki na przebywanie Pani Martin w Parku Bródnowskim.

  • 23 czerwca 2015 o godz. 09:23

    Owszem, wydała.

  • 23 czerwca 2015 o godz. 09:28

    To ma być sztuka? 23 tys. na pseudoartystkę, która urządziła sobie płatne wakacje w parku?? Czy Grochów (Praga Południe) też tak nieodpowiedzialnie wyrzucił publiczne pieniądze by wspierać tą panią w leżeniu na trawce? Skoro dzielnica nie potrafi racjonalnie wydawać środków publicznych na prawdziwe wydarzenia kulturalne, powinna przeznaczyć je na inny cel, np. zdrowie, edukację lub infrastrukturę. Skandal!

  • 23 czerwca 2015 o godz. 09:32

    takie ściemy Panie Sławomirze to może Pan emerytom ze spółdzielni wciskać.

  • 23 czerwca 2015 o godz. 10:24

    czy redakcja ma oficjalne dokumenty poświadczające przekazanie takiej kwoty na ten projekt !?

  • 23 czerwca 2015 o godz. 10:31

    nasza dzielnica znana jest z robienia takich numerów, zaczęło się od nut.

  • 23 czerwca 2015 o godz. 10:53

    do ratusza nie wydawajcie kasy na głupie projekty,bo różni frajerzy to podłapują i potem piszą wam hejty po sieci

  • 23 czerwca 2015 o godz. 11:45

    A sciagnela majtki i pokazala cycki? Bez tych elementow to zadne performance, ale zasciankowe, ciemnogordzianskie szlajanie sie.

  • 23 czerwca 2015 o godz. 11:56

    do ratusza ludzie to czytaja i wierzą,napiszcie wytłumaczenie jak było bo ludzie uwierzą w te bajki

  • 23 czerwca 2015 o godz. 12:10

    Preformersi czyt. bananowe dzieci są doskonałym przykładem do czego prowadzi dobrobyt przy niskim ilorazie inteligencji i zbyt szerokie swobody obywatelskie. W du*ach się przewraca. Artyści malują obrazy i rzeźbią a nie robią z siebie idiotów. Posłuchaj mnie dziewczynko – Jesteś cienka ja skóra na kaszance. Serio. Twoje „performersy” wzbudzają uśmiech politowania a nawet agresję. Skończ tę farsę i zajmij się uczciwą pracą.

  • 23 czerwca 2015 o godz. 12:25

    Skoro Pan Antonik twierdzi, że dzielnica nie dokładała się do tego wydarzenia, to może warto by przygotować oficjalne sprostowanie dziennikarskiego błędu, co raz na zawsze załatwiło by temat dyskusji. Może też dziennikarz podeprze swoją informację jakimś źródłem. Póki co, takie dywagacje szkodzą tylko ratuszowi, ale może ratusz się nie przejmuje, bo i po co.

  • 23 czerwca 2015 o godz. 12:52

    23 tys. wydane na artystkę boli. Miliardy przekazywane każdego roku na Kościół Katolicki nikogo nie obruszają. Hipokryci.

  • 23 czerwca 2015 o godz. 13:16

    To wielka korzyść dla naszej dzielnicy, miasta i kraju

  • 23 czerwca 2015 o godz. 13:22

    23 tysiące za mieszkanie w namiocie? Urzędasy nie chcą galerii Beksińskiego w Warszawie, ale 23 tysiaki na bezdomną „artystkę” szybko się znalazły. Galeria stałaby się sławna na całą Europę, a z „artystki” mamy jedynie pośmiewisko.

  • 23 czerwca 2015 o godz. 13:56

    Hmm byłbym skłonny zamieszkać tam za 22 tysiące :D

  • 23 czerwca 2015 o godz. 14:09

    „sztuka nowoczesna” – i wszystko jasne :)

  • 23 czerwca 2015 o godz. 15:06

    Kiedyś sztuką był kunszt tworzenia – teraz wystarczy walnąć bohomaza, aby tylko wystarczyło pomysłu na filozoficznie brzmiącą gadkę-szmatkę. Pani Mariolo, zapraszam na leżaczek na moj działkę – popieli pani chwasty, pozbiera kamienie i od razu pierdoły wyjdą z tej pseudoartystycznej główki. ;-)

  • 23 czerwca 2015 o godz. 16:58

    I na takie g***o idą moje podatki?

  • 23 czerwca 2015 o godz. 18:38

    hahaha łatwa kasa też tak chcę !

  • 23 czerwca 2015 o godz. 20:36

    Panie Burmistrzu,mieszkańcy oczekują wyjaśnienia czy dzielnica zapłaciła czy nie zapłaciła za tą sztukę a jeśli zapłaciła to cała kultura w ratuszu to wymiany!

  • 23 czerwca 2015 o godz. 21:33

    jakie muzeum jest kuratorem Parku Rzeźby taka artystka….
    po Ai Weiweiu ślad nie został, nie ma też ani 1 tabliczki,
    ale jak widać Biuro Kultury Miasta jest bardziej „wrażliwe i przychylne” sztuce… tylko czy to sztuka…

  • 23 czerwca 2015 o godz. 21:48

    JA JESTEM ARTYSTKA!! MACIE MNIE DOCENIAC I ZAMIAST NA CHLEB TO MI DAWAC.

  • 23 czerwca 2015 o godz. 23:09

    cyt. "Honorata Martin jest malarką i performerką z Gdańska. Jej prace artystyczne czasem mogą budzić zdziwienie. W przeszłości m.in. zwisała z balkonu bloku mieszkalnego, zanurzała się zimą w brudnej rzece,"

    Też mógłbym tak pozwisać, mieszkam na 7 piętrze a balkon mam od strony ulicy, ciekawe ile płacą? Długo tak trzeba zwisać? normalnie czy głowa w dół?

  • 24 czerwca 2015 o godz. 08:18

    czyli kąpiel w kanale bródnowskim zaliczyć można do zanurzenia w brudnej rzece? a jeśli tak to ile za to można dostać ? to pytanie kieruję do naszego cudownego wydziału kóltóry.

  • 24 czerwca 2015 o godz. 11:05

    Urząd wydał oświadczenie, że nie dokładał się do tego „EWENTU”

  • 24 czerwca 2015 o godz. 11:45

    Zrobić kupę na wycieraczkę, zadzwonić do drzwi i uciec- to instalacja. Zadzwonić do drzwi i zrobić kupę na wycieraczkę – to performance. Czy mogę liczyć na dofinansowanie projektu?

  • 24 czerwca 2015 o godz. 10:27

    W sumie to jak sobie bym mogła postawić namiot i jakieś praktyczne ogrzewanie na zimę to też mogę performować coś :) Uwielbiam sztukę, kulturę, artystów, ale niech publiczne pieniądze idą na jakieś powszechnie zasłużone dzieła sztuki etc. Jakoś nie widzę, żebym urosła wewnętrznie od świadomości, że ta "artystka" mieszka w parku niedaleko bloku, gdzie mieszkam :D Ale cóś – to tylko moja skromna opinia laika, bo w końcu co ja wiem o życiu performera :D

  • 24 czerwca 2015 o godz. 15:19

    a urząd dzielnicy się ośmiesza dalej:
    tu treść sprostowania: http://targowek.waw.pl/page/index.php?str=42&id=3052
    pod sprostowaniem nikt się nie podpisał, czyli jak się okaże, że urząd jednak dał kaskę to nie będzie kogo ścigać.

  • 24 czerwca 2015 o godz. 16:06

    ani to ładne,ani to mądre,nie widzę w tym żadnego sensu, a pieniądze wydane jeśli nie z naszego urzędu tylko z miejskiego to też nasze.

  • 24 czerwca 2015 o godz. 18:07

    przechodziłam tam dzisiaj, na sznurku za namiotem suszą się majtki, przed namiotem stoją garnki, coś się pichci, na kempingach jest pełno takich obrazków, zapewne jestem dziwna i ograniczona ale zupełnie nie rozumiem co to za sztuka?!?! szkoda pieniędzy na takie fanaberie

  • 24 czerwca 2015 o godz. 19:59

    X Sesja Rady Dzielnicy Targówek m.st. Warszawy, trzeba mieć mocne nerwy żeby tego słuchać, mniej więcej od 14 minuty…

  • 24 czerwca 2015 o godz. 21:42

    niech frau martin znajdzie sobie lepsza prace, wezmie kredyt to nie bedzie musiala mieszkac w parku.

  • 24 czerwca 2015 o godz. 22:30

    W tym „performansie” bierze udział więcej osób,dzisiaj tam byli/są jacyś emeryci z kilkuletnim dzieckiem,przedwczoraj 3 młode laski.Ciekawe czy każdy dostaje po 23 tysiaki?Chyba nieźle się bawią,bo pani Honorata miała bardzo mętny wzrok i to jakby nie po alkoholu.Czy jak wpadnę do nich na imprę to też dostanę parę złotych od Urzędu Miasta?

  • 24 czerwca 2015 o godz. 21:12

    W lasku Kabackim od 3 lat mieszka taki artysta i robi to całkiem za darmo. Środki na swoją artystyczną działalność gromadzi zbierając puszki po piwie na ursynowskich śmietnikach.

  • 24 czerwca 2015 o godz. 21:16

    Takich "artystów" jest, niestety, wielu. Chwalą swoje pomysły nawzajem, a krytykom zarzucają, że nie znają się na sztuce (krytycy oczywiście). Jeśli zwisanie z balkonu lub mieszkanie w parku jest sztuką to co nią nie jest? – może dla tych "artystów" obrazy Matejki nie są sztuką, bo nie każdy mógłby tak namalować?! Niech sobie ci współcześni "artyści" "tworzą" za swoją kasę! Moim zdaniem kluczem do ich "sztuki" jest beztalencie!

  • 25 czerwca 2015 o godz. 08:07

    Ciesze się że moje podatki nie idą w błoto.
    Płacę wiec wymagam. Chcę żeby artystka włożyła głowę do dziury w Sławojce. Ten performance będzie miał na celu że tak zwana sztuka współczesna to jedno wielkie g…o

  • 25 czerwca 2015 o godz. 08:52

    Przygarnę Honoratę. Umyję, nakarmię.

  • 25 czerwca 2015 o godz. 12:23

    dlaczego nick osoby piszacej przede mna nie jest usuwany? koles ma chyba cos z glowa.

  • 25 czerwca 2015 o godz. 13:35

    Tak, spalmy go na stosie, precz z Heinrichem!

  • 25 czerwca 2015 o godz. 14:24

    palenie na stosie – fajny pomysł na perfomnace ;-)

  • 25 czerwca 2015 o godz. 19:33

    To nie sa podatki tylko sila sciagana danina dla okupanta.

  • 26 czerwca 2015 o godz. 14:11

    Dobra sztuka obroni się sama, każdy da kasę żeby ją oglądać. Jestem przeciwny dotacjom z podatków dla jakiejkolwiek formy sztuki. Dotację dają pole do działania rożnym hochsztaplerom

  • 23 października 2015 o godz. 18:09

    Niech sobie mieszka. Co to wam przeszkadza. Lepiej w Parku niz w bloku z płyty na Bródnie. Lepiej w Parku niż przy trasie Torunskiej – bo tu grozi śmierć od smogu – Pewnie widziała klimat benzynowy na Kondratowicza i nie chciała wejsc do bloku, aby się nie udusic od spalin. Tylko spaliny i ciasno ustawione blokowisko Brodno ma do zaoferowania poza parkiem. Zaraz przybędą wam nowe bloczki: Kondratowica, PGR, Oginskiego…..i smrody z nowych setek samochodów.
    STOP budowaniu blokowisk na Bródnie, chcemy przestrzeni do oddechu!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Precz z taką władzą – tu nie obora, nie zagęszcząć ludzi jak krowy w oborze, chcemy miejsca przyjaznego do zycia!!!!! Miejsca do spaceru, ławek, ogrodów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.